Strona główna

4 kadencja, 98 posiedzenie, 1 dzień (02. 03. 2005) 4 punkt porządku dziennego


Pobieranie 12.65 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar12.65 Kb.
4 kadencja, 98 posiedzenie, 1 dzień (02.03.2005)
4 punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy Kodeks karny, ustawy Kodeks postępowania karnego, ustawy Kodeks karny wykonawczy (druk nr 3498).
Poseł Andrzej Lepper:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiejszy dzień to praktycznie ciągłe szukanie przyczyn tego stanu rzeczy, jaki dzisiaj mamy w Polsce - to K.p.c., Kodeks postępowania cywilnego, to znowu fundusz alimentacyjny, który też ma podłoże prawne, i trzeci punkt to Kodeks karny, Kodeks postępowania karnego i Kodeks karny wykonawczy.

    Dzisiaj u nas w kraju bezpieczeństwo obywateli jest bardzo mocno zagrożone i o tym nikogo przekonywać nie trzeba. Dlatego też uważamy jako Samoobrona, że należy wprowadzić zmiany w Kodeksie karnym, zmiany zmierzające w takim kierunku, aby przestępcy nie czuli się pewnie u nas w kraju, aby przestępcy wiedzieli, że za przestępstwa, które zagrażają życiu i zdrowiu obywateli, a szczególnie życiu, przestępstwa na dużą skalę popełnione, gospodarcze i inne, spotka ich należna kara. Ta kara to nie może być taka kara jak wtedy, gdy ktoś zabija dla przyjemności, jak to miało miejsce w wypadku Ani Dybowskiej, świętej pamięci, w ubiegłym roku latem, kiedy to dwóch bandytów, zwyrodnialców, wsiada do pociągu i mówi, że uczcimy urodziny jednego z nich, poszukamy pieniędzy, zabijemy kogoś - i wykonują to. Wykonują jakby egzekucję na człowieku. I teraz będziemy ich badać, będziemy ich sądzić, wyrok 25 lat, jeżeli dostaną 25 lat, i po jakimś okresie będą mogli ubiegać się zwolnienie warunkowe - a może biegli sądowi stwierdzą, że byli niepoczytalni, może będą chorzy, i też będziemy bronić ich życia, tak? Życie odebrali, odebrali życie niewinnej osobie, osobie, przed którą dopiero rozpoczynało się życie, odebrano to życie. A teraz będziemy środki tracić, poświęcać czas sędziów, sądów na to, żeby zwyrodnialców, bandytów skazać, mówiąc, że zgodnie z literą prawa? Oczywiście że trzeba skazywać zgodnie z literą prawa, ale ta litera prawa musi być taka, żeby taki zwyrodnialec, bandyta wiedział, że jeżeli popełni taki czyn, to on już nigdy na wolności nie będzie.

    Drugi przypadek, który miał miejsce kilka lat temu, to słynny napad na Kredyt Bank. Też poszli tam po to, żeby zabijać, nie po co innego, tylko żeby zabijać. Oni wiedzieli, że zostali rozpoznani, wiedzieli, kto tam jest, wiedzieli, ilu ludzi jest, przygotowali broń, przykładali do głowy i strzelali. Wykonywali egzekucje. Ci ludzie byli świadomi tego, co robią.

    Duża część społeczeństwa jest za karą śmierci. Niektórzy twierdzą, że kara śmierci nie, absolutnie nie - do tego za chwilę przejdę - ale jak by się czuli ci, którzy są przeciwni karze śmierci czy surowym, zdecydowanym karom za to, gdyby to właśnie do Kredyt Banku do pierwszej swojej pracy i to w tym dniu pierwszy raz poszła ich córka, a taki fakt miał miejsce tam właśnie, że jedna z pracownic ledwo skończyła szkołę, rozpoczynała w tym dniu pracę i już nigdy do domu nie wróciła. Jak ci przeciwnicy kar surowych by spojrzeli na to, że ich dziecko poszło i już nie wróciło? Pod tym względem trzeba na to patrzeć.

    Oczywiście pod uwagę trzeba wziąć również pewne warunki, które nas zobowiązują. I chciałbym tutaj odnieść się do kwestii kary śmierci. Jesteśmy krajem katolickim. Ja jestem zdecydowanym zwolennikiem surowych kar. Kara śmierci jednakże w naszą tradycję, naszą kulturę, religię nijak się nie wpisuje, bo tłumaczymy wszyscy sobie jedno - że życie należy chronić od poczęcia aż do naturalnej śmierci. Natomiast czy ci bandyci zasługują na to, żeby ich życie chronić? Gdybyśmy nie podpisali pewnych konwencji - a chcę powiedzieć zwolennikom, z tej grupy, z której ja jestem, też jestem zwolennikiem kary śmierci, panie pośle Ziobro, zdecydowanym, że to byłoby niezgodne z tym, że jesteśmy w Unii i podpisaliśmy pewne konwencje. To protokół do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, to te protokoły, które Polska przyjęła i podpisała, znoszą karę śmierci. Należałoby najpierw zacząć od tego, żeby wycofać się z tych właśnie protokołów, które Polska przyjęła i ratyfikowała, i wtedy oczywiście za takie czyny haniebne bezwzględnie jesteśmy za karą śmierci dla takich właśnie zwyrodnialców, bandytów. Natomiast dzisiaj w związku z tym, że jesteśmy członkiem Unii - a to nie Samoobrona na kolanach chciała iść do Unii, tylko inne partie nalegały i przekonywały społeczeństwo, że wstąpienie do Unii jest takie dobre, nie chcę tego tematu rozwijać - musimy się skupić na tym, w jakim stanie prawnym jesteśmy. A ten stan prawny jest taki, że możemy na pewno bezwzględnie, i to szybko, wprowadzić dożywocie bez prawa tak zwanej łaski. Nie ma żadnej apelacji, żadnego zwolnienia, dożywocie i koniec, absolutnie z żadnego prawa łaski taki bandyta nie ma prawa skorzystać. I za tym jesteśmy. Tych zmian dokonać trzeba w Kodeksie karnym, w Kodeksie postępowania karnego i Kodeksie karnym wykonawczym. Za tym jesteśmy i ten nasz projekt, projekt Samoobrony, w tym kierunku zmierza. Zmierza w takim kierunku, że kto zabił człowieka - i tu są punkty - ze szczególnym okrucieństwem, w związku z wzięciem zakładnika, zgwałceniem albo rozbojem, w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie, z użyciem broni palnej lub materiałów wybuchowych, podlega karze bezwzględnego pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 12 lat, karze 25 lat pozbawienia wolności, dożywotniego pozbawienia wolności albo karze bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności. I to jest najważniejszy punkt, ten ostatni punkt - bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności. Ktoś powie, że to też będzie koszt dla państwa. Takie głosy też będą na pewno. Utrzymanie tych bandytów w więzieniach to są duże koszty. Oni mogą na siebie zarobić. Można im takie warunki zapewnić, że nie będą musieli leżeć w celach i czekać na to, że im ktoś przyniesie jedzenie i łaskawie jeszcze poda, i to dobre jedzenie, bo oni wszystkie normy oczywiście znają. Oni mogą na siebie zapracować. Tyle, jeśli chodzi o kary za przestępstwa przeciwko życiu, zabójstwa, morderstwa.



    Do tego powinniśmy również rozpatrzyć sprawę przestępstw gospodarczych na dużą skalę, różnego rodzaju afery, jakie mają miejsce dzisiaj u nas, nowość, która powstała po 1989 r., chociaż w poprzednim systemie też to na pewno było, tylko nie było tak eksponowane i pokazywane. Przestępczość zorganizowana, gangi przestępcze, to też było w poprzednim systemie, może nie na tę skalę, nie tak jawnie, jak teraz, ale było. Za to powinna też być kara bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności. Bezwzględnego. (Oklaski)

    Zanim to uchwalimy, myślę, że taka będzie kolej rzeczy, że Wysoka Izba zgodzi się z tym, aby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom, aby obywatele czuli się bezpieczni w naszym kraju i wiedzieli, że ktoś dba o ich bezpieczeństwo, o ich zdrowie, o ich życie zagrożone przez różnego rodzaju bandytów, gangi, mafie itd., aby wiedzieli również, że majątek, wypracowany przez nas wspólnie, będzie strzeżony w należyty sposób, a ci, którzy zrobią zamach na nasze wspólne dobra, ci, którzy popełnią te przestępstwa dużej rangi, będą bezwzględnie za to karani.


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość