Strona główna

Pytanie z dnia: 2005-12-31 13: 38: 52 Pytanie


Pobieranie 310.11 Kb.
Strona4/10
Data19.06.2016
Rozmiar310.11 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10

Pytanie z dnia: 2005-12-21 16:15:16

Pytanie: 1. Jak należy rozumieć to, że wg KKK ironia jest grzechem? Bo na pewno nie każda i we wszystkich sytuacjach. To samo z drwiną. Wg mnie niektóre rzeczy wręcz trzeba ośmieszać, wykpiwać. 2. Podaliście kiedyś 3 warunki słusznego podatku. Jednym z nich jest niefaworyzowanie jednych grup społecznych kosztem drugich. Czy w takim razie Kościół akceptuje tylko podatek liniowy? Osobiście uważam taki właśnie podatek za najsprawiedliwszy, progresywny to dla mnie okradanie bogatych przez biednych, ale czy ten mój(i innych zwolenników liberalizmu gospodarczego) pogląd jest tożsamy z nauką KK?

Odpowiedz: 1. Ironia i kpina są grzechem w takim stopniu, w jakim są krzywdzące. 2. Kościół nie ingeruje tak głęboko w życie gospodarcze, by faworyzować takie czy inne rozwiązania związane podatkiem. W odczuciu odpowiadajacego podatek liniowy jest rzeczywiście najsprawiedliwszy. Rodzi się jednak pytanie, czy przypadkiem bogaci jednak bardziej nie korzystają z dobrodziejstw, jakie daje państwo (mają więcej do stracenia w wypadku anarchii)... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-21 15:23:25

Pytanie: Czy DIAKON może mieć żonę i dzieci ? Jak wyglądają święcenia diakonatu? Bóg zapłać z góry...

Odpowiedz: Jeśli jest to diakon, który nie zamierza w przyszłości zostać kapłanem, to tak. Póki co w Polsce takich stałych diakonów nie mamy. Więcej o diakonacie przeczytasz TUTAJ i TUTAJ A o obrzędach święcenia diakonów możesz przeczytać TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-12-21 14:10:18

Pytanie: Jakie jest stanowisko kościoła wobec naturyzmu i sauny. Czy katolik może się kąpać z innymi nago i czy może byc to traktowane jako forma edukacji i poznawania ludzkiego ciała. Dotyczy to łaźni w pracy, basenie, wojsku. Czy dzieci i rodzice powinny się kąpać osobno?

Odpowiedz: Może po kolei... Katolik nie powinien swoją nagością prowokować do grzechu innych. Powinien także sam unikać okazji do grzechu. Dlatego o ile kąpiel nago osób tej samej płci nie jest niczym złym (trochę to komplikuje kwestia homoseksualizmu), o tyle należałoby unikać nagości wobec osób innej płci. Co do wspólnej kąpieli (oczywiście nago) dzieci i rodziców... Odpowiadający unikałby takiej sytuacji. Zawsze. Bo są dwuznaczne. Choć na pewno trochę zależy to od wieku dziecka. Ale na pewno w pewnym wieku (dość wcześnie) w dziecku trzeba wzmacniać poczucie wstydliwości. Między innymi po to, by nie zostało przez innych wykorzystane... Co do poznawania ludzkiego ciała... To pokrętne tłumaczenie. Poznanie nie wymaga ciągłego obcowania z nagością. I dziecko nie zawsze sie tymi sprawami interesuje. Bo i po co? Przyjdzie czas, gdy sam wiele dostrzeże. I będzie się ludzkiego ciała uczył także w szkole. Sztuczne rozbudzanie w nim tego rodzaju zainteresowań, zwłaszcza jeśli chodzi o małe dziecko, to zwykłe demoralizowanie go... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-21 01:22:21

Pytanie: O pewnych kobietach mówi się, że nie mogą mieć dzieci. Załóżmy, że przyczyny tego stanu rzeczy są naturalne, np. choroba, konieczny zabieg operacyjny, itp. W pewnych przypadkach zdarza się, że może dojść do zapłodnienia, ale stan organizmu kobiety nie pozwala na rozwój zapłodnionej komórki. Czy podejmowanie w takiej sytuacji współżycia płciowego w małżeństwie jest grzechem? Czy małżonkowie powinni żyć w celibacie?

Odpowiedz: Nie ma przeszkód, aby w takiej sytuacji współżyć. Te sprawy należy już zostawić Bogu, panu natury, życia i śmierci człowieka... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-20 20:00:44

Pytanie: jestem za granica i pasterka bedzie odprawiana w sobote ok. godz.9,00. wszyscy mowia, ze 25.12. nie musze isc na Msze sw., czy to jest prawda ? czy jesli nie pojde do kosciola w dn.25.12 to jest grzech ciezki?

Odpowiedz: O godzinie 9 rano 24 grudnia? Trochę to dziwne. Ale jeśli chodzi o godzinę 21, to rzeczywiscie nie trzeba 25 pójść do Kościoła. Obowiązkowi uczestnictwa w niedzielnej i świątecznej Mszy czyni zadość ten, kto uczestniczy w niej w sam dzień świąteczny albo poprzedniego dnia wieczorem (Zobacz Katechizm Kościoła Katolickiego 2180)... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-20 19:12:30

Pytanie: Czy mając Wirusowe Zapalenie Wątroby typu "C" w stopniu podstawowym (tzn. próby wątrobowe w dolnej granicy normy, wynik biopsji - proces zapalny czynny o niewielkiej dynamice) mogę "iść" do seminarium? Jeśli nie, to jeśli zataję ten fakt bedę miał grzech? Bardzo proszę o odpowiedź Szczęść Boże

Odpowiedz: O przyjęciu do seminarium zadecyduje rektor seminarium (w porozumieniu z biskupem). J.

Pytanie z dnia: 2005-12-20 16:22:32

Pytanie: Czy to, że poszłam z tatą w niedzielę do sklepu to grzech? Mam trochę wyrzuty sumienia bo zawsze robię w sobotę zakupy również na niedzielę, ale tej soboty nie mogłam i mama poszła sama i nie kupiła wszytskiego, a w niedzielę byłam z tatą w kościele i mama poprosiła go by zrobił po kościele zakupy, no i ja poszłam z nim. Nie myślałam jak szłam, ze to mógłby być grzech, a teraz sama nie wiem, choć jednak wydaje mi się, że to nie był grzech ciężki, bo o taki pytam. Prosze o odpowiedź. Dziękuję

Odpowiedz: Skoro była to sprawa wyjątkowa, to na pewno nie był to grzech ciężki... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-20 12:02:34

Pytanie: Chciałem sie dowiedzieć cokolwiek o spowiedzi "powszechnej" lub o innej nazwie od tej tradycyjnej. Czyli oczekiwałbym odpowiedzi pokroju kiedy takową się odmawia jak wyglada jej formuła i tym podobne

Odpowiedz: Spowiedź powszechna to jeden z elementów obrzedów wstępnych Mszy Świętej, ale chyba nie o to Ci chodziło... O możliwości uzyskania rozgrzeszenia bez indywidualnego wyznania grzechów tal napisano a Katechizmie Kościoła katolickiego (1483) "W przypadku szczególnych okoliczności można zastosować wspólnotową celebrację pojednania z ogólną spowiedzią i ogólnym rozgrzeszeniem. Taka szczególna konieczność może zaistnieć, gdy zachodzi bliskie niebezpieczeństwo śmierci, a kapłan lub kapłani nie mieliby czasu wysłuchać spowiedzi każdego penitenta. Może ona zaistnieć również wtedy, gdy jest dużo penitentów, a mało spowiedników, tak że nie mieliby oni możliwości należytego wyspowiadania wszystkich w odpowiednim czasie i wielu penitentów bez własnej winy zostałoby pozbawionych przez dłuższy czas łaski sakramentalnej lub Komunii świętej. W takim przypadku wierni dla ważności rozgrzeszenia muszą postanowić wyspowiadać się indywidualnie ze swoich grzechów, gdy tylko będą mieli do tego okazję . Ocena, czy rzeczywiście istnieją warunki wymagane do ogólnego rozgrzeszenia, należy do biskupa diecezjalnego. Duży napływ wiernych z okazji wielkich świąt i pielgrzymek nie stanowi takiej szczególnej konieczności". J.

Pytanie z dnia: 2005-12-20 07:33:39

Pytanie: Śmierć pojawiła się na świecie przez grzech. Czy tylko śmierć ludzi, czy też zwierząt? Czy można z opisów stworzenia świata uważać, że mięsożerność zwierząt też była skutkiem grzechu, a przedtem jej nie było? Czy w ogóle nie należy wyciągać takich wniosków? A jeśli tak - to jak to przyłożyć do teorii ewolucji, wymarłych gatunków, itp?

Odpowiedz: Objawienie uczy nas, że stworzenie zostało poddane marności wskutek grzechu człowieka (Rz 8, 20). Czasy mającego kiedyś nadejść pokoju przez proroków Starego Testamentu byłu ukazywane jako czas, kiedy zwierzęta nie bedą do siebie wrogo nastawione (Iz 11, 6-9). Tylko... Jeśli chodzi o owo poddanie marności... Na pewno nie musiało się ono wiązać z następstwem czasowym - najpierw grzech człowieka, potem zło w świecie zwierząt. Bóg przecież wiedział, że człowiek zgrzeszy. Mógł więc "stworzenie poddać marności" ze względu na przyszły grzech człowieka. Zwróćmy też uwagę, że w Biblii jest mowa o "ogrodzie", a więc pewnej enklawie, nie o tym, że cały świat był tym ogrodem. Mogło więc być tak, że owo zło w świecie zwierząt istniało przed grzechem człowieka... Ale jest poważniejsze pytanie: czy wzajemne zjadanie się nierozumnych przecież istot jest rzeczywiście złem? Może to tylko my, wposażeni w rozum, wolę i odczucia tak to odbieramy? W gruncie rzeczy - być może - przypisujemy zwierzętom ludzkie odczuwanie, ludzkie widzenie dobra i zła... Jeśli przyjąć ten drugi tok rozumowania wypowiedź proroka należy uznać raczej za obraz powszechnego pokoju, niekoniecznie za fakt... A jak jest naprawdę wie zapewne tylko Bóg... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 20:02:00

Pytanie: Czy luteranie i anglikanie obchodzą Boże Narodzenie?????

Odpowiedz: Tak. Oba Kościoły obchodzę te święta.... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 19:54:30

Pytanie: na jakiej stronie mozna znalesc mape z sanktuariami maryjnymi

Odpowiedz: Odpowiadający nie zna takiej strony... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 18:49:52

Pytanie: o oznacza c+m+b

Odpowiedz: Powszechnie te litery kojarzy się z Trzema Mędrcami ze Wschodu, którzy przybyli złożyć hołd Dzieciątku. Jednak imiona Kacper, Melchior ani Baltazar w Ewangeliach się nie pojawiają. Być może początkowo litery C, M, B odnosiły się do trzech wydarzeń, zwišzanych z historią zbawienia, obchodzonych w roku liturgicznym niedługo po Bożym Narodzeniu: Cognitio - (łac. poznanie - hołd Mędrców), Matrimonium (łac. małżeństwo - gody w Kanie), Baptismus (łac. chrzest - chrzest w Jordanie). Św. Augustyn odczytuje w tych znakach duszpasterską myśl: Christus multorum Benefactor: - "Chrystus dla wielu jest dobroczyńcą". Starochrześcijańskie tłumaczenie jest złączone z treścią modlitw kolędowych: Christus mansionem benedicat. - "Niech Chrystus błogosławi temu mieszkaniu". Data, dopisywana po znaku krzyża, określa rok, w którym błogosławieństwo spływa na domostwo jako noworoczne życzenie Kościoła dla każdej rodziny. red.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 16:47:52

Pytanie: chciałam sie zapytać ilu było wszystkich świętych na tym duzym świecie prosze o pozytywne rozpatrzenie mojej prośby

Odpowiedz: Kościół nie zna liczby świętych. Przecież tylko niektóre osoby się beatyfikuje i kanonizuje. Tych bezimiennych jest z pewnością bez porównania więcej... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 16:45:47

Pytanie: jak miał na imie czwarty ewangwlista

Odpowiedz: Czterech Ewangelistów to św. Mateusz, św. Marek, św. Łukasz, św. Jan... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 16:39:33

Pytanie: Jak wytłumaczyć sprzeczność w ewangelii, którą przytoczył niedawno odpowiadający odpowiadając na inne pytanie: "Z narodzeniem Jezusa Chrystusa było tak. Po zaślubinach Matki Jego, Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego. Mąż Jej, Józef, który był człowiekiem sprawiedliwym i nie chciał narazić Jej na zniesławienie, zamierzał oddalić Ją potajemnie. ...". (Mt 2, 18). Moje pytanie jest następujące: w jaki sposób i dokąd chciał Józef oddalić potajemnie swoją zaślubioną, skoro jeszcze nie mieszkali razem? Przecież fizycznie nie jest to możliwe.

Odpowiedz: Chodziło o rozwód. Według prawa Izraelskiego mąż mógł oddalić swoją żonę. Zwłaszcza, kiedy miał ważny ku temu powód. A owo "potajemnie" wiązało się z niewyjawieniem owego powodu publicznie. Za cudziołóstwo w Izraelu groziła śmierć i Józef chciał przed tym Maryję obronić... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 12:29:55

Pytanie: Mój kolega korzystał ostatnio z usług chińskiego uzdrowiciela - mistrza akupunktury. Mówił że czuje się "jakoś inaczej" Czy takie zabiegi są w jakiś sposób niebezpieczne dla sfery duchowej?

Odpowiedz: Zobacz TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 11:10:29

Pytanie: Czy miłość do kobiety jest rónież miłością do Boga? bo mam wrażenie, że właśni takiej miłości najbardziej pragnę i szukam

Odpowiedz: Miłość do kobiety może być jednocześnie miłością do Boga. Podobnie jak miłość każdego bliźniego jest wyrazem miłości do Niego. Ale to zależy jak ową "miłość" rozumiemy. Czy jest to miłość szanująca Boże prawo, czy miłość wbrew niemu, stawiająca partnera (czasem siebie) ponad Boga. W tym drugim wypadku na pewno nie można tych miłości utożsamiać... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-19 02:21:47

Pytanie: witam! mam bardzo konkretne pytanie. jak wiara, Kościół i Bóg przede wszystkim odnoszą sie do takiego problemu?? załóżmy teoretycznie ze jakis oddzial wojskowy broniac uchodzców musi zmierzyc sie z rebeliantami i jak ładnie się to dzisiaj mówi "likwiduje" ich. ja osobiscie mam do ludzi dbających o bezpieczenstwo wielki szacunek za to co robią. Co Bóg mówi o takim zachowaniu?? i jak w takim razie oceniać wladze które wreczaja zołnierzom np. powracającym z Iraku medale jezeli musieli tam niejednokrotnie wlaczyc z innymy LUDZMI?? co mowi sie o terrorystach bo kazdy człowiek zdaje sobie sprawe ze "im "raczej cięzko przetłumaczyc ze robia zle?? jak w takim razie bronic sie przed zlem tego swiata?? P.S sam jestem pasjonatem militariow i wojska. czy to moze jest tak ze bronia tych ktorzy sami nie sa w stanie siebie bronic. ale czy zabijajac człowieka nie popełnia ciezkiego grzechu. i czy w koncu nie jest tak ze czesto żołnierze robia to czego my robic nie musimy. a pozniej jedynie spychamy na nich odpowiedzialnosc. prosze o odpowiedz i jakies ewentaualnie artykuły i czy materialy gdzie ten dla mnie wazny problem mogłbym zglebic.

Odpowiedz: Wedłuig nauki Kościoła katolickiego człowiek ma prawo się bronić. Katechizm (2263-2264) tak to ujmuje: Uprawniona obrona osób i społeczności nie jest wyjątkiem od zakazu zabijania niewinnego człowieka, czyli dobrowolnego zabójstwa. "Z samoobrony... może wyniknąć dwojaki skutek: zachowanie własnego życia oraz zabójstwo napastnika... Pierwszy zamierzony, a drugi nie zamierzony. Miłość samego siebie pozostaje podstawową zasadą moralności. Jest zatem uprawnione domaganie się przestrzegania własnego prawa do życia. Kto broni swojego życia, nie jest winny zabójstwa, nawet jeśli jest zmuszony zadać swemu napastnikowi śmiertelny cios: Jeśli ktoś w obronie własnego życia używa większej siły, niż potrzeba, będzie to niegodziwe. Dozwolona jest natomiast samoobrona, w której ktoś w sposób umiarkowany odpiera przemoc... Nie jest natomiast konieczne do zbawienia, by ktoś celem uniknięcia śmierci napastnika zaniechał czynności potrzebnej do należnej samoobrony, gdyż człowiek powinien bardziej troszczyć się o własne życie niż o życie cudze. Z tej zasady wynika także usankcjonowanie kary śmierci (Kościół uważa jednak, że w dzisiajszych czasach powinna być stosowana zupełnie wyjątkowo, gdyż społeczeństwo dziś z powodzeniem może bronić się bez stosowania tej kary). O moralności prowadzenia wojny i zasadach wtedy obowiązujących napisano w tym samym katechizmie, w punktach 2307-2317 (TUTAJ) J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 23:10:24

Pytanie: mam problem. kilka razy w ostatnim czasie oglądałam strony o tematyce erotycznej. Jak sie z tego wyleczyć i co mnie tak naprawde do tego pociąga? marze o prawdziwej miłości, czystej, opartej na Bogu, więc co mnie pcha do ogladania tych świństw? chciałabym spotkać chłopca, z którym bedziemy mogli stworzyć wspaniałą chrześcijańską rodzinę, ale jak na razie nie ma na to żadnych perspektyw i szczerze powiedziawszy straciłam już na to nadzieje, mam 22 lata, wszyscy moi znajomi są już "sparowani", tylko ja nadal sama? Dlaczego. Już od dawna modle sie o dobrego meża, ale jakoś nie wychodzi. Przepraszam,ze pisze tak chaotycznie, ale już szczrze powiedziawszy straciłam juz nadzieje,że kiedyś bede szcześliwa. Co robić? Bardzo prosze nie umieszcać mojego adresu na stronce i w maiare mozliwosci prosze o odpisanie na maila z góry dziekuje i czaekam na odpowiedź

Odpowiedz: Co Cię u pornografii pcha? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Ale może właśnie tęsknota za miłością prawdziwą, za małżeństwem... Jedyne co powinnaś zrobić to jasno powiedzieć sobie "nie". Po prostu musisz uznać, że nie tędy droga (uznajesz to, ale musisz wytrwać w tym przekonaniu). To jest ważne. Przyzwyczajenie może zrodzić nałóg, a z tym już poradzić sobie trudniej. Może on tez negatywnie rzutować na Twoje dalsze życie.... A co do znalezienia męża... Masz tak naprawdę dopiero 22 lata. Przed Tobą naprawdę jeszcze wiele możliwości. Nie panikuj. Wcześniej czy później zapewne znajdziesz swojego ukochanego... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 22:36:21

Pytanie: moim grzechem ciezkim, ktory wstrzymuje mnie od przyjmowania komunii co niedziele, jest niemilowanie mojego ojca. to znaczy miluje go, ale nie zawsze. zamienia moje zycie w pieklo, trudno mi go kochac. robi w domu awantury, wyzywa moja mame... (mama planuje rozwod, ale nic z jej planow nie wychodzi). wiem ze musze go kochac ale nie wiem jak! czy dopóki bedzie mieszkal z nami w domu nie bede mogla goscic Jezusa w sercu? co robic?

Odpowiedz: Miłość wobec osób tak postępujących na pewno nie może polegać na uczuciu miłości. Wystarczy, jeśli Twoje czyny wobec niego będą z niej wynikały. To znaczy będziesz unikała wyzwisk, rękoczynów, bedziesz się za niego modliła itp... To na pewno trudne, a nie niemożliwe, jak w przypadku uczuć. Z tego co piszesz nie wynika, jakobyś rzeczywiście dopuszczała się wobec swojego ojca jakiegoś grzechu. Bo nie są nim negatywne uczucia. Zwłaszcza że jest ku nim racjonalny i ważny powód. Odpowiadajacemu wydaje się, że niepotrzebnie się obwiniasz. Spróbuj jednak sprawdę dokładniej naświetlić spowiednikowi. Krótkie pytanie w dziale zapytań siłą rzeczy nie dostarcza pełnego obrazu sytuacji... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 21:53:10

Pytanie: Czy idąc na Pasterkę,trzeba jeszcze iść do Kościoła w Dzień Bożego Narodzenia?Bo słyszałem ,że powinno się pójść-i tak do tej pory praktykowałem.Dziękuje za pomoc.

Odpowiedz: Nie ma takiego obowiązku. Pasterka jest przecież Mszą pierwszego dnia świąt Bożego Narodzenia... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 20:53:05

Pytanie: Proszę o podanie adresu e-mail pod który można przysłać zdjęcia dzieci uczęszczających w tym adwencie na roraty. Dziękuję.

Odpowiedz: Chodzi o akcję Małego Gościa? Adres Małego Gościa to: maly@goscniedzielny.pl J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 19:18:32

Pytanie: jak pomóc bratu żeby się nawrócił?? I w jaki sposób wyciągnąć go z nałogu - gry na komputerz? Proszę o pomoc

Odpowiedz: Przede wszystkim módl sie za niego. Po drugie: dawaj mu dobry przykład... A co do wyciągnięcia z gier komputerowych... Spytaj o radę kogoś bardziej kompetentnego (jeśli chodzisz do szkoły to np. pedagoga). Zasadniczo pomaga się takim osobom w ten sposób, że przestaje się ich bronić oprzed konsekwencjami nałogu. Np. nie odrabia się za niego zadań, nie interweniuje się w szkole, gdy grozi mu repetowanie, nie wykonuje się za niego domowych obowiązków. Może nim być np. posprzątanie po obiedzie, wyniesienie śmieci itp. Gdy tego nie zrobi, może następnego dnia obiadu nie dostać... Może brzmi to strasznie, ale ma to służyć zwróceniu uwagi, że jest problem. Słowa nic nie dają... A gdy już sam zauważy, że jest problem, powinien zwrócić się do specjalisty od uzależnień... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 19:01:45

Pytanie: Mam pytanie na temat Harry'ego Pottera. Kiedyś byłam jego wierna fanką...Ale to się zmieniło. Również dzięki pewnemu radiu... Była w nim kiedyś taka audycja na temat czarów, wróżb.. Mówili tam, że no.. to jest ZŁE.Pojawiła się również tam sprawa Pottera... Ostatnio moja klasa była na tym filmie. Ja nie pojechałam. Ale potem omawialismy film w klasie, razem z pania od polskiego. W pewnym momencie pani mówiąc o dobru i złu tam ukazanym, nawiązała do naszej wiary... I w ogóle mówiła o tym filmie jak o filmie który niczego złego nie przedstawia, ZŁEGo w sensie, mającego zły wpływ na nas. Wręcz odwrotnie. Mówiła że uczy m.in.przyjaźni...I ogólnie jest nie ZŁY, a moce tam przedstawione to fantazja.. ze to film FANTASY. Więc co o tym wszystkim myśleć?

Odpowiedz: Odpowiadający widział tylko pierwszą część tego filmu. Jednak zdecydowanie nie dopatrzył się w nim niczego złego. Wręcz przeciwnie: to piękna baśń o przyjaźni. Na dodatek przedstawiająca czarowanie jako coś, co nie ma wartości w oderwaniu od przyjaźni, rozsądku, uczciwości itd. Co do pozostałych części... Odpowiadający zna księdza, który specjanie przeczytał wszystkie części tej książki. Trudno podejrzewać go o jakąś sympatię dla nieprawomyślności. Jego opinia była podobna. Nie widać więc racjonalnych powodów, dla których trzeba by było uznać te książki (filmy) za złe... Nawet jeśli niektórzy tak do sprawy podchodzą... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 18:39:13

Pytanie: Czy w czasie Wigilii można łamać się opłatkiem z tamtego roku? Albo z dwóch lat temu...Bo w mojej rodzinie opłatek zwykle zostaje. I co potem? Przecież jest święcony..A co zrobić z takim opłatkiem, który już się nie nadaje do spożycia?

Odpowiedz: Nie ma przeszkód, by dzielić się opłatkiem z zeszłego roku. Chyba że nie nadaje się do spożycia. Z poświęconymi przedmiotami postępuje się zazwyczaj jak z ludzkim ciałem: można je zakopać lub spalić. W przypadku opłatka można go rozpuścić w wodzie i wodę wylać... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 18:08:53

Pytanie: Czy są ograniczenia obszaru przenosin wikarych ( z parafii do parafii)? Np. czy wikary z parafii Krakowskiej może przeniść się do Gdańska? Od kogo zależy takie przenoszenie księży?

Odpowiedz: Księża są przenoszeni w ramach swojej diecezji. Gdyby któryś ksiądz chciał pracować poza nią, musiałby uzyskać zgodę swojego biskupa oraz biskupa miejsca, w którym chciałby pracować. Często wiąże sie to z tzw. inkardynacją (czyli wcieleniem do diecezji) i ekskardynacją... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 17:33:43

Pytanie: Czasem na aukcjach internetowych można kupić jakieć przedmioty naprawdę tanio. Czy popełnimy grzech, jeśli uda nam się wylicytować np. przedmiot o wartości 100 - 200 zł za 1, 2, 5, 10 zł (aukcje "bez ceny minimalnej"). W ten sposób sprzedający nie otrzymuje tej większej kwoty, choć chyba powinien liczyć się z ryzykiem sprzedaży przedmiotu za tak niską cenę. Z góry dziękuję za odpowiedź.

Odpowiedz: Skoro zdecydował się tak swój towar wystawić, to nie dzieje mu się krzywda. Inna rzecz to pytanie, dlaczego ktoś w ten sposób sprzedaje rzeczy o większej wartości. MOże być róznie, ale czy czasem nie pochodzą one z kradzieży? J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 16:18:57

Pytanie: Mam taki problem poniewaz zakochałem się w dziweczynie która nie wierzy w Jezusa (choć czy z drugiej strony miłość można nazwać problemem na pewno nie). Mianowicie pochodzi z Indii i jest wyznawca religii o nazwe Sikhizm. Czy mam szanse być z nią jako moją żoną i kościół katolicki mnie za to nie wiem czy dobrze się wyrażam potepi???

Odpowiedz: Kościół katolicki niechętnie, ale dopuszcza możliwość zawarcia tzw małżeństwa mieszanego. Zobacz TUTAJ

Pytanie z dnia: 2005-12-18 15:40:13

Pytanie: nie być u bierzmowania jest grzechem

Odpowiedz: Czy do grzech? Samo w sobie nie. Jeśli ktoś na przykład zachorował, musiał wyjechać np. na pogrzeb, to nie. Ale najczęściej jest to wyraz zaniedbania życia religijnego. W tym kontekście jest grzechem... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 13:15:11

Pytanie: zawsze myślałam że Kościół nie zgadza sie na karę śmierci ale w KKK pisze że uznaje prawo władzy publicznej do wymierzania kar łącznie z karą śmierci, więc jak to jest?

Odpowiedz: Jest dokładnie tak, jak napisano w KKK 2267. "Kiedy tożsamość i odpowiedzialność winowajcy są w pełni udowodnione, tradycyjne nauczanie Kościoła nie wyklucza zastosowania kary śmierci, jeśli jest ona jedynym dostępnym sposobem skutecznej ochrony ludzkiego życia przed niesprawiedliwym napastnikiem. Jeżeli jednak środki bezkrwawe wystarczą do obrony i zachowania bezpieczeństwa osób przed napastnikiem ograniczyć się do tych środków, ponieważ są bardziej zgodne z konkretnymi uwarunkowaniami dobra wspólnego i bardziej odpowiadają godności osoby ludzkiej. Istotnie dzisiaj, biorąc pod uwagę możliwości, jakimi dysponuje państwo, aby skutecznie ukarać zbrodnię i unieszkodliwić tego, kto ją popełnił, nie odbierając mu ostatecznie możliwości skruchy, przypadki absolutnej konieczności usunięcia winowajcy "są bardzo rzadkie, a być może już nie zdarzają się wcale". J.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość