Halina Haracz nauczyciel nauczania zintegrowanego Szkoła Podstawowa w Hucisku



Pobieranie 116.56 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar116.56 Kb.


PRZEDSIĘWZIĘCIE EDUKACYJNE



  • ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO 2007/2008

autor: mgr Halina Haracz



nauczyciel nauczania zintegrowanego

Szkoła Podstawowa w Hucisku

TEMAT: UROCZYSTE ROZPOCZĘCIE ROKU SZKOLNEGO


REALIZUJĄCY: Halina Haracz, nauczyciel nauczania zintegrowanego
CELE PROJEKTU:

  1. cel główny: pielęgnowanie tradycji szkoły dotyczącej uroczystego rozpoczynania nowego roku szkolnego

oraz pogłębianie wiedzy na temat ważnych wydarzeń z naszej przeszłości w ramach realizacji programu wychowania patriotycznego

  1. operacyjne cele szczegółowe:

uczniowie

- zdobywają poczucie własnej wartości i tożsamości narodowej

- odkrywają swoje mocne strony

- integrują się jako społeczność szkolna

- włączają się do aktywnego uczestnictwa w życie szkoły

- rozwijają nowe umiejętności


rodzice

- przeżywają dumę z występu swojego dziecka

- potrafią okazać, że doceniają wysiłek dziecka

- chętnie angażują się w prace na rzecz szkoły



środowisko lokalne

- dostrzega działalność szkoły

- pozytywnie ocenia rolę szkoły i potrzebę jej istnienia
MIEJSCE REALIZACJI: Szkoła Podstawowa w Hucisku
AKCEPTACJA:

Realizacja projektu wymaga akceptacji dyrektora szkoły

mgr inż. Krystyny Piątkowskiej.

Uroczystość przeżywa cała społeczność szkolna i lokalna angażując się w różny sposób w jej uświetnienie.


SPODZIEWANE EFEKTY:

  1. Uczniowie zdobędą doświadczenia w występach przed publicznością

  2. Poczują się ważnymi osobami w szkole.

  3. Solidnie będą wypełniać obowiązki ucznia

  4. Poznają historyczne znaczenie daty 1 września

EWALUACJA PRZEDSIĘWZIĘCIA:



    1. Obserwacja reakcji uczestników imprezy.

    2. Stopień zaangażowania osób w przygotowanie uroczystości.

    3. Rozmowy z zaproszonymi gośćmi.

    4. Upamiętnienie wydarzenia szkolnej kronice.



PRZEBIEG UROCZYSTOŚCI


  1. Rozpoczęcie uroczystości

    1. głos szkolnego dzwonka

    2. wprowadzenie sztandaru

    3. odśpiewanie hymnu państwowego




  1. Wystąpienie prowadzącego uroczystość

    1. powitanie zebranych

    2. przedstawienie programu uroczystości

  • wystąpienie przewodniczącej SU i ew. innych zaproszonych gości

  • montaż słowno – poetycki „WRZESIEŃ 39” w wykonaniu uczniów klasy V

  • wystąpienie Dyrektora szkoły /sprawy organizacyjne/

  • spotkania z wychowawcami klas



  1. Przemówienie przewodniczącej SU



Szanowna Pani Dyrektor! Drodzy Nauczyciele i Wychowawcy! Koleżanki i koledzy!

Kochana szkoło!
Mam zaszczyt w imieniu całej społeczności szkolnej powiedzieć wszystkim gorąco i serdecznie – witajcie!

Znów jesteśmy razem, na głos pierwszego dzwonka gotowi podjąć na nowo czekające nas obowiązki. Zapewne tak jak ja cieszycie się ze spotkania ulubionych nauczycieli, miłych koleżanek i kolegów. Mam nadzieję, że udane wakacje pozwoliły wszystkim zregenerować siły fizyczne i wpłynęły na poprawę samopoczucia.

Drodzy nauczyciele i wychowawcy, z okazji nowego roku szkolnego pragnę życzyć wam zadowolenia z pracy z nami, radości i pomyślności w życiu osobistym. Postaramy się nie przysparzać zbyt wielu kłopotów i zmartwień.

Wam koleżanki i koledzy życzę dużo zapału do pracy, poczucia obowiązku, sukcesów w nauce, sporcie, na polu artystycznym i w działalności społecznej.

Całej społeczności szkolnej życzę harmonijnego współżycia, wzajemnego szacunku, zgody i zrozumienia.

Niech w ciągu roku szkolnego każdy pamięta o tym, że Szkoła Podstawowa im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Hucisku to nasza szkoła. A to zobowiązuje!
IV. CZĘŚĆ ARTYSTYCZNA w wykonaniu uczniów klasy V – montaż słowno poetycki „ Wrzesień 1939 – pamiętamy”

w tle piosenka Klenczona „Biały krzyż”


Razem


Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

- gdy skończą recytować pochylają głowy w geście szacunku, wtedy muzyka głośniej


Słowa: J.Kondratowicz

Muzyka: K. Klenczon



„Biały krzyż”
Gdy zapłonął nagle świat,
Bezdrożami szli 
Przez śpiący las.
Równym rytmem młodych serc
Niespokojne dni
Odmierzał czas.
Gdzieś pozostał ognisk dym,
Dróg przebytych kurz,
Cień siwej mgły
Tylko w polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi
Jak myśl sprzed lat,
Jak wspomnień ślad 
Wraca dziś pamięć
O tych, których nie ma.
Żegnał ich wieczorny mrok,
Gdy ruszali w bój,
Gdy cichła pieśń.
Szli, by walczyć i twój dom
Wśród zielonych pól -
O nowy dzień.
Jak myśl sprzed lat...
Bo nie wszystkim pomógł los
Wrócić z leśnych dróg,
Gdy kwitły bzy.
W szczerym polu biały krzyż
Nie pamięta już,
Kto pod nim śpi
La, la, la......


Dawid

Polska w 1918r. odzyskała niepodległość po latach rozbiorów. Niestety, cieszyła się nią zaledwie 21 lat. W 1939 roku nad światem, Europą oraz Polską zaczęły zbierać się czarne chmury .

Marzenka

Wspominamy dziś jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w historii naszej Ojczyzny – wybuch II wojny światowej.

Andrzej

Przyczyny wojny były bardzo złożone i ich źródeł należy szukać w niezadowoleniu wielu państw, w tym przede wszystkim Niemców z rozstrzygnięć I wojny światowej, nędzy wywołanej zniszczeniami wojennymi, a potem wielkim kryzysem lat 1929 – 1933. Ludzie zmęczeni nędzą, bezrobotni, bez perspektyw szukali poprawy swojej sytuacji. Gotowi byli poprzeć każdego, kto by im dał nadzieję na lesze życie.
Dawid

I tym człowiekiem okazał się we Włoszech Mussolini, a w Niemczech Adolf Hitler.
Andrzej:

Hitler wprowadził powszechną służbę wojskową, utworzono lotnictwo, rozbudowano flotę.

W marcu 1936r. wbrew międzynarodowym traktatom do Nadrenii wkroczyły wojska niemieckie.
Marzenka:

Potem wojska niemieckie wkroczyły do Austrii ,ogłoszono „Anszluss”, czyli włączenie Austrii do Rzeszy. Następnie było Monachium. W nocy z 29 na 30 września 1938r. szefowie rządów Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii i Francji zdecydowali o rozbiorze Czechosłowacji.
Marysia

Dlaczego Anglia i Francja pozwalały na łamanie traktatów?
Andrzej

Politykę Anglii i Francji historycy nazwali „polityką karmienia krokodyla”.
Marysia

Dlaczego?
Andrzej

Tak jak nie ma gwarancji, że karmiony krokodyl nie pożre karmiącego, tak okazało się, że polityka ustępstw i rzucania „na pożarcie” kolejnych państw nie zaspokoiła apetytu Hitlera, który dążył do podboju całej Europy.
Dawid:

Wkrótce Niemcy zażądali włączenia Gdańska do Niemiec, zbudowania eksterytorialnej autostrady i linii kolejowej przez polskie Pomorze. W tym momencie jasne się stało, że Polska jest kolejnym celem Hitlera.
Andrzej

Polska dyplomacja zaczęła szukać sojuszników. Rezultatem tych działań były brytyjskie zobowiązania do udzielenia pomocy na wypadek agresji w dniu 6 IV 1939r. Takie same zobowiązania podpisała Francja.
Dawid

Zaczęły się pośpieszne przygotowania do wojny. Sytuacja była jednak trudna. Polska nie miała na zagrożonych granicach stałych fortyfikacji. Jedynie na Górnym Śląsku w 1936r. przystąpiono do budowy ciągłej linii obronnej. W 1939r. udało się zbudować betonowe bunkry na pn. – wsch. odcinku granicy z Prusami Wschodnimi.
Marysia

Jakie były reakcje polskiego społeczeństwa na możliwość wybuchu wojny?
Faustynka

Polacy jak zwykle wykazywali się wielką ofiarnością. Powstał Fundusz Obrony Narodowej, Fundusz Obrony Morskiej. Wpływały na nie kosztowności, pieniądze, często pamiątki rodzinne. Niemal w każdym mieście uroczyście wręczano swoim pułkom ufundowane przez miejscowe społeczeństwo uzbrojenie i sprzęt.

A poeta Władysław Broniewski w swoim wierszu „Bagnet na broń” apelował ...
Magda

Kiedy przyjdą podpalić dom

Ten, w którym mieszkasz - Polskę

Kiedy rzucą przed siebie grom

Kiedy runą żelaznym wojskiem

I pod drzwiami staną i nocą

Kolbami w drzwi załomocą


  • ty ze snu podnosząc skroń

  • stań u drzwi.

  • Bagnet na broń!

Są w Ojczyźnie rachunki krzywd

Obca dłoń ich też nie przekreśli,

Ale krwi nie odmówi nikt

Wysączymy ją z piersi i z pieśni.

Cóż, że smakował gorzko na tej ziemi więzienny chleb

Za tę dłoń podniesioną nad Polską

Kula w łeb!
Klaudia

Wojna rozpoczęła się o godzinie 445, kiedy to niemiecki krążownik „Szlezwik – Holsztain”, który przybył ponoć z przyjacielską wizytą rozpoczął ostrzał artyleryjski polskiej placówki wojskowej na Westerplatte. W godzinę później oddziały Wermachtu zwaliły w kilkunastu

miejscach szlabany graniczne. Nastąpiły ataki powietrzne na Warszawę, Łódź,

Częstochowę, Kraków i Poznań. Bombardowano lotniska, zaciekle usiłując zniszczyć polskie siły na ziemi. Bombardowano mosty, wykolejano pociągi, zrzucano bomby na posuwające się drogami kolumny uciekinierów.

O szóstej rano rozgłośnia Polskiego Radia w Warszawie nadała komunikat:

Zarządzam w całym kraju alarm przeciwlotniczy”



  • odgłosy nalotów i bombardowań

Niemieckie jednostki pancerne wprowadzone z Prus Wschodnich i Śląska zostały skierowane na Warszawę.

Celem było odcięcie polskich jednostek na zachód od Wisły i jak najszybsze zajęcie stolicy Polski. Inny niemiecki klin pancerny odciął Pomorze od reszty kraju.

Magda


W. Broniewski „Słońce września”

Szli Niemcy...

A słońce stało ponad horyzontem

Błogosławiące wrogim samolotom

To słońce biło nas żelaznym frontem

Dział hukiem, czołgów złowrogim łoskotem

A czołgi w bagnach wyschniętych nie grzęzły

Szły armie szybsze niźli polski piechur

Bomby waliły w kolejowe węzły

Płonęły miasta rzucane w pośpiechu

Szli Niemcy...

Ania

W tych pierwszych dniach żołnierze walczyli z wielką odwagą, ale przewaga niemiecka była tak wielka, że bitwa graniczna została przerwana 6.09.1939 r. Naczelny Wódz wydał rozkaz odwrotu na drugą linię obrony wzdłuż rzek: Narew – Wisła – San i przeniósł Kwaterę Główną do Brześcia nad Bugiem, stolicę opuścił również prezydent RP, rząd i inne instytucje.

Drugi etap kampanii wrześniowej rozpoczęła kapitulacja garnizonu polskiego na Westerplatte.
Dawid

K. I. Gałczyński

„Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”

Kiedy się wypełniły dni

I przyszło zginąć latem

Prosto do nieba

Czwórkami szli

Żołnierze z Westerplatte


Marysia

A lato było piękne tego roku


Dawid

I tak śpiewali:


Andrzej

Ach to nic,

Że tak bolały rany,

Bo jakże słodko teraz iść

na te niebiańskie polany...
Marysia

A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety



Andrzej

W Gdańsku staliśmy tak jak mur

Gwiżdżąc na szwabską armatę

Teraz wznosimy się wśród chmur

Żołnierze z Westerplatte
Dawid

I ci, co dobry mają wzrok i słuch, słyszeli pono

Jak dudnił w chmurach równy krok morskiego batalionu.
Ania

Ponad dwie doby broniły się oddziały w rejonie „polskich Termopil” – Wizny. W nocy 10 września rozpoczęła się największa bitwa wojny obronnej, znana jako bitwa nad Bzurą. Na wybrzeżu nadal walczyli obrońcy Kępy Oksywskiej i Helu. Działania wojenne trwały w widłach Wisły i Sanu oraz między Przemyślem, a Lwowem.
Magda

Walki trwały, tymczasem 17 września 1939r. Polska znalazła się w trudnej sytuacji. W tym dniu Związek Radziecki przystąpił do realizacji postanowień paktu Ribbentrop – Mołotow. Wojska sowieckie, w ramach dwóch Frontów: Białoruskiego i Ukraińskiego, przekroczyły wschodnią granicę II RP. Wkraczali pod pretekstem „ochrony życia i mienia ludności Ukrainy Zachodniej

i Zachodniej Białorusi”. Polakom zamieszkującym te tereny Armia Czerwona nie przyniosła ani wolności, ani szczęścia, ani chleba. Nastąpiły masowe aresztowania, ludzi pozbawiano majątku, wywożono do łagrów i na daleką Syberię. Ich los często był okrutny.

Marysia

Listy z Kołymy

/Marian Jonkajtys/

Mamo, ty pewnie niepokoisz się co ze mną?

Dali wyrok łagodny. Zaledwie pięć latek.

Ja mam siedemnaście więc nie płacz nadaremno.

Ja zdążę jeszcze w życiu nacieszyć się światem.

A w obozie- nic nadzwyczajnego.

Psy, baraki i z drutu zasieki.

Tylko dziwne: wrzesień – a tu coś takiego,

Że po lodzie możesz chodzić środkiem rzeki.

Cóż...syberyjska zima.

I mróz wszechwładny pan.

Kołyma ech, Kołyma...

Spiec- łagier, Magadan.



Ania


Pobudka jest o piątej, a po niej, co ranka

Ponad godzinę czekać jesteśmy zmuszone;

Bo rewizja i apel .Rozkaz komendanta.

Trzy na śmierć dziś zamarzły...głodem wycieńczone.

A poza tym nic się nie dzieje.

Ładujemy wagony od rana.

Bo tu jest tak:”Kto nie pracuje- ten nie je”.

Nie martw się. Wytrzymam...Mamusiu kochana.\

A w koło śnieg i zima,

Też swój wyrabia plan.


Kołyma ech, Kołyma...

Spiec- łagier, Magadan.


Magda

Wziętych do niewoli oficerów, urzędników, lekarzy, nauczycieli i policjantów rozstrzelano. Groby pomordowanych jeńców wojennych odnaleziono później w Katyniu, Kozielsku

i Ostaszkowie.
Klaudia

Tej nocy zgładzono wolność

W katyńskim lesie...

Zdradzieckim strzałem w czaszkę

Pokwitowano wrzesień.
Marzenka

Związano do tyłu ręce,

By w obecności kata

Nie mogły wznieść się błagalnie

Do Boga i do świata.
Klaudia

Zakneblowano usta !

By w tej katyńskiej nocy

Nie mogły wołać o litość

Ni wezwać znikąd pomocy.


Magda

Agresja sowiecka postawiła Polskę w beznadziejnej sytuacji i zmusiła władze państwa, prezydenta, rząd, Naczelnego Wodza – do przekroczenia granicy z Rumunią w nocy 17/18.09.1939 r.
Faustynka

Walki jeszcze trwały. Warszawa broniła się do 28.09.

Dzień później broń złożyła załoga twierdzy Modlin. Garnizon helski bronił się do

2 października. Ostatnia w tej wojnie walcząca jednostka dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga skapitulowała 5 października.
Klaudia

Kampania wrześniowa miała tragiczny, ale równocześnie bohaterski przebieg. Polacy

z wielkim oddaniem bronili niepodległości swojego kraju.
Andrzej

Wojna obronna 1939 r. toczona na 2 fronty z Niemcami i Związkiem Radzieckim trwała 38 dni. Zginęło około 70 tys. oficerów i żołnierzy polskich, a rannych zostało prawie 133 tys. Śmierć poniosło 300 tys. Cywili. Jednak Polacy potrafili walczyć

i zwyciężać, o tym świadczą niemieckie straty w sprzęcie sięgające 30% sił użytych

w walce, 90 tys. zabitych i 30 tys. rannych. Polski opór stał się wzorem dla postaw innych narodów wobec dalszych agresji niemieckich.

Polacy przegrali bitwę, ale nie przestali prowadzić wojny o odzyskanie swojego państwa. Powstał rząd na emigracji, tworzyło się polskie wojsko, powstało Polskie Państwo Podziemne.
Razem

– krok do przodu


Naszym miejscem na ziemi
jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy
w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi
choćby w oczy ciął wiatr.

Przyszłość dzieje się dzisiaj


my tworzymy jej kształt.

V. WYSTĄPIENIE DYREKTORA SZKOŁY

- SPRAWY ORGANIZACJI NOWEGO ROKU SZKOLNEGO
VI. SPOTKANIA Z WYCHOWAWCAMI KLAS

Razem


Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,
Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

Dawid

Polska w 1918r. odzyskała niepodległość po latach rozbiorów. Niestety, cieszyła się nią zaledwie 21 lat.

W 1939 roku nad światem, Europą oraz Polską zaczęły zbierać się czarne chmury .

Marzenka... , Andrzej.....


Dawid

I tym człowiekiem okazał się we Włoszech Mussolini, a w Niemczech Adolf Hitler.

Andrzej...,Marzenka.., Marysia..., Andrzej....

Dawid:

Wkrótce Niemcy zażądali włączenia Gdańska do Niemiec, zbudowania eksterytorialnej autostrady

i linii kolejowej przez polskie Pomorze. W tym momencie jasne się stało, że Polska jest kolejnym celem Hitlera.

Andrzej...

Dawid

Zaczęły się pośpieszne przygotowania do wojny. Sytuacja była jednak trudna. Polska nie miała na zagrożonych granicach stałych fortyfikacji. Jedynie na Górnym Śląsku w 1936r. przystąpiono do budowy ciągłej linii obronnej. W 1939r. udało się zbudować betonowe bunkry na pn. – wsch. odcinku granicy

z Prusami Wschodnimi.

Marysia...,Faustynka..., Magda..., Klaudia..., Patrycja..., Ania...

Dawid

K. I. Gałczyński

„Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”

Kiedy się wypełniły dni

I przyszło zginąć latem

Prosto do nieba

Czwórkami szli

Żołnierze z Westerplatte



Marysia

A lato było piękne tego roku



Dawid

I tak śpiewali:



Andrzej

Ach to nic,

Że tak bolały rany,

Bo jakże słodko teraz iść

na te niebiańskie polany...

Marysia

A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety



Andrzej

W Gdańsku staliśmy tak jak mur

Gwiżdżąc na szwabską armatę

Teraz wznosimy się wśród chmur

Żołnierze z Westerplatte

Dawid

I ci, co dobry mają wzrok i słuch, słyszeli pono

Jak dudnił w chmurach równy krok morskiego batalionu..

Razem

– krok do przodu

Naszym miejscem na ziemi jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi, choćby w oczy ciął wiatr.

Przyszłość dzieje się dzisiaj ,my tworzymy jej kształt.

w tle piosenka Klenczona „Biały krzyż”

Razem


Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

- gdy skończą recytować pochylają głowy w geście szacunku, wtedy muzyka głośniej



Dawid....
Marzenka

Wspominamy dziś jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w historii naszej Ojczyzny – wybuch II wojny światowej.

Andrzej... Dawid...Andrzej...
Marzenka:

Potem wojska niemieckie wkroczyły do Austrii ,ogłoszono „Anszluss”, czyli włączenie Austrii do Rzeszy. Następnie było Monachium. W nocy z 29/30 września 1938r. szefowie rządów Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii i Francji zdecydowali o rozbiorze Czechosłowacji.
Marysia...Andrzej....Marysia...Andrzej...Dawid...Andrzej....Dawid...Marysia...Faustynka...

Magda...Klaudia... Ania...Dawid...Marysia...Dawid....Andrzej...Marysia...Andrzej...

Dawid...Ania...Magda...Marysia...Ania...Magda...Klaudia...
Marzenka

Związano do tyłu ręce,

By w obecności kata

Nie mogły wznieść się błagalnie

Do Boga i do świata

Magda...Faustynka...Klaudia...Andrzej...
Razem

– krok do przodu


Naszym miejscem na ziemi
jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy
w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi
choćby w oczy ciął wiatr.
Przyszłość dzieje się dzisiaj
my tworzymy jej kształt.

w tle piosenka Klenczona „Biały krzyż”



Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą
Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ
Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

Dawid...Marzenka...

Andrzej

Przyczyny wojny były bardzo złożone i ich źródeł należy szukać w niezadowoleniu wielu państw, w tym przede wszystkim Niemców z rozstrzygnięć I wojny światowej, nędzy wywołanej zniszczeniami wojennymi, a potem wielkim kryzysem lat 1929 – 1933. Ludzie zmęczeni nędzą, bezrobotni, bez perspektyw szukali poprawy swojej sytuacji. Gotowi byli poprzeć każdego, kto by im dał nadzieję na lesze życie.

Dawid...

Andrzej:

Hitler wprowadził powszechną służbę wojskową, utworzono lotnictwo, rozbudowano flotę.

W marcu 1936r. wbrew międzynarodowym traktatom do Nadrenii wkroczyły wojska niemieckie.

Marzenka...Marysia...

Andrzej

Politykę Anglii i Francji historycy nazwali „polityką karmienia krokodyla”.

Marysia...

Andrzej

Tak jak nie ma gwarancji, że karmiony krokodyl nie pożre karmiącego, tak okazało się, że polityka ustępstw i rzucania „na pożarcie” kolejnych państw nie zaspokoiła apetytu Hitlera, który dążył do podboju całej Europy.

Dawid...

Andrzej

Polska dyplomacja zaczęła szukać sojuszników. Rezultatem tych działań były brytyjskie zobowiązania do udzielenia pomocy na wypadek agresji w dniu 6 IV 1939r. Takie same zobowiązania podpisała Francja.

Dawid......Ania...

Dawid

K. I. Gałczyński

„Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”

Kiedy się wypełniły dni i przyszło zginąć latem

Prosto do nieba czwórkami szli żołnierze z Westerplatte

Marysia

A lato było piękne tego roku



Dawid

I tak śpiewali:



Andrzej

Ach to nic, że tak bolały rany,

Bo jakże słodko teraz iść na te niebiańskie polany...

Marysia

A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety



Andrzej

W Gdańsku staliśmy tak jak mur gwiżdżąc na szwabską armatę

Teraz wznosimy się wśród chmur żołnierze z Westerplatte

Dawid

I ci, co dobry mają wzrok i słuch, słyszeli pono jak dudnił w chmurach równy krok morskiego batalionu.



Ania........... Klaudia

Andrzej

Wojna obronna 1939 r. toczona na 2 fronty z Niemcami i Związkiem Radzieckim trwała 38 dni. Zginęło około 70 tys. oficerów i żołnierzy polskich, a rannych zostało prawie 133 tys. Śmierć poniosło 300 tys. Cywili. Jednak Polacy potrafili walczyć i zwyciężać, o tym świadczą niemieckie straty w sprzęcie sięgające 30% sił użytych

w walce, 90 tys. zabitych i 30 tys. rannych. Polski opór stał się wzorem dla postaw innych narodów wobec dalszych agresji niemieckich.

Polacy przegrali bitwę, ale nie przestali prowadzić wojny o odzyskanie swojego państwa. Powstał rząd na emigracji, tworzyło się polskie wojsko, powstało Polskie Państwo Podziemne.

Razem

– krok do przodu

Naszym miejscem na ziemi jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy, w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi, choćby w oczy ciął wiatr.
Przyszłość dzieje się dzisiaj, my tworzymy jej kształt.

Razem


Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

Dawid... Marzenka...Andrzej...Dawid...Andrzej...Marzenka...

Marysia

Dlaczego Anglia i Francja pozwalały na łamanie traktatów?

Andrzej...

Marysia

Dlaczego?

Andrzej...Dawid...Andrzej...Dawid...

Marysia

Jakie były reakcje polskiego społeczeństwa na możliwość wybuchu wojny?

Faustynka...Magda...Klaudia...Patrycja...Ania...

Dawid

K. I. Gałczyński

„Pieśń o żołnierzach z Westerplatte”

Kiedy się wypełniły dni

I przyszło zginąć latem

Prosto do nieba

Czwórkami szli

Żołnierze z Westerplatte



Marysia

A lato było piękne tego roku



Dawid

I tak śpiewali:



Andrzej

Ach to nic,

Że tak bolały rany,

Bo jakże słodko teraz iść

na te niebiańskie polany...

Marysia

A na ziemi tego roku było tyle wrzosu na bukiety

Andrzej

W Gdańsku staliśmy tak jak mur

Gwiżdżąc na szwabską armatę

Teraz wznosimy się wśród chmur

Żołnierze z Westerplatte

Dawid

I ci, co dobry mają wzrok i słuch, słyszeli pono

Jak dudnił w chmurach równy krok morskiego batalionu.

Ania...Magda...

Marysia

Listy z Kołymy - Marian Jonkajtys

Mamo, ty pewnie niepokoisz się co ze mną? / Dali wyrok łagodny. Zaledwie pięć latek.

Ja mam siedemnaście więc nie płacz nadaremno./ Ja zdążę jeszcze w życiu nacieszyć się światem.

A w obozie- nic nadzwyczajnego. / Psy, baraki i z drutu zasieki.

Tylko dziwne: wrzesień – a tu coś takiego, / Że po lodzie możesz chodzić środkiem rzeki.

Cóż...syberyjska zima. / I mróz wszechwładny pan.

Kołyma ech, Kołyma.../ Spiec- łagier, Magadan.

Ania...Magda...Klaudia...Marzenka......Magda...Faustynka...Klaudia...Andrzej...


Razem

– krok do przodu

Naszym miejscem na ziemi jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi, choćby w oczy ciął wiatr.
Przyszłość dzieje się dzisiaj, my tworzymy jej kształt.

w tle piosenka Klenczona „Biały krzyż”


Razem


Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

- gdy skończą recytować pochylają głowy w geście szacunku, wtedy muzyka głośniej



Dawid... Marzenka...Andrzej...Dawid...Andrzej...Marzenka...Marysia

Andrzej...Marysia...Andrzej...Dawid...Andrzej...Dawid...Marysia...
Faustynka

Polacy jak zwykle wykazywali się wielką ofiarnością. Powstał Fundusz Obrony Narodowej, Fundusz Obrony Morskiej. Wpływały na nie kosztowności, pieniądze, często pamiątki rodzinne. Niemal w każdym mieście uroczyście wręczano swoim pułkom ufundowane przez miejscowe społeczeństwo uzbrojenie i sprzęt.

A poeta Władysław Broniewski w swoim wierszu „Bagnet na broń” apelował ...
Magda...Klaudia...Patrycja...Ania...Dawid...Marysia...Dawid...Andrzej...Marysia...Andrzej...

Dawid....Ania...Magda...Marysia...Ania...Magda...Klaudia...Marzenka...Patrycja...Magda...
Faustynka

Walki jeszcze trwały. Warszawa broniła się do 28.09.

Dzień później broń złożyła załoga twierdzy Modlin. Garnizon helski bronił się do

2 października. Ostatnia w tej wojnie walcząca jednostka dowodzona przez gen. Franciszka Kleeberga skapitulowała 5 października.
Klaudia...Andrzej...
Razem

– krok do przodu


Naszym miejscem na ziemi
jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy
w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi
choćby w oczy ciął wiatr.

Razem


Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

Dawid... Marzenka...Andrzej...Dawid...Andrzej...Marzenka...Marysia

Magda

Kiedy przyjdą podpalić dom

Ten, w którym mieszkasz - Polskę

Kiedy rzucą przed siebie grom

Kiedy runą żelaznym wojskiem

I pod drzwiami staną i nocą

Kolbami w drzwi załomocą


  • ty ze snu podnosząc skroń

  • stań u drzwi.

  • Bagnet na broń!

Są w Ojczyźnie rachunki krzywd

Obca dłoń ich też nie przekreśli,

Ale krwi nie odmówi nikt

Wysączymy ją z piersi i z pieśni.

Cóż, że smakował gorzko na tej ziemi więzienny chleb

Za tę dłoń podniesioną nad Polską - Kula w łeb!



Klaudia...

Magda

W. Broniewski „Słońce września”

Szli Niemcy...

A słońce stało ponad horyzontem

Błogosławiące wrogim samolotom

To słońce biło nas żelaznym frontem

Dział hukiem, czołgów złowrogim łoskotem

A czołgi w bagnach wyschniętych nie grzęzły

Szły armie szybsze niźli polski piechur

Bomby waliły w kolejowe węzły

Płonęły miasta rzucane w pośpiechu

Szli Niemcy...



Ania...Dawid...Marysia...Dawid...Andrzej...Marysia...Andrzej...

Dawid....Ania...

Magda

Walki trwały, tymczasem 17 września 1939r. Polska znalazła się w trudnej sytuacji. W tym dniu Związek Radziecki przystąpił do realizacji postanowień paktu Ribbentrop – Mołotow. Wojska sowieckie, w ramach dwóch Frontów: Białoruskiego i Ukraińskiego, przekroczyły wschodnią granicę II RP. Wkraczali pod pretekstem „ochrony życia i mienia ludności Ukrainy Zachodniej

i Zachodniej Białorusi”. Polakom zamieszkującym te tereny Armia Czerwona nie przyniosła ani wolności, ani szczęścia, ani chleba. Nastąpiły masowe aresztowania, ludzi pozbawiano majątku, wywożono do łagrów i na daleką Syberię. Ich los często był okrutny.

Marysia...Ania...

Magda

Wziętych do niewoli oficerów, urzędników, lekarzy, nauczycieli i policjantów rozstrzelano. Groby pomordowanych jeńców wojennych odnaleziono później w Katyniu, Kozielsku i Ostaszkowie.

.Klaudia...Marzenka...Patrycja...

Magda

Agresja sowiecka postawiła Polskę w beznadziejnej sytuacji i zmusiła władze państwa, prezydenta, rząd, Naczelnego Wodza – do przekroczenia granicy z Rumunią w nocy 17/18.09.1939 r.

Faustynka...Klaudia...Andrzej...
Razem

Naszym miejscem na ziemi jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi, choćby w oczy ciął wiatr.
Przyszłość dzieje się dzisiaj, my tworzymy jej kształt.

Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

Dawid... Marzenka...Andrzej...Dawid...Andrzej...Marzenka...Marysia

Klaudia

Wojna rozpoczęła się o godzinie 445, kiedy to niemiecki krążownik „Szlezwik – Holsztain”, który przybył ponoć z przyjacielską wizytą rozpoczął ostrzał artyleryjski polskiej placówki wojskowej na Westerplatte. W godzinę później oddziały Wermachtu zwaliły w kilkunastu

miejscach szlabany graniczne. Nastąpiły ataki powietrzne na Warszawę, Łódź,

Częstochowę, Kraków i Poznań. Bombardowano lotniska, zaciekle usiłując zniszczyć polskie siły na ziemi. Bombardowano mosty, wykolejano pociągi, zrzucano bomby na posuwające się drogami kolumny uciekinierów.

O szóstej rano rozgłośnia Polskiego Radia w Warszawie nadała komunikat:

Zarządzam w całym kraju alarm przeciwlotniczy”



  • odgłosy nalotów i bombardowań

Niemieckie jednostki pancerne wprowadzone z Prus Wschodnich i Śląska zostały skierowane na Warszawę.

Celem było odcięcie polskich jednostek na zachód od Wisły i jak najszybsze zajęcie stolicy Polski. Inny niemiecki klin pancerny odciął Pomorze od reszty kraju.

Patrycja...Ania...Dawid...Marysia...Dawid...Andrzej...Marysia...Andrzej...Dawid...Ania...


Magda...Marysia...Ania...Magda...

Klaudia

Tej nocy zgładzono wolność

W katyńskim lesie...

Zdradzieckim strzałem w czaszkę

Pokwitowano wrzesień.

Marzenka

Klaudia

Zakneblowano usta

By w tej katyńskiej nocy

Nie mogły wołać o litość

Ni wezwać znikąd pomocy

Magda...Faustynka...

Klaudia

Kampania wrześniowa miała tragiczny, ale równocześnie bohaterski przebieg. Polacy z wielkim oddaniem bronili niepodległości swego kraju.

Andrzej...

Razem

– krok do przodu

Naszym miejscem na ziemi
jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy
w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi
choćby w oczy ciął wiatr.
Przyszłość dzieje się dzisiaj
my tworzymy jej kształt.
w tle piosenka Klenczona „Biały krzyż”

Razem


Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

- gdy skończą recytować pochylają głowy w geście szacunku, wtedy muzyka głośniej



Dawid... Marzenka...Andrzej...Dawid...Andrzej...Marzenka...Marysia

Klaudia...

Patrycja


W. Broniewski „Słońce września”

Szli Niemcy...

A słońce stało ponad horyzontem

Błogosławiące wrogim samolotom

To słońce biło nas żelaznym frontem

Dział hukiem, czołgów złowrogim łoskotem

A czołgi w bagnach wyschniętych nie grzęzły

Szły armie szybsze niźli polski piechur

Bomby waliły w kolejowe węzły

Płonęły miasta rzucane w pośpiechu

Szli Niemcy...

Ania...Dawid...Marysia...Dawid...Andrzej...Marysia...Andrzej...Dawid...Ania...Magda...

Ania...Magda...Klaudia...Marzenka...


Patrycja

Zakneblowano usta !

By w tej katyńskiej nocy

Nie mogły wołać o litość

Ni wezwać znikąd pomocy.

Magda...Faustynka...Klaudia...Andrzej...
Razem

– krok do przodu


Naszym miejscem na ziemi
jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy
w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi
choćby w oczy ciął wiatr.
Przyszłość dzieje się dzisiaj
my tworzymy jej kształt.

Razem


Biało czerwona ziemio,

Coś z siebie wydała pokolenia żołnierskie

W walce o Polskę niepodległą

Niech się przed Tobą chyli sztandar wiecznej chwały

Dla tych, którzy odeszli,

dla tych, co zostają.

Wszystko staje się jednym : żywe i umarłe,

Wszystko splata się w jedną NARODOWĄ PAMIĘĆ

Ona przeszłości i przyszłości sięga

Przez serce żywe, co w piersiach nam bije,

BO WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS POLEGŁO,

I WOLNOŚĆ TO JEST TYLE, ILU NAS DZIŚ ŻYJE.

Dawid... Marzenka...Andrzej...Dawid...Andrzej...Marzenka...Marysia

Klaudia...Dawid...Faustynka...Marzenka...Andrzej...Dawid...Andrzej...Marzenka...Marysia...

Magda...Patrycja...

Ania

W tych pierwszych dniach żołnierze walczyli z wielką odwagą, ale przewaga niemiecka była tak wielka, że bitwa graniczna została przerwana 6.09.1939 r. Naczelny Wódz wydał rozkaz odwrotu na drugą linię obrony wzdłuż rzek: Narew – Wisła – San i przeniósł Kwaterę Główną do Brześcia nad Bugiem, stolicę opuścił również prezydent RP, rząd i inne instytucje.

Drugi etap kampanii wrześniowej rozpoczęła kapitulacja garnizonu polskiego na Westerplatte.

Dawid...Marysia...Dawid...

Ania

Ponad dwie doby broniły się oddziały w rejonie „polskich Termopil” – Wizny. W nocy 10 września rozpoczęła się największa bitwa wojny obronnej, znana jako bitwa nad Bzurą. Na wybrzeżu nadal walczyli obrońcy Kępy Oksywskiej i Helu. Działania wojenne trwały w widłach Wisły i Sanu oraz między Przemyślem, a Lwowem.

Magda...Marysia...

Ania


Pobudka jest o piątej, a po niej, co ranka

Ponad godzinę czekać jesteśmy zmuszone;

Bo rewizja i apel .Rozkaz komendanta.

Trzy na śmierć dziś zamarzły...głodem wycieńczone.

A poza tym nic się nie dzieje.

Ładujemy wagony od rana.

Bo tu jest tak:”Kto nie pracuje- ten nie je”.

Nie martw się. Wytrzymam...Mamusiu kochana.\

A w koło śnieg i zima,

Też swój wyrabia plan.

Kołyma ech, Kołyma...

Spiec- łagier, Magadan.


Klaudia...Marzenka...Patrycja...Magda...Faustynka....Klaudia...Andrzej...
Razem – krok do przodu

Naszym miejscem na ziemi


jest to miejsce ten czas.
Własną pracę wpiszemy
w zieleń wsi, w pejzaż miast.
Nie staniemy w pół drogi
choćby w oczy ciął wiatr.
Przyszłość dzieje się dzisiaj
my tworzymy jej kształt.
: pliki
pliki -> Załącznik 1 Lista dyscyplin sportu, których osiągnięcia kandydatów punktowane są w procesie rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych
pliki -> Patofizjologia układu endokrynnego c
pliki -> Diabetes Mellitus / Cukrzyca
pliki -> Xxii ogólnopolskie spotkania trzeźWOŚciowe sanktuarium Maryjne w Licheniu 25-27 lipca 2014
pliki -> Spis treści wprowadzenie 3 częŚĆ wstępna 6
pliki -> Niezbędna minimalna wiedza z informatyki wymagana od ucznia II klasy gimnazjum
pliki -> Maciej Michalski o ryszardzie Cieślaku w Roku Grotowskiego
pliki -> Publiczna Szkoła Podstawowa nr 14 im. Adama Mickiewicza w Opolu wrzesień- październik 2012/2013 Drodzy Czytelnicy!
pliki -> Kraków: Rekolekcje ostatniej szansy z Księgą Lamentacji (z transmisją w internecie) „Dni nasze zamień na dawne” – głoszą o. Tomasz Grabowski op I ks. Krzysztof Porosło
pliki -> Zawiadomienie o odrzuceniu oferty




©snauka.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna
Komunikat prasowy
przedmiotu zamówienia
najkorzystniejszej oferty
Informacja prasowa
wyborze najkorzystniejszej
warunków zamówienia
istotnych warunków
sprawie powołania
Regulamin konkursu
udzielenie zamówienia
przetargu nieograniczonego
zamówienia publicznego
Nazwa przedmiotu
Specyfikacja istotnych
modułu kształcenia
Rozporządzenie komisji
studia stacjonarne
wyborze oferty
Zapytanie ofertowe
Szkolny zestaw
Ochrony rodowiska
ramach projektu
prasowy posiedzenie
trybie przetargu
obwodowych komisji
zagospodarowania przestrzennego
komisji wyborczych
komisji wyborczej
Program konferencji
Wymagania edukacyjne
Lista kandydatów
szkoły podstawowej
która odbyła
Województwa ląskiego
Decyzja komisji
przedmiotu modułu
poszczególne oceny
Sylabus przedmiotu
szkół podstawowych
semestr letni
Postanowienia ogólne
przedsi biorców
produktu leczniczego
Karta przedmiotu
Scenariusz lekcji
Lista uczestników
Program nauczania
Projekt współfinansowany
Informacje ogólne
biblioteka wojewódzka
semestr zimowy