Strona główna

Promocja zdrowia, kultura zdrowotna I fizyczna numer 2013 /265


Pobieranie 258.58 Kb.
Strona1/5
Data18.06.2016
Rozmiar258.58 Kb.
  1   2   3   4   5

L I D E R

PROMOCJA ZDROWIA, KULTURA ZDROWOTNA I FIZYCZNA


Numer 2. 2013 /265/


Proces opisywania rzeczy nie prowadzi już do ich zmieniania, tak jak przewidywanie tego, co nastąpi nie prowadzi już do ich zmieniania (Zygmunt Bauman)




(patrz artykuł Tadeusza Karpowicza wewnątrz numeru)
W numerze między innymi :

Zbigniew Cendrowski – Drodzy czytelnicy: Mozolnie, krok po kroku, piszemy Pomarańczową Księgę Promocji Zdrowia, Kultury Zdrowotnej i Fizycznej. Naukowcy i politycy

Józef Drabik - Czy aktywność fizyczna może być wyrazem patriotyzmu

Zygmunt Jaworski - Moje sugestie dotyczące Pomarańczowej Księgi

Zbigniew Cendrowski –Dlaczego nie chcą chcieć – nowy tekst

Tadeusz Karpowicz – Miejsce wychowania fizycznego w promocji zdrowia

Marzena Jakubczyk - Scenariusz spotkania integrującego uczniów i rodziców

Zbigniew Cendrowski – Rekomendacje ( Balcerowicz, Bauman, Nowocień, Zuchora (red)

Konferencja na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy (26. 04. 2013)


Drodzy czytelnicy

Praca nad Pomarańczową Księgą zachęca do cierpliwego i uważnego wsłuchiwania się w różne głosy i opinie dotyczące spraw zdrowia. Są to często ważne inspiracje i podpowiedzi co do kierunku tych prac. W szczególności inspirujące są te momenty kiedy coś powszechnie uznane za pewnik budzi nasz niepokój. Oto jeden z takich przykładów.

Z wielkim zainteresowaniem wysłuchałem długiej nocnej audycji telewizyjnej, w której kilkoro wysokiej klasy naukowców (z tytułami profesorskimi), chyba głównie amerykańskich) debatowało o różnych problemach zdrowia. Podawane przez nich informacje i opinie były rezultatem dużych i wieloletnich badań oraz pogłębionych przemyśleń. Występujący informowali o różnych, bardzo interesujących odkryciach nauki i nowych dokonaniach w zakresie medycyny klinicznej.

Wszyscy bardzo fachowo i wnikliwie mówili o podstawowych przyczynach pogarszającej się kondycji zdrowotnej, a ich opinie co



Lider3000@poczta.onet.pl

www.lider.szs.pl

do możliwości poprawy sytuacji były dość jednomyślne : każdy sam jest odpowiedzialny za swoje zdrowie, każdy musi sam podejmować decyzje dotyczące zachowań prozdrowotnych, rodzina powinna kultywować zdrowy styl życia, dzieci powinny być wychowywane w kulturze zdrowotnej. Mnożyły się głęboko prawdziwe zalecenia obfitujące w słowa : należy, musi, koniecznie, trzeba bezwzględnie itd.; itp. Takie debaty odbywają się też w Polsce, podobny tenor mają liczne konferencje naukowe. Oczywiście daleki jestem od tego, aby osobom występującym w tych spektaklach zarzucić jakąś powierzchowność czy nierzetelność. Mówią to co wiedzą w najlepszej wierze, do czego doszli w swych badaniach i pracy intelektualnej i niesprawiedliwe byłoby oczekiwanie, że jednocześnie powiedzą co czynić, aby każdy chciał prowadzić zdrowy styl życia i jak postępować, aby rodziny żyły zdrowo itp. itd. Niepokojące jest jednak to, że liderzy życia społecznego, państwowego i politycznego, nie wyciągają z takich opinii naukowców żadnych praktycznych wniosków dla swej działalności, powtarzają niemal dosłownie opinie naukowców, a więc, że człowiek sam musi zadbać o swoje zdrowie, dodając asekuracyjnie, że jest to kwestia wolności, że państwo (i jego różne struktury) nie powinny się w tę wolność wtrącać. Tak oto naukowcy, często nieświadomie, dostarczają alibi rządzącym i zwalniają ich od odpowiedzialności. Rządzący nie rozumieją, często nieświadomie, że nauka najczęściej mówi co a nie mówi jak. Zadaniem rządzących jest zaś, aby owe konstatacje nauki przełożyć na język konkretnych działań z zastosowaniem wszelkich dostępnych władzy środków i metod. Pewien wybitny profesor (chyba Steven Pinker ?) uważał, że jest to znacząca luka w strukturach nauki, która zbyt mało uwagi poświęca technikom motywowania człowieka do pożądanych działań (metanoia), twierdził też, że te działy nauki powinny być bardziej eksponowane w systemach preferencji, nagradzania, a nawet nagród najwyższej rangi oraz, że za działalność naukową w zakresie praktycznych wdrożeń i popularyzacji powinny być na równi z innymi działami nauki przyznawane tytuły naukowe i nagrody. Utyskiwał też, że takie badania i konstatacje są także w środowiskach naukowych mało cenione i naukowcy niechętnie podejmują takie prace. Wydaje się, że podobnie jest i u nas. Trudno o sukces naukowy w pracach dotyczących metodyki wdrożeń i ewaluacji.

Wydaje się, że te koncepcyjne luki, zarówno w nauce jak i rządzeniu, tworzą ową naturalną bazę dla neoliberalnych koncepcji, zwalniających wszelkie władze od odpowiedzialności za wdrożenia, a wszelkie starania organizacyjne i prawne, zmierzające do motywowania ludzi za sprzeczne z ideą wolności. Nie bez winy jest też i sama nauka zaniedbująca swe dociekania w sprawach realizacji owych, w innej szufladzie poukładanych pięknych zadań. Skądinąd jest dość zrozumiałe, że każde środowisko (w tym naukowcy i politycy). unikają podejmowania takich zadań, które są trudne, mało efektowne i niespektakularne.
Zbigniew Cendrowski

Redaktor Naczelny



Spis treści :

ZBIGNIEW CENDROWSKI

Drodzy czytelnicy: Nauka i politycy


ZYGMUNT BAUMAN

Okno szeroko otwarte na świat.


JÓZEF DRABI K

Czy aktywność fizyczna może być wyrazem patriotyzmu.


ZYGMUNT JAWORSKI

Moje sugestie dotyczące Pomarańczowej Księgi.


ZBIGNIEW CENDROWSKI

Dlaczego nie chcą chcieć –nowy tekst.


TADEUSZ KARPOWICZ

Miejsce wychowania fizycznego w promocji zdrowia.
MARZENA JAKUBCZYK

Scenariusz spotkania integrującego uczniów i rodziców.


ZBIGNIEW CENDROWSKI

Rekomendacje ( Balcerowicz, Bauman, Nowocień, Zuchora (red).


Konferencja na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy (26.04.2013).
Krzysztof Marszalik – Mikołajki.

Zygmunta Baumana „okno szeroko otwarte na świat"

1. Należy milczeć o tym, o czym nie można mówić odpowiedzialnie, to znaczy z pełnym przekonaniem, albo z poczuciem , że ma się cos wartościowego do zaproponowania.

2. Czasy beztroski minęły bezpowrotnie.

3. Odkrycia, które kiedyś były dla mnie fascynujące i którymi chciałem się podzielić z całym światem, z upływem czasu zaczęły mi się wydawać banalne i nudne.

4.Ludziom niezwykle trudno przychodzi wyciąganie wniosków z minionych wydarzeń, również uczenie się na błędach – szczególnie tym, którzy owe błędy popełnili.

5. Społeczeństwo kapitalistyczne, którym rządzi rynek ma to do siebie, że kusztyka od jednej zapaści do kolejnej.

6. Ludzi zaczęto uczyć konsumowania wielu towarów jednocześnie. Jedzenie i picie były najbardziej oczywistymi kandydatami na czołową pozycję pośród aktywności konsumenckich.

7.W hierarchii najbardziej użytecznych umiejętności sztuka surfowania zajęła miejsce sztuki zgłębiania spraw.

8.Dość powszechną wydaje się tendencja do odrzucania kolejnych spośród licznych funkcji nowoczesnego państwa.... i przekazywanie ich na niższy poziom życia (jednostki).

9. Demokracjom na całym świecie nie udało się powstrzymać ludzi przed odwróceniem się od sfery publicznej i od obywatelskiego obowiązku dbania o wspólne dobro.

10. Demokracja nie może poprzestawać na obietnicy jednostkowego bogacenia się. Jej największą i najbardziej unikalną cechą jest służba sprawie wolności wszystkich ludzi.






Józef Drabik,

Bydgoska Szkoła Wyższa

Czy aktywność fizyczna może być wyrazem patriotyzmu*

  1   2   3   4   5


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość