Strona główna

Protokół V/11 z V sesji VI kadencji Rady Gminy Raczki odbytej w dniu 24 lutego 2011 r


Pobieranie 116.63 Kb.
Strona1/3
Data19.06.2016
Rozmiar116.63 Kb.
  1   2   3
Protokół V/11

z V Sesji VI Kadencji Rady Gminy Raczki

odbytej w dniu 24 lutego 2011 r.
Obrady V Sesji Rady Gminy rozpoczęły się o godz. 905 i trwały do godz. 1200.
Miejsce obrad Gminny Ośrodek Kultury w Raczkach, Plac Kościuszki 15.
Radni obecni na sali obrad według załączonej listy obecności.
Ponadto obecni:

Wójt Gminy Raczki - Roman Fiedorowicz

Zastępca Wójta – Piotr Gajda

Sekretarz Gminy – Andrzej Czuper

Skarbnik Gminy – Teresa Uradzińska

Kierownik BOS – Witold Bartoszewicz

Dyrektor SP Wronowo – Elżbieta Słowikowska

Dyrektor SP Kurianki – Piotr Słowikowski

Dyrektor SP Raczki – Artur Łuniewski

Radca Prawny – Jerzy Lewczuk

Kierownik GBP – Krystyna Rogucka

Dyrektor GOK – Anna Dorota Halicka

Kierownik ZGKiM – Mirosław Wądołowski

Kierownik GOPS – Justyna Sadowska - Kurzyna

Pracownik UG – Jadwiga Szymulewska

Pan Krzysztof Mioduszewski

Sołtysi wsi wg załączonej listy obecności.

Rodzice dzieci uczących się w Szkole Podstawowej w Kuriankach i we Wronowie.


Pkt 1. Otwarcie sesji.
Sesję otworzył Przewodniczący Rady Gminy Mirosław Sewastynowicz:
Otwieram V Sesję Rady Gminy Raczki”.
Witam przybyłych na sesję Rady Gminy Raczki: Państwa radnych, Wójta Gminy, Skarbnika Gminy, Dyrektorów Szkół, Kierownika BOS, Kierownika GBP, Dyrektor GOK, Kierownika ZGKiM, Kierownika GOPS oraz Państwa Sołtysów nowo wybranych. Witam, również delegacje rodziców ze szkół we Wronowie i Kuriank.

W miesiącu lutym odbyły się wybory Sołtysów, Rad Sołeckich i na 34 sołectwa większość Sołtysów nadal będzie pełnić swoją funkcję. Nie mniej jednak nastąpiły zmiany i w związku z tym, chciałbym bardzo serdecznie podziękować Sołtysom, szczególnie tym, którzy w wyniku wyborów nie zostali wybrani na nową kadencję za współpracę na rzecz dobra gminy i ich sołectw. Chciałbym bardzo serdecznie powitać nowych Sołtysów: Panią Mariannę Bienio – Sołtysa wsi Bakaniuk, Pana Tadeusza Kozłowskiego - Sołtysa wsi Jankielówka, Panią Małgorzatę Rutkowską - Sołtysa wsi Sidory, Pana Grzegorza Harasim - Sołtysa wsi Słoboda, Pana Sławomira Bokuniewicz - Sołtysa wsi Szczodruchy, Panią Dorotę Kotarską - Sołtysa wsi Witówka, Pana Heronima Karaś - Sołtysa wsi Wysokie. Jest mi niezmiernie miło, bo wśród nowo wybranych sołtysów są kobiety.


Na podstawie listy obecności stwierdzam, że w obradach bierze udział 13 radnych.

Obrady Sesji są w związku z tym prawomocne.


Pkt 2. Przyjęcie porządku obrad.
Przewodniczący Rady Mirosław Sewastynowicz – Porządek obrad został przesłany w zawiadomieniu o zwołaniu sesji, czy są jakieś propozycje zmiany porządku obrad.
Ponieważ nie ma uwag, to wobec tego porządek jest następujący:

  1. Otwarcie sesji.

  2. Przyjęcie porządku obrad.

  3. Przyjęcie protokołu z poprzedniego posiedzenia.

  4. Interpelacje i wnioski radnych.

  5. Sprawozdanie Wójta z pracy w okresie między sesjami.

  6. Uchwała w sprawie przekazania do prowadzenia Publicznej Szkoły Podstawowej w Kuriankach i Szkołę Podstawową we Wronowie w drodze umowy Społeczno-Oświatowemu Stowarzyszeniu Pomocy Pokrzywdzonym i Niepełnosprawnym „Edukator” w Łomży.

  7. Uchwała w sprawie skargi na działalność Wójta Gminy w Raczkach.

  8. Uchwała w sprawie zmiany uchwały Nr XXII/115/09 Rady Gminy Raczki z dnia 23 stycznia 2009 r. w sprawie określenia dziennych stawek opłaty targowej, sposobu poboru, określenia inkasentów oraz wynagrodzenia za inkaso.

  9. Sprawozdanie z działalności Biblioteki w 2010 roku.

  10. Sprawozdanie z działalności Gminnego Ośrodka Kultury w 2010 roku.

  11. Sprawozdanie z działalności Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w 2010 roku.

  12. Sprawozdanie z działalności Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w 2010 roku.

  13. Sprawozdanie z realizacji Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i wykonania Gminnego Programu Przeciwdziałania Narkomanii w roku 2010.

  14. Odpowiedzi na interpelacje i wnioski radnych.

  15. Zapytania i wolne wnioski.

Porządek obrad został jednogłośnie przyjęty 13 głosami „za”.
Pkt 3. Przyjęcie protokołu z poprzedniego posiedzenia.
Przewodniczący Rady Mirosław Sewastynowicz – Informuję, że protokół z IV Sesji Rady Gminy wyłożony był do wglądu w Urzędzie Gminy pokój Nr 1. Proponuję przyjęcie protokołu z poprzedniego posiedzenia.
Do protokołu nie zostały wniesione zastrzeżenia.

Protokół z poprzedniego posiedzenia został jednogłośnie przyjęty przez radnych.


Pkt 4. Interpelacje i wnioski radnych.
Interpelacji i wniosków nie zgłoszono.
Pkt 5. Sprawozdanie Wójta z pracy w okresie między sesjami.
Nie wniesiono zapytań, uwag do tego punktu.
Załącznik Nr 1. – Sprawozdanie Wójta z pracy w okresie między sesjami.
Pkt 6. Uchwała w sprawie przekazania do prowadzenia Publicznej Szkoły Podstawowej w Kuriankach i Szkołę Podstawową we Wronowie w drodze umowy Społeczno-Oświatowemu Stowarzyszeniu Pomocy Pokrzywdzonym i Niepełnosprawnym „Edukator” w Łomży.
Przewodniczący Rady Mirosław Sewastynowicz – Przed przystąpieniem do głosowania w sprawie przedstawionego projektu uchwały, otwieram dyskusję i nie ukrywam, że podczas spotkania we Wronowie umówiliśmy się Dyrektorami Szkół, że na dzisiejszej sesji przedstawią dla nas radnych swój plan oszczędnościowy swoich jednostek. Po zakończeniu tej dyskusji, w czasie przerwy obrad sesji, Komisje Rady zbiorą się w swoim składzie i zaopiniują przedstawioną propozycję uchwały.
Dyrektor SP w Kuriankach Piotr Słowikowski – Proszę Państwa jestem Dyrektorem Szkoły 19 lat i pojawiał się czasem problem związany z oszczędnościami. Czasami trzeba było zwiększyć godziny, to wynikało z różnych względów: dydaktycznych, reformy. Obecnie w naszej szkole patrząc na etaty mamy 9, 16 etatu, tj. 10 nauczycieli. Mamy również nauczyciela, który jest na urlopie zdrowotnym. Jest to nauczyciel dyplomowany, który przepracował 10 lat i może uzyskać roczny urlop zdrowotny. Te koszty razem są uwzględnione w prognozie na rok 2011. W tym roku również w tych kosztach uwzględnione są trzy jubileuszówki przyznawane nauczycielom po 30 latach pracy, które wynikają z przepisów oświatowych i muszą być przyznane. Zatem plan finansowy ten, który Państwo rozstrzygaliście na posiedzeniach Komisji, mogę powiedzieć z mojego punktu widzenia, że jest dramatyczny, ale on przełoży się na lata. W tym roku obciążeni zostaliśmy tymi jubileuszówkami, w następnym roku ich nie będzie potrzebnych takich kwot. W wyniku tej dyskusji sporządziłem plan oszczędnościowy, który Rada Pedagogiczna zaopiniowała pozytywnie. Obecnie jest 5 oddziałów, które zmniejszymy na 4 oddziały poprzez połączenie klas, tj. połączymy klasy 0- 1 i 2 – 3, 4 – 5 i 6 klasę oddzielnie. Następnie zmniejszymy ilość etatów, co się przełoży z 9,16 na ok. 7 etatów. Będzie się to wiązało z odejściem 2 nauczycieli i tutaj w porozumieniu z Panem Wójtem rozstrzygniemy tę sprawę zgodnie z przepisami. Zmniejszymy również liczbę godzin. Obecnie mamy 169 godzin, według planu dydaktycznego na rok 2010 – 2011. Zmniejszymy godziny do ok. 150 plus minus. To da nam oszczędności w wysokości ok. 100 tys. zł., mało tego pani przebywająca na urlopie sygnalizowała, iż chce powrócić do pracy, ponieważ boi się o swoją pracę. Jeżeli przedstawi odpowiednią zgodę lekarza orzecznika i lekarza rodzinnego to wróci, myślę, że od 1 kwietnia br. Zostanie wypowiedziane zastępstwo, co też przyniesie dodatkowe oszczędności ok. 15 – 20 tys. zł. Takie oszczędności możemy już poczynić w sprawach dydaktycznych. Na innych działach też będziemy starać się wygospodarować oszczędności, ale na dzień dzisiejszy nie jest możliwe żebym zapewnił Państwa kwotowo. Na pewno postaramy się, żeby te oszczędności były poczynione i będą wykazane w sprawozdaniu na koniec roku 2011. Nie wiem, czy te deklaracje z naszej strony zadowolą Państwa, czy też nie. Ze swojej strony jeszcze mógłbym oszczędzać, ale to uderzy, w jakość nauczania, bo dalsze połączenie i zmniejszenie liczby godzin, etatów spowoduje, że pogorszenie warunków nauczania uczni. Chodzi tutaj szczególnie o dobro uczniów, a nie nauczycieli. Do Państwa Radnych pozostawiam decyzję, czy oszczędności są zasadne, czy nie. Dziękuję.
Dyrektor SP we Wronowie Elżbieta Słowikowska – Szanowni Państwo podobnie jak kolega częściowo przedstawiałam plan oszczędnościowy na spotkaniu, które odbyło się w ubiegłym tygodniu w naszej szkole. Po głębszym przeanalizowaniu arkusza organizacyjnego szkoły, po rozmowach z kadrą nauczycielską i z rodzicami postanowiliśmy, również wydzielić w swojej pracy jakieś oszczędności. Ponieważ od prawie 2 miesięcy ważą się nasze losy, moglibyśmy zaoszczędzić w takich dziedzinach, jak: ograniczenie etatów nauczycielskich, czyli nieprzedłużanie umów terminowych, bo mam akurat 3 nauczycieli, który pracują na umowach terminowych, które wygasają z dniem 31 sierpnia 2011 r. i będą to oszczędności ok. 50 tys. zł. na samych wynagrodzeniach tych nauczycieli, nie wiąże się to też z dodatkowymi konsekwencjami finansowymi, bo wtedy nie musimy tym nauczycielom wypłacać odprawy. Planujemy również połączyć klasy 0 – 1, 2 – 3, 4 – 5 i pozostawić klasę 6 oddzielnie, gdyż wiąże się z egzaminem wewnętrznym, do którego przystępują uczniowie kończący szkołę podstawową. Przy pozostaniu 7-8 etatów nauczycielskich i połączeniu tych godzin w arkuszu organizacyjnym daje nam kolejne ok. 30 tys. zł. oszczędności. Proszę Państwa u nas koszt ucznia przeliczany jest z całości budżetu. W budżet szkoły wliczane są koszty utrzymania mieszkań lokatorskich, czyli: ogrzewania, drobnych remontów. Myślę, że tutaj zgodnie z obietnicą złożoną przez Pana Wójta, iż mieszkania lokatorskie będą oddzielone od szkoły, przynajmniej w zakresie ogrzewania. Jest to powierzchnia, ok. 300 m2 samych mieszkań, bez klatki schodowej. To dałoby nam kolejne oszczędności. Tak, jak wcześniej wspomniałam zminimalizujemy koszty remontu budynku. Na dzień dzisiejszy sale lekcyjne, korytarze, pomieszczenia szkolne, które użytkujemy, gdyż są one w dobrym stanie, z których można będzie korzystać przez kolejnych kilka lat. Zminimalizujemy, również wydatki na zakup pomocy dydaktycznych, sprzętu sportowego oraz wyposażenia. Na ten cel pozyskaliśmy grant środków pochodzących z Unii Europejskiej, ponieważ realizowaliśmy dwa projekty, które pozwoliły nam na pozyskanie ok.150 tys. zł na same pomoce dydaktyczne. Dlatego też możemy w tym paragrafie zrezygnować z tych pieniędzy. Nadal będziemy ubiegać się o środki unijne na doposażenie placówki oraz zajęcia pozalekcyjne. Nauczyciele zobowiązali się, również do podjęcia studiów podyplomowych, aby uzyskać kwalifikacje do prowadzenia zajęć, tych, których teraz realizują. Te trzy osoby, które są na umowach terminowych, dlatego też zamknęłoby się to w granicach 6 – 7 etatów nauczycielskich. Te oszczędności zamykają się w granicach do 120 tys. zł, ale jak tutaj kolega wspomniał szkoła to nie tylko budynek, nie tylko oszczędności. My rozumiemy tutaj stanowisko Pana Wójta i Państwa Radnych, ale szkoła to przede wszystkim czynnik ludzki. Szkoła to przede wszystkim uczeń i poczynienie wszelkich oszczędności uderzy w jakość nauczania i funkcjonowania ucznia, zarówno nauczycielom w szkole, jak i całego środowiska lokalnego. Proszę Państwa ten czynnik ludzki jest bardzo ważny, bo Szkoła Podstawowa funkcjonująca w małej miejscowości jest takim centrum życia kulturalnego w danej miejscowości, w danym środowisku. Ze swojej strony mogę powiedzieć tylko, że postaramy się wywiązać się z tego planu oszczędnościowego, który przygotowaliśmy. Nie możemy spodziewać się oszczędności od razu w pierwszym roku, ponieważ do końca sierpnia szkoła musi prosperować na takich zasadach określonych w arkuszu organizacyjnym i planem budżetowym. Będą te oszczędności widoczne w tym roku od pierwszego września, czyli przez cztery kolejne miesiące i być może w przyszłych latach. Do Państwa Radnych pozostawiamy decyzję o tym, czy warto przekazywać swoją szkołę, swój majątek w ręce obcemu stowarzyszeniu.
Dyrektor SP w Raczkach Artur Łuniewski – Panie Przewodniczący, Panie Wójcie, Państwo Radni, Szanowni Państwo, jeżeli chodzi o plany, które koledzy tutaj przedstawili dotyczące małych szkół, oczywiście ich kroki zaradcze w tej sytuacji trudnej, gdzie trzeba podjąć tak ważną decyzję, co do losu tych szkół. Nie chciałbym tego komentować, wygłaszać opinii. Natomiast, chcę powiedzieć, że cała ta dyskusja, jak gdyby również rykoszetem trafia w moją szkołę, ponieważ pojawiają się wątpliwości, oskarżenia. Myślę, że nie jest w porządku, jeżeli Szkołą w Raczkach straszy się dzieci na wsi i takie antagonizowanie dwóch środowisk nie jest dobre. Problem jest wieloletni, nabrzmiały i nie zależy od samej Gminy, ale jest to problem również wynikający z polityki oświatowej i finansowej państwa, ponieważ wycofuje się, jak gdyby z odpowiedzialności w wielu dziedzinach. Niejednokrotnie w racjonalny sposób nie idą pieniądze, po to, żeby chociażby wesprzeć tego typu szkoły, które są na pewno wielką wartością w tych środowiskach. I te argumenty, które państwo tutaj podnoszą, że szkoła stanowi oprócz funkcji edukacyjnej swoiste centrum życia kulturalnego we wsi, są istotne. Natomiast sytuacja jest też taka, że te wyzwania, które stoją przed Gminą one są ciężkie również dla takiej szkoły, jaka jest Szkoła Podstawowa w Raczkach, ponieważ trzeba uczciwie sobie powiedzieć, że my mając w SP w Raczkach dosyć dużą liczbę uczniów, która przemnożona przez odpowiednią subwencję państwową, to nasza szkoła w tej sytuacji byłaby szkołą naprawdę pokaźnie zasobną w środki finansowe. Na pewno mogłaby się dzięki takiej koncentracji środków dużo lepiej rozwijać, doposażyć. Natomiast sytuacja jest taka, że przekazywana subwencja z państwa na funkcjonowanie oświaty jest solidarnie rozkładana na wszystkie szkoły, a nie względem subwencji przysługującej na danego ucznia. Miejcie Państwo świadomość, że kosztem Szkoły w Raczkach trzeba do tych szkół wiejskich dopłacać i tego tutaj nikt nie zaneguje, bo jeżeli czterdziestu uczniów przemnożonych przez 8 tys. zł to daje 320 tys. zł. a szkoła kosztuje 600 – 700 tys. zł. Więc, skądś te pieniądze na pokrycie tych zobowiązań wynikających z funkcjonowania małych szkół pochodzą, ale oczywiście realnie do tego podchodzę. Pomijam emocje, oczywiście jest istotny czynnik ludzki, solidarnościowy i Państwo Radni zgodnie ze swoim sumieniem tę trudną decyzje będziecie musieli podjąć.
Wójt Gminy Raczki Roman Fiedorowicz – Drodzy Państwo, jeżeli podejmujemy według Państwa kontrowersyjne, moim zdaniem tak nie jest, wyzwania, to trzeba zadać sobie pytanie:, dlaczego wójt w waszym mniemaniu niszczy swój wizerunek wypracowany w Państwa wsiach i dlaczego to robi przeciwko własnej osobie? Otóż proszę Państwa nadrzędnym moim celem jest dbanie o dobro całej Gminy. W ten sposób rozumiem działanie w imieniu Gminy i je konsekwentnie realizuję. Nie obawiam się Państwa negatywnych opinii, nie obawiam się przyszłych wyborów, ponieważ nadrzędnym moim celem jest dbanie i interes Gminy. Proszę Państwa przedstawiłem dosyć spójna koncepcję funkcjonowania oświaty polegającą na tym, że Gmina ma do szkół dofinansowywać mniej więcej tyle, ile wynosi subwencja na jednego ucznia. Przy prowadzeniu tych szkół przez Stowarzyszenie „Edukator” byłoby możliwe. Z tego byśmy oczywiście odliczyli pewne środki na funkcjonowanie jednostek związanych ze szkołą, a więc na pewno księgowość i obsługę szkół, na pewno za salę gimnastyczną i na świetlicę. Natomiast pozostałe składniki takie, jak: dowożenie, klasy zerowe pokryłaby Gmina. Jak powiedziałem Gmina dołożyłaby w tej sytuacji ok. 600 - 700 tys. zł? To jest przejrzysty plan funkcjonowania oświaty. Szkoła Podstawowa w Raczkach oczywiście dzięki temu otrzyma większe środki na swoją działalność tak, jak Gimnazjum. W obu tych szkołach od maja wdrożylibyśmy też działania oszczędnościowe mniej więcej na skalę, o której mówią tutaj Dyrektorzy dwóch małych szkół, czyli zajmiemy się arkuszem organizacyjnym, zmniejszylibyśmy w miarę możliwości nadmierne zatrudnienie i być może przyniosłoby wymierne dodatkowe korzyści. Natomiast przypominam Państwu, że te działania w małych szkołach, ale też obejmujące te duże, polegające na właśnie oszczędnościach przyniosły nam negatywne wyniki w postaci konieczności dopłacania do średniego wynagrodzenia. Teraz Dyrektorzy mówią o tym, że zaoszczędzą, to tak nie będzie, bo znów wychodzimy, naprzeciwko, że będą niższe średnie osiągane w tych szkołach i w związku tym dopłaty znowu nas czekają. Wcześniej powiększyliśmy w obu szkołach ilość oddziałów z tego powodu, żeby te średnie były większe. To jednak odbiło się kosztem większego zatrudnienia. Teraz na skutek tego ogólnego poruszenia dochodzi, że zaczynamy mówić o realiach dotyczących zmniejszenia zatrudnienia, co wcześniej były tylko slogany, że do oświaty musimy dopłacać. To nie jest prawda. W dobrze zorganizowanej gminie oświata funkcjonuje za subwencję. Jeżeli Państwo chcecie mieć tak zorganizowane szkoły, tj. decyzja Rady, ale konsekwencje będą rozliczne. Zapewne mniej inwestycji i z tym trzeba będzie się liczyć. Nie może tak być, że jeden uczeń kosztuje nas 16 tys. zł, a innej 6 - 7 tys. zł. Takie relacje występują: w SP w Kuriankach i SP w Raczkach. Jest to niedorzeczne. Dlatego o tym mówię, bo jestem odpowiedzialny za funkcjonowanie tej Gminy. Mój plan jest jasny. Proszę Państwa, cóż takiego się stanie waszym uczniom. Nadal funkcjonować będzie sześcioklasowa szkoła. Nie będzie konieczności dowożenia. Dotknie to przede wszystkim nauczycieli, ponieważ zmniejszy się ilość nauczycieli. Ilość godzin, o co Państwo się obawiacie zamknie się w granicach 150 godzin. „Edukator” też funduje dodatkowe działania, to może potwierdzić Pan Jan Olszewski na przykładzie ich szkoły, tj. jest nauka języków, logopeda i inni specjaliści. Proszę Państwa rezygnując z Edukatora zamykamy sobie drogę wyjścia. Następnym, być może faktem, będzie wniosek o likwidację tych szkół, bo sytuacja ekonomiczna nas do tego zwyczajnie zmusi. Nie jakieś tam wymysły Pana Wójta, tylko fakty, które są następujące: obcięto nam subwencję już w tej chwili o 370 tys. zł., to jest oszczędność na jednej szkole. Czyli do tego układu, które Państwo wnioskujecie, żeby pozostał musimy dołożyć 370 tys. zł z zewnątrz. Proszę Państwa za dwa lata może będzie obcięcie rzędu miliona złotych. Tego nie wykluczam, bo oszczędności w państwie jest konieczne i to uderzy w nas. Jeśli dzisiaj nie podejmiemy pewnych decyzji, to widmo likwidacji szkół stanie przed nami i wtedy Radni rzeczywiście, być może będą sytuacji bez wyjścia. Jeżeli boimy się podjąć tak delikatne decyzje w stosunku do dobra uczniów, to proszę Państwa otrzymamy taki cios, który zmusi nas w przyszłości do podjęcia decyzji jeszcze trudniejszych. Mówię to z całym przekonaniem, bo zamykanie oczu i w Gminie i w Państwie na problemy kończy się bolesnymi konsekwencjami i kryzysem, który powoli odzywa się. Dlatego przyjąłem ten plan, jako bardzo ograniczonej ingerencji w interesy rodziców, nauczycieli, a przede wszystkim uczniów. Uważam, iż ten plan jest realny do wykonania przyniesie wymierne korzyści, nawet powiedziałbym, że w tej chwili jest nieodzowny, ponieważ już zmniejszono naszej gminie o 370 tys. zł subwencji.
Wiceprzewodniczący Rady Stanisław Ostrowski – Proszę Państwa „Edukator” Społeczno-Oświatowe Stowarzyszenie Pomocy Pokrzywdzonym i Niepełnosprawnym. Kto tutaj jest pokrzywdzony? Dotyczy to Szkół Podstawowych w Kuriankach i we Wronowie. Oczywiście zostaną poszkodowani, przede wszystkim uczniowie, nauczyciele i rodzice. Zacznę od nauczycieli, otóż nauczyciele będą zatrudnieni na czas określony, niekoniecznie do końca sierpnia. Tego nie wiemy. Będą mieli większy etat 20-22 godziny. Będą mieli obniżone pensje o 30 – 50% i motywacja takiego nauczyciela jest inna do pracy. Przechodząc do dzieci. Mówi się, że dziecko to jest dobro najważniejsze. Obecnie w Szkole we Wronowie i w Kuriankach w tygodniowym przydziale godzin lekcyjnych jest 169, zarówno w jednej szkole, jak i w drugiej, żeby zrealizować pełny program nauczania przez tych obecnych nauczycieli. Natomiast to, co nam Wójt przekazał na jednej z komisji, w tych szkołach będzie po 5 nauczycieli. Jeśli pomnożymy to przez 22 godziny etat, to daje nam 110 godzin, czyli ubywa nam 59 godzin, zmniejsza się o 35% ilość godzin kosztem: języka polskiego, matematyki, historii, przyrody i innych przedmiotów. Dobrze ktoś powiedział, możemy połączyć, co niektóre klasy, ale to też kosztem dziecka. Rodzice też są pokrzywdzeni, bo przecież to ich dzieci. Pamiętajmy, że w tych dwóch szkołach łącznie uczy się setka dzieci.
Wójt Gminy Raczki Roman Fiedorowicz – Proszę Państwa, otóż dwa samorządy: Krasnopol i Szypliszki podjęły uchwały o przekazaniu swoich szkół Stowarzyszeniu „Edukator” jednogłośnie, bez żadnych problemów. Nie rozumiem, skąd u nas tutaj takie przerażenie.
Przewodniczący Rady Mirosław Sewastynowicz – Przed przystąpieniem do dyskusji w tej sprawie zostało przeze mnie zaproponowane spotkania poszczególnych stałych Komisji Rady, aby zebrały się one i w swoich składach wypracowali swoje opinie na temat przedstawionego przez Wójta projektu uchwały i przedstawionych przez Dyrektorów Szkół planów oszczędnościowych. Zanim to uczynimy, to chciałbym przekazać Państwu informację, która wpłynęła w dniu wczorajszym do Urzędu Gminy od Podlaskiego Kuratora Oświaty, który pozytywnie opiniuje projekt dotyczący przekazania Szkół Podstawowych w Kuriankach i we Wronowie Stowarzyszeniu „Edukator” z siedzibą w Łomży. Teraz poproszę Państwa Radnych, aby podczas przerwy w obradach sesji ustalili w swoich Komisjach opinie i po przerwie wrócilibyśmy do sprawy.
Wiceprzewodniczący Rady Stanisław Ostrowski – Panie Przewodniczący przyjęliśmy porządek obrad i nie ma tutaj informacji na temat, że Komisje się spotykają. Przypomnę, iż Komisje spotkały się już w poniedziałek, we wtorek i omówiły te sprawę szczegółowo.
Przewodniczący Rady Mirosław Sewastynowicz – Zaproponowałem taki sposób poprowadzenia tej dyskusji, ponieważ chciałem dać możliwość przedstawienia nam przez Dyrektorów szkół planów oszczędnościowych w ich szkołach. Myślę, że to właściwe rozwiązanie.
Radny Kazimierz Iwanowski – Chciałbym zadać pytanie Dyrektorowi Szkoły z Kuriank: w tym roku koszt utrzymania jednego ucznia Pana szkołę wynosi 17.548 zł, a ile wynosił koszt utrzymania ucznia w ubiegłym roku?
Dyrektor SP w Kuriankach Piotr Słowikowski – Koszt ten to 11 tys. zł. Mam tutaj sprawozdanie z Urzędu Gminy za rok szkolny 2009 – 2010 opracowany przez pracownika UG i podpisane przez Pana Wójta, z którego wynika, że koszt ucznia wynosi 11 tys. zł.
Pracownik UG Jadwiga Szymulewska – Jest to sprawozdanie przedstawione za rok szkolny, natomiast inaczej kwoty przedstawiają się, jeżeli jest to informacja za rok kalendarzowy. Sprawozdanie takie jest sporządzane do 31 października zgodnie z przepisami ustawy o systemie oświaty i jesteśmy zobowiązani, jako Gmina do sporządzenia sprawozdania za rok szkolny, czyli na przełomie dwóch lat, np. 2010 – 2011, bądź 2009 – 2010.
Dyrektor SP w Kuriankach Piotr Słowikowski – Najprawdopodobniej jest to planowany koszt w 2011 roku, ponieważ ten rok dopiero się zaczął. Natomiast tu jest wykonanie, które mówi wyraźnie, że mamy 11.422,60 złotych za rok szkolny. Czy się różnią bardzo te koszty? Mam plany finansowe z poprzednich lat za rok 2008, 2009, 2010, z których wynika, że jest to różnica 10 -20 tys. zł. pomiędzy rokiem kalendarzowym a rokiem szkolnym.
Radna Janina Mucharska – Dotychczas była taka zasada, jeżeli dochodziło do likwidacji szkoły, czy jakiejś reorganizacji było to prowadzane z rocznym wyprzedzeniem, żeby ci rodzice i ich dzieci mogli jakoś się dostosować do tej sytuacji. Tutaj w tym wypadku stało się inaczej, więc słusznie, że rodzice mają żal i poczuli się oszukani. W przypadku Szkoły we Wronowie na pewno szkoła ta była budowana przy udziale rodziców. Tworzą zwartą wspólnotę, pomagają we wszelkich pracach. Teraz przedstawiono decyzję o przekazaniu tych szkół dla „Edukatora”. Owszem zgadzam się, że koszty utrzymania w stosunku do SP Raczki są bardzo wysokie, ale trzeba powiedzieć, że tu na wzrost kosztów ma wynagrodzenie, które kształtowało się we Wronowie 79,27%, a w Kuriankach było 90,13% i tutaj uważam, że nie tylko należy winić Dyrektorów, iż jest przerost zatrudnienia, tutaj trzeba otwarcie powiedzieć, gdzie byliśmy my i nadzór. Wyczytałam, kto miał nadzór finansowy i kadrowy. Wójt nie zawsze może wiedział o tym, nie był poinformowany. Wyszło to z chwilą, kiedy co roku, od 2009 roku coraz większe kwoty dopłacać. W ubiegłym roku w styczniu z tytułu nieuzyskanych średnich wynagrodzeń przez nauczycieli ustalonych przez Ministerstwo Edukacji Gmina wypłaciła 159 tys. zł. Chciałabym zwrócić uwagę, że w ubiegłym roku, w 2010 na skutek pewnych niedopatrzeń na koniec roku dokonaliśmy zmian w budżecie na 360 tys. zł. i to były tylko same płace. Dobrze, że były pieniądze, które były niewykorzystane w innych działach, a co byłoby gdyby ich nie było. Zobowiązanie byłoby niewypłacane. Chciałbym powiedzieć, że na koszty, które Gmina dopłaca ze swoich pieniędzy składają się nie tylko koszty utrzymania Szkół Podstawowych i Gimnazjum, ale także świetlicy, dożywiania, dowożenia Punktu Przedszkolnego. Teraz z kolei mamy decyzję, że subwencja została pomniejszona o 372.404 zł. Oszczędności w wyniku przedstawionych tych planów oszczędnościowych wynoszą 230 tys. zł. to i tak Gmina będzie musiała dopłacić 1.650 tys. zł. wtedy, kiedy dochody wynoszą 1.990 tys. zł, reszta pozostaje na inwestycje. To proszę popatrzeć, jakie będą to inwestycje. Ta, jak Pan Wójt powiedział, ze nie będzie żadnych, bo trzeba będzie je ciąć. Mam tutaj taką indywidualną propozycję do Dyrektorów Szkół, aby przemyśleli tę sprawę, przyjęli utworzenia stowarzyszenia nauczycieli w każdej szkole, żeby sami prowadzili. Na pewno na to trzeba czasu, w tej chwili trudno powiedzieć, jaka zapadnie dzisiaj decyzja, ale w przypadku, gdyby była niekorzystna dla Gminy, to jeszcze te szkoły mają szansę przeciwdziałać, aby nie dopuścić do likwidacji, bo to już będzie ostateczność. Ten budynek zostanie pusty. Patrząc na działania Pani Dyrektor SP we Wronowie myślę, że poradziłaby w prowadzeniu tej szkoły w ramach stowarzyszenia. Rodzice także mogliby wesprzeć w prowadzeniu szkoły. Tak samo w Kuriankach.
Radny Jan Olszewski – Słysząc tutaj wypowiedź Dyrektorów Szkół i radnych, chciałbym zwrócić uwagę, że moja Szkoła w Jaśkach była likwidowana 10 lat temu i też mocno to bolało. Dzisiaj ten ból został już zapomniany. Jednakże boli mnie fakt, iż utrzymanie waszych dzieci drogo kosztuje w porównaniu do dzieci uczących się w Jaśkach. Trzeba to zmniejszyć. Mnie dzisiaj, podnosząc rękę za uczniem, który kosztuje 14 – 17 tys. zł, a swemu dziecku, który kosztuje 5 tys. zł. Nie mogę według własnego sumienia i względem mego środowiska zagłosować za utrzymaniem tak wysokich kosztów. Niech te szkoły istnieją, ale należy znacznie obniżyć koszty ich utrzymania. Uprzedzam, że będę wstrzymywał się od głosu, bo nie mogę inaczej postąpić.
Radny Jarosław Szyłak – Chciałbym ustosunkować się do tego, co było mówione na posiedzeniach Komisji, po wysłuchaniu przedstawionych planów oszczędnościowych przez Dyrektorów i po uzyskaniu informacji o zmniejszeniu subwencji, myślę, że powinniśmy w czasie przerwy obradach sesji zebrać się w swoich składach Komisji i na spokojnie tę sprawę rozstrzygnąć. Ciąży na nas cała odpowiedzialność i myślę, że te 15 minut w tym porządku obrad nie powinno stanowić problemu i powinniśmy spotkać się podczas przerwy.
Pan Jacek Dębski – Pierwsza podstawowa rzecz, o „Edukatorze” słyszymy dopiero od tygodnia, żeby Wójt był na tyle rozsądny, może ma złych doradców. Powinien wcześniej z nami o tym porozmawiać. Pierwszo mowa była o likwidacji, potem o zmniejszeniu klas do 1-3, a tydzień temu dowiadujemy się o „Edukatorze”. Rodzice są już zdezorientowani, już na Pana obietnice nikt nie liczy, które składał Pan przed wyborami. Należy z ludźmi rozmawiać a nie straszyć, że my mamy pracować na rzecz szkoły, my i tak mamy swojej bardzo dużo.
Wójt Gminy Raczki Roman Fiedorowicz – Proszę Pana wybraliśmy rozwiązanie najlepsze, jakie tylko może być, aby zachować taki sam układ bez narażania dzieci na niepotrzebne stresy. Jeśli Państwo bronicie nauczycieli, to Państwa problem. Wątpię w skuteczność tych planów oszczędnościowych przedstawionych przez Dyrektorów Szkół, które i bez ich pomocy Gmina musi wprowadzić. Natomiast proszę Państwa tutaj oszczędności w najbliższym czasie, tymi metodami nie osiągniemy i będziemy dalej brnęli w tym marazmie, który jest w tych szkołach. Proszę Państwa niejednokrotnie powtarzamy, że szkoła jest dla ucznia, a nie dla nauczyciela. Nauczyciel nie jest podmiotem szkoły. Natomiast płace są bardzo wysokie, nie adekwatne do obciążenia, bo to jednak małe są szkółki, malutkie oddziały. Dodatki bardzo duże: wiejski, za prowadzenie klas łączonych, socjalny, itd. Także udogodnień jest mnóstwo, obciążeń nie za wiele.
Wiceprzewodniczący Rady Krzysztof Koncewicz – Mam takie pytanie, może odpowiedź zostanie udzielona po przerwie, aby Dyrektorzy Szkół podali do wiadomości, jaka ich jest wysokość zarobków? Może też to da komuś do myślenia.
Krzysztof Kazimierski – Gmina i szkoły są dla mieszkańców, dla dzieci, więc nie brońmy tutaj nauczycieli, brońmy własnego i dzieci honoru, a nie nauczycieli bądź przedstawicieli, ale dzieci, ich dobra.
Sołtys Ewa Więcko – Państwo Radni, jak wszyscy wiecie mamy budżety w gminie, mamy budżety domowe i w naszych domowych budżetach też trzeba czasem pasa zacisnąć, ale nikt w domu nie oszczędza na dzieciach. Tak samo my prosimy Was, żebyście nie oszczędzali na naszych.
Ogłoszono 20 minutową przerwę.

Po przerwie.


Przewodnicząca Komisji Oświaty, Pomocy Społecznej i Budżetu Janina Mucharska – Nasza Komisja w głosowaniu jawnym stwierdza, że: 2 członków komisji było „przeciw” przedstawionemu projektowi uchwały, a 2 członków „wstrzymało się”.
Przewodniczący Komisji Infrastruktury Wiejskiej, Ochrony Środowiska Rolnictwa i Turystyki Jarosław Szyłak - W głosowaniu jawnym przydziale 4 członków Komisji: 2 osoby były przeciwko przekazaniu szkół Stowarzyszeniu „Edukator”, a 2 osoby wstrzymały się od głosu.
Przewodniczący Rady Mirosław Sewastynowicz – Odczytał projekt uchwały i poddał go pod głosowanie.
W głosowaniu wzięło udział 13 radnych.

Wynik głosowania:

- „za” – -

- „przeciw” – 7

- „wstrzymującymi” – 6

Stwierdzam, że w głosowaniu wzięło udział 13 radnych, przeciwko przyjęciu uchwały głosowało 7 radnych, od głosu wstrzymało się 6 radnych.



W związku z tym stwierdzam, że uchwała została odrzucona 7 głosami „przeciw”.
Dyrektor SP we Wronowie Elżbieta Słowikowska – Chciałabym w imieniu Szkoły Podstawowej we Wronowie i całego środowiska podziękować za odrobinę zaufania i za to, że Państwo doceniliście w pewien sposób naszą pracę. Postaramy się wywiązać z tych planów oszczędnościowych i pozyskiwać też sponsorów na naszą działalność, aby w jak najmniejszej mierze obciążać budżet gminy.
  1   2   3


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość