Strona główna

Pozytywizm A. Asnyk wybór wierszy M. Konopnicka


Pobieranie 256.28 Kb.
Strona3/4
Data18.06.2016
Rozmiar256.28 Kb.
1   2   3   4

I 1866-1876 - ukształtował się jej światopogląd pozytywistyczny pisarki (Marta, Pompalińscy, Eli Makower, Rodzina Brochwiczów)

II 1877-1891 - Okres twórczości dojrzałej (Meir Ezofowicz, Nad Niemnem, Cham, nowele-Panna Antonia, W zimowy wieczór, oraz rozprawy Patriotyzm i kosmopolityzm, O Żydach i kwestii żydowskiej)

III 1892-1910 dominuje tematyka religijna i etyczna (Dwa bieguny, Melancholicy, Ad Astra, I pieśń niech zapłacze, Gloria victis)
Nad Niemnem

Czas powstania. Tytuł. Pierwodruk miał miejsce w „Tygodniku ilustrowanym” w 1887r. Wydanie książkowe ukazało się w Warszawie w 1888 roku. Pierwotnie tytuł powieści miał brzmieć „Mezalians” i eksponować główny wątek powieści - miłość panny ze dworu i zagrodowego szlachcica, jednakże uległ zmianie, wraz z rozszerzeniem się problematyki utworu, nadaniem mu cech charakterystycznych dla eposu, nawiązaniami do wielkiej epopei szlacheckiej „Pana Tadeusza”.

Czas i miejsce akcji. Akcja rozgrywa się w okolicach głównej rzeki Grodzieńszczyzny - Niemna. Główne wydarzenia dotyczą Korczyna oraz zaścianka szlacheckiego - Bohatyrowiczów. W nielicznych przypadkach akcja powieści przeniesiona zostaje np. do Osowiec lub folwarku Kirłów -Olszynki.

Wydarzenia powieściowe obejmują lato 1886 roku (23 lata po powstaniu styczniowym), ale w utworze istnieje podwójna perspektywa czasowa, obok wydarzeń współczesnych równie ważne są zdarzenia wcześniejsze, powracające we wspomnieniach i legendach. Czas przedakcji sięga aż do XVI wieku (ten okres przypomina historię Jana i Cecylii) i obejmuje najważniejsze fakty polityczne i historyczne XIX wieku: wyprawę Napoleona na Rosję w 1812 r. (w wojnie tej uczestniczył brat Jakuba Domuta - Franciszek), powstanie listopadowe oraz powstanie styczniowe, które odcisnęło swe piętno na większości bohaterów powieściowych.



Bohaterowie „Nad Niemnem”

Arystokracja - Teofil Różyc, Andrzejowa Korczyńska, Zygmunt Korczyński, Darzeccy.

Szlachta średniozamożna - Rodzina Korczyńskich i Kirłów

Szlachta zaściankowa - Bohatyrowicze, Domuntowie, Jaśmontowie

Chłopi - Ładysi, głównie Litwinie

Rezydenci - Teresa Plińska, Orzelscy,


Wątki w „Nad Niemnem”

- romansowy - zamknięty

- patriotyczny - zamknięty

- sposób realizacji haseł pozytywistycznych - zamknięty

- konflikt pokoleń - zamknięty

- spór, waśnie rodowe zamknięty

Kompozycja jest zamknięta, oparta na zasadzie kontrastu postaci

Zygmunt-Witold,

Teresa, Emilia - Marta, Kirłowa

Kirło-Janek Bohatyrowicz,

Orzelski - Anzelm

Konstrukcja bohaterów według czarno-białego (westernowego) schematu.



Mogiła powstańców, znajdująca się w lesie Korczyńskich jest punktem wiążącym obie zwaśnione rodziny.

Narrator w utworze jest wszechwiedzący, wszechobecny, abstrakcyjny.

Formy opisu: opis, opowiadanie, legenda, list, dialog, monolog.

Podobieństwa z „Panem Tadeuszem”

- miejsce zdarzeń - ziemie litewskie

- podobni bohaterowie - Polacy na ziemiach litewskich

- podobne wątki

- duża rola opisów przyrody pospolitej

- podobieństwo zakończeń (przełamanie kanonów- uwłaszczenie chłopów/pojednanie warstw społecznych)



Eliza Orzeszkowa odwoływała się do Hipolita Toine’a wg. którego o charakterze dzieła literackiego decydują: rasa, środowisko, chwila dziejowa.

Utwór literacki charakteryzuje rzeczywista hierarchia i proporcja czynników określających charakter i postępowanie człowieka, a więc o konstrukcji losów bohatera decydują czynniki społeczne typowość postaci, konfliktów, prawdziwość szczegółów składających się na typowe postacie i konflikty. Ten prąd nazywamy NATURALIZMEM.



LEKCJA(7.X.98)

Temat: Życie w środowisku polskim na Litwie po klęsce powstania styczniowego na podstawie „Nad Niemnem”.

KORCZYŃSCY

Benedykt Korczyński jest właścicielem Korczyna. Ma wykształcenie rolnicze. Korczyn znajduje się nadal w rękach polskiej rodziny, gdyż cudem uniknął konfiskaty, musi płacić wysokie kontrybucje.

Mieszkają w Korczynie: Benedykt i Emilia, Marta Korczyńska oraz rezydenci - Orzelscy (Justyna i Ignacy), Teresa Plińska.

Benedykt jest „tytanem pracy”, to on utrzymuje rodzinę oraz pilnuje całego gospodarstwa. Nawet wieczorem, zamiast odpoczywać czyta rolnicze gazety, aby pogłębić swą wiedzę, oraz prowadzi księgi.

Docenia wartość nauki. Jest otwarty na nowości. Wprowadza rośliny pastewne, nowe rasy bydła, urządzenia techniczne. Boryka się nie tylko z problemami natury fizycznej. Nie dogaduje się ze swoją żoną, która wychowana na romantyczną „modną damę” uważa, że mąż ją krzywdzi, i dodatkowo żąda procentu od swojego posagu (na meble, zasłony i kolejne romanse).

Emilia chce wychować podobnie córkę Leonię także na „salonową lalę”.

Benedykt zajmuje się spłacaniem kontrybucji, wychowaniem dzieci, procesami z chłopami, dodatkowo musi spłacić szwagrowi posag siostry.

Benedyktowi brakuje ideałów. Żałuje, że nie jest podobny do swego brata Andrzeja.

Przez krótki okres zastanawia się nad sprzedaniem ziemi i wyjechaniem do pracy do Rosji ( za bratem Dominikiem), lecz porzuca tę myśl, gdyż wie jak jego dzieci kochają te ziemie, poza tym nie chce uchodzić za zdrajcę.

B. nie może dogadać się z synem, Witoldem.

B. jest patriotą w sensie pozytywistycznym, gdyż realizuje hasło pracy organicznej.

KIRŁOWIE

mieszkali w Olszynce. Pani Kirłowa to emancypantka, która uniezależniła się od męża poprzez ciężką, mozolną pracę, dzięki czemu uratowała resztki majątku. Zajmuje się całym gospodarstwem a nawet prowadzi interesy z Żydami. Zrezygnowała ze swej pozycji społecznej, 10 lat nie uczestniczyła w życiu towarzyskim i na imieninach pani Emilii czuje się nieswojo. Przyjęła na siebie cały trud i odpowiedzialność za wyżywienie i wychowanie dzieci za to właśnie należy ją szanować. Kirłowie należą do szlachty uboższej w domu mieli tylko cztery pokoje, ( w jednym z nich kury siedziały na jajach)

Bolesław Kirło mąż, zupełnie nie interesował się gospodarstwem. Można go nazwać pasożytem społecznym, bowiem szukał tylko okazji żeby kogoś wykorzystać. Bywał zawsze u Korczyńskich. Był bawidamkiem, salonowcem i hulaką. O dziwo pani Kirłowa nie miała mu tego za złe. Uważała jego złe wady za przyzwyczajenia: „Pracować nie lubi, bez towarzystwa i rozrywek żyć nie może (...) ojciec jego, mając folwarczek trzymał się wiecznie pańskich klamek, od komina do komina jeździł i syna z sobą woził. W szkołach trzy klasy tylko skończył i zaraz za skończonego obywatela uchodzić zaczął”

Był pieniaczem, pasożytem, „wieszającym się cudzych klamek”. Bardzo źle się zachowywał względem Ignacego Orzelskiego.



LEKCJA(8.X.98)

Temat: Z wizytą w Bohatyrowiczach.
Zaścianek to uboga szlachta składająca się z kilku rodzin ale wywodzących się z tego samego przodka. W Bohatyrowiczach mieszkają spokrewnione - Domuntowie, Ładysiowie, odwiedzają ich Jaśmontowie. Rodzina Anzelma wiedzie prym.

Dom Anzelma jest inny niż dworek w Korczynie, jest to bogata chata, zbudowana z drewna. Znajdują się w niej: świetlica, kuchnia, spiżarka oraz cela - pokój Anzelma.

Wokół chaty znajdują się zabudowania gospodarskie - stajnia, stodoła. Jest tam także sad, którym opiekuje się Anzelm; rosną tam różne odmiany jabłoni i grusz. W sadzie znajduje się pasieka Jana, którą opiekuje się Jan.

Antolka, przyrodnia siostra Jana zajmuje się gospodarstwem domowym - nosi wodę z Niemna, zajmuje się także bydłem i drobiem.

Widzimy więc, że w zagrodzie Anzelma istnieje podział pracy.

Znajduje się tam także kwiatowy ogródek Elżuni, w którym rosną malwy, słoneczniki, zioła(melisa).

W rodzinie Fabiana pracowali wszyscy, oprócz chorowitej żony i młodego Julka, który całe dnie „na Niemnie siedział”, ku utrapieniu ojca. Ale Julek nie tracił czasu przesiadając nad ukochanym Niemnem, lecz łowił ryby, które później sprzedawał, a pieniądze oddawał ojcu.

U Domuntów pracowała tylko Jadwisia Domuntówna, gdyż jej dziadek był już niedołężny i bardzo stary.

Kryteria wartościowania bohaterów

- stosunek do pracy;

- stosunek do drugiego człowieka;

- stosunek do ojczyzny.


ŻNIWA W BOHATYROWICZACH

Okres przygotowań do żniw w Bohatyrowiczach, jest jakby przygotowywaniem się do świąt. Przed żniwami w Bohatyrowiczach panował wielki ruch prania i szycia. „Cała ludność okolicy jednocześnie miała wylec w pole, dla każdego więc było to wystąpienie publiczne”. Kobiety wysiadywały nad rzeką doprowadzając do lśniącej białości koszule mężów i braci, wybierały najlepsze spódnice i szyły nowe kaftany.

Eliza Orzeszkowa z zachwytem opisuje widok żniwiarzy na „złotym fundamencie dźwigającym błękitną kopułę”. Autorka porównuje widok mężczyznach w białych koszulach i kobiet w kolorowych spódnicach i kaftanach do „gorąco żółtego tła bez ładu i składu osypanymi kroplami różnych farb”.

Gdy wreszcie wszystkie rodziny wylegały na pola robił się wielki gwar rozmów i turkotu kół. Panował wielki ścisk wymijających się wozów. Rolnicy „wysypywali” się z wozów na pole i rozmieszczali się na nim w grupkach. Każda rodzina miała swoją część pola, sąsiadującą z innymi. Każda z rodzin wiedziała, które skrawki ziemi jej się należą, lecz osobie nie znającej stosunków u Bohatyrowiczów mogłoby się wydawać, że jest to jedna, niepodzielna całość.

Dochodziło czasami do sprzeczek, które niekiedy kończyły się bójką. Stało się tak, gdy żona Ładysia „zaczepiła” sierpem żyto Fabiana.

Głównie kobiety zajmowały się żniwiarstwem. Ścięte żyto związywały w snopy, które mężczyźni zwozili do swoich zagród.

O zachodzie słońca ludzie zbierali się do swoich domostw.
LEGENDA O JANIE I CECYLII

Jan i Cecylia przybyli na ziemie nadniemeńskie w XVI wieku. Uciekali przed rozłąką, która by ich czekała. Nie mogli żyć razem, gdyż on był chłopem, a ona - szlachcianką.

Szukali miejsca, gdzie mogliby się bezpiecznie ukryć. Miejscem tym stała się puszcza.

Pod starym dębem zbudowali sobie chatę bez pieca i komina. Początkowo żywili się orzechami, dzikimi jabłkami i rybami. Mieli także mleko od obłaskawionej bawolicy. Bali się, gdyż puszcza roiła się od dzikich zwierząt.

Jan i Cecylia doczekali się sześciu synów i sześć córek. Gdy ludzie dowiedzieli się o parze żyjącej w puszczy zaczęli do nich przychodzić.

Jeden syn wziął sobie za żonę rybaczkę, drugi wybrał żonę pomiędzy sokolnikami, trzeci -bojarkę, czwarty - bobrowniczkę, piąty - pszczelarkę, szósty - Rusinkę z Grodna.

Po osiemdziesięciu latach od czasu, gdy Jan i Cecylia osiedlili się na tamtych terenach przybył tam na polowanie król Zygmunt August i za bohaterskie „zawojowanie puszczy” nadał tubylcom nazwisko Bohatyrowicze i herb Pomian.

Legenda o Janie i Cecylii wyjaśnia pochodzenie Bohatyrowiczów. Historia mezaliansu - miłości Janka i Justyny nawiązuje do legendy o Janie i Cecylii.


LEKCJA(13.X.98.r.)

Temat: Pozytywizm romantyzmem podszyty.
1. Udział szlachty zaściankowej w Kampanii Napoleońskiej - opowiadanie o Franciszku Domuncie.

2. Rok 1863. Udział Korczyńskich w powstaniu.

a)Organizowanie partii powstańczych przez Andrzeja i Jerzego.

b)Udział Bohatyrowiczów w powstaniu

c) Solidaryzm narodowy w obliczu wyższych celów

d) Spotkanie patriotyczne w domu braci Korczyńskich

e) Wymarsz powstańczych partii we wspomnieniach Jana

f) Powrót Anzelma

g) Mogiła powstańcza jako sacrum.

3. Jak w utworze Orzeszkowej funkcjonuje styl ezopowy

5. Czy pozytywiści zdradzili ideały romantyczne?

Ad. 2.

Partie powstańcze na terenach nadniemeńskich organizowali Jerzy Bohatyrowicz i Andrzej Korczyński. Obaj nocami pływali Niemnem do odległych dworów szlacheckich oraz wsi i agitowali do postania. Ważną rolę w utworze odgrywa scena pożegnania powstańców.

Wszyscy zebrali się na wysokim brzegu Niemna. Janek pamięta jak Marta włożyła Anzelmowi na szyję medalik. Kobiety, dzieci i starcy, czyli cały „stan nierycerski” zebrali się na jednym wzgórzu. Do ich uszu dochodziły odgłosy „burzy” - Eliza Orzeszkowa ze względu na ostrą cenzurę nie użyła ani razu słowa powstanie, oparła się raczej na symbolice i domyślności czytelnika.

Z powstania - jako jeden z niewielu - powraca Anzelm. Jest poraniony, skrajnie wyczerpany, nie może mówić, lecz na migi pokazuje Jankowi, aby ten pobiegł do Korczyna i poinformował Benedykta o śmierci brata - Andrzeja.

Andrzejowa na tę wiadomość zemdlała. Bardzo przeżyła śmierć męża, o czym może świadczyć to, że żałobę nosiła po czas dzisiejszy.

Anzelm, długo i ciężko chorował po powstaniu. Często odwiedzał Mogiłę w towarzystwie Janka, spotykali tam samotnie siedzącą Andrzejową .

Mogiła dla Korczyńskich i Bohatyrowiczów jest miejscem świętym - sacrum.

Można doszukiwać się porównań - czterdziestu powstańców leżących w Mogile - czterdziestu męczenników (narodowej sprawy).

Z tekstu dowiadujemy się, że wcześniejsze stosunki Bohaterowiczów i Korczyńskich były bardziej zwięzłe. Anzelm często bywał w Korczynie u Marty, a Andrzej nie sprzeciwiał się ich związkowi. Marta bała się pracy, dlatego też do małżeństwa nie doszło.

Autorka nawiązuje do idei solidaryzmu narodowego, co świadczy o tym, że pozytwizm jest jednak romantyzmem podszyty.



LEKCJA(20.X.98.r.)

Temat: Starzy i młodzi – konflikty pokoleniowe w „Nad Niemnem” Elizy Orzeszkowej.



  1. Konflikty społeczne w powieści.

Jednym z powodów tego konfliktu było uwłaszczenie chłopów kosztem szlachty. Pojawiło się pojęcie – „głód ziemi” – która była rzeczą deficytową dla Polaka. Benedykt jako jedyny sposób na rozwiązanie tego problemu widzi sądzenie się z Fabianem. Benedykt, jako człowiek postawiony wyżej w hierarchii społecznej wygrywa proces. Witold rozmawiał z ojcem o konflikcie z Bohatyrowiczami, namawiał go na złagodzenie kary dla nich. Autorka dąży do pogodzenia bohaterów powieści, nawiązuje do idei solidaryzmu narodowego.

  1. Konflikty pokoleniowe.

Konflikt pomiędzy Witoldem a Benedyktem pojawia się na tle różnic w poglądach traktowania chłopów. Zgadzają się jednak co do niektórych rzeczy – co do zamążpójścia Justyny -co do wprowadzania postępowych technologii w rolnictwie. Obydwaj są dobrymi patriotami.

Konflikt zaostrza się po wizycie Darzeckiego, który upomina się o posag siostry Benedykta.

Witold zarzuca ojcu, że ten „płaszczy” się przed bogatym kuzynem – arystokratą. Witold zachowuje się w stosunku do niego oschle, ostentacyjnie okazuje mu lekceważenie. Uważa go za pasożyta. Twierdzi też, że jego córki stanowią zły wzór dla Leoni.

Zauważamy nasilenie tego konfliktu wtedy, gdy chłop popsuł żniwiarkę (drogą, prawdopodobnie z poznańskich zakładów Cegielskiego). Benedykt żąda zapłaty, karci biedaka. Witold obiecał pomóc chłopu naprawić drogie urządzenia. Syn dając przykład ojcu wręcz go upokorzył w oczach chłopa. Benedykt ma pretensje do syna, że ten odnosi się krytycznie do jego działań. Ojciec czuje, że traci należny autorytet. Benedykt uważa Witolda za lekkomyślnego młodzieńca, który najchętniej spędza czas w Bohatyrowiczach lub nad Niemnem.

Podczas wesela w Bohatyrowiczach Witold nasłuchał się na ojca przykrych rzeczy związanych z jego stosunkiem do chłopów. Po powrocie wyrzuca ojcu, że usłyszał na niego tyle niedobrych rzeczy. Benedykt wyjmuje mapę terenu i udowadnia, że jednak ma rację, obiecuje jednak, że karę rozłoży na raty lub nawet częściowo ją anuluje.

Benedykt opowiada wówczas o swoich ideałach, że jemu przyświecały słowa „Ody do młodości”. Teraz widzi w synu samego siebie, widzi „powracającą falę”. (Autorka nawiązuje tu do utworu Bolesława Prusa pod tym właśnie tytułem.

Na zakończenie rozmowy Benedykt obiecuje synowi wspólne odwiedzenie Mogiły.

Lekcja (21.X.98.r.)

Temat: „Kto lalkę przeżył wiele przeżył” - moje spotkanie z powieścią Bolesława Prusa
2. „Lalka”

Lalka” początkowo spotkała się z krytyką (min. Świętochowskiego). Twierdzono, że jest chaotyczna. Dopoero później badacze uznali ją za arcydzieło. Zwrócono uwagę na nowatorstwo. Dopiero ujęcie powieści z pewnej perspektywy pozwala na jej poznanie.

Co do tytułu, to jest kilka możliwych źródeł

- porównanie pustej, małodusznej Izabeli Łęckiej do lalki

- proces o lalkę (wątek ten wykorzystał Prus - sprawa wytoczona Helenie Stawskiej prze baronową Kszeszowską)

- porównywano arystokrację do marionetek

- interpretacja filozoficzna

zasięgniecie do Platońskiego twierdzenia, że życie ludzkie jest jak odbicie na ścianie lalki

- zauważamy też że na początku i na końcu dzieła Rzecki bawi się lalkami na wystawie sklepu.



Czas i miejsce akcji Warszawa i jej obrzeża. Czas - marzec 1878 - październik 1879 - akcja właściwa, Ale istnieją w utworze liczne retrospekcje:

- pamiętnik starego subiekta - Wiosna Ludów na Węgrzech)

- cytowanie ojca Ignacego Rzeckiego

Wątki

- polityczny

-społeczny

- miłosny

- mniejszości narodowych

- emancypacji kobiet

„Lalkę” charakteryzuje ogromny realizm osób, środowiska (dokładny opis ulic Warszawy)

Lekcja (21.X.98.r.)

Temat:Bolesław Prus „spokojny przez całe życie obserwator działań społecznych”. Społeczeństwo polskie w II.p. XIX wieku na podstawie „Lalki”.
1. Podział społeczeństwa

Arystokracja - Tomasz i Izabela Łęccy, prezes Zasławski, baronowstwo Krzeszowscy, Kazimierz Starki, Julian Ochocki, hrabia Anglik, Ewelina Janowska

Szlachta - ojciec Wokulskiego, Miesiewiczowa, Zasławska

Burżuazja - Wokulski

Mieszczaństwo niemiecki - Minclowie

Mieszczaństwo żydowski - Szlangbaum,

Mieszczaństwo polskie - ojciec Szprot, Rzecki, radca Węgrowicz, Deklewski, Stawski

Proletaryat - Węgiełek, Wysocki, mieszkańcy Powiśla, Maria.

(Topografia określa nam także podział społeczny)

- nie ma chłopów (oprócz jednego, dobrze odżywionego w Zasławku

- nie ma inteligencji (oprócz studentów)

- nie ma robotników

- nie ma Rosjan (ze względu na cenzurę)

„Lalka” jest typową powieścią o mieście

Arystokracja

Zajmują się głównie szykowaniem wystawnych bali z wykwintnym jedzeniem, oraz strojenie się. Zajmują się wydawaniem pieniędzy, odziedziczonych po przodkach.

Łęccy - mają kłopoty finansowe, więc jako jedna z „komórek” organizmu jakim jest arystokracja choruje. Wokulski chce „wyleczyć” arystokrację i proponuje im spółkę.

Arystokraci uważają się za nadludzi, traktują się jako sól ziemi, fundament, a nawet porównują się do bogów . To właśnie oni powinni być przywódcami i opiekunami społeczeństwa, lecz nimi nie są. Jedynie teoretyzują, i usprawiedliwiają.

„Czuł i myślał, pragnął i cierpiał za miliony, Tylko nic nigdy nie robił użytecznego.

Izabela jest osobą zepsutą, próżną, egocentryczną, mimo, że traci majątek nie dopuszcza do siebie tej myśli. Wydaje się jej, że praca jest dla innych karą, i lituje się nad nimi. Praca jest dla niej rzeczą obcą.

Innym przykładem może być Starski - typowy lew salonowy, pozorant, pasożyt oczekujący tylko na spadek po Stawskiej. Jest kosmopolitą.
Mieszczaństwo Niemieckie

Minclowie - Mieszczaństwo niemieckie w powieści „Lalka” zostało pozytywnie ukazane. Rodzina Minclów była rodziną pochodzącą z Niemiec. W sklepie swym sprzedawali wyroby galanteryjne, mydlarskie i spożywcze. Właścicielem sklepu był Jan Mincel „ starzec z rumianą twarzą i kosmykiem siwych włosów pod brodą”. Miał on dwóch synów - Franca i Jana. „Franc Mincel to młodzieniec trzydziestoklkuletni z rudą głową i zaspaną fizjonomią”. „Jan Mincel - młody obok niezgrabnych ruchów odznaczał się łagodnością”. Ignacy Rzecki, Franc i Jan Miclowie często byli karceni przez starego Mincla za bardzo nieliczne „przestępstwa” jak np. skosztowanie jednego ziarenka rodzynki. Mncel był bowiem bardzo porządny, a w sklepie musiała panować dyscyplina. Uczył Rzeckiego rachunków, kazał mu sumować księgi lub pisać listy w interesach sklepu. Oprócz młodych Minclów i Rzeckiego pracowało jeszcze kilku subiektów, lecz mimo wielkiej dyscypliny panującej w sklepie panowały tam stosunki niemal rodzinne. Sklep otwierano o godzinie 6-tej a o godzinie ósmej babcia Minclów przynosiła śniadanie do sklepu, jednakowe dla wszystkich. W czasie świąt wszyscy zasiadali do jednego do jednego stołu. Na Wigilię Bożego Narodzenia Mincel dawał subiektom podarunki, a jego matka urządzała im choinkę. W pierwszym dniu miesiąca wszyscy dostawali pensję, wtedy każdy musiał pokazać swoje oszczędności. Niezrobienie oszczędności było w oczach Mincla występkiem takim jak kradzież. Stary Mincel zwracał uwagę na rzetelność, uczciwość, porządek, czystość, kulturę obsługi klienta. Subiekci musieli obsługiwać klienta bardzo grzecznie, nie oszukując go, uśmiechając się. Subiekt w sklepie musiał być elegancko i czysto ubrany. Sam Mincel był wzorem kupca. Umarł przy pracy - upadł na książkę rachunkową. Całe swe życie poświęcił pracy i przy niej umarł.

Mieszczaństwo żydowskie

Bolesław Prus w społeczeństwie żydowskim zauważa zarówno wady jak i zalety. Czytelnik może ocenić to mieszczaństwo obserwując życie i poczynania Szlangbauma - starego Żyda, jego syna - Henryka oraz doktora Michała Szumana.

Byli to ludzie niezwykle energiczni i pracowici z wielką wytrwałością dążący do celu. Byli podobni w tym do Niemców z tą jednak różnicą, że pieniądze przez nich zdobyte często nie były zarobione uczciwie. Byli jednak dumni, że są Żydami i często chwalili się swą mądrością: „U nas, panie, niby u Żydów, jak się młodzi zejdą to oni nie zajmują się, jak u państwa, tańcami, komplementami, ubiorami, głupstwami, ale oni albo robią rachunki, albo oglądają uczone książki, jeden przed drugim zdaje egzaminy albo rozwiązują sobie szarady, rebusy, szachowe zadania. U nas ciągle jest zajęty rozum i dlatego Żydzi mają rozum i dlatego oni cały świat zawojują. U państwa wszystko się robi przez te sercowe gorączki i przez wojnę, a u nas tylko przez mądrość i cierpliwość.” Mieli zupełnie inny system wychowawczy: gdy wnuczek Szlangbauma - Michał chciał od Dziadka 6 rubli pisał szaradę, lub musiał odgadnąć zagadkę dziadka. Żydzi byli bardzo sprytni i przebiegli gdy np. ktoś chciał pożyczyć od Szlangbauma 30 rubli musiał dać w zastaw zegarek za 100 rubli. Szlangbaum był lichwiarzem lecz dzięki pracowitości i sprytowi stał się bogaczem i kupił sklep Wokulskiego. Był człowiekiem bardzo obrotnym i potrafił pośredniczyć w transakcjach handlowych. Wykonywał swój zawód z zamiłowaniem, był bardzo szybki, niezmordowany, nie wypuścił klienta bez sprawunku. Bardzo dużo łączył go z Polską, brał udział w powstaniu styczniowym, przyjaźnił się z Wokulskim i był wobec niego lojalny.

Michał Szuman - były doktor - zajmował się nauką, badał włosy. Był bliskim przyjacielem Wokulskiego - kiedyś w młodości kochał Polkę i chciał się z nią ożenić. Po jej śmierci próbował popełnić samobójstwo, lecz uratowano go. Po tym incydencie odsunął się od ludzi, zdziczał. Jego stosunek dom rodaków nie był jednoznaczny. Uważał, że oni są przyszłością narodu polskiego, cenił ich za pracowitość i wytrwałość, przewidywał, że w przyszłości zawładną całym światem. Dostrzegał ich wady: sknerstwo i nieuczciwość. B. Prus ocenia Żydów obiektywnie i niejedno znacznie.



Mieszczaństwo polskie - jest to bardzo zróżnicowana grupa. Sylwetki fabrykanta powozów Deklewskiego, radcy Węgrowicza i ajenta Szprota ilustrują niedołęstwo, ospałość i ciasnotę horyzontów mieszczaństwa. Są też tacy, którzy w zupełnie inny sposób patrzą na świat (Rzecki, Wokulski)

Ignacy Rzecki - człowiek żyjący przeszłością, wspomnieniami, jest zwolennikiem idei napoleońskiej. Rzecki jest zdolny do największych poświęceń. Autor przedstawił go bardzo sympatycznie i ma do niego wiele sentymentu, traktuje go jak rozmarzone, stare dziecko, które nie wie jakie przemiany dokonały się wokół niego. 8 lat obcowania i życia z Minclami wywarło niemały wpływ na jego osobowość. Stał się systematyczny i punktualny. Po śmierci Mincla w sklepie Wokulskiego dochował jak gdyby tradycji Minclów. Wychował się w warunkach ubogich, ciotka zarabiająca praniem po śmierci swego brata tj. ojca Ignacego, wysłał młodego Rzeckiego do sklepu Mincla, gdzie wyuczył się zawodu. Prowadził pamiętnik w którym skrzętnie zapisywał każde wydarzenie. Z owego pamiętnika dowiadujemy się o młodości Rzeckiego i Wokulskiego oraz o sytuacji politycznej. W wolnych chwilach grał na gitarze, marzył, pisał. Mieszkał w małym pokoiku, skromnie urządzonym. Jest najbardziej wzruszającą postacią powieści, jest wyrazem własnych uczuć pisarza i jego pełen goryczy komentarz do czasów, w których żył. Rzecki to anachroniczny „zabytek przeszłości” niezdolny przystosować się do swojej epoki, zrozumieć jej pojęć, traktowany z pobłażliwym lekceważeniem przez całe otoczenie.

Rzecki reprezentuje w powieści ideologię zamkniętego już okresu historycznego. Z pamiętnika dowiadujemy się, że zwalczył w kampanii węgierskiej Wiosny Ludów, powstaniu Styczniowym.

Gdy wyszedł ze sklepu na 10 minut, żeby załatwić formalności ma wyrzuty sumienia, że wszyscy pracują, a on się włóczy. Był człowiekiem na którym można było polegać, dlatego Wokulski bezgranicznie mu ufał.

Lekcja(28.X.98.r.)

Temat: Stanisław Wokulski - pozytywista czy romantyk.
Głównego bohatera poznajemy podczas powrotu z Bułgarii, dorobiwszy się wielkiego majątku. Jednak o jego losach dowiadujemy się z plotek bywalców piwiarni. Jego dzieje poznajemy dzięki pamiętnikowi Rzeckiego, warszawskich plotkarzy, własnym wspomnieniom i wypowiedziach arystokracji i tych, którym Wokulski pomagał.

Pochodził on z rodziny szlacheckiej, bardzo biednej, która oddała go do winiarni Hopfera. Tam zarabiał pieniądze dla ojca, aby ten mógł odzyskać swój rodowód. Uczył się i zdał egzaminy do gimnazjum i Szkoły Głównej. W dokończeniu swojej edukacji przeszkodziły mu jednak wypadki historyczne - Powstanie styczniowe, po którym został zesłany na Syberię, a tam przebywał wśród naukowców. Gdy powrócił do Warszawy, szukał zatrudnienia w miejscach odpowiadających mu. Pracy jednak nie dostał, bo w Warszawie nie było możliwości, odesłano go do handlu. Po śmierci Mincla, ożenił się z jego żoną, a po jej śmierci stał się właścicielem sklepu Mincla. Nie przeszkadzało mu to w nauce. Ciągle pogłębiał swoją wiedzę. Życie jego zmieniło się, gdy w teatrze zobaczył pannę Izabelę Łęcką. Postanowił się do niej zbliżyć. Wiedział, że nie dokona tego jako sklepikarz, więc postanowił zarabiać. Wyjechał na wojnę do Bułgarii i przebywał tam niecały rok. Zarobił ok. 300 tys. rubli. Po wojnie wrócił do Warszawy i postanowił realizować swój cel - zbliżyć się do rodziny Łęckich. Wykupił więc serwis, weksle i kamienicę Łęckich po znacznie zawyżonej cenie. Do Łęcckich zbliża się przez panią Karolową, która zajmowała się filantropią. Izabela była zaintrygowana tym, że dużo się mówi o Wokulskim. Tymczasem on zbliża się do niej poprzez pieniądze i arystokrację. Pierwsze spotkanie pomiędzy nimi nastąpiło w sklepie Wokulskiego, gdzie pannie Izabeli usługiwali subiekci, a pan Stanisław starał się nie okazywać swojego zachowania. Izabela też udaje, że się nim nie interesuje, wyraża pogardę dla Wokulskiego. Później następuje spotkanie w domu Łęckich z inicjatywy Tomasza Łęckiego. Izabela początkowo była przeciwna temu spotkaniu, ale w końcu dała się przekonać, bo była ciekawa człowieka z niższych sfer. Na samym spotkaniu podczas posiłku przy stole panie były oburzone, ponieważ Wokulski jadł rybę nożem i widelcem. Pan Tomasz, aby załagodzić sytuację też zaczyna jeść rybę w podobny sposób i mówi, że w ten sposób jadał z największymi lordami i jenerałami. Izabela jest zachwycona Wokulskim. Postrzega go jako człowieka, który bywał w świecie. Zaczyna go podziwiać, jednak czasem myśli o nim jak o prostaku. Drażni ją to, że zbyt wiele osób wie o jego staraniach. Intryguje ją zainteresowanie się swojej sfery Wokulskim. Szanuje go za czerwone ręce, które są dowodem pobytu Wokulskiego na zesłaniu na Syberii.

Autor wprowadza miejsce Zasławka, ażeby w utworze Wokulski mógł być z Izabelą sam na sam. W Warszawie bowiem zawsze im ktoś towarzyszył. Autor musi się trzymać konwencji obyczajowej. Rozpoczyna się tam narzeczeństwo Stanisława i Izabeli, która zaczęła się przychylnie wyrażać o swoim narzeczonym. Wokulski był bowiem najlepszą partią dla panny Izabeli. Jego wady wg. Izabeli to, że pracował, nie posiadał majątku i nie był arystokratą. Panna Łęcka chciała, aby sprzedał sklep. Po małżeństwie mieli wyglądać razem jak arystokracja, a Wokulski miał zapewniać swojej żonie byt. Izabela stawiała mu warunki, a w zamian dawała mu siebie i awans społeczny. Te warunki jednak Wokulskiemu nie za bardzo odpowiadają, ale gotów jest na wszelkie ustępstwa, aby tylko być z nią.

Do ślubu jednak nie dochodzi, a to na skutek rozmowy po angielsku ze Starskim w pociągu, w której panna Izabela obgaduje Wokulskiego. Nie wiedziała jednak, że ten dobrze zna ów język. Wokulski wysiadł na stacji w Skierniewicach. Następnie sprzedał sklep i kupił dynamit, który podłożył pod ruiny zamku w Zasławku. Powstały wówczas różne hipotezy, dotyczące dalszych losów Wokulskiego. Jedna mówi, że zginął, inna, że wyjechał do Geista, wybrał się w podróż dookoła świata, a może wyjechał do Rosji robić interesy.


Cechy:

ROMANTYCZNE

POZYTYWISTYCZNE

  1. udział w powstaniu styczniowym i zesłanie na Syberię

  2. romantyczna, wyniszczająca miłość jego życia

  3. idealizowanie podmiotu uczuć

  4. poświęcenie się sprawie ojczyzny

  5. wielki indywidualista

  6. cierpi za porywy młodości

  7. wchodzi w konflikty z otoczeniem

  8. zna literaturę Mickiewicza (lubi ją - będąc poza Warszawą bez zastanowienia kupuje tomik poezji Mickiewicza)

  9. recytuje erotyk Mickiewicza „Do Ewy”

  10. jest wrażliwy na piękno przyrody

  11. osamotnienie

  12. próba samobójstwa

  13. pojedynek

  14. wrażliwość na sztukę

  15. dylematy romantyczne

  16. romantyczne zakończenie dzieła - zniknięcie w tajemniczy sposób

  1. nauka - praca i poświęcenie dla niej. (zainteresowanie pracą Geista, przyjaźń z Ochockim)

  2. filantropia (Pomoc Marii, Węgiełkowi, Wysockiemu, Obermanowi)

  3. kultywowanie idei pracy u podstaw i pracy organicznej

  4. jest przedstawicielem burżuazji kupieckiej

  5. jest altruistą

  6. zwolennik emancypacji kobiet (Stawska)

  7. brak uprzedzeń do Żydów (Szuman, Szlangbaum)

  8. Wie, że praca daje możliwości dostatniego życia

  9. zapomniał o patriotyźmie w interesach z Rosjanami

  10. jako „żywa komórka” chce uzdrowić „martwą komórkę”- arystokrację

  11. zwolennik oświaty ludu

  12. dążenie do małżeństwa

Podczas spaceru po Powiślu Wokulski zastanawiał się nad życiem swoim i innych.

Zarzucano mu, że ożenił się ze sklepem Minclów, a nie z Małgosią Minclową.

W swych rozmyślaniach egzystencjalnych przypomina Kordiana szukającego celu w życiu. Zastanawia się ile rodzin potrafiłby wyciągnąć z kłopotów swym majątkiem. Myśli, że na Powiślu można by zbudować promenadę, po wcześniejszym oczyszczeniu go ze śmieci. Myśli, aby zbudować tam pasaże handlowe, bulwary, wzorem Paryża. Chce dać pracę tym biednym ludziom.

Wokulski ponosi klęskę, ponieważ nie jest rozumiany, jest natomiast wyalienowany ze środowiska. Nikt nie wieży w skuteczność jego poczynań. Jego działania utrudniają arystokraci. Wokulski według swojego przyjaciela Szumana to zlepek romantyka z okresu przed 1863 rokiem i pozytywisty lat siedemdziesiątych. Szuman stwierdził, że Wokulski zginął przygnieciony resztkami feudalizmu, nadmiarem cech romantycznych w pozytywistycznym otoczeniu.

Temat: Ignacy Rzecki, jako ostatni romantyk. Znaczenie pamiętnika w powieści.

Ignacy Rzecki

Rzecki wyrósł w mieszczańskim domu o tradycjach patriotycznych. Początkowo opiekował się nim ojciec, zagorzały bonapartysta. Uczył syna musztry, gdyż brał pod uwagę możliwość, że Ignacy będzie uczestniczył w kolejnym powstaniu. Ojciec Rzeckiego powiedział, że odejdzie z tego świata dopiero wtedy, gdy usłyszy jakieś nowe wieści o Napoleonie, i tak też się stało. Opieką Ignacego zajęła się ciotka, która prała i cerowała cudze ubrania. Pojawiło się kilka propozycji co do wykształcenia - pan Domański proponował mu naukę na urzędnika, pan Raczek na handlowca

Mały Ignacy zaproponował, aby posłano go do nauki do sklepu. Tym sposobem Ignacy trafił do sklepu Minclów.

Stary Mincel nie cierpiał Napoleona, co bolało Rzeckiego. Mincel traktował Ignacego na równi ze swymi synami. Uczył subiektów uczciwości, dokładności, oszczędności.

Wybuchło powstanie na Węgrzech, Rzecki poradziwszy się pana Raczka, i otrzymawszy od niego trochę pieniędzy wraz ze swym przyjacielem Katzem wyjechali na Węgry. Rzecki wspomina dowódcy legionu - Józefa Bema. Wszyscy zniecierpliwieni byli oczekiwaniem na decydującą bitwę. Gdy wreszcie do niej doszło Rzecki i Katz wpadli w szał walki. Ignacy nadepnął na rannego oficera niemieckiego, a ten odezwał się, że mimo, że jest Niemcem jest też człowiekiem. Bitwa kończy się zwycięstwem rebeliantów. Powstańcy ukrywają się przed patrolami. Mimo wszystko Rzecki i Katz chcą walczyć dalej. Katz jednak ginie samobójczą śmiercią, a Rzecki chce wrócić do miasta rodzinnego. Trafia do Tomaszowa, gdzie pracuje jako drwal. Później stary Mincel wysyła pewnego Żyda, który ma zająć się dostarczeniem Ignacego do Warszawy. Żyd dopytuje się, czy Ignacy nie ma jakichś złotych precjozów, które chce kupić na posag córki. Mimo zaproponowania przez Rzeckiego zapłaty, Żyd odmawia, twierdząc, że nie może brać pieniędzy od emigranta.

Rzecki wraca do Warszawy i dalej pracuje jako subiekt, sklep jest całym jego życiem. Ignacy jest punktualny, sumienny, uczciwy. Troszczy się o dobro interesów, a nie o własne szczęście - przez nieśmiałość nie wyznaje miłości Małgorzacie Pfeifer. Chce ze swatać Wokulskiego ze Stawską, co świadczy o oddaniu się przyjaźni. Kobiet traktuje z szacunkiem, postrzega je jak anioły, idealizuje je.

Rzecki jest romantykiem - samotnym, żyjącym przeszłością, nie lubiącym zmian. Ma niewielu, ale za to oddanych przyjaciół, a Wokulskiego traktuje jak syna. Lubi sam grywać sobie na gitarze.

Rzecki jest łagodny, ciepły, uczynny, uczciwy i dobry. Przedkłada dobro innych nad swoje, czego przykładami mogą być pani Stawskiej oraz Wokulski. Jest mocno przywiązany do ideałów swojej młodości, nawet mimo upływu wielu lat. Interesuje się polityką, zwłaszcza rodziną Bonapartych. Jest samotny; ma tylko kilku, lecz szczerych przyjaciół. Ciągle żyje złudzeniem, że ród Bonapartych może odzyskać władzę.

Rzecki jest skromny, patrzy na siebie i ocenia się krytycznie, z domieszką autoironii.

Pamiętnik jest rodzajem przyjaciela - powiernika., jest także sposobem ucieczki od realnego świata - dialogiem z samym sobą. Pamiętnik daje autorowi możliwość prowadzenia retrospekcji. Pamiętnik pełni także rolę drugiego narratora, a także doprowadza do RETARDACJI - czyli zwolnienia tempa akcji. Jest także formą zakamuflowanego patriotyzmu.

Rzecki ma wiele cech samego Prusa - np. wojenna przeszłość.

Rzecki, bawiąc się lalkami, jest filozofem, zastanawia się nad egzystencją ludzką - pełni chwilowo rolę DEMIURGA. W jego przemyśleniach pojawiają się problemy natury etycznej.

Każdy z nas pełni rolę demiurga. Rzecki postanowił zająć się tym, co do niego należy; uprawia przysłowiowy ogródek.



LEKCJA(29.X.98.r.)

Temat: Trzy pokolenia w „Lalce” Bolesława Prusa.
Rzecki reprezentuje epigonów romantyzmu, Wokulski - pokolenie przejściowe, a Ochocki- pokolenie pozytywistów.

Julian Ochocki jest arystokratą, lecz nie interesuje go życie salonowe. Jest idealistą naukowym; żyje służbą ulepszania świata, ma na swoim kącie kilka wynalazków. Potrafi spełniać swoje marzenia. Przedkłada pracę naukową nad szczęście osobiste, szuka żony podzielającej jego zainteresowania.

Wokulski jest przedstawicielem pokolenia przejściowego. Mieszają się w nim ideały - nie potrafi pogodzić ze sobą miłości do Ojczyzny, miłości do Izabeli Łęckiej i miłości do nauki.

Scena wyjścia z piwnicy bez drabiny symbolizuje jego przyszłe życie. Zaplanował zdobycie wykształcenia i dokonał tego. Zdobyty majątek sprzedał Żydom i rozdał.

W jego działaniach przeszkadza mu otoczenie, oczekujące ze zniecierpliwieniem jego potknięć. Jest nieprzewidywalny, skomplikowany wewnętrznie, wychowany na ideałach romantycznych , do końca nie umie pogodzić w sobie romantyka i pozytywisty.

„Lalka” jest powieścią trudnego optymizmu, powieścią o rozkładzie społecznym.

LEKCJA

Temat: Wielki i mały realizm w „Lalce” Bolesława Prusa.
Realizm w kreśleniu przestrzeni W „Lalce” poznajemy dokładny plan ówczesnej Warszawy, oraz środowiska warszawskie - jesteśmy w salonie, na kweście, w kościele, w teatrze, w mieszkaniu studentów, m. Pani Stawskiej.

Bohaterowie Prus, jako bohaterów swojej powieści ukazuje osoby rozmyślające - Wokulskiego, Łęcką, Rzeckiego.

Narrator wszechwiedzący nie jest do końca obiektywny - staje po stronie Wokulskiego. W „Lalce” zauważamy wiele elementów ironicznych, popadających w złośliwość.



Dialogi - U każdego bohatera wyróżniamy inny styl mówienia:

mecenas mówi kwieciście, sługa podkreśla wymowę „sz” (przeszadza), hrabia Anglik mówi łamaną polszczyzną, Minclowa po niemiecku, Mincel łamaną polszczyzną.

Zauważamy wiele przykładów stylu ezopowego np. Węgrowicz, mówiący, że Wokulski naważył piwa, które oni muszą pić, aż wreszcie zatrzymał się koło Irkucka.

Kompozycja utworu jest luźna i otwarta (nierozwiązany wątek miłości Wokulskiego do Izabeli Łęckiej. Utwór łączy w sobie elementy powieści-kroniki z powieścią obyczajową. Wielokrotna relacja zdarzenia odpręża czytelnika, ale wzmaga zaciekawienie i wpływa na wieloznaczność utworu.


Henryk Sienkiewicz,

pseud. Litwos - pisarz i publicysta, jeden z najpoczytniejszych pisarzy polskich w skali światowej; 1869-72 publicysta "Przeglądu Tygodniowego", 1872 współredaktor "Niwy", 1882-87 redaktor "Słowa". Występował przeciw antypolskiej polityce rządu niemieckiego (byĺ inicjatorem i wydawcą międzynarodowej ankiety "Prusse et Pologne" 1909); po wybuchu I wojny światowej działał w zwajcarii jako prezes Szwajcarskiego Komitetu Generalnego Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce; współzałożyciel Kasy im. Mianowskiego, 1899-1900 prezes Kasy Literackiej Warsz.; odbył m.in. podróże do USA 1876-78 ("Listy z podróży do Ameryki" 1878) i do Zanzibaru 1890-91 ("Listy z Afryki" 1892); w roku 1900 został

uczczony jubileuszem 30-lecia twórczości (w darze on narodu otrzymaĺ

majątek Oblęgorek pod Kielcami). W 1905 r. otrzymał nagrodę Nobla.

We wczesnej twórczości głównie nowelista, twórca najbardziej wyrazistych w

literaturze epoki obrazów niedoli chłopa - osaczonego przez działających

ręka w rękę dwór, plebanię i urzędników carskich ("Szkice węglem" 1880),

zmuszonego do walki za cudzą sprawę ("Zwycięzca" 1882), marnującego talenty z braku warunków i możliwości edukacji ("Janko Muzykant" 1880), ginącego na obczyźnie w poszukiwaniu chleba ("Za chlebem" 1880) - oraz obrazów niedoli wygnańczej i patriotycznej nostalgii ("Latarnik" 1882); zyskaĺ sławą jednego z największych twórców prozy polskiej i światowej jako autor powieści historycznych pisanych "ku pokrzepieniu serc". W cyklu zwanym "Trylogią" ("Ogniem i mieczem", t. 1-3 1884, "Potop", t. 1-6 1886 - film J. Hoffmana 1974, "Pan Woĺodyjowski", t. 1-3 1887-88 - film J. Hoffmana 1969) zawarł niezwykle barwny i sugestywny, choć wyidealizowany i jednostronny, obraz życia i wydarzeń dziejowych w Polsce XVII w. (w dobie wojen kozackich, najazdu szwedzkiego, wojny z Turcją - 1648-72); w powieści "Krzyżacy" (t. 1-4 1900, film A. Forda 1960) dał wspaniałą wizję zmagań rycerskiej Polski z zakonem krzyżackim až do zwycięstwa w bitwie

pod Grunwaldem; w powieści z czasów Nerona "Quo vadis" (t. 1-3 1896)

ukazał duchowy tryumf chrześcijaństwa nad przemocą imperium rzymskiego. Z

powieści Sienkiewicza o tematyce współczesnej ("Rodzina Połanieckich", t. 1-3 1895, pamflet na rewolucję 1905 "Wiry", t. 1-2 1910) żywotność zachował portret arystokraty dekadenta w "Bez dogmatu" (t. 1-3 1891); ponadto powieści historyczne "Na polu chwały" (1906) i "Legiony" (1918, nie ukończona), popularna powieść dla modzieży "W pustyni i w puszczy" (1911, film W. Ślesickiego 1973), opowiadania, utwory sceniczne ("Zagłoba swatem", wyst. 1900), publicystyka.

Lekcja

Temat: Henryk Sienkiewicz i jego Trylogia. Filmowe adaptacje.
TRYLOGIA - umowna, lecz potocznie przyjęta nazwa cyklu trzech powieści Sienkiewicza.

1. „Ogniem i mieczem” (1883-4 druk w „Słowie; 1884 wydanie książkowe Warszawa)

2. „Potop” (1884-6 druk w „Słowie; 1886 wydanie książkowe Warszawa)

3. „Pan Wołodyjowski” (1887-8 druk w „Słowie; 1888 wydanie książkowe Warszawa)


Czas akcji - po śmierci króla Władysława IV do bitwy pod Chocimiem.

Sienkiewicz korzystał z :



  • pamiętniki Jana Chryzostoma Paska

  • pamiętniki Jakuba Sobieskiego

  • z dzieł Wespazjana Kochowskiego

  • z XIX-wiecznych prac historycznych - Kubali i Szajnowskiej

Wzorami obcymi były dla Sienkiewicza francuskie powieści „płaszcza i szpady” oraz powieści Waltera Scotta. Rozczytywał się wówczas w Homerze. Korzystał z gawęd Rzewuskiego, pochodzącego z Litwy, który to znał dobrze ród Radziwiłłów.

Cechy wspólne




Ogniem i Mieczem

Potop

Pan Wołodyjowski

bitwy, oblężenia

Zbaraż

Częstochowa

Kamieniec Podolski

wodzowie

Wiśniowiecki

Stefan Czarniecki

Sobieski

przeciwnicy

Chmielnicki

Szwedzi

Turcy

poseł, dyplomata

wojewoda Kisiel

Jan Kazimierz (Śląsk)

Sobieski

  • stały schemat

Skrzetuski - kochał Helenę, a jego konkurentem był Bohun

Kmicic - kochał Oleńkę, a jego konkurentem był Bolesław

Michał Wołodyjowski - kochał Baśkę, a jego konkurentem był Azja Tuhajbejowicz


  • najpierw upadek, potem „odrodzenie”

  • porwania ukochanych

  • podróż i przygoda

  • nadludzkie wyczyny rycerskie

  • pojedynki

  • styl - podniosły, lecz z humorem lub nawet z tragizmem

NOWOŚCIĄ jest archaizacja języka.
Lekcja(10.XI.1998.r.)

Temat: Obraz upadku narodu w „Potopie” Henryka Sienkiewicza.
1. Przebieg historycznych, kompozycja dzieła.

2. Załamanie się idei pozytywistycznych w latach 80tych.

3. Zapowiedź wojny, za pomocą zjawisk przyrodniczych

4. Kiejdany i Ujście - oddanie Szwedom Polski

5. Zachowanie Szwedów na ziemiach polskich.
Ad.2.

Po nieudanej próbie budowania komuny w Stanach Zjednoczonych Henryk Sienkiewicz powrócił do kraju i zastał niezbyt ciekawy widok. Polacy byli apatyczni, pesymistycznie nastawieni do wszystkiego. Powodem tego była nie tylko ogromna dysproporcja pomiędzy warstwami społecznymi, lecz przede wszystkim świadomość bycia pod jarzmem zaborcy.

Należało Polaków podnieść na duchu. Pojawiało się tylko jedno pytanie: Jak to zrobić?

To literatura powinna wypełnić swój obywatelski obowiązek podkreślając chwalebną przeszłość i podtrzymująca ducha narodowego. Najlepsza byłaby powieść historyczna.

Pojawiło się nowe hasło: „Siła społeczna w religijnej wierze, w historycznej tradycji, w obyczaju narodowym znajdują się!”

„Potop” właściwie podzielić można na dwie części:

I. Od początku do zdrady

II. Od obrony Jasnej Góry do wypędzenia Szwedów w kraju.

Właśnie obrona Jasnej Góry miała być czynnikiem działającym „ku pokrzepieniu serc”.

Ad.3.


Polacy nie chcieli wierzyć w to, że dojdzie do wojny ze Szwedami. Byli pewni siebie.

Przed pierwszymi atakami chmury na niebie stworzyły widok fortec. W lasach sosnowych żółkły i skręcały się gałęzie, pojawiły się plamy na słońcu, zwierzęta padały od chorób. Można porównać te znaki, do znaków o których czytamy w Apokalipsie.

Ad.4.

Magnaci obawiali się odsunięcia od władzy oraz utracenia majątków. Karol Gustaw obiecywał im, że jeżeli go wyrażą swoje poparcie, to nic nie stracą.



KIEJDANY

Radziwiłłowie byli najsilniejsi na Litwie. Bolesław porównywał Rzeczpospolitą do sukna, z którego Radziwiłłowie chcieli „oderwać” tyle, aby starczyło na płaszcz królewski.

Do zdrady doszło na wielkiej uczcie w Kiejdanach, gdzie Janusz Radziwiłł gościł wszystkich ważniejszych pułkowników sił polskich. Najpierw wymógł na nich przysięgę wierności, a następnie na uczcie wzniósł toast: „Vivat Carolus Gustawus Rex”. Szlachta początkowo zdziwiła się, dopiero Zagłoba jako pierwszy krzyknął: „Zdrada” po czym pułkownicy rzucili do stóp hetmana litewskiego buławy. Gest ten równoważył się z wypowiedzeniem mu służby. Jedynie Kmicic tego nie dokonał.

Pułkownicy zostali osadzeni w lochach, a przeciwko ich wojskom Radziwiłł wysłał kmicicowy oddział.

UJŚCIE

Tutaj właśnie zebrało się całe pospolite ruszenie, aby stawić opór Szwedom. Przygotowania oglądamy okiem Skrzetuskiego.



Szlachcice przywozili ze sobą całe kuchnie i kredensy. Nie byli przygotowani jak na wojnę, lecz jak na polowanie, brak im organizacji i dyscypliny. Chcieli jednak zorganizować obronę. Kopali szańce, ćwiczyli musztrę. Niektórzy, usłyszawszy jednak, że Szwedzi się zbliżają uciekali z obozu, tak jak zrobił to syn wojewody Drudzińskiego. Początkowo szlachta jest pełna animuszu, lecz ich zapały gasił Opaliński, grożąc straszną rzezią szlachty. Wraz z posłami szwedzkimi pojawił się Radziejowski, machając kapeluszem i kijem.

Skoraszewski wybiegł ze zgromadzenia i oświadcza, że kraj zdradzona.

Podnoszą się głosy oburzenia. Ktoś krzyczy „Veto”.

Szwedzi wchodzą do Wielkopolski.

Ad.5.

Szwedzi po wejściu do Rzeczypospolitej początkowo zachwycają się atrybutami przyrody polskiej, następnie jednak zaczęli plądrować miasta i wsie polskie. Toteż najbardziej z powodu najazdu Szwedów cierpieli chłopi.



Lekcja(17.XI.98.r.)

Temat: Literacka wizja obrony Częstochowy i jej funkcja w „Potopie” a prawda historyczna.
Kmicic jako pierwszy dowiaduje się o planach napadu na Jasną Górę, podsłuchując rozmowę Wittenberga z Wrzeszczowiczem prowadzoną w języku niemieckim. Kmicic udał się do Częstochowy w celu ostrzeżenia zakonników o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Początkowo Kordecki, Czarniecki oraz szlachcice nie ufają przyjezdnemu, lecz Kmicic udowadnia jednak swoją prawdomówność. Rozpoczynają się gorączkowe przygotowania. Precedensem jest to, że trzeba zamknąć bramę klasztoru (która zawsze powinna być otwarta). Należy także zniszczyć kramy z dewocjonaljami, aby nie stały się ewentualnym schronieniem dla wrogów.

Szwedzi zaatakowali 18 listopada, i zostali zupełnie zaskoczeni postawionym przez załogę klasztorną oporem.

Kilkakrotnie posłowie szwedzcy przynosili propozycje, aby klasztor się poddał, na takich czy innych warunkach, lecz za każdym razem spotykali odpowiedź odmowną. Jednym z nich był Polak Kuklinowski, który namawiał Kmicica do przyłączenia się do oddziałów Szwedzkich. Spotkał się jednak z odmową, popartą silnym kopniakiem.

Kmicic, jako jedyny wojskowy, poucza i tłumaczy wszystkim działanie armat, granatów i tym podobne rzeczy.

Po wielu próbach Szwedzi sprowadzili wielkie armaty, a wśród nich kolubrynę - do burzenia murów.

Ksiądz Kordecki nie odstąpił od swych codziennych obowiązków i mimo świszczących nad głową kulami, nie odstąpił od prowadzenia procesji i śpiewów kościelnych. Zabiegi te podnosiły wolę walki.

Ciekawą osobą była żebraczka Konstancja, która nie bała się Szwedów i stwierdziła, że podejmie się wyprawy poselskiej do obozu szwedzkiego.

Oblężenie ustępuje po św. Szczepanie (26. XII). Odejście wroga zwiastowało przeniesienie się wróbli z ich obozu, do klasztoru. Miller czuł się upokorzony, stracił autorytet.


Lekcja(18.XI.98.r.)

Temat: Dzieje Andrzeja Kmicica metaforą losów narodu.
Andrzej Kmicic na mocy testamentu miał ożenić się z Oleńką Bilewiczówną. Dowodził oddziałem złożonym z ludzi, którzy mieli zatargi z prawem. Dzięki nim znany był jako awanturnik i zawadiaka. Były chorąży orszański posiadał mały majątek , który otrzymał po ojcu. Był zabijaką i warchołem, zachowującym się niemoralnie, czyniącym zło w całej okolicy. Gdyby były to czasy pokoju on oraz jego kompanie ponieśliby karę za swoje postępowanie. Przeniósł się do Lubicza i zaczął coraz częściej odwiedzać przyszłą żonę, jednak awanturniczego trybu życia nie przerwał. Jego jedyną zaletą, cechą pozytywną były umiejętności rycerskie. Był bardzo pewny siebie. Ten przystojny młodzieniec o stalowych oczach przypadł jednak do gustu Oleńce. Jego zachowanie było godne nagany: wraz z kompanionami strzelał do portretów przodków Billewiczów, dopuścił się rozboju w Upicie - walczył z mieszczanami, zniesławiał ich oficerów (pobił i puścił boso po śniegu), spalił Wołmontowicze i dokonał rzezi ludności, w odwecie za zamordowanie kompanów. Szlachta laudańska (Domaszewicze, Butrymowie) wycięli oddziały Kmicica. Był to pierwszy okres jego młodzieńczej zapalczywości.

Lubował się w zabawach hulankach, był typowym warhołem i okrutnikiem, pełnym jednak osobistego uroku. Kierował się w życiu prywatą.

Poznajemy go pierwszy raz , gdy przyjeżdża do Wodoktów, w celu poznania przyszłej żony. Młody junak, dziarski i pełen energii zakochał się z wzajemnością w pięknej Oleńce. Panna wychowana przez starego żołnierza postawiła mu jednak warunek: ma przestać szaleć, zmienić tryb życia, oddać swe Ojczyźnie. Jednak butna dusza pana Andrzeja nie dała się tak łatwo nakłonić do zmiany. Złe zachowanie nie opuszczało go nawet na chwilę. We dworze w Lubiczu urządził hulaszczą zabawę, która skończyła się bijatyką. W Upicie srogo ukarał mieszczan, którzy stawili opór jego żołnierzom. Tragicznym w skutkach wydarzeniem była także rzeź w zaścianku Butrymów. Kmicic ścigany przez nich pewnie zostałby zabity, gdyby nie pomoc Oleńki, która w ostatnim odruchu miłości udzieliła mu schronienia. Po pewnym czasie porwał dziewczynę , jednak pojedynkując się o nią z Wołodyjowskim został ranny i o mało nie zmarł. Od sądu uratował go list od Radziwiłła, który rozkazywał mu czynić nowe zaciągi na wojnę z potęgą szwedzką zagrażającą Rzeczypospolitej. Tu rozpoczął się drugi okres w życiu Kmicica. Pragnąc zrehabilitować się w oczach ludzi , a zwłaszcza Oleńki, a także chcąc przysłużyć się Ojczyźnie złożył Radziwiłłowi przysięgę wierności i posłuszeństwo. Po fatalnej uczcie w Kiejdanach Kmicic przeżywał ogromne rozterki wewnętrzne. Nie wiedział czy zostać zdrajcą, czy krzywoprzysięzcą. Musiał wybierać między jednym a drugim. W końcu gotowy był wypowiedzieć służbę magnatowi. Podczas rozmowy z Radziwiłłem ten przedstawił mu wizję nowej Rzeczypospolitej. Kmicic wierząc pięknym słowom Radziwiłła nie zagłębiał się w politykę jako prosty żołnierz i zapalił się do tego projektu, bo wierzył, że to jedyny sposób uratowania ojczyzny. Wierzył, że Radziwiłł jej pragnie dobra, więc spełniał wszystkie jego rozkazy. Łudził się, iż w ten sposób zmaże swoje winy. Był to okres jego rehabilitacji. Jego zasługą było utrzymanie wojsk Radziwiłła w ryzach dyscypliny. Kmicic został schwytany w Wodoktach przez Wołodyjowskiego i skazany na śmierć. Onufry Zagłoba uratował naszego bohatera - znalazł list, z którego wynikało, że to właśnie Andrzej Kmicic uratował ich od śmierci w Kiejdanach. Zagłoba pokazał także drugi list do komendanta w Birżach nakazujący natychmiastowe stracenie oficerów.

To rzekłszy pan Zagłoba podał list hetmański Kmicicowi. Ów wziął go do rąk i począł przebiegać oczyma, a w miarę jak czytał, krew mu napływała do twarzy, rumieniec wstydu za swego wodza coraz silniej oblewał czoło Nagle zmiął list w ręku i rzucił na ziemię - Bądźcie zdrowi! - rzekł - Lepiej mi było zginąć z rąk waszych”.

Prawdziwe intencje, zamiary księcia Radziwiłła Kmicic poznał dopiero wtedy, gdy ten wysłał go z listami do Bogusława. Kiedy Radziwiłłowie roznieśli fałszywe pogłoski, iż Kmicic chciał porwać króla, od naszego bohatera wszyscy się odwrócili, nazywając go zdrajcą. Od momentu, kiedy przekonał się o prawdziwych zamierzeniach Radziwiłł nastąpiła w nim zmiana. Chciał służyć królowi i Ojczyźnie. Jednak zła sława nadal kroczyła za nim, jak cień. Jego nazwisko wymieniali wszyscy z pogardą i nienawiścią w głosie. Kmicica całkowicie uświadomił o polityce brat Janusza - Bogusław. Po nieudanej próbie porwania Bogusława Kmicic został ranny. Moralny upadek szlachcica sięgnął dna. Przyjął nazwisko Babinicz i przeszedł symboliczną zmianę. Gdy wyzdrowiał, odzyskał siły w drodze na Śląsk, w przydrożnej karczmie usłyszał rozmowę hrabiego Lisoli i Wrzeszczowicza o planowanym napadzie na skarbiec na Jasnej Górze. Z początku nikt mu nie chciał wierzyć, dopiero gdy wyłożył szmaragdy z kieszeni i powiedział, że chce dać je Najświętszej Marii dano wiarę jego słowom i zaczęto przygotowywać się do walki. Uczestniczył w obronie klasztoru i udało mu się wysadzić w powietrze największe działo szwedzkie „przy którym hazardzie pojman na śmierć przez okrutnych nieprzyjaciół był skazany [...]”. Kmicicowi udało się wyrwać z rąk oprawców z pomocą Kiemliczów, aby następnie podążyć do króla - Jana Kazimierza. po raz kolejny zobaczyliśmy go w obozie króla, kiedy to został ciężko ranny w potyczce ze Szwedami. (Na Śląsku dowodził przeprawą króla polski. Podczas przejazdu przez wąwóz napotkali Szwedów. Andrzej Kmicic stanął w obronie Króla i został ranny. Wyznał królowi kim jest. Podczas ataku Szwedów, rzucił się na oddział szwedzki i tym czynem uratował życie królowi, wykazując wielką odwagę i męstwo)

Następnie wyjechał do Lubicza raniony w jednej z bitew z Rakoczym. W kościele spotkał Oleńkę, która uważała go za zdrajcę narodu. Wzruszającym momentem jest akt przeczytania przez księdza listu od króla, który chcąc oczyścić Kmicica z win napisał pismo uniewinniające go od zarzutów i podejrzeń.

Powieść kończy się szczęśliwie - Kmicic ożenił się z Oleńką i odzyskał Lubicz, stał się prawym obywatelem i patriotą.
Idea "krzepienia serc" i jej przejawy w "Potopie" Henryka

Sienkiewicza.

     Cel powstania Trylogii stal się własnością narodowa, a brzmi ku

pokrzepieniu serc! Oznacza to, że pisarz doceniał rolę historii w dziejach

narodu, zwłaszcza, gdy jest to naród żyjący w niewoli. Henryk Sienkiewicz

pragnął:

rozpropagować wiedze o historii XVII wieku (wzgląd poznawczy),

ukazać wielkość dawnych wydarzeń, świetną przeszłość ojczyzny,

wsączyć w dusze Polaków otuchę i nadzieję, wiarę, że duch i wola bywają

ważniejsze niż siła, że wygrywa się nawet w sytuacjach bez wyjścia, chciał

pokazać, ze Polacy umieją walczyć, a Polska może się odrodzić, tak jak

odrodziła się po najeździe

ukazać ideały patriotów XVII wieku - wzorce postępowania dla ludzi XIX

wieku.

Idea "krzepienia serc" w "Potopie" przejawia się w:



koncepcji bohatera i optymistycznej wymowie jego losów - każdy ma szansę się

zrehabilitować jeżeli wcześniej popełnił błędy, warto podjąć próbę

zweryfikowania swojej przeszłości, do głębszego patriotyzmu można dojrzeć i

pomogą w tym autorytety -

walka ze Szwedami przypomina ogólnonarodowe powstanie (szczególnie

Sienkiewicz podkreślił udział niższych warstw),

sprawiedliwym sądzie o narodzie polskim, pomimo, że w narodzie są zdrajcy i

patrioci, nie wszyscy są zdrajcami,

ideowej funkcji równoległości losów bohatera indywidualnego (Andrzej Kmicic)

i zbiorowego,

naród zmienia nastawienie do walki o ojczyznę, kiedy powraca król, następuje

stopniowe odradzanie, problem duchowego patronatu - kreacja króla,

mitologizowanie postaci ma moc krzepiącą:

mit króla - symbol Polaka, oparcie duchowe, symbol cnót, szlachetności,

dobroci, sprawiedliwości, śluby lwowskie miały sugerować drogę

postępowania dla współczesnych,

mit rycerski - Czarniecki: genialny strateg, obowiązkowy w kwestiach

żołnierskich, oddany ojczyźnie, honorowo oddał Kraków w ręce Szwedów po

obronie, po klęsce wybrał walkę podjazdową, najlepszy sposób walki,

zwolennik udziału chłopów w walce,

rola czynnika religijnego w przeżyciach Polaków jako czynnika jednoczącego,

moment zwrotny to obrona Częstochowy, wiara w opatrzność Matki Boskiej,

szczególna rola ludu (ślubowanie króla Jana Kazimierza w kościele),

optymistycznie na czytelnika miało podziałać także zakończenie: Kmicica i

Oleńkę połączyło odkupienie win i udowodnienie służby patriotycznej, wartość

ludzi w życiu prywatnym jest mierzona w umiejętności skorygowania

postępowania.

Andrzej Kmicic a Jacek Soplica - konwencja bohatera "winy i

rehabilitacji". Czy znasz jeszcze innych wykreowanych według niej?

     Konwencja winy i rehabilitacji to niezwykle silnie przemawiająca do

odbiorcy płaszczyzna dzieła literackiego. Ma ona za zadanie uświadomić możliwość

naprawienia swoich błędów, życia w zgodzie z sumieniem, bliźnim i Bogiem.

     Schemat miłość - zerwanie zaręczyn - zemsta - pokuta - rozgrzeszenie różni

się nieco w przypadkach Soplicy i Kmicica. Pierwszy z nich wplątany zostaje w

polityczną intrygę i niejako przypadkiem uczyniony zbrodniarzem. Drugi zaś jest

już w pełni odpowiedzialny za wystąpienie przeciwko patriotom, pozwolenie na

wykorzystywanie się w służbie zdrajców; on też dożywa czasu pełnej

rehabilitacji, u boku wiernych towarzyszy prowadząc wojnę przeciwko najeźdźcy.

     Konwencja ta jest z natury optymistyczna, gdyż zakłada poprawę bohatera w

kierunku służby słusznej sprawie. Udowadnia istnienie sumienia nawet w

największym zbrodniarzu, do którego to można przemówić, aby swoje ukryte talenty

wykorzystywał w interesie społeczności, przeciwko której jeszcze niedawno

występował.


1   2   3   4


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość