Strona główna

Arc rynek I Opinia 01-627 Warszawa, ul. J. Słowackiego 12 tel. (22) 584 85 00, fax (22) 584 85 01


Pobieranie 232.92 Kb.
Strona1/4
Data20.06.2016
Rozmiar232.92 Kb.
  1   2   3   4







Marsz „Obudź się, Polsko!”
w relacjach medialnych

Raport dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji


ARC Rynek i Opinia

01-627 Warszawa, ul. J. Słowackiego 12

tel. (22) 584 85 00, fax (22) 584 85 01





SPIS TREŚCI:

1. Cel analizy 3

2. Metoda analizy 3

2.1. Szczegółowe pytania badawcze 3

2.2. Kryteria operacyjne 6

3. Zakres monitoringu 12

4. Panoramiczna charakterystyka nadawców – sposoby relacjonowania marszu 12

4 a) Bohaterowie wypowiadający się w relacjach 13

4 b) Wypowiedzi z przemówień – porównanie 19

4 c) Liczba wystąpień gości w studiu (z fragmentami powtórzonymi) – porównanie 22

4 d) Całodniowe relacje poszczególnych nadawców – wybrane wątki 29

5. Analiza serwisów informacyjnych poszczególnych nadawców
z 28, 29 i 30 września 2012 r. 38

a) Ramy interpretacyjne w poszczególnych wydaniach serwisów informacyjnych 38

b) Rozpiętość kontekstów w informacji 46

c) Zakładana grupa odbiorców 47

d) Obiektywizm i subiektywizm opinii 49

e) Normatywność i dydaktyzm w informacji 52

f)Ogólne wnioski z analizy serwisów informacyjnych. 53

6. Ogólna ocena objętych monitoringiem programów telewizyjnych z punktu widzenia profesjonalizmu dziennikarskiego 55

7. Najważniejsze zalety i wady relacji całodniowych w badanych telewizjach 57

a) Największe zalety badanych telewizji 58

b) Największe zarzuty wobec badanych telewizji 59




SPIS WYKRESÓW

1. Cel analizy

29 września 2012 r. odbyła się w Warszawie manifestacja pod hasłem „Obudź się Polsko". Było to wydarzenie o wielu kontekstach: politycznym, społecznym, medialnym, etycznym itd.


Celem niniejszego raportu jest analiza sposobu relacjonowania manifestacji w programach informacyjnych TVP INFO, TVP 1, TVP 2, TVN24, POLSAT NEWS i TV TRWAM w godzinach od 8.00 do 24.00 w kategoriach:

  • prawdziwości, rozumianej jako przedstawianie relacji między opisem, etykietą i interpretacją w tekście dziennikarskim,

  • staranności, rozumianej jako szczególny wysiłek przy zbieraniu materiału,

  • moralności, rozumianej jako uniwersalne zasady etyki,

  • racji stanu, rozumianej jako interes polskiego państwa,

  • dyskryminacji, rozumianej jako nienawiść i poniżanie kogokolwiek,

  • jakości, rozumianej jako szczególnie wysokie wymagania profesjonalne.

Dodatkowo, w analizie mediów publicznych został wzięty pod uwagę aspekt nieulegania jakimkolwiek wpływom politycznym.

2. Metoda analizy

2.1. Szczegółowe pytania badawcze

Kategorie określone w celu badania są kategoriami syntetyczno-postulatywnymi. Aby je zoperacjonalizować, proponujemy bardziej szczegółowe pytania badawcze w zakresie podanych kategorii.



  • Prawdziwość rozumiana jako rzeczywiste przedstawianie zjawisk, jest związana z nastawieniem do wyboru określonych środków wizualnych, perspektywy opisu, selekcji tego, co jest ważne względem innych szczegółów. Uznajemy, że nie ma interpretacji obiektywnych. A zatem na ocenę prawdziwości będzie wpływał pewien rodzaj zróżnicowanego komentarza bądź powstrzymywanie się od ocen. Zostaną więc opisane relacje między różnymi interpretacjami w przekazie dziennikarskim. Pytanie, które można zatem postawić, brzmi: czy obraz relacji jest przedstawiony z wielu różnych punktów widzenia, czy też ujęty w jeden schemat? Jak się mają dokonane skróty i konieczne uproszczenia do całości relacji i uczestniczących w wydarzeniu podmiotów?



  • Jednym z elementów prawdziwości jest bezstronność. Bezstronność to brak preferencji co do określonych poglądów, opcji politycznej, określonej osoby, itp. lub powstrzymywanie się od działania zgodnego z taką preferencją. Bezstronność w relacji to prezentowanie różnych poglądów bez wskazywania, który jest słuszny (brak dydaktyzmu). Przy czym bezstronność nie oznacza, że najbardziej właściwym punktem widzenia jest stanowisko pośrednie między dwiema skrajnościami. Bezstronna, neutralna relacja przedstawia wszystkie znane, dostępne punkty widzenia lub argumenty za i przeciw każdemu stanowisku oraz pokazuje, kto i dlaczego optuje za danym stanowiskiem. Warunkiem sine qua non jest przedstawienie stanowisk tym samym, niewartościującym językiem, który za pomocą konotacji i presupozycji nie wskazywałby, które stanowisko jest właściwe.

Pytanie badawcze brzmi: Czy istniała równowaga w prezentowaniu stanowisk/opinii/interpretacji dotyczących wydarzenia?



  • Niektórzy badacze (np. J. Westerstahl1) sądzą, że bezstronność jest składową obiektywizmu. Obiektywizm można zatem podzielić na dwie składowe: faktyczność i bezstronność, przy czym na faktyczność składa się: prawdziwość i istotność relacji, a na bezstronność: równowaga i neutralna prezentacja. Bezstronność dotyczy prezentacji i sądów posiadających wyraźny element oceny i wartościowania, natomiast faktyczność wiąże się ze stwierdzeniem istnienia (lub nieistnienia) danego obiektu lub zdarzenia, będącego w kręgu społecznego zainteresowania.

Pytanie badawcze brzmi: czy prezentowano informacje kluczowe dla zrozumienia wydarzenia, którym jednak poświęcono nieproporcjonalnie mało uwagi?


  • Staranność, rozumiana jako szczególny wysiłek przy zbieraniu materiału, zostanie określona jako rozpiętość kontekstów przytaczanych w informacji, relacji bądź publicystyce, wielostronność komentarza, balans opinii. Jest to również wyznacznik jakości serwisów. Staranność, określana również jako rzetelność dziennikarska, zwłaszcza w telewizji publicznej, służy wyrażaniu zróżnicowanych stanowisk, sprzyja swobodnemu kształtowaniu się poglądów obywateli.
    Pytanie badawcze brzmi: czy przedstawiano szeroką rozpiętość kontekstów? Czy przedstawiony jest balans opinii? Czy istnieje wielogłosowość rozumiana jako dopuszczenie do głosu wszystkich zainteresowanych?




  • Rzetelność prezentuje wielorakość, ale nie faworyzuje ani nie promuje żadnej orientacji, a opinie i oceny podaje ze wskazaniem źródła, w ten sposób obiektywizując prezentowane opinie. Badanie rzetelności w programie informacyjnym / publicystycznym skupia się nie tylko na uwzględnianiu różnych punktów widzenia (traktowanych równorzędnie lub proporcjonalnie), ale przede wszystkim na ich niehierarchizowaniu w relacji/magazynie publicystycznym lub nieuzasadnionym pomijaniu niektórych aspektów oraz na prezentowaniu ich w sposób neutralny, z zastosowaniem dystansu, w odróżnieniu od silnej identyfikacji z danym stanowiskiem.
    Pytanie badawcze brzmi: czy głosy były hierarchizowane? Czy relacja miała charakter argumentacyjny, czy stosowano obiektywizacje, tj. rzekomo obiektywne stwierdzenia o stanie rzeczy o nieustalonym źródle?




  • Moralność rozumiana jako uniwersalne zasady etyki – dotyczy definiowania interesu, definiowania dobra wspólnego i zła powszechnego. W ten zakres wchodzi pojęcie „dyskryminacji”.
    Pytanie badawcze brzmi: Czy relacja była więc wolna od punktu widzenia powodującego np. opresję mniejszości narodowych, seksualnych i rasowych, a więc czy występowały wykluczenia i niedopuszczalne oceny?
    Czy pojawiały się treści łamiące ogólnie przyjęte zasady decorum?



  • Racja stanu rozumiana jako interes polskiego państwa, może zostać zoperacjonalizowana jako wystrzeganie się negowania instytucji publicznych, niestwarzanie braku zaufania do instytucji państwa czy do reprezentantów instytucji publicznych.
    Pytanie badawcze brzmi: czy relacja nie godziła w interes publiczny związany np. z zaufaniem do instytucji publicznych? A jeśli tak, to na jakiej podstawie odbywała się krytyka tych instytucji?



  • Niezależność rozumiana jako nieuleganie jakimkolwiek wpływom politycznym, na którą należało zwracać uwagę w analizie relacji dokonywanej przez media publiczne, jest kwestią połączenia kategorii staranności oraz prawdziwości jako sposobów definiowania wydarzeń. W grę wchodzi tu też obiektywizacja bądź dystansowanie się od emocjonalizacji i etykietowania przedstawianych przez rozmaitych komentatorów bądź wyraźna hierarchizacja punktów widzenia.

Pytanie badawcze brzmi: Czy w prezentowaniu komentarza i interpretacji wydarzenia zachowano równowagę opinii pro et contra, a może też przedstawiano je z neutralnego punktu widzenia?


2.2. Kryteria operacyjne

W związku z powyższymi pytaniami użyto następujących typów analizy:



  • analiza ilościowa osób prezentujących opinie w odniesieniu do relacji całodziennej,

  • analiza jakościowa części informacyjnej: analiza ramy narracyjnej we wprowadzeniach do informacji; analiza rozpiętości kontekstów.

W analizie całości relacji zastosowano następujące kryteria operacyjne ilościowe:


Pytanie: Czy w prezentowaniu komentarza i interpretacji wydarzenia zachowano balans opinii pro et contra? A może też przedstawiano je z neutralnego punktu widzenia?


1. Liczba wypowiedzi pro et contra

W całej relacji danego programu określona została panoramiczna charakterystyka nadawców – sposoby relacjonowania marszu, a zwłaszcza balans wypowiedzi związanych z poszczególnymi stronami zaangażowanymi w marsz bądź zdefiniowanymi jako strony podziału społecznego.
2. Liczba wypowiedzi afiliowanych i anonimowych

Zostały zliczone wypowiedzi osób anonimowych vs. przedstawionych z imienia i nazwiska – zaangażowanych uczestników marszu i komentatorów.



Pytanie: Czy istnieje wielogłosowość – dopuszczenie do głosu wszystkich zainteresowanych?

3. Zróżnicowanie głosów kontekstujących

Zostały pokazane afiliacje przedstawionych z imienia i nazwiska osób udzielających wypowiedzi/prezentujących opinie wg kryteriów: władza, opozycja, eksperci z boku władzy i z opozycji.

4. Afiliacje ekspertów pro et contra

Zostały przedstawione afiliacje ekspertów.

Pytanie: Czy głosy były hierarchizowane?

5. Suma wypowiedzi

Zostały przedstawione ogółem wypowiedzi i powtórzone fragmenty wypowiedzi w całej relacji oraz suma wystąpień poszczególnych osób.

6. Liczba reporterów zaangażowanych w relację

Została przedstawiona obsługa reporterska zaangażowana w relację; liczba ta jest kontekstem dla ogólnej liczby wypowiedzi osób prezentujących opinie w relacji.
Kryteria operacyjne jakościowe dotyczą głównie analizy serwisów informacyjnych poszczególnych nadawców z 28, 29 i 30 września 2012 r. Jednym z podstawowych narzędzi jakościowych jest analiza ram interpretacyjnych, używanych do interpretacji wydarzenia przez poszczególne zaangażowane grupy interesu.

Pytanie: Czy istniała równowaga w prezentowaniu stanowisk/opinii/interpretacji dotyczących wydarzenia? Czy pojawiały się informacje kluczowe dla zrozumienia wydarzenia, którym jednak poświęcano nieproporcjonalnie mało uwagi? Czy obraz relacji jest przedstawiony z wielu różnych punktów widzenia, czy też ujęty w jeden schemat?

7. Interpretacje marszu według ram interpretacyjnych wyrażających perspektywę rozumienia danej grupy


Pojęcie „ramy” zostało wprowadzone przez E. Goffmana2; jest również w nieco innym sensie używane przez językoznawcę: G. Lakoff. Autorzy raportu używają tego pojęcia jako schematu narracyjnego użytego do opowiedzenia wydarzeń bądź zrelacjonowania opowieści o wydarzeniach używanych przez głównych aktorów wydarzeń. Klasyczną definicję framingu podał T. Gitlin: „trwałe wzorce poznania, interpretacji i prezentacji, selekcji, akcentowania i wykluczenia, za pomocą których twórcy symboli rutynowo organizują dyskurs"3. Warto też wspomnieć o prostszej definicji W. R. Neumana: „[Ramy to] konceptualne narzędzia, którymi media i jednostki posługują się, aby przekazać, zinterpretować i ocenić informacje" 4.

Najpopularniejsze ramy wyróżnione przez badaczy mass mediów to: rama konfliktu, ludzkich spraw, przypisania odpowiedzialności, moralności i ekonomicznych konsekwencji5. W analizowanym materiale nie wyróżniono ram ludzkich spraw ani ekonomicznych konsekwencji. Główne używane ramy do opisu wydarzenia to: rama konfliktu, odpowiedzialności, ofiary oraz dominacji i zależności. Mają one następujące wyznaczniki:


Rama konfliktu zawiera w sobie spolaryzowane siły występujące względem siebie. Istnieje wyrażona oś podziału, wobec której siły te stoją w konflikcie. Da się wskazać wartości, które leżą u podstaw tej osi podziału oraz pewne spojrzenie na przeszłość, które każe interpretować styczność skonfliktowanych sił jako serię walk.
Celem rozwiązania konfliktu może być zwycięstwo jednej ze stron albo jedność, ustanie konfliktu w rezultacie zgody zwaśnionych stron. Używanie tej ramy zazwyczaj wiąże się ze wskazywaniem, kto powinien być zwycięzcą, choć można mówić też o konflikcie bez takiego wskaźnika.
Na każdą z wymienionych kategorii wskazują użyte w narracji słowa bądź formuły słowne. Wyszczególnianie ramy dokonywało się przede wszystkim ze względu na będące jej znacznikami słowa znaczące oraz narracyjne pozycje bohaterów relacji/głosu zawartego w relacji.
Rama ofiary zawiera w sobie sposób zdefiniowania wykluczonego (słabszego, zdominowanego, pokrzywdzonego), a także wyznacza sprawcę, który przyczynia się do tego fatalnego położenia; ogólnie ujmując, koncentruje się na krzywdzie. Rama ta samoczynnie, aktywnie jako działający schemat narracyjny może określać/presuponować/sugerować powód bycia ofiarą. Określa też skutek pozostawania w położeniu ofiary oraz ewentualne kroki na drodze do wydostania się ofiary z tego położenia.


Rama odpowiedzialności może być komplementarna do roli ofiary, a polega na szukaniu winnego i obarczaniu go winą. Sytuacja jest zdefiniowana jako zła, toteż trzeba znaleźć odpowiedzialnego za ten stan rzeczy, nazwać go oraz spowodowany przez niego stan rzeczy, a także wskazać ewentualnego wybawcę lub remedium. Do ramy tej została dodana kategoria etiologii protestu wobec zła: czy jest on spontaniczny, czy jest strategią polityczną, a także, jaki jest kontekst protestu.

Rama dominacji/zależności wskazuje na pewien rodzaj zarządzania jednymi przez drugich. Pozwala na określenie, kto kogo wykorzystuje i w jaki sposób, czy i jak można to zmienić. Jeśli można to zmienić, to istotne jest również w kontekście marszu to, czy chęć zmiany (protest przeciw tej dominacji) jest spontaniczna czy inspirowana czyjąś strategią i interesem, zasadniczo obcym protestującym ludziom. Rama ta, określając rodzaj dominacji, determinuje również to, czego dotyczy ewentualny współwystępujący w niej protest.



Pytanie: Czy przedstawiano szeroką rozpiętość kontekstów?


8. Wypowiedzi komentatorów i wypowiedzi uczestników tworzące rozpiętość kontekstów w informacji

Wypowiedzi w materiale dotykają różnych kontekstów, wiążących przyczyny, konsekwencje i zależności występujące obok danego zjawiska z innymi obszarami. Rozpiętość tych kontekstów pozwala na lepsze zrozumienie zjawiska. Naświetlenie problemu z wielu różnych punktów widzenia i ukazanie go w wielu kontekstach jest zazwyczaj pożądaną strategią przekazywania informacji.





  • W analizie relacji o wydarzeniu można przedstawić następującą rozpiętość kontekstów:

      • Polityczny zewnętrzny: sytuacja w stosunkach z innymi krajami, ich opinie, struktury międzynarodowe, wojny,

      • Polityczny wewnętrzny: polityka wewnętrzna demokracja, administracja, działania sił bezpieczeństwa,

      • Społeczny: zdrowie, sprawy narodowe, edukacja i sprawy kulturowe (też przestępczość),

      • Ekonomiczny: system, rynek, ceny, podatki itp.,

      • Religijny: osoby w rolach duchownych (nie np. przestępców czy turystów), wydarzenia religijne, sprawy wspólnot religijnych,

      • Prawny: konsekwencje prawne działania, procedury prawne.

Niektóre z tych kontekstów zostały zastosowane przez nadawców do opisu relacjonowanych wydarzeń.




Pytanie: Czy relacja była wolna od punktu widzenia powodującego dyskryminację, opresję mniejszości narodowych, seksualnych i rasowych, a więc czy występowały wykluczenia i niedopuszczalne oceny?



9. Orientacja nadawcy wobec danej interpretacji

Orientacja nadawcy ujawnia się m.in. w kreowaniu normy zawartej w prezentowanych informacjach. Punkt widzenia zawierający taką normę można zidentyfikować choćby poprzez wyznaczniki językowe w relacji, np.: wszyscy wiedzą, że..., normalne jest, że..., oczywiste jest, że… itp.



  • Normatywność jest jednym z kryteriów identyfikujących dyskryminację.

  • Drugim zabiegiem narracyjnym, w którym może ujawnić się orientacja nadawcy jest obiektywizowanie danego poglądu będącego w rzeczywistości jedynie opinią dziennikarza.

  • Trzecim kryterium związanym z orientacją jest zakładana w wypowiedzi grupa odbiorców i tworzenie wspólnoty odbiorców wokół danej sprawy, (kto mówi w czyim imieniu, jak jest określone My6 – my „rząd”, my dziennikarze itp.). W parze z „My” zazwyczaj występują „Oni” – grupa znajdująca się poza wspólnotą, spojona innymi interesami i wartościami, najczęściej oceniana negatywnie. Dlatego wspólnota wokół danej sprawy może wiązać się z wyrażeniami wykluczającymi niegodnych, złych, zdrajców, nienormalnych itp.

  • Analiza systemu wykluczeń oraz obiektywizacji opinii w kontekście interesu państwa, a zwłaszcza konkretnych instytucji publicznych, wiąże się z odpowiedzią na pytanie, czy relacja godzi w interes publiczny, np. związany z zaufaniem do instytucji publicznych. Może się to przejawiać albo w nieuprawnionym (emocjonalnym, poza argumentacją, bez kontekstu, bez uzasadnienia na jakiej podstawie odbywała się krytyka tych instytucji, czy miała charakter argumentacyjny) wartościowaniu tych instytucji lub państwa, a zwłaszcza ich wykluczaniu/włączaniu w negatywnie nacechowane szeregi znaczeniowe.

Na koniec uwag metodologicznych warto podkreślić (co autorzy czynią jeszcze kilkukrotnie w tekście raportu), że analiza porównawcza wybranych nadawców przy pomocy wyżej opisanych kategorii napotyka na istotną trudność. Jest ona związana z wyraźną odmiennością TV Trwam, zarówno jej specyfiką formalną, jak i związaną z usytuowaniem w ramach sporu. Odmienność formalna polega tu na tym, że TV Trwam relacjonowała marsz „z jego środka”. Zdecydowana większość analizowanego materiału dotyczyła bezpośrednich relacji z marszu, bez komentarza gości w studiu, ekspertów itp. Kwestia usytuowania w ramach sporu dotyczy tego, że TV Trwam była, w pewnym sensie, współorganizatorem marszu, duża część postulatów protestujących dotyczyła zabezpieczenia pluralizmu mediów w związku z odmowną decyzją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie umieszczenia TV Trwam na jednym z multipleksów. W tym sensie TV Trwam można uznać za iudex in causa sua - sędziego we własnej sprawie. Nie oznacza to, że kryteria związane z bezstronnym, rzetelnym informowaniem w takim wypadku nie stosują się do tego nadawcy. Z pewnością jednak należy oczekiwać, że ta okoliczność wyraźnie ujawni się podczas próby porównawczej analizy wszystkich nadawców.




  1   2   3   4


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość