Strona główna

Pytanie z dnia: 2005-12-31 13: 38: 52 Pytanie


Pobieranie 310.11 Kb.
Strona5/10
Data19.06.2016
Rozmiar310.11 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10

Pytanie z dnia: 2005-12-18 10:11:39

Pytanie: niedługo bede bierzmowana, a do bierzmowania wybiera sie (w moim przypadku trzecie) imie. Bardzo podoba mis ei imie Adriana (nie Adrianna) i właśnie je chciałabym przyjąć. Nie wiem jednak czy mogę, poniewaz- z tego co wiem- nie ma takiej świętej. Czy mogę to zrobić?

Odpowiedz: Imię do bierzmowania wybiera się ze względu na patrona, a nie urok samego imienia. Dlatego lepiej zajrzyj TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 08:55:00

Pytanie: Czy znacie może jakieś organizacje które pomagają ludziom? Dość szerokie pojęcie ;) ale proszę o pomoc :)

Odpowiedz: Ludziom pomaga np. Caritas TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 08:34:27

Pytanie: Należę do osób borykających się z silnym popędem. Dużo sportu, higiena...do zera zredukowałem masturbację. Ale ceną jest siła jego odczuwania, często nieadekwatna do sytuacji. Np. powitalny uścisk kuzynki, pływanie, widok latem kobiet - powodują... A nawet finał! Czyli nie mogę tu mówić o opanowaniu popędu? Czy skrupuły i obawy traktować jako głos Boży, że małżeństwo nie dla mnie? Jak moja seksualność pasuje do zwrotu "i nie wódź nas na pokuszenie". Wszystko to dokucza wobec faktu poznania pewnej kobiety i uczucia. Co winno zwyciężyć i czy mam myśleć, że Bóg zsyła mi próbę? Poradnia lub androlog? Myślałem o tym. Ale czy tu już nie pozostaje przypadkiem tylko chirurg? Wymowne,że problem poruszam na odległość i anonimowo. Ciężko o tym mówić. Gdyby mój popęd miał być powodem wypaczeń w ew. związku...to bym sobie dopiero nie wybaczył!

Odpowiedz: 1. Jeśli reakcje występują wbrew Twojej woli, to można mówić o opanowaniu popędu... 2. Niby dlaczego małżeństwo nie miałoby być dla Ciebie? Jeśli będziesz swoją żonę szanował, liczył się z jej potrzebami i odczuciami, to jak najbardziej. 3. Wizyta u lekarza chyba nie jest Ci potrzebna. Skoro umiesz panować nad swoim popędem (w sferze woli) to wszystko jest w porządku. A ewentualne przyszłe małżeństwo pomoże Ci w tym opanowaniu... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-18 02:37:37

Pytanie: Szczęść Boże. Chciałabym się dowiedzieć czy księża dostają pensje od państwa?Jeżeli tak to ile miesięcznie?

Odpowiedz: W Polsce księża nie dostają pieniędzy od państwa. Otrzymują je, jeśli pracują np. jako katecheci w szkole czy kapelani w szpitalach. Wysokość wynagrodzenia tych pierwszych jest taka sama jak innych nauczycieli... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-17 23:17:55

Pytanie: Moim problemem jest wstyd przed wyznaniem grzechu, jak moge go pokonac ,co mam zrobić? prosze o odpowiedz.

Odpowiedz: Wydaje się, że musisz uświadomić sobie dwie rzeczy: że ksiądz jest osobą najmniej dziwiącą się ludzkim grzechom i że Twój wizerunek na przyznaniu się do grzechu wcale nie ucierpi. Tak naprawdę nie musisz się bać... Niektórzy mawiają, że w tym wszystkim widac działanie szatana: odbiera człowiekowi wstyd, gdy kusi go do złego, oddaje mu go z powrotem, gdy człowiek chce iść do spowiedzi... Musisz się temu przeciwstawić... No i rada praktyczna: możesz pójść do spowiedzi do księdza, który Cię nie zna... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-17 22:50:12

Pytanie: Czy to prawda, że cierpliwi zostaną zawsze nagrodzeni?

Odpowiedz: To zależy od tego, co jest przedmiotem nadziei owego cierpliwego... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-17 21:57:40

Pytanie: Bardzo prosze o rade. mam 28 lat. Szukam dziewczyny (zony). Problem polega na tym ze chcialbym zeby byla dziewica. Problem mam nie tylko dlatego ze trudno znalezc a przez to ze sam mailem juz dziewczyn. I martwie sie ze moje zyczenie wynika z osadu i ze zla. Jednak to zyczenie mam i rzucilem juz 2 dziewczyny przez to ze bylem zazdrosny o ich przeszlosc. Czuje ze cos jest ze mna nie w porzadku pod tym wgledem. Jesus mowil ze grzech jest grzechiem mezczyzny i dla kobiety w rownym stopniu. Jednak, organizm dziewczyny daje zycie dziecku....(zjawisko telegonia) Prosze o rade.

Odpowiedz: Coż w takim wypadku radzić... Chyba tylko to, że musisz pozbyć się niepotrzebnej zazdrości. A będzie Ci łatwiej jeśli dostrzeżesz w dziewczynie człowieka, osobę, a nie coś (rzecz), kto ma spełnić Twoje oczekiwania... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-17 21:35:30

Pytanie: Jak Kościół Katolicki odnosi się do Narodowych Radykałów ( np. ONR , NOP i choć wielu by mnie wyśmiało MW) tzn. skinheadów o narodowo - katolickich poglądach? Jednak radykalnych w swoich postępowaniach i potępiających ekumenizm. Interesuje mnie czy Kościół potępia te organizacje walczące w pewien sposób za wiare i zaczynające wiele uroczystości od Mszy Świętej? Pozdrawiam

Odpowiedz: Odpowiadający nie spotkał się z jakimś oficjalnym stanowiskiem wobec tych środowisk. Wszystkich chrześcijan - katolików obowiązuje jednak ta sama Ewangelia, to samo prawo moralne. Jest w niej miejsce na patriotyzm, ale nie na nacjonalizm... Kościół zajął kiedyś stanowisko wobec narodowego socjalizmu niemieckiego. Konkretnie zrobił to Pius XI w encyklice MIT BRENNENDER SORGE Warto przytoczyć tu jeden jej fragment: "Kto ponad skalę wartości ziemskie rasę albo naród, albo państwo, albo ustrój państwa, przedstawicieli władzy państwowej albo inne podstawowe wartości ludzkiej społeczności, które w porządku doczesnym zajmują istotne i czcigodne miejsce, i czyni z nich najwyższą normę wszelkich wartości, także religijnych, i oddaje się im bałwochwalczo, ten przewraca i fałszuje porządek rzeczy stworzony i ustanowiony przez Boga - Człowieka i daleki jest od prawdziwej wiary w Boga i od światopoglądu odpowiadającego takiej wierze. Zwróćcie uwagę, Czcigodni Bracia, na nadużycie, jakie się popełnia, kiedy najświętszego Imienia Bożego używa się jako etykiety bez treści dla określenia mniej lub bardziej dowolnego tworu ludzkich pragnień. Starajcie się, by wierni wasi temu błędowi czynnie się przeciwstawiali, jak na to zasługuje. Naszym Bogiem jest Bóg osobowy, nadludzki, wszechmogący, nieskończenie doskonały, jeden w Trzech Osobach, Trójosobowo w jedności istoty Boskiej. Stwórca wszelkiego stworzenia, Pan i Król, i ostateczna przyczyna dziejów świata, nie znoszący i nie mogący znieść obok siebie żadnych innych bogów. Ten Bóg dał swe przykazania jako najwyższy władca. Mają one znaczenie niezależnie od czasu i przestrzeni, kraju i rasy. Jak Boże słońce wszystko oświeca, tak też prawo Jego nie uznaje żadnych przywilejów i wyjątków. Rządzący i podwładni, ukoronowani i nie noszący korony, bogaci i ubodzy w ten sam sposób podlegają Jego słowu. Ponieważ jest On jedynym Stwórcą, ma prawo domagać się posłuszeństwa od poszczególnych jednostek i od wszelkiego rodzaju społeczności. Posłuszeństwo to odnosi się do wszystkich dziedzin życia, w których kwestie moralne domagają się uzgodnienia z niezmiennym prawem Bożym i skutkiem tego - poddania zmiennego prawa ludzkiego niezmiennemu prawu Bożemu. Tylko płytkie umysły mogą popaść w ten błąd, by mówiąc o bogu narodowym, o religii narodowej. Tylko one mogą podjąć daremną próbę, by w granicach jednego tylko narodu, w ciasnocie krwi jednej rasy zamknąć Boga, Stwórcę wszechświata, Króla i Prawodawcę wszystkich narodów, wobec wielkości którego narody są jakoby krople u wiadra. Z całością można zapoznać się TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-12-17 21:29:15

Pytanie: Otóż zastanawialem sie nad zalem i mam pytanie czy można rozróżnic 2 jego rodzaje? np w kwesti wspolzycia poza malzenstwem czlowiek po tym czynie zaluje za grzech i zlo popelnione czy wynikle z tego czynu ale nie zaluje tego ze zrobil to z ta czy ta osoba na sposob ludzki jak to nieraz dziewczyny zaluja ze zrobily ten 1 raz z nim a ten odszedl. Czy mozna tak na to patrzec?

Odpowiedz: Można rozróżnić takie dwa rodzaje żalu. Można się tylko spytać o to, który w postawie danego człowieka przeważa. A to najłatwiej zobaczyć patrząc na postanowienie poprawy. Jeśli zwycięża chęć wierności Bogu, to jest to żal wystarczający do spowiedzi. Ale jeśli przeważa upodobanie w grzechu (a do Boga ma się tylko żal, że tak sprawy postawił) to raczej trudno uznać to za żal wystarczający do rozgrzeszenia... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-17 21:24:51

Pytanie: Często nachodzą mnie mysli różnego rodzaju. Są to mysli nie raz blużniercze czy heretyczne niekiedy chcą pozbawić mnie wiary i przysparzają watpliwosci. Są to mysli które nie wiem moze wychodzą z mojej podświadomosci?? a moze podsyła mi je szatan??(jest to możliwe??). Nie wiem co o tym mysleć czy takie mysli (nie mowie tu o takich zwyklych myslach grzesznych jak rozebrana Kobieta) mogą być grzechem jesli z nimi walcze i staram sie wyrzucic je z siebie??? Drugą moja wątpliwościa jest to czy wystarczy powiedziec ze grzeszylem bezwstydnie tam wzgledem dziewczyny, majac na mysli pieszczoty i wsyztsko doprowadzajace do podniecenia sksualnego oraz wspolzycie?Czy te slowo ma w sobie wszystkie te rodzaje czy nalezy to powiedziec sczegolowo?i jesli uzywa sie antykoncepcji to dodac ze uzywalo sie jej?dziekuje z gory za odp:) pozdrawiam

Odpowiedz: 1. Myśli których się nie akceptuje nie są grzechem, a pokusą. Czy pochodzą od szatana czy samego człowieka? Trudno to rozgraniczyć. Natura ludzka została bowiem skażona przez grzech i w ludzkiej słabości też zawarte jest działanie diabła... 2. Jeśli ksiądz nie pyta to widać zrozumiał o co chodzi. 3. Jeśli ktoś używa antykoncepcji to powinien to w spowiedzi zaznaczyć, gdyż jest to czyn związany ze współżyciem, ale jednak inny, dotyczący innej problematyki... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-17 13:23:53

Pytanie: Jest dwoje kochających się mlodych ludzi, którzy chcą się pobrać, ale oboje studiuja dziennie, wiec nie mieliby po ślubie środków na utryzmanie. Głupio byłoby być nadal na utrzymaniu rodziców mając już swoja rodzine... Nie wchodzi też w gre przeneisienie sie na studia zaoczne, ponieważ to dobra uczelnia, na która było trudno sie dostać. Powinni więc cierpliwie poczekać do końca studiów na zawarcie związku małzeńskiego?

Odpowiedz: Czasem nie można mieć wszystkiego na raz. Trzeba wybierać. Odpowiadający nie widzi jednak problemu w tym, żeby się pobrać podczas trwania studiów. W gruncie rzeczy koszty utrzymania niekoniecznie wtenczas rosną. A to, że byłoby głupio.... Jeśli nie chcą się pobierać powinni poczekać. Proszę zwrócić uwagę, że jeśli w ich związku pojawi się dziecko (a nie ma stuprocentowych zabezpieczeń) to ich sytuacja tak czy siak bardzo się skomplikuje... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-17 12:48:51

Pytanie: Gdzie mogę znależć mapkę z miejscem gdzie mieszkał obecny Papież .Wiem tylko że jest to gdzieś w Niemczech w Bawari ale nie wiem gdzie i jak się ta miejscowość nazywa. Będziemy autokarem w Austrii i chcemy tam pojechać większą grupą.Gdzie mogę znaleźć więcej informacji na ten temat Dziękuję Z Bogiem

Odpowiedz: Benedykt XVI urodził się Marktl am Inn (Bawaria). Stronę tej miejscowości znajdziesz TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-12-16 22:45:27

Pytanie: Proszę wytłumaczyć skąd wziął się w chrześcijaństwie znak ryby, co on oznacza, od kiedy i kto go wymyśłił

Odpowiedz: Litery greckiego słowa „ryba” (ihthys) to pierwsze litery greckich słów: Jezus Chrystus, Boży Syn Zbawiciel… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-16 20:29:09

Pytanie: Co znaczy pojawiające się kilkakrotnie w Piśmie Świętym określenie "palec Boży"?

Odpowiedz: Bożym znaczy tyle samo co mocą Boga, w imieniu Boga… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-16 19:45:52

Pytanie: Dlaczego mówi się o różańcu jako broni chrześcijanina?

Odpowiedz: Modlitwa zawsze jest orężem do walki. Walki z własną słabością, z pokusami złego, ale także o zwycięstwo prawdy i sprawiedliwości w świecie… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-16 16:50:44

Pytanie: Szczęść Boże! Moje pytanie odnosi się w szczególności do opłacania ZUS. Wszyscy wiemy, że opłata ta jest na prawdę wysoka w stosunku do pensji, a korzyści z niej płynące są minimalne. Rezultat jest taki, że kto może - stara się omijać lub mniejszać opłatę dla ZUS. Czy jest to grzechem i jak poważnym? Często także właściciele małych firm 'wrzucają' w koszty firmy prywatne zakupy dzięki czemu zmniejsza się suma zysku od której trzeba płacić podatek. Czy to także jest grzechem i czy poważnym? Serdecznie dziękuję i pozdrawiam!

Odpowiedz: Zasada jest taka: obowiązkowe składki ubezpieczeniowe należy opłacać. Zwłaszcza kiedy nie chodzi o składkę moją, ale mojego pracownik… Nieopłacanie pracownikowi ZUS może być nawet grzechem ciężkim, gdyż pozbawia go na przyszłość należnej mu emerytury… W drugiej sprawie sytuacja wygląda podobnie. Podatki należy płacić chyba że… No właśnie. Chyba że są niesprawiedliwie wysokie i ich płacenie wpędza człowieka w finansowe tarapaty. Ważne też jest o jaką kwotę uszczupla wpływy fiskusa… Trzeba jednak pamiętać, że czasem trudno jednoznacznie oddzielić co jest firmowe, a co moje, prywatne. W razie klapy człowiek straci nie tylko firmę, ale i swoją prywatną własność…

Pytanie z dnia: 2005-12-16 10:12:40

Pytanie: szczesc boze mam pytanie czuje w srodku ze chcesz isc do seminarium ale z drugiej strony interesuje sie p.nozna chodze na mecze i trudno bylo by mii z tego zrezygnowac co mam zrobic?

Odpowiedz: Zdecyduj co dla Ciebie ważniejsze... Pamiętaj jednak, że pójście do seminarium nie jest jeszcze równoznaczne z ostatecznym wyborem. Na decyzję ma się co najmniej 6 lat... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-16 09:52:00

Pytanie: Witam, Próbowałem znaleźć odpowiedź na moje pytania w wyszukiwarce, ale mi się nie udało. Dlatego chciałbym zapytać o jedną kwestię związaną z egzorcyzmami nad osobami opętanymi. Skutkim prowadzenia egzorcyzmów, dzięki Panu Bogu, Zły uwalania ciało opętanego. Wiemy, że przy tym bardzo cierpi i nie chce odejść. Pewnie dlatego, że ma taką perfidną naturę, lubi zadawać cierpienie, a przecież człowiek opętany ciepri. Ale też myślę sobie, że jest jeszcze inny powód, że nie chce odejść. Dlaczego? I drugie pytanie, dokąd odhcodzi Zły po wypędzeniu? Czy może jeszcze (ten sam) wrócić do ludzi ? Znam oczywiście ten sam framgment Ewangelii, gdzie Pan Jezus przestrzega, aby po uwolnieniu zachować pobożność, bo Zły może wrócić z legionem innych antybraci. Ale czy jest to ten sam demon, czy też dla takiego wypędzonego nie ma już powrotu? Dziękuję, Szczęść Boże Marcin

Odpowiedz: 1. Wybacz, ale nie odpowiadający nie zajmuje się rozwiązywaniem zagadek :-) Skoro znasz ów drugi powód, to nie ma potrzeby o nim pisać… 2. W Piśmie napisano, że wraca ten sam… Na pewno może być różnie… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 18:54:21

Pytanie: Moje życie jest nudne. Często pakuję się w różnego rodzaju kłopoty, a wszystko po ty by czymś się zająć. Brakuje mi sensu. Nie widzę go nigdzie, nawet w Bogu. Dlaczego, jeśli on istnieje, pozwala na to. Gdzie się podział mój Anioł Stróż? A może to wszystko fikcja? Czy możecie mi obiecać, że Bóg istnieje? Czy obiecałbyś mi na swoje życie, że On jest wśród nas? Jaka jest moja wiara?

Odpowiedz: Odpowiedz: Zapewne nie lubisz, gdy ktoś prowadzi Cię za rękę. I gdyby Bóg tak robił, pewnie byś też się buntowała… Jesteś wolna. Ty wybierasz. Może po prostu żebyś zobaczyła sens czegoś potrzeba Ci wielkich spraw? Wielkiej służby, wielkiego poświęcenia? Może misje? J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 18:31:36

Pytanie: Mam 22 lata i chociaż osobiscie Benedykt XVI zdobył moje uznanie i sympatie, to jednak najukochańszy pozostanie dla mnie Jan Paweł II. I dlatego właśnie tym chciałbym poznać bliżej jego życie. Z tym wiąże sie moje pytanie, mianowicie jaka biografia Jana Pawła jest najlepsza i najwierniejsza? Jakiego autora? Z góry dziękuje za odpowiedź.

Odpowiedz: Najlepsza jest chyba "Świadek nadziei" Georga Weigela... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 18:13:12

Pytanie: Jezus to nasz Zbawca, on zbawił nas od grzechu. CZy zatem nasze grzechy są przeszkodą w dostaniu się do Nieba - skoro zostaliśmy od nich zbawieni? Pytam bo przyszło mi do głowy że bardzo boimy się sądu ostatecznego, tego że na Niebo nie zasłuzymy bo nie będziemy wystarczająco dobrzy - ale właśnie, jak to? Jezus nas już zbawił więc chyba nie ma problemu? A jeśli i tak trzeba na dostanie siędo Nieba zasłuzyć wystarczająco dobrym życiem - to co nam dała śmierć Jezusa na krzyżu?

Odpowiedz: Bez śmierci Jezusa nasze starania o zbawienie nic by nie dały. Do czasu Jezusa niebo pozostawało zamknięte nawet dla najlepszych i najszlachetniejszych… A Twoje dobre czyny nie są żadną zasługą, ale Twoją odpowiedzią na ofiarowane Ci zbawienia. Grzech jest odrzuceniem wyciągniętej ręki Boga… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 18:10:53

Pytanie: 2005-12-05 13:35:59 Mój Tata pracuje przez cały tydzień i często kończy coś pisać również w niedziele. To na NASZE utrzymanie. czy powinnam mu zwrócić uwagę? Odpowiedź: Nie. Tym bardziej, że tego rodzaju praca nikomu nie utrudnia niedzielnego odpoczynku... Jemu utrudnia

Odpowiedz: Jeśli uważasz, ze potrzebuje więcej wypoczynku, to zwróć mu uwagę, by go znalazł...

Pytanie z dnia: 2005-12-15 16:45:41

Pytanie: Witam mam na imię Kasia! Mam bardzo ważne pytanie! Co oznaczają świece na wieńcu adwentowym? Proszę o szybką odp.

Odpowiedz: Świece na wieńcu adwentowym symbolizują kolejne niedziele Adwentu… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 16:27:26

Pytanie: Szczęść Boże. Mam pytanie na pozór remontowo-budowlane, ale dotyczy ono bardziej relacji pracodawca-pracobiorca. Jakiś czas temu przeprowadzałam znaczącą modernizację swojego domu przy pomocy wynajętej ekipy budowlanej. Pod koniec naszej współpracy, gdy zostały do wykonania już relatywnie pomniejsze zadania (o których wykonanie umówiliśmy się ustnie i z których pierwsze zostało zrealizowane), ekipa po prostu nie pojawiła się pewnego dnia u mnie (przez przypadek zorientowalam się, że pracują niedaleko przy innym - myślę, że wiekszym - zleceniu). Przyznam, że byłam mocno "zbulwersowana" faktem, że właściciel firmy nie raczył poinformowac mnie o zmianie swoich planów (w międzyczasie kupiłam materiały na poczet realizacji ostatnich prac) i postanowiłam się więcej do niego nie odzywać - on też nie uznał za stosowne skontaktować się ze mną. I teraz dochodzę do mojego pytania: czy powinnam odezwać sie do niego z przypomnieniem, że nie odebrał pieniędzy za jedyne wykonanie zadanie, czy tez mogę uznać, że skoro się nie skontaktował, to temat jest zamknięty? Dotychczas byłam pewna, że prędzej czy poźniej właściciel firmy pojawi się i zamierzałam omówić tę kwestię w powiązaniu z oceną niedoróbek, które ujawniły się z upływem czasu. No ale nie dał żadnego znaku, chociaż wiem, że niedawno pracował w okolicy...

Odpowiedz: Zdanie piszącego te słowa nie ma potrzeby kontaktowania się z tym człowiekiem. On wie gdzie Pani mieszka. Wie żeście się umówili na wykonanie jeszcze innych prac i wie że miał odebrać pieniądze za jedną z wykonanych prac. Widać sam czuje, że postąpił niewłaściwie… A stratę widać ocenił jako relatywnie małą.. Więc nie ma problemu… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 15:36:30

Pytanie: Jak dobrze przygotować się do sakramentu pokuty

Odpowiedz: Odpowiedz: Dobre przygotowanie do sakramentu pokuty to przede wszystkim spełnienie trzech pierwszych warunków dobrej spowiedzi: zrobienie dobrego rachunku sumienia (nie po łebkach), wzbudzenie żalu i postanowienie poprawy… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 15:00:17

Pytanie: co dokladnie oznacza slowo proximus pojawia sie przy nickach roznych osob a nawet w nazwie telefoni komurkowej :)

Odpowiedz: A co to ma wspólnego z religią? Proximus znaczy najbliższy. Ale nie zajmujemy się w tym dziale tłumaczeniami z innych języków... J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 14:15:28

Pytanie: Jestem głeboko wierzaca osoba,z tym ze nie praktykujaca ,nie chodze do Koscioła w niedziele.Znajoma powiedziała mi ze nie powinnam nawet sie podpisywac pod wyrazem "wierzaca nie praktykujaca" stwierdziła ze to zadna wiara i powinnam w niedziele uczeszczac na Msze sw.To wtedy bede wierzaca osoba,dlaczego mam pujsc i wszystkim udowadniac ze ja chodze do Koscioła kiedy ja nie czuje takiej potrzeby,kiedy potrzebuje po prostu wchodze do Koscioła i modle sie i dla mnie to jest bardziej owocne i pomocne niz jak bym musiała sie zmuszac do kazdej niedzieli,prosze mi powiedziec czy to faktycznie znaczy ze ja juz nie wierze,tylko sobie to wmawiam,przeciez zadna znajoma nie wie jakie sa duchowe relacje miedzy mna a Bogiem.Dlaczego mnie osadza i zkresla,i potepia za to ze tak robie?Czy powinnam mimo to uczeszczac na msze w niedziele?prosze o dpowiedz w tej sprawie

Odpowiedz: Popatrz co napisałaś… Że wchodzisz do Kościoła i modlisz się kiedy masz odczuwasz taką potrzebę. Gardzisz zaś, kiedy sam Bóg zaprasza Cię na ucztę, na której spożywamy pokarm na życie wieczne… Nie uważasz że to nie w porządku? Kto tu jest Bogiem? Ten, który stworzył cały świat czy Ty? Bo póki co traktujesz Go jak swojego sługę. Masz dla Niego czas, kiedy jest Ci potrzebny. Ale kiedy On Cię zaprasza, Tobie się nie chce… I jeszcze jedno: do Kościoła nie chodzi się by komukolwiek z ludzi cokolwiek udowadniać. Chodzi się dla Boga, który nas zaprasza… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 13:47:38

Pytanie: Chciałbym wiedzieć, czy Kościół ustosunkował się oficjalnie do nauk Johna Maina OSB? Czy jego książki mają Imprimatur?

Odpowiedz: O ile nam wiadomo Kościół nie ustosunkował się oficjalnie do jego nauk. Odpowiadający nie wie, czy jego książki mają imprimatur. W internecie nie ma informacji, jakoby jakakolwiek po polsku została wydana (przynajmniej odpowiadający takiej informacji nie znalazł), a obcojęzyczne trudno sprawdzać. Nie tak dawno Kongregacja Nauki Wiary wydała jednak list O niektórych aspektach medytacji chrześcijańskiej. Można się z nim zapoznać TUTAJ J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 12:21:17

Pytanie: Chciałabym aby Państwo udzielili mi odppowiedzi na nurtujące mnie pytania... Mam teraz 18 lat, ale przedtem, gdy byłam młodsza, często paliłam papierosy, (nigdy nie nałogowo), piłam alkohol( czasami za dużo), przeklinałam, często kłamałam, nie chodziłam czasami do Kościoła z powodu lenistwa, czy jest szanasa, żeby teraz na ziemi odpokutować jakoś za swoje grzechy? Zeby naprawiś krzywdy wyrządzone Panu Bogu. Co mam zrobić, aby oczyścić swoją duszę? Czy jest możliwość spowiedzi z całego życia. (jak powinnam się do niej przygotować, i jak powinna wyglądać?) Niedawno stałam się kierowcą i ciągle jak wsiadam za kierownicę, myślę,że może to już być ostatni raz. Chciałabym wtedy czuć, że cokolwiek się stanie, nie boje się tego, bo wiem, że jestem na wszystko gotowa, że moja dusza jest czysta.... Prosze o odpowiedz, nie musi byc od razu, poczekam :) pozdrawiam

Odpowiedz: Spowiedź z całego życia jest potrzebna wtedy, gdy ktoś wcześniej nieważnie się spowiadał. To znaczy bez żalu czy zatajał jakiś ciężki grzech. Warto zaznaczyć na początku spowiedzi, że chce się takiej spowiedzi z całego życia i dlaczego…. Przystępując do spowiedzi generalnej trzeba wyznać wszystkie grzechy ciężkie popełnione od ostatniej ważnej spowiedzi (wszystkie, które się pamięta). A jeśli chodzi o pokutę… To już zależy od Ciebie.. Możesz sobie wyznaczyć jakoś pokutną modlitwę, możesz starać się naprawiać grzechy przez służbę Bogu i bliźniemu… J.

Pytanie z dnia: 2005-12-15 08:07:04

Pytanie: Istnieje w Kościele tradycja ofiarowania odpustów za zmarłych. Wg obietnic np po odprawieniu tzw mszy gregoriańskiej dusza zostaje uwolniona z czyśca i trafia do nieba. Logicznym wnioskiem byłoby stwierdzenie, że po uzyskaniu takiego odpustu zupełnego dusza nie potrzebuje dalszej modlitwy- osiągnęła już pełnię zbawienia w Domu Ojca. Praktyka jest jednak inna. Dlaczego?
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość