Strona główna

Socrates Erasmus vigo 2006


Pobieranie 10.44 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar10.44 Kb.
Ewa Zamarajew

Wydział Elektryczny, Politechnika Białostocka

Kierunek: elektronika i telekomunikacja

Socrates Erasmus - VIGO 2006

W programie Socrates Erasmus uczestniczyłam w letnim semestrze roku akademickiego 2005/2006 jako studentka 4-tego roku. Wybrałam Hiszpanię (Universidad de Vigo) i nie miałam żadnych wątpliwości co do tego wyboru. Od początku zakładałam, że chcę się nauczyć języka hiszpańskiego, więc gdzie najlepiej jak nie w Hiszpani 



Poniżej streszczę najbardziej istotne aspekty wyjazdu, które mogą pomóc nowym Erasmusom w Vigo.


  • Podróż - źsą dwie znane mi możliwości:autobus ok 3 dni jazdy (Białystok-Madryt) lub tak jak ja samolotem do Niemiec (Frankfurt Hahn)- Wizz Air i później Ryanair do Santiago de Compastela (a stąd już autobusem lub pociągiem tylko 1.5h do Vigo)




  • Zakwaterowanie - akademiki są bardzo drogie i co gorsza, znajdują się przy Uniwersytecie, więc za miastem. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest wynajmowanie mieszkania (koszt, oczywiście w zależności od mieszkania, to 120-220euro za pokój) wszelkie adresy udostępnia ORI-biuro, które pomaga nowym Erasmusom, dobrze również się skontaktować z ludżmi, którzy mają zamiar wyjechać-razem zawsze rażniej!!




  • Jedzenie - na uczelni są obiady, duże obiady jak na dwie osoby ok 5 euro więc jak na Hiszpanię jak najbardziej cena przystępna, a ogólnie to zawsze można gotować w domku - są sklepy z tanimi produktami i wcale nie oznacza to złych produktów (Eroski, Dia, Familia)




Vigo samo w sobie może nie jest tak bardzo zachwycającym miasteczkiem. Wielkości Białegostoku, miasto portowe, aczkolwiek posiadające również rozległe i piękne plaże.Znajduje się ono w Galici, w pobliżu granicy z Portugalią i słynnym miasteczka Oporto.Galicia jest regionem obszarów zieleni i jest co tu podziwiać. Santiago de Compastela, Ourense (i Ourense SPA), Baiona i wiele wiele innych. Z ORI organizowane są wycieczki raz w miesiącu dla Erasmusów do większości tych miesjc.


  • Język - niestety z językiem nie jest tak kolorowo jak w pozostałych państwach docelowych, język ang nie rozwiązuje problemu porozumiewania się bo prawie nikt nie mówi po ang., ani w sklepie, ani na ulicy, a co dziwniejsze na uczelnii też był problem aby znaleść studenta, który by rozumiał jakikolwiek język poza hiszpańskim, ale z drugiej strony mieliśmy duuużą motywację aby zacząć się uczyć hiszpańskiego. Najlepszą radą jednak jest zrobienie intensywnego kursu przed przyjazdem. Jest również organizowany kurs na miejscu, na uczelnii 3razy w tyg po dwie godz, jak najbardziej godny polecenia.




  • Studia i zaliczenie egzaminów

Wszystkie wykłady prowadzone były w języku hiszpańskim, jednak w przeciwieństwie do studentów wykładowcy znali język angielski, i jeśli nie do końca umieli sie płynnie dogadać, to czytany angielski znał praktycznie każdy z nich. Założeniem było iż możemy wybrać przedmioty jakie chcemy,więc rozmawialiśmy z profesorami i na ogół rozumieli naszą sytuację oraz problem bariery językowej. W efekcie końcowym mieliśmy do napisania kilka prac po ang i zrobienie dwóch prezentacji w PowerPoint. Jedne duże ostrzeżenie, trzeba bardzo uważać z kredytami lokalnymi gdyż są one potem odpowiednio przeliczane na ECTS i niekoniecznie z korzyścią dla studenta. Tu rada, aby dowiedzieć się dokładniej jak to wygląda od kordynatora lub erasmusów z poprzednich lat. Druga sprawa to, iż na owym uniwersytecie nie jest łatwo o dobre oceny, więc jeśli komuś zależy na stypendium po semestrze wymiany radziłabym rownież zasiegnąć wcześniej dokładniejszych informacji.
Należy sprobować!!- Galicia ma najlepsze owoce morza w całej Hiszpanii (pulpo, langustinos,mejillones,gambas) oraz typowe tylko dla tego regionu wino Rioja oraz Albarino.Wywodzącym się oraz nie spotykanym w innych regionach Hiszpanii alkoholami są również Crema de Oruja oraz Licor Cafe (rewelacja!!!).
Podsumowując: był to jeden z najlepszych wyjazdów mojego życia, niesamowitym doświadczeniem, pełnym emocji i niezapomnianych wrażeń. Podobnie jak wszyscy erasmusi mam teraz znajomych w wielu krajach, z którymi cały czas utrzymuję kontakt. Może to zabrzmieć banalnie, ale dla wielu z Nas ten wyjazd miał ogromne znaczenie i dużo „zmienił“, nawiązując tu do planów,przyszłości, i mamy nadzieje dużo jeszcze może zmienić ;)

Życzę powodzenia nowym Erasmusom i przeżycia Waszego „Erasmusa“ na Swój sposób 


PS. Służę pomocą w razie jakichkolwiek pytań : ewa_zamarajew@tlen.pl


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość