Strona główna

Podobnie wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami


Pobieranie 33.14 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar33.14 Kb.
Prawda skryta we wnętrzu

Podobnie wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie, a każdy z osobna jesteśmy nawzajem dla siebie członkami” Rz. 12:5.(BT)


Wiele już zapewne usłyszałeś na temat naszego ciała, o tym jaką funkcję spełniają poszczególne członki, które są widoczne, czy to narządy, które są ukryte w naszym organiźmie. O tych drugich dopiero sobie przypominamy wtedy, gdy czujemy ból i zastanawiamy się, czy iść do lekarza, czy zapytać znajomych o jakieś środki zastępcze, by poprawić sprawność naszych narządów wewnętrznych. Jednak czy o nich myślimy czy nie, one tam raczej są i nam służą lepiej lub gorzej.

Biblia również jest mapą „ciała”, zawiera wiele symboli i można ją czytać na różnych „poziomach”. To jest w niej niesamowite.



Pokrótce chciałbym wymienić główne narządy, przedstawiając je w aspekcie duchowym. Pokazać również, że i ty spełniasz jedną z takich ról, ponieważ sam Pan przydzielił ci taką rolę, jaką sam chciał (1 Kor. 12:18 Tymczasem Bóg umieścił członki w ciele, każdy z nich tak, jak chciał). Więc nie smućmy się, jeśli czegoś nie potrafimy, ważne żebyśmy czynili to, do czego nas powołano, nie oglądając się na innych i nie zazdroszcząc sobie nawzajem „różności” w perfekcyjnym ciele.
Wątroba – biologiczna f-cja tego organu nie była znana. Z Biblii wiemy, że tłuszcz z wątroby min. był spalany na ołtarzu jako ofiara ognista dla Pana (Wyj.29,13-25). W języku chakaskim to właśnie wątroba jest siedliskiem dobrych uczuć a nie serce. W połączeniu z żółcią odnosi się do trudnych i gorzkich doświadczeń, chociażby jakie Job miał (Job. 16:13) „Dookoła mnie świszczą jego pociski, drą bezlitośnie moje nerki, wylewa się na ziemię moja żółć”. Wątroba spełnia wiele zadań w naszym ciele. To największy narząd całego organizmu. Głównym jej zadaniem jest filtracja krwi, neutralizacja toksyn, czy przekształcanie toksycznego amoniaku w mocznik.
Nerki – każdego dnia filtrują i oczyszczają ok. 200l krwi. W duchowy sposób wyobrażają najlepsze władze, intencje, uczucia, zamiary (Przyp.23,16; Ps.7,10; Jer.11,20; 17,10; Ob.2,23). Nerki uznawane za siedlisko myśli, dążeń człowieka oraz uczuć i radości. Były również nieodłącznie z tłuszczem wątroby spalane jako ofiara całopalna. Jeśli czytamy, że "Bóg bada nerki i serce”(Ps.26,2), tzn., że wie, co jest we wnętrzu człowieka, On zna jego myśli. Ps. 26:2 Zbadaj mnie, Panie, i doświadcz, Poddaj próbie nerki i serce moje! To ciekawe sformułowanie jest również odbierane jako „poddaj próbie moje uczucia i przemyślenia” podobnie jak w Jer. 12:2 „... Bliski jesteś ich ust, lecz daleki od ich nerek.” czyli „daleki od ich uczuć, myśli” (BT. "...od ich sumienia”). Jeśli jesteś „nerką” w swoim zborze, to dobrze filtruj „myśli” społeczności, a jeśli nie, to miej serce dla nerki.
Serce - organ, o którym można bardzo dużo powiedzieć i znaleźć wiele tekstów w Piśmie. Słowo tłumaczone jako serce, w Starym Testamencie jest używane około 593 razy. Zaś w Nowym jego grecki odpowiednik pojawia się 160 razy. Nie jest w Biblii jednak przedstawiony ani jako biologiczna pompka ssąco - tłocząca, ani nie jest siedliskiem powierzchownej uczuciowości, lecz ukrytym "ja", tzw. wewnętrznym człowiekiem, "osobą" - 1Ptr.3,4. Ono jest "miejscem" tajemnic człowieka, a także "potrafi" knuć myśli - przeważnie złe. „Serce jest zdradliwsze niż wszystko inne i niepoprawne - któż je zgłębi?” (Przyp.6,18; Jer.17,9.10).
Język - taki mały i niby nieznaczący wał mięśniowy pokryty śluzówką, odgrywający ogromną rolę przede wszystkim w porozumiewaniu się. Jednak metafora, jaką zastosował Jakub w swym liście w rozdz. 3 sugeruje, że język choć należy do człowieka, to jakby kieruje się "własnym" rozumem. Nikt z ludzi nie jest w stanie ujarzmić go. (w. 8). Język to "narzędzie zbrodni”, którym tak łatwo się zabija, nie tylko innych, ale i siebie (Mat.12,37; Kol.3,8.9; Ef.4,29; Jak.1,26;) Por. Syr.28,17n „...uderzenie języka łamie kości. Wielu padło od miecza, ale nie tylu co od języka.”. Pan jednak ma moc ochronić od mocy tej broni - Job.5:21 “Przed biczem języka będziesz zabezpieczony...”. Wiedział o tym Dawid, dlatego powiedział "Postaw, Panie straż moim ustom i wartę przy bramie warg moich" (Ps.141,3). Czasem wystarczy mniej mówić, aby uchodzić za mądrego, mimo że się nim nie jest (Prz.17.28).
Oczy - odzwierciedlają duchowe nastawienie. Czasem jest ono dobre (Przyp.22,9 B.T), lub (a nawet i częściej) bywa złe – butnych oczu nienawidzi Pan (Przyp.6,17;21,4). Oczy są także światłem dla naszego ciała. "Jeśli twoje oko jest zdrowe, zapewni ci ono prawdziwą jasność duszy. Lecz jeśli zaciemniają je złe myśli i pragnienia, cały tkwisz w duchowych ciemnościach, przez które tak trudno się przedrzeć" (Mat.6,22.23 paraf.). Pamiętaj więc o tym, czym karmisz swoje oczy, i co pozwalasz im oglądać. Są ludzie, którzy mimo tego, że mają oczy, nie widzą. Wielu z nich już nigdy nie przejrzy. Mówiąc wprost - takie osoby są (i umrą) ślepe duchowo (Rzym.11,8.10). Choć zawsze jest wyjście – „maść” na oczy (Ob.3,18)
Uszy - uprzywilejowany narząd, służący człowiekowi do odbioru objawienia. Uszy miały także swoje miejsce w obrzędach starotestamentowych (2Moj.29,20; 3Moj.8,23: 14,14.17). Bardzo często w utrapieniach pojawia się pomoc z góry i otwierają się uszy - przychodzi pouczenie, którym nie warto gardzić Job 36:15 On wybawia cierpiącego przez jego cierpienie i otwiera jego ucho przez utrapienie.” (por.Hiob.33,14-17:). Jezus stale zachęcał, by nie zamykać uszu na Jego posłannictwo (Mat.11,15; Mk.4,9.23; Łuk.8.8; por. Ob.2,7.11.17.29; 3,6.13.22). On także przywracał słuch (Mar.7,33), choć byli tacy - i nadal tacy są - co mieli „nieobrzezane” uszy i nie chcieli nic z tym zrobić (Dz.7,51BG),odwracając uszy od prawdy ku baśniom (2Tym.4,4)
Policzek - uderzyć kogoś w "policzek" oznaczało mieć siłę i władze (Ps.3,8). Zostać uderzonym w policzek oznaczało nie tylko ból, lecz także hańbiące upokorzenie, wstyd. Spotykało to wszystkich, od proroków (1Król.22,24; Iz.50,6),apostołów po zwykłych ludzi. Jezus nie tylko mówił o nadstawianiu drugiego policzka dosłownie i w przenośni (Mat.5,39), ale także dał przykład niewinnego upokarzania (Mat.27,39n; Mk.14,65). Zrozumiał to potem Piotr i pomagał innym to rozumieć (1Ptr.2,20.21)
Twarz - albo inaczej oblicze, to podobnie jak policzki także część głowy. Oblicze człowieka uchodziło za zwierciadło jego duchowego życia (1Moj.4,5; 40,7), lub za cechę danej osoby. Po obliczu nawet można poznać czy ktoś posiada mądrość „ mądrość rozjaśnia oblicze...”(Kazn.8,2; 8,1 - B.T). Do Kaina rzekł Pan, gdyby czynił dobrze, jego oblicze byłoby pogodne a tak jest zasępione, bo się gniewał. Poprzez słowo "oblicze Boga" określano także osobę Boga. Nie można oglądać Jego oblicza i pozostać żyjącym (2Moj.33,14n.; Iz.6,5 Ps.31,21). Jeżeli czytamy, że "Bóg skrywa, zasłania swoje oblicze" to znaczy - Bóg wystawia człowieka na próbę, gniewa się na niego. Nasze grzechy zasłaniają Mu oblicze przed nami, iż nas nie słucha. (Hiob.13,24; Iz.59,2). Jezus nauczał, że ludzie czystego serca będą oglądać oblicze Boga (Mat.5,2; Ps.11,7). Kaznodzieja wspomina, że gdy smutek jest na twarzy, serce staje się lepsze (Kazn.7,3)
Kości – zazwyczaj 206 u człowieka - stanowią szkielet całego organizmu. Job w rozmowie z Bogiem stwierdza „Przyoblekłeś mnie skórą i ciałem i pospinałeś mnie kośćmi i ścięgnami (żyłami BT)” 10:11. Z anatomii wiadomo, że od rodzaju kości zależy stabilność i siła ciała. Niektóre elementy służą jako podpora ciała (np. kości biodra czy nóg). Inne mają zadanie defensywne lub ofensywne (np. kości ramion i rąk). Jeszcze inne ochraniają wnętrzności (np. żebra). Małe kości czy kostki są niezwykle przydatne do precyzyjnych ruchów. Ścięgna natomiast łączą poszczególne fragmenty między sobą i mięśniami wspomagając ruch. Z duchowego spojrzenia kości są dobrą metaforą doktryn, a wzrost kości stanowią dobry przykład wzrostu nowego stworzenia, który musi nam towarzyszyć. Ciekawe porównanie w Efez. 5:30 Gdyżeśmy członkami ciała jego, z ciała jego i z kości jego.(BG) możemy wywnioskować, że jesteśmy nie tylko sobie nawzajem potrzebni, ale i potrzebujemy zdrowych doktryn i nauki opartych na Prawie. W liście do Hebrajczyków czytamy „Żywe bowiem jest słowo Boże, skuteczne i ostrzejsze niż wszelki miecz obosieczny, przenikające aż do rozdzielenia duszy i ducha, stawów i szpiku, zdolne osądzić pragnienia i myśli serca.” (Hbr 4:12), pokazany jest tutaj ciekawy kontrast miedzy stawami (struktura kostna) a szpikiem. Szpik ma gąpczastą konsystencje i odpowiada za wytwarzanie krwi (a w krwi jest życie ciała 3 Mój.17.11). Każda doktryna ma swoje przesłanie i ma swoje źródło. Szpik to jak „uczucia i myśli”, które kształtują „kości”. Słowo Boga ma moc zbadać i osądzić samo źródło każdej nauki.
Głowa - też ma swoje miejsce w ciele a także w symbolice Biblii. Jest nadrzędnym narządem, któremu wszystkie członki ciała (zdrowego) muszą być poddane. Głowy a ściślej mówiąc - mózgu, nie da się transplantować. Nawet, gdyby nadarzyła się sposobność, by można było u chorego człowieka wymienić wszystkie organy na "zdrowsze" czy lepsze, to w chwilach kryzysu taki chory nie waha się i podejmuje ryzyko przeszczepu. ( łącznie z oczami, uszami, językiem, sercem, policzkami,...,rękami i nogami). Jednak swojego całego mózgu nikt by nie chciał "wymienić" nawet, jeśli miałby zginąć. Paradoks w tym, że wszystkie istoty żyjące posiadają coś, co można nazwać mózgiem, czy coś, co spełnia funkcje sterowniczą w organiźmie. Również człowiek ma to coś, lecz nie wszyscy wiedzą jak naprawdę z tego skorzystać, i co gorsza nie wiedzą, bądź nie zdają sobie sprawę, od kogo to mają. Głowa nie tylko służyła po to, by nosić na niej koronę czy czapkę, lub by ją pomazywać olejkiem (2Moj.29,6.7). "Podniesiona " lub "opuszczona" głowa miała swoje odzwierciedlenie w samopoczuciu (Ps.83,3; Hiob.10,15; Iz.58,5) a głowa bez włosów mogła oznaczać hańbę i wstyd (Hiob.1,20; Iz.15,2; Ezech.7,18; Jer.2,16; Amos 8,10; 1Kor.11,6). Dlatego ci, którzy pokładają ufność w Panu i boją się Go, mają na swojej głowie "wszystkie włosy policzone" (Mat.10,30). Głową kościoła jest Chrystus (Ef.5,23). Jaki jest nasz mózg? Przyjrzyjmy się mu.
Mózg¹ - waży niespełna 1,3 kg - to tyle samo co chudy kurczak z rożna albo wszystkie drobnoustroje, kłębiące się jelitach człowieka.

  • ciężar mózgu stanowi jedną pięćdziesiątą wagi dorosłego człowieka, czyli mniej niż ważą jego jelita, krew skóra czy kości.

  • w mózgu jest około 100 000 000 000 (sto miliardów) komórek nerwowych, czyli neuronów. Są to szczególne komórki, służące do przesyłania sygnałów wewnątrz mózgu.

  • każda komórka jest taka mała, że na kropkę na końcu tego zdania trzeba by aż 25 sztuk.

  • gdyby komórki z jednego mózgu ułożyć w linii ciągłej, zajęłaby ona długość 1000 km (czyli tyle mniej więcej, ile wynosi odległość od Warszawy do Amsterdamu).

  • w ciele nienarodzonego jeszcze dziecka w ciągu następnej minuty spędzonej przez ciebie na przeczytaniu tego tekstu, powstaje 250 000 nowych komórek mózgowych. W chwili narodzin dziecko ma już komplet wszystkich komórek w swoim mózgu. Gdy osiąga wiek 25 lat, codziennie w jego mózgu obumiera 12 000 komórek (czyli 4,4 miliona rocznie) - ale nie martwmy się, i tak zostanie nam jeszcze 98 procent.

  • mózg jest bardziej elastyczny i wszechstronny niż każdy superkomputer.

  • może sobie przyswoić siedem informacji na sekundę w każdej sekundzie twojego życia, i nadal będzie w stanie nauczyć się dużo więcej.

  • z upływem czasu będzie działał sprawniej, jeśli będzie właściwie używany.

  • jak mówi wybitna neurolog dr Candace Pert, inteligencja mieści się nie tylko w mózgu, ale też w komórkach rozproszonych po całym ciele, i dlatego nie ma sensu tradycyjne rozdzielanie procesów psychicznych, także emocji od ciała.

  • mózg potrafi wytworzyć nieskończoną liczbę połączeń synaptycznych, czyli potencjalnych wzorców myślowych (wg naukowca Piotra Anochina z Uniwersytetu Łomonosowa, minimalna liczba potencjalnych wzorców myślowych przeciętnego mózgu to jedynka z zerami, które zapisane utworzyłyby łańcuch o długości 10,5 miliona kilometrów.

  • wbrew temu, co sądzi wielu ludzi, potencjał mózgu w miarę starzenia nie maleje, w rzeczywistości może działać coraz sprawniej. Neurony są w stanie tworzyć skomplikowaną sieć połączeń przez całe nasze życie.

  • tlen jest mózgowi niezbędny, przerwa w dopływie tlenu powoduje niszczenie komórek mózgu, a jego odcięcie - śmierć, dlatego zalecane jest głębokie oddychanie przed i w trakcie nauki. Wynika z tego, że ćwiczenia fizyczne są dobre nie tylko dla naszego ciała - ale i dla naszego umysłu.

  • mózg musi wytworzyć prąd elektryczny, aby przesyłać informacje. Jest to prąd o mocy co najwyżej 25W, a więc wystarczający do zapalenia słabej żarówki.

  • mózg zużywa tyle samo energii, kiedy wpatrujemy się tępo w zachód słońca, jak i podczas rozwiązywania trudnego tekstu naukowego.

  • konsystencja mózgu przypomina w dotyku galaretowatą meduzę, albo jajko na miękko.

  • mózg potrzebuje wody, aby istnieć, woda stanowi około 80% jego zawartości.

  • mając nawet bardzo małą korę mózgową, ludzi zachowują sprawność intelektualną.

  • uderzenie w głowę może spowodować uraz mózgu, mimo to mózg jest w stanie przeżyć ciężkie uszkodzenie. Jeżeli połowa mózgu zostanie uszkodzona, jej funkcje potrafi przejąć druga połowa.

  • gdy mózg zostanie przecięty na dwie połowy np. wskutek operacji, obie półkule zachowują się jakby należały do dwojga odrębnych ludzi.

  • u dziewczynek wcześniej rozwijają się umiejętności językowe.

  • dziewczynki są lepsze w testach rachunkowych.

  • dziewczynki są zręczniejsze manualnie.

  • dziewczynki dostrzegają ogólne podobieństwa, brakujące elementy.

  • dziewczynki wykazują większą empatię, umiejętność współdziałania.

Ale nie martwcie się chłopaki, my też ‘’podobno’’ mamy mózg - wbrew temu, co czasem mówią o nas dziewczyny (wykazała to najnowocześniejsza medycyna za pomocą elektronowego mikroskopu).




  • chłopcy mają lepszą zdolność widzenia odległości i postrzegania przestrzennego.

  • chłopcy mają szybszą rotacje mentalną.

  • chłopcy mają większe zdolności matematyczne i geometryczne.

a co by nie było u nas tych zdolności za mało, to dodam, aby było po równo, że:




  • chłopcy potrafią lepiej strzelać z procy.

  • i chłopcy częściej biegają za piłką.

Tak prawdę mówiąc, to oczywiście można tu jeszcze sporo wymienić, jaki rodzaj jest pierwszy, lepszy czy szybszy w tym, co drugi nie może, lub jest gorszy. Pomyślmy jednak o tym, że mózg jest jak "wielko profilowy instrument muzyczny, zdolny wygrywać jednocześnie nieskończoną liczbę utworów muzycznych".

Każdy z nas przychodzi na świat dosłownie z bezgranicznym potencjałem, i żaden człowiek do tej pory nie wykorzystał w pełni możliwości swojego mózgu (P.Antiochin).
Jeśli masz mózg, który steruje wszystkimi twoimi członkami, którym się czasem posługujesz by pomyśleć i zastanowić się nad swoim życiem, i jeśli masz oczy, i potrafisz przeczytać odpowiednio ten artykuł, to bardzo zachęcam cię, byś swoim sercem (jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś) uwierzył ku usprawiedliwieniu, a ustami swymi wyznał, że Jezus jest twoim Panem. Zrób to dla swojego zbawienia, a na pewno nie będziesz kiedyś zawstydzony (Rzym.10,9-11).

Pamiętaj, że tylko zdrowe ciało potrafi odebrać wszystkie informacje pochodzące z mózgu, i tylko zdrowe członki po odebraniu informacji, potrafią spełnić swoje powierzone zadanie. Pomyśl jaką role Ty spełniasz w ciele kościoła, gdzie głową (mózgiem) jest sam Jezus (1kor.12,12 - 27; Efez.5,23). Przede wszystkim jednak pomyśl, czy jesteś zdrowym członkiem.

Kiedyś, jeśli niewolnik chciał zostać u swojego pana na zawsze, to przekuwano mu ucho (2Moj.21,6). Każdy z nas jest niewolnikiem czegoś. Nastaw swe uszy na Boże wezwanie, i na zawsze zostań "niewolnikiem" Jezusa. On zachęca nas do naśladowania Go, nawet gdy jesteś zapracowany, czy zmęczony tym światem „Albowiem jarzmo moje jest miłe, a brzemię moje lekkie.” Mat. 11:30

Niech Pan obdarzy cię językiem wymownym, abyś umiał spracowanemu i strudzonemu odpowiedzieć miłym słowem. Każdego ranka niech obudzi twoje ucho, byś słuchał jak uczeń. Gdy to jednak uczyni to nie wycofuj się i nie sprzeciwiaj (Iz.50,4.5). „Ja, Pan, zgłębiam serce, wystawiam na próbę nerki, aby oddać każdemu według jego postępowania, według owocu jego uczynków”, dlatego pilnuj siebie i tego co mówisz, co oglądasz, czego słuchasz i gdzie chodzisz, a będą ci towarzyszyły słowa księgi Izajasza 33,15n ,,Kto postępuje sprawiedliwie i mówi szczerze kto gardzi wymuszonym zyskiem, kto cofa swe dłonie, aby nie brać łapówki, kto zatyka ucho, aby nie słyszeć o krwi przelewie, kto zamyka oczy, aby nie patrzeć na zło. Ten będzie mieszkał na wysokościach..." (por. Ps.24,3-6) "Nie uważaj się sam za mądrego, bój się Pana i unikaj złego! To wyjdzie na zdrowie twojemu ciału i odświeży twoje kości" (Przyp. 3:7-8).


Przygotował P. Nowak

1) dane pochodzą z moich notatek anatomii. Obecne dane mogą się trochę różnić.


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość