Strona główna

Janina Głomska Dzieje wsi Wielkie Chełmy


Pobieranie 62.89 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar62.89 Kb.

Janina Głomska

Dzieje wsi Wielkie Chełmy




Wielkie Chełmy - niewielka wieś kaszubska w powiecie chojnickim ,woj. pomorskim,
w gminie Brusy, na trasie Brusy - Swornegacie, położona na terenie Borów Tucholskich.

Nazwa Chełmy pochodzi od niemieckiego „Cholm”- wzgórze.

W czasie II wojny światowej nazywana Gross Chełm. Obecnie potocznie nazywana - Duże Chełmy. Zamieszkiwało w niej w 2008 roku 294 osób


Historia wsi
Początki wsi Wielkie Chełmy
I wzmianka o wsi pochodzi z 1344 roku.

W 1377 roku mistrz krzyżacki nadał połowę tej wsi na prawie chełmińskim niejakiemu Wacławowi. Wieś wtedy rycerska.

W archiwach zachowały się dokumenty z okresu krzyżackiego nadające na prawie chełmińskim połowę Chełmów Więcławowi i jego bratankowi, a drugą połowę Łowiszowi
i jego braciom. Być może fakt ten ma związek z ukształtowaniem się ostatecznie 2 osad - Małych i Wielkich Chełmów.
Początkowo była to wieś Chełmy, która została z czasem podzielona na Stare i Nowe Chełmy /1400 rok/. Podział ten utrzymał się po roku 1466, tyle że nazwano je Wielkie i Małe Chełmy.

Najpierw dzisiejsze Wielkie Chełmy były wsią rycerską, a od 1400 roku szlachecką. Przywilej nadany Chełmom z 1526 roku wymienia 6 dziedziców Chełmów. Tyle też figuruje w rejestrze poborowym z 1570 roku, ale już z przypisaniem ich do Wielkich lub Małych Chełmów. I tak w Chełmach siedzieli: Stencel Lutowski na półtorej włóce z ogrodem, Jakub Chełmowski na 5 włókach i Wojciech Czarnowski na 2 włókach, zaś w Małych Chełmach: Albert Czarnowski na 2 włókach oraz Jakub i Stanisław Chełmowscy razem na 12 włókach. Łącznie było tam użytkowanych niespełna 9 łanów /włók/, podzielonych między


3 posiadaczy, a w Małych Chełmach -14 włók w dwóch faktycznie działach, bowiem Jakub
i Stanisław Chełmowscy nie podzielili jeszcze swojego dziedzictwa.
Zupełnie odmienny obraz ukazał rejestr z 1648 roku. Wielkie Chełmy miały w czasie sporządzania spisu tylko dwóch właścicieli, tj. Alberta Wieckiego i Michała Lewald -Jezierskiego, natomiast Małe Chełmy /łącznie 30 włók/ aż 8 właścicieli - jakiegoś Sarnowskiego, /może raczej Czarnowskiego/, Czapiewskiego, Wysockiego, Dawidowicza, Krzysztofa Chełmowskiego, Marcina Chełmowskiego oraz Jakuba i Piotra Chełmowskich.
Wiecki zapłacił podatek z 5 włók, zaś Jezierski z 14,5 i czterech ogrodów.

Historia rodu Jezierskich - właścicieli Wielkich Chełmów
W Małych Chełmach w 1648 roku większość działów liczyła od 2 do 3 włók. Więcej miał tylko Wysocki - 6, najwięcej Marcin Chełmowski-10, a Jakub i Piotr Chełmowscy siedzieli wspólnie na 5 łanach. Nie można wykluczyć, że w Małych Chełmach rozdrobnienie majątkowe było jeszcze większe.

W 1662 roku Jezierski był już posiadaczem całej wsi ,płacąc podatek od siebie, żony, trzech synów i córki.

W dobrach wielkochełmskich Michał Jezierski przeprowadził w latach 30-tych XIX wieku szereg inwestycji, stawiając nowe budynki na folwarkach. Między innymi zbudował
i wydzierżawił smolarnię w Asmusie. Stefan Sikorski w odniesieniu do podobnych pustkowi – folwarków zastosował również system dzierżawy, zdobywając w ten sposób fundusze
na rozwój głównego folwarku Wielkich Chełmów. W ciągłej dzierżawie znajdował się młyn
i gospodarstwo /131 morgów ziemi/ w Młynku. Ogółem do Stefana Sikorskiego należało wówczas 2664 morgów ziemi ornej, z czego poza Młynkiem na Wielkie Chełmy przypadało 2013, na Asmus - 231, Starc-158 i Płęsno-131/. Dzierżawcy oprócz określonego czynszu zobowiązani byli do innych świadczeń na rzecz dworu.

W 1836 roku Antoni Jezierski sprzedał należącą do niego ziemię w Lendach /1462 morgi/ Józefowi Żyndzie, poprzednio urzędnikowi państwowemu. Nowa posiadłość otrzymała nazwę Zwangshof - Przymuszewo.


Około 1850 roku wdowa po Żyndzie sprzedała gospodarstwo Niemcowi von Wietersheim.

Dobra w Wielkich Chełmach najpierw dzierżawili Lewald - Jezierscy, a majątek w Wielkich Chełmach i Leśnie od 1844 roku był już w posiadaniu Antoniego Jezierskiego. Do niego należało także kilka okolicznych folwarków. Oprócz Wielkich Chełmów jedną z posiadłości rodu Jezierskich było sąsiednie Leśno.

Po śmierci w 1837 roku właściciela Wielkich Chełmów Michała Jezierskiego jego bezdzietny spadkobierca z Leśna Antoni Jezierski /stary kawaler/ w testamencie z 1844 roku swoją spadkobierczynią uczynił siostrzenicę Annę z Gentzendorf - Grabowskich Sikorską, a w razie jej śmieci jej dzieci – Stefana, Pawła i Agatę. Takim sposobem po jej śmierci właścicielami tych dóbr zostali synowie Stefan i Paweł - pierwszy w Wielkich Chełmach, drugi w Leśnie.

Przedstawiciele rodu Jezierskich piastowali stanowiska ławników i sędziów sądów ziemskich. Niektórzy zdobywali wykształcenie uniwersyteckie. Wybierano ich także do trybunału koronnego w Piotrkowie Trybunalskim i trybunału skarbowego w Radomiu.



Stefan Sikorski

Jeszcze za życia Antoniego Jezierskiego najstarszy syn Władysława i Anny Sikorskich -Stefan był dzierżawcą dóbr rycerskich Wielkie Chełmy. Na mocy decyzji matki z 1848 roku został ich właścicielem. Jego brat Paweł odziedziczył Leśno i Lendy. Brat Stefan ponadto był obciążony spłatami na rzecz brata Pawła i siostry Agaty Komierowskiej.

Stefan Sikorski kupił folwarki Tuchlin w powiecie kartuskim i Jeleńcz w powiecie bytowskim. Był najbogatszy na Kaszubach. Zajmował II miejsce /za Władysławem Wolszlegierem z Scheonfeldu /Nieżychowice/.

Tak więc w roku 1848 pałac drewniany Jezierskich był już w posiadaniu rodziny herbu Cietrzew Sikorskich, pochodzących z Sikorzyna w powiecie kartuskim, którzy przejęli go jako darowiznę od rodziny Lewald Jezierskich.

Właśnie Władysław Sikorski, mąż Anny z Grabowskich, spadkobierczyni dóbr Wielkie Chełmy, dzierżawca różnych majątków na Pomorzu, dał początek linii związanej z Wielkimi Chełmami i Leśnem.

Syn Władysława Sikorskiego – Stefan dbał o edukację swych dzieci - 2 synów Stefana skończyło studia i podjęło praktykę prawniczą, a trzeci syn Stanisław został inżynierem budownictwa. Dalszych 3 przygotowywano do zawodu rolnika.

W 1887roku Stefan Sikorski dokonał podziału majątku między 9 dzieci, zabezpieczając siebie i żonę materialnie. W wyniku umowy dobra Tuchlin i Jeleńcz otrzymał Mieczysław. Dobra Antonin oraz łąki i bagna wsi Rolbik wraz z prawem rybołówstwa na rzece Zbrzyca otrzymał Kazimierz.

Wielkie Chełmy, folwark Młynek i Asmus otrzymał Stanisław.




Historia majątku Wielkie Chełmy za czasów Sikorskich

Dwór w Wielkich Chełmach
Rodzina Sikorskich najpierw zamieszkiwała ten dwór drewniany – pozostałość po rodzinie Lewald - Jezierskich. Dwór murowany w Wielkich Chełmach powstał w latach 1852-1853
i został zbudowany przez Sikorskich w miejsce poprzedniego dworu drewnianego rodziny Jezierskich z końca XVIII wieku. Nowy dwór był parterowym budynkiem o 4 wieżyczkach w rogach.

Do współczesnych rozmiarów rozbudowano go w latach 1908-1909. Dwór był otoczony pięknym parkiem, którego fragmenty zachowały się do dziś - obecnie około 20 drzew to pomniki przyrody.

Późniejsze zmiany w pałacu dotyczyły przebudowy wnętrz. Reprezentuje styl neogotycki.

Po pożarze w 1932 roku został przebudowany w 1937 roku. W latach 1940-1945 został po raz drugi przebudowany. Był masywny, murowany z cegły okalał go park i sadzawka. Tak jest do dziś z niewielkimi zmianami. Reprezentuje styl neogotycki. Pałac w posiadaniu rodziny Sikorskich pozostawał od 1847 roku od 1947 roku.


Jak wspomniano, po śmierci S. Sikorskiego majątkiem liczącym 900 ha zajęła się żona Anna Sikorska. Po pożarze w 1932 roku pałac został przebudowany / 1937 roku/. Następnie pałac
w latach 1940-1945 został po raz drugi przebudowany.
Po II wojnie światowej był dostosowany do potrzeb mieszkaniowych, a potem dostosowano budynek do potrzeb szkoły.
Sporo ciekawych ludzi gościł ten pałac w czasach największej prosperity majątku. Byli to m. innymi:

1/ wybitny językoznawca krakowski- prof. Kazimierz Nitsch

2/ prezydent RP- Stanisław Wojciechowski

3/ przywódca Narodowej Demokracji - Roman Dmowski

4/ generał Józef Haller

5/ kompozytor, twórca melodii do „Roty” Marii Konopnickiej oraz opery „Legenda Bałtyku” – Feliks Nowowiejski

6/ przyjaciel domu - ksiądz Feliks Bolt.
Niecodzienna jest do prawdy historia tego majątku i tych ludzi, których opatrzność skierowała na te niezbyt urodzajne tereny, leżące pośród lasów i jezior głębokich i pięknych, w sercu Borów Tucholskich w przepięknym Zaborskim Parku Krajobrazowym, gdzie usłyszysz śpiew skowronka i ciszę lasów, szum strumyka i znajdziesz zapisaną kartę
w bibliotecznych zbiorach, i wygłoszoną strofę apelową o naszych antenatach zacnych,
a niegdysiejszych.
Szkoła podstawowa w Wielkich Chełmach
W latach 60-tych powstała tu szkoła podstawowa.

Modernizowany i dostosowywany do potrzeb szkoły budynek dawnego dworu w latach 90-tych XX wieku doczekał się nowego dachu i elewacji, oraz nadania imienia... Obecnie mieści się w nim Szkoła Podstawowa im. Stanisława Sikorskiego. Szkoła przybrała imię Stanisława Sikorskiego dnia 1.09.1999 roku .Tablicę pamiątkową patrona odsłonił jego wnuk Stanisław Donimirski z Warszawy.


W holu szkoły -znajdują się 2 gabloty, w których zamieszczono archiwalne zdjęcia rodziny oraz historię rodu Sikorskich.
Warty obejrzenia jest dawny park przypałacowy z licznym starodrzewiem. Znajduje się tu kilkanaście pomników przyrody...
W 1945 roku w wyniku realizacji reformy rolnej majątek został rozparcelowany pomiędzy 40 rodzin chłopskich. Niektórzy z nich z początku zamieszkiwali w pałacu, by później przenieść się do własnych domów.
W 1967 roku przeprowadzono remont pałacu, a w styczniu 1968 przeniesiono do niego Szkołę Podstawową z Małych Chełmów, która istnieje do dziś. Jej pełna nazwa brzmi: Szkoła Podstawowa im. Stanisława Sikorskiego w Wielkich Chełmach. Długoletnim jej dyrektorem jest mgr biologii Jarosław Nakielski.

Trzeba wspomnieć, iż około 1870 roku istniała w Wielkich Chełmach szkoła podstawowa.


Do jej obwodu należała szkoła podstawowa w Małych Chełmach. Funkcjonowała wtedy 1 klasa. Nauczycielem kierującym był Andrzej Fethke. Uczyło się w niej 103 dzieci katolickie. Innowierców nie było.
Obecnie szkoła mieści się obecnie w dawnym pałacu rodziny Sikorskich. Jak wspomniano, dnia 1 września 1999 roku przyjęła imię Stanisława Sikorskiego - ziemianina pomorskiego, działacza narodowego, twórcy i opiekuna polskich organizacji gospodarczych i w odrodzonej Polsce starosty chojnickiego.
Obecnie szkoła jest sześcioletnią szkołą podstawową o strukturze organizacyjnej klas I-VI.

Do obwodu szkoły należą: Wielkie Chełmy, Małe Chełmy, wybudowanie Małe Chełmy /niektóre numery/, Antoniewo, Asmus ,Młynek, Krównia, Czarnowo - Wyb. /wybrane numery /, Rolbik, Widno, Laska, Czyczkowy-Wybudowanie 34.


Szkole Podstawowej w Wielkich Chełmach podlega filia w Rolbiku z klasami łączonymi 0 -III. Szkoła posiada bibliotekę, czytelnię, salę do gimnastyki korekcyjnej. W szkole dzieci na życzenie rodziców uczą się języka kaszubskiego. Działają kółka zainteresowań.
Nauka prowadzona jest na jedną zmianę. Otoczeniem szkoły jest park podworski przepięknymi alejkami i jeziorkami oraz boisko sportowe.
Majątek w wielkich Chełmach

Od 1847 roku majątek przeszedł w posiadanie rodziny Sikorskich, herbu Cietrzew.

Głównym źródłem dochodu majątku Stefana Sikorskiego w latach 1848-1863 była produkcja roślinna - żyto, groch, jęczmień sprzedawane na rynkach Bytowa, Chojnic i Gdańska - za pośrednictwem kupców i na jarmarkach. Mniejsze ilości sprzedawano w Brusach, Czersku, Kościerzynie, a nawet w Nakle. Na II miejscu stała hodowla – owce /wełna/, konie, świnie, cielęta i woły. Zbywano je w Bytowie, Lęborku Chojnicach. Na III miejscu był dochód z lasu - drewno, smoła, węgiel, terpentyna, dalej dzierżawy i cegielnia.
Od 1856 roku gospodarkę w Antoninie przejął w swe ręce Kazimierz Sikorski. Wprowadzono tam płodozmian, podobnie jak w Wielkich Chełmach. Wśród pracujących na folwarku Wielkie Chełmy około roku 1862 pracowały 4 grupy robotników: czeladź ,czyli służba domowa, parobcy, „dziewki” pracujące w oborze i stajniach, deputatnicy, zaciężni komornicy i wolnonajemni.
W Chełmach była czeladź, zazwyczaj stanu wolnego, w 1850 roku na folwarku w Antoninie oprócz wolnego utrzymania i mieszkania otrzymywała roczne wynagrodzenie w gotówce. Ponadto otrzymywała też jednorazową premię.
Deputatnikami byli rzemieślnicy i niektórzy robotnicy folwarczni, pełniący funkcje ekonoma, owczarza, kowala, borowego, ogrodnika, rataja, fornala.. Byli to najczęściej ludzie żonaci, których rodziny również pracowały na folwarku. Wynagrodzenie otrzymywali w formie deputatu/zboże, kartofle/mieli prawo do kawałka roli, mieszkania, opału.. i określonej gotówki. Najliczniejszą kategorię stanowili komornicy, czyli robotnicy pracujący na tzw. zaciąg. Niekiedy nazywano ich robotnikami dniówkowymi. Oprócz mieszkania i deputatu, kawałka roli otrzymywali dniówkową płacę pieniężną…. Ich specyficzna praca polegała na tym, że musieli stawać do pracy na zawołanie w ramach odrobku określonej liczby dni lub przez cały rok za zapłatą. Do pracy stawali też członkowie rodziny komornika. Wolnonajemnych zatrudniano w okresach natężonej pracy w gospodarstwie - przy wykopkach, żniwach, sianokosach, kopaniu torfu, melioracjach. Poza tym byli wolni i mogli pracować, gdzie chcieli. Majątek ten obejmował liche ziemie, nie najlepszej klasy /przewaga klasy VI ziemi /, z przewagą okolicznych lasów. Najczęściej rosło tu żyto, owies i ziemniaki.

Zasadnicza część majątku znajdowała się w we wsi Wielkie Chełmy, a folwarki powstawały w Krówni. Tam też zawiązała się osada robotnicza.


W majątku Wielkie Chełmy dominowała produkcja roślinna przy znacznej i wzrastającej roli hodowli. Przed I wojną światową do Chełmów sprowadzono wolnonajemnych jako robotników sezonowych z Królestwa Polskiego.
W życiu codziennym folwarków dochodziło do konfliktów dwór - robotnicy. Dla przykładu w Chełmach za wywiezienie 1 taczki mchu z lasu Sikorskich zostało ukarane grzywną… Dochodziło do konfliktów o wynagrodzenie za pracę, utrzymanie inwalidów lub rodzin po ofiarach nieszczęśliwych wypadków. W Archiwum Sikorskich w Archiwum Państwowym
w Bydgoszczy zdumiewa ilość teczek dokumentujących sprawy sadowe dot. procesów
o kradzież drewna, szkody robotników i okolicznych rolników na wielkochełmskim majątku.

W 1887 roku Stefan Sikorski podzielił swój majątek między dzieci – drzewostan był własnością wszystkich dzieci, a ziemia-grunt należał do syna Stanisława .


Pochodzenie rodu Sikorskich
Sikorscy wywodzą swój ród z Kaszub z Sikorzyna w powiecie kartuskim, lecz w XIX wieku przenieśli się na Kujawy, a w I połowie XIX wieku przenieśli się na Pomorze, raczej wrócili niemal dokładnie na sto lat. Rodzina Sikorskich posiadała herb Cietrzew.
Sikorscy byli dzierżawcami licznych majątków na Pomorzu-szczególnie Stefan, który był dzierżawcą Wielkich Chełmów, a decyzją matki w 1848 roku został ich właścicielem. Młodszy jego brat Paweł odziedziczył Leśno i Lendy. Szczególnie gospodarka Stefana przyniosła dobre efekty, pozwalając mu w niedalekiej przyszłości zakupić nowe majątki.
Źródłami dochodów Sikorskich była gospodarka rolna – produkcja roślinna - żyto, groch, jęczmień oraz hodowla-owce/wełna/,konie, świnie, cielęta, woły oraz dochód z lasu/drewno, węgiel, smoła, terpentyna/, różne dzierżawy i cegielnia.
Efektem tego był wzrost zamożności i pozycji majątkowej rodziny Sikorskich. Stefan Sikorski gospodarował w Wielkich Chełmach do 1886 roku. Z wygospodarowanych zysków zakupił 2 nowe majątki: Jeleńcz w pow. bytowskim oraz w 1885 roku Tuchlin w pow. kartuskim. W połowie XIX wieku dobra chełmskie stawiały Sikorskiego w rzędzie średniozamożnej chojnickiej szlachty. W 30 lat później pozwalały go zaliczyć do właścicieli największych polskich majątków powiecie, po Wolszlegierach z Szenfeldu i Melanowa.
Po nabyciu Puchlina i Jeleńcza Stefan Sikorski należał do najbogatszych w powiecie i na terenie Kaszub oraz w całej prowincji. Jego syn Stanisław kontynuował dzieło ojca.


Stanisław Sikorski
Stanisław Sikorski, urodzony 9.02.1855 roku przejął Wielkie Chełmy w wieku 32 lat, czyli właśnie w 1887 roku. Majątek ten liczył wtedy z przyległościami 2995 ha ziemi./ Płęsno, Asmus, Młynek, później Antoniewo/

Stanisław Sikorski w 1896 roku zakupił Mileszewy w powiecie brodnickim /rodzinny majątek żony/, Rakowice leżące w Ziemi Lubawskiej i takim sposobem stał się najbogatszym polskim właścicielem na Kaszubach. Jednak majątek Wielkie Chełmy to był słaby rejon społeczno - gospodarczy. Folwark powstał w Krówni, gdzie zawiązała się też osada robotnicza. Majątki Sikorskiego Mileszewy i Rakowice stanowiły zatem podporę kapitałową Wielkich Chełmów, rezydencji rodziny. Z chwilą objęcia go przez rodzinę Sikorskich składał się z zasadniczej części majątku usytuowanej w Wielkich Chełmach, a folwarki powstawały w Krówni. Tam zawiązała się z czasem osada robotnicza.

W majątku w Wielkich Chełmach na przełomie XIX i XX wieku dominowała produkcja roślinna przy znacznej i wzrastającej roli hodowli. Znaczne dochody właściciele majątku uzyskiwali też z gospodarki leśnej, dzierżaw i cegielni.

Stanisław Sikorski, syn Stefana, po zostaniu właścicielem Wielkich Chełmów w 1886 roku starał się o rozwój tego majątku i tych nieurodzajnych ziem. Był typowym organicznikiem zaboru pruskiego i bardzo dbał o swe włości.

Zastosował płodozmian i nowy materiał siewny, co spowodowało wzrost plonów. Wprowadził również mechanizację rolnictwa - mechanizował uprawy, zwiększał nawożenie. Na polach majątku można było zobaczyć nowoczesne maszyny rolnicze - żniwiarki do zbioru zbóż, a do omłotów młockarnie parowe.

Wielkie Chełmy przed I wojną światową posiadały już traktor i lokomobile, używane jako siła pociągowa do ciężkich pługów i kultywatorów.

Stanisław Sikorski w 1887 roku otrzymał ziemię i las, w spadku,w tym majątek w Wielkich Chełmach. W rok później sprzedał znaczną część drzewostanu – około 2000 morgów kupcom żydowskim z Poznania, wykorzystując spławność Brdy. W 1892 roku Stanisław Sikorski zaproponował sprzedaż 2000 morgów powierzchni zrębowej i pozostałych 3095 morgów lasu wraz z ziemią fiskusowi. Umowę po długich przygotowaniach podpisano w 1895 roku.
W 1894 roku stan majątku – własność Stanisława Sikorskiego Wielkie Chełmy z folwarkami Asmus, Młynek i Pleśno ogółem liczył 3145,69 ha. Na terenie majątku były tartak parowy, młyn wodny, cegielnia. Stanisław Sikorski przejął też majątek w Ubogiej i Zbeninach.
Na przełomie XIX i XX wieku w produkcji roślinnej dominowało żyto i ziemniaki, przy znacznym udziale upraw nasiennych seradeli,łubinu, grochu.
Wprowadzono mechanizację upraw - lepsze pługi, brony, siewniki, radła, wały, opielacze. Zwiększono nawożenie. W majątku w Wielkich Chełmach stosowano do sprzętu zboża żniwiarki, a do omłotów młockarnie parowe. Chełmy posiadały przed I wojną światową traktor i lokomobile używane jako siła pociągowa do ciężkich pługów i kultywatorów.
Od 1907 roku Stanisław Sikorski wydzierżawiał kilkadziesiąt działek o przeciętnej powierzchni 30 morgów /zazwyczaj ziemie gorszego gatunku i odległe od majątku/, położonych głównie w pobliżu wsi Czyczkowy. Ci dzierżawcy składali odpowiednią kaucję, płacili czynsz dzierżawny, a także zostali zobowiązani do określonej robocizny. Na tych zasadach Sikorski wydzierżawił ponad połowę swoich gruntów rolnych.
Zyski z folwarku,z gospodarki rolnej i ze sprzedaży lasów umożliwiły Stanisławowi Sikorskiemu zakup dwóch majątków w Ziemi Chełmińskiej .W 1896 kupił Mileszewy –majątek rodzinny żony, Anny z Łyskowskich, córki wybitnego ziemianina, działacza, teoretyka i praktyka pracy organicznej w zaborze pruskim, Ignacego Łyskowskiego. Kilka lat później, w 1903 roku wykupił z rąk niemieckich majątek Rakowice, posiadający gorzelnię, spółkową mleczarnię i bogaty park maszynowy. Gorzelnię wybudował Sikorski też
w Mileszewach. Od 1909 roku dzierżawił dodatkowo pobliski majątek Czekanowo, należący do księżnej Marii z Narzyńskich Ogińskiej, właścicielki Jabłonowa.

Całością gospodarki tych odległych majątków kierował dawny administrator w Chełmach, właściciel majątku Kruszka, Antoni Owsiany. Majątki te były nastawione na głównie na hodowlę i przynosiły wyższy dochód niż Chełmy.


Potocznie mówiło się, że pracują na utrzymanie rodowej posiadłości Sikorskich. Stamtąd sprowadzano do Chełmów bardziej wydajne zboża i inne rośliny oraz lepszej rasy owce
i bydło. Majątki chełmińskie były też źródłem dodatkowych kapitałów ,które Sikorski jako ziemianin lokował poza rolnictwem, w przemyśle i handlu. Był m .in. udziałowcem założonej w 1897 roku spółki Holzindustrie Herman Schutt w Czersku, do której należały jako filie zakłady przemysłu drzewnego także w Bydgoszczy i w Szczecinku. Mniejsze kapitały lokował szambelan w przedsiębiorstwach handlowych. Były to firmy: Kassner Comp.- handel maszyn i urządzeń rolniczych w Bydgoszczy oraz Konsumowi Dom Towarowy w Chełmnie założony w 1901 roku. Większe sumy lokował Sikorski w bruskim „Kupcu”, a przede wszystkim w „Bazarze” .
Poza dwoma ostatnimi ,inne przedsięwzięcia handlowe, podobnie jak spekulacje na giełdzie hamburskiej w handlu kawą i saletrą chilijską ,nie przynosiły Sikorskiemu zysków, a raczej straty. Podstawowym miejscem lokaty kapitałów były dla niego ziemia i produkcja rolna. One też przynosiły największe zyski i decydowały o pozycji Sikorskiego wśród pomorskiego ziemiaństwa.
Podobnie jak szambelan Sikorski ,ale na znacznie mniejszą skalę, lokowali swe kapitały w przemyśle i handlu Sikorscy z Leśna i Główczewscy z Kaszuby i Lamka. Sikorski z Chełmów udzielał kredytów hipotecznych ziemianom ,a także kupcom i rzemieślnikom, nie izolując się w ten sposób od ówczesnego życia gospodarczego ,rynku pieniężnego i ekonomiki
w powiecie.
Syn Stefana-Stanisław Sikorski z Wielkich Chełmów za zyski z folwarku, z gospodarki rolnej i sprzedaży lasu przeznaczył na zakup 2 majątków w Ziemi Chełmińskiej - w 1896 roku kupił Mileszewy- rodzinny majątek żony, a w 1903 roku wykupił z rąk niemieckich majątek Rakowice. Od 1909 roku dzierżawił dodatkowo pobliski majątek Mileszewom - Czekanowo od właścicielki Jabłonowa. Majątki chełmińskie były źródłem dodatkowych kapitałów /szczególnie z hodowli/, które Sikorski lokował także poza rolnictwem - w przemyśle
i handlu. Majątki te miały lepsze warunki naturalne i przynosiły kilkakrotnie wyższy dochód niż Wielkie Chełmy. Stanisław Sikorski był udziałowcem założonej w 1897 roku spółki Holzindustrie Herman Schutt w Czersku, a mniejsze kapitały lokował szambelan
w przedsiębiorstwach handlowych, np. w firmie Kassner et Comp-handel maszyn i urządzeń rolniczych w Bydgoszczy oraz w Konsumowym Domu Towarowym w Chełmnie założonym w 1901 roku. Większe sumy lokował w bruskim „Kupcu”, a przede wszystkim w „Bazarze”. Jednak głównym miejscem lokaty kapitałów były ziemia i produkcja rolna.
Stanisław Sikorski był od 1903 roku członkiem ogólnopomorskiego komitetu Centralnego Komitetu Wyborczego /CKW/ na Prusy Zachodnie i Warmię. Pełnił tam funkcję jego sekretarza i kasjera. Z chwilą powstania CKW w Poznaniu, obejmującego wszystkich Polaków w Rzeszy Niemieckiej, reprezentował w nim Prusy Zachodnie. Stanisław był dobrym gospodarzem, bardzo pracowitym człowiekiem i obrotnym społecznikiem. Stale poszerzał stan swego posiadania o majątki leżące w Ziemi Chełmińskiej. W powiecie chojnickim należał do najbogatszych/ I miejsce/, a w całej prowincji należał do 15 najbogatszych. Miał szerokie możliwości prowadzenia wszechstronnej gospodarki rolnej. Źródłem zysków i kapitałów, oprócz rolnictwa, było umieszczenie kapitałów w przemyśle, handlu i działalności finansowej. Stanisław cieszył się dobrą opinią i poważnym zaufaniem.
Brał czynny udział w życiu gospodarczym. Organizował Bank Ludowy, spółki „Kupiec”,
„Ceres” i „Baza” w Brusach. Był zaangażowany w codzienną pracę polskich organizacji kulturalno - oświatowych, a także ruch wyborczy. Był wielbłądem organizacyjnym
w Towarzystwie Pomocy Naukowej dla Młodzieży Prus Zachodnich /TPN/. Był również posłem do sejmu pruskiego, gdzie reprezentował ludność polską. Pełnił zresztą wiele funkcji o charakterze urzędowym lub społecznym, związanych z administracją pruską, np. był przełożonym samodzielnego okręgu administracyjnego, tzw. obszaru dworskiego Wielkie Chełmy, patronem szkół w Lendach, Wielkich i Małych Chełmach, opiekunem biedoty
i sierot. Był też lojalnym obywatelem zaborczego państwa. Należał także do niemieckich organizacji społecznych/ w zasadzie płacił tylko składki/.
W 1903 roku wystawiono jego kandydaturę na posła do parlamentu w okręgu chojnicko -tucholskim, gdzie jako ziemianin i reprezentant stronnictwa konserwatywnego przegrał
z Wiktorem Kulerskim – redaktorem „Gazety Grudziądzkiej”. W 1908 roku wybrano go posłem do sejmu pruskiego z okręgu lubawskiego.
Jako człowiek dozoru kościelnego zajmował się sprawami gospodarczymi kościoła i plebani w Brusach.

W 1914 roku w uznaniu zasług dla rodzimej społeczności i Kościoła został mianowany przez Piusa X szambelanem papieskim. Było to odznaczenie honorowe.

W 1920 roku został starostą komisarycznym powiatu chojnickiego. W 1922 roku odznaczony był Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

W 1923 roku został zwolniony z funkcji starosty za prowadzenie pobłażliwej polityki wobec Niemców osiadłych na tych terenach, z którymi niegdyś prowadził interesy jako ziemianin


i handlowiec. Obecnie w Starostwie Powiatowym w Chojnicach znajduje się tablica upamiętniająca wydarzenie sprawowania urzędu starosty przez Stanisława Sikorskiego
w latach 1920 - 1923.

W 1923 roku Stanisław Sikorski posiadał obszar 501 ha i zatrudniał 42 stałych robotników, natomiast Edmund Sikorski w Leśnie miał 1295 ha .

W okresie międzywojennym S. Sikorski posiadał ogólną powierzchnię gruntów 952 ha,
w tym ziemi ornej 618 ha, łąk i pastwisk- 49 ha, lasów 170 ha, nieużytków 35 ha.

W 1926 roku został członkiem Związku Pomorskiego mającego na celu wzmocnienie państwowości polskiej na Pomorzu i wszechstronne działanie na rzecz rozwoju tej dzielnicy. Był więc patriotą o skrystalizowanych poglądach na świat i ludzi.

Zmarł w 1929 roku i został pochowany w rodzinnym grobowcu w mauzoleum na cmentarzu przykościelnym w Brusach.

Osobowość Stanisława Sikorskiego często stawiano młodym za wzór do naśladowania i to nie bez podstaw. Zapamiętany został bowiem jako dobry gospodarz, człowiek pracowity, religijny, szlachetny, oszczędny, uczciwy i skromny. Spełniał się całkowicie w kulcie pracy organicznej - był systematyczny, samodzielny, solidny. Posiadał umiejętność godzenia różnych spraw, bez przekreślania wartości zabawy i gościny. Takim go ogólnie zapamiętano.

W roku 1928 majątek został przekazany w administrację Józefowi Główczewskiemu z Kaszuby. /Józef Główczewski był dalekim kuzynem pani Pruszak, żony Alojzego –ziemianina z Krojant./, a od 1932 roku dzierżawcy.
Stanisław Sikorski opuścił ten świat dnia 29.06.1929 roku. Potem rządziła w nim żona Anna z Łyskowskich Sikorska. Była to osoba niskiego wzrostu, przysadzista, o czarnych farbowanych włosach, pełna werwy i temperamentu.

Po śmierci męża zajęła się więc gospodarstwem liczącym 900 ha. Jej synowie gospodarowali samodzielnie we własnych majątkach .Była również współorganizatorką i prezeską Towarzystwa Ziemianek Polskich na Pomorzu. Jest też autorką „Baśni kaszubskich” wydanych w 1921 i 1923 roku w Bydgoszczy.


Od 1932 roku do chwili wybuchu II wojny światowej pozostawał on częściowo w dzierżawie Józefa Główczewskiego. Pani szambelanowa jeszcze w lipcu 1939 roku zrobiła u siebie
w Wielkich Chełmach „Zjazd młodzieży” , na którym młodzi ludzie bawili się doskonale.
Na dzień przed wybuchem II wojny światowej pani Anna opuściła Wielkie Chełmy i udała się do swego syna Jana zamieszkałego w Warszawie. Tam spędziła wojenny czas, tzn.
do 1944 roku. Po powstaniu warszawskim zmarła w miejscowości Sorbin niedaleko Kielc. Tam w Generalnym Gubernatorstwie w latach 1939-1944 spotkała się z żoną ziemianina Alojzego Pruszaka z Krojant. Pani Pruszakowa była już wdową. Jej męża zabili Niemcy w 1939 roku w Igłach.
Przechodzenie majątków z rąk niemieckich w ręce polskie

Wydarzeniem o charakterze politycznym było nabycie majątku w Zbeninach. Stanisław Sikorski wraz z Leonem Jantą - Połczyńskim z Wysokiej koło Tucholi niejako podstawiony jako I nabywca, nabyli ten majątek w Zbeninach od Niemca i sprzedali go w roku 1909 Józefowi Chrzanowskiemu –Wielkopolaninowi, rządcy w Wielkich Chełmach.

Był to niewątpliwie sukces społeczności polskiej w powiecie chojnickim.

W 1890 roku na 79 wielkich majątków w powiecie, 6 stanowiło własność fiskusa, 73 znajdowało się w rekach prywatnych, aż 58 należało do Niemców, a tylko 15 do Polaków. Warto podkreślić ,że większość z owej 15-tki stanowili ziemianie z okolicy Brus.



Udział Sikorskiego w Banku Ludowym i instytucjach kredytowych.
Jak pisze Stanisław Sikorski „Na wiosnę roku 1883 roku przejąłem administrację gospodarstwa na Wielkich Chełmach, pod okiem ojca. W tym samym czasie popadł Bank Ludowy w Brusach w kłopotliwe położenie …” Stanisław Sikorski, którego wybrano zaocznie na walnym zebraniu został przewodniczącym Rady Nadzorczej. „Chcąc nie chcąc-zauważa Sikorski- musiałem ten urząd przyjąć. Udało się bank zreorganizować
i wyprowadzić na tory pomyślnego rozwoju, tak, że dzisiaj jest jedną z najpoważniejszych spółek bankowych na Pomorzu”. Wyrazem rozwoju instytucji był stały wzrost liczby członków, wysokości depozytów i udziałów, oraz funduszu rezerwowego, pochodzącego
z części zysków spółki. Kapitały własne banku umożliwiały szeroką działalność kredytową, gwarantowały siłę ekonomiczną instytucji. Wartość udzielanych kredytów była zwykle wyższa niż wysokość depozytów czy spłaconych długów, co świadczy o wielkim zapotrzebowaniu na kredyt. Głównymi klientami banku byli chłopi /około 75 %/, a ziemianie tacy jak Sikorscy dostarczali zwykle depozytów, często z patriotycznych pobudek, lokując swoje kapitały w bruskiej spółce. Ziemianie stanowili w spółce 5% członków, a przemysłowcy i rzemieślnicy 11-12 %, przy czym w liczbach bezwzględnych do I wojny światowej nastąpił 3-krotny wzrost liczebności przemysłowców i rzemieślników. Jest to zjawisko wyjątkowe dla nielicznych spółek. Sytuacja w bruskiej spółce była odbiciem burzliwego rozwoju polskiego rzemiosła i handlu u schyłku XIX wieku Przez długie lata był on jedynym bankiem polskim na Kaszubach. W 1910 roku bank po kolejnej modyfikacji Przewodniczącym Rady był bez przerwy od 1883 roku do swej śmierci w 1929 roku Stanisław Sikorski. Przez wiele lat najbliższym współpracownikiem Sikorskiego był Piotr Przewoski – pierwotnie właściciel karczmy, potem sklepu i restauracji z hotelem, w którego budynku miał siedzibę bank. Był dyrektorem banku, a w zarządzie banku m.in. zasiadła jego syn Stefan.
Bank Ludowy w Brusach przez udzielanie kredytu chłopom ułatwiał im unowocześnianie gospodarstw oraz zabezpieczał przed bankructwem i przejściem ziemi w ręce niemieckie.
W samych Brusach w oparciu o kapitały i ludzi pracujących w banku powstawały nowe spółki, będące przejawami ekspansywności omawianej instytucji. Były to spółki handlowe” Kupiec” i „Bazar” oraz handlowo- produkcyjna „Ceres”. przyjął nazwę „Bank Ludowy” –spółka z nieograniczoną poręką w Brusach./nieograniczona poręka oznaczała, że w razie bankructwa członkowie spółki współodpowiadają za jej interesy całym swym majątkiem,
a przy ograniczonej poręce jedynie do wysokości udziałów/. Procent wkładów był nieco niższy /zwykle 4 % / od oprocentowania pożyczek /5 % /, co zapewniało instytucji pokrycie kosztów administracji i niewielkie zyski.
Pomyślny rozwój banku bruskiego był w dużej mierze owocem pracy członków Rady Nadzorczej i mianowanych przez nią członków zarządu.
Udział Sikorskich w Towarzystwie Pomocy Naukowej
Stefan Sikorski był również w latach 1853-1865 był kasjerem Towarzystwa Pomocy Naukowej na powiat złotowski. W 1897 roku na parafie Brusy i Leśno kasjerem został jego syn Stanisław ,który wprowadził nowe metody skupiania członków i gromadzenia funduszy organizacji. Dzięki temu powiat chojnicki wyróżniał się stosunkowo wysoką liczbą członków 1913 roku zajął I miejsce /112 członków/.W skali całego TPN było to zjawisko wyjątkowe. Największy legat dla TPN pochodził od brata Stanisława-Kazimierza w postaci zapisu testamentowego z 1900 roku.
II wojna światowa
W 1939 roku pałac w Wielkich Chełmach zajęli Niemcy. Objął go w zarząd Treuhander/ powiernik/ Otto Boodtstein, który przebywał tu krótko, tj. do czasu powołania go na stanowisko Amtskommissara /wójt/ w Leśnie, gdzie pełnił tę samą funkcję w majątku stanowiącym przedwojenną własność Edmunda Sikorskiego, brata Stanisława.
Na miejsce Boodtsteina w Wielkich Chełmach przybył SS-man /Volksdeutsch z Wielkopolski/ Fryderyk Dewers/ Duwers, Devers/. Zarządzał tym majątkiem do 1943 roku. Jesienią 1943 roku został skierowany jako zarządca do majątku w Żabnie ,wsi odległej od Brus o około 4 km na południe.
Wtedy do Wielkich Chełmów wprowadził się Nordman /Nordtman/ z oddziałem SS,
a nowym powiernikiem został Niemiec Kaepke. W pałacu w Wielkich Chełmach usadowiło się SS i Jagdkommando. Rezydował też sztab Nordtmana Niemcy dokonali przebudowy pałacu. Zrobiono mieszkania dla wyższych funkcjonariuszy SS i biura SS.
Oddział SS i kompanią karną zakwaterowano w dwóch murowanych i trzech drewnianych barakach. W murowanym budynku mieściła się stajnia dla około 50 koni i magazyn sprzętu samochodowego. Maksymalnie stacjonowało tu około 200 żołnierzy i około 150 osób
z karnej kompanii, dla której wydzielono 2 drewniane baraki znajdujące się w otoczeniu pałacu. Staw przypałacowy służył teraz Niemcom. Dewers zarybił go szlachetnymi gatunkami ryb, którymi częstował na ucztach okolicznych notabli.
W czasie II wojny światowej w tym gospodarstwie pracowali najemni robotnicy /jeńcy wojenni bez statusu jeńca wojennego, robotnicy przymusowi, okoliczna ludność. Pałac służył oprawcom za miejsce przesłuchań i kaźni dla tych Polaków, którzy nie chcieli wpisać się na Deutsche Volksliste , czy byli partyzantami. Często z pałacu dochodziły krzyki, bicie więźniów i ich płacz. W piwnicy, gdzie trzymano zakładników i więźniów, zaznaczono miejsce pamięci.
Dnia 18.1. 1945 roku garnizon wojskowy z Wielkich Chełmów ewakuował 300 osób
do Doliny Śmierci w Igłach. Byli to powstańcy warszawscy i więźniarki z obozu karnego
w Koronowie.
W 1945 roku w wyniku reformy rolnej majątek został skonfiskowany i rozparcelowany. Dwór przeznaczono na szkołę ,a ziemię rozparcelowano. Resztówką po rozparcelowanym majątku Sikorskich zarządzał po wojnie Edmund Goebel / żyjący w latach 1907-1973 /.


Stosunki narodowościowe

W Wielkich Chełmach Asmusem i Młynkiem, Płęsnem i Starcem zamieszkiwało w końcu XIX wieku według „Statystyki ludności kaszubskiej w Brusach i w okolicy w 1931 roku” Stefana Ramułta 351 Kaszubów, oraz 6 ewangelików, 6 Polaków - katolików, 45 Niemców- ewangelików, czyli razem 410 mieszkańców. W Małych Chełmach z Antoninem i Pieckiem zamieszkiwało 397 Kaszubów katolików, 3 Polaków – katolików ,2 Niemców-ewangelików .czyli ogółem 402 osoby.



Źródła utrzymania ludności w Wielkich Chełmach w 1931 roku-na 765 osób w rolnictwie było zatrudnionych 715,w handlu -3,w przemyśle-4,w skarbie państwa-23,w dobroczynności 1,inne-19.

Klub sportowy
Klub Sportowy TEMIS- BRDA Wielkie Chełmy- B- klasa







©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość