Strona główna

Funkcje turystyki


Pobieranie 133.8 Kb.
Strona1/3
Data19.06.2016
Rozmiar133.8 Kb.
  1   2   3
Funkcje turystyki
Jak Państwo pamiętają z poprzednich wykładów, współczesna turystyka jest interdyscyplinarnym, wieloaspektowym i bardzo trudnym do zdefiniowania zjawiskiem, które w odniesieniu do życia społecznego i gospodarczego pełni bardzo wiele funkcji. Ich zakres, skala oraz intensywność oddziaływania mogą być różne, w zależności od przyjętych punktów odniesienia oraz rodzajów analiz. Rozpatrywać je można w odniesieniu do gospodarki, środowi­ska przyrodniczego, kulturowego oraz społecznego. W tym ostatnim przypadku o funkcjach turystyki możemy mówić w takim samym stop­niu w odniesieniu do jednostki, jak i całych grup społecznych, i to za­równo jeśli chodzi o turystów, jak i ludność terenów przez nich odwiedzanych. K. Przecławski zauważa, że turystyka może pełnić za­równo funkcje pozytywne (eufunkcje), jak i negatywne (dysfunkcje). Stwier­dza, że w stosunku do turysty funkcje pozytywne spełnia wtedy, gdy:

- w zakresie poziomu życia - zapewnia mu wygodę podróży i po­bytu, stwarza warunki do wypoczynku, rozrywki oraz dla popra­wy zdrowia,

- w zakresie jakości życia - stwarza możliwość uczenia się. kształtuje wrażliwość na piękno oraz pozwala na uczestnictwo w kulturze,

- w zakresie sensu życia - pozwala lepiej poznać świat i siebie, postępować zgodnie z przekonaniami, jest okazją do refleksji oraz daje poczucie wolności.

W stosunku do mieszkańców terenów odwiedzanych, turystyka spełnia pozytywne funkcje wtedy, gdy:

- w zakresie poziomu życia - sprzyja poprawie warunków życia

ludności oraz przyczynia się do rozwoju gospodarczego miejsco­wości turystycznych,

- w zakresie jakości życia - sprzyja kształtowaniu prawidłowych stosunków międzyludzkich oraz rozwojowi oświaty i kultury,

- w zakresie sensu życia - przyczynia się do prawidłowego proce­su socjalizacji młodzieży w miejscowościach odwiedzanych oraz eliminowania zjawisk patologicznych.

Nieco inną typologię funkcji turystyki proponuje W. Gaworecki. Pi­sząc, że „ ... turystyka, jako wielowymiarowe i dynamiczne zjawisko współczesnej kultury bytowania społeczeństw, znajduje odzwierciedle­nie w różnych sferach życia: społecznej, psychologicznej, kulturowej, przestrzennej i ekonomicznej ” wyróżnia on następujące jej funkcje:

- wypoczynkową - miastotwórczą

- zdrowotną - edukacji kulturowej

- wychowawczą - ekonomiczną

- kształceniową - etniczną

- polityczną - kształtowania świadomości ekologicznej.
W. Gaworecki zauważa także, że skutki rozwoju turystyki mogą być oczekiwane, postulowane i rzeczywiste. Na przykład rozwój tu­rystyki zdrowotnej może przynosić nie tylko poprawę szeroko rozu­mianego zdrowia społeczeństwa, lecz także poszerzyć jego stan wie­dzy o kraju lub regionie. Dlatego funkcja rzeczywista turystyki zdrowotnej przerasta funkcję oczeki­waną. Praktyka dowodzi, że bywa również odwrotnie.

Współcześnie turystyce przypisuje się wiele funkcji. Ba­dania naukowe wskazują, że turystyka jest w stanie oddziaływać na bardzo wiele sfer życia współczesnego człowieka. Geografowie udo­wodnili, że jest zjawiskiem zdolnym do przekształceń środowiska przy­rodniczego, ekonomiści - że oddziaływuje prawie na całą gospodar­kę, socjologowie wskazują, że w istotny sposób wpływa na kulturę, a psychologowie dodają, że wpływa również na ludzi, i to zarówno na samych turystów, jak i na mieszkańców terenów odwiedzanych. Warto zaznaczyć, że turystyka powoduje również wiele zmian w obszarach emisji ruchu turystycznego (miejsc pochodzenia turystów).

Warto postawić sobie pytanie, czy rzeczywiście turystyka ma tak dużą siłę i tak wielki zakres oddziaływania oraz czy zawsze to oddziaływanie jest korzystne? Przez długi okres wydawało się, że rozwój turystyki jest dobrodziejstwem dla ludzkości. W licznych publikacjach podkreślano, że - oprócz niewątpliwych korzyści jakie stają się udzia­łem samych turystów, a które wynikają z poznawczych, wypoczyn­kowych, zdrowotnych i wychowawczych funkcji turystyki - przy­czynia się ona do rozwoju gospodarczego miejscowości odwiedzanych, przysparza dochodów, generuje rozwój handlu, rzemiosła, infrastruk­tury, daje nowe miejsca pracy. Podkreślano także, że jest siłą spraw­czą postępu społecznego, rozszerzając horyzonty ludności miejsco­wej, dzięki czemu przyczynia się do jej integracji ze światem. Niektórzy wskazywali także na pozytywne znaczenie rozwoju tury­styki dla ochrony przyrody oraz zabytków. Dopiero przełom lat sześć­dziesiątych i siedemdziesiątych zapoczątkował etap krytycznej oce­ny rozwoju turystyki oraz funkcji, jakie pełni ona we współczesnym świecie. Okazało się wówczas, że w zasadzie nie potrafimy udzielić jednoznacznej odpowiedzi na podstawowe pytania:

- czy turystyka integruje, czy dzieli?

- czy chroni przyrodę, czy ją niszczy?

- czy przyczynia się do rozwoju regionów, czy prowadzi do ich degradacji?

- czy właściwie kształtuje osobowość (zwłaszcza ludzi młodych), czy też demoralizuje?

Z pewnością tych pytań, na które nie zawsze można jednoznacznie odpowiedzieć jest znacznie więcej. Dlatego też, warto zastano­wić się nad rzeczywistymi funkcjami, jakie pełni turystyka w obecnym czasie. Postaram się dokonać analizy funkcji turystyki wymienianych przez W. Gaworeckiego. Ostre rozgraniczenie funkcji przypi­sywanych turystyce jest dosyć trudne, ponieważ najczęściej mamy do czynienia z sytuacją, w której część z nich wzajemnie się łączy i prze­nika. O ile różnica między ekonomiczną a wychowawczą funkcją turystyki jest dosyć oczywista, o tyle odróżnienie tej ostatniej na przy­kład od funkcji kształceniowej czy edukacji kulturowej, nie jest już tak proste.


Funkcja wypoczynkowa
Aktywność turystyczna realizowana jest w czasie wolnym oraz speł­nia wszystkie podstawowe jego funkcje - wypoczynek, rozrywkę i rozwój osobowości. Analizując wypoczynkową funkcję turystyki na­leży podkreślić fakt, że zaspokaja ona potrzeby związane z odnową sił fizycznych i psychicznych poza miejscem stałego zamieszkania, co dla człowieka przebywającego stale w tym samym środowisku i po­grążonego w codziennych obowiązkach, ma podstawowe znacznie. Organizm człowieka jest jak doskonała maszyna - zaplanowana i przystosowana do wykonywania określonych czynności i wypełniania określonych ról społecznych. Ale nawet najlepiej skonstruowane urzą­dzenie, po pewnym czasie wymaga konserwacji i modernizacji. Podobnie jest z organizmem człowieka. Praca, nauka oraz inne wykony­wane na co dzień czynności, powodują utratę energii oraz „zmęczenie psychiczne” Człowiek potrzebuje wypoczynku. Bez niego nie może normalnie funkcjonować, efektywnie działać i wypełniać wielu ról, jakie musi spełniać w życiu zawodowym i osobistym.

Jednak jednym z podstawowych postulatów współczesnej medy­cyny profilaktycznej jest to, aby likwidacja zmęczenia była tylko jed­nym z efektów szeroko rozumianego wypoczynku. Powinien on słu­żyć także podnoszeniu sprawności fizycznej, profilaktyce zdrowotnej oraz rozwojowi osobowości. Warto bowiem podkreślić, że „... efekty wypoczynku urlopowego szybko znikają, jeżeli nie są wzmacniane przez odpowiedni sposób życia (różne formy aktywności) w miejscu zamieszkania”.

Turystyka oprócz wypoczynku fizycznego jest także środkiem wzmacniającym poczucie wewnętrznej kontroli i osobistego wpływu na własne życie. W realiach współczesnego świata, oprócz zmęcze­nia pracą zawodową, człowiek coraz częściej traci poczucie panowania nad procesami, w których na co dzień uczestniczy, przez co narażony jest na frustrację, konflikty z otoczeniem i samym sobą. Wyjazd tury­styczny znakomicie sprzyja ogólnemu odprężeniu i przywracaniu rów­nowagi psychofizycznej. Wypoczynkowa funkcja turystyki jest ważna nie tylko z punktu widzenia pojedynczego człowieka. Brak właściwie zorganizowanego wypoczynku, zmniejsza wydajność i efektywność pracy, powodując straty zarówno w pojedynczych przedsiębiorstwach,­ jak i całej gospodarce. W tym znaczeniu, funkcja wypoczynkowa oka­zuje się być także stymulatorem ogólnie pojmowanego rozwoju. Stwierdzenie to jest tym bardziej ważne, że między rozwojem społeczno­ gospodarczym, a wypoczynkową funkcją turystyki zachodzi dodatnie sprzężenie zwrotne. Im wyższy jest poziom rozwoju danego kraju, tym lepiej realizowana jest wypoczynkowa funkcja turystyki.
Dysfunkcje
Niekiedy jednak mamy do czynienia ze zjawiskami, które można określić dysfunkcjami wypoczynkowej funkcji turystyki. Przede wszystkim może ona ograniczać możliwości poznawcze turystów. Dzieje się tak wówczas, gdy program jest skoncentrowany wyłącznie na biernym wypoczynku. Zdarza się jednak również sytuacja odwrotna, kiedy programy wyjazdów i pobytów wypoczynkowych są przeładowane i niedostosowane do danej grupy turystów, powo­dując u nich dodatkowe zmęczenie. Organizatorzy turystyki nie za­wsze biorą pod uwagę charakter pracy, wiek, zainteresowania, czy stan zdrowia turystów, preferując uniwersalne modele wypoczynku. Na szczęście, wzrastające wymagania urlopowiczów, dotyczące za­kresu i jakości świadczonych usług, w połączeniu z rosnącą konku­rencją na rynku powodują, że takie podejście organizatorów turysty­ki coraz częściej nie zdaje już egzaminu.
Funkcja zdrowotna
Funkcja ta jest bardzo blisko związana z funkcją omówioną wyżej. Obejmuje jednak zarówno profilaktykę zdrowotną (co częściowo jest realizowane w ramach funkcji wypoczynkowej) jak i rehabilitację. Profi­laktyczne funkcje turystyki łączą się z kwestią ogólnych warunków egzy­stencji współczesnego człowieka oraz dążeniem do ograniczenia nega­tywnych skutków rozwoju cywilizacji. Skutki te tworzą bowiem układ wielu agresywnych czynników wywołujących zagrożenia warunków zdrowotnych współczesnych społeczeństw, zwłaszcza w krajach i regio­nach uprzemysłowionych. Rozwój cywilizacji coraz bardziej oddala czło­wieka od natury, powoduje wiele tzw. chorób cywilizacyjnych oraz stre­sy, które stanowią realne i coraz większe zagrożenie dla jego zdrowia. Należy pamiętać o tym, że zdrowie to nie tylko brak choroby, ale także ogólnie dobre samopoczucie.

Turystyka ma wszechstronne możliwości oddziaływania na zdrowie człowieka. Jednak do turystyki zdrowotnej należy zaliczyć te formy wy­jazdów, w których cele zdrowotne są dominujące lub przynajmniej rów­norzędne z pozostałymi. Aby można było mówić o zdrowotnych funk­cjach turystyki, miejsce wypoczynku musi posiadać odpowiednie walory środowiska przyrodniczego: czyste powietrze, dobry klimat, wody mi­neralne. Szczególna postać zdrowotnych funkcji turystyki uwidacz­nia się w wyjazdach do uzdrowisk, które - jak pisał J. Wolski – „... sta­nowią biorezerwaty odnowy sił i zdrowia ludzkości”. Rehabilitacja może dotyczyć zarówno osób po przebytych chorobach, jak i osób trwale niepełnosprawnych. W tym ostatnim przypadku można mówić także o integracyjnych funkcjach turystyki, gdzie w czasie pobytu w sanato­rium często dochodzi do kontaktów osób, które dochodzą do pełni zdro­wia z trwale niepełnosprawnymi. Warto podkreślić fakt, że turystyka może być czynnikiem poprawy zdrowia każdego człowieka z osobna, jak i całego społeczeństwa.


Dysfunkcje

Klasycznym przykładem dysfunkcji zdrowotnej turystyki jest zja­wisko określane mianem „choroby pourlopowej”. Występuje ona wtedy, gdy wyjazdy wypoczynkowe są źle zorganizowane. Najczę­ściej dotyczy to złego wyboru miejscowości (która okazuje się zatło­czona), środka transportu (który może okazać się niewygodny, lub zepsuć się w drodze), niskiego standardu usług noclegowych, złego wyżywienia, uciążliwych gospodarzy lub sąsiadów oraz innych ­najczęściej nie przewidzianych - trudności, z jakimi musimy sobie poradzić z dala od domu. Sytuacje takie narażają turystów na wiele stresów oraz powodują, że wracają oni z urlopu bardziej zmęczeni, niż przed wyjazdem. O dysfunkcjach zdrowotnych turystyki można też mówić w przypadku aktywnych form jej uprawiania. Ma to miej­sce zwykle wtedy, gdy próbują w niej uczestniczyć osoby, które nie są przygotowane do zwiększonego wysiłku, nie znają odpowiednich tech­nik oraz nie posiadają właściwego sprzętu. Nie zawsze pamięta się bowiem o tym, że o ile umiarkowany wysiłek fizyczny jest bardzo korzystny dla zdrowia, to nadmierne fizyczne zmęczenie może po­wodować szkodliwe skutki dla organizmu.

Wielu turystów ginie lub traci zdrowie w górach, tonie w morzu i innych zbiornikach wodnych. Szczególna urazowość towarzyszy upra­wianiu niektórych form turystyki kwalifikowanej. Jednak najbardziej niebezpiecznym etapem w każdym wyjeździe turystycznym jest pod­róż. Spektakularny charakter mają wypadki w transporcie lotniczym. Jednak o wiele więcej turystów ulega wypadkom podróżując własnymi pojazdami. W ostatnim okresie dużym zagrożeniem dla turystów preferujących wypoczynek na słońcu jest tzw. dziura ozonowa, po­wodująca poważne choroby u osób, które zbyt długo opalają się oraz nie stosują właściwych zabezpieczeń (filtrów). Turystyka kojarzy się także z nadmierną swobodą seksualną oraz wzrostem zachorowań na choroby weneryczne oraz AIDS. Wspominałem wcześniej o funkcji integracyjnej turystyki zdrowotnej. Chodzi tu o możliwości, jakie turystyka stwarza dla integracji osób nie­pełnosprawnych z osobami zdrowymi. Niestety są one bardzo ograni­czone, bowiem większość obiektów noclegowych, restauracji, atrak­cji turystycznych oraz środków transportu nie jest przystosowana do obsługi turystów niepełnosprawnych. Brakuje także kadry potrafiącej pracować z takimi ludźmi. Wszystko to sprawia, że do rzadkości należą wyjazdy turystyczne, w czasie których inwalidzi mogą integro­wać się ze środowiskiem ludzi sprawnych.
Funkcja wychowawcza
Wśród wielu funkcji społecznych turystyki, najważniejszą rolę od­grywa funkcja wychowawcza. W całym procesie wychowania - rozu­mianym jako całokształt wpływów i oddziaływań kształtujących roz­wój człowieka oraz przygotowujących go do życia w społeczeństwie - jedną z kluczowych kwestii jest kształtowanie osobowości. W miarę

dorastania, człowiek wkracza w kolejne grupy społeczne oraz przyswaja sobie określone role społeczne, które w tych grupach musi peł­nić. Turystyka już ze swej istoty, stwarza wiele możliwości oddziały­wania na osobowość człowieka. Z jej uprawianiem łączą się bowiem między innymi takie cechy, jak: aktywność, wspólnota przeżyć, więzy koleżeństwa, odpowiedzialność, odwaga, zaradność. Kształtują one cechy oso­bowości i postawy społecznie pożądane, czyniąc z turystyki ważny element w bardzo skomplikowanym procesie wychowania oraz przy­gotowania człowieka do życia w społeczeństwie. O wychowawczych funkcjach turystyki możemy mówić w zasa­dzie w odniesieniu do każdego etapu życia człowieka. Jednak bez wątpienia największy wpływ turystyki na wychowanie i osobowość dotyczy ludzi młodych. Możliwości jej oddziaływania są wtedy nie­zwykle szerokie. Dzięki turystyce wchodzimy przecież w bezpośredni kontakt z przyrodą i kulturą odwiedzanych terenów co powoduje, że oddziaływanie wychowawcze obserwowanych rzeczy i zjawisk nabiera szczególnego charakteru. Turystyka kształtuje emocje i uczu­cia, dostarcza niezapomnianych przeżyć, uwrażliwia na piękno, uczy tolerancji wobec odmiennych poglądów oraz w ogóle szacunku do tego co różni ludzi.

Z wychowawczego punktu widzenia, najcenniejszy jest jednak kontakt z ludźmi. Każdy z nas doświadczył pewnie niejednokrotnie tego, jak silnie łączą wspólne przeżycia, wspólnie spędzone waka­cje, czy górskie wędrówki. W czasie takich wyjazdów mamy możli­wość zaobserwowania tego, czego nie widzimy na co dzień. Zdarza się, że turystyka pozwala niektórym osobom, które wcześniej były niedoceniane, na odnalezienie swojego miejsce w grupie rówieśni­czej (np. jako znakomity organizator, wytrawny piechur, „ktoś kto dobrze gra na gitarze”, czy też jako tzw. „dusza towarzystwa”). W czasie imprez turystycznych często dochodzi do powstawania no­wego systemu zależności społecznych. Jednym z nich jest zjawisko „odwrócenia piramidy społecznej”, kiedy to - na przykład z racji większych umiejętności turystycznych - wyższą pozycję w grupie zyskuje nie dyrektor, lecz jego podwładny, nie profesor, lecz jego uczeń. Zdarza się, że nieformalne więzi powstałe w okresie waka­cji, nie tracą całkowicie na znaczeniu nawet po powrocie do co­dziennego rytmu życia.

Turystyka może być lekcją odpowiedzialności za siebie i za in­nych. Potrzeba akceptacji mobilizuje do pracy nad samym sobą. Tu­rystyka stwarza wiele okazji do sprawdzenia się, pokonania trudno­ści, uczy adaptacji do nowych warunków i okoliczności. Jest to bardzo ważne wobec dynamiki przemian jakie dokonują się współcześnie. Wychowawcze zadania i możliwości turystyki wykraczają poza tradycyjne środowisko wychowawcze. Obok podstawowych środo­wisk (szkolnego i rodzinnego), do procesu wychowawczego, z doskonałym skutkiem, włączane są pewne instytucje turystyczne - klub turystyczny, muzeum, schronisko. K. Przecławski zwraca uwagę na fakt, że turystyka stwarza możliwości działania twórczego oraz może być wykorzystywana w procesie resocjalizacji. Jest wiele przy­kładów na to, że w czasie wyjazdów, w warunkach uwolnienia się od codziennych stresów oraz bodźców dostarczanych przez piękno kra­jobrazu, powstają wspaniałe dzieła. Turystyka może być także czyn­nikiem resocjalizacji osób społecznie niedostosowanych, które koja­rzą wyjazdy turystyczne z poczuciem realizacji wolności. Sytuacja taka powoduje, że przyjmowanie wartości społecznie pożądanych, interpretowane jest przez nich jako wybór własny, a nie wymuszony. Psychologowie doskonale wiedzą, że najsilniej utrwalają się wzory zachowań, którym towarzyszy dobrowolność, będąca przecież jedną z podstawowych cech turystyki. Ułatwia ona rezygnację z niepożą­danych wzorów zachowań i wartości oraz sprzyja nawiązywaniu więzi z nowym otoczeniem.

Wychowawcza funkcja turystyki znakomicie realizowana jest w czasie wyjazdów rodzinnych. Rodzina jest bowiem tym wyjątkowym ogniwem w całym procesie wychowania, w którym młody człowiek - czując się bezpiecznie i wiedząc że jest kochany - nabywa naj­więcej różnego typu doświadczeń. Ponadto wyjazdy rodzinne wpły­wają bardzo korzystnie na integrację rodziny. Coraz większe tempo życia powoduje, że tradycyjne wartości oraz więzi rodzinne tracą na znaczeniu. Dlatego też, trudno przecenić rolę i znaczenie turystyki rodzinnej, która w prostej linii prowadzi do zacieśnienia więzi, a cza­sami odbudowania utraconych kontaktów. Warto podkreślić wychowawczą rolę organizatorów turystyki: pilotów, przewodników, nauczycieli i wychowawców. Dysponują oni bowiem potencjalną możliwością kształtowania (a czasem wręcz narzucania) pewnych wzorów zachowań oraz egzekwowania określonego postępowania. Aby jednak mogli skutecznie skorzystać z tych możliwości, sami mu­szą dawać przykład, jak powinni zachowywać się prawdziwi turyści. Wychowawcza funkcja turystyki nie ogranicza się tylko do rozwoju osobowości samych turystów. Dotyczy także osób zamieszkujących odwiedzane przez nich tereny. Pod wpływem kontaktów z turystami poglądy, sposoby zachowań oraz zainteresowania ludności miejsco­wej ulegają istotnym przemianom.
Dysfunkcje
Niestety turystyka stwarza także pewne niebezpieczeństwa w pro­cesie wychowania. Zdarza się bowiem, że jedna z podstawowych war­tości turystyki, jaką jest wolność, wykracza w czasie wyjazdów poza ramy ogólnie respektowane. Może wówczas dojść do lekceważenia norm współżycia społecznego oraz zachowań patologicznych. Dotyczy to zwłaszcza ludzi młodych. Turystyka często bywa traktowana przez nich, jako okazja do wyrwania się spod kontroli rodziców. Wśród młodzieży już dawno upowszechnił się stereotyp wycieczek, połączonych z pi­ciem alkoholu. Obecnie coraz częściej sięga się po narkotyki. Z turysty­ką łączona jest także postawa niechęci i lekceważenia wobec ludności terenów odwiedzanych. Opaczne rozumienie wolności w czasie wy­jazdów oraz relatywizm w sferze etyki, powodują że niektórzy turyści czują się zwolnieni od obowiązku przestrzegania norm moralnych, lo­kalnych zwyczajów oraz szacunku do wartości, które dla mieszkańców mają szczególne znaczenie. Widać to na przykładzie turystów wcho­dzących „w półnegliżu” do świątyni buddyjskiej, w butach do meczetu, czy z papierosem w ustach do kościoła. Świątynie te dla nich są jedynie atrakcją turystyczną i nie zawsze chcą oni zrozumieć, że powinni zachowywać się w sposób właściwy dla danego miejsca.

Niektórzy badacze zwracają uwagę na tak zwany „szok kulturowy związany z uprawianiem turystyki”. Ich zdaniem, w czasie wyjazdu i pobytu w danej miejscowości, turysta od­czuwa lęk, wynikający między innymi z poczucia utraty swojego statu­su społecznego w nowym środowisku, napięcia psychicznego spowo­dowanego obawą o sposób przyjęcia przez miejscowych oraz ogólnej bezradności i zagubienia w obcym miejscu. Lęk ten wynika także z trud­ności w kontaktach i porozumieniu się z gospodarzami, odmiennych systemów wartości, innych obyczajów, czy stylu życia. Zwraca się uwagę, że negatywne i przykre przeżycia obserwowane są również w re­akcjach gospodarzy na doświadczenia wyniesione z obcowania z tury­stami. Dotyczy to szczególnie niewielkich społeczności żyjących w pewnej izolacji od świata zewnętrznego. Dla ludności miejscowej turystyka jest wówczas ucieleśnieniem marzeń, uosabia bezczynność oraz symbolizuje luksus. Turyści wydający duże kwoty na przyjemno­ści, które w dodatku nie mają widocznego związku z pracą, rodzą u nich frustracje oraz niechęć do codziennej pracy. W pewnym sensie turystyka staje się wtedy jakby propagandowym modelem konsumpcjo­nizmu i „antyrozwoju” . Napływ turystów powoduje bowiem zmiany w moralności i obyczajowości ludności miejscowej. Mieszkańcy terenów recepcyjnych nie zawsze chcą dostrzegać fakt (albo też nie rozumieją tego), że zachowania turystów, które próbują naśladować, na ogół są jedynie zachowaniami „wakacyjnymi”. Dotyczy to zwłaszcza młodzie­ży, która stara się ubierać w podobny do turystów sposób, tak samo jak oni zachowywać się. Zmiany te dotyczą nie tylko zewnętrznych form zachowania, ale także sfery światopoglądowej i moralnej. Negatywnym zjawiskiem jest także zanikanie tradycyjnej gościnności w dużych ośrod­kach turystycznych, gdzie stosunki międzyludzkie nierzadko zamienia­ne są na towar do sprzedaży.




Funkcja kształceniowa
Jedną z najważniejszych funkcji współczesnej turystyki jest funk­cja kształceniowa, często nazywana także poznawczą. Pozwala ona zaspokoić jedną z ważnych potrzeb człowieka, jaką jest nigdy do końca nie zaspokojona ciekawość świata. Istotę tej funkcji chyba najlepiej oddaje powiedzenie „podróże kształcą”, które ma w Polsce kilkuset­letnią tradycję. Przy założeniu, że kształcenie jest częścią składową wychowania, funkcja ta może być traktowana jako jedna ze składo­wych funkcji wychowania. Turystyka uczy (poszerza wiedzę) oraz przysparza wielu umiejętności praktycznych. W procesie poznania świata szczególne znaczenie ma doświadczenie osobiste. Człowiek zawsze miał największe zaufanie do tego, co sam zobaczył, dotknął, przeżył. K. Przecławski wyraża pogląd, że poprzez turystykę, czło­wiek współczesny przywraca znaczenie pierwotnemu doświadcze­niu osobistemu, tyle że w skali globalnej. Bez wątpienia funkcja kształceniowa najbardziej stymuluje aktywność intelektualną turystów. Często jest wręcz formalnym elementem procesu kształce­nia. W programach wielu szkół organizowane są wycieczki dydak­tyczne, znakomicie służące realizacji takich przedmiotów jak: geo­grafia, historia czy biologia. Podobne znaczenie mają także wyjazdy zagraniczne mające na celu naukę lub doskonalenie znajomości ję­zyków obcych.

Wyjazd turystyczny daje możliwość przebywania w miejscach oraz poznawanie rzeczy, znanych wcześniej jedynie z książek, opo­wieści rodziców i znajomych czy środków masowego przekazu. Sy­tuacja taka powoduje, że człowiek w szczególny sposób odczuwa, zapamiętuje i uświadamia sobie poznawane fakty. Bezpośredni kon­takt z otaczającą rzeczywistością sprawia, że jesteśmy bardziej otwar­ci na odkrywane wartości. Turystyka może stanowić także ważny element w procesie samokształcenia oraz koncepcji kształcenia usta­wicznego. Dzięki niej często kształtują się nasze nowe zaintereso­wania. Kształceniowa funkcja turystyki najpełniejszy wyraz znajdu­je w turystyce krajoznawczej. Nie bez przyczyny bardzo często turystyka bywa utożsamiana z krajoznawstwem, co przejawia się między innymi w określeniu „działalność krajoznawczo-turystycz­na”, lub „turystyczno-krajoznawcza” oraz fakcie, że oba człony tego złożonego przymiotnika uznawane są za równorzędne. Funkcję kształceniową turystyki można także odnieść do ludności terenów odwiedzanych, która uczy się od turystów wielu nowych rzeczy. Pod wpływem ruchu turystycznego wśród mieszkańców wzrasta świadomość znaczenia wykształcenia oraz rodzi się motywacja do podnoszenia swoich kwalifikacji.

  1   2   3


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość