Strona główna

This project has been carried out with the support of the European Community and the Life Long Learning Programme. The content of this project does not necessarily reflect the position of the European Community


Pobieranie 9.2 Kb.
Data17.06.2016
Rozmiar9.2 Kb.



This project has been carried out with the support of the European Community and the Life Long Learning Programme. The content of this project does not necessarily reflect the position of the European Community, nor does it involve any responsibility on the part of the European Community.





Wasilij – moje biedne dziecko

Był sobie wieśniak o imieniu Wasilij, który mieszkał w małej chacie z żoną i ich małą córką. Chata stała pośrodku gospodarstwa. Obok chaty była studnia.

Gospodarz cały dzień pracował w polu a żona gotowała i robiła porządki oraz zajmowała się małą córką. Wasilij z dumą patrzył na żonę i córkę.

Pewnego dnia żona czesała włosy córki i zauważyła w pewnym momencie wysoką winorośl zwieszającą się nad studnią. Natychmiast pomyślała, że to zły znak i zaczęła płakać i lamentować. Córka, która miał tylko 6 lat spytała jej: „Dlaczego płaczesz mamusiu?” a mama odpowiedziała: „O córeczko, jeśli wyjdziesz za mąż i będziesz miała syna i jeśli twój syn będzie miał na imię Wasilij i jeśli Wasilij będzie wspinał się po winogrona to on spadnie do studni i utopi się i co my wtedy poczniemy? O mój biedny chłopiec Wasilij”. Słysząc to, córka także zaczęła płakać i wołać: „O moje biedne dziecko - Wasilij” i obie bardzo się zasmuciły.

Wieśniak usłyszał ich zawodzenie i pobiegł do nich do chaty, zastawiając pracę w polu. Bardzo się zmartwił, kiedy znalazł przy studni płaczącą żonę i córkę, które zawodziły: „Wasilij, moje biedne dziecko! Wasilij, moje biedne dziecko!”

„Dlaczego szlochacie?” - spytał.

„Wasilij, popatrz na winorośl” - powiedział żona – „Jeśli nasza córka wyjdzie za mąż i będzie miała syna i jej syn będzie miał na imię Wasilij i jeśli Wasilij by zebrać winogrona wespnie się na winorośl i spadnie z niej do studni i w niej utonie - to co my zrobimy? Wasilij, moje biedne dziecko! Wasilij, moje biedne dziecko!”.

Wieśniak nie mógł zrozumieć jak można płakać z tego powodu. Uznał, że one bardzo zdziwaczały. W końcu powiedział: „Wyruszam w świat. Jeśli spotkam ludzi którzy zachowują się dziwniej niż wy - wrócę, jeśli nie - to nigdy tu nie wrócę”.

Wędrował cały świat szukając innych dziwnych ludzi. Szedł i szedł na wschód i na zachód. Spotkał mnóstwo ludzi i odwiedził bardzo dużo miejsc. Podróżował przez lata. Pewnego dnia przybył do wioski i zobaczył ludzi biegających w tę i z powrotem, proszących o pomoc. Na środku rynku wioski stał młody chłopak. Chłopiec włożył ręce do wielkiego dzbana wypełnianego orzechami i nie mógł ich z dzbana wyciągnąć, ponieważ nie chciał zostawić orzechów, które trzymał w rękach.

Przybył ksiądz i modlił się by odpędzić szatana. Przyszedł rzeźnik, który był gotowy odciąć chłopcu dłonie. Przybyła w pospiechu akuszerka, przynosząc olej, by dłonie stały się bardziej śliskie. Burmistrz polecił rozbić dzban. I wszyscy oni płakali i krzyczeli a najwięcej mały chłopiec, szczególnie kiedy zobaczył tasak w ręku rzeźnika.

Wieśniak spojrzał na nich i westchnął „Jednak rzeczywiście są ludzie dziwniejsi od mojej żony i córki”. Następnie podszedł do chłopca i łagodnie z nim porozmawiał . Chłopiec przestał płakać i wtedy mu powiedział: „Wypuść z rąk orzechy, zostaw je i wtedy twoje ręce będą wolne” To wystarczyło, mały chłopiec wypuścił z rąk orzechy i wyciągnął je z dzbana. Ludzie w wiosce uznali, że to był cud. Chcieli mu podziękować i powiedzieli mu, żeby ożenił się z jedną z dziewcząt z wioski i został z nimi na zawsze ale wieśniak zdecydował się wracać do żony i córki . Zrozumiał że wszyscy ludzie mają swoje mniejsze lub większe dziwactwa.

Kiedy wrócił zobaczył, że jego córka bardzo urosła i stała się bardzo piękna. Miała wkrótce wyjść za mąż. Wasilij przyciął winorośl tak, by pnącza nie wisiały nad studnią. Jego żona i córka były bardzo z tego zadowolone i żyli długo i szczęśliwie





©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość