Strona główna

ProtokóŁ z posiedzenia Wydziałowej Komisji I ds. Przewodów Doktorskich w zakresie socjologii Wydziału Ekonomiczno-socjologicznego z dnia 09. 12. 2013 r., poświęconego publicznej obronie rozprawy doktorskiej magistra Łukasza Iwasińskiego


Pobieranie 48.31 Kb.
Data17.06.2016
Rozmiar48.31 Kb.
PROTOKÓŁ

Z posiedzenia Wydziałowej Komisji I ds. Przewodów Doktorskich w zakresie
socjologii Wydziału Ekonomiczno-socjologicznego


z dnia 09.12.2013 r., poświęconego publicznej obronie rozprawy doktorskiej magistra
Łukasza Iwasińskiego

Temat rozprawy doktorskiej: Socjologiczne dyskursy o konsumpcji - manifestacja statusu, mechanizm alienujący oraz aktywność twórcza.


Promotor: prof. zw. dr hab. Bogusław Sułkowski, Uniwersytet Łódzki

Recenzenci:

prof. zw. dr hab. Zbigniew Bokszański, Uniwersytet Łódzki

prof. dr hab. Kazimierz Krzysztofek, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej, Warszawa


W posiedzeniu uczestniczyło 16 osób:

  1. dr hab. Andrzej Piotrowski, prof. nadzw. UŁ (przewodniczący)

  2. prof. zw. dr hab. Bogusław Sułkowski (promotor)

  3. prof. zw. dr hab. Zbigniew Bokszański (recenzent)

  4. prof. dr hab. Kazimierz Krzysztofek, SWPS, Warszawa (recenzent)

  5. prof. zw. dr hab. Jadwiga Suchecka

  6. prof. zw. dr hab. Wielisława Warzywoda-Kruszyńska

  7. dr hab. Andrzej Boczkowski, prof. nadzw. UŁ

  8. dr hab. Jolanta Grotowska-Leder, prof. nadzw. UŁ

  9. dr hab. Kaja Kaźmierska, prof. nadzw. UŁ

  10. dr hab. Kazimierz Kowalewicz, prof. nadzw. UŁ

  11. dr hab. Jerzy Krzyszkowski, prof. nadzw. UŁ

  12. dr hab. Anna Kubiak, prof. nadzw. UŁ

  13. dr hab. Elżbieta Michałowska, prof. nadzw. UŁ

  14. dr hab. Ewa Rokicka, prof. nadzw. UŁ

  15. dr hab. Paweł Starosta, prof. nadzw. UŁ

  16. dr hab. Tomasz Ferenc

I OBRADY JAWNE

W dniu 9 grudnia 2013 roku o godzinie 12 w sali E-010 mieszczącej się przy ul. Rewolucji 1905 r. nr 39, odbyła się publiczna obrona rozprawy doktorskiej mgr Łukasza Iwasińskiego pt.: Socjologiczne dyskursy o konsumpcji – manifestacja statusu, mechanizm alienujący oraz aktywność twórcza, napisanej pod kierunkiem prof. zw. dr hab. Bogusława Sułkowskiego. Posiedzeniu I Wydziałowej Komisji ds. Przewodów Doktorskich przewodniczył dr hab. Andrzej Piotrowski, prof. nadzw. UŁ. Recenzentami dysertacji doktorskiej byli prof. zw. dr hab. Zbigniew Bokszański (Uniwersytet Łódzki) i prof. dr hab. Kazimierz Krzysztofek (SWPS Warszawa).
Posiedzenie otworzył Przewodniczący Komisji informacją, że doktorant złożył wszystkie wymagane dokumenty i zdał wymagane egzaminy z ocenami bardzo dobrymi. Przewodniczący Komisji przedstawił następnie życiorys i dotychczasowy dorobek mgr. Łukasza Iwasińskiego.

Następnie Przewodniczący zaprosił doktoranta do przedstawienia autoreferatu rozprawy (autoreferat w załączeniu). Po prezentacji mgr Łukasza Iwasińskiego głos zabrał recenzent pracy doktorskiej - prof. dr hab. Kazimierz Krzysztofek. Recenzent podkreślił, że przeczytał pracę z satysfakcją, i zaakcentował, iż zna dorobek naukowy doktoranta. Profesor Kazimierz Krzysztofek zaakcentował dobry wybór problematyki badania, ze względu na jej wagę i ciągłą istotność. Wskazane zostało, że mgr Iwasiński wybrał sobie trudne pole analizy, ponieważ niewiele jest w socjologii uznanych powszechnie teorii na ten temat. Recenzent podkreślił, iż doktorant wyszedł poza dyskursy związane z socjologią, ponieważ było to konieczne, gdyż problematyka jest multidyscyplinarna. Profesor Kazimierz Krzysztofek potwierdził, że istotnie, doktorant wyróżnił trzy najważniejsze dyskursy obecne w problematyce konsumpcji. Recenzent wskazał również, iż metodologia (krytyczna analiza dyskursu) zastosowana przez autora pracy doktorskiej jest dobra. Przypomniał także, że sugerował autorowi również dwa inne dyskursy, którymi warto się zająć: konsumpcja jako namiastka transcendentalności i konsumpcja jako psychoterapia. Następnie recenzent przeszedł do wymienienia tych elementów pracy, które mu się bardzo podobały:



  • Za największy walor recenzent uznał zaproponowanie przez autora własnej krytycznej teorii konsumpcji.

  • Kolejną zaletą jest to, iż autor mimo korzystania z wielu teorii krytycznych w swojej pracy, nie podszedł do żadnej z nich „nabożnie”, a jedynie wskazał ich miejsce w ogóle rozważań.

  • Doktorant udanie odpowiedział na pytania badawcze, które sobie postawił. Wyjaśnił zmienne wpływające na wzory i style konsumpcji. Innymi słowy, recenzent uznał to za udaną próbę systematyzację problematyki.

  • Recenzent podkreślił, że doktorant udanie wplótł w rozważania „trzecią socjologię” - socjologię codzienności.

  • Recenzent zaznaczył, że praca jest dobrym punktem wyjścia do dalszych analiz w tych obszarach, których autor pracy nie eksploruje.

Następnie recenzent przeszedł do przedstawienia tych elementów, których jego zdaniem w pracy brakuje, a które powinny się pojawić w pracy pod kątem publikacji, na którą zdaniem prof. Kazimierza Krzysztofka, praca ta zasługuje:

  • Warto, zdaniem recenzenta było nawiązać do nurtu refleksji, który zwraca uwagę na to, że coraz mocniej konkuruje się na rynku doznań i emocji ich skalą i intensywnością.

  • Po drugie zabrakło nawiązania do „ekonomii uwagi”.

  • Po trzecie, warto było nawiązać do teorii działania komunikacyjnego Jürgena Habermasa.

  • Ostatnia uwaga odnosiła się do tzw. „przemysłów kultur”, czy też „przemysłów kreatywnych”. Warto również było by się zająć problemem konsumpcji i „Big Data”.

Następnie recenzent przeszedł do wniosków podsumowujących. Wskazał on, że rozprawa stanowi oryginalne rozwiązanie podjętych w niej problemów. Magister Łukasz Iwasiński wykazał się dużą wiedzą teoretyczną i kompetencjami badawczymi w dyscyplinie, w której osadził przedmiot swoich dociekań, a także zdolnością do prowadzenia samodzielnej pracy naukowej. Profesor Kazimierz Krzysztofek podkreślił, że zdecydował się na nieco dłuższą recenzję jako wyraz szacunku dla doktoranta. Na zakończenie swojej wypowiedzi prof. dr hab. Kazimierz Krzysztofek stwierdził, że recenzowana przez niego rozprawa spełnia wszystkie wymogi ustawowe, stawiane rozprawom doktorskim.

Następnie Przewodniczący Komisji udzielił głos drugiemu recenzentowi - prof. zw. dr hab. Zbigniewowi Bokszańskiemu. Na wstępie profesor Zbigniew Bokszański stwierdził, iż zgadza się z profesorem Kazimierzem Krzysztofkiem, iż doktorant jest dobrym partnerem do dyskusji. Recenzent wskazał, iż temat pracy mgr Łukasza Iwasińskiego znajduje się w obszarze pogranicza łączącego teorię socjologiczną, z socjologią wiedzy i kulturowych aspektów analizy przemian współczesnego kapitalizmu. Pojawiły się w rozprawie również odniesienia do debaty wokół stanu współczesnej socjologii. Rozprawa zdaniem profesora Bokszańskiego napisana jest klarownym językiem, a autor powołuje się na bardzo rozległą literaturę w swoich rozważaniach (ponad 500 pozycji). Dobór literatury zdaniem recenzenta należy określić jako bardzo pozytywny, co dowodzi dużych umiejętności analizy literatury przedmiotu. Następnie recenzent opisał krótką strukturę rozprawy doktorskiej mgr Iwasińskiego. Mimo, iż treść poszczególnych rozdziałów świadczy pozytywnie o kompetencjach doktoranta, to są obszary, w których, zdaniem recenzenta, można z nim polemizować:



  • Profesor Zbigniew Bokszański stwierdził, iż doktorant deklaruje się jako zwolennik tzw. postdyscyplinarnego spojrzenia na socjologię, skłaniającego do traktowania dorobku teoretycznego socjologii, jako zbioru dyskursów raczej niż teorii. To też stanowi główną platformę dyskusji recenzenta z doktorantem. Bazując na tym problemie recenzent podaje swoją argumentację zmierzającą do zadania pytania: Gdzie przebiega granica dzieląca dyskursy socjologiczne od nie-socjologicznych, skoro używa się tego podziału? Recenzent nie odnalazł w tekście bowiem wskazanego wprost kryterium takiego rozróżnienia, tym samym zastanawia się w ogóle nad sensem takiego podziału.

  • Recenzent sądzi ponadto, że analizy porównawcze tak różnorodnego „gatunkowo” materiału mogą być kłopotliwe. Kwestia ta prowadzi recenzenta do zadania pytania o uzasadnienie dla chronologicznych ram analizy. Kolejne pytanie recenzenta dotyczyło racji przemawiających za włączeniem do analizy stanowisk zarówno, wspomnianych już, Veblena i Bourdieu jak i tekstów skoncentrowanych na zjawiskach które charakteryzują późną nowoczesność, bądź ponowoczesność , czy jakkolwiek jeszcze można by określić współczesność?

Recenzent podkreślił, że część analityczna pracy wymaga zdecydowanie mniej uwag polemicznych. Jego zdaniem autor zebrał imponujący materiał. Jednocześnie profesor Zbigniew Bokszański zgodził się z zaproponowanym przez mgr Iwasińskiego podziałem na 3 kluczowe dyskursy, chociaż pod kątem publikacji warto byłoby silniej zarysować, jego zdaniem, odrębność dyskursów: konsumpcja jako alienacja i konsumpcja jako aktywność twórcza. Ponadto recenzent pozytywnie ocenił wszelkie podziały i klasyfikacje (choć nie zawsze rozłączne) zawarte w pracy, tym samym uznając zasadniczy cel pracy za osiągnięty. Uwagi krytyczne pod adresem pracy nie zmieniły jednak faktu o jednoznacznie pozytywnej opinii recenzenta nt. rozprawy doktorskiej. Na zakończenie swojej wypowiedzi, prof. zw. dr hab. Zbigniew Bokszański stwierdził, że recenzowana przez niego rozprawa spełnia wszystkie wymogi ustawowe, stawiane rozprawom doktorskim, oraz że praca zasługuje na publikację.

Następnie Przewodniczący Komisji oddał głos mgr Łukaszowi Iwasińskiemu, aby ten mógł ustosunkować się do uwag recenzentów. Doktorant w pierwszej kolejności odniósł się do uwag profesora Kazimierza Krzysztofka – zarówno tych wypowiedzianych na sali, jaki i tych zawartych w recenzji.

Na wstępie mgr Iwasiński stwierdził, iż uwagi dotyczyły problemów, które powinny w doktoracie się znaleźć, a zostały pominięte. W jego odczuciu jednak część z nich jest w pracy obecnych, aczkolwiek podkreślił, że dla wielu z opisywanych zjawisk mógł znaleźć lepszy język, właściwszy klucz interpretacyjny, lepiej je wyeksponować, dokonać trafniejszej selekcji lektur.

Następnie autor ustosunkował się do uwagi profesora Kazimierza Krzysztofka mówiącej, iż warto było nawiązać do nurtu refleksji, który zwraca uwagę na to, że coraz mocniej konkuruje się na rynku doznań i emocji ich skalą i intensywnością. Doktorant odpowiedział, że ten wątek jest obecny, silnie wyeksponowany, jeden z podrozdziałów pracy nosi tytuł „Rywalizacja w sferze doznań”. Autor przedstawił i skomentował go w pracy odwołując się do innych autorów, choćby do pracy Welcome to the Experience Economy (Gilmore J., Pine, J.) Przyznał także, że Gerhard Schulze, jako pionier tego kierunku refleksji powinien znaleźć się w pracy.

Dalej autor rozprawy odniósł się do zarzutu, iż w dyskursie o twórczych aspektach konsumpcji na co najmniej wzmiankę zasługiwał Jürgen Habermas, który w swym dziele Teoria działania komunikacyjnego dużo miejsca poświęcił samozaopatrzeniu ludycznemu i kognitywnemu uczestników komunikacji, co ma zwłaszcza odniesienie do komunikacji sieciowej. Magister Iwasiński stwierdził, że w pracy jest przedstawione stanowisko wedle którego droga do emancypacji konsumenta wiedzie przez komunikacyjny pluralizm i pojawia się on właśnie w przy okazji dyskusji nad komunikacją sieciową. Przywołany jest również, zdaniem autora, w nim także Habermas, jednak nie Teoria działania komunikacyjnego, a Strukturalne przeobrażenia sfery publicznej. Przede wszystkim jednak stanowisko to doktorant skomentował przez pryzmat prac Ernesto Laclaua i Chantal Mouffe. Różnica między nimi a Habermasem tkwi w tym, że niemiecki myśliciel wierzy w racjonalność debatujących podmiotów i osiągnięcie konsensusu, w nim widzi środek do emancypacji. Z kolei w ujęciu wspomnianej dwójki, jak zaznaczył mgr Iwasiński, autorów taki konsensus jest niemożliwy, emancypacja wymaga nieskrępowanej artykulacji partykularnych antagonizmów, przestrzeń komunikacji jest oparta na permanentnym konflikcie, zmierzającym nie do konsensusu, lecz zdobycia hegemonii. W trakcie odpowiadania na zarzut pojawiał się kilkukrotnie dodatkowy mały komentarz profesora Kazimierza Krzysztofka.

Następnie doktorant ustosunkował się do zarzutu stwierdzającego, iż wśród głównych ustaleń rozprawy powinno było się znaleźć mocne stwierdzenie o dematerializacji konsumpcji. Autor rozprawy odpowiedział, że przed „mocnym stwierdzeniem o dematerializacji konsumpcji" powstrzymał go swoisty zwrot ku rzeczywistości materialnej w refleksji nad konsumpcją - związany z przenikaniem nurtu antropologii rzeczy do socjologii, w Polsce reprezentowanym zwłaszcza przez Marka Krajewskiego. Zgodził się, że dochód generują symbole i na gruncie konsumpcji pojmowanej wyłącznie rynkowo (jako zakup) takie stwierdzenie oczywiście jest prawdziwe. Doktorant stwierdził, iż lokalnie, tzn. w ramach dyskursu postmarksistowskiego jest ono wyrażone, ale – jak argumentują antropologicznie, a nie ekonomicznie zorientowani autorzy - w konsumpcji chodzi również o relację z konkretnym, materialnym przedmiotem, o jego fizyczne właściwości.

Dalej, doktorant zacytował fragment recenzji autorstwa profesora Kazimierza Krzysztofka, do którego się będzie odnosił i który brzmi: „Jeszcze jeden aspekt, który nie został w rozprawie należycie wyeksponowany: chodzi o komercyjne eksploatowanie wielokulturowości, czyli różnorodności ludzkiego doświadczenia w czasie i w przestrzeni (…) Rynek w sposób istotny zmienia percepcję wielokulturowości, chce ją przede wszystkim odpolitycznić, ujednostkowić, wyleczyć z etnicyzmu i tożsamości kolektywnej. Kryje się w tym nadzieja, że urynkowiona wielokulturowość wyręczy polityków z konstruowania strategii wielokulturowości, które i tak im na ogół nie wychodzą.” Magister Iwasiński następnie odpowiedział, że o tym problemie pisze omawiając koncepcję konsumpcji crossover. Oznacza ona konsumowanie produktu kojarzonego z określoną grupą społeczną przez inną grupę; najczęściej dotyczy sytuacji, w której grupy dominujące zaczynają konsumować produkty, usługi, marki, doświadczenia, szeroko pojęty styl życia grup mniejszościowych (najczęściej dotyczy to mniejszości etnicznych). Doktorant zaznaczył, iż mamy tu często do czynienia z czystą estetyzacją etniczności, ze sprowadzeniem jej do poziomu estetycznego, tzn. odpolitycznionego, będącego wyłącznie stylowym gadżetem. Autor rozprawy zauważył, że ma owa komercjalizacja etniczności też wymiar polityczny, np. Naomi Klein zauważa, że w procesie zdjęcia tabu z różnych mniejszościowych, w tym etnicznych grup i przejścia do mainstreamowego obiegu kulturowego (co sprzyjało ich upodmiotowieniu), większe zasługi od instytucji politycznych ma rynek, właśnie dlatego, że śmiało włącza typowe dla ich stylów życia dobra do swej oferty; dodajmy - zwłaszcza tej kierowanej do poszukujących nowości, oryginalności i wrażeń konsumentów o wysokim statusie. Należy tu jednak, zdaniem mgr Iwasińskiego, wnieść zastrzeżenie, że owo upodmiotowienie jest dyskusyjne, bo – jak argumentowaliby postmarksiści - owocuje utowarowieniem tożsamości rzeczonych etnicznych mniejszości.

Innym zarzutem profesora Kazimierza Krzysztofka, na który odpowiedział magister Iwasiński jest ten, mówiący, że we fragmencie poświęconym społeczeństwu sieciowemu warto był się odnieść do zagadnienia tzw. Big Data, wokół których rozwija się interesujący dyskurs o konsumpcji. Autor rozprawy doktorskiej stwierdził jednak, iż jest wzmianka o Big Data – czyli przetwarzaniu potężnych zbiorów informacji - tam, gdzie wspomina on o manipulacji oraz profilowaniu konsumentów w społeczeństwie sieciowym, a także imperatywie kwantyfikacji i dążeniu do zarządzania tym, co się zarządzaniu wymyka. Co więcej – pojawia się, przypomniał autor, odniesienie do artykułu profesora Kazimierza Krzysztofka, pt. „Big Data Society”. Magister Iwasiński stwierdził również, iż jest odniesienie także do tegorocznego artykułu Marketing to the Big Data Inside Us z MIT Technology Review – w kontekście poszukiwania związku między genotypem a określonymi zachowaniami konsumpcyjnymi. Także ten fenomen jest, jego zdaniem, w pracy odnotowany, choć przyznaje, iż jedynie napomyka o nim w przypisach.

Ostatnią kwestią, do której odniósł się magister Iwasiński, jest uwaga profesora Kazimierza Krzysztofka nt. prosumpcji, w której coraz istotniejsza staje się produkcja 3D dzięki użyciu tzw. fablabów (fabrication laboratory). Autor dysertacji zacytował fragment swojej pracy, do którego komentarz się odnosi i przyznaje, że fablaby faktycznie się rozwijają, trójwymiarowe drukarki stają się coraz bardziej dostępne, ale stwierdzenie, że „każdy dysponuje osobistą fabryką, a ściślej domowymi, spersonalizowanymi technologiami produkcyjnym” jednak pozostaje to nadal w sferze utopii.

Po udzieleniu ostatniej odpowiedzi na zarzuty profesora Kazimierza Krzysztofka, magister Iwasiński rozpoczął odpowiedzi na kwestie poruszone przez profesora Zbigniewa Bokszańskiego, zarówno w jego recenzji jak i tych zaznaczonych w trakcie obrad.



Pierwszym zarzutem, na który odpowiedział doktorant jest ten stwierdzający, iż magister Iwasiński deklaruje się jako zwolennik „postdycyplinarnego” spojrzenia na socjologię; iż miesza teorię socjologiczną z dyskursami; iż posługuje się tym co profesor Zbigniew Bokszański określił jako „nowoczesne imaginaria społeczne”. Autor dysertacji zaczął odpowiedź od skierowania, do autora zarzutu, pytania retorycznego: „Gdzie jest granica między teorią a nie-teorią w socjologii”. Dalej zacytował Jonathana Turnera, którego trudno jego zdaniem uznać za postdyscyplinarnego radykała: „Socjologia teoretyczna często nie jest teorią naukową, ale co najwyżej systemem abstrakcyjnych stwierdzeń, będących wypowiedziami ideologicznymi, które są niesprawdzalne i stanowią szerokie ramy interpretacji zdarzeń empirycznych. Jest to etykietka, która obejmuje wiele różnorodnych rodzajów aktywności intelektualnej”. Magister Iwasiński przywołał następnie argument profesora Zbigniewa Bokszańskiego o sprawdzalności empirycznej – i zapytał recenzenta: jak sprawdzić empirycznie czy kapitalizm wyrósł z ducha protestantyzmu (można przyjąć argumentację Webera bądź odrzucić), jak sprawdzić empirycznie teorię systemów Parsonsa (można przyjąć jego totalnie abstrakcyjny system jako narzędzie analityczne, albo odrzucić), jak sprawdzić empirycznie którąkolwiek z książek Baumana (można przyjąć jego system wartości, uznać za słuszny, albo odrzucić), jak sprawdzić empirycznie koncepcję makdonaldyzacji Ritzera (można przyjąć jego metaforykę i uznać za przydatną w wyjaśnianiu określonych zjawisk albo nie). W tym momencie odpowiedź została przerwana przez profesora Zbigniewa Bokszańskiego, który nie zgadził się z argumentami doktoranta i podał swoje kontrargumenty stwierdzające, iż wiele rzeczy da się ustalić na podstawie badań. Magister Iwasiński stwierdził jednak, że można szukać i ustalać zależności między zmiennymi, ale samo odnalezienie takich powiązań nie jest jeszcze teorią – trzeba temu nadać jeszcze jakiś sens. Następnie magister Iwasiński wrócił na tor swojego wywodu i stwierdza, że dla niego teoretyzowanie w socjologii to szukanie języka, który w sposób przekonujący opisze rzeczywistość społeczną. Na gruncie przyjętej, przez niego jak twierdzi, perspektywy zamazuje się granica między teorią, a imaginarium społecznym. Stwierdził, że wręcz należałoby powiedzieć, że każda teoria w naukach społecznych jest szczególnym rodzajem imaginarium. Kontynuując wypowiedź autor dysertacji zaznaczył, iż poznania socjologicznego nie należy rozumieć jako odwzorowania obiektywnej rzeczywistości, jej jedynego właściwego sensu, lecz traktować je wyłącznie jako pewną propozycję wizji rzeczywistości społecznej. Badacz społeczny jest z kolei, dla magistra Iwasińskiego, interpretatorem świata społecznego, a nie poszukiwaczem prawdy. W swoim ustosunkowywaniu się do zarzutów autor pracy stwierdził, że przedmiotem jego zainteresowania były sposoby ujmowania konsumpcji obecne w refleksji socjologicznej. Jeśli jakiś tekst proponuje dobrą interpretację tegoż zjawiska, rzeczą wtórną staje się, zdaniem magistra Iwasińskiego, czy stworzony został on przez socjologa, publicystę czy literata. Podkreślił również, że zwykle socjologowie są najlepiej intelektualnie przygotowani i dysponują lepszymi narzędziami dla tworzenia takiej interpretacji.

W tym miejscu magister Iwasiński kontrastując swoje poglądy z poglądami innych teoretyków, zaczął argumentować, iż jego poglądy nie są tak radykalne jak mogłoby się zdawać. Do tej części swój komentarz przedstawił również profesor Kazimierz Krzysztofek, jednakże Przewodniczący Komisji podsumował stanowisko zarówno doktoranta, jak i profesora Zbigniewa Bokszańskiego, w celu skrócenia dyskusji. Mimo to, magister Iwasiński zdołał dopowiedzieć, że punktem wyjścia jego analiz są zwykle uznani, także w sensie instytucjonalnym, teoretycy, których rola w socjologii jest niekwestionowana, a tekstami spoza twardego teoretycznego kanonu posługuję się on by prowadzić z nimi polemikę, weryfikować - zgodnie z celem jaki sobie postawił we wstępie pracy.

Kolejny zarzut, na który miał zamiar odpowiedzieć magister Iwasiński dotyczył różnorodności terminów i wiązanych z nimi „płynnych pojęć”, skłaniających do zadania pytania o to, gdzie przebiega granica dzieląca dyskursy „socjologiczne” od „niesocjologicznych” skoro używa się tego podziału? W tym miejscu jednak wypowiedź przerwał profesor Bokszański, stwierdzając, że doktorant już odpowiedział na to zagadnienie i on sam czuje się usatysfakcjonowany, podkreślając jednak, że obydwaj zostali przy swoich stanowiskach.

Doktorant następnie poprosił przewodniczącego o zgodę na dodatkowe o 5 minut na wypowiedź, w celu odpowiedzi na kolejne kwestie, i ją uzyskał. W swej dalszej wypowiedzi stwierdził, że nawet jeśli trzymalibyśmy się bardziej rygorystycznych instytucjonalnych kryteriów, tytuł „Socjologiczne dyskursy o konsumpcji” da się obronić. Odwołania do najważniejszych spośród referowanych w pracy autorów i prezentowanych przez nich stanowisk znaleźć można, jego zdaniem, w sylabusach kursów z socjologii konsumpcji na Zachodzie oraz poświęconych tej problematyce periodykach (zwłaszcza „Journal of Consumer Culture”, który instytucjonalnie przypisany jest do dziedziny socjologii). Zauważył, że w Polsce takich wyspecjalizowanych periodyków nie ma, kursów „socjologii konsumpcji” też jest niewiele, a jeśli są często to bardziej ekonomicznie ukierunkowane, koncentrują się na kwestii „zarządzania konsumentem”, albo też powtarzają krytykę z linii marksistowsko-ritzerowskiej. Autor sądzi jednak, że jego praca wskazuje znaczenie większą złożoność problemu.

Następnie magister Iwasiński rozpoczął swoją wypowiedź nt. zarzutu o eksperyment myślowy i łączenie zupełnie niewspółmiernych dyskursów. Zdaniem autora dysertacji teza o wszystkożerności stanowi efekt empirycznej weryfikacji stanowiska Bourdieu wyłożonego zwłaszcza w książce „Dystynkcja”. Wskazał, iż jej pierwsi propagatorzy, z Richardem Petersonem na czele, chcieli sprawdzić jego aktualność. Magister Iwasiński akcentuje, że Peterson operował stworzonym przez francuskiego socjologa kategoriami pojęciowymi, punktem wyjścia były tezy zawarte w „Dystynkcji”, które w toku badania okazały się nietrafne, a w każdym razie nie w pełni trafne. Autor pracy przypomniał następnie, iż później do podobnych wniosków, również w drodze empirycznej weryfikacji, doszła m.in. Bethany Bryson – a zatem jest tu pełna ekwiwalentność – teza o wszystkożerności wyrosła z polemiki z Bourdieu właśnie i w kontekście jego koncepcji jest zwykle wspominana. Po tej wypowiedzi pojawił się komentarz ze strony profesora Zbigniewa Bokszańskiego, który wskazał, iż jest zasadnicza rozbieżność w czasie między Bourdieu, a wskazanymi badaniami. Swój niewielki komentarz dodał również profesor Bogusław Sułkowski.

Ostatni komentarz magistra Iwasińskiego odnosił się do zarzutu o horyzoncie czasowym i niewspółmierności analizy porównawczej. Doktorant postanowił ponownie odwołać się do jednego z celów, jaki wyartykułował we wstępie pracy: przeanalizowanie na ile zmiany zachodzące w świecie rewidują istniejące teorie oraz jak można odnieść je do nowych prądów w refleksji nad społeczeństwem i kulturą. Stwierdził on, iż chciał po prostu sprawdzić czy i w jakim wymiarze stanowiska klasyków znajdują zastosowanie, mogą być przydatne w interpretacji współczesnego świata. Kontynuował, iż na poziomie konkretu szybo się dezaktualizują, na poziomie bardziej ogólnych, abstrakcyjnych stwierdzeń – można je aplikować do dzisiejszego społeczeństwa. Tego typu analizy porównawcze, mające formę swoistych eksperymentów myślowych, istnieją w literaturze socjologicznej. Rozprawa zawiera próby ich rekonstrukcji, a także próby analiz samodzielnych.

Po udzieleniu powyższych odpowiedzi przez doktoranta, Przewodniczący Komisji otworzył dyskusję dla osób zebranych w sali.

Pierwszy komentarz wygłosiła prof. zw. dr hab. Jadwiga Suchecka, nawiązując do jednej z odpowiedzi doktoranta na recenzje. Odniosła się do stwierdzenia, iż teorie socjologiczne są empirycznie nieweryfikowalne, z czym się nie zgadza, argumentując swoje stanowisko rozwojem socjometrii i możliwościami stworzenia odpowiednich narzędzi badawczych. Drugi argument, który przemawia za empiryczna weryfikowalnością teorii socjologicznych, nawiązuje do stworzonego przez Marshalla modelu ekonometrycznego badania konsumpcji dotyczącej przedstawień teatralnych, a u podstaw tego modelu, były właśnie wykorzystywane teorie socjologiczne. Profesor Jadwiga Suchecka wskazała też na użyteczność teorii zbiorów rozmytych.

Następnie swoje pytanie zadał profesor Kazimierz Krzysztofek, prosząc doktoranta o ustosunkowanie się do twierdzenia, że socjologii pozostaje już tylko hermeneutyka, natomiast „twarda” wiedza społeczna przechodzi w obszar nauk ścisłych.

Odpowiadając, doktorant wskazał na wyjątkową trudność zadanych pytań, ponieważ dotyczą one rozbieżności sięgających samych fundamentów, tym samym ciężko się do nich ustosunkować bez próby rekonstrukcji przyjmowanych przez niego rozstrzygnięć z dziedziny ontologii społecznej i epistemologii. Magister Iwasiński zgodził się z tym, że socjologia jest przede wszystkim nauką humanistyczną, opartą na hermeneutyce i że można szukać powiązań między zmiennymi, ale to wciąż badacz musi je przypisać do jakiegoś wycinka rzeczywistości społecznej, i nadać im sens, przez co stajemy się uwikłani w interpretację. Mimo to, dopuścił możliwość istnienia faktów, między którymi zachodzą jakieś związki deterministyczne. Podkreślił również, że znalezienie związku między dwiema zmiennymi nie jest jeszcze teorią. W tym miejscu do dyskusji włączył się dr hab. Paweł Starosta, prof. nadzw. UŁ, który wskazał, że wiele teorii opiera się właśnie na związkach przyczynowo-skutkowych. Magister Iwasiński stwierdził jednak, że jeśli zredukujemy jednostkę do istoty biologicznej i zaczniemy „zliczać” społeczeństwo, kwantyfikować je, to będzie to oznaczało koniec humanistyki, koniec socjologii, a nawet koniec człowieka, bo okaże się, że człowiek jest tylko mechanizmem. Problem zdaniem autora dysertacji leży jeszcze w tym, że w socjologii nie ma rozdziału między podmiotem i przedmiotem badania, dlatego też zawsze jesteśmy uwikłani w proces interpretacji.

Kolejne pytanie zadał profesor Paweł Starosta, a dotyczyło ono „przekonywalności” teorii, a dokładniej tego, co jest kryterium owego przekonywującego rozwiązania? Czy przekonanie to jest siła autorytetu, czy spójność logiczna?

Magister Iwasiński stwierdził w odpowiedzi, że problem jego zdaniem leży w tym, na ile ta argumentacja prezentowana przez współczesną socjologię jest spójna z tymi obowiązującymi dotychczas w świecie. Zazwyczaj, jego zdaniem, jest tak, że ta teoria, która najmniej harmonizuje z tymi już przyjętymi na świecie, jest odrzucana. Teoria, jego zdaniem, powinna harmonizować z dostępnymi zasobami wiedzy, chyba że gruntowność jej argumentów będzie tak duża, że konieczne stanie się zmienienie dostępnej obecnie wiedzy.

Po tej odpowiedzi, Przewodniczący Komisji zakończył otwartą dyskusję i poprosił o opuszczenie wszystkie osoby, nie będące członkami Komisji.
II OBRADY TAJNE

Przewodniczący rozdał wszystkim członkom Komisji karty do głosowania i oddał głos recenzentom z prośbą o ocenę obrony magistra Łukasza Iwasińskiego.

Jako pierwszy głos zabrał prof. dr hab. Kazimierz Krzysztofek. Stwierdził on, ze jest bardzo usatysfakcjonowany odpowiedziami. Stwierdził ponadto, że doktorant jest „intelektualnie wypłacalny”, chociaż zaznaczył również, że nie przydał on dostatecznie mocnego znaczenia uwagom krytycznym twierdząc, iż wszystko znajduje się w pracy. Zdaniem recenzenta były to na tyle ważne kwestie, że zawarte w rozprawie wzmianki dotyczące kwestii poddanych krytyce w recenzji nie mogą zastąpić rozwiniętej analizy tych zagadnień. Mimo to, profesor Kazimierz Krzysztofek przyjął odpowiedzi doktoranta za wystarczające.

Jako następny głos zabrał prof. zw. dr hab. Zbigniew Bokszański, który również stwierdził, iż jest usatysfakcjonowany odpowiedziami doktoranta. Podkreślił dobre przygotowanie do odpowiedzi. Zaakcentował, że magister Iwasiński był w stanie sięgać po mocne argumenty na podparcie swoich tez. Po raz kolejny podkreślił też, że warto opublikować tę pracę.

Następnie głos zabrała profesor Jadwiga Suchecka, która przyznała, że zadała trudne pytanie, i docenia, że magister Iwasiński mimo wszystko próbował odpowiedzieć na jej pytanie i bronić swoich poglądów. Profesor Jadwiga Suchecka uznaje odpowiedź za pozytywną.

Kolejną osobą zabierającą głos był profesor Paweł Starosta, który podkreślił, że była to bardzo ciekawa obrona, i mimo że nie zgadza się z poglądami doktoranta, docenia jego opinię i próbę obrony swojej tezy. Na koniec profesor Paweł Starosta stwierdził, iż jest usatysfakcjonowany odpowiedziami magistra Iwasińskiego.

Na zakończenie, Przewodniczący Komisji oddał głos prof. zw. dr hab. Bogusławowi Sułkowskiemu – promotorowi. Profesor Bogusław Sułkowski podkreśla dojrzałość doktoranta, który studiował bardzo długi czas – najpierw 5 lat magisterium z zarządzania, a następnie 5 lat studiów doktoranckich z socjologii. Podkreślił również stanowczość i samodzielność intelektualną magistra Iwasińskiego. Profesor Bogusław Sułkowski zaznaczył, że doktorant publikuje dużo i łatwo swoje teksty.

Na zakończenie obrad tajnych, przewodniczący przedstawił wyniki głosowania, ogłaszając, że w obu głosowaniach oddano 16 głosów, wszystkie z nich były ważne i pozytywne.


Protokolant Przewodniczący Komisji

….............................................. ............................................................

mgr Jakub Adamski dr hab. Andrzej Piotrowski, prof. nadzw. UŁ





©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość