Strona główna

Karolina baca rynek dzienników w Niemczech. Frankfurter Allgemeine Zeitung für Deutschland


Pobieranie 21.66 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar21.66 Kb.



KAROLINA BACA

Rynek dzienników w Niemczech. Frankfurter Allgemeine Zeitung für Deutschland



Regulacje prawne dotyczące prasy w Niemczech

- ustawa zasadnicza m.in. art. 5: „każdy ma prawo do swobodnego wypowiadania (...) poglądów w słowie, piśmie i obrazie (...). Zapewnia się wolność prasy (...). Cenzura nie istnieje.

- ustawa nr 5 o prasie, radiu i informacji, 21. 09. 1949 r.

- ustawa antykartelowa 1976 r. (granica rocznego obrotu wydawnictwa nie mogła przekraczać 25 mln marek)

- kontrakt prasowy – znowelizowana ustawa antykartelowa, 1992 r. (m.in. monopoliści nie mogą otrzymywać licencji i nie mogą być rejestrowani przez sądy, ponieważ w Niemczech gazetę może praktycznie założyć każdy)

- ustawy prasowe poszczególnych krajów związkowych, mają one wiele cech wspólnych:

*gwarancja wolności słowa

*zakaz zniesławiania

*tajemnica źródła informacji (tylko w Bawarii dziennikarz na wniosek prokuratury musi ujawnić swego informatora)

*obowiązek umieszczania stopki redakcyjnej

*obowiązek prostowania nieprawdziwych informacji

itp.


Organem samokontroli wydawców i dziennikarzy jest Niemiecka Rada Prasowa, która zajmuje się wykroczeniami przeciwko obowiązkowi rzetelności i etyki dziennikarskiej. Jej stanowisko nie jest wprawdzie wiążące pod względem prawnym, ale jej sankcje, np. udzielenie publicznej nagany danemu organowi prasowemu, znajdują duży oddźwięk.

Sytuacja na rynku dzienników w Niemczech


Rynek prasy niemieckiej należy do najbardziej rozwiniętych w Europie. 78% Niemców czyta gazety codziennie przez 30 minut. Pod względem ilości gazet na 1000 mieszkańców Niemcy zajmują 7. miejsce za Norwegią, Finlandią, Szwecją, Szwajcarią, Austrią i Wielką Brytanią. W 1995 r. w Niemczech było 427 dzienników o łącznym jednorazowym nakładzie 32,7 mln egzemplarzy i 1600 wydaniach, a w 1997 r. było 335 dzienników w 1582 wydaniach o łącznym jednorazowym nakładzie 24,5 mln. Egzemplarzy. Obecnie jest ok. 350 dzienników, których sumaryczny nakład jednorazowy wynosi niecałe 24 mln egzemplarzy. Mają one 1570 wydań regionalnych i lokalnych, obsługuje je 135 niezależnych redakcji. Najwięcej dzienników wydawanych jest w Bawarii, Nadrenii – Westfalii, Badenii- Wirtembergii i Hesji. Spośród tej ogromnej liczby dzienników tylko 6 ma charakter ogólnokrajowy:

  1. prestiżowe:

  • „Frankfurter Allgemeine Zeitung für Deutschland” – konserwatywna, nakłada 408 tys. egz., 4 wydania

  • „Frankfurter Rundschau” – sympatyzująca z socjaldemokratami, nakład 191 tys. egz., 8 wydań

  • „Süddeutsche Zeitung” – liberalna, nakład 406 tys. egz., 16 wydań

  • „Die Welt” – prawicowa, nakład 219 tys. egz., 5 wydań

  • „die tageszeitung” – nakład 63 tys. egz., 4 wydania

  1. bulwarowe:

  • „Bild” – prawicowa, w sprzedaży ulicznej, nakład 4,5 mln egz., 35 wydań

Społeczny zasięg ww. dzienników wykracza poza granice Niemiec. Czytane są one przez międzynarodowe elity polityczne i gospodarcze oraz środowiska opiniotwórcze. Są często cytowane w innych mediach w kraju i za granicą. Tytuły te zalicza się do prasy światowej. Są czytane również w Austrii i Szwajcarii, docierają do innych krajów Europy i Ameryki Północnej.

Większą popularnością w samych Niemczech niż tytuły ogólnokrajowe, cieszą się dzienniki lokalne i regionalne, stanowiące poważną konkurencję dla ogólnokrajowych. Nakłady dzienników lokalnych i regionalnych sięgają nawet 615 tys. egz. („Westdeutsche Allgemeine” wydawana w Essen). 55% Niemców bardzo silnie i 31% silnie identyfikuje się z treściami gazet regionalnych. Nie znaczy to jednak, że niemiecki czytelnik nie sięga po prasę ogólnokrajową.


Historia F.A.Z.

Czołową gazetą niemiecką jest „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, której pierwszy numer ukazał się 1 listopada 1949 r. Jej historia jest jednak dłuższa. Poprzedniczką F.A.Z. była „Frankfurter Zeitung” – najpoważniejsza gazeta Republiki Weimerskiej. Jej tytuł od 1866 r. brzmiał „Frankfurter Zeitung und Handelsblatt”, a została ona założona w 1856 r. jako „Frankfurter Handelszeitung” mająca obserwować wpływ ekonomii na politykę państwa. Jej założycielami są bankier Rosenthal i jego wspólnik Sonnemann. „Frankfurter Zeitung” została zamknięta 31 sierpnia 1943 r. przez władze hitlerowskie. Wielu jej dziennikarzy po wojnie znalazło pracę w F.A.Z.

W 1958 r. F.A.Z. odkupił od Frankfurter Societätsdruckerei wszelkie prawa do tytułu swej poprzedniczki, stąd można powiedzieć, że historia F.A.Z. liczy sobie już prawie 148 lat. Przez lata ukazywania się niewiele zmieniło się w tej konserwatywnej gazecie, od 1949 r. udaje jej się zachować jako taką niezależność i niezmienną politykę redakcyjną, stąd też jej pozycja nie tylko w Niemczech, ale i na świecie.
Forma zarządzania, własności i wydawca

F.A.Z. jest spółką, w której większość udziałową posiada fundacja Fazit, powołana 22 kwietnia 1959 r., stojąca na straży niezależności dziennika i niezmienności jego polityki redakcyjnej. Na czele fundacji stoi siedmioosobowy zarząd. F.A.Z. nie ma redaktora naczelnego. Gazetą kieruje 5 wydawców, współudziałowców, bez prawa udziału w zyskach. Każdy z nich jest odpowiedzialny za daną dziedzinę, np. politykę, gospodarkę itp. Przy podejmowaniu decyzji obowiązuje zasada jednomyślności. Takie kierowanie gazetą ma jej gwarantować niezależny kształt, o którym decyduje nie jedna osoba, ale gremium. Obecny skład wydawców: Dieter Eckard, Berthold Kohler, Günther Nonnenmacher, Frank Schirrmacher i Holger Steltzner. Oni też wyznaczają REDAKTIONELLER KODEX – 10 przykazań dla dziennikarzy. Kodeks mówi m.in. o konieczności zachowania niezależności politycznej i ekonomicznej, nie uleganiu wpływom i naciskom, przestrzeganiu prawa i wolności słowa oraz o zasadzie, którą mają kierować się dziennikarze F.A.Z. – „fakt jest święty, ale komentarz jest wolny”.

F.A.Z. wydawany jest przez Frankfurter Allgemeine Zeitung GmbH. Do połowy lat 60. Była to jednotytułowa oficyna wydawnicza, wydająca tylko F.A.Z. Pod koniec lat 70. Stało się koncernem multimedialnym wydającym także czasopisma fachowe i książki, gazetę telewizyjną TELE – FAZ, od 1987 r. dziennik Frankfurter Neue Presse. W 1993 r. wchłonęło wydawnictwo Neue Zeit. W Berlinie i Monachium ma 4 wydawnictwa pod wspólnym szyldem „Köhler&Ameland”, oferujące czasopisma o tematyce gospodarczej. FAZ GmbH ma także 2/3 udziałów w Deutsche Verlags Anstalt GmbH w Stuttgarcie. Dysponuje również własnym Instytutem Rozwoju Mediów i Komunikowania. Ma także udziały w prywatnych stacjach telewizyjnych i radiowych (np. w RTL Plus). Wydawnictwo to, choć 9. pod względem wielkości i kapitału na rynku niemieckim, jako pierwsze skorzystało z możliwości inwestowania w media byłej NRD – od 1990 r. współfinansowało „Der Union”, drezdeński dziennik będący lustrzanym odbiciem F.A.Z.

W Dreźnie także FAZ GmbH, przy współpracy z Deutsche Journalist Verband (Stowarzyszenie Dziennikarzy Niemieckich) powołało do .życia Akademię Dziennikarską należącą obecnie do najbardziej renomowanych uczelni kształcących dziennikarzy w Niemczech (i nie tylko). Pierwsi absolwenci opuścili ją w listopadzie 1991 r. Wielu absolwentów tej uczelni zasila szeregi F.A.Z. lub innych tytułów wydawanych przez FAZ GmbH. Najlepsi jej studencci mogą liczyć na stypendia fundowane przez właściciela – spółkę Fazit.


Nakład, czytelnik, czytelnictwo

Obecny nakład F.A.Z. wynosi 408 tys. egz., z czego sprzedaje się 380 tys. egz. 85% nakładu rozchodzi się w prenumeracie, zaś 11% poza granicami Niemiec. Statystyczny czytelnik F.A.Z. mężczyzna w wieku 29 – 50 lat, z wyższym wykształceniem, zajmujący wysokie stanowisko, o dochodach ponadprzeciętnych.

Wg danych AWA (Allensbacher Werberträger – Analyse) sprzedaż F.A.Z. od października 2002 r. do dziś jest stabilna, nie zmienia się też liczba prenumeratorów. Dane czytelnictwa LEA (Leseranalyse Entscheidungsträger) za III kwartał 2003 r. mówią, że F.A.Z. w wydaniach od poniedziałku do soboty czyta średnio ponad 800 tys. osób. Niedzielne wydanie, Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung, czyta wg AWA 1, 126 mln osób, co daje łączną liczbę czytelników 1, 974 mln, co daje dziennikowi 1. Miejsce pod względem czytelnictwa na rynku prasy prestiżowej w Niemczech.
Struktura gazety i jej pracownicy

Każdy numer F.A.Z. od poniedziałku do soboty można podzielić na 3 zasadnicze sekcje:



  • polityczną

  • gospodarczą

  • kulturalną

Regionalnie do głównego wydania dodawane są strony „Rhein – Main – Zeitung/ Zeitung für Frankfurt” poświęcone Frankfurtowi nad Menem i okolicznym miastom np. Darmstadt czy Offenbach. Średnio jest to 10 stron o nakładzie ok. 90 tys. egz.

Codziennie w F.A.Z. pojawiają się też dodatki tematyczne: np. we wtorki literatura, w czwartki podróże i turystyka, w piątki magazyn o tematyce społecznej, a w sobotę b. popularny Stellenmarkt – dodatek z ogłoszeniami, analizami i prognozami na rynku pracy, których rocznie jest ponad 30 tysięcy.

Osobnym, codziennym dodatkiem do F.A.Z. jest przegląd gospodarczy „Blick durch die Wirtschaft”, drukowany w nakładzie ok. 30 tys. egz.

W głównej części gazety popularnością cieszą się strony kulturalne, z obszernym dodatkiem pełnym felietonów, przypominającym trochę „Plus Minus” w „Rzeczpospolitej”. Recenzje piszą tam najwybitniejsi niemieccy krytycy. F.A.Z. tworzy także własna listę bestsellerów, publikuje fragmenty książek niemieckich autorów, ale też fragmenty nowości światowego rynku wydawniczego. W codziennych wydaniach F.A.Z. od lat zachowuje swe konserwatywne oblicze prasy prestiżowej – siermiężny format, brak fotografii na 1. Stronie i stały spis treści po lewej stronie znany jako „Tematy dnia”. Znakiem szczególnym F.A.Z. jest gotycka czcionka nie tylko na winiecie, ale również w tytułach komentarzy, dzięki czemu można je bez trudu odróżnić od pozostałych artykułów.

„Fakt jest święty, ale komentarz jest wolny” – tą zasadą mają się kierować dziennikarze F.A.Z., co zresztą im się udaje, dzięki czemu F.A.Z. jest gazetą opiniotwórczą, wiarygodną i rzetelną, w której nie ma sprostowań, bo i nie ma co prostować.

Niedzielne wydanie F.A.Z., czyli F.A.S., to zupełnie inna formuła gazety – zdjęcie na 1. Stronie, więcej koloru, wielkoformatowe fotografie w całej gazecie, lżejsze teksty, więcej rysunków i rozrywki (np. krzyżówek). Dzięki temu F.A.S. czytana jest przez 1,2 mln osób przy tym samym nakładzie co F.A.Z. Zarówno F.A.Z. jak i F.A.S. można czytać od 5 lat w internecie na stronie www.faz.net

Dziennik zatrudnia ponad 600 osób – m.in. 46 korespondentów zagranicznych, 71 korespondentów krajowych, 33 stałych korespondentów w Berlinie, 25 fotografów na świecie, 80 pracowników archiwum itp. Informacje pochodzą głównie od źródeł własnych, czyli od korespondentów, ale także z agencji informacyjnych, przede wszystkim z DPA. W Polsce korespondentem F.A.Z. od maja 1992 r. jest Michael Ludwig.

Główna redakcja gazety mieści się we Frankfurcie, gdzie na miejscu pracuje ok. 300 dziennikarzy, ma też swój oddział w Berlinie. Część nakładu drukowana jest we Frankfurcie, a część dla wschodniej części Niemiec w drukarni należącej do FAZ GmbH w Poczdamie.

Mimo, że F.A.Z. jest gazetą konserwatywną i mało podatną na wszelkie zmiany, to 14 listopada 2003 r. opublikował dodatek „PIAZZA” poświęcony artykułom markowym i luksusowym. Wiadomości dotyczyły w nim m.in. drogocennej biżuterii, kolekcji markowych ubrań Versace’a czy opinii na temat Porsche Carrera GT. Formuła ta sprzedała się całkiem dobrze. W 2004 r. podobne dodatki ukażą się w F.A.Z. na wiosnę i na jesieni. W kwietniu 2003 r. redakcja F.A.Z. podpisała umowę o współpracy z „The Daily Telegraph”, „The Sunday Telegraph” i „Le Figaro.
Reklama w F.A.Z.

Jeśli chodzi o reklamę w F.A.Z., to nie ma jej aż tak dużo, jak w polskich dziennikach, choć zdarzają się kolorowe reklamy na całą stronę. Bardzo dużo jest jednak ogłoszeń, zwłaszcza drobnych i z tego gazeta żyje. Ok. 70% wpływów F.A.Z. pochodzi z reklam i ogłoszeń, a reszta ze sprzedaży (1 egzemplarz F.A.Z. kosztuje 1,40 EURO).



Na reklamę własną F.A.Z. wydaje obecnie ok. 17 mln EURO rocznie – mniej niż np. Süddeutsche Zeitung czy Bild, ale i tak zachowuje swą wiodącą i ugruntowaną pozycję w kształtowaniu opinii na rynku niemieckich dzienników.






©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość