Strona główna

Komentarze Epoch Times na temat Partii Komunistycznej Część 7 o historii mordowania przez Komunistyczną Partię Chin


Pobieranie 134.09 Kb.
Strona1/3
Data19.06.2016
Rozmiar134.09 Kb.
  1   2   3
Komentarze Epoch Times na temat Partii Komunistycznej - Część 7
O historii mordowania przez Komunistyczną Partię Chin
Słowo wstępne
5
Zdjęcie archiwalne, przedstawiające zaatakowanie i potępienie „kontrrewolucjonisty” przez aktywistę KPCh. (AFP/Getty Images)
5-letnia historia Komunistycznej Partii Chin (KPCh) zapisana jest krwią i kłamstwami. Zdarzenia stojące za tą krwawą historią są zarazem nad wyraz tragiczne, jak i mało znane. Pod rządami KPCh zostało zabitych od 60 do 80 milionów niewinnych Chińczyków, którzy pozostawili po sobie rozbite rodziny. Wielu ludzi zastanawia się, dlaczego KPCh zabija? Kiedy ostatnio KPCh stłumiła za pomocą ostrzału protestujące tłumy w Hanyuan oraz kontynuuje swoje brutalne prześladowania wobec praktykujących Falun Gong, wielu ludzi zastanawia się, czy kiedykolwiek doczekają się dnia, w którym KPCh nauczy się przemawiać raczej słowami niż za pomocą karabinów.

Mao Zedong streścił cel Rewolucji Kulturalnej „... po chaosie świat osiąga pokój, ale za 7 czy 8 lat ponownie nastąpi potrzeba chaosu.” [1] Innymi słowy, co 7 czy 8 lat powinna następować rewolucja polityczna i co każde 7 lub 8 lat muszą być zabijane tłumy ludzi.

Za rzeziami KPCh kryje się wspierająca ideologia oraz stosowne postulaty.

Ideologicznie, KPCh wierzy w „dyktaturę proletariatu” i „ciągłą rewolucję pod dyktaturą proletariatu.” Dlatego, kiedy KPCh przejęła władzę nad Chinami, wybiła właścicieli ziemskich, by w ten sposób rozwiązać problemy związków produkcyjnych na obszarach wiejskich. Żeby osiągnąc cel reform handlu i przemysłu oraz rozwiązać problem związków produkcyjnych w miastach, dopuściła się wymordowania kapitalistów. Po wyeliminowaniu tych dwóch klas, problemy z bazą ekonomiczną zostały zasadniczo rozwiązane. Podobnie rozwiązanie problemu związanego z nadbudową [2] również wymagało przeprowadzenia rzezi. Stłumienie grupy anty-partyjnej Hu Fenga [3] oraz ruchu anty-prawicowego przyczyniło się do wyeliminowania intelektualistów. Mordowanie chrześcijan, taoistów, buddystów oraz popularnych grup ludowych rozwiązało problem religii. Masowe mordy, jakie miały miejsce podczas Rewolucji Kulturalnej ustanowiły absolutne przywództwo KPCh pod względem kulturowym i politycznym. masakra na placu Tiananmen wykorzystana została do zapobieżenia kryzysom politycznym i zdławienia demokratycznych żądań. Prześladowania Falun Gong miały służyć rozwiązaniu kwestii wiary oraz tradycyjnych metod uzdrawiania. Wszystkie te akcje byłby niezbędne dla KPCh po to, by wzmocnić swą władzę i utrzymać rządy w obliczu ciągłego kryzysu finansowego (po przejęciu władzy przez KPCh ceny towarów spożywczych rosły w zawrotnym tempie a po Rewolucji Kulturalnej chińska ekonomia nieomal zawaliła się), kryzysu politycznego (niektórzy nie wykonywali rozkazów Partii, a inni chcieli dzielić z Partią prawa polityczne) oraz kryzysu wiary (dezintegracja byłego Związku Radzieckiego, zmiany polityczne we wschodniej Europie oraz kwestia Falun Gong). Poza kwestią Falun Gong, prawie wszystkie powyższe ruchy polityczne zostały wykorzystane do ożywienia nikczemnego upiora KPCh i wzbudziły jej żądzę rewolucji. KPCh użyła także tych ruchów politycznych do poddania próbie członków KPCh, eliminując tych, którzy nie sprostowali wymaganiom Partii.

Mordowanie jest również niezbędne z praktycznych powodów. Partia Komunistyczna zaczęła jako grupa zbirów i łotrów, którzy zabijali, by zyskać władzę. Jak tylko został ustanowiony ten precedens, nie było już odwrotu. Ciągły terror stał się niezbędny do upokarzania ludzi i zmuszania ich pod strachem do akceptowania absolutnych rządów KPCh.

Z pozoru może się wydawać, że KPCh została „zmuszona do zabijania,” i że różne zdarzenia po prostu zirytowały złego upiora KPCh i przypadkowo pociągnęły za spust mechanizmu mordowania KPCh. W rzeczywistości, wydarzenia te służą KPCh do zamaskowania jej potrzeby mordowania, a cykliczne zabijanie jest przez nią wymagane. Bez tych bolesnych nauczek, ludzie mogliby zacząć myśleć, że KPCh robi postępy i mogliby zacząć domagać się demokracji, tak jak ci pełni ideałów studenci z ruchu demokratycznego w 1989 r. Ponawianie rzezi co każde 7, czy 8 lat służy odświeżaniu ludziom wspomnień terroru i może ostrzec młodsze pokolenie, że ktokolwiek, kto występuje przeciw KPCh, kto stawia wyzwanie absolutnemu przywództwu KPCh, lub kto waży się mówić prawdę dotyczącą historii Chin, posmakuje żelaznej pięści dyktatury proletariatu.

Mordowanie stało się dla KPCh jedną z najbardziej podstawowych metod, by utrzymała władzę. Wraz z eskalacją jej krwawych długów, odłożenie na bok rzeźniczego noża zachęciłoby ludzi do zemsty za zbrodnicze czyny KPCh. Dlatego, KPCh nie tylko potrzebowała przeprowadzać obfite i gruntowne mordowanie, ale rzezie musiały również być dokonywane w najbardziej brutalny sposób, by efektywnie zastraszać ludność, zwłaszcza na początku, gdy KPCh ustanawiała swe rządy.

Ponieważ celem mordowania było wpojenie jak największego terroru, KPCh wybierała cele swojego zniszczenia w sposób arbitralny i irracjonalny. W każdym ruchu politycznym, KPCh stosowała strategię ludobójstwa. Weźmy za przykład ruch „tłumienia reakcjonistów.” KPCh tak naprawdę nie tłumiła reakcyjnych „zachowań,” ale „ludzi,” których nazywała reakcjonistami. Jeśli ktoś został zwerbowany i służył kilka dni w wojsku Armii Nacjonalistów (Kuomintang, KMT), aczkolwiek absolutnie nie udzielał się politycznie po dojściu KPCh do władzy, osoba ta zostałaby zabita z powodu swojej „reakcyjnej przeszłości.” W procesie reform gruntów rolnych, by usunąć „źródło problemu,” KPCh często zabijała całą rodzinę właściciela ziemskiego.

Od 1949 r. KPCh prześladowała więcej niż połowę ludności Chin. Szacuje się, że z przyczyn nienaturalnych zmarło od 60 do 80 milionów ludzi. Liczba ta przekracza całkowitą liczbę poległych podczas obu wojen światowych.

Tak, jak w innych krajach komunistycznych, nieposkromione zabijanie dokonywane przez KPCh obejmuje też brutalne zabijanie jej własnych członków celem usunięcia dysydentów, którzy przedkładają poczucie ludzkości ponad naturę Partii. Rządy terroru KPCh padają w równej mierze na społeczeństwo, jak i jego członków, próbując w ten sposób utrzymać „niezwyciężoną fortecę.”

W normalnym społeczeństwie, ludzie okazują sobie troskę i miłość, odczuwają wobec ludzkiego życia pokorę i szacunek i składają dziękczynienie Bogu.. Na wschodzie ludzie mówią, „Nie czyń innym tego, czego nie chcesz, by tobie uczyniono.[4].” Na zachodzie ludzie mówią, „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego [5].” KPCh utrzymuje wręcz odwrotnie, mianowicie, że „historia wszystkich dotychczas istniejących społeczeństw jest historią walk klasowych” [6]. Celem podtrzymania „walk” musi być stwarzana w społeczeństwie nienawiść. KPCh nie tylko odbiera życie; zachęca ludzi, by zabijali się nawzajem. Poprzez otaczanie ich ciągłym mordowaniem, usiłuje znieczulić ludzi na cierpienia innych. Chce, by na skutek częstego wystawiania ich na nieludzką brutalność stali się sparaliżowani, i żeby wykształcili w sobie mentalność, że „najlepsze, na co możesz mieć nadzieję, to uniknięcie bycia prześladowanym”. Wszystkie te lekcje nauczane poprzez brutalne tłamszenie umożliwiły KPCh utrzymanie swej władzy.

Poza wyniszczeniem niezliczonych istnień ludzkich, KPCh zniszczyła również dusze Chińczyków. Bardzo wielu ludzi zostało doprowadzonych do stanu, w którym w obliczu gróźb KPCh reagują całkowitym zrzeczeniem się swojej rozwagi i zasad. W pewnym sensie dusze tych ludzi obumarły, co jest bardziej przerażające od śmierci fizycznej.



I. Horendalna masakra
Zanim KPCh zdobyła władzę, Mao Zedong napisał: „Zdecydowanie nie stosujemy polityki życzliwości wobec reakcjonistów i wobec reakcyjnej działalności klasy reakcjonistów”.[7] Innymi słowy, nawet zanim KPCh przejęła władzę nad Pekinem, zdecydowana już była, by pod przykryciem eufemizmu „Ludowa Dyktatura Demokratyczna” stosować tyraniczne akty. Poniżej wymienionych zostało kilka tego przykładów.

Tłumienie reakcjonistów i reforma rolna
W marcu 1950 r. KPCh ogłosiła „Rozkazy rygorystycznego tłumienia elementów reakcjnych,” które znane jest w historii jako ruch „tłumienia reakcjonistów”.

W przeciwieństwie do wszystkich cesarzy, którzy po swojej koronacji przyznawali dla całego kraju amnestię, KPCh rozpoczęła mordowanie w tej samej chwili, w której zdobyła władzę. Mao Zedong ujął to w dokumencie: „nadal jest wiele miejsc, gdzie ludzie są onieśmieleni i nie ważą się otwarcie, na szeroką skalę zabijać reakcjonistów[8].” W lutym 1951 r. centrala władza KPCh powiedziała, że z wyjątkiem prowincji Zhejiang i południowej prowincji Anhui, „inne obszary, które nie zabijają wystarczająco dużo osób, zwłaszcza w dużej i średniej wielkości miastach, powinny kontynuować aresztowania i zabijanie wielkiej liczby osób i nie powinny w tym za wcześnie ustawać.” Mao zalecił nawet, „by zabijani na obszarach wiejskich reakcjoniści stanowili ponad 1/1000 całej populacji... w miastach powinno być mniej niż 1/1000. [9]” Ludność Chin w owym czasie wynosiła około 600 milionów i ten „królewski rozkaz” wydany przez Mao spowodowałby śmierć przynajmniej 600 000 osób. Nikt nie wie, skąd wzięła się proporcja 1/1000. Być może Mao miał taki kaprys, że 600 000 istnień ludzkich powinno stanowić wystarczającą liczbę ofiar do położenia fundamentów pod wzniecenie strachu u ludzi, dlatego nakazał wcielenie go w życie.

To, czy osoby zamordowane zasługiwały na śmierć, nie leżało w gestii zainteresowań KPCh. „Zarządzenie Chińskiej Republiki Ludowej w sprawie karania reakcjonistow” ogłoszone w 1951 r. twierdziło, że nawet ci, którzy „rozpowszechniają plotki” mogą być „poddani natychmiastowej egzekucji.”

Jednocześnie z gorliwie urzeczywistnianym tłumieniem reakcjonistów, przeprowadzana była na szeroką skalę reforma rolna. W rzeczywistości, KPCh rozpoczęła reformę rolną na zajętych terenach już w końcu lat 20-tych. Z pozoru reforma rolna zdawała się wyrażać ideę podobną do tej z Niebiańskiego Królestwa Taiping [10], a mianowicie, że wszyscy będą mieli ziemię pod uprawę, ale w rzeczywistości była to jedynie wymówka do zabijania. Tao Zhu, który później zdobył rangę „czwartego” w KPCh, wymyślił slogan na reformę rolną: „Każda wioska krwawi, każde gospodarstwo walczy”, wskazując, że w każdej wiosce muszą zginąć właściciele ziemscy.

Reformę rolną można było przeprowadzić bez zabijania. Można było zrobić to w ten sam sposób, w jaki rząd tajwański przeprowadził swą reformę rolną, skupując posiadłości od ich właścicieli. Jednakże KPCh, jako wywodząca się z grupy zbirów i lumpenproletariatu, wiedziała jedynie jak rabować. Obawiając się odwetu po dokonaniu grabieży, naturalnym było, że KPCh musiała zabić ofiary, by zmiażdżyć źródło problemu.

Najpopularniejszym sposobem mordowania podczas reformy rolnej był sposób znany jako „zebranie bojowe”. KPCh fabrykowała dowody przestępstw i oskarżała właścicieli ziemskich lub bogatych farmerów. Pytano obywateli, w jaki sposób powinno się ich ukarać. Wmieszani w tłum aktywiści lub członkowie KPCh krzyczeli: „powinniśmy ich zabić!”, po czym właściciele ziemscy i bogaci chłopi na miejscu poddawani byli egzekucji. W tamtym czasie, ktokolwiek we wsi miał w posiadaniu ziemię był zaklasyfikowany jako „tyran”. Ci, którzy często wykorzystywali chłopów nazywani byli „podłymi tyranami”; ci którzy często pomagali naprawiać budynki publiczne i ofiarowywali pieniądze na rzecz szkół i na rzecz przeciwdziałania skutkom katastrof naturalnych, nazywani byli „dobrymi tyranami”, a ci, którzy nic nie robili, nazywani byli „spokojnymi lub milczącymi tyranami”. Klasyfikacja tego typu była bez znaczenia, dlatego że wszyscy „tyrani” i tak byli od razu poddawani natychmiastowej egzekucji, bez względu na to, do jakiej kategorii „tyranów” należeli.

Pod koniec 1952 r. KPCh opublikowała liczbę straconych „elementów reakcyjnych” wynoszącą około 2,4 miliona osób. W rzeczywistości, całkowita liczba zgonów urzędników byłego rządu KMT poniżej szczebla powiatowego i właścicieli ziemskich wynosiła przynajmniej 5 milionów.

Tłumienie reakcjonistów i reforma rolna miały trzy bezpośrednie skutki. Po pierwsze, byli lokalni urzędnicy, którzy zostali wybrani poprzez autonomię klanów, zostali wyeliminowani. Poprzez stłumienie reakcjonistów i reformę rolną, KPCh wymordowała cały personel zarządzający poprzedniego systemu i wprowadziła w życie całkowitą kontrolę obszarów wiejskich poprzez zainstalowanie w każdej wsi oddziału Partii. Po drugie, kradnąc i rabując podczas reformy rolnej oraz tłumienia reakcjonistów, uzyskano ogromną ilość bogactw. Po trzecie, w drodze brutalnych represji przeciwko właścicielom ziemskim oraz bogatym farmerom została sterroryzowana ludność cywilna.

Kampania Trzech Anty” i „Kampania Pięciu Anty”
Tłumienie reakcjonistów i reforma rolna mierzyły głównie w tereny wiejskie, podczas, gdy późniejsza „Kampania Trzech Anty” i „Kampania Pięciu Anty” mogły być uważane jako odpowiedniki tych czynów ludobójstwa, z tym, że popełnianych w miastach.

„Kampania Trzech Anty” rozpoczęła się w grudniu 1951 r. i mierzyła w korupcję, marnotrawstwo i biurokrację pośród kadr KPCh. Niektórzy skorumpowani urzędnicy KPCh zostali straceni. Wkrótce potem, KPCh przypisała korupcję swych urzędników rządowych kuszeniu ich przez kapitalistów. W związku z tym, w styczniu 1952 r. została ogłoszona „Kampania Pięciu Anty”, występująca przeciwko łapówkarstwu, uchylaniu się od płacenia podatków, rozkradaniu majątku państwowego, tandetnemu budownictwu i szpiegostwu w dziedzinie państwowej informacji gospodarczej.

„Kampania Pięciu Anty” była w zasadzie kradzieżą własności kapitalistów lub raczej mordowaniem kapitalistów dla ich pieniędzy. Chen Yi, ówczesny burmistrz Szanghaju, siedząc każdego wieczora na sofie z filiżanką herbaty w ręku, wysłuchiwał relacji z wydarzeń dnia. Zwykł leniwie pytać, „ile to mieliśmy dzisiaj spadochroniarzy?” co znaczyło, „ilu kapitalistów wyskoczyło z wysokich budynków i popełniło samobójstwo?” Żaden kapitalista nie mógł uciec przed „Kampanią Pięciu Anty.” Byli oni zmuszani do zapłacenia podatków, od których „uchylali się”, nawet od tak odległego czasu, jak okres Guangxu (przypadający na lata 1875-1908) za panowania Dynastii Qing ( w latach 1644-1911), kiedy to został pierwotnie założony szanghajski rynek komercyjny. Kapitaliści nie byli w stanie zapłacić tych „podatków”, nawet za pomocą całych swych majątków. Nie mieli innego wyboru, jak tylko zakończyć swe życie, jednak nie ważyli się skakać do rzeki Huangpu. Jeśli ich ciała nie zostałyby odnalezione, KPCh posądziłaby ich o ucieczkę do Hong Kongu i członkowie ich rodzin nadal byliby odpowiedzialni za zapłacenie owych podatków. Kapitaliści skakali więc z wysokich budynków, pozostawiając po sobie martwe ciała, by KPCh mogła zobaczyć dowód ich śmierci. Mówiło się, że w owym czasie ludzie w Szanghaju nie ważyli się przechodzić obok wysokich budynków z obawy, że mogliby zostać powaleni przez ludzi skaczących z góry.

Według Faktów kampanii politycznych po założeniu Chińskiej Republiki Ludowej współredagowanych w 1996 r. przez cztery jednostki rządowe, włącznie z Centrum Badań Historii KPCh podczas „Kampanii Trzech Anty” i „Kampanii Pięciu Anty”, ponad 323 100 osób zostało zaaresztowanych i ponad 280 popełniło samobójstwa lub zaginęło. Podczas „Kampanii Anty-Hu Fang” w 1955 roku, przeciw ponad 5 000 osobom wysunięto oskarżenia, ponad 500 zaaresztowano, ponad 60 popełniło samobójstwa, a 12 zmarło z przyczyn nienaturalnych. W trakcie kolejnych tłumień reakcjonistów straconych zostało ponad 21 300 ludzi, a ponad 4 300 popełniło samobójstwa lub zaginęło [11].


Wielki Głód
Największa liczba zgonów zarejestrowana została podczas Wielkiego Głodu w Chinach wkrótce po Wielkim Skoku. [12] Artykuł „Wielki Głód” w książce Historyczne zapisyChińskiej Ludowej Republiki podaje: „liczba nienaturalnych zgonów i zmniejszenie liczby narodzin od 1959 do 1961 szacowane jest na około 40 milionów... wyludnienie Chin o 40 milionów była rezultatem prawdopodobnie największej plagi głodu na świecie w tym stuleciu.” [13]
Wielki Głód został obłudnie nazwany przez KPCh „trzema latami klęsk żywiołowych.” W rzeczywistości, podczas tych trzech lat istniały dogodne warunki pogodowe bez żadnych masowych klęsk żywiołowych, takich jak powodzie, susze, huragany, tsunami, trzęsienia ziemi, przymrozki, mrozy, gradobicie, czy plagi szarańczy. „Klęska” ta została całkowicie spowodowana przez człowieka. Kampania Wielkiego Skoku wymagała od każdego w Chinach, by zaangażował się w produkcję stali, zmuszając farmerów do pozostawienia płodów rolnych na polu, by zgniły. Oprócz tego, urzędnicy w każdym regionie podnieśli swe żądania względem podwyższenia wydajności produkcji rolnej. He Yiran, pierwszy sekretarz Komitetu Partii w prefekturze Liuzhou, osobiście sfabrykował szokującą wydajność „65 000 kilogramów niewyłuskanego ryżu z 1 mu [14]” w okręgu Huanjiang. Miało to miejsce zaraz po obradach plenum Lushan, kiedy to anty-prawicowy ruch KPCh rozprzestrzenił się na cały kraj. Żeby zademonstrować, że KPCh miała zawsze rację, plony te zostały zagarnięte przez rząd, jako forma opodatkowania, odpowiednio do tej zawyżonej wydajności. Przeto, skonfiskowano wszystkie przydziały ziarna, nasion i podstawowe artykuły żywnościowe chłopów. Kiedy nadal nie można było sprostać tym żądaniom, oskarżono chłopów o ukrywanie plonów.

He Yiran powiedział kiedyś, że muszą dążyć do tego, by zająć pierwsze miejsce we współzawodnictwie o największą wydajność, bez względu na to, ilu ludzi w Liuzhou będzie musiało umrzeć. Niektórych chłopów pozbawiono wszystkiego, do tego stopnia, że pozostała im jedynie garstka ryżu ukryta w kuble na odchody. Komitet partyjny gromady Xunle, w okręgu Huanjiang nawet wydał rozkaz zabraniający gotowania, powstrzymując chłopów przed zjadaniem plonów. Nocą przeprowadzane były patrole milicyjne. Jeśli milicja dojrzała gdzieś blask ognia, przystępowała do przeszukiwań i obławy. Wielu chłopów nie odważyło się nawet gotować jadalnych dzikich ziół lub kory, umierając z głodu.

W historii, w czasie klęsk głodu, rząd dostarczałby owsiankę ryżową, rozdzielałby plony i zezwalał ofiarom na ucieczkę przed głodem. Jednakże, KPCh traktowała próby ucieczki przed głodem, jako hańbę dla prestiżu Partii i rozkazała milicji blokowanie dróg, by powstrzymać ofiary przed szukaniem ratunku w obliczu głodu. Gdy chłopi byli tak głodni, że podkradali zboże z magazynów zbożowych, KPCh rozkazała strzelać do tłumów, by powstrzymać grabież, a zabitych nazwała elementami kontrrewolucyjnymi. W wielu prowincjach, między innymi takich jak: Gansu, Shandong, Henan, Anhui, Hubei, Hunan, Sichuan i Guangxi zagłodzona została na śmierć ogromna liczba chłopów. Jednak w dalszym ciągu chłopi zmuszani byli do brania udziału przy nawadnianiu, budowaniu tam i wytwarzaniu stali. Wielu z nich mdlało, upadając na ziemię i nigdy już się nie podnosząc. W końcu ci, którzy przetrwali, nie mieli nawet siły, by grzebać martwych. W wielu przypadkach wymierały całe wioski, gdzie rodzina po rodzinie zagładzana była na śmierć.

Podczas najcięższych okresów głodu w historii Chin przed nastaniem KPCh, miały miejsce przypadki, w których rodziny wymieniały się nawzajem swoimi dziećmi, by je zjeść, ale nikt nie odważyłby się jeść własnych dzieci. Pod rządami KPCh jednakże, ludzie doprowadzeni byli do stanu, w którym jedli zmarłe ciała, dopuszczali sie kanibalizmu na tych, którzy uciekli z innych regionów, a nawet zabijali i zjadali własne dzieci. Pisarz Sha Qing opisał następującą scenę w swojej książce Yi Xi Da Di Wan (Nieznana ziemia Bayou): W rodzinie chłopskiej podczas Wielkiego Głodu ojciec ostał się jedynie z synem i córką. Pewnego dnia córka została wypędzona przez ojca z domu na dwór. Kiedy wróciła, nie mogła znaleźć swojego młodszego brata, ale zobaczyła jasny tłuszcz pływający w kociołku i kupkę kości obok paleniska. Kilka dni później ojciec dodał wody do garnka i zawołał córkę, by podeszła bliżej. Dziewczynka była przerażona i stojąc za drzwiami błagała ojca: „Tatusiu, proszę nie zjadaj mnie. Mogę zbierać opał i gotować dla ciebie. Jeśli mnie zjesz, nikt inny nie będzie tego dla ciebie robił”.

Ostateczny rozmiar i liczba podobnych tragedii jest nieznana. Jednak KPCh fałszywie przedstawiła je, jako zaszczytny honor, twierdząc, że KPCh odważnie prowadziła ludzi do walki z „klęskami żywiołowymi” i kontynuowała wychwalanie się, że jest „wielka, wspaniała i poprawna.”

Po obradach Plenum Lushan, które miało miejsce w 1959 r., Generał Peng Dehuai [15] został pozbawiony władzy za wstawianie się za ludem. Grupy urzędników rządowych i kadr, które odważyły się mówić prawdę, zostały usunięte ze swych stanowisk, zatrzymane lub przeprowadzono wobec nich śledztwo. Po tym, nikt się już nie ważył mówić prawdy. W czasie Wielkiego Głodu zamiast donosić o prawdzie, ludzie zatajali fakty o śmierci głodowej celem ochrony ich urzędniczych stanowisk. Prowincja Gansu odmówiła nawet pomocy żywnościowej z Prowincji Shaanxi, twierdząc, że Gansu ma zbyt duże nadwyżki żywności.

Wielki Głód był również sprawdzianem kwalifikacyjnym dla kadr KPCh. Według kryteriów KPCh kadry, które zaparły się mówienia prawdy w obliczu dziesiątków milionów ludzi zagładzanych na śmierć, z całą pewnością „kwalifikowały” się. Dzięki temu sprawdzianowi KPCh uwierzyła, że nic takiego jak ludzkie emocje, czy zasady niebios nie mogłoby stać się psychologicznym ciężarem, który powstrzymałby te kadry przed podążaniem wyznaczoną linią Partii. Po Wielkim Głodzie odpowiedzialni urzędnicy prowincji brali zaledwie udział w formalnościach samokrytycyzmu. Li Jingquan, sekretarz Partii prowincji Sichuan, gdzie miliony ludzi zamorzono głodem, został awansowany na stanowisko pierwszego sekretarza biura KPCh południowo-zachodniego okręgu.
Od Rewolucji Kulturalnej i masakry na placu Tiananmen do Falun Gong
Rewolucja Kulturalna formalnie rozpoczęła się 16 maja 1966 r. i trwała do 1976 r. Okres ten nazywany był „Dziesięcioletnią Katastrofą” nawet przez samą KPCh . W wywiadzie z jugosłowiańskim reporterem, Hu Yaobang, były sekretarz generalny Partii, powiedział: „w tamtym czasie prawie 100 milionów ludzi zostało w to uwikłanych, co stanowiło jedną dziesiątą chińskiej populacji.”

Fakty kampanii politycznych po założeniu Chińskiej Republiki Ludowej komunikują, że „w maju 1984 r. po 31 miesiącach intensywnych dochodzeń, weryfikacji i obliczeń dokonanych przez Komitet Centralny KPCh, zebrano następujące dane statystyczne związane z Rewolucją Kulturalną: ponad 4,2 miliona osób zostało zatrzymanych i podanych śledztwu, ponad 1 728 000 ludzi zmarło z przyczyn innych niż naturalne, ponad 135 000 ludzi zostało określonych mianem kontrrewolucjonistów i straconych, ponad 237 000 ludzi zostało zabitych i ponad 7,03 miliona uległo kalectwu w wyniku ataków zbrojnych oraz ponad 71 200 rodzin zostało zrujnowanych.” Statystyki zebrane na podstawie roczników okręgowych pokazują, że podczas Rewolucji Kulturalnej zmarło z przyczyn innch niż naturalne ponad 7,73 miliona ludzi.

Poza biciem ludzi na śmierć początek Rewolucji Kulturalnej pociągnął za sobą falę samobójstw. Wielu znanych intelektualistów włącznie z Lao She, Fu Lei, Jian Bozan, Wu Han i Chu Anping targnęło się na swoje życie w początkowej jeszcze fazie Rewolucji Kulturalnej.

Rewolucja Kulturalna była najbardziej szaleńczym, lewicowym okresem w historii Chin. Mordowanie stało się konkurencyjną metodą okazywania osobistej postawy rewolucyjnej, tak więc rzezie „wrogów klasowych” były niesłychanie okrutne i brutalne.

Polityka „reform i otwarcia” w dużym stopniu przyczyniła się do wzmożenia obiegu informacji, co uczyniło możliwym, że wielu zachodnich reporterów stało się świadkami masakry na placu Tiananmen w 1989 r. i nadało raporty telewizyjne, ukazujące czołgi ścigające i miażdżące studentów na śmierć.

Dziesięć lat później, 20 lipca 1999 r. Jiang Zemin rozpoczął tłumienie Falun Gong. Pod koniec 2002 r. wewnętrzne informacje, pochodzące ze źródeł rządowych w Chinach kontynentalnych potwierdziły ukrywanie ponad 7 000 przypadków śmierci, mających miejsce w aresztach, obozach pracy przymusowej, więzieniach i szpitalach psychiatrycznych, ze średnią siedmiu osób mordowanych dziennie.

Obecnie KPCh wykazuje tendencję do zabijania o wiele mniejszej liczby ludzi niż w przeszłości, kiedy to miliony, czy dziesiątki milionów ludzi było bezwzględnie mordowane. Są ku temu dwa ważne powody. Z jednej strony, Partia za pomocą kultury partyjnej wypaczyła umysły Chińczyków, co spowodowało, że stali się oni bardziej ulegli i cyniczni. Z drugiej strony z powodu nadmiernej korupcji i malwersacji dokonanych przez urzędników KPCh, chińska gospodarka stała się „gospodarką typu transfuzyjnego” i w znacznym stopniu zależy od kapitału zagranicznego, podtrzymującego wzrost gospodarczy i stabilność społeczną. KPCh żywo pamięta sankcje ekonomiczne, które nastąpiły po masakrze na placu Tiananmen i wie, że jawne zabijanie będzie miało skutek w wycofaniu zagranicznego kapitału, co zagroziłoby jej totalitarnemu reżimowi.

Mimo tego, KPCh nigdy nie odpuściła zakulisowych rzezi. Rzecz jedynie w tym, że dzisiejsza KPCh nie szczędzi wysiłków, by ukrywać krwawe dowody.

  1   2   3


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość