Strona główna

Sgh, ine pan rynek pracy kwestia preferencji


Pobieranie 75.27 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar75.27 Kb.
Elżbieta Maczyńska

SGH, INE PAN



RYNEK PRACY - KWESTIA PREFERENCJI

(tekst opublikowany w: „RYNEK PRACY I WYKORZYSTANIE POTENCJAŁU PRACY W POLSCE/KSIĘGA JUBILEUSZOWA Z OKAZJI 80-LECIA PROFESORA MIECZYSŁAWA KABAJA”, wyd. PiSS, Warszawa 2014, seria "Studia i Monografie"

Nie można zwalczyć bezrobocia,

gdy nie jest to priorytetem

dla rządu oraz elit politycznych i gospodarczych.”,

Mieczysław Kabaj1



Wprowadzenie

Tekst ten dotyczy związkow między sytuacją na rynku pracy i przyjmowanymi w polityce społeczno – gospodarczej preferencjami oraz występujących w tym obszarze nieprawidłowości. Podstawowa z nich to nasilające się w wielu krajach oraz w skali globalnej bezrobocie. Rozmiary i wielorakie nastepstwa bezrobocia uzasadniaj uznanie go za swego rodzaju dżumę XXI wieku. Charakterystycne przy tym jest, że bezrobociu towarzyszy zjawisko short-termizmu, czyli skracania horyzontu czasowego w decyzjach dotyczących różnych sfer życia społeczno-gospodarczego, Przejawia się to m.in. w niekorzystnej dla racjonalizacji rynku pracy marginalizacji prognozowania długookresowego i kultury myślenia strategicznego. Najbardziej wyrazistym tego przejawem jest rozrost krótkoterminowego. finansowego inwestowania spekulacyjnego, nierzadko wypychającego inwestycje w aktywa rzeczowe, w tym inwestycje generujące miejsca pracy.


Zjawiska te mają pierwotne podłoże w dokonującym się w świecie przełomie cywilizacyjnym, wyrażającym się w kurczeniu się cywilizacji industrialnej na rzecz nowej, związanej z tzw. trzecią rewolucją przemysłową, co m.in. skutkuje niedostosowaniem mechanizmów, regulacji i priorytetów ekonomicznych do zmieniających się wymogów cywilizacyjnych. Jednym z przejawów tego niedostosowania jest nierownowaga na rynku pracy, bezrobocie i związane z tym dysfunkcje w sferze społecznej. Można co prawda tę kwestię skwitowac nierzadko wskazywanym argumentem, że bezrobocie było zawsze, ale nie zmienia to faktu, że oznacza ono marnotrawstwo najcenniejszego potencjału wytwórczego. Bezrobocie wskazuje zatem, że funkcjonowanie systemu społeczno –gospodarczego generującego bezrobocie rozmija się z rozumnością.

Wspołczesne bezrobocie pozostaje przy tym w związku ze swego rodzaju monizmem teoretycznym. Przejawia się to w wyraźnej od kilku dekad dominacji w rynkowych gospodarkach Zachodu – neoliberalnej doktryny ekonomicznej, opierającej się na bezkrytycznym przyjęciu fundamentalnej w neoklasycznej teorii ekonomii hipotezy o niezawodności i efektywności rynku jako podstawy podejmowania decyzji i podstawy wyborów ekonomicznych, w tym dotyczących rynku pracy Choć globalny kryzys finansowy pierwszej dekady XXI w. spektakularnie negatywnie zweryfikował te hipotezę, to weryfikacja taka wciąż w niewielkim stopniu przeklada się na wnioski i dzialania w praktyce gospodarczej. Potwierdza to m.in. cytowana jako motto do tego artykułu teza Mieczyslawa Kabaja .

Niekorzystna sytuacja na rynku pracy wskazuje na konieczność poszukiwania nowych wzorców i teoretycznych podstaw dokonywania wyborów ekonomicznych, wzorców dostosowanych do wymogów nowej cywilizacji i stymulujących efektywne, społecznie pożądane działania, w tym zorientowane na racjonalizację rynku pracy.



  1. Rynek pracy w warunkach przełomu cywilizacyjnego.

Punktem wyjścia prezentowanych tu rozważań jest teza, że dokonujące się głębokie przemiany we współczesnej gospodarce mają przełomowy charakter i silnie rzutują na zmiany w sferze rynku pracy. Te mające cechy sprzężeń zwrotnych zmiany determinowane są przede wszystkim przez dokonujący się w wyniku rewolucji informacyjnej przełom technologiczny, co skutkuje przełomem cywilizacyjnym, wyrażającym się przede wszystkim w wypieraniu cywilizacji przemysłowej przez nową gospodarkę i nowy, wciąż jeszcze nie dodefiniowany jej nowy model2. Nowe technologie, przede wszystkim informacyjne, technologie internetowe stanowią podłoże kształtowania się nowego modelu gospodarki, gospodarki zwirtualizowanej, „wikinomii”, z „sieciową władzą” i „usieciowieniem demokracji. ”Wikinomia” to nauka i sztuka masowej współpracy biznesowej z wykorzystaniem nowoczesnej komunikacji internetowej3. Jest ona podłożem makrowikinomii, czyli zastosowań wikinomii i jej podstawowych zasad we wszystkich dziedzinach życia społecznego i jego instytucjach4. Dotyczy to także rynku pracy.

Nowe technpologie informacyjne sprawiaja, że cywilizacja kominów fabrycznych, ustępuje cywilizacji wiedzy, zmieniajć wielkośc, formy, strukture i obszary zatrudnienia Akcent przesuwa się na tzw. miękkie technologie, w tym technologie informacyjne. Zarazem wynikająca z ich potencjału, przede wszystkim z potencjału Internetu, niebywała dynamika przemian sprawia, że gospodarka we współczesnym świecie nabiera w coraz większym stopniu cech „gospodarki nietrwałości”. Nietrwałe stają się profesje, stanowiska pracy i pozycje w hierarchii menedżerskiej. Nieustatnnie przy tym kreowane są nowe profesje, nieznane w przeszłości, nawet nieodleglej. Zarazem zanika wiele tradycyjnych dla epoki industrialnej zawodow. Chrakterystycznemu współcześnie rozwojowi ponadnarodowych fuzji i przejęć towarzyszy ksztaltowanie się nowej grupy zatrudnionych – „korporacyjnych cyganów”, wędrujących za korporacją,zmieniających miejsce pracy stosownie do jej potrzeb i kierunkow rozwoju także geograficznego.5.

W warunkach kreowanefgo przez technologie informacyjne nowego wzorca rozwojowego zmianie ulęgają też stosunki własności, co wynika przede wszystkim z faktu, że rozstrzygające znaczenie ma, nie jak w klasycznym kapitalizmie własność środków produkcji, a kapitał intelektualny i kreatywnośc.. Kluczową kategorią, staje się „dostęp” (acces) do wiedzy i informacji, czego przeciwieństwem jest „wykluczenie”. W warunkach rewolucji informacyjnej szczególnie brzemienne w negatywne skutki jest wykluczenie informacyjne, informacyjny analfabetyzm, analfabetyzm cyfrowy. Internet bowiem niszczy dotychczasowy model funkcjonowania społeczeństwa i biznesu, model związany z drukiem6. Zarazem zmienia stratyfikację spoleczną. Alexander Bard i Jan Söderqvist, szwedzcy znawcy technologii informacyjnych, podkreślają potencjał zmian, jakie niesie Internet, zwracając uwagę, że „żyjemy w dwóch epokach jednocześnie, choć mało kto ma tego świadomość. Jedna, przemijająca to kapitalizm. Druga, związana z rewolucją informatyczną, to epoka Internetu. W tamtej na samym czubku społecznej piramidy mieliśmy fabrykantów i bankierów, a na samym dole – proletariat. W epoce, która nadchodzi, na szczytach władzy znajduje się mała liczebnie, ale bajecznie bogata sieciowa netokracja. Podnóże społecznej piramidy zajmuje konsumtariat7. Konsumtariat to warstwa społeczna, osoby dotknięte bezrobociem, wykluczeniem i analfabetyzmem cyfrowym8. Przy tym najnowsze analizy wykazują wyłanianie się innych nowych warstw społecznych określanychj jako precariat i kognitariat. Te dwie grupy to przeważnie młodzi ludzie, którzy u progu kariery, mimo posiadanych kwalifikacji, nie są w stanie zdobyć pracy, albo ją pozyskują, ale na bardzo niekorzystnych warunkach, z płacą nieproporcjonalnie niską w stosunku do kwalifikacji. (Przy czym kognitariat to osoby wysoce wykształcone, a nawet posiadające tytuły naukowe, ale pozbawione warunkow funkcjonowania w zawodzie.)9.

Choć Internet i generalnie technologie informacyjne tworzą „onlajnowe” warunki kreowania nowych obszarów oraz form działalności i współpracy w różnych sferach życia (gospodarczego, politycznego i społecznego) to zarazem generują nowe obszary ryzyka. Dotyczy to także rynku pracy10. Liczne analizy potwierdzają, że ten własnie obszar jest szczególnie podatny na ryzyko wystepowania niekorzystnych, destruktywnych zjawisk. M.in. Tapscott i Wiliams wskazuja, że: „Codziennie pojawiaja się dowody, że siedzimy na beczce prochu”11. Potwierdzaja to swiatowe sttatysytyki dotycząc bezrobocia, Wskazuja one, że problem bezrobocia udaje się w miare satysfakcjonująco roziwązywać tylko nielicznym krajom. W wiekszosci zas krajow niemalże regulą staje się dwucyfrowe (i w wielu krajach narastające) bezrobocie wśród ludzi młodych, siegające niekiedy 50%12. Dwucyfrowego bezrobocia (obecnie sięgającego 14% ogółem, przy prawie dwukrotnie wyższym bezrobociu wśrod ludzi młodych) doswiadcza także Polska. Jak konstatuje Mieczysław Kabaj „w Polsce brakuje 2 milionów miejsc pracy, żeby rynek pracy funkcjonował normalnie. Jeżeli rząd, parlament, władze lokalne nie postawią sobie w najbliższych pięciu latach jako strategicznego celu utworzenia 2 mln miejsc pracy, to czeka nas kolejna, duża fala emigracji. /…/ Na całym rynku pracy, według badań GUS-u, dotyczących popytu na pracę, w ubiegłym roku było 33 bezrobotnych na jedną ofertę pracy. Ta liczba też przekracza wyobraźnię człowieka. To nie jest normalny rynek pracy, ale totolotkowy”13.

Statystki potwierdzają, że przełomowym zmianom we współczesnej gospodarce, wchodzeniu w inna epokę społeczno - gospodarczą towarzyszy globalnie naruszona równowaga, co stanowi zarówno siłę napędową jak i następstwo przemian14. Internet generuje nową tektonikę przemian, przede wszystkim wynikających z impetu rozwoju komunikacji cyfrowej i rosnącej otwartości zasobów informacji. „Obecnie dzięki Internetowi stare modele industrialne ulegają całkowitemu przenicowaniu15.

Nowe technologie informacyjne tworzą korzystne podłoże rozwoju wielu dziedzin gospodarki. Jednak technologie te stanowia szczególnie korzystne podłoże przede wszystkim dla sektora finansowego. Znajduje to potwierdzenie w gospodarce światowej, w tym w postępującej od lat 70. ubiegłego wieku bezprecedensowej dynamizacji procesów finansyzacji gospodarki. Zarazem rozrostowi sektora finansowego sprzyja - dominująca od kilky dekad w wielu krajach Zachodu i naśladowczo uznana przez kraje dokonujące trasformacji rynkowej - doktryna neoliberalna. Potwierdza to tezę John’a Maynard’a Keynes’a, że „idee głoszone przez ekonomistów oraz myślicieli politycznych, bez względu na to, czy są słuszne, czy błędne, mają większą siłę, niż się powszechnie przypuszcza. W rzeczywistości to one właśnie rządzą światem”16, Rzutują na intensywność i kierunki przemian społeczno-gospodarczych oraz model ustroju społeczno-gospodarczego. Historia gospodarcza świata dostarcza wielu dowodów (i to z różnych obszarów geograficznych oraz epok) na to jak kosztowne mogą być i są błędy w kształtowaniu ustroju społeczno-gospodarczego. Kwestie te są przedmiotem wielu pubikacji (vide bibliografia: Kleer, ,Krugman, Madej, Roberts, Stiglitz, Streeck, Thurow i in.). Błędy te przejawiają się m.in. w formie globalnie naruszonej równowagi, kryzysów i nieładu w gospodarce światowej, w tym tak negatywne zjawiska, jak chociażby wysoce skontrastowane bieguny bogactwa i nędzy oraz bezrobocie. Nielad ten spektakularnie wyeksponowal globalny, zapoczątkowany w 2008 r. w USA kryzys finansowy. Kryzys ten stopniowo przekształcił się w kryzys gospodarczy, aby w ostatnim latach przybrać formę utrzymującego się do dziś globalnego kryzysu zadłużenia. Ten zas zagraża dalszymi, nowymi kryzysowymi zjawiskami w gospodarce oraz uporczywym utrzymywaniem się rozmaitych nierównowag. W tej swego rodzaju triadzie kryzysowej szczególnie trudny do rozwiązania pozostaje problem rozrostu spekulacyjnej części sektora finansowego, czego następstwem jest silnie naruszona równowaga między sektorem realnym i finansowym, co w literaturze ekonomicznej określane jest jako postępująca, obciążająca sektor realny i nie sprzyjajaca tworzeniu nowych miejsc pracy finansyzacja (lub finansjeryzacja) gospodarki..




  1. Rozrost sektora finansowego i destrukcja rynku pracy.

Przed ryzykiem nadmiernego rozrostu sektora finansowego przestrzegał już w 1936 r. John. M. Keynes proroczo oceniając, że: „W miarę ulepszania organizacji rynków pojawia się istotne niebezpieczeństwo, że spekulacja weźmie górę nad przedsiębiorczością. Spekulanci mogą być nieszkodliwi, gdy są niczym piana na spokojnych wodach przedsiębiorczości. Ale sytuacja staje się poważna, gdy przedsiębiorczość poczyna być pianą na wirze spekulacji”17. Ten kierunek przemian sprawia, że sługa staje się panem18.

W warunkach wikinomii i makrowoikinomii „rynki finansowe działające na okrągło przez siedem dni w tygodniu uruchamiają przepływy pieniężne nieproporcjonalnie duże w stosunku do potrzeb realnej strony gospodarki. Pokusa łatwych, choć ryzykownych, zysków neutralizuje istotną część zasobów, które mogłyby zostać zużyte na inwestycje produkcyjne”19 Paradoksalnie zatem, mimo że finanse to oczywisty i niezbędny krwiobieg gospodarki, w praktyce dochodzi do dychotomii interesów sektora finansowego i realnego. Sektor finansowy przede wszystkim zarabia (najlepiej) na wahaniach cen, kursów, stóp procentowych. Nie jest tym samym zainteresowany ich stabilnością. Nie da się zatem wykluczyć, że jest zainteresowany wywoływaniem wahań. Joseph E. Stiglitz (w słowie wstępnym do książki Karla Polanyiego Wielka transformacja) podkreśla, że istnieje „dostatecznie wiele dowodów na to, że rynki walutowe (...) wykazują nadmierną niestabilność – większą, niż można wytłumaczyć zmianami zachodzącymi w ich podstawach. Istnieje też dostatecznie dużo dowodów, że nadmierne oczekiwania inwestorów mogą dewastować gospodarkę”20.

W odróżnieniu od sektora finansowego – sektor realny, sektor produkcji materialnej wymaga stabilności. Stabilności wymagają długoterminowe programy inwestycyjne. Natomiast – co eksponuje się w wielu, w tym cytowanych tu analizach, raportach i publikacjach – firmy finansowe mają skłonność do promowania zachowań, które zagrażają stabilności globalnego systemu gospodarczego.

Finansyzacja gospodarki generuje wzrost dysproporcji dochodowych i koncentrację majątku w rękach wąskiej grupy najbogatszych osób, co ogranicza bazę generowania popytu, a tym samym negatywnie rzutuje na kreowanie miejsc pracy . Popyt bowiem tworzą masy konsumentów, a nie tylko wąska grupa najbogatszych. W grupie najbogatszych natomiast występuje problem spadku krańcowej użyteczności pieniądza. Zaspokoiwszy wszelkie potrzeby materialne, grupa ta ma skłonność do kierowania zasobów kapitałowych w kierunku spekulacji finansowych, co stanowi dodatkowy bodziec rozwoju sektora finansowego. Jednak rozrost sektora finansowego w warunkach wikinomii bynajmniej nie jest równoznaczny z kreowaniem nowych miejsc pracy, przeciwnie może bezpośrednio lub pośrednio prowadzić do destrukcji rynku pracy i wzrostu bezrobocia.



Rozrostowi sektora finansowego i rozwojowi inwestycji spekulacyjnych towarzyszy drastyczne skracanie horyzontu czasowego w decyzjach gospodarczych i zanik kultury myślenia strategicznego. Dla wielu krajow chrakterystyczny pozostaje przy tym niedostatek skutecznych rozwiązań zorientowanych na przeciwdziałanie niperawidłowosciom w systemie społeczno-gospodarczym, w tym dysfunkcjom rynku pracy. „Wielu swiatowych przywódcow- a własciwie większość liderow rzadowych i binesowych - dźwiga ten sam bagaz starych założeń dotyczących rozwiązywania swiatowych problemow”21. W literaturze przedmiotu stawiane jest w związku z tym pytanie, „Czy plątanina regulacji, jakie wydają poszczególne państwa - egzekwowanych przez przepracowanych i slabo opłacanych urzędników – zdoła zapanować nad globalnym systemem finansowym, który działa z prędkością światła oraz zatrudnia najinteligentniejszych i najle[piej opłacanych ludzi na tej planecie?”22.

Postępująca finansyzacja jest zarazem następstem dokonującej się - pod wpływem dominujaccego w minionych kilku dekadach głównego nurtu ekonomii, tj. teorii monetarnej i przyjetej w jej ramach hipotezy o efektywności i samoregulacji rynków finansowych (Efficient Market Hypothesis). Oparta na niej doktryna neoliberalizmu przesądziła o zmianie preferencji w polityce społeczno-gospodarczej na rzecz priorytetu dla polityki pienięznej. „Za najbardziej spektakularną i jednocześnie szczególnie niebezpieczną konsekwencję tendencji głównego nurtu ekonomii do przekształcenia się w logikę wyborów uznać można hipotezę o efektywności i samoregulacji rynków finansowych (Efficient Market Hypothesis)23. Obok innych negatywnych, szeroko w literaturze przedmiotu analizowanych następstw oznaczało to brak uzsadnienia dla aktywnej polutyki panstwa zorientowanej na pobudzanie rozwoju rynku pracy. Monetaryzm przesądzil zatem o zmianach priorytetow spolecczno-gospodarczych.



  1. Kwestia priorytetow czyli: co powiedzą rynki?

Wyznaczanie preferencji rozwojowych w polityce panstwa to kwestia fundamentalna, wymagająca pogłębionej, kompleksowej analizy alternatywnych celów i możliwych kierunków rozwoju społeczno-gospodarczego. Przyjęcie jednak zalożenia ,że rozwiązywanie tych kwestii powinno być pozostawione mechanizmowi rynkowemu autmatycznie niemal marginalizuje kwestie strategicznych wyborow oraz rolę panstwa w tym zakresie. Założenie o efektywnosci i niezawodności rynku, stanowiace fundament ekonomii głownego nurtu i monetaryzmu z priorytetem dla polityki pieniężnej nie przeklada się jednak na racjonalnośc rynku pracy, przeciwnie przynosi szereg negatywnych następstw.

Wskazywał na to m.in. John Kenneth Galbraith, oceniając (w roku 1996), że we współczesnym świecie „doszło do istotnego przesunięcia preferencji między inflacją a bezrobociem. Niegdyś bezrobocie budziło największe obawy, a pełne zatrudnienie było podstawowym testem osiągnięć gospodarki. Pozostaje nim zresztą w większości poważnych wypowiedzi ekonomicznych. Jednakże złożona rzeczywistość sprawia, że obecnie najbardziej wpływowa część sfer politycznych uważa inflację za główne zagrożenie dla sukcesów gospodarki, a stabilne ceny są celem dominującym. Według tego poglądu bezrobocie stało się narzędziem stabilizacji cen. Jest to odbiciem nowej rzeczywistości, rzadko opisywanej bez osłonek, lecz realnie istniejącej – wręcz natrętnie rzucającej się w oczy. Decydującym czynnikiem jest fakt, że we współczesnym życiu gospodarczym i politycznym ci, którzy mają głos i wpływy polityczne, ponoszą większe szkody na skutek inflacji niż na skutek bezrobocia. Bezrobocie odczuwają ci, którzy są nim dotknięci, i ich rodziny, a ich ból mogą z łatwością znosić ci, którzy go nie odczuwają”24.

Negatywne następstwa przyjęcia monetaryzmu i priorytetu dla polityki pieniężnej, a zarazem bezrefleksyjnej wiary w prawdziwość Efficient Market Hypothesis eksponuje także Joseph E. Stiglitz, wskazując na konieczność refleksji na temat preferencji społeczno-gospodarczych. „Imagine, (…) what it would be like if the world had free movement of labour, but not of capital. “Countries would compete to attract workers. They would promise good schools and a good environment, as well as low taxes on workers. This could be financed by high taxes on capital.” The result would be a much more equal society”25.

Na kwestie wagi priorytetów w polityce społeczno-gospodarczej wczesniej zwracał też uwagę Ignacy Sachs, wskazując, że dysfunkcje współczesnej gospodarki „wynikają z niewłaściwej organizacji systemu społecznego i politycznego, nie zaś z braku dóbr”26. Autor ten wskazuje na konieczność wyjścia poza ekonomizm, na potrzebę uniwersalnej aksjologii, zmiany relacji między sferą gospodarki, sferą ekologii i sferą społeczną, na potrzebę nowego określenia roli państwa. „W trwających obecnie dyskusjach o roli państwa stawia się, z różnych powodów, niewłaściwe pytania. Punktem wyjścia dyskusji jest przeciwstawienie państwa i rynku, podczas gdy każdy rynek musi być regulowany przez państwo, szczególnie jeżeli się chce, by gospodarka rynkowa pełniła też funkcje społeczne. Krytyka etatyzmu stawiając słuszne zarzuty nadużyć i zbiurokratyzowania upraszcza problem rzucając hasło: „mniej państwa”, podczas gdy rzecz polega na tym, żeby państwo było bardziej skuteczne, a tym samym kosztowało mniej”27. Ignacy Sachs wspiera swe rozważania cytatem z Alicji w krainie czarów: „Alicja w Krainie Czarów grzecznie zapytała Kota z Cheshire, w którą stronę powinna teraz pójść, Kot odpowiedział: «Bardzo dużo zależy od tego, dokąd chcesz dojść. Autor ten już w latach 90. minionego stulecia wskazywał na ryzyko wynikające z oddzielania się realnej strony gospodarki od finansowej, przestrzegając, że „pokusa spektakularnych zysków przy stołach «światowego kasyna» rynków finansowych przyciąga kapitał, który mógłby być zainwestowany w produkcję28. Zdaniem Ignacego Sachsa, kapitał taki staje się „bezpłodny”, spowalniając w ten sposób rozwój społeczno-gospodarczy.

Utwierdzony w ramach doktryny neoliberalnej priorytet dla polityki monetarnej w połączeniu z nowymi, wikinomicznymi warunkami funkcjonowania sektora finansowego generuje zasadnicze zmiany w funkcjonowaniu państwa. Niemiecki politolog Wolfgang Streeck dochodzi do wniosku, że następuje wyraźna ewolucja państwa, jego przekształcanie z „państwa podatków” w „państwo długu” („Vom Steuerstaat zum Schuldenstaat”)29. W gospodarkach neoliberalnych zauważalny jest postępujący spadek wpływów do budżetu państwa z tytułu podatków dochodowych, czemu towarzyszy wzrost długu publicznego. W następstwie tego zacieśniają się interesy państwowe i sektora finansowego, przez co mniejsza się przejrzystość relacji między tymi dwoma stronami (państwem i sektorem finansowym). Pomoc jakiej wiele państw ostatnio udzieliło i udziela instytucjom finansowym dla ich ratowania w kryzysie jeszcze bardziej zacieśnia te więzy. Stąd też „dziś prawie nie można odróżnić, co jest państwem, a co rynkiem i czy państwa upaństwowiły banki czy banki sprywatyzowały państwo”30. Jednocześnie zmniejszanie się wpływów podatkowych państwa zmusza do ograniczania zakresu inwestycji i świadczeń publicznych, co z kolei napędza wzrost kredytowania przez banki gospodarstw domowych. Niedostatek świadczeń publicznych, np. edukacyjnych, zmusza gospodarstwa domowe do prywatnego finansowania. To kolejny czynnik zwiększający udział sektora finansowego w gospodarce, która w coraz większym stopniu napędzana jest kredytami, co w literaturze przedmiotu określane jest jako „prywatny keynesizm”31. Zarazem ksztaluj to nowy obraaz bezrobocia i zagrozenia nim w zadłużonych gospodarstwach domowych.

Przejscie od modelu „panstwa podatkkow” do modelu „pańswta długu” sprawia, że obecnie w wielu krajach w ich polityce społeczno -gospodarczej podstawowym przy podejmowaniu rozmaitych decyzji pytaniem jest:, co na to powiedza i jak zareagują rynki finansowe oraz agencje ratingowe. Można to uznac za oznakę wytracania przez rządy wielu krajow suwerenności na rzecz rynków finasowych. Zarazem stawrza to ryzyko erozji systemow demokratycznych, W dempogkratycznym pastwie bowiem podstawowym (z definicji) pytaniem powinno być: co powiedzą wyborcy, a nie: co powiedzą rynki.


Zakonczenie

Nieprwaidlowości na rynku pracy, w tym bezrobocie są pochodną przyjmowanych w polityce sspolecczno-gospodarczej preferencji. Charakterystyczny dla monetraystyczno-neoliberalnych rozwiązań systemowych priorytet dla polityki pieniężnej nie sprzyja racjonalizacji sytuacji na rynku pracy i zmniejszaniu bezrobocia. Sprzyja natomiast przerostowi sektora finansowego kosztem sektora realnego i nowych miejsc pracy. Prioryete dla polityki pieniężnej nie sprzyja tym samym racjonalizacji rynku pracy. Wobec silnie ujawniających się (przede wszystkim w wyniku triady kryzysowej: kryzys finansowy→kryzys gospodarczy→ kryzys zadłużeniowy) nierównowag i innych nieprawidłowości w neoliberalnym systemie społeczno-gospodarczym pojawia się naturalna potrzeba pogłębionych refleksji nad pożądanymi, możliwymi i koniecznymi kierunkami przemian systemowych. Leżące u podstaw neoliberalnego systemu społeczno-gospodarczego preferencje wymagają krytycznej refleksji i analiz. Niezbędne są bowiem rozwiązania ukierunkowane na symbiozę postępu ekonomicznego, społecznego i ekologicznego, Powstaje zatem fundamentalne, ale wciąż otwarte pytanie - jakie rozwiązanie instytucjonalne i ustrojowe sprzyjałyby takiej symbiozie. Odpowiedź na takie pytanie wymaga pogłębionych refleksji teoretycznych, co łączy się z koniecznością rozwoju badań i dyskusji na ten temat z uwzględnieniem specyfiki poszczególnych gospodarek.



Literatura wykorzystana

An ordinary Joe , “The Economist” z 23.06.2012, .

Bard, Alexander Soderqvist, Jan, Netokracja Nowa elita władzy i życie po kapitalizmie, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2006

Dembiński, Paul, Finanse po zawale, Wydawnictwo:, Studio Emka , Warszawa, 2011

Friedman. Thomas, L. - Świat jest płaski. Krótka historia XXI wieku , Wydawnictwo: REBIS, Poznań 2006

Galbraith John, .K., Godne społeczeństwo. Program troski o ludzkość, PTE, Warszawa, 2012,

Kabaj, Mieczyslaw, W Polsce jest totolotkowy rynek pracy, Dziennik Łodzki, 2013-05-13, http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/892410,mieczyslaw-kabaj-w-polsce-jest-totolotkowy-rynek-pracy,id,t.html?cookie=1

Keynes John Maynard, Ogólna teoria zatrudnienia, procentu i pieniądza, przekład M. Kalecki, S. Rączkowski Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003 [oryg. 1936]

Kleer Jerzy, Związki między gospodarką realną a wirtualną, w: O nowy model działalności państwa w sferze finansów, PWE, Warszawa, 2011;

Kołodko Grzegorz, W., Dokąd zmierza świat. Ekonomia polityczna przyszłości, Prószyński i S-ka, Warszawa, 2013

Krugman Paul, End This Depression Now!, W. W. Norton & Company, N.York, Lonfdon2013

Mączyńska, Elżbieta, Dysfunkcje gospodarki w kontekście ekonomii kryzysu, „Zeszyty Naukowe”, PTE, Warszawa, 2011, nr 9,s. 43 -70

Mączyńska, Elżbieta, Gdy sługa staje się panem, czyli dysfunkcje pomiaru wartości biznesu i wyników działalności gospodarczej, w: D. Zarzecki (red.),Czas na pieniądz. Zarządzanie Finansami Inwestycje, wycena przedsiębiorstw, zarządzanie wartością, Szczecin 2011

Netokracja i konsumtariat, czyli nowy podział społeczny w epoce Internetu http://www.teberia.pl/news.php?id=5250, 2006,

Perlin, Ross, Intern Nation: How to Earn Nothing and Learn Little in the Brave New Economy, Verso, London, 2012

Polanyi,Karl Wielka transformacja. Polityczne i ekonomiczne źródła naszych czasów, WN PWN, Warszawa 2010

Płóciennik Sebastian, Kupiony czas i kryzys demokratycznego kapitalizmu: notatki o książce Wolfganga Streecka, lipiec 2013, http://www.pte.pl/310_recenzje.html

Prof. Mieczysław Kabaj: Nie trzeba cudu, by ograniczyć bezrobocie, Press Mixc 23 paź 2012,

Pysz, Piotr, Czego można się nauczyć od myśli ordoliberalnej?. „Ekonomista”, 2013, nr 2

Rifkin, Jeremy, The Third Industrial Revolution: How Lateral Power Is Transforming Energy, the Economy, and the World by Jeremy Rifkin, Polgrave Macmillan, New York 2011

Roberts Paul Craig, The Failure of Laissez Faire Capitalism and Economic Dissolution of the West Towards a New Economics for a Full World. Atwell Publishing, 2013,

Rocznik Statystyczny 2012, GUS, Warszawa, 2012

Roubini, Nouriel, Mihm Stephen, Ekonomia kryzysu, Oficyna Wolters Kluwer, Warszawa, 2011

Sachs, Ignacy, W poszukiwaniu nowych strategii rozwoju, „Gospodarka i Przyszłość”, nr 1/4., Warszawa, 1996

Standing, Guy, Precariat: The New Dangerous Class, Bloomsbury Academic. London, 2011

Stiglitz, Joseph, E. Freefall. Jazda bez trzymanki, PTE, Warszawa, 2010

Streeck, Wolfgang, Gekaufte Zeit: Die vertagte Krise des demokratischen Kapitalismus, Suhrkamp, 2013.

Tapscott,Don, Williams, Anthony D., Makrowikinomia. Reset świata i biznesu, Wydawnictwo Studio EMKA, Warszawa 2011,

Tapscott,Don, Williams, Anthony D., Wikinomia. O globalnej współpracy, która zmienia wszystko, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2008,

Toffler Alvin, Toffler, Heidi – Budowa nowej cywilizacji. Polityka trzeciej fali, Zyski S-ka, Poznań 1996.



.

1 Prof. Mieczysław Kabaj: Nie trzeba cudu, by ograniczyć bezrobocie, Press Mixc 23 paź 2012,

2 D. Tapscott, A.D.Williams, Wikinomia. O globalnej współpracy, która zmienia wszystko, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, Warszawa 2008. Jeremy Rifkin określa obecne przemiany mianem „trzeciej rewolucji przemysłowej”, tworzącej nowe wyzwania i warunki inwestowania, wiążące się ze stopniem racjonalności wykorzystywania nowych technologii. J. Rifkin, The Third Industrial Revolution: How Lateral Power Is Transforming Energy, the Economy, and the World by Jeremy Rifkin, Polgrave Macmillan, New York 2011 (motorem I rewolucji przemysłowej był wynalazek maszyny parowej i druku, drugiej – silnik spalinowy i nowoczesne media, trzeciej – Internet i nowe technologie ekologiczne).

3D. Tapscott, A.D.Williams, Wikinomia,op. cit.

4 D. Tapscott, A.D. Williams, Makrowikinomia. Reset świata i biznesu, Wydawnictwo Studio EMKA, Warszawa 2011, s. 13–16.

5 A Toffler, H. Toffler – Budowa nowej cywilizacji. Polityka trzeciej fali, Zyski S-ka, Poznań 1996.

6 „Dlatego też, najmądrzejsze kraje i miasta na świecie nie tylko starają się swoim mieszkańcom najszybszy dostęp do Internetu, ale także za jak najmniejsza cenę w najodleglejszych miejscach”, T. L Friedman - Świat jest płaski. Krótka historia XXI wieku , Wydawnictwo: REBIS, Poznań 2006, s. 358. Np. Szwecja uznają dopuszczenie do wykluczenia cyfrowego za naruszenie podstawowych zasad demokracji, porządku demokratycznego, a tym samym jego zagrożenie. Także: D. Tapscott, A.D. Williams, Makrowikinomia. op. cit, s. 14

7 Netokracja i konsumtariat, czyli nowy podział społeczny w epoce Internetu

http://www.teberia.pl/news.php?id=5250, 2006 oraz, A. Bard, J. Soderqvist, Netokracja Nowa elita władzy i życie po kapitalizmie, Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne, 2006.

8 A. Bard, …op, cit.

9 Guy Standing, Precariat: The New Dangerous Class, 2011. To połączenie słów proletariat i pracariatu, czyli ktoś, kto u progu kariery pozostaje albo bezrobotny, albo uzyskuje bardzo nisko płatną pracę. (The word “proletarian” refers to a member of the working class of a capitalist society, or the “proletariat.” Combining the word with “precarious,” british economist Guy Standing coined the term “precariat” to try to describe the reality of low wage workers in our modern, global economy). Także: Ross Perlin: Intern Nation: How to Earn Nothing and Learn Little in the Brave New Economy, 2011

10 Szersze jej omówienie w: E. Mączyńska, Dysfunkcje gospodarki w kontekście ekonomii kryzysu, Zeszyty Naukowe, PTE, 2011, nr 9, s. 43-70

11 D. Tapscott, A.D. Williams, Makrowikinomia. op. cit , s. 17

12 Rocznik Statystyczny 2012, GUS, Warszawa, 2012 s. 777 --778

13 Mieczysław Kabaj: W Polsce jest totolotkowy rynek pracy, Dziennik Łodzki, 2013-05-13, http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/892410,mieczyslaw-kabaj-w-polsce-jest-totolotkowy-rynek-pracy,id,t.html?cookie=1

14 Lester Thurow, autor koncepcji globalnie naruszonej równowagi, przedstawił tę kwestię w książce po tytułem Przyszłość kapitalizmu (opublikowanej w oryginale w 1996 r.). Koncepcja ta nawiązuje do teorii ewolucji i stanowi zapożyczenie pojęcia tektoniki płytowej z geologii oraz pojęcia naruszonej równowagi z biologii. L.C. Thurow , Przyszłość kapitalizmu: Jak dzisiejsze siły ekonomiczne kształtują świat jutra, Wrocław, Wydawnictwo Dolnośląskie, 1999, s.22. Nawiązaniem do tej koncepcji jest zawarty w książce Roubiniego i Mihma rozdział „tektonika płyt” i rozdz. pt. „Wszystko w rozpadzie”, N. Roubini, S. Mihm, N. Roubini, Ekonomia kryzysu, Oficyna Wolters Kluwer, Warszawa, 2011, s. 84-141

15 D. Tapscott, A.D. Williams, Makrowikinomia. op. cit., s. 14

16 J. M. Keynes John Maynrd, Ogólna teoria zatrudnienia, procentu i pieniądza, przekład M. Kalecki, S. Rączkowski Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2003 [oryg. 1936], s. 350

17 J.M. Keynes, Ogólna teoria.. op, cit.,s. 140.

18 E. Mączyńska, Gdy sługa staje się panem, czyli dysfunkcje pomiaru wartości biznesu i wyników działalności gospodarczej, w: D. Zarzecki (red.), Czas na pieniądz. Zarządzanie finansami. Inwestycje, wycena przedsiębiorstw, zarządzanie wartością, Szczecin 2011.

19 I . Sachs, W poszukiwaniu nowych strategii rozwoju, „Gospodarka i Przyszłość”, nr 1/4., Warszawa, 1996. s. 47-48

20 K. Polanyi, Wielka transformacja. Polityczne i ekonomiczne źródła naszych czasów (tytuł oryg.: The Great Transformation. The Political and Economic Origins of Our Times), WN PWN, Warszawa 2010, s. IX.

21 D. Tapscott, A.D. Williams, Makrowikinomia. op. cit s.23

22 Ibidem, s. 23

23 P. Pysz, Czego można się nauczyć od myśli ordoliberalnej?. „Ekonomista”, 2013, nr 2

24 J. K. Galbraith, Godne społeczeństwo. Program troski o ludzkość, wyd. II, PTE, Warszawa 2012, s. 45.

25 An ordinary Joe, , The Economist” z 23.06.2012. 2012, s. 57

26 I . Sachs, W poszukiwaniu.., op. cit. s.. 44

27 Ibidem, s. 47-48

28 Ibidem, s.48

29 W. Streeck, Gekaufte Zeit: Die vertagte Krise des demokratischen Kapitalismus, Suhrkamp, 2013, s.39.

30 Ibidem oraz S. Płóciennik Sebastian, Kupiony czas i kryzys demokratycznego kapitalizmu: notatki o książce Wolfganga Streecka, lipiec 2013, http://www.pte.pl/310_recenzje.html

31 Ibidem



©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość