Strona główna

Sopot, dn. 23. 03. 2014 r. Kochana babuniu!


Pobieranie 4.28 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar4.28 Kb.
Sopot, dn. 23.03.2014 r.

Kochana babuniu!

Na początku mojego listu gorąco Cię pozdrawiam i przepraszam, iż nie odpisywałam tak długo, ale nie miałam zbyt wiele czasu na przyjemności.

U mnie wszystko w porządku. Z kolegami codziennie chodzę na treningi piłki nożnej, której zawody odbędą się już niedługo. Wyobraź sobie, że dziewczyny mogą grać nawet z chłopakami. Nie w drużynie, ale oczywiście przeciwko nim.

Mama, zgodziła się na przekłucie pępka, w przeciwieństwie do Ciebie. Powiedziała, że też kiedyś chciała to zrobić lecz Ty jej na to nie pozwoliłaś. Sądzi, że powinnam uczyć się na własnych błędach, nie cudzych ludzi.

Na wakacjach wybieram się z chłopakiem na obóz wakacyjny. Mam nadzieję, że mnie się spodoba i jemu też. Nie uwierzysz miejsce, w które się wybieramy oddalone jest od mojego ukochanego Sopotu o jakieś 300 km !

Egzamin gimnazjalny napisałam dobrze, wbrew oczekiwaniom rodziców. Tylko Ty moja kochana babciu nie straciłaś we mnie wiary i cały czas wspierałaś mnie. Teraz Ci za to serdecznie dziękuję, bo choć Twoja motywacja była dość okrutna w słowach, okazała się cudowna w rezultatach.

Wszyscy karzą mi Cię pozdrowić i uściskać gorąco. Przesyłam je więc mając nadzieję, że w magiczny sposób dotrze też ich moc. Napisz co słychać u Ciebie. Z niecierpliwością czekam na Twój list.



Twoja Wnuczka


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość