Strona główna

Piotr Frydryszek w 70 lat dookoła radia 70 lat to z punktu widzenia historii czas niedługi


Pobieranie 28.72 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar28.72 Kb.
Piotr Frydryszek
W 70 LAT DOOKOŁA RADIA
70 lat to z punktu widzenia historii czas niedługi.

Te same 70 lat dla pojedynczego człowieka to - średnio biorąc - cale jego życie.

A dla instytucji?

To trzy pokolenia ludzi, którzy ją tworzyli, setki osób, które w niej pracowały, tysiące zdarzeń małych i dużych.

To ciągłe przemijanie i trwanie zarazem.
70 lat Radia Poznańskiego, dziś funkcjonującego jako Radio Merkury, to historia instytucji, która w chwili powstawania była absolutną nowością, błyskiem techniki pierwszej połowy XX wieku, rewolucją w kulturze, świętem, jedną z zaledwie 164 stacji radiowych działających wówczas w Europie. Dziś jest jedną ze 170 stacji radiowych w Polsce i wielu tysięcy stacji w Europie.

Rozgłośnia Polskiego Radia w Poznaniu miała według planów centralnych powstać dopiero pod koniec lat 20. pewnie tak by się stało, gdyby nie inicjatywa starosty miejskiego - Stanisława Ziołeckiego. Nie czekając na warszawskie ustalenia, zaproponował on w sierpniu 1925 roku utworzenie spółki akcyjnej, która mogłaby sfinansować powstanie stacji nadawczej w stolicy Wielkopolski. Powołano do życia spółkę z o.o. związków samorządowych powiatów i miast województwa poznańskiego pod nazwą Radjo Poznańskie, a do spółki przystąpiły wszystkie powiaty województwa poznańskiego oraz 73 miasta z terenu Wielkopolski. Zgromadzono kapitał zakładowy w wysokości 239 tys. zł w złocie, by w grudniu


1926 r., natychmiast po potwierdzeniu subkoncesji, rozpocząć budowę nadajnika oraz adaptację pomieszczeń studyjnych. 24 kwietnia
1927 roku o godzinie 17.00 - punktualnie z wybiciem zegara na ratuszowej wieży - Radjo Poznańskie, powołane do życia z woli Wielkopolan i za ich pieniądze, przemówiło własnym głosem.

Uroczystości otwarcia trzeciej - po Warszawie Krakowie - stacji radiowej w Polsce

nadano bardzo uroczysty charakter, a wielotysięczny tłum poznaniaków zebrany na placu Wolności mógł, dzięki zainstalowanym gigantofonom, wysłuchać pierwszej audycji. Mogli jej słuchać także mieszkańcy Warszawy i Krakowa, dokąd przeprowadzono bezpośrednią transmisję. Pierwszych 6 lat Radia Poznańskiego, od 24 kwietnia 1927 roku do 1 października 1933 roku, czyli do momentu wygaśnięcia subkoncesji i przejęcia akcji poznańskiej spółki przez Polskie Radio SA
W Warszawie, to najpierw okres szybkiego i zróżnicowanego rozwoju - aż do połowy 1930 roku, a potem czas narastającego, przede wszystkim na tle finansowym, kryzysu. Radjo Poznańskie od początku z uporem zdobywało słuchaczy, konstruując program z audycji transmitowanych z Warszawy i innych stacji oraz przygotowując własne pozycje. Dużo miejsca zajmowała w programie muzyka. Kierownik muzyczny stacji - prof. Franciszek Łukasiewicz, człowiek o rozległych kontaktach i upodobaniach - zapraszał do radia muzyków. instrumentalistów i kompozytorów śpiewaków operowych, orkiestry i chóry. O skali i rozmachu jego działania najlepiej świadczy fakt, że Poznań szybko wyrobił sobie w kraju opinię rozgłośni - w dobrym tego słowa znaczeniu – muzycznej. Ale i słowo nie pozostawało w tyle. Zdzisław Marynowski, pierwszy kierownik programowy rozgłośni, mimo niedużego budżetu i krótkiego, zaledwie kilkumiesięcznego panowania, zdołał uruchomić początkowo 4,5-godzinny, a potem 9 godzinny program, na który złożyło się m.in. prawie 400 odczytów. 3 słuchowiska, 25 programów dziecięcych i wiele innych form.

Ledwie radio rozpoczęło nadawanie, a już na antenie pojawiły się trzy słuchowiska: „Robinson Cruzoe” Antoniego Kawczyńskiego. (12 maja 1927 r.), „Warszawianka” w reżyserii Romualda Gantkowskiego (24 maja 1927) i „Balladyna” w reżyserii Michała Meliny (28 czerwca 1927 r.)

Pionierskim poczynaniom poznańskich radiowców towarzyszył od początku (aż do końca 1931 roku, czyli do zamknięcia pisma) ,,Tydzień Radiowy" - czasopismo, które założyli ówcześni radiofani; prezes Radioklubu Zachodniopolskiego - Tadeusz Alkiewicz Kazimierz Greger. Pismo to było swoistym forum wypowiedzi praktyków, krytyków i teoretyków radia z jednej - oraz radiosłuchaczy - z drugiej strony. Łączyło Radio Poznańskie ze słuchaczami.

W sierpniu 1928 roku i 1 lutego 1929 roku Radio Poznańskie zasilili pisarze - najpierw Zenon Kosidowski, który został kierownikiem programów literackich, a następnie Emil Zegadłowicz, który objął kierownictwo programowe. Kosidowski sprowadził do realizacji słuchowisk pierwszą w Polsce maszynę produkującą dźwięki: turkot pojazdów, odgłos pędzącego pociągu śpiew ptaków, strzały, wiatr, deszcz burzę itp. W osiem lat po pierwszej światowej transmisji z boksu w USA, w dwa lata po pierwszej polskiej transmisji z zawodów narciarskich, 23-letni poznaniak Ludomir Budziński (jeden z najpopularniejszych sprawozdawców sportowych okresu międzywojennego; relacjonował mecz Warta Poznań - Philips Eindhoven (5:2). Mecz zorganizowano z okazji Pewuki, ale także dlatego, że Radjo Poznańskie było handlowym partnerem Philipsa, kupując u tego światowego potentata m.in. żarówki i lampy nadawcze.

Równie znacząca dla Radia Poznańskiego była Pewuka pod względem technicznym. Dzięki amerykańskiemu urządzeniu zwanemu aparatem Fultona, sprowadzonemu do Poznania na Powszechną Wystawę Krajową, radio nadało od 1 kwietnia 1929 roku do 31 marca 1930 roku 364 emisje radiograficzne, przesyłając na odległość ponad 850 obrazów. Był to wówczas cud techniki wyprzedzający nieco późniejszą telewizję czy dzisiejszy fax. Drugim wydarzeniem było uruchomienie pierwszej w Polsce krótkofalowej stacji nadawczej o mocy 0,4 kW, przekazującej program poznański na fali 31, 35 m. Było to o tyle ważne, że pozwalało dotrzeć z programem znacznie dalej niż na falach średnich.

Radio Poznańskie bardzo skwapliwie wykorzystywało szansę bycia prekursorem na ogólnopolskiej antenie. Już 3 maja 1927 roku, a więc półtora tygodnia po otwarciu stacji, za zgodą kardynała Augusta HIonda, trzy mikrofony zainstalowane przez poznańskich radiowców nad amboną, w stallach i przy organach w Katedrze na Ostrowie Tumskim, transmitowały po raz pierwszy w dziejach naszej radiofonii - nabożeństwo.


24 kwietnia 1931 roku z inicjatywy dyrektora Kazimierza Okoniewskiego otwarto w Poznańskim Muzeum Miejskim (w gmachu MTP) jedną z nielicznych w Europie ekspozycji radiowych, a 4 lipca tego roku przeprowadzono wielką transmisję z poznańskiego studia przez Berlin i Londyn, kablem oceanicznym do Ameryki. Pretekstem była akademia z okazji Święta Narodowego Stanów Zjednoczonych, odsłonięcie pomnika Wilsona i przyjazd z tej okazji do Poznania Ignacego Jana Paderewskiego.

Narastający kryzys finansowy i pogłębiający się marazm kulturalny w mieście skłoniły Emila Zegadłowicza w początkach 1932 roku do rezygnacji z kierownictwa programowego Radia Poznańskiego. Rozgłośnia nastawiła się na proste formy dziennikarskie i muzyczne oraz transmisje programów obcych.

W obliczu kryzysu doszło do pertraktacji między Polskim Radiem w Warszawie i Radiem Poznańskim na temat wykupienia udziałów spółki poznańskiej przez Warszawę.
1 października 1933 roku Radio Poznańskie stało się częścią Polskie go Radia SA w Warszawie. Program Rozgłośni Poznańskiej w latach 1933-39, tj. po przejęciu jej przez Polskie Radio SA w Warszawie, charakteryzował się - z jednej strony - znacznym zmniejszeniem liczby audycji własnych i zwiększeniem liczby audycji transmitowanych z innych rozgłośni, a z drugiej - usilnym staraniem, żeby istnieć w programie ogólnopolskim. Ostatnio audycję nadała Rozgłośnia Poznańska w trzy dni po wybuchu II wojny światowej.
3 czerwca 1945 roku uruchomić no 1,5 KW przedwojenny nadajnik Po kilkuletniej przerwie na dawne;

poznańskiej fali 349 m (1205 kHz) o godzinie 7.20 rano w niedzielę za brzmiała, poprzedzona fragmentem „Roty" Nowowiejskiego, zapowiedz spikera: „Halo? Tu Polskie Radio Poznań".

W niespełna rok po uruchomieniu Rozgłośni Poznańskiej Polskiego Radia, 1 marca 1946 roku, oddano do użytku połączenie kablowe między Poznaniem i Warszawą. Tego samego dnia dr Karol Hoffmann z Franciszkiem. Wasikowskim przy fortepianie, nawiązując do przed wojennej tradycji, rozpoczęli prowadzenie codziennej porannej gimnastyki. Audycja ta przetrwała do dziś w programie ogólnopolskim. Po śmierci Karola Hoffmanna w 1971 roku, pałeczkę przejął Lech Erdmann. Poznaniowi, jednej z dziesięciu działających wówczas rozgłośni regionalnych Polskiego Radia, wyznaczono główną rolę w integrowaniu społeczności Ziem Zachodnich

Pierwszy powojenny okres działalności Rozgłośni Poznańskiej Polskiego Radia upłynął pod znakiem wskrzeszania jej jako instytucji państwowej: ukształtowania programu zgodnie z oczekiwaniami dysponentów, ale także - i pomimo wszystko - zgodnie z oczekiwaniami słuchaczy; radiofonizacji, której celem było jak najszybsze upowszechnienie radia jako środka przekazu oraz systematycznego rozwoju technicznego, w ramach wyznaczonych przez przyznawane centralnie pieniądze.

Okres ten zakończyły wydarzenia czerwcowe 1956 roku w Poznaniu i w konsekwencji tych wydarzeń -procesy poznańskie. Rozgłośnia Poznańska uzyskała wtedy zgodę na ich nagrywanie, ale ponieważ rozprawy toczyły się w kilku salach jednocześnie, nie sposób było zarejestrować wszystko. Zapisano więc na taśmie ile się dało i złożono w radiowym archiwum, gdzie znajdują się one do dziś, stanowiąc, jeśli nie jedyny, to w każdym razie jeden z nielicznych dokumentów procesowych.
Od maja 1957 roku Poznańskiemu Radiu zaczął towarzyszyć nowy twór - ośrodek telewizyjny. Odtąd na wiele następnych lat obie te instytucje zostały połączone więzią administracyjną, finansową, techniczną, a w niektórych przypadkach nawet programową. Więź ta była raz słabsza, raz silniejsza, ale istniała przez trzydzieści parę lat.
W połowie 1964 roku oddano do użytku w Górze k. Śremu Radiowo-Telewizyjny Ośrodek Nadawczy, w którym uruchomiono pierwszy nadajnik ultrakrótkofalowy. W roku 1965, a następnie w 1971, zainstalowano tam jeszcze dwa nadajniki UKF.

4 grudnia 1971 roku, Rozgłośnia Poznańska nadała pierwszy stereofoniczny program muzyczny na fali UKF-FM 69,74 MHz.

l tak oto Rozgłośnia Poznańska zaczęta korzystać z możliwości przekazu programu także na falach ultrakrótkich. Ale codzienny monofoniczny program nadawany był wciąż jeszcze na falach średnich.
1 stycznia 1976 roku, w wyniku reformy administracyjnej kraju, programy rozgłośni regionalnych Polskiego Radia zostały przeniesione z fal średnich na fale ultrakrótkie, co w przypadku Poznania oznaczało zmniejszenie zasięgu. Program Rozgłośni Poznańskiej przestał docierać np. do województwa pilskiego, które zostało przypisane ,,do obsługi" Rozgłośni Polskiego Radia w Koszalinie. Odtąd, aż do lat 90., poznańskie programy docierały praktycznie do województw: całego poznańskiego i leszczyńskiego oraz części konińskiego i kaliskiego, a więc w promieniu około 100 km od nadajnika w Górze k. Śremu.

Czas burzy i naporu, czyli pierwszego solidarnościowego zrywu lat 1980-81, zaowocował w Ośrodku Radiowo-Telewizyjnym w Poznaniu powstaniem nowych związków zawodowych, a program Rozgłośni Poznańskiej żywił się wtedy przede wszystkim chwilą i wydarzeniami bieżącymi - relacjonował je i komentował. Starał się nadążyć za zmieniającą się jak w kalejdoskopie sytuacją społeczną i polityczną i oddać jak najwierniej to, co działo się w Poznaniu, regionie i kraju.


Stan wojenny ogłoszony 13 grudnia 1981 roku zawiesił na krótki czas działalność programową Rozgłośni Poznańskiej.
25 stycznia 1982 roku życie rozgłośni wracało do normy, poddane było jednak rygorom stanu wojennego, a potem wymogom czasu zawieszenia stanu wojennego. Programowcy zostali znowu wciśnięci w ramy cenzuralnych ograniczeń i partyjnych dyspozycji, ale - jak to w całej historii PRL-u bywało – starali się, jak mogli, ,,zachować twarz” i znaleźć inne, normalne oblicze codzienności, spraw, którymi żyli ludzie.
W 1989 roku - w wyniku ustaleń ,,okrągłego stołu” - w programie Rozgłośni Poznańskiej pojawiły się przedwyborcze audycje ,,solidarnościowe”.

Bardzo silny i konsekwentny nacisk poznańskiej radiowo-telewizyjnej ,,Solidarności” na ówczesnego prezesa Radiokomitetu Andrzeja Drawicza w sprawie zmiany kierownictwa, doprowadził 1 marca 1990 roku do powołania nowego kierownika.


23 marca 1990 roku doszło w Rozgłośni Poznańskiej do spotkania redaktorów naczelnych regionalnych rozgłośni Polskiego Radia z całego kraju. Ustalono, że rozgłośnie podejmą walkę o rozszerzenie programu do minimum 12 godzin dziennie po to, żeby lepiej istnieć w świadomości słuchacza; pełniej go informować i intensywniej kontaktować się z nim.

W czerwcu 1990 roku Rozgłośnia Poznańska otrzymała od Radiokomitetu zgodę na uruchomienie w czasie trwania Międzynarodowych Targów Poznańskich 12-godzinnego programu na częstotliwości UKF-FM 102,7 MHz. Okoliczności sprawiły, że targowemu programowi nadano nazwę ,,Radio Merkury" i tak już zostało.


16 września 1993 roku minister finansów podpisał akt notarialny powołujący od 1 października 1993 roku Radio Merkury SA - Rozgłośnię Regionalną Polskiego Radia w Poznaniu.

Ponieważ abonament, główne źródło dochodu, wystarczał na pokrycie około 70 proc. potrzeb. Radio Merkury poza działalnością reklamową, sprzedażą audycji dla programu ogólnopolskiego i usługami nagraniowymi, podjęło także fonograficzną działalność wydawniczą. Przyniosła ona w ciągu dwóch lat duży zysk oraz Złotą i Platynową Płytę za „Galę piosenki biesiadnej" pomysłu Zbigniewa Górnego.

Najwięcej pieniędzy wydano w ostatnich trzech latach na zakupy sprzętu i urządzeń do nagrań reporterskich i studyjnych oraz do obsługi prac dziennikarskich i administracyjnych.

Całodobowy program Radio Merkury SA buduje obecnie na siedmiu podstawowych filarach:

- informacji - ze szczególnym uwzględnieniem tego, co dzieje się w całym regionie, a nie tylko w Poznaniu - stąd co godzinę serwisy ogólnoinformacyjne, wiadomości dla kierowców oraz kilka razy dziennie serwisy sportowe i kulturalne, a także notowania giełdowe.

- publicystyce - społecznej, politycznej i gospodarczej z codziennymi reporterskimi cyklami oraz cotygodniowymi programami komentarzowymi,

- reportażu - ze szczególnym zwróceniem uwagi na problemy ludzi niepełnosprawnych, nieprzystosowanych do życia, postawy wobec ludzkiego nieszczęścia, ale i na sprawy kontrowersyjne środowiskowo, obyczajowo lub psychologicznie,

- transmisjach - przede wszystkim sportowych ! wydarzeniowych, ale i innych, jak wieczorny program polskojęzyczny BBC lub poranny odcinek Radia France Internationale,

- muzyce - towarzyszącej dziennemu programowi - w różnych gatunkach i stylach, jednak bez skrajności typu heavy metal, czy niemodne starocie, a także prezentowanej w cyklicznych audycjach oraz tej, którą Radio Merkury transmituje ze Studia Nagrań „Giełda", organizując koncerty muzyki poważnej, piosenki literackiej i muzyki młodzieżowej.

- rozrywce - głównie w formie licznych antenowych konkursów z udziałem słuchaczy, prowadzonych zwykle przez prezenterów Radia Merkury.

- formach artystycznych - takich jak słuchowiska, powieści w odcinkach, czy nadawane co tydzień gawędy gwarowe lub wieloodcinkowa radiofoniczna opowieść o codziennych sprawach poznaniaków i Wielkopolan.
Radio Merkury dysponuje dziś sześcioma nadajnikami i częstotliwościami UKF-FM.

Ma cztery oddziały: w Kaliszu, Koninie, Lesznie i Pile oraz sześć punktów reporterskich w Wielkopolsce: Gnieźnie, Grodzisku Wielkopolskim, Gostyniu, Jarocinie, Krotoszynie i Środzie Wielkopolskiej. Obejmuje swoim zasięgiem 10 proc. ludności i 10 proc. powierzchni kraju.

Uzupełniając ofertę programową różnego rodzaju działaniami pozaantenowymi, Radio Merkury wspiera duże i małe imprezy kulturalne o-raz intensywnie je promuje na antenie - od Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. H. Wieniawskiego po festiwale i przeglądy twórczości osób niepełnosprawnych. Organizuje lub współorganizuje plebiscyty, z których ,,Wielkopolanin Roku” - plebiscyt wyłaniający cichych bohaterów dnia powszedniego, cieszy się dużą, kilkunastotysięczną frekwencją Radio patronuje też wielu imprezom sportowym, których zadaniem jest m.in. upowszechnianie zdrowego stylu życia.

Wszystkim tym działaniom towarzyszy dewiza: ,,Radio Merkury - Radiem Wielkopolan”. Radio Merkury SA chce bowiem, nadając program z Poznania, mówić nie tylko o Poznaniu do poznaniaków, ale przede wszystkim o Wielkopolsce - do mieszkańców całego regionu. Taki jest główny cel i ambicja zespołu i kierownictwa rozgłośni, która 24 kwietnia 1997 roku skończyła 70 lat.



Powołana do życia z woli i za pieniądze Wielkopolan chce, na miarę swoich możliwości, pozostać wierna zamysłom i ideom sprzed lat i służyć także dziś mieszkańcom regionu, starając się łączyć siłę tradycji radia publiczne go z nowoczesnością i dynamiką radia komercyjnego.

Piotr Frydryszek
[Forum dziennikarzy nr 2, 1997]


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość