Strona główna

Stary Testament o Szatanie c


Pobieranie 20.68 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar20.68 Kb.
Stary Testament o Szatanie
cz. 1
Zło towarzyszy człowiekowi od samego początku jego dziejów. Doświadczenie jego siły i mocy, a jednocześnie poczucie bezradności człowieka wobec niego, rodziło szereg pytań: o pochodzenie zła, o jego naturę, stosunek do Boga, sposoby jego przezwyciężenia.
Wiele odpowiedzi na pytania o zło i jego naturę znajdujemy w Biblii.
W Starym Testamencie demon zajmuje miejsce marginalne, a jego rola w Objawieniu jest stopniowo wyjaśniana i klarowana.
Podstawowe znaczenie zyskuje przykazanie: Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! (Wj 20,3).
Magowie i wróżbici
Izrael nieustannie zagrożony był kultem obcych bogów, który w cywilizacji Wschodu wiązał się najczęściej z kultem sił natury, witalizmem oraz prostytucją sakralną. Oczyszczenie kultury Izraela z obcych kultów było mechanizmem, który łączył się np. z walką z wszelkimi przejawami magii. Magię w języku hebrajskim określano słowem hartom - ten, który kreśli koła, co odnosi się do astrologa. Hartom wywodzi się od słowa heret, które oznacza pisarza. Przeważnie wymienia się je w związku ze słowem hakamim (mędrcy) oraz mekaship (ci, którzy szepcą i wypowiadają zaklęcia). Kashap przeważnie tłumaczy się jako czarnoksiężnik. Wszyscy oni uznani są za oszustów, fałszerzy i kłamców. Mędrcom nigdy nie udało się dokonać czegoś, co byłoby bezsprzecznie nadprzyrodzone. Byli wyszydzani przez proroków za fałszerstwa, a nie objawianie mocy nadprzyrodzonych. Znaczenie oraz pochodzenie słów użytych do opisania ich aktywności nie wskazuje na autentyczność ich mocy (por. Jr 27, 10; Iz 47, 9 12; 57,3 4). Izajasz nazywa ich sprytnymi we własnym mniemaniu (Iz 5,21), ci, którzy udają, że mają wielką wiedzę (Iz 8, 19). Mówi też, że tworzą głupią radę (Iz 19,11). Motywem przewodnim działań wymierzonych przeciwko wróżbitom i ludziom zajmującym się nekromancją, którzy twierdzili, że potrafią uwolnić człowieka od złych mocy, była wiara w Jahwe, jedynego prawdziwego Boga.
Bogowie czy demony
Biblia walcząc z demonami, które zapełniały sąsiadujące kultury, zamieszcza imiona niektórych z nich. Nie są to bogowie (Elohim), lecz nicości, nie istniejący (hebr. Elilim). Słowo to pojawia się kilkanaście razy w sensie pejoratywnym, na określenie bezwartościowości rzekomych bogów czy demonów. Ciekawe, że imiona owych nieistniejących, pustych, powrócą później w kultach satanistycznych jako bogowie i demony, którym człowiek odda hołd. Pośród tych imion znajdują się:

Asmodeusz, najgorszy z demonów, morderca pierwszych siedmiu mężów Sary (por. Tb 3,8, 17);

Sedim, demony pochodzące z Babilonii, którym składano ofiary z dzieci (Pwt 32, 17; Ps 106, 37);

Seirim, demony - kozły, nawiedzające ruiny Babilonu i Edomu (Kpł 17, 7; 2 Krl 23,8). Niektóre przekłady nazywają je satyrami;

Lilit, żeński upiór nocny, demon (strzyga), przebywający w ruinach, wg wierzeń ludowych i mitologicznych, na Wschodzie (Iz 34,14);

Azazel, dla którego wypędzano kozła ofiarnego w ten sposób egzorcyzmując, odczarowując, uwalniając swoje miejsce zamieszkania (Kpł 16,3 27).

Biblia mówi o nich okazjonalnie w formie aluzji. Podobnie wspomniane zostały zwierzęta mityczne, mające wpływ na demoniczną rzeczywistość: strusie (Iz 13,21; 34,14); wilki, szakale i inne.



Stary Testament o Szatanie, cz. 2
Według Biblii istnieją różne złe duchy. Stary Testament wymienia niebezpiecznego demona Quebet; duchy niezgody, zniszczenia, okrutne anioły, anioły śmierci, anioły zniszczenia.
Tajemnicze byty, zaludniające mitologie sąsiednich narodów, w Biblii zostały albo utożsamione z jednym Bogiem, jak to miało miejsce w przypadku mocnego anioła, z którym Jakub walczy nad potokiem Jabbok (Rdz 32, 25 31), albo identyfikowane jako stworzenia i dzieci Boga: anioły święte lub upadłe, lecz zależne od wszechmocy Bożej. Formalnie więc nastąpiło ich zdemaskowanie i odtrącenie, jako bogów nie istniejących.
Najbardziej przebiegły
Dużo światła na temat początku Zła przynosi opowieść o upadku człowieka (Rdz 3,1-16), tekst pochodzący z X wieku przed Chrystusem, z czasów Salomona. Zło wkracza w świat człowieka przez bramę jego wolności. Kusiciel jest przedstawiony jako wślizgujący się wąż, zdradziecki i przerażający, który był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył (Rdz 3,1). Księga Mądrości z I wieku przed Chrystusem utożsamia go z szatanem, ukazując jednocześnie sens całego dramatu upadku człowieka: Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka uczynił go obrazem swej własnej wieczności. A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają ją ci, którzy do niego należą (Mdr 2, 23-24).
Szatan jest ukazany jako stworzenie Boże: najbardziej przebiegłe ze wszystkich, wróg Boga, motywem jego pokusy jest zazdrość wobec człowieka - przyjaciela Boga. Szatan stawia na odczuwalną atrakcyjność owoców, by wciągnąć pierwszych ludzi do większego grzechu, swego grzechu anioła, czyli nieufności wobec Boga, buntu przeciw Niemu, postawienia się na Jego miejscu, jako istota niezależna, rządząca się w imię doskonałej wiedzy własnymi prawami. Szatan interpretuje nakaz Boga jako Jego podstęp, by zachować swój - bezprawny monopol: Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło (Rdz 3, 4-5). Szatan demaskuje podstęp Boga i Jego nieszczerość wobec człowieka. Bóg nie chce dopuścić by człowiek stał się bogiem, Jemu równym. To podejrzewanie Boga w historii walki z Nim przyjmie różną postać, zawsze jednak zmierzać będzie do tego samego: by odebrać człowiekowi zaufanie i miłość do Pana.
Stary Testament o Szatanie – cz. 3

Tyr i Babilon - symbole mocy diabła

Pochodzenie Szatana ujawnia Pismo, Święte, językiem poetyckim i tajemniczym, w Księdze Ezechiela. Ezechiel prorokuje na temat losu Tyru - wyspiarskiego królestwa położonego na północny wschód od Izraela, które należało do Fenicjan i było wówczas najbogatszym i najbutniejszym. Początkowo prorok mówi o władcy Tyru, potem o królu Tyru. Taki sam duch opanował władcę i króla. Obaj charakteryzują się wielkim pięknem, posiadają mądrość i władzę; obaj też buntują się przeciw żywemu Bogu. Władca jest dublerem króla, jest opanowany przez prawdziwego władcę Tyru, samego szatana.


Prorok Ezechiel mówi o królu: Byłeś odbiciem doskonałości, pełen mądrości i niezrównanie piękny. Mieszkałeś w Edenie, ogrodzie Bożym (...). Jako wielkiego cheruba opiekunem ustanowiłem cię na świętej górze Bożej, chadzałeś pośród błyszczących kamieni. Byłeś doskonały w postępowaniu swoim od dni twego stworzenia, aż znalazła się w tobie nieprawość. (...) Wobec czego zrzuciłem cię z góry Bożej i jako cherub opiekun zniknąłeś spośród błyszczących kamieni. Serce twoje stało się wyniosłe z powodu twej piękności, znikła twoja przezorność z powodu twego blasku. Rzuciłem cię na ziemię, wydałem cię królom na widowisko (Ez 28,12 - 16).
Portret zaś namiestnika króla, władcy Tyru, kreśli następny fragment: Synu człowieczy, powiedz władcy Tyru: Tak mówi Pan Bóg: Ponieważ serce twoje stało się wyniosłe, powiedziałeś: Ja jestem Bogiem, ja zasiadam na Boskiej stolicy, w sercu mórz, a przecież ty jesteś tylko człowiekiem, a nie Bogiem, i rozum swój chciałeś mieć równy rozumowi Bożemu (Ez 28,1- 2). Cechy charakterystyczne obu postaci są takie same. W osobie króla najczęściej odczytuje się obraz upadłego anioła.
Biblia mówi o strąceniu do piekieł zbuntowanego anioła, który w swej pysze chciał być równy Bogu samemu. Prorok Izajasz opisuje, jak narody będą szydzić z króla Babilonu po jego upadku. Pyszny monarcha nisko upadnie, a ucisk jego zostanie złamany. Kolejne słowa nie wydają się jednak odnosić jedynie do króla Babilonu, lecz do jego Mistrza: Jakże to spadłeś z niebios, Jaśniejący, synu Jutrzenki? Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody? Ty, który mówiłeś w swym sercu: Wstąpię na niebiosa; powyżej gwiazd Bożych postawię swój tron. Zasiądę na Górze Obrad, na krańcach północy. Wstąpię na szczyty obłoków, podobny będę do Najwyższego. Jak to? Srąconyś do Szeolu na samo dno Otchłani! (Iz 14, 12-15).
Uznaje się powszechnie, że opisy królestwa Tyru i Babilonu posiadają o wiele szersze znaczenie. Tyr i Babilon to nie tylko władze ziemskie, sprzeciwiające się Bogu, lecz symbol mocy diabła i jego zastępów. Jest powszechną regułą, że proroctwa rozpoczynają się w chwili obecnej, w konkretnej sytuacji, ale ukazują coś większego, wskazują na rzeczywistość głęboko zakrytą przed oczami świadków wydarzeń.
Stary Testament o Szatanie, cz. 4
Oskarżyciel człowieka
Imię własne „szatan” powstało z czasownika hebrajskiego satan, co znaczy: atakować (hebr. Hassatan = przeciwnik, sprzeciwiający się). Szatan jest oskarżycielem i przeciwnikiem ludu Boga. Pojawia się w czwartej wizji proroka Zachariasza: Potem Pan ukazał mi arcykapłana Jozuego, który stał przed aniołem Pańskim, a po jego prawicy stał szatan oskarżając go. Anioł Pański tak przemówił do szatana: Pan zakazuje ci tego, szatanie, zakazuje ci tego Pan, który wybrał Jeruzalem (Za 3,1-2). Anioł nakazuje zdjąć z arcykapłana brudne szaty i przyodziać go w szatę wspaniałą. Kładzie mu też na głowie czysty zawój, mówiąc: Jeżeli wytrwasz na moich drogach (...), uczynię cię przełożonym mego domu (Za 3,7).
Po raz pierwszy imię własne szatan pojawiło się w Biblii w Księdze Hioba. Szatan rzucił Bogu wyzwanie. Jeszcze nie występuje wyraźnie jako zły duch, rzuca swe wyzwanie, wślizgnąwszy się pośród synów Boga (aniołów), którym Jahwe udzielił posłuchania. Jego postać jest niewyraźna. Wiadomo jedynie, że podporządkowany jest Bogu i że jest duchem przewrotnym, dążącym do upadku człowieka sprawiedliwego (por. Hi 1,6 12).
W późniejszych tekstach Biblii szatan nabiera wyraźniejszych rysów.
opracowała Danuta Olczak
Cykl artykułów przygotowała Danuta Olczak na podstawie Artykułu ks. Andrzeja Zwolińskiego z miesięcznika „Powściągliwość i Praca” 2/2000.
cz. 1 Gazeta Parafialna Nr 32(95), Konin, 7 sierpnia 2005

cz. 2 Gazeta Parafialna Nr 33(96), Konin, 14 sierpnia 2005

cz. 3 Gazeta Parafialna Nr 34(97), Konin, 21 sierpnia 2005

cz. 4 Gazeta Parafialna Nr 35(98), Konin, 28 sierpnia 2005


W razie przedrukowania Redakcja prosi o 2 egz. autorskie na adres:

Krzysztof Okoński



Ul. Topazowa 26/15

62-504 Konin


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość