Strona główna

Patriotyczny ruch polski nr 331 15 II 2014 r


Pobieranie 365.23 Kb.
Strona2/6
Data18.06.2016
Rozmiar365.23 Kb.
1   2   3   4   5   6

"Arabska wiosna" na Ukrainie w styczniu? [01/20/2014]




Photo - theblaze.com [pokojowa demonstracja?]

W Kijowie od dwóch miesięcy trwają protesty przeciwko decyzji rządu o wstrzymaniu negocjacji przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Protesty są w dużej mierze wspierane przez międzynarodowe organizacje globalistyczne z sorosowskimi fundacjami na czele. W ostatnich dniach zniecierpliwiona międzynarodówka - przeszła do ataku i Centralne części miasta spowiły czarne dymy płonących samochodów, a protestujący „pokojowo” zwolennicy „brukselskiego kołchozu” uzbrojeni byli tym razem w kije, koktajle Mołotowa i granaty ogłuszające. Policja i służby porządkowe użyły gazów i gumowej amunicji. Do szpitali trafiło ponad stu protestujących i tyle samo policjantów. Ofiar śmiertelnych na razie nie odnotowano, ale zapewne taki scenariusz jest planowany, gdyż władze Ukrainy twardo odmawiają wejścia do Unii. Kim są ci ludzie walczący o aneksję kolejnego suwerennego państwa przez strukturę zarządzaną niedemokratycznie wybranymi władzami? Wielu z nas zapewne pamięta referendum akcesyjne w 2003 r. w Polsce. Unia Europejska mamiła nas wszystkich obietnicami natychmiastowego dorównania zachodnim gospodarkom, ogólnego dobrobytu, a przede wszystkim powrotu do Europy. I jakie są tego efekty? Każdy widzi sam.

Wszystkie media wykupione zostały przez firmy zagraniczne dbające o to, aby Polak wiedział tylko to, co ma wiedzieć - dla jego własnego dobra oczywiście! W naszym kraju nie ma obecnie żadnej niezależnej polskiej firmy finansowej, a większość jest całkowicie wykupiona przez obcokrajowców, choć posiadają często swojsko brzmiące nazwy. Przemysł - jaki przemysł? Coś takiego w Polsce już nie istnieje. Trzeba by to nazwać, po prostu, kolonialnym drobno wytwórstwem na rzecz koncernów zagranicznych. Oczywiście nawet i to w większości w rękach zagranicznych. Mleczarnie, przetwórnie żywności, cukrownie, browary i wszystko to, co można było sprzedać - sprzedano, lub też zamknięto z powodu „europejskich standardów”. Prawie 3,000,000 Polaków wypędzono z ojczyzny na banicję zarobkową. Taką właśnie przyszłość chcą „sprzedać” Ukraińcom nasi „narodowi” przywódcy? W Kijowie byli już niektórzy działacze, skupieni wokół telewizji „Republika”, obecnie następna zmiana wybrała się na „barykady”. Samozwańczy bohaterowie naszej polskiej prawicowej i narodowej sceny politycznej jak Tomasz Sakiewicz, Tomasz Terlikowski, Bronisław Wildstein, Paweł Kukis czy tacy „prawicowi gracze” jak Jarosław Kaczyński, a z młodszych „talentów” jak Dawid Wildstein, Piotr Berełkowski i inni postanowili stanąć do walki o nowy porządek świata i kolonizację kolejnego suwerennego państwa przez międzynarodowych banksterów i finansowych kryminalistów. Nie zabrakło tam także mentora „globalizacyjnego piekiełka” Jerzego Buzka - byłego premiera RP i przewodniczącego brukselskiej „Wierzy Babel”. Panowie skupieni przy telewizji „Republika” wybrali się też, aby pomóc w kolonizacji kolejnego państwa poprzez międzynarodowych banksterów i finansowych kryminalistów.

Niby to wszystko w obronie Ukrainy przed przejęciem jej pod wpływy rosyjskie. Szkoda, że ci panowie nie posiadają w swoim światopoglądzie politycznym koncepcji państwa niezależnego, a tylko twory zależne od „Ruskich” albo „Nieruskich”. Zależność Polski od „Nieruskich” sprowadziła nas, jako Naród na kolana, Państwo Nasze sprowadziła do roli kolonialnego protektoratu, a zwykłych Polaków na zmywak w Londynie. Wygląda na to, że ci „Ruscy” i „Nieruscy” [w Polsce] to jedna „swołocz” czy jak kto woli „pöbel”. Jedyną drogą jest Polska wolna i niezależna, ale to nie z wami „panowie szlachta”.

MW

www.nasznowyjork.org/5/post/2014/01/arabska-wiosna-na-ukrainie-w-styczniu.html

Film: https://www.youtube.com/watch?v=EogwRNblUTM

# # #

Ambasada USA przeznaczyła milion dolarów na „drakę” w Kijowie? [20 Styczeń 2014]

Poniższa informacja mówi i szczegółowo objaśnia [podaje fakty, konkrety] że w ambasadzie USA w Kijowie opłacono wczorajsze i dzisiejsze zamieszki w Kijowie. A głównym organizatorem trwającej już drugi dzień ‘draki’ jest jeden z przywódców Majdanu, Dymitr Bułatow który na ten cel otrzymał w ambasadzie USA 1 milion dolarów.

A z innych źródeł: Witalij Kliczko, który jak się okazało jest rezydentem nie tylko Niemiec, ale i USA, zagroził Janukowiczowi, że jak nie ustąpi - to czeka go los Kadafiego w Libii. [Dwa lata temu z identycznym straszeniem wystąpili w Mińsku wobec prezydenta Łukaszenki ministrowie Spraw Zagranicznych Polski i Niemiec - “Brytyjczyk” Sikorski i pedał Westerwelle]. Czyli co - Zachód planuje “bombardirowkę” Ukrainy a popierająca ukraińskich banderowców “Solidarność” ruszy bojowo na Kijów szlakiem przetartym przez Bolesława Chrobrego i Józefa Piłsudskiego?

Coś robi się bardzo ciepło na Kresach...

Za: http://wiernipolsce.wordpress.com/2014/01/20/ambasada-usa-przeznaczyla-milion-dolarow-na-drake-w-kijowie/

# # #

Janukowycz: w zamieszkach w Kijowie biorą udział u-zbrojeni cudzoziemcy – [24.01.2014]

W zamieszkach w Kijowie biorą udział cudzoziemcy, posiadający doświadczenie w działaniach bojowych - powiedział dziś prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz podczas spotkania ze zwierzchnikami kościołów i organizacji religijnych kraju.

Według tego, co powiedział prezydent, niektórzy z nich są poszukiwaniu międzynarodowym listem gończym. „Wszyscy oni ukrywają się w zajętych budynkach. Wiemy, że jest tam broń” - podkreślił prezydent.

Tym nie mniej Janukowycz oświadczył, że ukraińskie władze powzięły stanowczy zamiar znalezienia kompromisu z opozycją w celu wyjścia z kryzysu politycznego. „Będę robić wszystko, aby powstrzymać przemoc” - powiedział.

Za: http://polish.ruvr.ru/2014_01_24/Janukowycz-w-zamieszkach-w-Kijowie-biora-udzial-uzbrojeni-cudzoziemcy/

# # #

Mord rytualny na polskim dziecku dokonany przez komunistów, którzy schronili się w Izraelu

Ruch Suwerenność Narodu Polskiego i Narodowe Odrodzenie Polski w dniu 22 stycznia 2014 r. upamiętniły męczeńską śmierć Bohdana Piaseckiego, syna lidera ruchu narodowego w dobie PRL. Sprawcy zbiegli do Izraela ... nie zostali ukarani do dzisiaj.

22 stycznia 2014, w godzinach popołudniowych przy Alei Jana Pawła II, dbyła się Pikieta upamiętniająca zabójstwo Bohdana Piaseckiego - polskiego męczennika, syna wybitnego działacza narodowo-demokratycznego Bolesława Piaseckiego. Pikietę zorganizował Ruch Suwerenność Narodu Polskiego i Narodowe Odrodzenie Polski. Na YouTube wypowiada się Sławomir Andrzej Zakrzewski. Jeden z pikietujących mówi, że zbrodniarzom, którzy rytualnie zaszlachtowali polskiego licealistę ... paszporty [aby mogli zbiec] ofiarował sam Premier Józef Cyrankiewicz.

FILM: http://www.youtube.com/watch?v=fJf8j3gkNQY

/-/ Eugeniusz Sendecki

Za: http://eugeniuszsendecki.neon24.pl/post/105100,mord-rytualny-na-polskim-dziecku-dokonany-przez-komunistow-ktorzy-schronili-sie-w-izraelu

# # #


CIA zapłaciło Urzędowi Ochrony Państwa 15 mln dolarów za prowadzenie tajnego więzienia w Kiejkutach.

Sensacyjne informacje dotyczące Polski przynosi amerykański dziennik „Washington Post”. Według dziennikarzy tej gazety - CIA zapłaciła polskim służbom specjalnym 15 milionów dolarów za prowadzenie tajnego więzienia.

Co ciekawe, zgodnie z treścią artykułu Polacy odebrali pieniądze w gotówce, w dwóch kartonach które miały być przesłane pocztą dyplomatyczną z Berlina. Dolary miał odebrać płk. Andrzej Derlatka w siedzibie Urzędu Ochrony Państwa. UOP stał też za sfinalizowaniem całej operacji.

O artykule, pisze Informacyjna Agencja Radiowa:

„Polski wywiad dostał trochę funduszy, a agencja pewną lokalizację do prowadzenia tajnej operacji” - pisze „Washington Post”, podkreślając, że obiekt w Kiejkutach był dla Amerykanów najważniejszym ze wszystkich tajnych więzień stworzonych po zamachach z 11 września.

To właśnie tu agenci CIA mieli aż 189 razy stosować tzw. podtopienia, wobec Chalida Szejka Mohammeda, co przez wielu uznawane jest za torturowanie. We wrześniu 2003 r. - według relacji „Washington Post” - więzienie CIA w Kiejkutach zostało zlikwidowane.

Iw, Washington Post, IAR

Za: wpolityce.pl/wydarzenia/72455-sensacyjne-ustalenia-washington-post-cia-zaplacilo-urzedowi-ochrony-panstwa-15-mln-dolarow-za-prowadzenie-tajnego-wiezienia-w-kiejkutach

-----------------------------------------


TARGOWICA W III RP

W dniu 10 stycznia 2014 r. Sejm III RP zdecydowaną większością przegłosował wprowadzenie Ustawy nr. 1066.

W myśl tej ustawy możliwy jest - "udział zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnej operacji ... na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej" [Art. 1 Pkt. 1 Ustawy Sejmu RP z dnia 10.01.2014 r.].

Atrykuł 2 w Punkcie 1 i podpunkcie a Ustawy nr 1066 precyzuje na czym ma polegać wymienione w Art. 1 Pkt. 1 ten "udział zagranicznych funkcjonariuszy lub pracowników we wspólnej operacji [prowadzonej - dopisek mój] na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej".

Aby sytuacja była jednoznaczna przytoczę jego treść:



"Wspólna operacja - wspólne działania prowadzone na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z udziałem zagranicznych funkcjonariuszy lub też pracowników państw członkowskich Unii Europejskiej lub innych państw stosujących dorobek Schengen:

a) w formie wspólnych patroli lub też innego rodzaju wspólnych działań - w celu ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz zapobiegania przestępczości, prowadzone przez funkcjonariuszy lub pracowników Policji, Straży Granicznej lub Biura Ochrony Rządu".

Dodam jeszcze, że powyższa ustawa dostosowuje przepisy do: decyzji Rady 2008/615/WSiSW z dnia 23 czerwca 2008 r. w sprawie intensyfikacji współpracy transgranicznej, szczególnie w zwalczaniu terroryzmu i przestępczości transgranicznej. Jednocześnie Polska jest pierwszym [i najprawdopodobniej ostatnim]: krajem UE, który swoje przepisy prawne dostosował do wspomnianej decyzji Rady.

I teraz jest pytanie:

Co można uznać za terroryzm i przestępczość transgraniczną?

Otóż pojęcia te są tak niejednoznaczne i niedookreślone że można pod ich pretekstem przeprowadzić dowolną międzynarodową akcję przy użyciu obcych sił policyjnych w Polsce skierowanej przeciwko obywatelom polskim.

Aby doprecyzować pewne pojęcia zawarte w tej ustawie, wyjaśnię iż dopuszcza ona udział w akcjach policyjnych prowadzonych na terytorium Polski przez wszystkie kraje stowarzyszone w UE:

Krajami stowarzyszonymi w UE są kraje zaznaczone na powyższej mapie kolorem ciemnoniebieskim i te kraje mają prawo w myśl Ustawy nr. 1066 wysyłać swoje siły policyjne na terytorium Polski w celu:



"ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego oraz zapobiegania przestępczości".

Na marginesie chciałem zasygnalizować pewien fakt:

Otóż wyobrażacie sobie państwo możliwość interwencji ukraińskich sił policyjnych w Polsce gdyby Ukraina podpisała akces stowarzyszeniowy do struktur UE? Jak taka "pomoc" - udzielona polskim władzom, na terenie naszego kraju, postrzegana by była przez ogół obywateli? Przecież można jednoznacznie przyjąć, że społeczeństwo polskie potraktowałoby obecność na terytorium kraju i działania podejmowane wobec niego przez ukraińskie siły policyjne jako jawną prowokację która mogłaby zakończyć się nawet konfliktem międzynarodowym. Być może właśnie o to chodzi, bo przecież idzie tu o obronę tyłków tych, którzy chcąc uniknąć społecznego osądu za dokonane na stanowiskach publicznych przestępstwa, mogą w ten sposób, odwrócić od siebie uwagę i jednocześnie zneutralizować środowiska kontestujące układ obowiązujący w Polsce od 1989 roku terroryzując je obcymi rękami?

Ten sam problem odnosi się również do interwencji w Polsce innych sił policyjnych sąsiedzkich, a nawet bardzo odległych od naszych granic, krajów.

Kolejną niedoprecyzowaną kwestią we wspomnianej ustawie jest użyte w niej pojęcie:

"innych państw stosujących dorobek Schengen"

Tak więc pojawia się tu kolejne pytanie:



Które to są te "inne państwa stosujące dorobek Schengen" - czy są to wszystkie państwa, które podpisały Układ w Schengen, czy też może państwa które tylko "stosują dorobek w Schengen"?

Jak z powyższego widać, furtki które licznie pozostawiono otwarte w tak przyjętej ustawie, dają szerokie możliwości jej interpretacji i można się spodziewać dopuszczalności użycia zagranicznych sił policyjnych w Polsce - dowolnych krajów, które "stosują dorobek Schengen" i zechcą dla takiej "bratniej" pomocy udzielonej polskim władzom wysłać swoje specjalne jednostki policyjne. A o jakie kraje tu chodzi, niedługo może się okazać, choćby 27 stycznia 2014 roku.

Pozdrawiam.

Ilustracją powyższego tekstu jest obraz Jana Piotra Norblina zatytułowany: "Wieszanie Zdrajców".

1. pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_targowicka,

2. orka.sejm.gov.pl/opinie7.nsf/nazwa/1066_u/$file/1066_u.pdf,

3. pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_z_Schengen.

Za: http://adnovum.neon24.pl/post/104968,targowica-w-iii-rp

------------------------------------------------
Prokurator Generalny i Prokuratura Generalna

ul. Barska 28/30 02-316 Warszawa



pr.bpk@pg.gov.pl

Laudetur Iesus Christus.
ZAWIADOMIENIE O PRZESTĘPSTWIE
Niniejszym zawiadamiam, że:

Bronisław Komorowski - Prezydent RP

Donald Tusk - Premier RP

Ewa Kopacz - Marszałek Sejmu

Bartłomiej Sienkiewicz - Minister MSW

Tomasz Siemoniak - Minister MON,

oraz inne osoby niewymienione tu z nazwiska - funkcjonariusze naczelnych organów Państwa - dopuściły się do powstania stanu zagrożenia bezpieczeństwa militarnego Państwa Polskiego, krajów sąsiednich, krajów członków Unii Europejskiej oraz krajów członków NATO - w postaci wprowadzenia ryzyka stanu wojennego lub nawet faktycznego stanu wojennego już istniejącego.

Wyżej wymienieni dopuścili się czynów przestępczych w formie aktywnych czynności lub w formie dopuszczenia się zaniechania czynności prawnych - statutowych, właściwych - przypisanych tym funkcjonariuszom państwowym, a które to osoby te funkcje sprawowały, sprawują lub będą sprawować w określonym czasie.

Zarzucane czyny przestępcze dotyczą aktywnego udziału w/w w:

- zezwoleniu izraelskim funkcjonariuszom państwowym, członkom rządu, wojska, służb bezpieczeństwa, członkom parlamentu na sprzeczny z prawem polskim, i międzynarodowym wjazd na teren RP oraz pobyt tam,

- zezwoleniu na wprowadzenie na teren Polski insygniów państwowych i wojskowych oraz policyjnych państwa Izrael,

- zezwoleniu na wprowadzenie do Polski broni palnej oraz innej stanowiącej narzędzie zbrojne,

- wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego na terytorium Oświęcimia oraz Krakowa,

- zastraszaniu ludności Oświęcimia oddziałami terrorystycznymi z Izraela,

- wprowadzenia stanu zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu powietrznym Polski i krajów ościennych,

- wprowadzaniu na teren Polski środków zdolnych do noszenia broni masowego rażenia lub przygotowania infrastruktury do jej wprowadzenia, a to poza wiedzą lub jakąkolwiek strukturą władz polskich, Unii Europejskiej lub NATO w sprzeczności z prawami międzynarodowymi,

- nadawaniu obywatelom Izraela polskiego obywatelstwa, w tym osobom dopuszczającym się ludobójstwa lub zbrodniarzom wojennym.

Skutkiem przestępczego postępowania wyżej wymienionych dokonano faktycznego zezwolenia na wjazd do Polski wszelkich służb państwowych Izraela, łącznie z jego organami władzy wykonawczej, ustawodawczej oraz sił zbrojnych i policyjnych, pod pretekstem rzekomych uroczystości w dniu 27 stycznia br., związanych z wyzwoleniem obozu w Oświęcimiu. W ramach przygotowań do tych wydarzeń planowanych na dzień 27 stycznia br. wyżej wymienieni dopuścili się udziału w przestępstwie zorganizowanym, w czynnym współudziale z organami państw obcych - mającym na celu faktyczne złamanie konstytucji RP oraz załamie wielu praw międzynarodowych, a może nawet do powołania na terytorium Polski nowego obcego bytu państwowego, lub też ten obcy byt państwowy, stanie się "faktem automatycznym" - z chwilą przekroczenia polskich granic przez "delegację" republiki izraelskiej. Należy tu zauważyć, że ilość członków Knesetu - "70" - [którzy mają przybyć do Polski, wg. niektórych źródeł] ma charakter symboliczny, bo odnosi się do liczy "71" która jest liczbą wyrażającą ilość członków Sanhedrynu.

Delegacja żydowska z Izraela przybywa do Polski nie celem uczestniczenia w jakichkolwiek uroczystościach rocznicowych, ale - długofalowo - w celu zbrojnym, wymierzonym w suwerenny byt Państwa Polskiego - a doraźnie - celem zapewnia sobie schronienia na czas działań wojennych. Wg. wielu źródeł mają one wkrótce nastąpić na Bliskim Wschodzie, których celem minimum ma być bombardowanie Jerozolimy i zburzenie meczetu Al-Aksa po to, aby tamten obszar wykluczyć dla wyznawców islamu i zbudować tam świątynię żydowską [tzw. "trzecią świątynię"]. A miałoby to odbyć się poprzez atak Iranu na Izrael i bardzo możliwe, że za pomocą głowicy jądrowej, którą według wyliczeń premiera Netanyahu Iran posiada już od paru dni i chce jej użyć przeciw Jerozolimie. Jak łatwo się domyśleć, będzie to tzw. operacją "false flag", czyli siły Izraela uderzą na własną ludność i własne obiekty, a będzie to wyglądać na ataki Iranu. Podobne prowokacje były już stosowane przez żydów w Izraelu i w diasporze wielokrotnie. Okres wizyty tej "delegacji" w Oświęcimiu - nakłada się właśnie na tę kulminację napięcia między Izraelem a Iranem [i to dlatego te "wielkie uroczystości" przyspieszono o rok]. Jeżeli eskalacja ta faktycznie przerodzi się w otwarte działania zbrojnie to, przypuszczalnie, dojdzie do użycia nuklearnego w tamtym regionie, a być może szerzej.

W takiej sytuacji, broń nuklearna może być również użyta przeciw Polsce. A taka broń masowego rażenia może być wprowadzona na terytorium Polski przez Izrael - a może nawet już w tej chwili obecnie tam się znajduje - i to bez jakiejkolwiek wiedzy czy kontroli Państwa Polskiego. Dodatkowo ta broń nuklearna, jako potencjalnie skierowana również wobec państwom trzecim, mającym potencjał nuklearny, wprowadza Polskę i cały region w ryzyko nuklearnego uderzenia prewencyjnego ze strony takich państw.

Poza tym w przebiegu wydarzeń, polegających na zagrożeniu bezpieczeństwa centralnych ośrodków w Izraelu, może dojść do sytuacji że organa władzy izraelskiej proklamują rząd i parlament izraelski na uchodźctwie i osadzą się na terytorium Polski. To w niczym nie łamie praw państwa Izrael, bo Izrael nie ma konstytucji lub temu podobnych, zaś jego prawodawstwem jest Talmud a szczególnie nakazy rabinów. Granice republiki izraelskiej nie są nigdzie zapisane w jakimkolwiek dokumencie, czyli całkiem swobodnie, wg własnego zapotrzebowania, Izrael może włączyć polskie terytoria w stan swego posiadania, do czego to ma środki militarne i do czego rości sobie pretensje, a co ideologicznie, czy propagandowo - pod przykrywką rzekomej religii - głosi otwarcie oraz nawet wychowuje dzieci i młodzież w tym duchu.

Określona wyżej sytuacja, jako prawdopodobna w najwyższym stopniu, wprowadzi Polskę w stan wojny z wieloma krajami, a nawet tzw. religiami - o ile w chwili pobytu tej "delegacji" na polskim terytorium dojdzie do jakichkolwiek działań wojennych z udziałem państwa Izrael. Polska oraz kraje ościenne, kraje członkowie Unii Europejskiej, kraje członkowie NATO, będą wprowadzone w stan wojny, gdzie, bez cienia wątpliwości, dojdzie do terroru na masową skalę i to właśnie z użyciem broni masowego rażenia, bo Izrael nie podlega kontroli w tym względzie, a taką broń przypuszczalnie posiada, a jeżeli tak, to w dużej ilości ładunków.

Powyższe słowa nie mają charakteru hipotetycznego, nie są jakimś jazgotem środków masowego przekazu ale są odzwierciedleniem bardzo konkretnych żydowskich gróźb pod adresem społeczności międzynarodowych, w tym też przeciw Polsce. Groźby te to wypowiedzi, na przestrzeni dziesiątków lat, wysoko postawionych polityków izraelskich, takich jak np. Golda Meir, którzy utrzymywali i utrzymują nadal, że Izrael w przypadku "zagrożenia" jego bezpieczeństwa takiej broni użyje. Przy czym mówią oni wyraźnie to, że celem nie jest jedynie Iran lub podobne, ale celem ataku [obrony] jest region europejski czyli również Polska. Z ich wypowiedzi wynika to, że "zagrożeniem" Izraela jest każda sytuacja niewygodna dla Izraela, a którą Izrael uzna za "zagrożenie", zaś temu to "zagrożeniu" winni są wszystkie inne narody, bo to one muszą czuwać na tym, by Izrael był bezpieczny. Jeżeli tego nie czynią, to Izrael "ma prawo" do zaatakowania ich w odwecie za brak troski o bezpieczeństwo tegoż Izraela, tzn. ten, kto będzie uznany za niedostatecznie troszczącego się o Izrael, jest jego wrogiem i jako taki będzie zniszczony.

W tych wypowiedziach czołowych żydów sprzed zaledwie kilku lat wyrażano zakres geograficzny, który jednakże był limitowany zasięgiem rakiet, jakie były na wyposażaniu armii izraelskiej, stacjonujących na terytorium Izraela i było to wyliczenie ograniczenia zasięgu rażenia. Ale właśnie w przypadku wizyty izraelskich organów władzy oraz wojska limit ten będzie łatwo zlikwidowany, Izrael będzie mógł zrealizować swe odwieczne groźby bombardując bezpośrednio z terytorium Polski. Limit geograficzny już nie będzie tu ograniczeniem, bo Izrael będzie mógł uderzyć wszystkich dookoła Polski. Izrael będzie mógł użyć ku temu samolotów tak cywilnych jak i wojskowych, w tym łącznie F-16 będących na wyposażeniu polskiej armii, która nie ma jakiejkolwiek kontroli na tymi samolotami bo systemy komputerowe w tych samolotach są kodowane przez specjalistów izraelskich. Jest pewne, że nawet fizyczny dostęp do tych samolotów jest ograniczony do wyłącznie żydów i nie ma tam Polaków.

Wizyta "delegacji" Izraela - to wielkie i wielowymiarowe zagrożenie, którego Polska jest w samym centrum. W ramach przypisanych prawem, a także w ramach stanu absolutnie nadzwyczajnego zagrożenia, jakim jest ta sytuacja, jest zasadnym wezwanie Prokuratury Generalnej do podjęcia niezbędnych kroków - w tym nadzwyczajnych i niestatutowych - celem uniemożliwienia dojścia wizyty izraelskiej do skutku, to łącznie z wezwaniem sił NATO do obrony przed napaścią Izraela, a która to napaść jest stanem faktycznym!

Podpisany wnosi do Prokuratury o wszczęcie niezbędnych kroków prawnych celem ukarania wyżej wymienionych jako winnych przestępstw karnych przeciw podstawowym interesom Państwa Polskiego, oraz wszystkich państw członków Unii Europejskiej, krajów ościennych, Białorusi, Ukrainy i Rosji.

Krzysztof Cierpisz [22-I-2014]



--------------------------------------------------
1   2   3   4   5   6


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość