Strona główna

Choroba, która atakuje olszyny w Żyrardowie


Pobieranie 7.15 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar7.15 Kb.
Choroba, która atakuje olszyny w Żyrardowie

W 2000 roku na terenie naszego miasta pojawiły się pierwsze zamierające olszyny Alnus glutinosa, rosnące przy rzece Pisi Gągolinie przy granicy z gminą Radziejowice. W ciągu kilku następnych lat choroba przesuwała się z biegiem rzeki.



W 2006 roku zaobserwowano podobne objawy na olszynach wzdłuż rzeki przy zieleńcu Wyspiańskiego i na terenie zabytkowego parku Dittricha.

Objawy są zawsze te same: wiosną pojawiają się liście, ale ich blaszki są o połowę mniejsze, niż u zdrowych olszyn. W miarę upływu czasu korona staje się ażurowa. Wiosną liście mogą się pojawić, ale jest ich już znacznie mniej. Jesienią olszyna jest praktycznie bez liści. Nie ma znaczenia wiek drzewa, które w kolejnym roku jest już martwe.

Wówczas zlecono pracownikom Instytutu badawczego Leśnictwa w Sękocinie przeprowadzenie ekspertyzy mającej na celu ustalenie sprawcy i opracowanie skutecznej metody, która pomogłaby uratować drzewa. Ekspertyzę wykonał dr inż. Tomasz Oszako, który pobrał próbki gleby, wody i próbki drewna zainfekowanych drzew do dalszych badań laboratoryjnych.



Wynik nie napawał optymizmem. Przyczyną okazał się grzyb Phytophtora alni- patogen atakujący olszyny. Jak się okazało grzyb atakuje nie tylko olszyny w rzece Pisi. Podobny problem występował wówczas i w dalszym ciągu występuje w środowej Polsce. Choroba rozprzestrzenia się z wodą, ale zarodniki znaleziono także w próbkach gleby.



Grzyb wytwarza zarodnie i ruchliwe zarodniki pływakowe, które są pierwotnym źródłem infekcji korzeni i szyi korzeniowych. Gdy patogen przeniesie się na cały pień obejmując cały jego obwód, zostaje przerwany strumień asymilatów z korony do korzeni, w wyniku czego korzenie obumierają. Podwyższony okresowo poziom asymilatów w koronach sprzyja intensywnemu owocowaniu drzew, po którym drzewa stopniowo obumiera, gdyż zagłodzone korzenie nie pełnią już właściwej funkcji fizjologicznej, która polega na zaopatrzeniu liści w wodę i sole mineralne.



Niestety nie istnieje skuteczna metoda walki z tą chorobą. Skala zjawiska jest zbyt duża, aby można było skutecznie zastosować sprawdzone w warunkach doświadczalnych metody np. filtry biologiczne lub pułapki pływakowe na zarodniki. Grzyb będący sprawcą obumierania olszyn może przetrwać kilka lat w martwych szczątkach


i pozostałościach karp po ściętych drzewach.

Suche olszyny nie tylko stają się wtórnym źródłem infekcji, ale łatwo łamią się lub ulegają wykrotom, stwarzając zagrożenie. Dlatego są stopniowo usuwane.



Powalona olszyna w rzece Pisi przy jazie Luca- lipiec 2010r.



Opracowała:

Anna Gumula-Wrona Wydział Gospodarki Komunalnej Urząd Miasta Żyrardowa


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość