Strona główna

Alina Grabowska spór o dziennikarski


Pobieranie 5.95 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar5.95 Kb.

Alina Grabowska

SPÓR

O DZIENNIKARSKI

MAJĄTEK

Minister spraw wewnętrznych uznał w 1997 roku, że postanowienie o rozwiązaniu Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, wydane wczesną wiosną 1982 r. przez wojskowego prezydenta Warszawy zostało podjęte „z rażącym naruszeniem prawa". W uzasadnieniu werdyktu sprzed 17 lat ówczesne władze zarzuciły stowarzyszeniu, ze ,,nie wypełnia i utrudnia wykonywanie zadań dziennikarskich w socjalistycznym państwie".

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich odegrało i faktycznie wielka rolę w przemianach solidarno­ściowych początku lat 80., stało się prawdziwym ośrodkiem komunika­cji społecznej i nic dziwnego, że przez władze stanu wojennego uznawane było za ,,wroga numer je­den". Stąd pospieszna decyzja z tamtej zimy, pierwszej zimy stanu wojennego: likwidacja nieposłu­sznej organizacji (jednocześnie, jak pamiętamy, rozwiązano także inne stowarzyszenia, jak np. ZLP) i powołanie na jej miejsce nowej, która działalność swoją rozpoczęła od wystosowania wiernopoddańczego listu do generała Jaruzelskiego. Oczywiście, ta nowa orga­nizacja przejęła też natychmiast wszystkie dobra, jakie znajdowały się w posiadaniu zlikwidowanego przymusowo Stowarzyszenia Dzien­nikarzy Polskich.

Między owym przymusowym rozwiązaniem SDP a powołaniem nowej, powiązanej z władzą orga­nizacji o nazwie ,,Stowarzyszenie dziennikarzy PRL" upłynęło zale­dwie kilka godzin... Tak się władzy komunistycznej spieszyło. Gdy zaś po przełomie 1989 roku dawne SDP wznowiło działalność, ta or­ganizacja stanu wojennego zaczę­ła zmieniać nazwy, aby tylko za­czepić się jakoś w nowym syste­mie. Obecnie nosi więc nazwę ,,Stowarzyszenie Dziennikarzy RP" i zajmuje się nieustannymi próbami hamowania kolejnych wyroków są­dowych, przyznających „prawdzi­wemu" stowarzyszeniu prawo do niesłusznie odebranego majątku. W wyniku tych manipulacji w roku 1992 Dom Dziennikarza został bezprawnie wpisany do księgi wie­czystej na rzecz SD RP.



We wrześniu 2001 roku Społe­czna Komisja Rewindykacyjna orzekła, że Stowarzyszenie Dzienni­karzy Polskich zarejestrowane w 1989 roku jest tożsame ze stowa­rzyszeniem rozwiązanym bezpra­wnie w stanie wojennym i wobec tego ma prawo do jego majątku. Komisja uznała także, iż skarb pań­stwa ma zwrócić temu stowarzysze­niu odszkodowanie za mienie, które było użytkowane. SD RP zaczęło w tym momencie następne manipula­cje, odwołania, sprzeciwy, protesty, złożyło też skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W tych dniach NSA oddalił tę skargę, wyrok jest więc ostateczny, aczkolwiek pis­mo ,,Trybuna" bardzo przeciwko te­mu protestuje. Zanosi się na to. że założone w stanie wojennym Stowa­rzyszenie Dziennikarzy RP (dawniej PRL) będzie musiało oddać lokale, a także rozliczyć się z milionowych do­chodów, Jakie uzyskiwało z ich wynaj­mu. Byłby to precedensowy wyrok w dzisiejszej Polsce.

[Forum dziennikarzy nr (62-63) 1-2003]


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość