Strona główna

Filozofia polityczna josepha de maistrea


Pobieranie 67.09 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar67.09 Kb.
FILOZOFIA POLITYCZNA JOSEPHA DE MAISTREA

Jego filozofia polityczna zasadza się na przekonaniu, że porządek wszelkich wspólnot politycznych opiera się na szeregu praw naturalnych, które człowiek może poznać badając różnorakie społeczeństwa. Powszechność występowania takich zjawisk jak rodzina, własność, społeczeństwo, władza, religia wiedzie do przekonania, że są to zasady i instytucje, które nie mają charakteru przypadkowego, lecz są ufundowane na woli Stwórcy i wynikają z natury stworzonego przezeń człowieka. Bóg kontroluje także społeczeństwa ludzkie pod postacią prowidencjalizmu, czyli bezpośrednich interwencji sfery nadprzyrodzonej w historię. Dzieje się tak wtedy, gdy ludzie przestają przestrzegać praw naturalnych i próbują ufundować porządek polityczny i społeczny na wskazaniach wyemancypowanego od tradycji, religii i autorytetów rozumu. Prowadzi to do pojęcia rewolucji francuskiej w sposób prowidencjalny: jako kary nałożonej przez Opatrzność na ludzi za odrzucenie zasad boskiego projektu państwa i społeczeństwa. J. de Maistre zarodki nieładu dostrzegał już w naukach reformacji, która negując autorytet w religii prowadziła do emancypacji rozumu ludzkiego i zdania jego osądu na samego siebie. Oświecenie wydaje się być jedynie przeniesieniem tych kategorii z religii w dziedzinę filozofii i nauk o polityce. Praktycznym rezultatem jest emancypacja pełnego pychy ludzkiego, jednostkowego rozumu od tradycji i autorytetów i pozostawienie mu prawa do osądzania świata, w tym i stosunków politycznych, oraz projektowania świata lepszego, zbudowanego wedle wskazań rozumu, który gardzi wszelką tradycją i doświadczeniem historycznym. Tymczasem, aby rozum ludzki był zdolny zaprojektować taką nową rzeczywistość, musiałby poznać całościową wiedzę z zakresu socjologii, historii, prawa, ekonomii, zarządzania, psychologii i wielu innych nauk. Ponieważ zaś żaden ludzki rozum nie jest zdolny objąć wszystkich tych nauk, to projektowana przezeń rzeczywistość ma charakter utopijny, jest ideologią zaprzeczającą filozoficznemu realizmowi: "Taka już jest smutna natura ludzka, że bardzo często działanie którego racje wydają się być oczywiste, są jednak źródłem mnóstwa klęsk. Prawda ta, objawiająca się wielokrotnie, nie ukazuje się nigdzie w sposób bardziej oczywisty, jak w tym, co nazywa się reformą nadużyć, czyli zła, które krok za krokiem pojawia się w ustroju politycznym czy kościelnym" (J. de Maistre, Lettres et opuscules inédits. T.II, 1851, s. 527).1

Próba wcielenia w życie tych apriorycznych projektów, których celem jest uczynienie człowieka wolnym i szczęśliwym, prowadzi do konfrontacji istniejącej rzeczywistości społecznej z myśleniem utopijnym. Gdy te myślenie zwycięży, do władzy dochodzi zideologizowana grupa polityczna budująca system despotyczny o charakterze antycypującym totalitaryzm. Tak też ocenione zostaną rządy jakobińskie oparte na terrorze, a także despotyzm Napoleona Bonaparte. Wedle J. de Maistre'a, człowiek stoi przed wiecznym dylematem: tradycja albo utopia, co oddaje dualistyczny charakter samego człowieka: konserwatywnej, rozumnej natury i pełnej pychy natury namiętnej. Klasycznym przykładem myślenia utopijnego, które przez J. de Maistre'a było szczególnie atakowane, jest pomysł, że władza ma prawo zmieniać historyczną konstytucję narodu, poprzez nadanie mu nowej, spisanej konstytucji: "Któż nie przyznałby, że najlepsza konstytucja polityczna jest to ta, która powstała w wyniku deliberacji i została napisana przez znawców polityki, doskonale oddając charakter narodu i przewidziawszy wszelkie okoliczności? Tym niemniej nic fałszywszego. Lud najlepiej ukonstytuowany to ten, który ma najmniej pisanych praw konstytucyjnych; bowiem wszelka konstytucja pisana jest niczym" 2.

Uważając, że wyemancypowany rozum, chcąc zbudować społeczeństwo wolnościowe i doskonalsze, prowadzi ludzi do politycznej katastrofy, J. de Maistre zmuszony był dokonać apologii społeczeństwa przedrewolucyjnego. Za modelowe przykłady wspólnot dobrze ukonstytuowanych uważał Francję z XVII wieku, a przede wszystkim przedrewolucyjną Sabaudię, oraz struktury Kościoła katolickiego. Na podstawie tych wzorców stworzył wizję sprawiedliwej wspólnoty politycznej, o charakterze monarchicznym, hierarchicznym, opartej o katolicką wizję świata. Jej cechą konstytucyjną jest powolny, organiczny rozwój, oparty o obyczaje i tradycję, gdzie zachowana jest zasada ciągłości.

Cechą konstytuującą trwałość takiego państwa jest ograniczenie procesów emancypacyjnych ludzkiego rozumu, czyli destrukcja pysznej strony natury ludzkiej. Rozumowi przeciwstawione zostaną tu: 1/ autorytety, które wskazują słabej intelektualnie jednostce ludzkiej (skalanej przez grzech pierworodny) co jest, a co nie jest prawdą. Do najważniejszych autorytetów w polityce zaliczał J. de Maistre władcę i dziedziczną arystokrację, a w dziedzinie religijnej, Kościół katolicki, wyrażający swoją niezawodną opinię ustami papieża. Prowadzi to de Maistre'a na pozycje przychylne absolutyzmowi i ultramontanizmowi; 2/ przesądy, wyrażające ludowe i powszechne mądrości. Przesąd – choć w ocenie indywidualistycznego i oświeceniowego umysłu jest zabobonem – wyraża oceny wynikłe z doświadczenia pokoleń. Dlatego też w popularnych ideach i obyczajach zawarte są głębokie prawdy o naturze społeczeństwa i człowieka, oraz empirycznie potwierdzone opinie o związkach przyczynowo-skutkowych; 3/ częścią przesądów jest także tradycja.

Zdaniem J. de Maistre'a, tradycja nie jest przypadkowym zbiorem wydarzeń, dat, instytucji i obyczajów. W rzeczywistości wyraża ona wolę Opatrzności: jeśli jakaś instytucja istnieje od lat 200, 300 lub od niepamiętnych czasów, to należy wnioskować, że jest zgodna z wolą prowidencjalną i prawami naturalnymi. Gdyby bowiem nie była uznana przez Boga, gwałciła prawa naturalne to nie przetrwałaby długiego czasu. Wszystkie instytucje i idee przyniesione przez tradycję mają zatem sankcję Stwórcy i naruszenie tradycji (reforma, a zwłaszcza rewolucja) może spowodować pogwałcenie zasad na których ukonstytuował świat jego Stwórca. Zarazem J. de Maistre' uznaje pluralny charakter tradycji – każdy naród ma swoją własną i niepowtarzalną. We Francji jest nią katolicki absolutyzm, w Rzeczypospolitej Szlacheckiej zaś system republikański. Ten szacunek dla każdej tradycji i sprzeciw wobec recepcji praw z jednego kraju do drugiego, tworzenia modeli dla abstrakcyjnego "człowieka" wyraża w słynnej formule: "nie ma wcale człowieka na świecie. Widziałem w swoim życiu Francuzów, Włochów, Rosjan, etc.; wiem nawet, dzięki Monteskiuszowi, że można być Persem; ale co do człowieka, oświadczam, że nie spotkałem go w życiu; jeśli istnieje, to nic o tym nie wiem (...) Konstytucja robiona dla wszystkich narodów nie jest zrobiona dla żadnego - to czysta abstrakcja"3 4/ jako romantyk, jest J. de Maistre zwolennikiem przyznania pierwszeństwa uczuciu nad poznaniem racjonalistycznym.

W jego apologii społeczeństwa przedrewolucyjnego, znajdziemy wyraźne wątki sentymentalne, ale także głęboki sceptycyzm co do wszelkiej nauki ludzkiej i filozofii. Zdaniem tradycjonalisty, rozum myli człowieka, naukowcy są to jednostki wyalienowane od tradycji, uczucia, patriotyzmu. Wiedzy racjonalistycznej – na której zbudowane były ideologie oświeceniowe – trzeba przeciwstawić prymat uczucia, łączącego się tu ze zdrowym rozsądkiem praktycznym, wolnym od teoretycznych schematów; 5/ ostatnim elementem są idee wrodzone. Zdaniem J. de Maistre'a, każdy gatunek stworzony przez Boga, otrzymał zakres wiedzy i umiejętności sobie właściwy. Gatunek ludzki otrzymał np. zdolność mowy, wytwarzania narzędzi, itp., jednak jego możliwości poznawcze ograniczone są przez idee wrodzone. Stojąc na gruncie metempsychozy, J. de Maistre uważał, śladem Platona, że wiedza ludzka jest jedynie "przypominaniem sobie" tej, którą dał nam Bóg. Człowiek nie wymyśla niczego nowego, a jedynie "przypomina sobie" to, co wiedzieć pozwolił mu Stwórca, co ogranicza jego zdolności intelektualne i konstrukcyjne. Zdaniem J. de Maistre'a, człowiekowi dana jest wiedza tycząca się spraw codziennych, ale nie ta, która dotyczy konstrukcji społeczeństwa, tworzenia i wcielania w życie jego alternatywnych wizji, pisania konstytucji, co skazuje człowieka na egzystencję w zamkniętym kole wytyczonym mu przez tradycję, religię i autorytety.

Doświadczenie Rewolucji Francuskiej, zdaniem J. de Maistre'a, jednoznacznie pokazało niezdolność kreatywną człowieka do stworzenia świata alternatywnego wobec ancien régime'u. Pyszny rozum, zamiast wolności, pobudował gilotyny. Tym samym ukazana została konieczność restauracji status quo ante, a przynajmniej ogólnych zasad, wynikłych z prawa naturalnego, na których społeczeństwo przedrewolucyjne było ufundowane. Jako filozoficzny i polityczny realista, J. de Maistre wiedział, że nie ma powrotu integralnego do stosunków przedrewolucyjnych, powrót taki byłby rodzajem "białego" jakobinizmu, co wyraża jego znana maksyma, że "odnowienie monarchii, nazywające się kontrrewolucją, nie będzie wcale rewolucją przeciwną, ale przeciwieństwem rewolucji"4. Doskonale zdawał sobie sprawę, że Rewolucja została pokonana militarnie i politycznie, jednak nadal posiada liczne rzesze zwolenników. W walce z duchem rewolucyjnym zaproponował więc przyjęcie nowych koncepcji, na których świat nie był ufundowany w 1789 r. Pierwszą z tych idei jest, wzmiankowany już, ultramontanizm. Idea ta została zaprezentowana w dziele "O papieżu" i opiera się na idei odtworzenia wspólnoty europejskiej, na wzór średniowiecznej Christianitas, kierowanej przez doczesne rządy papieża. Koncepcja ultramontańska J. de Maistre'a polegała na idei cofnięcia skutków herezji Lutra, poprzez zniesienie protestantyzmu i powrót całej Europy do wspólnoty katolickiej.

Zapowiedź możliwości urzeczywistnienia się tej koncepcji widział w pakcie Świętego Przymierza, odwołującym się do wspólnych inspiracji religijnych, pomimo różnych wyznań podpisujących ten pakt monarchów. Ta ultramontańska koncepcja miała dać siłom kontrrewolucyjnym ideową jedność w walce z rewolucjonistami, a także znieść indywidualizm wyznań reformowanych, który był – w oczach J. de Maistre'a – źródłem ideologii oświeceniowych. W sferze metod politycznych, J. de Maistre stał na gruncie absolutyzmu jako najlepszej zapory polityczno-militarnej dla rewolucyjnych knowań i prób rebelii zbrojnej. Z pochwały absolutyzmu wynika także jego fascynacja katem i inkwizytorem, jako narzędziami władzy utrzymującymi porządek. Zarazem jest J. de Maistre ojcem decyzjonizmu, ponieważ dostrzegał ograniczoną skuteczność w zwalczaniu zbrojnych rewolucji tradycyjnych monarchii krępowanych więzami obyczaju, tradycji i moralności. Dla zdławienia przyszłych rewolucji, J. de Maistre przewidywał możliwość wprowadzenia rządów autorytarnych, które zduszą spiski i bunty nawet za pomocą środków, których tradycyjne monarchie wahały się użyć. Za modelowy wzór takiej dyktatury, która pacyfikuje nastroje kontestatorskie, uznawał dyktaturę (cesarstwo) Napoleona Bonaparte. Kongres wiedeński i wynikająca z niego restauracja rozczarowały go, swym ugodowym, wobec rewolucjonistów, nastawieniem i politycznym oportunizmem. Przed śmiercią (1821), dostrzega wzrost nastrojów rewolucyjnych, wskutek tego wątpi w polityczną moc papieża i militarną siłę władzy doczesnej do stłumienia przyszłych rewolucji. Zdesperowany, pogrąża się w mistycyzmie, wierząc w nowe nadejście Jezusa Chrystusa, który ugasi rewolucyjny pożar, skoro siły ludzkie nie są zdolne uratować koniecznego i bezalternatywnego porządku społeczno-politycznego, danego ludziom przez Boga.




Bibliografia


  • G. Latreille: Joseph de Maistre et la papauté. Paris 1906;

  • G. Cogordan: Joseph de Maistre. Paris 1922;

  • E. Dermenghem: Joseph de Maistre mistique. Paris 1923;

  • P. R. Rohden: Joseph de Maistre als politischer Theoretiker. München 1929;

  • F. Bayle: Les idées politique de Joseph de Maistre. Montchrestien 1945;

  • C.-J. Gignoux: Joseph de Maistre. Prophete du passé, historien de l'avenir. Rennes 1963;

  • J. Szacki: Kontrrewolucyjne paradoksy. Wizje świata francuskich antagonistów Wielkiej Rewolucji 1789-1815. Warszawa 1965;

  • J. Trybusiewicz: De Maistre. Warszawa 1968;

  • B. Bondy: Die reaktionäre Utopie. Das politische Denken von Joseph de Maistre. Köln 1982;

  • A. Gniazdowski: Filozofia i gilotyna. Tradycjonalizm Josepha de Maistre'a jako hermeneutyka polityczna. Warszawa 1996;

  • A. Wielomski: Od grzechu do apokatastasis. Historiozofia Josepha de Maistre'a. Lublin 1999;

  • A. Wielomski: Filozofia polityczna francuskiego tradycjonalizmu, 1789-1815. Kraków 2003.

Na podst.http://pl.wikipedia.org/wiki/Strona_g%C5%82%C3%B3wna



6.1.13. IMMANUEL KANT



1 J. de Maistre, Lettres et opuscules inédits. T.II, 1851, s. 52.

2 J. de Maistre: Les soirées de Saint-Petersbourg ou entretiens sur le gouvernement temporel de la Providence. Paris 1960, s. 267-68.

3 J. de Maistre, Considérations sur la France, Paris 1936, s.81-82.

4 J. de Maistre: Considérations sur la France, Paris 1936, s. 164.


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość