Strona główna

Reż. Andrzej Barański Co roku w programie ikfon „Pociąg


Pobieranie 20.02 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar20.02 Kb.
Wprowadzenie do filmu „Parę osób, mały czas”, reż. Andrzej Barański

Co roku w programie IKFON „Pociąg” znajdował się film, którego bohaterami są osoby niewidome. Moim zdaniem to bardzo ważna i ciekawa inicjatywa. Dlatego tym bardziej się cieszę, że mogę w tym roku przedstawić Państwu kolejny film z tego cyklu. Jest to po raz pierwszy produkcja polskojęzyczna – „Parę osób, mały czas”. Ze względu na specyfikę pasażerów naszego „Pociągu” warto poznawać kulturę filmową tak mocno związaną z naszym środowiskiem, zwłaszcza że w telewizji niezwykle rzadko pojawiają się produkcje poświęcone wspomnianej tematyce.

Obraz Barańskiego powstał w 2005 roku, ale na swoją krajową premierę - z różnych przyczyn - przyszło mu czekać do 27 kwietnia 2007 roku. Co ciekawe, polski debiut kinowy o dwa lata wyprzedziła premiera światowa z 15 września 2005 roku. Film kręcono w Warszawie na przełomie maja i czerwca 2005 roku. Scenariusz powstał na podstawie „Dziennika we dwoje” autorstwa Jadwigi Stańczakowej, który jest dostępny w wersji audio w wypożyczalni online Działu Zbiorów dla Niewidomych. Tytułem filmu jest fraza z wiersza Mirona Białoszewskiego.

Akcja filmu toczy się w Warszawie w latach 1975-1983, a więc w ostatnich latach życia Mirona i przedstawia jego znajomość z ociemniałą Jadwigą Stańczakową. Żyli oni w prawdziwej symbiozie. Oboje bowiem nie mogą bez siebie funkcjonować, doskonale się uzupełniając. Jadwiga Stańczakowa, po utracie wzroku chowana pod kloszem przez nadopiekuńczego ojca, zmienia się pod wpływem niezaradności Białoszewskiego. Nagrywa na magnetofon, a następnie przepisuje na maszynie czytane przez Mirona utwory. Mobilizuje go do pisania. Pilnuje jego interesów w wydawnictwach. Dokarmia literata, dba o jego garderobę. Twórca „Donosów rzeczywistości” natomiast zabiera przyjaciółkę na wycieczki, zarówno po stolicy, jak i do pobliskich miejscowości. Pomaga stawiać ex-dziennikarce pierwsze kroki w świecie poezji i prozy. Sprawia, że jej nieco puste życie po utracie wzroku i męża znów nabiera sensu. A ona sama staje się bardziej samodzielna.

Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że Jadwiga Stańczakowa była związana z „Pochodnią”. Od 1952 roku, przez 6 lat piastowała stanowisko redaktora naczelnego. Scena związana z tym czasopismem również pojawia się w filmie.

O tym, kim był dla Jadwigi Miron, najlepiej świadczą słowa z jej wiersza rozpoczynające film: „Teraz, kiedy odszedłeś, oślepłam podwójnie. Straciłam Twoje oczy i nikt już nie położy mojej dłoni na krzaku bzu w starym warszawskim podwórku. Mój byt dany na ileś lat o ileś dłuższy od Twojego, zaplątany w ślepotę, w tęsknoty, czy wart?”

Jak przystało na opowieść o dwójce poetów, w filmie nie mogło zabraknąć poezji i nie zabrakło. Znalazło się nawet miejsce na wykład Artura Sandauera poświęcony roli Białoszewskiego w literaturze współczesnej. W filmie możemy zobaczyć wiele autentycznych postaci. Poza głównymi bohaterami - Mironem Białoszewskim i Jadwigą Stańczakową - pojawia się także znany krytyk filmowy, Tadeusz Sobolewski, nawiasem mówiąc – zięć Jadwigi Stańczakowej, wykreowany przez Arkadiusza Detmera. Pojawiają się również znani krytycy literatury, jak wspomniany wyżej Artur Sandauer czy Maria Janion. Konsultantami przy kręceniu i produkcji filmu w zakresie spraw faktograficznych byli Anna Sobolewska i Tadeusz Sobolewski. W filmie pojawia się również postać Lecha Emfazego Stefańskiego – znanego parapsychologa zagrana przez Janusza Leśniewskiego. On sam zaś był konsultantem ds. dermooptyki.

Brakuje w filmie wyraźnie zarysowanej akcji, linearnej fabuły, są za to drobne obrazki z PRL-owskiej codzienności (kłopoty z zaopatrzeniem, problemy ze zdobyciem telefonu, biurokracja, nie najłatwiejsze warunki mieszkaniowe itp.), ale także z co wtorkowych spotkań literackich w mieszkaniu pisarza, z jego wieczorów autorskich, spacerów z Jadwigą po mieście. Film Andrzeja Barańskiego opowiada również o tym, jak ta zgrzebna rzeczywistość przekształca się w sztukę, staje się tworzywem literackim, dając dzieła najwyższej próby.

Miłośnicy muzyki filmowej mogą się poczuć nieco rozczarowani, gdyż w tej produkcji nie ma jej zbyt wiele. Ogranicza się ona do nielicznych fragmentów uwielbianej przez Białoszewskiego muzyki poważnej i dźwięków miasta. W filmie jest za to bardzo dużo dialogów, co sprawia, że produkcja Andrzeja Barańskiego jest dość łatwa w odbiorze dla niewidomego widza. Ułatwia go jeszcze audiodeskrypcja przygotowana i odczytana przez Katarzynę Anzorge.

W jednym z wywiadów Andrzej Barański przyznał, że od lat interesował się twórczością Białoszewskiego i planował te swoje zainteresowania zekranizować. Chciał nakręcić film o poecie już po zakończeniu szkoły filmowej. Jednak to koniec końców „Dziennik we dwoje” - opatrzony dedykacją autorki - stał się dla niego inspiracją i podstawą przyszłego scenariusza.

Reżyser przyznał też, że od samego początku w roli Jadwigi widział Krystynę Jandę i nie chodziło tu wyłącznie o jej talent aktorski, ale o wrodzoną energię, którą cechowała się Jadwiga Stańczakowa. Jej gra została doceniona na 30. Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni w 2005 r., gdzie odebrała nagrodę za najlepszą pierwszoplanową rolę kobiecą. Natomiast za wyborem Andrzeja Hudziaka przemawiało jego fizyczne podobieństwo do autora „Pamiętnika z Powstania Warszawskiego”, a sam aktor posiadał również sporo cech outsiderskich. Wybór ten spotkał się z uznaniem zagranicznych krytyków filmowych w postaci głównej nagrody za najlepszą rolę męską na 41. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach w 2006 roku.


Wybrana obsada:

Krystyna Janda Jadwiga Stańczakowa

Andrzej Hudziak Miron Białoszewski

Igor Przegrodzki Ojciec Jadwigi Stańczakowej

Monika Obara Anka, córka Jadwigi Stańczakowej

Arkadiusz Detmer Tadeusz, zięć Jadwigi Stańczakowej

Renata Kretówna Doktor Skłodkowska

Maria Łyszkowska Justyna Sobolewska, wnuczka Jadwigi Stańczakowej

Janusz Leśniewski Lech Emfazy Stefański

Zdzisław Wardejn Zdzisław Stańczak, były mąż Jadwigi Stańczakowej





Scenariusz i reżyseria - Andrzej Barański

Zdjęcia - Dariusz Kuc

Scenografia - Arkadiusz Kośmider

Kostiumy - Katarzyna Morawska

Dźwięk - Barbara Domaradzka

  Piotr Domaradzki



Montaż - Wanda Zeman

Produkcja - Telewizja Polska - Agencja Filmowa Program 1
Najważniejsze nagrody:

Polskie Nagrody Filmowe Orły, 2008

Najlepszy scenariusz - Andrzej Barański

Najlepszy montaż - Wanda Zeman


Festiwal Polskich Filmów Fabularnych, Złote Lwy, 2005

Nagroda Dziennikarzy - Andrzej Barański

Nagroda Prezesa TVP - Andrzej Barański

Najlepsze kreacje aktorskie - Krystyna Janda


Lubuskie Lato Filmowe, 2006

Najlepszy film - Andrzej Barański


Międzynarodowy Festiwal Filmowy, Karlove Vary, 2006

Najlepszy aktor - Andrzej Hudziak


Tezy do dyskusji:

1. Jak oceniają Państwo grę aktorską? Czy Andrzej Hudziak i Krystyna Janda przekonywująco wcielili się w swoje role?

2. -„To nie żona.” -„Jakbyś powiedział przyjaciółka, to też byłoby nieporozumienie.” Co w takim razie Państwa zdaniem łączyło Jadwigę Stańczakową i Mirona Białoszewskiego?

3. Jak odbierają Państwo wykorzystanie cytatów z twórczości Białoszewskiego w produkcji Barańskiego?

4. Czy uważają Państwo, że filmy o tematyce osób niewidomych powinny zagościć na stałe w ramach programu IKFON „Pociąg”?

5. Jako że film w zasadzie nie ma ścieżki muzycznej, jak odbierają Państwo efekty dźwiękowe filmu?



6. Czy audiodeskrypcja spełniła swoją rolę?
Odpowiedzi oraz opinie o filmie uprzejmie proszę nadsyłać do 25.10.2015 na e-mail ikon@defacto.org.pl lub zamieszczać na forum www.ikfon.phorum.pl.
Życzę przyjemnego oglądania,

Małgorzata Modrzyńska


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość