Strona główna

Daniel Raiskin dyrygent Sergej Krylov


Pobieranie 13.83 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar13.83 Kb.
8.02.2008 piątek godz. 19.00

Sala Filharmonii



Koncert symfoniczny

Daniel Raiskin dyrygent

Sergej Krylov skrzypce

Orkiestra Filharmonii im. W. Lutosławskiego


Witold Lutosławski (1913-1994) – Novelette na orkiestę

Announcement – First Event – Second Event – Third Event – Conclusion


Ludwig van Beethoven (1770-1827) – Koncert skrzypcowy D-dur, Op.61

Allegro ma non troppo – Larghetto – Rondo. Allegro


Przerwa
Hector Berlioz (1803-1869) – Symfonia fantastyczna (Epizod z życia artysty) C-dur, Op. 14

Marzenia. Namiętności (Largo. Allegro agitato e appassionato assai)

Bal. Walc (Allegro non troppo)

Wśród pól (Adagio)

Droga na miejsce stracenia (Allegro non troppo)

Sabat czarownic (Larghetto. Allegro)


Orkiestrowe „Novelette” Witold Lutosławski napisał w 1979 roku. Dzieło, nawiązujące w swej nazwie do fortepianowego cyklu Robert Schumanna, traktować można jako cykl miniatur orkiestrowych o niejasnej, ale wyczuwalnej zasadzie epickiej – nie mającej jednak nic wspólnego z jakąkolwiek pozamuzyczną, literacką inspiracją. Trzeba pamiętać, że Lutosławski konsekwentnie bronił się przed takimi odniesieniami wobec swojej twórczości, traktując własną muzykę jako czystą grę muzycznej narracji. Muzyczna narracja „Novelette” została ujęta w formie pięciu wyodrębniających się epizodów, o określeniach : Zapowiedź – Zdarzenie pierwsze – Zdarzenie drugie – Zdarzenie trzecie – Konkluzja. Każda z części wyróżnia się innym wewnętrznym czasem, innym przebiegiem zdarzeń, odmiennym brzmieniem. Jednocześnie pozostaje wrażenie podążania ku pewnemu finałowi, który staje się kulminacją ekspresji utworu. W Konkluzji pojawia się także odniesienie motywiczne do Zapowiedzi, co ostatecznie ujmuje tę muzyczną opowieść w klamry zamkniętej formy.

Jedyny Koncert skrzypcowy Ludwiga van Beethovena, uznawany dziś powszechnie za arcydzieło literatury wiolinistycznej, podczas swego prawykonania w Wiedniu w 1806 roku został przyjęty chłodno i krytycznie. Z pewnością jest to utwór, który burzył utarte przekonania estetyczne współczesnych Beethovenowi słuchaczy, przyzwyczajonych zapewne do lekkości i czytelności formy koncertów klasycystycznych, do dekoracyjności i finezji XVIII –wiecznej muzyki skrzypcowej. Koncepcja Beethovena przełamuje pewien konwencjonalizm koncertu skrzypcowego tamtej epoki, konwencjonalizm, któremu uległ nawet geniusz Mozarta. Jest to dzieło w pełnym znaczeniu symfoniczne, rozbudowane i masywne. Melodyka głosu skrzypcowego oparta jest na szerokim łuku frazy (tzw. melodyka szerokooddechowa), pozbawiona nadmiaru zdobień. Ciężar brzmienia orkiestry (niskie rejestry smyczków, znacząca rola kotłów) nadaje utworowi miejscami monumentalne brzmienie i nie wydaje się w pełni zrównoważony przez partię skrzypiec. Współcześnie dla nas tak „oczywisty” i naturalny, Koncert Beethovena okazał się dla jego słuchaczy dziełem percepcyjnie wymagającym i trudnym, nawet nużącym. Dziś można śmiało powiedzieć, że Koncert D-dur otworzył nowa drogę dla literatury skrzypcowej XIX wieku, utorował miejsce dla utworów Brahmsa, Brucha, Czajkowskiego. Objawiał także inną stronę estetyki Beethovena, zazwyczaj mniej dostrzeganą: jej sferę liryzmu, skupienia, poetyczności – zwłaszcza w II części utworu.

„Symfonia fantastyczna” Hektora Berlioza jest nie tylko utworem znanym, trwale obecnym w repertuarze koncertowym, ale dziełem ważnym, urastającym w naszej świadomości historycznej do rangi symbolu pewnych idei artystycznych. Mamy bowiem do czynienia z utworem wskazywanym za przykład pierwszego wybitnego dzieła symfonicznego o charakterze ściśle programowym. Co prawda, na tym polu pierwszeństwo należy się Beethovenowi, który już w „Pastoralnej” stworzył koncepcję symfonii dostosowanej w swej formie do treści pozamuzycznych, sugerowanych tytułami poszczególnych części, ale u Berlioza owe treści podane są dużo bardziej szczegółowo, w postaci sugestywnej i rozbudowanej fabuły literackiej. Program, opublikowany na łamach paryskiej gazety tuż przed prawykonaniem dzieła w maju 1830 roku, ma charakter osobisty i odnosi się do pełnych namiętności, burzliwych uczuć miłosnych „podmiotu lirycznego”. Układ pięciu części w niewielkim stopniu odzwierciedla klasycystyczną ścisłość formy symfonicznej, jest dostosowany do przekazu literackiego. Pojawiający się we wszystkich ogniwach dzieła temat muzyczny stanowi w założeniu kompozytora symboliczne odniesienie do osoby ukochanej – prześladującej go „idee fixe”, jest zarazem czynnikiem wiążącym dzieło w sensie formalnym. Dla Roberta Schumanna, którego twórczość przecież nie była odległa od idei muzyki programowej, program Berlioza wydał się nazbyt sugestywny i rozbudowany, a przy tym – jak pisał - „natrętnie autobiograficzny”. Bez względu na to, w jaki sposób dzisiaj oceniamy programowość dzieła Berlioza, na ile jego temat literacki jest dla nas istotny i sugestywny, wydaje się, że wartość „Symfonii fantastycznej” spełnia się w jej przekazie estetycznym: w jej pociągającej, bardzo nowoczesnej na owe czasy, koncepcji brzmieniowej, w jej tak charakterystycznym dla tradycji muzyki francuskiej odczuciu swobody formy, muzycznego gestu, melodycznej i dynamicznej elastyczności, w swoistej przestrzenności brzmienia, lekkiego, swobodnego, sensualnego.

Robert Losiak


Sergej Krylov

Urodzony się w Moskwie w rodzinie muzyków, rozpoczął naukę gry na skrzypcach w wieku 5 lat, by już po roku dać pierwszy koncert. Jako 10-latek debiutował z orkiestrą i rozpoczął występy w Rosji, Chinach, Polsce, Finlandii i Niemczech. W 16 roku życia nagrał Koncert KV 219 Mozarta oraz inne programy dla radzieckiego radia i telewizji.


Jako laureat jednego z konkursów został studentem Salvatore Accardo i jeszcze zanim wygrał konkursy im. A. Stradivariusa w Cremonie oraz F. Kreislera w Wiedniu był już dobrze znany na wielu estradach. Wygrane pociągnęły za sobą kolejne sukcesy w najbardziej prestiżowych salach Europy. Występował z uznanymi orkiestrami na całym świecie.

Na jego osobowość wykonawczą spory wpływ miały przyjaźń i współpraca z Mścisławem Roztropowiczem, a także z wybitnymi dyrygentami. Jako solista i kameralista występował z takimi osobowościami jak Maxim Vengerov, Misha Maisky, Yefim Bronfman, Yuri Bashmet, Bruno Canino, Mikhail Rudy, Nabuko Imai i Lilya Zilberstein.


Jego dyskografia obejmuje nagrania dla wytwórni EMI, Melodia i Agorà.
Daniel Raiskin

Stały gościnny dyrygent Orkiestry Filharmonii im. Witolda Lutosławskiego we Wrocławiu, kierownik muzyczny Staatsorchester Rheinische Philharmonie.

Urodzony 1970 roku w St. Petersburgu należy do grona najbardziej wszechstronnych muzyków swego pokolenia. Był uznawany za jednego z najlepszych altowiolistów w Europie, jeszcze zanim rozpoczął karierę dyrygencką. Jest absolwentem konserwatoriów w St. Petersburgu, Amsterdamie i Freiburgu. Po ukończeniu studiów dyrygenckich u Lwa Sawicza

w St. Petersburgu odbył szereg kursów mistrzowskich.



Jego międzynarodowa kariera zawiodła go do największych ośrodków koncertowych w Europie, występował z wieloma najważniejszymi orkiestrami i uznanymi artystami na całym świecie. Zyskał renomę propagatora muzyki współczesnej takich kompozytorów jak Alfred Schnittke, Arvo Pärt, Gija Kancheli, Mark Antony Turnage, Peteris Vasks, Aluis Sallinen, Andres Hillborg, Wolfgang Rihm, Sofia Gubaidulina, czy Evgen Stankovich.


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość