Strona główna

Andy Warhol, Marylin (1962)


Pobieranie 7.15 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar7.15 Kb.
Analiza dzieł sztuki
Andy Warhol,
Marylin (1962)


Andy Warhol, Marylin (1962),
Tate Gallery, Londyn

Współcześnie ikona ma kilka znaczeń. Jednym z bardziej potocznych jest to, które odnosi się do wizerunków - znaków czy osób - powszechnie rozpoznawanych i budzących zbiorowe emocje. Taką "ikoniczną" postacią kultury współczesnej jest Marilyn Monroe (1926-1962), amerykańska aktorka uznawana za symbol seksu. Dziś przypisują sobie jej imię dziewczyny marzące o karierze filmowej (jak grana przez Katarzynę Figurę bohaterka Pociągu do Hollywood Radosława Piwowarskiego), powstają o aktorce książki (jak Blondynka. Powieść Joyce Carol Oates) i filmy. "Twarz Marilyn Monroe" (o której śpiewa zespół Myslovitz) stanowi dziś część kultury popularnej, powszechnie rozpoznawany znak pożądania i zazdrości innych.

Andy Warhol (1928-1987) sięgnął po ten wizerunek w 1962 roku, wkrótce po tragicznej śmierci MM. Do swojej serii (serigrafii) wykorzystał jedną fotografię aktorki, którą przetworzył przez nakładanie na nią plam ostrych kolorów w charakterystycznych, znaczących miejscach tworzących ten wizerunek: na włosach, wokół oczu i ust. Twarz traci w ten sposób jakikolwiek wyraz, staje się motywem, jeszcze jednym znakiem w zalewie obrazów charakterystycznych dla współczesnej kultury popularnej.

Ta metoda jest typowa dla Warhola i nurtu nazywanego popartem (skrót od popular art). Za główne wydarzenie tego nurtu uznaje się wystawę Campbell's Soup Cans (Puszki z zupą Campbella, Los Angeles, 1962), na której Andy Warhol zastosował wykorzystywany później często zabieg wielokrotnego powtarzania jednakowego motywu: "Trzydzieści to więcej niż jedna", tak nazywała się jego seria przedstawiająca reprodukcję portretu Mona Lisy. Ten tytuł podkreślał, że w dobie masowego obiegu powtarzalnych, jednakowych obrazów wyjątkowość przestała mieć znaczenie.



Inspiracją dla popartu jest wszystko to, co reprodukowalne. Interesuje się tym, co wielkomiejskie i nieelitarne, nie chce być snobistyczną "sztuką wysoką". Odwołuje się do opakowań, komiksów, magazynów ilustrowanych poddawanych zabiegom multiplikacji, przebarwienia i powiększenia. Awangardziści z początku wieku sięgali po "rzeczy gotowe" i je przetwarzali. Popartowcy sięgali po gotowe wizerunki i wydarzenia - zawsze zapośredniczone przez przekazy medialne: tytuły prasowe, materiały telewizyjne, fotografie z kolorowych magazynów.

W ten sposób Andy Warhol i inni artyści tego nurtu (Roy Lichtenstein, Claes Oldenburg, Richard Hamilton) wydobywali charakterystyczne cechy kultury masowej. Z jednej strony widziano w tym oskarżenie współczesnej cywilizacji, z drugiej - oskarżano popartowców o współudział w dziele umasowiania i powielania tandety. Jak pisał krytyk francuski, Gerald Gassiot-Talabot: "Cywilizacje czczą to, co wyprodukowały, i mają bogów takich, na jakich zasługują". Można powiedzieć, że Warhol zwracał tłumom to, co same czciły, demonstrując miałkość tych współczesnych ikon. W pewnym momencie sam został taką "ikoną popkultury", stając się bohaterem karykatur, zdjęć, licznych wywiadów i materiałów promocyjnych. Próbował sam kreować się na symbol popkultury, wreszcie jednak zamilkł, zaprzestał działalności plastycznej, a na wszystkie pytania w wywiadach odpowiadał "tak" lub "nie".


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość