Strona główna

Albańczycy zabijali serbskich więźniów, żeby sprzedać ich nerki


Pobieranie 6.75 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar6.75 Kb.
"Albańczycy zabijali serbskich więźniów, żeby sprzedać ich nerki"

Wstrząsające fakty opisuje raport dla Rady Europy. Jego autor twierdzi, że obecny premier Kosowa musiał wiedzieć o handlowaniu ludzkimi organami. Albańczycy mieli zabijać więźniów po to, by sprzedać ich nerki na czarnym rynku.


Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło we wtorek raport sprawozdawcy RE Dicka Marty'ego, w którym oskarża on premiera Kosowa Hashima Thaciego o to, że wiedział o handlu organami ludzkimi w dawnej prowincji Serbii po wojnie z lat 1998-1999.
W raporcie handel organami przypisywany jest Armii Wyzwolenia Kosowa (UCK), której dowódcą był Thaci. Ofiarami UCK byli więźniowie przetrzymywani w tajnych obozach. Nerki zabijanych więźniów miały być sprzedawane na czarnym rynku.
Zgromadzenie Parlamentarne RE wydało rezolucję, w której domaga się od Albanii i władz Kosowa "przeprowadzenia poważnego, niezależnego śledztwa w sprawie tajnych ośrodków zatrzymań, w których w nieludzki sposób traktowano więźniów z Kosowa, pochodzenia serbskiego, jak i albańskiego" w czasie konfliktu w Kosowie i później.
"Śledztwo powinno iść w kierunku zweryfikowania oskarżeń dotyczących handlu organami, który miał odbywać się w tym samym okresie na części terytorium albańskiego" - głosi rezolucja.
Zgromadzenie Parlamentarne zażądało również od władz Albanii i administracji Kosowa "współpracy bez zastrzeżeń" z misją policyjno-prawną UE (Eulex), aby "rzucić światło na zbrodnie popełnione w Kosowie".
Dwuletnie śledztwo w sprawie handlu nerkami i innymi organami, które UCK miało wycinać zabitym Serbom, zostało wszczęte przez Marty'ego na polecenie Rady Europy, gdy była prokurator trybunału ONZ ds. zbrodni w dawnej Jugosławii Carla Del Ponte napisała w swej książce o handlu organami ludzkimi w Kosowie.
W liczącym 27 stron raporcie Marty obwinia o ten proceder tzw. grupę z Drenicy. Według niego, przywódcą tej grupy przestępczej UCK był obecny szef rządu Kosowa (które do 2008 roku było prowincją Serbii). Drenica jest uważana za kolebkę separatyzmu albańskiego; w regionie tym urodził się Thaci.
Marty powiedział we wtorek przed Zgromadzeniem Parlamentarnym RE, że nigdy nie potwierdził bezpośredniego udziału Thaciego w handlu organami. "Lecz trudno sądzić, że ten (Thaci) nigdy o tym nie słyszał" - zaznaczył.
W raporcie, przedstawionym w grudniu ubiegłego roku, dwa dni po zwycięskich dla partii Thaciego wyborach parlamentarnych w Kosowie, Marty zarzuca też państwom zachodnim ignorowanie przestępstw dokonywanych do późnych lat 90.
Podczas wtorkowego posiedzenia Zgromadzenia jego uczestnicy apelowali, by śledztwo nie zaszkodziło dialogowi między Serbią a Kosowem.
Unia Europejska naciska od jesieni na Serbów i kosowskich Albańczyków, aby rozpoczęli dialog w celu rozwiązania praktycznych problemów mieszkańców Kosowa, w którym ponad 90 proc. ludności stanowią Albańczycy.
Podkreślając po raz kolejny, że Serbia "nie zaakceptuje" proklamowanej w lutym 2008 roku przez Kosowo niepodległości, wicepremier tego kraju odpowiedzialny za integrację europejską Bożidar Djelić potwierdził w zeszłym tygodniu, że Belgrad jest "gotowy do znalezienia kompromisu".

Źródło: PAP


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość