Strona główna

Kilka danych Okiem gimnazjalisty


Pobieranie 75.51 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar75.51 Kb.


dla trzecioklasistów

Gimnazjum im. Kornela Makuszyńskiego w Piekielniku

Gwiazdy rocznika 1996

Kilka danych

Okiem gimnazjalisty

Podpatrzone z dzienników

Wydanie specjalne


Gwiazdy rocznika




Bartłomiej Bielański
II miejsce w Mistrzostwach Powiatu Nowotarskiego w piłce nożnej chłopców


I miejsce w Międzynarodowym Turnieju Piłki Nożnej we Francji



Eryk Chwistek

II miejsce w Mistrzostwach Powiatu Nowotarskiego w piłce nożnej chłopców





Monika Jaworska, Sara Barnaś, Katarzyna Kąś, Izabela Wójcik, Paulina Wójcik

Wolontariat - "Mieć wyobraźnię miłosierdzia"



Ewa Król , Katarzyna Kąś

II miejsce w Turnieju Młodzieżowym Tenisa Stołowego

Gimnazjada Powiatu Nowotarskiego

(grudzień 2011)
Kilka danych
Klasa 3a -

Wychowawca: Dorota Mitręga



Średnia ocen klasy: 3,23

Najlepsi z najlepszych:

Wioleta Hosaniak

5,39

Agnieszka Palenik

4,83




  1. Bartłomiej Bielański

  2. Jarosław Brenkus

  3. Eryk Chwistek

  4. Paulina Głodziak

  5. Wioleta Hosaniak

  6. Łukasz Hraca

  7. Monika Jaworska

  8. Mateusz Kapłon-Szaflarski

  9. Paweł Kąś

  10. Adrian Kluska

  11. Magdalena Komperda

  12. Andżelika Konieczna

  13. Aneta Kościelak

  14. Kamil Król

  15. Izabela Kusper

  16. Agnieszka Palenik

  17. Sylwester Pawlak

  18. Tomek Pytel

  19. Justyna Saguła

  20. Łukasz Wacławiak

  21. Sandra Woda

  22. Łukasz Zborek

  23. Karolina Żądlak

  24. Renata Żądlak

Klasa 3b - Kilka danych

Wychowawca : Aleksandra Komperda



Średnia ocen klasy:   3,68

Najlepsi z najlepszych:

 Klaudia Maśnica

5,28

Jolanta Zborek

5,22

Sylwia Hraca

5,22

Karolina Chowaniec

5,22

Joanna Jędraszczak

5,00

Krystyna Kapuściak

5,00




  1. Barnaś Marcin

  2. Barnaś Sara

  3. Bielański Krzysztof

  4. Brząkała Ewelina

  5. Brząkała Wojciech

  6. Chowaniec Karolina

  7. Czyszczoń Dominika

  8. Czyszczoń Paweł

  9. Grela Paweł

  10. Hraca Sylwia

  11. Jędraszczak Joanna

  12. Kapuściak Krysia

  13. Kąś Katarzyna

  14. Kościelniak Darek

  15. Król Ewa

  16. Kulawiak Grzegorz

  17. Maśnica Klaudia

  18. Maśnica Tomasz

  19. SłamczykWojciech

  20. Szymusiak Arkadiusz

  21. Wójcik Izabela

  22. Wójcik Paulina

  23. Szymusiak Arkadiusz

  24. Zborek Jolanta

  25. Żądlak Michał


Kadra pedagogiczna

2011/2012


Bogdan Tyrybon   -  dyrektor, wychowanie  fizyczne

Bodzinowska Dorota - zastępca dyrektora, wychowanie fizyczne


Chlebek Józef  - religia
Czyszczoń Damian -  wychowanie fizyczne         
Gąsienica-Sroka Sylwia - matematyka
Gruszka  Andrzej - informatyka
Gruszka Stanisława  - biologia, chemia
Kalarus Monika -   j. angielski
Klimczak Magdalena - j. polski
Komperda Aleksandra - j. angielski
Agnieszka Klocek -  fizyka
Leja Renata - muzyka
Malinowski Piotr – WOS

Izabela Mierzyńska – Zaczyńska - matematyka


Mitręga Dorota - matematyk                 
Rapacz Maciej  - wychowanie fizyczne       
Szatanik Renata -  j. niemiecki   

Bożena Szuba – j. polski   


Monika Tlałka -  plastyka               
Topór Małgorzata - historia

Wojciech Tylecki - informatyka


Wiatr Krzysztof -  geografia
Zahora Maria -  j. polski

Okiem gimnazjalisty

Czego nam będzie brakowało

Czego będzie nam brakowało?

To pytanie zadajemy sobie często. Teraz wydaje się nam, że niewiele tego będzie, lecz podobno z czasem ilość tych na pozór nieważnych rzeczy, ludzi stanie się nam odległa i będziemy chcieli te rzeczy i tych ludzi mieć znowu. Jednak to stanie się nieosiągalne.

Czasu nie da się cofnąć. W naszej pamięci pozostanie wielu nauczycieli, z którymi lekcje były zabawne. Wspominając ich, będziemy się śmiać, a jednocześnie żałować, że ich już nie ma z nami. Na pewno będzie nam brakowało koleżanek i kolegów. Wiele przeżyliśmy razem - głupie, ale śmieszne pomysły kolegów i koleżanek, np.: spuszczanie kiszki z okna, bezcelowe użycie gaśnicy. Nauczyciele też miewają fajne pomysły, np.: zamiast uwag na Przysposobieniu Obronnym robiliśmy pompki lub przysiady. Przez te trzy lata nazbieraliśmy masę wspomnień, które zostaną w naszej pamięci do końca życie. Poznaliśmy wielu ludzi! Z niektórymi kontakt się utrzyma, ale nie z wszystkimi. Wspólne wycieczki, zakupy to wszystko wydaje się tak banalne, a jednak pozostawienie tego i wspominanie jako czas przeszły okaże się trudne. Kończymy ten etap życia i wkraczamy w inny bardziej dorosły…



  1. Palenik, kl. 3a

Koniec gimnazjum!

Nadchodzi moment, na który wszyscy czekaliśmy-wakacje, ale to również jest moment dla niektórych z nas bardzo smutny.

A co będziemy wspominać z uśmiechem na twarzy?

Lekcje historii

Na jednej z lekcji nasza kochana klasa wpadła na pomysł kupna kury, która piszczała, gdy się na nią naciskało. Wzięliśmy ją na lekcje historii i włączyliśmy ją. Pan Andrzej nie był zadowolony z tego powodu, ale oczywiście klasa miała niezły ubaw. Działo się dużo takich śmiesznych rzeczy.

Kolegów i koleżanki

W II klasie Jarek Brenkus nazywany przez siebie Atrakcyjnym potrafił wbić nożyczki do pączka tylko po to, żeby zobaczyć, jak to będzie wyglądać. Natomiast Eryk zawsze umiał zrobić zdjęcie w odpowiednim momencie, np. wtedy, kiedy Atrakcyjny chce pokazać, na co go stać i je markery. Innym razem nasi koledzy, m.in. Banan ( Adrian Kluska), Peczys ( Kamil Król) spuszczali kiszkę z okna na fizyce.

Klasa III a również miała talent do wymyślania przezwisk swoim rówieśnikom, m.in. Banan, co wcześniej już wspomniałam, Buła, Cyndziorz, Maniek. Mieliśmy także dar do przegrywania wszystkich zawodów. Na wycieczkach klasowych nigdy się nam nie nudziło. Na wyjeździe do Wrocławia czy do Warszawy bardzo trudno było nas uspokoić zwłaszcza w nocy gdzie nikt nie miał ochoty spać.

Szkoda, że tak się kończy to wszystko, ale trudno takie życie, każdy pójdzie w swoja stronę, ale na pewno nikt o nikim nie zapomni. Żal nam jest opuszczać gimnazjum z tą świadomością, że to już koniec.

M. Komperda, kl. 3a



Jak to było za czasów gimnazjum…

    Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczęliśmy słynne życie gimnazjalistów. Jak wiemy życie w gimnazjum było bardzo burzliwe i pełne przygód. W pierwszej klasie byliśmy „kotami” i przeżywaliśmy to bardzo emocjonalnie.

    Teraz jesteśmy już najstarsi w całej szkole. Zestarzeliśmy się. Każdy pójdzie w swoją stronę. Wszyscy będą tęsknić za wszystkimi, także za nauczycielami. Będzie nam brakować tych wszystkich „odpałów” na lekcjach. Śmiechu kochanego Banana (Adriana Kluski), Peczysa (Kamila Króla), Cukiego (Łukasza Hracy) i tych ich wszystkich bezcennych pomysłów. Na przykład w drugiej klasie spuszczali przez okno kaszankę na lekcji fizyki. Oj, to były czasy.

Teraz już tak nie będzie. Zabraknie nam także tych wszystkich nudnych, a zarazem śmiesznych lekcji, za które dziękujemy naszym kochanym chłopakom (oczywiście z klasy 3a), tego długotrwałego i wyczerpującego pisania na lekcjach historii, quizu na języku polskim, przysiadów i pompek na PO (edukacji dla bezpieczeństwa), wzorów z matematyki i fizyki. Zabraknie tego gonienia po całej szkole za kartkami i kredkami na plastykę, niemieckiego z panią Szatanik, przegrywania wszystkich zawodów między klasami i tych innych cudownych lekcji. No ale cóż, takie życie. Coś się kończy, coś zaczyna. Zawsze będziemy o sobie pamiętać.

    Przeżyliśmy razem naprawdę wspaniałe chwile. Był to najlepszy okres, jaki spędziliśmy ze sobą.

Wywiad z przewodniczącą szkoły – Pauliną Wójcik


R: Dlaczego zdecydowałaś się wystartować w wyborach? To była Twoja decyzja, czy może przekonali Cię inni ?
P: W wyborach wystartowałam, dlatego że wiązało się to z moimi zainteresowaniami, byłam już przewodniczącą klasy i chciałam sprawdzić, jak to jest być przewodniczącą klasy. Głównie to była moja decyzja, ale w podjęciu jej pomagali mi koledzy i koleżanki z klasy.
R:
Jak się czujesz/czułaś w tej roli przewodniczącej ?

P: W roli przewodniczącej czuję się dobrze, podoba mi się to i nie narzekam.


R: Czy z nowego stanowiska wynikały jakieś korzyści, czy tylko obowiązki?

P: Muszę przyznać, że jakieś tam korzyści wynikające z tego stanowiska miałam, na pewno, ale i tak więcej było obowiązków.



R: Czy Twoje obowiązki, jako przewodniczącego szkoły przekładały się na życie codzienne? Miały na nie duży wpływ, trudno je było wykonywać?

P: Na życie codzienne jakoś nie przekładały się w znacznym stopniu, no muszę przyznać, że czasami było ciężko, ale jakoś dawałam sobie radę z pomocą innych członków samorządu lub koleżanek.




R:
Jak układała Ci się współpraca z dyrekcją, radą pedagogiczną i pozostałymi członkami samorządu?

P: Z dyrekcją i radą pedagogiczną współpraca układała się bez większych problemów, zawsze służyli mi dobrą radą i pomocą. Z pozostałymi członkami samorządu współpraca układała się bardzo dobrze, zawsze chętnie mi pomagali. Bardzo dobrze współpracowało mi się z opiekunem samorządu panem Damianem Czyszczoniem -  bardzo często mi pomagał i był otwarty na wszelkie nasze propozycje, zawsze mogliśmy na niego liczyć. Szczególne podziękowania należą się też Sarze Barnaś, Kasi Kąś, Agnieszce Palenik, Krysi Kapuściak, Karolinie Chowaniec i Klaudii Maśnicy (mimo iż nie należą do samorządu, to zawsze chętnie mi pomagały i służyły dobrą radą), Erykowi Chwistkowi, Bartkowi Bielańskiemu i Krzyśkowi Bielańskiemu za zaangażowanie w działalność samorządu i pomoc. 




R: Jakie obietnice wyborcze spełniłaś w kończącym się roku szkolnym ?

P: Co do obietnic wyborczych to muszę się przyznać, że takich nie składałam, ale to co zaplanowałam, to mogę powiedzieć, że udało mi się zrobić. 




R: Kończysz w tym roku gimnazjum. Jakie wskazówki dałabyś swojemu następcy? Czego życzysz sobie i swoim kolegom w kolejnych etapach edukacji?

P: Niestety tak, ale takie jest życie, każdy kiedyś skończy gimnazjum. W tej szkole spędziłam prawie 10 lat i mojemu następcy mogę tylko poradzić, żeby był otwarty na propozycje innych uczniów i wypełniał dobrze swoje obowiązki, każdy ma inne plany i niech realizuje je po swojemu, ale musi pamiętać, żeby żyć w zgodzie z pozostałymi członkami samorządu  i innymi uczniami, bo to ich nastawienie do przewodniczącego może ułatwić lub utrudnić wykonywanie obowiązków.

Czego sobie życzę.? Nie wiem, ale bardzo chciałabym spotkać w nowej szkole takich  nauczycieli jak u nas, mieć taką klasę jak ta, chociaż takiej już nigdy mieć nie będę, bo ludzie którzy tworzą tę klasę są niezastąpieni i wiem, że będę za nimi tęsknić i nigdy o nich nie zapomnę. A moim kolegą i koleżanką, którzy też kończą gimnazjum życzę tego by znaleźli ludz,i z którymi będą mogli tworzyć takie zgrane ''paczki'' jak moja z gimnazjum, by nauczyciele okazali się takimi wspaniałymi ludźmi jak Ci u nas oraz dobrych wyników w nauce, a tym którzy jeszcze zostają, by w przyszłości nie zeszli na złą drogę, żeby wybrali sobie szkoły w których będą się mogli w pełni realizować.
Podpatrzone z dzienników

Śmieszne uwagi na temat tych najbardziej „aktywnych” trzecioklasistów

Używa procy na lekcji.

Ogląda czasopismo na lekcji.

Strzela kartonikami z soku.

Opuszcza teren zajęć.

Z premedytacją spóźnia się na lekcje, twierdząc, że musi dokończyć jeść.

Głośno i ostentacyjnie ziewa na lekcji.

Wąchanie tabaki.

Mimo upomnień zajmuje się dłubaniem w korektorze .

Okłamuje nauczyciela, podając inne nazwisko.

Nie wykonuje obowiązków dyżurnego: „ Nikt mu nie pedzioł”.

Niszczy dekoracje klasową (choinkę).

Rozmawia na lekcji, przeszkadza i jeszcze komentuje konieczność dokończenia tematu.

Pluje do sklepiku.



I z zeszytów

„Ten bohater nie za bardzo wpadł mi do gustu...”

„Rody Montekich i Kapulettich powadziły się.”

(Romeo i Julia)



„Czuł się rewelacyjnie aż do śmierci”

(Oskar i pani Róża)


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość