Strona główna

Samorządność filarem kapitału społecznego” 29 lutego 2012 roku Elżbieta Mączyńska samorząd I przedsiębiorczośĆ lokalna w kontekście makrowikinomii


Pobieranie 38.65 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar38.65 Kb.


Forum Debaty Publicznej „Samorząd Terytorialny dla Polski”

Samorządność filarem kapitału społecznego”



29 lutego 2012 roku

Elżbieta Mączyńska

SAMORZĄD I PRZEDSIĘBIORCZOŚĆ LOKALNA

W KONTEKŚCIE MAKROWIKINOMII.

Tezy

  1. Istnieją synergiczne, pozytywne, ale i negatywne współzależności w relacjach samorząd - przedsiębiorstwa lokalne – społeczeństwo. Rozpoznanie tych współzależności sprzyja optymalizowaniu decyzji i wyborów społeczno-gospodarczych.

  2. Warunkiem identyfikowania i uzyskiwania efektów synergii dodatniej i eliminowania, a przynajmniej ograniczania synergii ujemnej jest:

  • dostosowywanie zasad współdziałania między samorządami a lokalnymi podmiotami gospodarczymi i społeczeństwem do globalnych trendów i zjawisk determinowanych przez III rewolucję przemysłową, związaną z nowymi technologiami, w tym informacyjnymi i innymi, zwłaszcza ukierunkowanymi na przeciwdziałanie degradacji środowiska naturalnego

  • wyzwalanie społecznego potencjału kreatywności i innowacyjności poprzez wykorzystywanie komunikacji sieciowej .

  • przeformułowywanie modelu samorządzenia w kierunku zastosowań jakie umożliwia makrowikinomia ( vide:Makrowikinomia. Reset świata i biznesu - Don Tapscott i Anthony D. Williams). „Świat osiągnął punkt krytyczny i albo zresetujemy stare struktury, podejścia i modele działalności, albo grozi nam paraliż lub nawet upadek istniejących instytucji. Stajemy przed koniecznością wyboru: albo odnowa, uwiąd albo odrodzenie/…/. Obecnie dzięki Internetowi stare modele industrialne ulegają całkowitemu przenicowaniu. Nowe podejście do innowacji, nowe metody wytwarzania bogactwa i nowe siły, które radykalnie obniżają koszty współpracy międzyludzkiej, umożliwiają społecznościom rozwiązywanie problemów, podejmowanie wyzwań i realizację przedsięwzięć/…./. Wikinomia, rozumiana jako nauka i sztuka masowej współpracy biznesowej, stała się makrowikinomią: zastosowaniem wikinomii i jej podstawowych zasad we wszystkich dziedzinach życia społecznego i jego instytucjach. Do powstawania Wikipedii przyczyniają się miliony ludzi, tysiące osób współpracują przy rozwijaniu Linuksa i projektu poznania genomu ludzkiego – tak samo możemy wykorzystać ludzkie umiejętności, geniusz i inteligencję do powszechnego przekształcania wielu dziedzin i instytucji, aby przygotować je na najbliższe dziesięciolecia i dla przyszłych pokoleń. /…/ Dlaczego nie mielibyśmy mieć rządu open source, edukacji open source, a także nauki, produkcji energii, a nawet opieki zdrowotnej?1.

  1. Dokonująca się na skalę globalna rewolucja informacyjna, kurczenie się cywilizacji industrialnej prowadzi do nieuchronnych zmian w lokalnym, krajowym i globalnym potencjale gospodarczym oraz strukturach władzy. W związku z dokonującym się przełomem cywilizacyjnych, rewolucją informacyjną, w świecie biznesu i polityki toczy się obecnie ostra walka o władzę, o utrzymanie jej obszarów wyznaczanych wszakże przez przemijającą cywilizację industrialną. Jej materialny wizerunek w zderzeniu z wizerunkiem nowoczesnej, ale często nie w pełni zrozumiałej, gospodarki zwirtualizowanej wciąż wydaje się atrakcyjny. Zwolennicy cywilizacji industrialnej wskazują na jej transparentność, niezastępowalność i żywotność, co Toffler określa, jako „jurny materializm”2. Jednakże rewolucja informacyjna wymusza zmiany stosunków własności. Rozstrzygające znaczenie ma, nie jak w klasycznym kapitalizmie własność środków produkcji, a kapitał intelektualny, kapitał społeczny. Kluczową kategorią, staje się „dostęp” (acces) do wiedzy i informacji, czego przeciwieństwem jest „wykluczenie”, w tym wykluczenie informacyjne, cyfrowe, oraz analfabetyzm cyfrowy.

  2. Niebywale szybkie tempo przemian, jakich doświadcza obecnie świat sprawia, że przyszłość staje się coraz bardziej niejasna a teraźniejszość nie w pełni satysfakcjonująca. W wyniku rosnącej dynamiki przemian we współczesnym świecie gospodarka nabiera w coraz większym stopniu cech „gospodarki nietrwałości”3. Wszystkie niemalże formy działalności gospodarczej stają się nietrwale, a ich cykle życia coraz krótsze. Dotyczy to nie tylko technologii, produktów, ale i stanowisk pracy, metod komunikowania się, produkowania i wymiany handlowej, edukacji a nawet modeli życia rodzinnego oraz zawodowego. Niemalże wszystko staje się prowizoryczne. Rosnąca dynamika postępu technologicznego wskazuje, że trend nietrwałości będzie się umacniał. W takich warunkach nietrudno o zaburzenia i kryzysowe sytuacje w gospodarce, co potwierdza chociażby fakt, że w ostatnich trzydziestu latach w świecie doszło około stu kryzysów bankowych. Tempo przemian jest obecnie tak wielkie, że „przeszłość nie staje się historią, lecz od razu archeologią, (...) z którą już nie mamy żadnego emocjonalnego związku. To wielka słabość współczesnego człowieka, wielkie jego nieszczęście: nie może zakotwiczyć się w historii, bo minione zdarzenia znikają z jego świadomości”4. W takich warunkach nie tylko przyszłość, ale i teraźniejszość jawią się, jako coraz mniej przejrzyste i coraz bardziej chaotyczne, trudne do zrozumienia, zwłaszcza w sytuacji mnożących się w wyniku rozwoju techniki i komunikacji – źródeł informacji. Jedną z konsekwencji tego są dysfunkcje w systemie etycznym i erozja systemu wartości. Problemem jest zacieranie się lub zanikanie wyrazistych punktów odniesienia w kształtowaniu systemów wartościowania w działalności gospodarczej, ale i życiu ludzkim. Zarazem jednak nowe technologie informacyjne tworzą warunki łagodzenia destrukcyjnych następstw syndromu nietrwałości, nieciągłości – przede wszystkim poprzez sieciowe współdziałanie na poziomach samorządy- biznes- społeczeństwo.

  3. Nowe technologie informacyjne i makrowikinomia tworzą „onlajnowe” warunki kreowania nowych obszarów oraz form przedsiębiorczości, ale także nowych form współdziałania między podmiotami gospodarczymi i władzą, w tym władzą samorządową. Przy tym lista tych form i obszarów jest długa, i wciąż się wydłuża wskutek m.in. rewolucji internetowej, czyli dzięki cloud computingowi - usługom w chmurze, wszystkie dane są dostępne z dowolnego miejsca Poniżej przedstawiona enumeracja stanowi jedynie podstawową egzemplifikację potencjału technologii informacyjnych i makrowikinomii:

  • Umożliwiają one rozwój globalnych powiązań horyzontalnych, sprzyjających większej swobodzie, wolności i decentralizacji działalności oraz jej delokalizacji, co stanowi istotne wyzwanie i szanse dla władz lokalnych w sferze pozyskiwania przedsiebioircow dla regionu.. Zarazem technologie informacyjne ograniczają wady powiązań wertykalnych, bazujących na rozmaitych podległościach biznesowych (pojawia sie nawet w związku z tym pojęcie „kapitalizmu wertykalnego i horyzontalnego). W bazującej na Internecie gospodarce zacierają się, bowiem granice między sektorami i instytucjami, co wymusza odchodzenie od hierarchicznego modelu powiązań wertykalnych i fundamentalnych zmian systemu wartości i kultury politycznej, co zarazem sprzyja transparentności, efektywności i szybkości podejmowania decyzji. Stwarza to szanse na przezwyciężanie tak charakterystycznego dla Polski sektorowego, „silosowego” podejścia w rządzeniu i podejmowaniu decyzji, co wyraża się m.in. w niskiej wciąż skłonności do współpracy ponad podziałami oraz w skłonności do myślenia i działań w stylu „moja chata skraja”.

  • Nowe technologie umożliwiają szybki przepływ wiedzy i informacji na skalę światową, co tworzy sprzyjające warunki dla nowych przedsięwzięć i kreowania nowych obszarów działalności gospodarczej oraz wyzwalania rezerw w działaniach na rzecz przyczyniania się do pomnażania publicznego dobra i przeciwdziałaniu marnotrawstwu zasobów. Nie ma bowiem nic bardziej nieekonomicznego nad robienie rzeczy wydajnie, których w ogóle nie trzeba robić (a przykładów takich niepotrzebnych prac, niestety, nie brakuje, zwłaszcza w zbiurokratyzowanych systemach o nieznośnie rozrastających się zakresach rozmaitej, kontrproduktywnej sprawozdawczości).

  • Technologie informacyjne umożliwiają wdrażanie rozwiązań znanych z sieci społecznościowych w realne życie i biznes, co tworzyć może niebywały potencjał, wynikający z łączenia poprzez sieci rozproszonej społecznej wiedzy i kreatywności. Dla niektórych regionów, zwłaszcza tych dotkniętymi migracjami, nomadyzmem i syndromem „korporacyjnych cyganów” oraz syndromem opuszczonego gniazda, nawiązywanie i wykorzystywanie powiązań sieciowych z „diasporą” może stanowić silny bodziec dla rozwoju lokalnej przedsiębiorczości. Wykorzystanie tej możliwości stanowi to ważne wyzwanie dla samorządów.

  • Technologie informacyjne są źródłem kreowania prosumentow (prosument to producent i konsument w jednej osobie) i wyzwalaniu w ten sposób nowych możliwości wytwórczych

  • Umożliwiają rozwój crowdsourcingu, czyli wykorzystywania wiedzy, pomysłów i inspiracji „z tłumu”, zatem propozycji zwykłych ludzi.

  • Tworzą warunki dla efektywnego łączenia przedsiębiorczości lokalnej z biznesem w skali globalnej, lokalnych przedsiębiorstw z przedsiębiorstwami w innych regionach kraju i swiata.

  • Tworzą warunki dokonania tzw.. żabiego skoku, czyli przechodzenia do najwyższych faz zaawansowania technologicznego, z pominięciem faz pośrednich, przez jakie musieli przechodzić wcześniejsi innowatorzy

  • Tworzą warunki i potrzebę kreowania swego rodzaju „Facebooka” dla samorządów i poprzez to rozwoju relacji: samorząd- biznes- społeczeństwo.

  • Technologie informacyjne sprzyjają monitorowaniu rozmaitych zagrożeń oraz budowaniu narzędzi i systemów wczesnego ostrzegania przed kryzysami jak i dysfunkcjami społeczno – gospodarczymi, a tym samym zwiększają szanse przeciwdziałania bankructwom. W przypadku zaś ich wystąpienia zwiększają możliwości podejmowania działań ukierunkowanych na stworzenie bankrutującym tzw. „drugiej szansy”

  • Technologie informacyjne napędzają innowacje społeczne, m.in. sprzyjające identyfikowaniu i efektywnemu kształtowaniu oraz wykorzystywaniu regionalnych zasobów oraz wszelkich walorów, w tym przestrzeni publicznej i architektury krajobrazu. Te dwa ostatnie czynniki są często niedoceniane. Tymczasem zarówno przestrzeń publiczna jak i architektura krajobrazu to czynniki, które mogą multiplikować wzrost gospodarczy, podczas gdy w praktyce rządzenia albo poświęca im się za mało uwagi albo wręcz rozpatrywane są one wyłącznie w kategorii kosztowej, a nie potencjału dochodowego i mnożnika bogactwa.

  • Technologie informacyjne sprzyjają przezwyciężaniu ociężałości i ograniczeniom typowym dla rządzenia i zarządzania bazującego na przestarzałym modelu industrialnym. Możliwości związane z technologiami informacyjnymi silnie kontrastują z nieruchawością struktur typowo industrialnych i tradycyjnych procedur decyzyjnych

  • Umożliwiają przeciwdziałanie tak charakterystycznemu dla Polski marnotrawieniu potencjał seniorów, tworząc warunki rozwoju „ekonomii starości”.

  • Umożliwiają łagodzenie syndromu nieciągłości i godzenie przeciwstawnych trendów: trwałość i tradycja versus globalizujący się, „wędrujący” świat „gospodarki nietrwałości”.

  • Technologie informacyjne stymulują rozwój inicjatyw obywatelskich i społeczeństwa obywatelskiego oraz łagodzenie dysfunkcji współczesnej demokracji, w tym wynaturzeń w funkcjonowaniu lobbingu. Umożliwiają przeciwdziałanie także innym, antydemokratycznym zjawiskom, mającym symptomy opisywanych m.in. przez noblistę Josepha E. Stilgitza5 „golfowych” powiązań i „amerykańskich drzwi obrotowych” oraz „amoralnego familizmu”6.

  • Umożliwiają sprawne monitorowanie i analizę inicjatyw społecznych oraz ocenę ich użyteczności.

  1. Makrowikinomia i technologie informacyjne tworzą warunki rozwoju Blu Economy (błękitnej gospodarki ), Ta nowa dziedzina umożliwia synergiczne połączenie zielonej gospodarki i makrowikinowmii. Blue Economy tworzy proekologiczne możliwości przeformułowania modelu rozwoju gospodarki (opisywane m.in. w książce Guntera Pauli pt. The Blue Economy, 10 Years, 100 Innovations, 100 Million Jobs - Błękitna Ekonomia, 10 lat, 100 wynalazków, 100 milionów miejsc pracy)7 Spośród tych „100 wynalazków”, przykładowo można wymienić technologie umożliwiające zastąpienie produkcji jakże drogiego, szeroko stosowanego, m.in. w medycynie tytanu – jedwabiem.

  2. Makrowikinomia tworzy warunki ograniczania nieprawidłowości i wynaturzeń w życie społeczno- gospodarczym. Nieprawidłowości te przedstawia m.in. John C. Bogle, w formie swego rodzaju, następującego dekalogu przestróg, który nie tylko w pełni można odnieść do realiów polskich,lecz nawet można byłoby tę 10-punktową listę znacznie poszerzyć:8.

  3. Pieniądze: 1).za dużo kosztów – za mało wartości; 2).za dużo spekulacji – za mało inwestowania; 3).za dużo złożoności – za mało prostoty.

  4. Biznes: 4).za dużo wyrachowania – za mało zaufania; 5). za dużo komercji – za mało profesjonalizmu 6). za dużo kupczenia - za mało obsługi; 7). za dużo menedżeryzmu - za mało przywództwa.

  5. Życie: 8).za dużo koncentracji na rzeczach – za mało odpowiedzialności; 9).za dużo wartości XXI wieku – za mało wartości z XVIII wieku; 10). za dużo „sukcesu” – za mało charakteru.

  6. Jeśli nawet obecnie w polskich warunkach funkcjonowania i współpracy samorządów oraz biznesu lokalnego oferowane przez technologie informacyjne i makrowikinomię możliwości potraktowane zostaną z niewiarą,w kategorii bajki o żelaznym wilku, to i tak zmiany muszą nastąpić, tym bardziej, że „każda nowa idea na początku wygląda na niedorzeczną”(Alfred North Whitehead). Wcześniej czy później postęp technologii, przede wszystkim technologii informacyjnych wymusi zmiany. Przyszłość, bowiem napędza technologia. To siła, która eliminuje opór i niewiarę administracji w społeczne innowacje, opór wynikający z charakterystycznego dla epoki industrialnej kultu ekspertów. Tymczasem niebywały dynamizm przemian technologii, charakterystyczna dla globalny świat narastający niepewność, zmienność i nieciągłość sprawia, że niemalże „już niczego nie da się regulować sztywnymi normami powstałymi w centrach administracyjnych”9. W wyniki rewolucji informacyjnej władze wszystkich szczebli administracji i biznesu w coraz większym stopniu muszą uwzględniać w swoich działaniach sieci spolecznościowe, co oznacza konieczność decentralizacji władzy i dzielenia się nią. Wydarzenia wokół ACTA stanowią jeden z przejawów kierunków przemian, dowodzący zarazem , że makrowikinomii nie sposób ignorować.

  7. Wykorzystanie potencjału makrowikinomii wymaga spełnienia zarówno przez władzę publiczną, jak i przez firmy akceptacji następujących podstawowych reguł, zasad i warunków współdziałania determinowanego przez specyfikę epoki inteligencji sieciowej:

  • Tworzenie kultury otwartości dostępu do wiedzy i informacji, warunków sprzyjających współpracy oraz współdzielenia się wiedzą i ideami.

  • Tworzenie i rozwijanie otwartych platform internetowych umożliwiających wymianę wiedzy i informacji.

  • Sprzyjanie dialogowi społecznemu służącemu dobrostanowi i racjonalizacji decyzji społeczno-ekonomicznych, eliminowaniu syndromu „my – oni”, oraz syndromu wroga.

  • Ochrona interesu publicznego i praw publicznych, ochrona danych osobowych i praw własności, w tym własności intelektualnej.

  • Tworzenia warunków transparentności i przejrzystości oraz skuteczności regulacji prawnych

  • Tworzenie kultury uczciwości i zaufania wzajemnego. Zaufanie jest bowiem „smarem biznesu” i rozwoju kapitału społecznego.

  • Tworzenie rozwiązań przeciwdziałającym dysfunkcjom, od jakich wszak wciąż wolne nie są technologie informacyjne. Pierwszorzędne znaczenie ma tu przeciwdziałanie nadużyciom w ich wykorzystywaniu.

Wszystko to składa się na zespól co najmniej „10 E”, który powinien kształtować holistyczne relacje samorząd – biznes- spoleczeńswto: Edukacja- Ekonomia- Ekologia - Energia - Empiryzm – Eksperyment - Empatia - Erystyka - Efektywność – Efektownośc. Holistyczne podejście, z uwzględnieniem „10 E” tworzy warunki rozwoju centrów wiedzy, funkcjonowania „poławiaczy wiedzy”, identyfikujących nowe źródła rozwoju i „saperów biznesu”, identyfikującego zagrożenia rozwojowe. Co niemniej ważne, holistyczne makrowikinomiczne podejście, umożliwia łączenie rozproszonej wiedzy z różnych szczebli rządzenia, biznesu, edukacji, począwszy od edukacji na szczeblu przedszkolnym. „Innowatorzy bowiem rodzą się już w przedszkolu” , zaś „kreatywność to cud połączenia dziecięcej, niczym nie ograniczonej energii z czymś przeciwnym i wrogim – poczuciem porządku wynikającym ze zdyscyplinowanej inteligencji dorosłego” (Norman Podhoretz). W tym kontekście zarysowujący się w niektórych gminach trend likwidacji szkół (zamiast ich przeprojektowania np. w centra wiedzy i kultury) można uznać za zjawisko wysoce niepokojące, niekorzystne i niebezpieczne, zwłaszcza jeśli oceniać je nie tylko poprzez pryzmat krótkookresowych efektów budżetowych, ale z uwzględnieniem tak zaniedbywanego w Polsce długookresowej, ciągnionego, kompleksowego rachunku kosztów i efektów zewnętrznych oraz z uwzględnieniem negatywnych następstw lokalnych zaniedbań w sferze dostępu do Internetu, z czym wiąże się groźne i wstydliwe społeczne zjawisko wykluczenia i analfabetyzmu cyfrowego.



***

Barier rozwoju makrowikinomi w relacjach samorządy – biznes - społeczeństwo jest wiele, ale to naturalne, albowiem „jeśli idzie łatwo, strzeż się – może schodzisz w dół” (Greg Taunt). Nieprzechodzenie na rozwiązania oferowane przez technologie informacyjne i podtrzymywanie struktur właściwych dla kurczącej się cywilizacji industrialnej grozi zastojem i nasila dysfunkcje społeczno-gospodarcze (co drastycznie przejawia się m. in. w sektorze ochrony zdrowia, niepoddanym w porę cyfryzacji). W warunkach tego typu zaniechań retoryczne pozostaje pytanie, czy plątanina regulacji – „egzekwowanych przez przepracowanych, nierzadko słabo opłacanych urzędników - zdoła zapanować nad rozmaitymi przemianami, np. nad globalnym systemem finansowym, który działa z prędkością światła oraz zatrudnia najinteligentniejszych ludzi na tej planecie? Zatem nieuchronne jest przechodzenie na zupełnie nowy model regulacji, taki, który w stylu wiki, za pomocą Internetu” 10, model w którym ujawnia się ważne informacje i umożliwia ich analizy przez szerokie kręgi ekspertów, w tym społecznych, co tworzyć może niewyczerpalne źródło innowacyjności, bogactwa idei, wzrostu i rozwoju. Uruchomienie takich źródeł rozwoju to obecnie - moim zdaniem – jedno z podstawowych wyzwań z jakimi misi się zmierzyć władza na różnych szczeblach rządzenia i zarządzania.





1 D. Tapscott , A.D. Williams ,Makrowikinomia ,Wydawnictwo Studio EMKA, Warszawa, 2011, s. 14-16


2 A. Toffler, Zmiana władzy. Wiedza, bogactwo i przemoc u progu XXI stulecia, Wyd. Zysk i S-ka Poznan, 2003

3 A. Toffler, Zmiana władzy, wyd. cyt. Wiedza, bogactwo i przemoc u progu XXI stulecia, Poznań 2003, Zysk i S-ka

4 M. Szulc, R. Kapuściński, Raport o społeczeństwie. Dwa światy, 11 kwietnia 2002. http://www.reporter.edu.pl/raport_o_spoleczenstwie/raport_nadawca/dwa_swiaty_ryszard_kapuscinski

5 J.E. |Stiglitz, Freefall. Jazda bez trzymanki, PTE, Warszawa 2010, oraz H. Buchter, Mocarstwo z drzwiami obrotowymi. Bank, który rządzi Białym Domem,Tygodnik Forum 30, 2009.

6 P. Sztompka, Zaufanie. Fundament społeczeństwa, Wyd. Znak, Kraków, 2007., s. 257

7 G. Pauli ,The Blue Economy, 10 Years, 100 Innovations, 100 Million Jobs, http://www.blueeconomy.de. oraz Biuletyn PTE, 2011, nr 2 I 2010, nr 6, http://www.pte.pl/223_biuletyny_pte.html

8 J. C. Bogle Dość. Prawdziwe miary bogactwa, biznesu i życia, PTE, Warszawa, 2009,. s. 126

s. 38


9 Makrowikinomia. ..,Wyd. cyt.., s. 297

10 Makrowikinomia,wyd. cyt., s.23



©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość