Strona główna

Prof. Iwo Cyprian Pogonowski Chiny wykorzystują echa zimnej wojny Globalizm a ekonomiczna pozycja Rosji


Pobieranie 15.9 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar15.9 Kb.
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Chiny wykorzystują echa zimnej wojny

Globalizm a ekonomiczna pozycja Rosji
W ciągu trzech miesięcy USA trzykrotnie wypowiedziało się ostro przeciwko Kremlowi. Mimo prowokacji Putin uniknął konfrontacji z USA na arenie międzynarodowej. Na pytanie jakie są powody tego napięcia odpowiedź jest prosta. USA chciałoby mieć dostep do zasobów energetycznych Rosji drogą prywatyzacji podczas gdy Putin, który kiedyś pisał tezę doktorska o strategicznym znaczeniu nafty, uważa rosyjskie zasoby energetyczne jako ważny atut w polityce międzynarodowej, ważniejszy niż tanki i reakiety. Rada Polityki Zagraniczbej USA opulikowała raport na 94 stronach pod tytułem: „Rosja idzie w złym kierunku; jak może i powinno USA zareagować” i w konkluzji stwierdza że obecna polityka wewnętrzna i zagraniczna Rosji szkodzi globalnym interesom USA i że nie można liczyć na przyjęcie przez Rosję pozycji partnera uzależnionego od USA; w związku z tym należy wrócić do polityki z czasów Zimnej Wojny, kiedy odprężenie w stosunkach z Rosją szło w parze z polityką „współpracy na poszczególnych odcinkach.” Właśnie ogłoszono raport USA o prawach człowieka, w którym ostro skrytykowano Putina z powodu jego rządów silnej ręki i „ograniczenie dumy i cenzurę mediów, korupcję, wywieranie presji na sądy i szykanowanie prywatnych korporacji...co zmniejsza prawa obwateli.” Natomiast 16go marca w raporcie o Strategii Bezpieczeństwa USA jest ostrzeżenie że Rosja nie szanuje wolności obywatelskich u siebie i w krajach sąsiednich co szkodzi stosunkom Rosji z USA i jej sąsiadami...Podczas gdy władza koncentruje się w Kremlu, zamiast być otwartą i pozostawić swobodę zmian w rządzie przez obywateli.”

Russial Lieven napisał 18go marca, 2006, w Los Angeles Times że historycy w przyszłości będą zdumieni że „rząd twardej ręki Busha, specjalnie biuro wiceprezydenta Dicka Chenneya domaga się stosowania metod podobnych do Zimnej Wojny...jak i tworzenia wojskowych paktów przeciw Rosji i otwartego poparcia USA dla przeciwników politycznych Putina.” Stanowisko takie Lieven uważa za „nierealne, agresywne i niebezpieczne” zwłaszcza że wcześniej USA popierało „Pseudo demokrację Borysa Jelcyna oraz skorumpowanych i brutalnych oligarchów [głównie Żydów].”


Putin ma dziś silną pozycję z powodu poprawy stopy życiowej, równowagi politycznej i osiągnięć w polityce zagranicznej. Rosja ma 180 miliardów rezerw, spłaca przed-terminowo długi i jej pozycja w gospodarce światowej wzmacnia się. Poza pacyfikacją Czeczenii, Rosja nie jest agresywna i nie udaje superpotęgi mimo wielkiego arsenału nuklearnego. Rosja stoi wobec walki USA o kontrolę ropy naftowej na całym świecie i w lipcu 2006, na konferencji G-8 w Petersburgu, rosyjska strona ma przedstawić sprawę bezpieczeństwa energetycznego jako najważniejszy temat do dyskusji. Rosyjskie zasoby energetyczne Kreml uważa za swój atut, którego USA nie ma. Rosja nie zgadza się na otwarcie swoich rurociągów na jakąkolwiek kontrolę przez obce korporacje i nie zgadza się na dalszą prywatyzacje i globalizację jej zasobów energetycznych.
Mimo upadku demograficznego, Rosja liczy się dzieki kolosalnemu terytorium, wielkich bogactw naturalnych, broni nuklearnej, technologii kosmicznej, potencjałowi naukowemu, atomowej technologii i zasobom energetycznym oraz przemysłowi zbrojeniowemu, który ma wielki zbyt nietylko w Chinach. Rosja jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ. Rosja czuje się zagrożona bazami USA w jej sąsiedztwie, ekspansją NATO na wschód, osłabieniem wpływów w byłych satelitach i republikach sowieckich.
Plany 1,200 km. rurociągu na dnie Bałtyku z Rosji do Greifswaldu w Niemczech mogą zmienić układ polityczny na niekorzyść Polski i uzależnić stałe dostawy energii do Europy zachodniej od stosunków z Rosją. Natomiast Rosja dopuszcza pięć wielkich firm naftowych z zachodu do eksploatacji kolosalnych zasobów gazu ziemnego na morzu Berentsa w Sztokmanie (przeszło trzy tryliony metrów kubicznych gazu i 31 milionów ton skondensowanego gazu). Wstępny program jest wyceniony na 15 miliardów dolarów i ćwierć produkcji ma być eksportowana do USA i do zachodniej Europy, według rokowań z Rosją, która chce żeby w zamian USA pozwoliło na dostęp firm rosyjskich do rynku płynnego paliwa w USA jak też na rosyjskie zakupy technologii amerykańskiej dla rosyjskiego przemysłu energetycznego. Rosja stara się mieć monopol na tranzyt produkcji paliwa z rejonu morza kaspijskiego i Azji Centarlnej co zwiększałoby uzależnienie energetyczne Europy od Rosji. USA stara się o uruchomienie rurociągu z Baku do Ceyhanu nad Morzem Śródziemnym na północ od Izraela zamiast przez tereny rosyjskie dla eksportu produkcji podmorskiej z Kashanu w Kazakstanie.
Rosja ma silną pozycję energetyczną na świecie: 20% światowych rezerw gazu ziemnego, mając w produkcji 85% znanych obecnie rezerw rosyjskich co stanowi 16% prodykcji światowej gazu i dostarcza 25% zapotrzebowania zachodniej Europy i stanowi 25% dochodów do skarbu rosyjskiego i ma wartość giełdową 300 miliardów dolarów.

Energetyczny porządek świata jest tworzony też przez Chiny i Indie, które mają jedną trzecią ludności świata, których gospodarki szybko rosną, chcą mieć dostęp do Syberii i Sachalinu w ramach globalnego bezpieczeństwa energetycznego. Tak więc polityka energetyczna Rosji musi być w pierwszym względzie korzystna dla państwa rosyjskiego w obliczu słabej sytuacji energetycznej USA, które przygotowuje „Akt Energii i Dypolmacji,” równolegle z wypowiedzią Javiera Solany że „Europa musi działać kolektywnie w dziedzinie energetyki” (Financial Times 9go marca, 2006) i współpracować z USA, Chinami i Indiami. Japonia upomina się żeby Kreml nie dawał pierwszeństwa Chinom podczas gdy Putin obiecał w Pekinie nowy rurociąg Altai, który ma dostarczać gaz ziemny z zachodniej Syberii do Chin 80 miliardów metrów sześciennych rocznie. Natomiast Indie starają się o pomoc Rosji w budowie rurociągu z Iranu przez Pakistan do Indii wbrew presji USA. Rola Rosji w bezpieczeństwie energetycznym Chin i Indii ma znaczenie w szerzeniu oporu przeciwko budowie globalnego imperium USA przez neokonserwatywny rząd Busha, który z kolei buduje sobie geopolityczny przyczółek na terenach Europy środkowo-wschodniej przez ostatnie 15 lat. Teren ten włącznie z Polską staje się strategicznie ważny dla USA kandyduje na los „banana republics.”


Turcja korzysta z tego stanu rzeczy, współpracuje z Rosją w dziedzinie energetyki co daje jej większą swobodę w uniezależnianiu się od NATO, USA i Izraela, zwłaszcza w regionie Morza Czarnego. Węgry zaopatrują się w gaz ziemny z Rosji w 80% starają się o budowę rurociągu t.zw. „Błękitnego Strumienia,” Rosja-Turcja, który miałby odnogę na Bałkany. Jednocześnie USA proponuje rurociąg „Nabucco” z Austrii do Iranu, Turkmenii, Azrbaidżanu i Kazakstanu mimo izraelskich wystąpień przeciwko Iranowi. Putin cachęca Czechy do korzystania z pod-bałtyckiego rurociągu do Niemiec, który omija Ukrainę pod „zmienionym reżymem” jak i Polskę. Rosja kupiła rafinerie w Bułgarii i Rumunii i ma stacje sprzedaży benzyny na Bałkanach oraz udział w rurociągu na Słowacji, jak również stara się rozszerzyć swą dzałalność w Rumunii, Byłgarii, Serbii, Macedonii i Bośni-Hercegowinie, przeciwko czemu USA może używać pomoc NATO. Rosyjska dyplomacja energetyczna podminowuje wizję globalnego imperium USA i może nawet osłabić NATO. Georg Adamowitsch, niemiecki minister gospodarki i technologii odwiedził Moskwę 13-14 marca w sprawach energetyki. Natomiast Putin odwiedził niedawno Algerię, z którą podpisał kontrakt na dostawy broni wartości siedmiu i pół miliarda dolarów przy rówmoczesnej współpracy w energetyce. Rosja ma udział jako oficjalny obserwator przy Organizacji Islamskich Konferencji oraz ma bliskie stosunki z Syrią i Hamas’em w Palestynie. Rosja oponuje przeciwko pro-izraelskiej „transformacyjnej” polityce USA na Bliskim Wschodzie i rozmawia z Iranem zamiast izolacji tego pańtwa jak sobie tego życzy Izrael a USA mu wtóruje i promuje swój „unilateralizm.” Rosja twierdzi że nie pozwoli nikomu dać się wciągnać w konflikt z islamem jak to powiedział Sergiej Lawrow, rosyjski ministere spraw zagranicznych, który podkreśla niezależność Rosji od USA i mówi o wolnej ręce Rosji w dysponowaniu swoimi bogactwami naturalnymi. Rosja ma monopol, przez Gazoprom, na produkcję ropy naftowej na Sacharze i będzie współpracować z Rosją w dostawach gazu do Europy z Algerii, która jest czwartym największym eksportem gazu ziemnego na świecie i eksportuje rurociągami do Włoch, Hiszpanii, Portugalii i Słowienii a w formie skondensowanej do Francji, Hiszpaniio, Włch. Grecji, Turcji i USA. Współpraca Rosji i Algerii na rynku gazu ziemnego jest częścią rosyjskiej dyplomacji energetycznej w gospodarce globalnej. Rosja ma kontrakty zakupu gazu na następne trzy lata od Turkmenistanu, Kazakstanu, i Uzbekistanu co daje Moskwie pozycję energetycznego dominanta w całym regionie byłego sowieckiego imperium. Pozycję tą wzmacniają powiązania z Algerią i Iranem, które przyczyniają się do tworzenia przez Rosję „nowej architektury stosunków międzynarodowych” i pod tym względem Rosja jest wśród państw, które najbardziej skorzystały z globalizacji, a USA w rezultacie globalizacji ma słabszą pozycję energetyczną od Rosji, według M. K. Bhadrakumar’a, weterana 29 lat służby w dyplomacji Indii i autora atrykułu pod tytułem „Odgrzewanie Zimnej Wojny” a Asia Times, z 24go marca, 2006.
25 marzec 2006 r. prof. Iwo Cyprian Pogonowski

Blacksburg, US www.pogonowski.com


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość