Strona główna

I piętro sala podróŻy mickiewicza z paryża do konstatynopola prezentacja druga


Pobieranie 15.45 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar15.45 Kb.
I PIĘTRO

SALA PODRÓŻY MICKIEWICZA Z PARYŻA DO KONSTATYNOPOLA

  • PREZENTACJA DRUGA

(OTOMANA Z EKRANEM)

Teksty:


Pierwszymi reprezentantami Wschodu w całym swym przepychu byli w Europie członkowie legacji. Już sam ich ceremoniał majestatyczny, powolność ruchów, przemarsz wśród szpalerów wojska – wszystko to nie tylko budziło podziw, ale i imponowało: odmiennością, dostojeństwem, jakąś powagą, która zdała się płynąć z tej mądrości orientalnej, tak często opisywanych przez filozofów europejskich. Etykieta, za każdym razem starannie opracowana we wszystkich szczegółach, nadawała tym ceremoniom charakter prawdziwego widowiska teatralnego, w którymi aktorami byli nie Turcy komedii Molierowskiej, ale prawdziwi Turcy, Persowie czy Hindusi z krwi i kości o dostojnych obliczach i opanowanych ruchach.

Jan Reychman, Orient w kulturze polskiego Oświecenia

Kiedy Zygmunt król Rzymski i Węgierski przebywał na Soborze w Konstancji zajmując się zjednoczeniem Kościoła Bożego, panowie węgierscy, z własnego jedynie popędu, zebrawszy wojska z Węgier, bez zaciągania obcych posiłków, wyprawili się zbrojno przeciw Turkom. Przeciw nim cesarz turecki Krysten zwany wyprowadził ogromne siły i zadał im wielką klęskę.

Ulitował się Władysław, król Polski, nad tylu nieszczęściami, które dotykały naród węgierski, a zachęcony nadto listem Zygmunta króla Rzymskiego i Węgierskiego pisanym z Konstancji, postanowił zasłonić Węgry od grożących im większych jeszcze klęsk ze strony Turcji; wysyła do rzeczonego cesarza tureckiego Krystena dwóch rycerzy swoich szlachty, to jest Skarbka Górskiego (de Gori) i Grzegorza rodem Ormianina, z prośbą i żądaniem, „aby cesarz turecki wstrzymał swoje zagony i spustoszenia w Węgrzech, wypuścił na wolność wszystkich jeńców i z królestwem węgierskim zawarł rozejm na lat sześć. Cesarz turecki Krysten przyjąwszy posłów polskich łaskawie i z uprzejmością, zarządził dla nich hojne opatrzenie wszelkich potrzeb, i często ich do stołu swego zapraszał. We wszystkim także co Władysław król polski prosił, okazał się i powolnym, przyrzekł zaprzestać wojny i zawrzeć z Węgrami rozejm na lat sześć.”

Tak opisał Jan Długosz pierwsze poselstwo polskie do odległej Turcji w celu nawiązania stosunków dyplomatycznych pomiędzy obydwoma krajami. Rzeczpospolita była pierwszym państwem Europy, które wysłało posłów do sułtana. W roku 1414 wysłannicy Lechistanu przybyli do Bursy, pierwszej stolicy osmańskiej, założonej w III wieku p.n.e., słynnej z walk Mitrydatesa przeciw Rzymianom, opisanych przez Pliniusza Młodszego.

Na kartach historii zapisała się również słynna legacja Andrzeja Bzickiego, która wyruszyła z Warszawy 7 lipca, a w Stambule stanęła w 24 sierpnia 1557 roku.

W podróży „do Turek” Andrzejowi Bzickiemu towarzyszył Stanisław Żółkiewski, przyszły wojewoda ruski, ojciec sławnego w bojach hetmana, oraz sekretarz i tłumacz, Erazm Otwinowski znany naonczas pisarz ariański. Przedstawiciele rodziny Otwinowskich byli w wiekach XVI i XVII tłumaczami wielu legacji polskich na Wschód, a jeden z nich Samuel, jest autorem przekładu „Ogrodu różanego” Saadiego.



Jędrzej Bzicki w tym grobie leży położony,

Który acz nie w majętnym domu urodzony,

Jednak dowcipem swoim, którym go był hojnie

Bóg obdarzył, a on nim szafował przystojnie,

Wziętym był u wszech ludzi, siedział w pańskiej radzie,

Co mu większą cześć niosło, niż złoto w pokładzie.

Do Turek posłem chodził, labirynty dawne,

Jeśli jednemu w Polsce, jemu były jawne.

Jan Kochanowski, Fraszka

W roku 1755 przybyło do Polski poselstwo Hadżego Alego Żistowilego opisane w Sefaret-name (Księdze podróży) – specjalnego gatunku ówczesnej literatury.

Kira Gałczyńska-Kilańska, Polacy w Kraju półksiężyca.

Ostatnią w wolnej Polszcze była legacja Sejida Numaja-beja w latach 1777 i 1778. W drodze powrotnej poseł turecki nie chciał oglądać garnizonów rosyjskich stacjonujących w Rzeczypospolitej. Polecono więc Departamentowi Interesów Cudzoziemskich, aby omówił z posłem rosyjskim, iżby „z miejsc takowych komendy rosyjskie mogły ustąpić”. Zdaje się, że zalecenie to niezbyt się powiodło, gdyż 25 kwietnia 1778 roku Komendant Kamieńca Podolskiego Witte tak pisał do generała Komarzowskiego: „Gdym ja pytał posła tureckiego, jeśli dobrze spał, odpowiedział, że niespokojnie, kiedy widziałem przejeżdżające między Kamieńcem i Chocimiem budy moskiewskie, chociaż wiozę upewnienie Porcie, iż Król Jegomość i Wielka Rada są przyjaciółmi naszymi.” Kilkumiesięczny pobyt w Warszawie Numana-beja z jego liczną świtą pozostawił niezatarte wspomnienia: i tak Numan-bej nauczył podobno warszawiaków dobrze parzyć kawę „po turecku”, a jego kucharz nauczył cukierników warszawskich smażyć pączki.

Po upadku Rzeczypospolitej kontakt dyplomatyczny utrzymywali pełniący rolę ajentów Turcji rezydenci mołdawscy i wołoscy. W okresie Sejmu Czteroletniego była mowa o wysłaniu do Warszawy posła tureckiego rezydującego w Berlinie, ale i ten plan upadł.

W epoce Księstwa Warszawskiego 2 marca 1807 roku poselstwo tureckie na czele z Enimem Wahidem Efendim przybyło do Warszawy celem przeprowadzenia rokowań z Napoleonem. Napoleon przyjął posła w swej kwaterze w Finkenstein w Prusach Wschodnich, ale nie wdawał się w żadne z posłem konfidencje; atut turecki potrzebny był cesarzowi do gry dyplomatycznej, z której poseł wschodni nie zdawał sobie sprawy. Enim Wahid pojechał do Gdańska, gdzie z ramienia Napoleona prowadził dalsze rozmowy Caulaincourt. Francja zaproponowała alians ofensywny przeciw Rosji i przeciw Anglii wiedząc że strona turecka takiej propozycji nie przyjmie. Wahid francuskiemu dyplomacie po uważnym wysłuchaniu propozycji odpowiedział iż „nasze prawo i nasza religia każą nam się bronić, ale nam przepisują nigdy nie atakować”.

Jan Reychman, Orient w kulturze Polskiego Oświecenia

W PREZENTACJI ZNAJDĄ SIĘ WIZERUNKI POSŁÓW I MUZYKA ALI UFKI CZYLI WOJCIECHA BOBOWSKIEGO (1610-1675) NAGRANA PRZEZ NIEMIECKI ZESPÓŁ ENSEMBLE SARBAND POLACY W TURCJI I STAMBULE W XIX WIEKU

NA PODSTAWIE „SŁOWNIKA POLAKÓW W IMPERIUM OSMAŃSKIM I REPUBLICE TURCJI", KRAKÓW 2005 AUTORSTWA JERZEGO ŁĄTKI PREZENTOWANA BĘDZIE WIRTUALNA KSIĘGA Z BIOGRAMAMI POLAKÓW, KTÓRZY W SPOSÓB SZCZEGÓLNY WYRÓŻNILI SIĘ WŚRÓD POLONII MIESZKAJĄCEJ W TURCJI W XIX WIEKU.

PRZEDSTAWIONE ZOSTANĄ RÓWNIEŻ NAZWISKA PODRÓŻNIKÓW POLSKICH I ICH RELACJE Z WOJAŻY DO STAMBUŁU W POSTACI OKŁADEK PIERWSZYCH WYDAŃ, KTÓRE ZNAJDUJĄ SIĘ W POSIADANIU BIBLIOTEKI NARODOWEJ.





©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość