Strona główna

Prof. Iwo Cyprian Pogonowski Muzeum „Tysiąclecia”


Pobieranie 11.73 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar11.73 Kb.
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Muzeum „Tysiąclecia” Żydów wPolsce

Haggai Hitron ogłosił 13 stycznia, 2006, artykuł w piśmie Haaretz, pod tytułem „Żydowskie Muzeum wznosi się ze Starego Getta w Warszawie.” Ma to być najważniejsze muzeum żydowskie w Europie. Dyrektor tego projektu, Jerzy Halbersztadt posłał plany muzeum do historyków, którzy zobowiązali się trzymać te plany w tajemnicy.


12 stycznia odbyło się zebranie w Tel Aviv University, gdzie spotkała się grupa z Warszawy, dwaj doradcy z USA i projektanci z Londynu. Tajne plany położono na stole i dyskutowano na ich temat. Od razu zwrócono uwagę, że cokolwiek będzie zbudowane to będzie podlegać krytyce, że nie dosyć pokazano polskiego antysemityzmu.
Dr. Adam Teller z University of Haifa powiedział, że niby mają pokazać stosunki między Żydami i Polakami, ale w rzeczywistości uciekają od tego tematu. Powinno się, według Teller’a, pokazać odtworzenie takiego pogromu jak w Poznaniu w 1693 roku, w którym podobno Żydzi „dzielnie” się bronili.
Prof. Yoel Raba z Tel Aviv University, sugerował, żeby pokazać książkę polskiego lekarza nadwornego z 17go wieku, w której autor oskarża Żydów, że studiują medycynę w celu nauczenia się sposobów mordowania ludzi. Natomiast kolega Raba’y, prof. Anita Shapira, kwestionowała plan jakiegokolwiek tuszowania antysemityzmu w Polsce międzywojennej.

Sprawy estetyki omawiał prof. Avraham Noverstern z Hebrew University i powiedział że ulica Nalewki, z której ma być wejście do muzeum, jest w stylu „lunaparku Walt’a Disney’a.” Uwaga ta nie podobała się projektantowi z Londynu.


Wielka sala żydowskiego muzeum będzie przedstawiać ogromny las – symbol czasów średniowiecznych, kiedy (wśród miejscowych dzikusów) Żydzi zaczęli się osiedlać 1000 lat temu, według dyrektorów planowanego muzeum.

Prof. David Assaf z Tel Aviv University, prezes porannej sesji krytykował slogan „Tysiąc lat Żydów w Polsce” ponieważ udokumentowane osadnictwo żydowskie w Polsce sięga nie więcej niz 800 lat. Krytykował on również falszywie utożsamiane portrety wśród przygotowywanych eksponatów.


Prof. Dan Loar sugerował włączenie legendarnego spotkania Żydów w puszczy w Polsce według opowieści S. Y. Agnon’a pod tytułem „Kedumot,” co było dobrze przyjęte. Halbersztadt nawoływał Izraelczyków do zaznajomienia się w pierwszym rzędzie z planami budowy.
Wtedy zaczęto nieprzyjemną dyskusję „Czy muzeum jest właściwym instrumentem do nauki historii? Czy jest w stanie właściwie pokazać skomplikowaną sytuację, bez znieksztalcania pełnego obrazu?” Ciąg dalszy dyskusji na temat muzeum Żydów w Warszawie odłożono na później.
Ciekawa jest sprawa poruszona przez prof. Yoel Raba z Tel Aviv University, który sugerował, żeby pokazać w tym muzeum książkę polskiego lekarza nadwornego z 17go wieku. Ciekawe jest, ze 17sto wieczny autor oskarża Żydów o to, ze studiują medycynę w celu nauczenia się „sposobów mordowania ludzi.” Wiadomo że z końcem 16go wieku i z początkiem 17go wieku, głośna była w Polsce sprawa przedwczesnej śmierci króla Stefana Batorego, prawdopodobnie otrutego przez Żyda, nadwornego lekarza króla.

Król Stefan Batory, w wieku 53 lat, organizował wielką krucjatę przeciw Turkom. Działo się to wtedy kiedy Żydzi byli bankierami w Polsce i w Turcji i według swoich interesów, żydowska elita finansowa interweniowała w polityce obu tych państw. Sprawa otrucia króla Batorego przez Żyda, lekarza nadwornego była dyskutowana w „Polish Review” PIASA (Polish Institute of Arts and Sciences in America). Profesor historii M. K. Dziewanowski był przekonany, że Król Stefan Batory był otruty przez owego nadwornego lekarza.


Teraz jest ironią losu, że żydowska interwencja Sorosa w sprawy polskie odbywa się w dużej mierze za pomocą właśnie Fundacji Batorego, która to fundacja zfinansowała film i książkę pod tym samym tytułem „Sąsiedzi.” W treści obu tych prezentacji zbrodnia niemiecka w Jedwabnem jest przypisywana Polakom.

Muzeum „Tysiąclecia” Żydów w Polsce jest najwyraźniej planowane jako agentura Żydowskiego ruchu roszczeniowego, który to ruch żąda dziesiątków miliardów dolarów od Polski na zasadzie założenia, że dla Żydów wojenne straty Polaków się nie liczą. Muzeum żydowkie mówić będzie wiele o zagładzie Żydów w dwudziestym wieku. Ciekawe jest czy organizatorzy tego muzeum wspomną też ludobójców żydowskich w partii komunistycznej i ich ofiary, które wielokrotnie przekraczają liczbę Żydów zamordowanych przez Niemców w czasie Drugiej Wojny Światowej.



19 styczeń 2006 r. prof. Iwo Cyprian Pogonowski

Blacksburg, US www.pogonowski.com


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość