Strona główna

Beata Barakszyn „Tu otwierał się inny, odrębny świat ”


Pobieranie 19.73 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar19.73 Kb.
Beata Barakszyn
Tu otwierał się inny, odrębny świat...”

Jedynym sposobem uratowania godności ludzkiej



w nieludzkich warunkach jest wierzyć,

choćby z otchłani zła, w istnienie dobra”.

(Księga Hioba)



Cele dydaktyczne:
Uczeń:

  • poznaje wybrany fragment powieści G. Herlinga-Grudzińskiego pt. „Inny świat”

  • analizuje i interpretuje tekst prozatorski

  • komentuje, ocenia elementy świata przedstawionego

  • poszerza swą wiedzę na temat motywu zniewolenia

  • posługuje się wiedzą z nauki o języku oraz potrafi ją praktyczne zastosować

  • redaguje opis sytuacji z dialogiem


Przebieg lekcji:

  1. Krótka zabawa w skojarzenia, która pozwoli zorientować się, co uczniowie wiedzą/myślą na temat Syberii.
    Prawdopodobne odpowiedzi: zsyłki, wygnanie, Bajkał, śnieg, tundra, zimno, tajga, bezkres, step;

  2. Zapoznanie z celem zajęć, informacja o losach Polaków związanych z Syberią
    (Od początku liczną grupę osadników w XX w. stanowili ludzie skazani na zesłanie, bądź katorgę. Było wśród nich wielu Polaków. Często zesłańcy byli elitą wśród osadników i w sposób znaczący przyczyniali się do rozwoju Syberii. Spośród nich rekrutowało się też wielu badaczy np. Benedykt Dybowski, Bronisław Piłsudski, Aleksander Czekanowski czy Jan Czerski), tragedii zesłańców i lektura fragmentu powieści G. Herlinga – Grudzińskiego oraz analiza wybranej jego części, np. tej:

  1. Przystąpienie do analizy utworu. W tym celu nauczyciel poleca każdemu
    z uczestników zajęć odpowiedzieć na następujące pytania i zagadnienia:




  • Określ wrażenie, jakie wywołał przeczytany fragment. Gdzie rozgrywa się akcja,
    w jakich czasach, kim są jej bohaterowie?

  • Co możesz powiedzieć o świecie przedstawionym utworu? Jakie jego elementy zwracają szczególną uwagę?

  • Dokończ zdania:

1. Działania postaci koncentrują się głównie na (określ rodzaj/-e podejmowanych działań)..............................................................................................................................

2. Z dialogów można wnioskować, że ich bohaterowie są ludźmi (podaj cechy postaci)..............................................................................................................................


    1. Jaki jest temat tego utworu?


  • Od czego zależał przydział jedzenia w obozie? Odpowiedz w 2-3 zdaniach.

  • Jakie posiłki otrzymywali więźniowie?

  • Jakiej pory dnia dotyczy przedstawiony w tekście opis?

  • Znajdź 3 dowody na to, iż narrator znalazł się na Syberii.

  • Nadaj tytuły trzem dowolnie wybranym akapitom. Zapisz numery tych fragmentów.

  • Na podstawie tekstu zapisz w trzech punktach plan dnia osadzonych w łagrze. Użyj równoważników zdań.

  • Co rozumiesz przez pojęcie godność ludzka? Odpowiedz w 2-3 zdaniach.

  • W 4. akapicie odszukaj zdanie świadczące o zaniku ludzkiej godności w warunkach obozowych. Zacytuj je.

  • Do podanych przykładów dopisz wyrazy o znaczeniu przeciwstawnym:

zniewolenie................................................rozpacz............................................głód....................

  • Podane wyrazy uporządkuj w ciągu synonimicznym ukazującym nasilenie zjawiska:

a) przerażenie, lęk, strach, niepokój

b) szmer, krzyk, gwar, wrzask



  • Z jakim typem narratora mamy do czynienia w tekście „Życie w łagrze”?

  • W jaki sposób prowadzona jest narracja w tekście „Życie w łagrze”? Wymień jej

2 cechy.

4. Rozmowa o sposobach upamiętniania minionych smutnych wydarzeń. Prezentacja tablicy pamiątkowej poświęconej Zesłańcom Sybiru (bazylika św. Elżbiety we Wrocławiu). Uświadomienie, że wielu Polaków zostało w tamtych stronach i – mimo wielu różnic kulturowych - zbudowało tam swój dom. Dla nich Syberia ma drugie oblicze. W tej części zajęć jest miejsce na przedstawienie uczniom zdjęć Syberii, przytoczenie i ewentualne uzupełnienie wiadomości znanych z lekcji geografii, odtworzenie typowej dla regionu muzyki. Wskazana jest prezentacja mulimedialna.





W domu:

Wyobraź sobie, że jesteś świadkiem powrotu zesłańców do domu. W formie opisu sytuacji zapisz jedną scenę powitania. Zastosuj dialog. Wskaż rozmówców. Pamiętaj, Ty tylko obserwujesz.



Fragment tekstu do wnikliwej analizy:

Życie w łagrze


1) W zonie1było jeszcze zupełnie ciemno. Dopiero przed samym apelem porannym niebo zaróżowiło się lekko na skraju horyzontu, roztapiając się po chwili w zimnobłękitnym odblasku śniegu. Teraz zaś trudno było rozpoznać twarze idących nawet na odległość ręki. Szli wszyscy w kierunku kuchni, potrącając się wzajemnie i dzwoniąc blaszankami.

2) W pobliżu studni i dokoła małego baraku, w którym gotowano wrzątek, słychać było dźwięk wiader, skrzypienie zamarzniętego śniegu i ciche szepty popów, wymieniających spokojnie swe poranne grzeczności. Ciemny pułap nieba zamykał nas od góry, a niewidoczne druty odgradzały nas od dalekiego świata, który w blasku zapalonych przed chwilą lampek zaczynał się krzątać wokół swoich spraw.

3) Na pomoście przed kuchnią ustawiały się trzy kolejki, odpowiadające w skrócie podziałowi społecznemu proletariatu obozowego. Przed oknem z napisem „trzeci kocioł” stawali najlepiej ubrani i najlepiej wyglądający więźniowie – stachanowcy2, których dzienna wydajność pracy dosięgała lub przekraczała 125% normy; ich poranny posiłek składał się

z dużej łyżki gęstej kaszy i kawałka solonej „treski”3 lub śledzia. Drugi kocioł otrzymywali więźniowie z dzienną wydajnością 100% normy – również łyżkę kaszy, ale bez ryby. W tym ogonku pierwsi ustawiali się zazwyczaj starcy i kobiety z brygad, w których obliczanie normy systemem procentowym było niemożliwe, toteż przydzielano im drugi kocioł na stałe.



4) Najstraszniejszy widok przedstawiał ogonek do pierwszego kotła: długi szereg nędzarzy w podartych łachmanach, obwiązanych sznurkami łapciach i wyświechtanych czapkach uszankach czekał na swoją łyżkę najrzadszej kaszy. Twarze mieli skurczone z bólu

i wysuszone jak pergamin, oczy zaropiałe, szeroko rozwarte głodem i nieprzytomnie rozbiegane, dłonie kurczowo zaciśnięte na kociołkach, jak gdyby druciane rączki przymarzły już na zawsze do zesztywniałych palców. Słaniając się z wycieńczenia na cienkich nogach, cisnęli się niecierpliwie do okna, domagali się błagalnym głosem dolewki, zaglądali

do blaszanek więźniów, którzy odchodzili ze śniadaniem od drugiego i trzeciego kotła.

To tutaj najczęściej wybuchały spory, to tutaj głosy przechodziły najczęściej od pokornego skomlenia do wysokiego falsetu 4gniewu, zazdrości i nienawiści.(...)



5) Mało który z więźniów miał dostatecznie dużo siły woli, aby swój poranny posiłek donieść z kuchni do baraku. Przeważnie zjadali go na stojąco u stóp pomostu, połykając dwoma lub trzema haustami wszystko, co chochla kucharza strząsnęła do brudnej blaszanki. Prosto z kuchni niewielkie grupki więźniów dołączały stopniowo do czarnego tłumu zebranego na wartowni.

6) W zonie było już widno, z rzednących ciemności wyłaniały się najpierw oszronione druty, a potem olbrzymia płachta śniegu, sięgająca do ledwie widocznej linii lasu na skraju horyzontu. W pobliskim Jarcewie i w barakach gasły światła, a z kominów unosiły się w górę żółtobure kity dymu. Księżyc mętniał powoli, zamrożony w lodowatej tafli nieba jak krążek cytryny w galarecie. Ostatnie gwiazdy topniały, migocąc jeszcze przez chwilę

na rozjaśniającym się szybko tle. Zaczynał się poranny „razwod” – odmarsz brygad do pracy.


Przypisy:


1 zona – strefa, tu: zamknięty obszar obozu

2 stachanowcy – przodownicy pracy

3 treska – ros. dorsz

4 falset – nienaturalnie wysoki męski głos


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość