Strona główna

1. Język ogólnopolski 1 Główne cechy i historia języka ogólnopolskiego


Pobieranie 0.6 Mb.
Strona1/9
Data18.06.2016
Rozmiar0.6 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9

Wstęp

W swojej pracy magisterskiej spróbuję przedstawić różnice i związki, jakie zachodzą pomiędzy dialektem małopolskim a dialektem śląskim, aby ukazać w zarysie ich stosunki pokrewieństwa. Rozpocznę od opisania właściwości języka ogólnopolskiego i norm językowych, by później dobrze były widoczne zjawiska i zmiany zachodzące w wyżej wspomnianych dialektach. Przedmiotem dalszych rozważań będzie wytłumaczenie podstawowych pojęć, takich jak gwara, regionalizm, które czytelnikowi służyć miałoby do zorientowania się w danej problematyce. Następnie przedstawię przedmiot dialektologii i dialektografii oraz podstawowe cechy dialektalne i najważniejsze procesy językowe, jakie spowodowały wytworzenie się zespołów dzisiaj nam znanych dialektów polskich.

W drugiej części pracy podaję informacje o charakterystycznych cechach dialektu małopolskiego i śląskiego, które mają pomagać czytelnikowi w następnej części pracy, będącej porównaniem wybranych słów z tekstów książek częściowo pisanych gwarą. Na tych przykładach można się łatwo przekonać o różnicach zachodzących między poszczególnymi dialektami.

Praca powinna przynieść nie tylko podstawowe informacje i rozpatrzyć niektóre zagadnienia dialektologii i dialektografii polskiej, ale przede wszystkim służyć jako przegląd dotychczasowej wiedzy z zakresu obu dyscyplin lingwistyki, w świetle których rozważałem różnicę zachodzące pomiędzy dialektem małopolskim a śląskim. Cechy obydwu dialektów są bardzo do siebie zbliżone, w niektórych przypadkach nawet jednakowe. Ciekawy jest związek dialektów z historią zajmowanych przez nie obszarów czy też problem tożsamości granicy językowej śląsko-małopolskiej z dawną granicą diecezjalną.



1. Język ogólnopolski


1.1 Główne cechy i historia języka ogólnopolskiego

Polski język ogólny ma za sobą setki lat rozwoju i ustalania norm językowych. Ślady pierwszych norm widoczne są już w najdawniejszych zabytkach piśmiennych z XVIII wieku. Język ogólnopolski, nazywany też dialektem kulturalnym, jest podstawowym narzędziem służącym do porozumiewania się członków danego społeczeństwa, narodu. Język ogólnopolski jest jeden, ale mieszkańcy Polski nie mówią jednakowo. Alfred Zaręba tak określa język ogólny (literacki) i jego funkcję: „Język literacki używają go wszyscy Polacy w całej Polsce niezależnie od regionu. Jest więc ten język narzędziem komunikowania między ludźmi ponadregionalnym, ogólnopolskim, stąd jego specjalne znaczenie społeczne, kulturalne i ogólnonarodowe. Jest język literacki tym czynnikiem, który zespala naród, jest wykładnikiem ogólnonarodowej wspólnoty i ważnym elementem świadomości narodowej.”1

Mimo, że istnieje wspólny język ogólny, używany w urzędzie, szkole, w środkach masowego przekazu, w kontaktach oficjalnych, istnieją i funkcjonują również języki regionalne, czyli dialekty, języki środowiskowe, gwary zawodowe. „W obrębie polskiego języka są dwa systemy: polszczyzna ogólna (dawniej zwana literacką) i polszczyzna gwarowa (gwary ludowe). Jest to podział dokonany ze względu na zasięg użycia każdego z tych języków i typ jego użytkowników.”2 Czynnikiem różnicującym bywa też osobowość autora wypowiedzi. Tak zindywidualizowany język osobniczy nazywa się idiolektem. Język ogólnopolski przeciwstawia się zarówno gwarom, które mają charakter lokalny, jak i różnym językowym odmianom środowiskowym. Jednak nie śmiemy zapominać o tym, że: „Między językiem literackim a polskimi gwarami istnieją ścisłe związki, że język literacki wyrósł na podłożu gwarowym. To zaś dowodzi tego, że zarówno polski język literacki, jak też rozmaite dialekty i gwary polskie stanowią różne odmiany jednego języka, języka polskiego.”3

Język ogólnopolski jest odmianą dość silnie znormalizowaną, czym różni się od gwar. Znormalizowanie języka ogólnego nie znaczy jednak, że jest on zupełnie jednolity. Trzeba przede wszystkim rozróżnić dwie jego odmiany: pisaną i ustną. Język pisany ma dwa podstawowe warianty, formę swobodną stosowaną np. w prywatnych listach, zapiskach itd., oraz formę staranną, spotykaną np. w listach urzędowych, tekstach stylu naukowego, popularnonaukowego, publicystycznego itd. Podstawowymi cechami języka mówionego (formy ustnej) są: obecność pozajęzykowych środków komunikacyjnych, czyli gestów i mimiki, dalej forma rozmowy i dialogu, niedokładność formalna wypowiedzi (zdania niepełne, przerywane, eliptyczne, nie całkiem poprawnie zbudowane pod względem gramatycznym), zwroty bezpośrednie do partnera (rozumiesz?, słuchasz?), które pełnią funkcję ekspresywną i fatyczną (kontrolują czy kontakt nie został przerwany i podtrzymują go), powtórzenia i pauzy itd. Język mówiony jako pierwotna forma mowy ludzkiej jest bardziej spontaniczny i mniej sformalizowany niż język pisany. Różnice między obu formami są dobrze widoczne w składni wypowiedzi. Składnia języka pisanego jest dyscyplinowana i uporządkowana, składnia języka mówionego zaś swobodna.

Zmiany języka polskiego nie polegały tylko na procesach czysto historycznych, ale również zmieniał się zasięg geograficzny języka, połączony z migracjami ludności, zmieniał się zasięg społeczny języka, związany ze zmianami polityczno-społecznymi i rozwojem nauki i techniki. Język ogólnopolski zmieniał się i zmienia nieustannie pod wpływem różnych czynników. Zmiany takie przekształcają się nie z roku na rok, lecz stopniowo przez dziesiątki, nawet niekiedy setki lat.

Rozwój języka polskiego nastąpił w dobie nowopolskiej, czyli w drugiej połowie XVIII wieku. Na początku XX wieku warunki dla rozwoju języka ogólnopolskiego nie były sprzyjające. Warunki polityczne różnie się przejawiały w każdym z trzech zaborów. Trudna sytuacja była w zaborze pruskim, gdzie już pod koniec XIX wieku rozpoczęto ostrą walkę z językiem polskim, gdzie został on usunięty ze szkół, urzędów i dochodziło do germanizacji ludności polskiej. Niezbyt dobra sytuacja była również w zaborze rosyjskim (Królestwo Polskie), gdzie w szkołach państwowych i urzędach obowiązywał język rosyjski, tylko szkoły prywatne mogły nauczać w języku polskim. Na Litwie, w Podolu, Wołyniu i na Ukrainie nasilała się rusyfikacja ludności. Najlepsza sytuacja panowała w zaborze austriackim, ponieważ w drugiej połowie XIX wieku uzyskała Galicja autonomię, co pozwoliło na używanie języka narodowego zarówno w szkolnictwie jak i w urzędach.

Nie śmiemy jednak zapominać o częstym zjawisku początku XX wieku, którym był analfabetyzm. Głównym użytkownikiem języka pisanego była inteligencja, tzn. 1% ludności. Jednak w latach późniejszych dochodzi do zwiększenia liczby inteligencji, szybkiego rozwoju miast, które przyciągały ludność ze wsi. Pojawia się również nowa warstwa społeczna – robotnicy, których mowa staje się pomostem językowym między językiem wsi i językiem ogólnopolskim. W okresie tym język ogólny rozprzestrzeniał się dzięki tekstom drukowanym, przede wszystkim przez literaturę piękną, która wówczas używała języka starannego i zadbanego. Nie mniej ważną rolę dla rozwoju i szerzenia się języka ogólnego odgrywało życie religijne, ponieważ kościół stwarzał jedyną okazję do publicznego użycia języka polskiego w kazaniach czy modlitwach. Trzeba także zaznaczyć, że w tym okresie nastąpił rozwój naukowego językoznawstwa polonistycznego, przede wszystkim w Krakowie i Warszawie, gdzie z inicjatywy Jana Aleksandra Karłowicza w latach 1900 – 1927 powstał „Słownik języka polskiego”.

W nowo powstałym państwie polskim było podstawowym zadaniem zjednoczenie trzech zaborów. W ujednoliceniu terminologii i jej spolszczeniu uczestniczyło wiele uczonych i instytucji. Tak właśnie powstała nowa polska terminologia i nowy polski styl urzędowy. Dochodzi do dużej rozbudowy prasy i do jej większego zróżnicowania. Powstają np. czasopisma dla inteligencji, robotników, kobiet i dzieci. Takie zróżnicowanie języka pozwala dotrzeć do coraz szerszego grona odbiorców. Nowe drogi kontaktów językowych umożliwia nowy środek przekazu – radio (pierwsza rozgłośnia w Polsce powstała w latach 1921 – 1922), wówczas coraz częściej spotykany telefon i wreszcie ogromnie popularne kino dźwiękowe.

Głównym ośrodkiem rozwoju kultury i języka była Warszawa i także Kraków, gdzie znajdował się najpotężniejszy koncern prasowy. Prace nad udoskonaleniem języka prowadziły dwa czasopisma, założone jeszcze w okresie poprzednim: „Język Polski” i „Poradnik Językowy”. W 1920r. Powstało Towarzystwo Miłośników Języka Polskiego, a w 1930r. w Warszawie Towarzystwo Krzewienia Poprawności i Kultury Języka. Rozwija się także językoznawstwo, ukazują się nowe gramatyki języka polskiego (Jana Łosia i Stanisława Szobera), zostają wydane dalsze tomy „Słownika języka polskiego.”

Okres II wojny światowej i okupacja uniemożliwiły dalszy rozwój języka polskiego, duży wpływ miał język niemiecki i rosyjski. W okresie powojennym doszło do wielkiego uprzemysłowienia kraju, czyli dużo ludzi ze wsi weszło w bezpośredni kontakt z językiem ogólnopolskim. Pod wpływem nowej warstwy społecznej, która usiłowała używać języka ogólnego mimo braku odpowiedniego wykształcenia i gwałtownego rozwoju technicznych środków przekazu, doszło do głębokich zmian charakteru języka ogólnego. Głównym źródłem wzorów językowych został język prasy, telewizji i radia. Podstawową cechą kultury masowej jest jej standaryzacja (ubóstwo treści i środków), stąd termin język standartowy. W okresie komunizmu język miał służyć celom ideologiczno-politycznym, władza narzucała powszechne ujednolicenia wzorów wypowiedzi i terminologii. Kościół był azylem, w którym można było używać języka autentycznego. Społeczeństwo więc często samo walczyło z nowomową, czyli propagandowym pseudojęzykiem.

Język ogólnopolski stał się językiem ogólnym i masowym, a nie językiem inteligencji. Dochodzi co prawda do tworzenia się specjalistycznych kręgów kulturowych, gdzie używa się terminów niezrozumiałych dla ogółu, np. świata nauki i techniki, lecz jednocześnie pojawiają się także znaki prymityzowania kultury ogółu.

1.2 Ortografia

W latach po I wojnie światowej przebiegały w Polsce reformy językowe (1918 i 1936), które spowodowały normalizację ortografii. Podczas reformy w roku 1936 zostały unieważnione w deklinacji przymiotnikowo-zaimkowej końcówki -em, -emi, zastąpione zostały formami w postaci -ym, (-im), -ymi, (-imi), zgodnie z panującą wówczas wymową. Ujednoliciła się pisownia wyrazów obcych jak np. Maria, Francja itd.

Sprecyzowano też przepisy interpunkcyjne i przeprowadzono ustalenia dotyczące pisowni łącznej i rozdzielnej. W dyskusjach społecznych proponowano nawet anulowanie różnic pomiędzy -rz i , i -u, -h i -ch, ale pomysły te nie były brane pod uwagę. Reforma przeprowadzona w roku 1936 napotkała silny opór społeczny i jej ustalenia upowszechniły się dopiero w latach powojennych.4

1.3 Fonetyka

Język ogólnopolski normalizował się również w fonetyce. Efektem był np. zanik resztek



-e pochylonego (wymowa tyż, zamiast też), które pojawiało się tylko bardzo rzadko.

Pod wpływem pisma unieważniono polską cechę fonetyczną, mianowicie dawną wymowę połączenia -ge jako -gie, -je, np. generał wymawiano jako gienerał lub jenerał. Ta wymowa została wyparta w ciągu XX wieku przez nową wymowę generał.

Normalizacja spowodowała ujednolicenie miejsca akcentu. Akcent polski zwykle znajduje się na sylabie drugiej od końca, istnieją również wyjątki z akcentem na sylabie trzeciej, nawet czwartej od końca. Na przełomie XIX i XX wieku zaczęto przesuwać akcent na drugą sylabę od końca w wyrazach typu abyśmy, ilekroć itd. W wieku XX upowszechnia się akcent na sylabie przedostatniej i rozszerza się akcent paroksytoniczny w formie czasu przeszłego, np. robiliśmy, lub w wyrazach obcego pochodzenia, np. matematyka. Akcent ten staje się powoli częścią normy językowej.

Zmiany również przebiegają w wymowie nosówek i , językoznawcy zauważyli tu wymowę wyrazu wąs jako wołs. Ślady takiej wymowy widoczne są już w XV wieku, więc nie jest to tendencja nowa. Zmiana ta jednak nabiera na sile.

Na przełomie wieku XIX i XX istniała dwojaka wymowa (dźwięczna i bezdźwięczna), np. bulgotać i bulkotać oraz opozycja twarda i miękka, np. ślub i szlub. W dzisiejszych czasach uznano jeden z wariantów za poprawny, a drugi wariant za błędny.

1.4 Fleksja

Zmiany w obrębie fleksji zawsze przebiegają w kierunku uproszczeń odmiany i usuwania wyjątków. Większość poważnych zmian w fleksji przebiegła pod koniec XIX wieku, np. zanik dwojakości końcówek biernika liczby pojedynczej rzeczowników rodzaju żeńskiego, przed zmianą lub, później tylko , z wyjątkiem panią.

W XX wieku zmiany fleksyjne były raczej niewyraźne, został ukończony proces usuwania starej końcówki -a w mianowniku liczby mnogiej rzeczowników typu interes, dawniej interesa. Dzisiaj te rzeczowniki mają w mianowniku liczby mnogiej końcówkę -y. Powoli zmienia się zakres użycia niektórych końcówek: -owie: autorzy nie autorowie, lub -i w mianowniku liczby mnogiej rzeczowników żeńskich spółgłoskowych, np. postacie częściej niż postaci, albo -mi w narzędniku liczby mnogiej rzeczowników, np. gałęziami częściej niż gałęźmi.

Ostatnio ogranicza się również ruchomość końcówek czasu przeszłego i trybu przypuszczającego: dużoś się napracował, dużo się napracowałeś, obie formy są poprawne, ale druga forma jest coraz to częstsza w użyciu.




1.5 Słowotwórstwo

Normalizacja języka polskiego przebiegała oczywiście również w słowotwórstwie, polegała przede wszystkim na usunięciu wariantów i pozostawieniu tylko jednej formy, np. hojno i hojnie.

W połowie XX wieku szerzyło się stopniowanie za pomocą bardziej, najbardziej, które wypierało stopniowanie za pomocą dodawania przyrostków, np. bardziej popularny zamiast popularniejszy, zwycięża jednak forma analityczna, czyli forma z bardziej, najbardziej.

Chyba największą zmianą słowotwórczą drugiej połowy XX wieku był zanik przyrostków żeńskości w nazwiskach kobiet żon i córek, -owa, -ówna, -ina, -anka. Jeszcze w okresie 20-lecia międzywojennego formy z przyrostkami żeńskimi były używane, jednak spotykało się także formy bez przyrostków. Obecnie formy pozbawione przyrostków stały się zwyczajnymi, a form z przyrostkami używa się najwyżej w pewnych kręgach towarzyskich.

Następną ważną zmianą słowotwórczą jest powstanie i szybkie szerzenie się skrótowców. Zaczęły się one pojawiać pod koniec XIX wieku, ale ich użycie wzrasta od końca II wojny światowej. Ich wielki rozwój związany jest z dużym przyrostem nowej terminologii i nowych wynalazków, które wymagają zwięzłych nazw. Skrótowce potrzebne są również w rozwijających się sieciach urzędów, których oficjalne nazwy są przeważnie długie. (W Polsce najwięcej używa się skrótowców w okresie realnego socjalizmu.)

Ciekawą formą słowotwórczą końca XX wieku jest seryjność, tj. tworzenie większej liczby wyrazów o takiej samej budowie słowotwórczej i podobnym znaczeniu, np. nazwy budynków na -owiec: wieżowiec, mrówkowiec, żyletkowiec lub nazwy imprez na wzór olimpiady: osiedlada, spartakiada.



1.6 Słownik

Dochodzi do usuwania wahań i wariantów, widoczny jest wpływ normalizacji. Niektóre słowa są pozostałością wpływów języków zaborców, przede wszystkim są to germanizmy i rusycyzmy. Już przed odzyskaniem niepodległości przez Polskę walczono o spolszczenie, wielkie zasługi w tej dziedzinie ma „Poradnik Językowy” i liczne komisje i stowarzyszenia.

W nowo powstałym państwie Polskim trzeba było stworzyć nowe polskie słownictwo, zwłaszcza dla urzędów. Praca nad ujednoliceniem i scaleniem języka w jeden powszechnie znany i używany była bardzo trudna i zakończyła się dopiero w latach 30-tych XX wieku. Chociaż wpływy języków niemieckiego i rosyjskiego były silne i pozostały jakiś czas w słownictwie potocznym i zawodowym, to w okresie powojennym zostały zupełnie wycofane z użycia.

W pokoleniu XIX-wiecznym ciekawą cechą było makaronizowanie, czyli używanie wyrazów i cytatów z obcego języka, zwykle francuskiego, włoskiego, czeskiego, łacińskiego i ukraińskiego. Ten zwyczaj zanika w okresie międzywojennym. Ujednolicenie języka było słuszne, ale niekiedy spowodowało usunięcie niektórych regionalizmów i wariantów gwarowych, co można postrzegać jako szkodę dla kultury polskiej.

W połowie XX wieku pojawia się wpływ języków obcych na słowotwórstwo polskie. Zwłaszcza silny wpływ mają języki angielski i rosyjski. Do słowotwórstwa dostaje się również wiele nowych wyrazów, zapożyczeń – intercjonalizmów oraz dochodzi do zjednoczenia i do terminologizacji słownictwa.

Język rosyjski miał duży wpływ na słownictwo polskie, zwłaszcza na terminologię wojskową, dziennikarską i życie społeczno-polityczne, np. świat pracy, burzliwy rozwój, kolektywizacja, kułak.

Jeszcze bardziej widoczny jest wpływ języka angielskiego, który wraz z szybkim rozwojem techniki, komputeryzacją, rozwojem kultury amerykańskiej stał się językiem międzynarodowym. Duże nasilenie języka angielskiego nastąpiło po II wojnie światowej. Wiele słów weszło w język potoczny, np. kemping, folder, komputer, radio, telefon. W większości przypadków są to wyrazy obce, zbudowane z elementów grecko-łacińskich, o znaczeniu międzynarodowym. Wiele z tych terminów wzbogaciło język ogólny, czyli przyczyniło się do terminologizacji leksyki ogólnej.

1.7. Składnia

Ostatnie większe zmiany w składni przebiegły na przełomie XVIII i XIX wieku. W następnych latach polska składnia nie podlegała dużym zmianom.

Jednym z ważniejszych zjawisk było, że: „w przymiotnikowym orzeczeniu imiennym ustalił się mianownik w orzeczniku, podczas gdy poprzednio częsty tu był również narzędnik, np. Jan jest dobry (dawne: Jan jest dobrym).”5

Drugim zjawiskiem był proces rozrastania się związków analitycznych, czyli związków rzeczownika z przyimkiem w miejsce dawnych syntetycznych, to znaczy bez przyimka, np. napotkać na coś a kiedyś napotkać coś.

Normalizacja przebiegła również w związkach czasownika z dopełniaczem, który wypiera forma biernika, np. forma biernika oszczędzaj światło i dawniej forma dopełniacza oszczędzaj światła.

Znaczny wpływ na składnie, a zwłaszcza na styl urzędowy i język handlowy, miał język niemiecki, i to przede wszystkim w zaborze austriackim. Naleciałości te zostały jednak z biegiem czasu także usunięte.



1.8 Norma języka ogólnopolskiego

Termin norma językowa można określić jako poprawne używanie języka. Norma to zbiór reguł i jednostek zaaprobowanych i powszechnie używanych przez dane społeczeństwo. Wyrazem zgody jest społeczny zwyczaj używania określonych środków językowych, czyli uzus językowy.

Do uzusu należą nie tylko formy, które zostały w pełni zaaprobowane przez społeczeństwo, czyli są częścią normy, lecz także te, które takiej aprobaty dotąd nie zyskały, choć mają charakter obiegowy. W języku potocznym do uzusu należą np. formy zaczęłem, wyłanczać, wymowa [robioł] i [czekaliśmy] – i konstrukcje brać się za sprzątanie, przeciwko którym jednak protesują językoznawcy. Zaś w uzusie gwar zawodowych występują takie formy jak tonokilometr, elektrofiltr, które nie występują w języku ogólnopolskim.

Należy jednak pamiętać, że uzus jest pojęciem szerszym aniżeli norma językowa, ponieważ obejmuje oprócz składników normatywnych również składniki powszechnie rozumiane jako niepoprawne.

Norma ma wymiar praktyczny, a system abstrakcyjny. Norma znajduje się pomiędzy abstrakcyjnym systemem a tekstami, czyli konkretnymi użyciami języka. System to zbiór elementów danego języka i relacji między nimi, norma zaś stanowi tylko zbiór tych elementów systemu, które są w danym okresie używane i aprobowane przez dane społeczeństwo jako przynajmniej dopuszczalne. Lecz z drugiej strony w normie znaleźć można elementy językowe, które nie mają oparcia w systemie. Takie formy bądź już nie istnieją w systemie, bądź jeszcze do niego nie weszły. W normie pozostają dawne formy liczby podwójnej, np. rękoma, oczyma, czy dawne formy przymiotników, np. gotów, zdrów. Formy takie nie istnieją już w systemie, ponieważ wyszły już z użycia. Jednak z drugiej strony pojawiły się nowe wyrazy, np. gimnazjada, ekoturystyka, liceada, które nie mają charakteru systemowego i jeszcze nie weszły do systemu języka ogólnopolskiego.

W języku polskim istnieją dwa podstawowe typy normy językowej: norma użytkowa i norma skodyfikowana. Norma skodyfikowana jest zróżnicowana według pełności przebiegu kodyfikacji. Najpełniej jest skodyfikowana norma ortograficzna, najmniej zaś norma leksykalna i frazeologiczna. Najwięcej skodyfikowana jest norma języka pisanego, przeznaczona do kontaktów oficjalnych, najmniej zaś norma języka potocznego mówionego.

Norma skodyfikowana jednak nie zawsze w pełni pokrywa się z normą użytkową, niekiedy jest nawet z nią sprzeczna. Norma użytkowa powstaje zwłaszcza w sposób spontaniczny, często dzieje się tak pod wpływem regionalizmów i gwar środowiskowych i zawodowych. Norma skodyfikowana tworzy się pod wpływem przyjętych kryteriów, zasad i wzorów. Kryteria, na podstawie których tworzy się norma skodyfikowana, dzielimy na wewnętrzne (wewnętrznojęzykowe) i zewnętrzne (zewnętrznojęzykowe).

Następny podział normy to podział na normę gramatyczną i normę stylistyczną. „Możemy powiedzieć, że zbiór zrealizowanych i zaaprobowanych społecznie możliwości systemu zdeterminowanych czynnikami wewnętrznymi jest normą gramatyczną, a zdeterminowanych czynnikami zewnętrznymi – normą stylistyczną.“6

Norma jest zjawiskiem zmiennym, dynamicznym. Podobnie jak język nieustale rozwija się i ciągle zmienia, czyli przechodzi ciągłą ewolucję. W normie zawsze trwa wewnętrzne napięcie między elementami ustępującymi i nowymi.
Kodyfikacja normy językowej
Kodyfikacja jest odbiciem normy w gramatykach lub słownikach. Norma jest zjawiskiem zmiennym, kodyfikacja zaś zjawiskiem statycznym, rejestrującym stan normy w czasie, w którym dane dzieło powstało (słownik, gramatyka itd.).

Termin kodyfikacja języka pojawia się w pracach językoznawców czeskich, konkretnie pojęcie to związane jest ze strukturalizmem praskim. W polskim językoznawstwie upowszechniła to pojęcie Danuta Buttler, nazywając zjawisko to terminem – kodyfikacja normy językowej. Kodyfikacja jest elementem zewnętrznym wobec języka, jest to ujmowanie zjawisk językowych w pewne ramy, określone przez kodyfikatora.

A. Markowski na ten temat pisze: „Kodyfikacja jest niejako ‚fotografią normy‘, wydobytej z tekstów językowych, jest spisaniem i uporządkowaniem tego, co w języku istnieje i co jest przez samych jego użytkowników wartościowane. Kodyfikator ma prawo, a często także obowiązek, porządkować i oceniać elementy uzusu utrwalane w normie, ale nie powinien robić tego tylko na podstawie swoich wiadomości i preferencji [...], lecz przede wszystkim na podstawie analizy tego, co się w języku dzieje.“7

Między normą a kodyfikacją istnieje stały dystans. Kodyfikacja ujmuje język w danym momencie jego rozwoju, natomiast norma nieustannie się zmienia, rozwija, przyjmuje nowe elementy języka jako poprawne, a inne zaś jako niewłaściwe usuwa. Kodyfikacja jest zawsze z tyłu za aktualną normą. Z tego powodu kodyfikacja powinna przejść pewne przemiany. Przy współczesnych zmianach zachodzących w języku nowa kodyfikacja powinna się odbywać co 10 – 15 lat. Kodyfikacja powinna zachować pewien dystans zarówno do systemu języka, jak i uzusu językowego: „Kodyfikacja zorientowana wyłącznie na system, a więc na elementy stabilne i seryjne, oderwałyby się od żywych procesów mówienia, a nie uwzględniając powstający w jej toku innowacji – szybko doprowadziłyby do skostnienia języka. I odwrotnie – kierowanie się w rozstrzygnięciach kodyfikacyjnych wyłącznie zwyczajem społecznym wprowadziłyby w obręb normy wiele zjawisk nieregularnych [...], rażących pożyczek itp., co mogłoby zagrozić spójności i wewnętrznemu ładowi systemu.“8



2. Zróżnicowanie współczesnego języka polskiego

2.1 Język ogólny

Problematyką języka ogólnego zajmuję się dosyć szczegółowo w pierwszej części pracy pod tytułem – Język ogólnopolski. Warto jednak przypomnieć, że język polski dzieli się na dwa podstawowe systemy: na język ogólnopolski i język gwarowy, czyli na gwary ludowe. Ten podział dokonany jest ze względu na zasięg użycia tych dwu odmian języka. Język ogólnopolski znać mieliby wszyscy obywatele Polski, a przynajmniej na pewno ci, którzy chodzili do szkoły podstawowej. Jest to język urzędów, instytucji społecznych i państwowych, radia i telewizji. Dobrze jest także pamiętać o podziale na język polski pisany i mówiony, o którym piszę we wspominanej już pierwszej części pracy.

Nie mielibyśmy jednak zapominać ani o terminie „dialekt literacki”, o którym tak pisze B. Dunaj: „Za dialekt literacki (inaczej standard, język ogólny, literacki) uznamy tę odmianę polszczyzny, którą posługują się warstwy wykształcone, przede wszystkim inteligencja z wyższym, a także ze średnim wykształceniem. Dialekt literacki nie jest monolitem. Przede wszystkim zauważa się w nim różnice w zakresie wymowy. Różnice leksykalne, większe w okresie zaborów, są obecnie coraz bardziej niwelowane. Jeśli idzie o strukturę gramatyczną, to różnice pomiędzy polszczyzną używaną przez osoby wykształcone w różnych ośrodkach miejskich Polski są tak niewielkie, że w konsekwencji można mówić – wbrew dotychczasowej tradycji o jednym dialekcie literackim. Różne są natomiast wymowy, stąd powie się np. o wymowie krakowskiej, poznańskiej, warszawskiej itp.”9


2.2 Język potoczny

Z podziałem na język mówiony i pisany wiąże się następny podział języka polskiego na język oficjalny i nieoficjalny. Języka oficjalnego używa się w sytuacjach oficjalnych, w których nadawca tekstu i jego odbiorca traktują się wzajemnie jako przedstawiciele konkretnych zawodów, których są przedstawicielami, np. lekarka mówiąc o stanie zdrowia pacjenta, mówi jako specjalista w swoim zawodzie, a nie jako Halina Nowak. W sytuacjach nieoficjalnych nadawca tekstu i odbiorca traktują się wzajemnie jako osoby prywatne. Główna różnica między językiem oficjalnym i nieoficjalnym polega na używaniu wyrazów nacechowanych ekspresywnie, których używa się często w odmianie nieoficjalnej, ale w tekstach oficjalnych jest ich użycie znacznie rzadsze. Natomiast w odmianie języka oficjalnego często występują wyrazy specjalistyczne z różnych dziedzin nauki, wiedzy czy techniki, czyli wyrazy stylu urzędowego i oficjalnego, np. prolongować, konsumpcja.

Specjalną odmianą języka nieoficjalnego jest język polski potoczny. Z badań historycznojęzykowych wynika, że słownictwo potoczne jest zjawiskiem bardzo starym, sięgającym czasów wspólnoty prasłowiańskiej, a nawet praindoeuropejskiej. Język potoczny jest podstawowym językiem wszystkich Polaków, który używany jest codziennie we wszystkich sytuacjach nieoficjalnych. Jest to pierwszy język Polaków niemówiących gwarami ludowymi. Użytkownikiem języka potocznego jest całe społeczeństwo, cały naród.

Przymiotnik potoczny oznacza: „stale się zdarzający, często, na co dzień, powszechnie używany“10

Jak stwierdza Antoni Furdal: „Podstawowym typem języka jest język potoczny. Określany tym mianem język używany jest przez społeczeństwo dla celów przede wszystkim komunikatywnych, choć nie wyłączając poznawczych i emocjonalnych, bez których żaden język istnieć nie może. Jest to język, jakim posługujemy się na co dzień, używając go jako środka porozumienia na tematy wspólne nam wszystkim, a więc odnoszące się do zajęć domowych, posiłków, ubrania, pogody, dojazdów do pracy, rozrywek itd. Pod względem budowy gramatycznej jest on dość jednolity, a słownikowo niezbyt rozbudowany. Ma charakter najbardziej uniwersalny i tak też jest odczuwany przez przeciętnych przedstawicieli społeczeństwa.“11

Język potoczny istnieje również w dwóch wariantach: formie ustnej (rozmowy na ulicy, w urzędach, powitania, pożegnania, polecenia, gratulacje, kawały, groźby, skargi itd.) i pisanej (reportaże, listy, pamiętniki, poradniki, dzienniki).

Słownictwo języka potocznego możemy również podzielić na wyrazy używane najczęściej, powszechnie w różnych tekstach i wyrazy, które odnoszą się do rzeczy i czynności przeciętnego człowieka, bez których nie możemy się obejść i które potrzebujemy do definiowania innych wyrazów.12
W stylu potocznym można wydzielić następne dwa rodzaje słownictwa: neutralne i nacechowane ekspresywnie. Słownictwo neutralne to podstawowe wyrazy codziennego użytku jak dobry, zły, mówić, słyszeć, iść, piękny itd.

Charakterystyczna jest dla słownictwa języka potocznego spontaniczność i duża liczba wyrazów i związków frazeologicznych nacechowanych ekspresywnie. Ważną rolę odgrywa w języku potocznym człowiek i jego cechy zachowania i stosunki wobec innych ludzi, np. określenia człowieka ze względu na wiek: smarkula, szczeniak, mleczak, brzdąc; wygląd: kurdupel, wymoczek, zdechlak; zawód: golibroda, robol, gryzipiórek; cechy: ochlapus, cymbał, gamoń, baran; przebiegłość i sprytność: cwaniak, lawirant; zachowanie: fajtłapa, chamidło, ślamazara; określenie stosunków międzyludzkich: oblewać coś, mieć z kimś na pieńku, kuroniówka; służenia komuś: lizus, wazeliniarz; określenia pozytywne są dosyć rzadkie np. encyklopedia (ktoś wykształcony), mrówa (ktoś pracowity).

Odnotować tu trzeba istnienie w odmianie języka potocznego nacechowanych ekspresywnie wulgaryzmów. W wypowiedziach wulgaryzmy często służą do gry językowej, szczególnie bywają przedmiotem eufemizacji, czyli używania ewokacyjnych zastępników, np. kurka wodna, kurczę, skurczybyk, skubany, pieprzyć; eufemizacji części ciała: cztery litery itp.

Charakterystyczne są dla słowotwórstwa wyrazy potoczne tworzone np. przyrostkami -as:



grubas, urzędas; przyrostkami -ol: robol, urzędol; przyrostkami -ówa: balonówa, łapówa. Ciekawe są również związki frazeologiczne występujące w odmianie języka potocznego, np. zrobić wielkie oczy, pędzić na złamanie karku, nie śmierdzieć groszem, co jest grane, mieć muchy w nosie. Można nawet mówić o elementach fleksyjnych w języku potocznym, np. daj kawę; oraz o potocznej wymowie, np. [dż-efko] zamiast poprawnego [d-żefko] albo [źarko] zamiast poprawnego [źarnko].

Odmiana języka polskiego potocznego ma normę potoczną, która istnieje już długo, jednak dopiero w ostatnich latach jest kodyfikowana i uwzględnia się ją przy opisie normy języka ogólnopolskiego.

W stylu potocznym istotną rolę odgrywa obrazowość i metaforyczność, z którą związana jest bardzo duża ilość dubletów, czyli równoznacznych wyrażeń. Na przykład głowa ma w odmianie języka potocznego około 120 synonimów: arbuz, bania, baśka, czajnik, czapa, grzywka, kalafior, kapusta, krówka, łep, łepetyna, makówka, mózgownica, sufit, pała itd.

Język nazywany językiem potocznym musi spełniać kryteria stylu językowego, musi wykazywać pewne charakterystyczne cechy językowe. „Dominacja stylu potocznego nad pozostałymi polega nie tylko na tym, że jest to styl przyswajany jako pierwszy w procesie akwizycji języka, że jest używany najczęściej, przez największą liczbę osób, w najróżniejszych sytuacjach życiowych, ale przede wszystkim na tym, że zawiera on zasób podstawowych form i sensów i że utrwala elementarne struktury myślenia i percepcji świata związane z elementarnymi potrzebami człowieka w elementarnych sytuacjach egzystencjalnych. Styl potoczny pełni rolę bazy derywacyjnej dla pozostałych stylów językowych, tzn. wszystkie pozostałe w jakiś sposób pochodzą od potocznego, a także rolę tła, na którym funkcjonują style wyspecjalizowane i wobec którego określają swoiste dla siebie właściwości. Bez niego nie udaje się wyodrębnić i opisać innych stylów językowych.“13



2.3 Język gwarowy (dialektyzmy)

Gwary są zróżnicowane terytorialnie, wyróżnić możemy sześć podstawowych obszarów dialektalnych: Małopolskę, Śląsk, Wielkopolskę, Mazowsze, Kaszuby i tereny Ziem Odzyskanych wraz z tak zwanymi dialektami mieszanymi. (zob. mapa 1. i 2.) Każdy z dialektów dzieli się na gwary, które obejmują mniejsze tereny. Dialekty te sięgają prehistorycznych różnic między plemionami Pomorzan, Mazowszan, Polan, Wiślan i Ślązan, które zostały zjednoczone w X wieku w państwie Piastów. Zwiększenie prestiżu politycznego, administracyjnego czy kulturalnego któregoś z terenów wiodło do rozprzestrzeniania się charakterystycznych cech danego dialektu. Dobrze jest to widoczne na zmianach, które zachodziły w polskim języku literackim, który uformował się na podstawie dialektów Małopolskich i Wielkopolskich, by po przeniesieniu stolicy do Warszawy podlegał zaś wpływom Mazowsza, a później wraz ze wzrostem kultury terenów wschodnich oddziaływały na niego cechy dialektalne ziem wschodnich.

W encyklopedii popularnej PWN, znaleść możemy taką definicję gwary: „Gwara to terytorialna odmiana języka narodowego, mowa wsi różniąca się cechami fonetycznymi, morfologicznymi, składniowymi, leksykalnymi od języka ogólnonarodowego, niekiedy nazwa języka środowiskowego, np. gwara uczniowska.“14

Dialekty i język ogólny mają w zasadzie wspólną strukturę gramatyczną i słownictwo podstawowe, np. zwierzę, ptak, dobry, zły, noga, ręka, oko, serce, chodzić, robić, spać, mówić, jeść, umierać itd. Inne formy natomiast znaleźć możemy w fonetyce, w mniejszym stopniu w składni i fleksji, w dużym zakresie zaś w słownictwie, słowotwórstwie i semantyce.

Różnice między językiem ogólnym i gwarami są łatwo dostrzegalne, np. różnice fonetyczne, wymowa typu [capka], [zaba], [ido], różnice fleksyjne myszów, chłopakewi, różnice leksykalne, warianty nieznane językowi ogólnemu, np. kiela zamiast ile (gwara cieszyńska).

Gwary ludowe są innym wariantem języka ogólnopolskiego, na pewno nie gorszym. Pogląd taki jest niestety rozpowszechniony, przy czym zapomina się o tym, że gwary ludowe wywodzą się ze starych tradycji i zachowały wiele charakterystycznych cech dawnego języka narodowego, oprócz tego do dziś dnia sprawnie służą do porozumiewania się wielu Polakom.

Elementy językowe odczuwane przez współczesnych użytkowników polszczyzny ogólnej jako należące do dialektów lub gwar nazywamy dialektyzmami. W szerszym znaczeniu można tak określić także elementy gwarowe użyte w tekstach języka ogólnego: „Wyrazy i formy gwarowe użyte w tekście mówionym (rzadziej pisanym) polszczyzną ogólną noszą nazwę dialektyzmów.”15

Do dialektyzmów fonetycznych należy np. mazurzenie, zjawisko polegające na wymowie głosek szeregu zębowego [c], [dz], [s], [z] zamiast szeregu dziąsłowego [cz], [], [sz], [ż], czyli takie formy jak: [cekać], [cysto], [syja], [zyto], lub wymowy charakterystyczne dla gwar mazowieckich np. [mńasto], [kełbasa], [ch´iba], albo wymowa typowa dla gwar małopolskich [szczelać], [czymać]. Główna granica mazurzenia przebiega przez Polskę z północnego wschodu na południowy zachód. Mazurzenie występuje w dialekcie mazowieckim, częściowo w gwarach Warmii i Mazur, w większej części dialektu małopolskiego (oprócz jego wschodnich terenów) oraz w części dialektu śląskiego.

Następnym ważnym zjawiskiem fonetycznym polskich gwar jest tzw. fonetyka międzywyrazowa, w której chodzi o udźwięcznienie lub ubezdźwięcznienie międzywyrazowe. Polega ona na odmiennym zachowaniu się wygłosu wyrazu (spółgłoska zwarta lub szczelinowa) przed nagłosem następnego wyrazu (samogłoska lub głoska spółotwarta), np. wymowa udźwięczniająca: brad_ojca, sad_rośnie, ubezdźwięczniająca: brat_ojca, sat_rośnie. Udźwięczniająca fonetyka międzywyrazowa występuje w Wielkopolsce, na Śląsku, prawie w całej Małopolsce i części Kaszub, fonetyka ubezdźwięczniająca występuje zaś na Mazowszu.

Dialektyzmy fleksyjne są częściej spotykane, chodzi np. o używanie w 2. os. l.m. czasowników form zróbta, chodźta czy odmianę czasowników z użyciem zaimków osobowych zamiast końcówek osobowych ja widział, ty widziła, my widzieli, wy widzieli. Są to zjawiska występujące wyłącznie w tekstach gwarowych. W wielu gwarach występuje również mieszanie rodzaju męskoosobowego i niemęskoosobowego chłopy przyszły, sąsiady orały i dziewczyny śpiewali, psy szczekali.

Dialektyzmy leksykalne to wyrazy, które nie występują w języku ogólnym. Czasami są jednak w obrębie języka ogólnego akceptowane i przyjmowane, zwłaszcza jeżeli chodzi o określenia charakterystyczne wiejskie, nie mające nazwy w języku ogólnopolskim, np. oscypek, żętyca. W większości przypadków są one uznawane za niepoprawne, np. dyć, pozbadnąć.

Najwięcej trudności może przynieść użycie dialektyzmów semantycznych, czyli wyrazów, które istnieją w języku ogólnym, ale w innym znaczeniu, np. podhalańskie naładować znaczy naprawić. Połączenie naładować samochód zostanie przez większość Polaków zrozumiane jako dostarczenie do akumulatora samochodu energii elektrycznej bądź jako wypełnienie przestrzeni samochodu, w dialekcie podhalańskim chodziłoby jednak o naprawienie samochodu.

Słownictwo gwarowe można uważać za pewnego rodzaju wyznacznik granic między gwarami i dialektami, ponieważ słowo łatwiej podlega zmianom znaczeniowym i słowotwórczym i wpływom kulturowym, aniżeli zjawiska gramatyczne czy fonetyczne. Markowski na ten temat pisze: „Na przykład z zasięgów geograficznych nazw koguta wynika, że kur wspólny jest północno-wschodniej Polsce i Kaszubom, a inne gwary północnopolskie położone między tymi dwoma terenami i północno-zachodnia Wielkopolska używają postaci kurak, kuras oraz kuron. Reszta Wielkopolski i Śląsk mają nazwę kokot, południowo-zachodnie krańce obszaru kobót, a część północnych gwar w okolicach Włocławka – kobut, południowe Mazowsze i prawie cała Małopolska posługują się nazwą kogut (sporadycznie na całym obszarze rozsiana jest nazwa piejak). Widać tu wzajemne powiązanie gwar północnej Polski, które w tym wypadku zachowują dawną nazwę staropolską, oraz związek części Mazowsza i Małopolski z językiem ogólnopolskim.“16

Gwary ludowe istnieją zwłaszcza w formie mówionej, dosyć rzadko występują one w formie pisanej. Gwary ludowe kiedyś były jedynym znanym językiem wsi polskiej, dziś posługuje się nimi przede wszystkim podczas rozmów rodzinnych i sąsiedzkich.

Granice między poszczególnymi dialektami nie są ostre, co powoduje, że niektóre zjawiska wychodzą poza obszar danego dialektu, tworząc gwary przejściowe i mieszane. W ten sposób szerzą się niektóre wyraźne cechy gwarowe, niwelując granice pomiędzy gwarami. Przykładem może być szerzenie się cech gwary kociewskiej czy mazowieckiej na terenie Kaszub. Gwary mieszane tworzą się najczęściej na obszarach nowych zasiedleń, gdzie mieszają się gwary ludności pierwotnej z cechami gwar ludności, która przybyła na te tereny z różnych obszarów Polski, przynosząc z sobą swoją odmianę gwary. W wyniku wspólnej egzystencji dochodzi do wytworzenia się swoistych interdialektów (tereny zachodniej i północnej Polski przyłączone po II wojnie światowej).

Karol Dejna problematykę tę ujmuje następująco: „Izoglosy (linia wyznaczająca najdalsze zasięgi innowacji dialektalnej, czasami używa się też terminów izofona, izoforma, izoleksa itp.) rzadko, kiedy mają jednakowe zasięgi. Czasem ich skupienia biegną wzdłuż granic naturalnych lub dawnych granic plemiennych, administracyjnych czy kulturowych, ale częściej granice poszczególnych cech dialektalnych mają różne zasięgi – mniejsze lub większe w stosunku do innych innowacji wytworzonych w tym samym kręgu etniczno-językowym. Wskutek tego na pograniczu dwu obszarów formowania się odrębnych dialektów ciągną się pasy narzeczy przejściowych, będących skupieniem gwar, w których upowszechniły się i utrwaliły poszczególne cechy dwu różnych dialektów. Na tych pogranicznych obszarach trudności porozumiewania się różnodialektalnej ludności, wywołane odrębnością systemów językowych, bywają usuwane poprzez zwycięstwo bardziej z jakichś względów autorytatywnej właściwości jednego ze współżyjących tu dialektów. W innym czasie czy z innych względów zwycięża i upowszechnia się cecha drugiego z dialektów, itd., co powoduje mieszanie się gwar i ustalenie się ich przejściowego charakteru. Dwujęzyczność ludności peryferyjnych czy wyspowych obszarów językowych może także prowadzić do powstania gwar przejściowych. Powszechne istnienie narzeczy przejściowych na pograniczu dialektów bardzo utrudnia, czasem wręcz uniemożliwia ich rozgraniczanie.“17

Oprócz gwar ludowych istnieją jeszcze gwary środowiskowo-zawodowe, które można podzielić na trzy podstawowe typy: 1. gwary zawodowe, 2. gwary środowiskowe, 3. gwary ekspresywne. Gwary zawodowe, występują w grupach powiązanych wykonywaniem wspólnego zawodu, np. gwara prawnicza, kolejarska, lekarska, dziennikarska itd. O ich odrębności decyduje zarówno terminologia specjalna, jak i warstwa tzw. profesjonalizmów. Druga grupa gwary środowiskowe pełnią funkcję utożsamiania i wyodrębniania się członków grupy społecznej, np. określenia gwarowe żołnierzy służby zasadniczej, gwara złodziejska, więzienna, gwary tajne itd. Trzecia grupa to gwary o funkcji ekspresywnej, jak uczniowska i studencka. Dominującym motywem tworzenia ich swoistych środków językowych jest chęć zamanifestowania swojej grupowej odrębności i tożsamości.

  1   2   3   4   5   6   7   8   9


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość