Strona główna

W stronę interakcyjnego rozumienia roli osobowości terapeuty w procesie psychoterapii. Kraków, 1997 r., ze zmianami – 2011 r. Autor: Grzegorz Grempka


Pobieranie 32.69 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar32.69 Kb.
W stronę interakcyjnego rozumienia roli osobowości terapeuty w procesie psychoterapii.

Kraków, 1997 r., ze zmianami – 2011 r.

Autor: Grzegorz Grempka
Punktem wyjścia niech będzie stan poznawczego zaciekawienia i jednocześnie zamętu, w którym znalazł sie autor dokonawszy przeglądu rozumienia roli osobowości terapeuty w różnych orientacjach psychoterapeutycznych (por. 4,9,10,11,13,14,15,16,17). Rozwijając się i ewoluując dokonywały one zarazem istotnych przewartościowań w ujmowaniu roli osobowości terapeuty i jego udziału w procesie psychoterapii. Ilustracją tego mogą być chociażby zmiany jakie zaszły w koncepcji leczenia w ramach psychoanalizy. Od unikania wchodzenia w relację z pacjentem (analityk jako "zwierciadlane odbicie") ,poprzez analizę przeniesienia i przeciwprzeniesienia do "therapeutic alliance" - będącego interakcją osób realizujących wspolny cel - leczenie (6).

Niech mi też będzie wolno podzielić się refleksją tyczącą wymagań osobowościowych stawianych psychoterapeutom. Nie kwestionując słuszności wysoko postawionej „poprzeczki" chcę jednak zauważyć, iż w praktyce społecznej zapewne niełatwo byłoby odnaleźć "żywego” terapeutę dysponującego wszystkimi postulowanymi cechami. Daje więc znać o sobie teoretyczno - filozoficzne źródło zestawiania tych pożądanych właściwości. Źródło tkwiące, podobnie jak wiele koncepcji zdrowia psychicznego, w dążeniu do osiągnięcia określonego "wzorca - ideału" To, że ma on charakter wieloznaczny, perswazyjny, wartościujący oraz zależny od kontekstu kulturowego utrudnia dokonanie wyboru określonego zestawu cech. Tych zestawów cech jest wiele. Oto krótki ich przegląd. W podejściu psychodynamicznym - Lampl de Groot (15) formułuje m.in. takie postulowane właściwości terapeuty: 1. Umiejętność okazania pacjentowi szacunku oraz akceptacji jego wyjątkowości; 2. Bycie empatycznym, pełnym taktu, miłości do ludzi, cierpliwym i skromnym; 3. Zainteresowanie rozwojem psychiki; 4. Dociekliwość umysłu i duża samowiedza; 5. Brak neurotycznych symptomów. Wallerstein (15) zebrał kryteria kwalifikacyjne od różnych instytutów psychoanalitycznych - podawano jako pożądane: zdolność do introspekcji, ciepło emocjonalne, kontynuowanie procesu dojrzewania osobowości.

W ujęciu behawioralnym obecne są zarówno tendencje do eliminowania cech osobowości terapeuty z wpływu na pacjenta, jak i do ich uwzględniania jako elementów wspomagających terapię. Przykładem pierwszej tendencji jest model technologiczny(15),w którym terapeuta, nawet bez zrozumienia zasad leżących u podstaw technik behawioralnych wyucza się ich stosowania. Przykładem drugiej - zestawienie "powinności" terapeuty dokonane przez Meyera (15). Terapeuta powinien, wg. niego: 1. Dysponować głęboką wiedzą dotyczącą psychologii eksperymentalnej, klinicznej i psychiatrii opisowej oraz wiedzą o innych pozapsychologicznych determinantach zachowania; 2. Przejawiać zainteresowanie ludźmi i być swobodnym w kontaktach z nimi; 3. Mieć duży zakres doświadczeń życiowych, z których odniósł korzyści. Z kolei Alexander i wsp. (15) zwracają uwagę na interpersonalne umiejętności terapeutów: integrację między afektem i zachowaniem, ciepło i humor, bezpośredniość i pewność siebie.

W podejściu humanistyczno-egzystencjalnym - Traux i Carkhuff (15) postulują prawidłową empatię, niezaborcze ciepło i autentyczność terapeuty. Ivey (15) wyróżnia "jakościowe warunki związane z terapią"- ciepło i szacunek wobec klienta, konkretność, autentyzm, szczerość i empatyczną postawę. Piaget, Berenson, Carkhuff (15) mówią o terapeucie jako osobie wyposażonej w cechy konieczne dla okazywania ciepła, autentyczności i akceptacji. Rogers (9) wyróżnił trzy warunki skutecznej terapii tkwiące w osobowości terapeuty. Są to: empatia, akceptacja (tzw. altruistyczna serdeczność), kongruencja (autentyczność).

Warto również prześledzić jak różni autorzy, przyjmując eklektyczną orientację, prezentowali zespoły cech osobowości terapeutów. Poznaniak (17) omawia pożądane i niepożądane cechy osoby pomagającej zes­tawiając poglądy kilku badaczy: 1.Terapeuta nie powinien być motywowany chęcią załatwiania własnych problemów (Konfer, Goldstein). 2.Jego zainteresowanie ludźmi powinno wykluczać chęć kierowania i dominowania nad nimi oraz być pozbawione lęku i niepokoju (Wallen). 3. Jeśli terapeuta pragnie pomagać innym, najpierw musi pomóc samemu sobie (Lewicki). 4. Jeśli chce obdarzać innych szacunkiem, to najpierw musi sam osiągnąć niezależność i wolność (Fromm). 5. Musi mieć szacunek do siebie, aby szanować innych (Traux, Hitchel). 6. Terapeuta powinien wierzyć, że może pomóc swemu pacjentowi (Coe, Buckner). 7. Musi być wyposażony w trzy, wyniesione z rodzinnych doświadczeń lub wyuczone w czasie treningów szkoleniowych, zdolności interpersonalne – empatię, życzliwość i autentyczność (Rogers, Traux, Mitchel).

Kosewska (10) z przeglądu literatury (Ford, Stein, Gurman, Krstochvil,

Lieberman/ wyodrębnia następujące właściwości terapeuty, warunkujące skuteczność terapii: koncentracja na sprawach pacjenta, chęć pomagania,

podążanie za treściami i emocjami ujawnianymi przez pacjenta, postawa

otwartości ( nieosądzanie, tolerancja, plastyczność myślenia i działania),

akceptacja oraz cierpliwość i wyrozumiałość wobec oporu czy wrogości

pacjenta do terapeuty, postawa stwarzająca podczas terapii klimat ciepła, serdeczności i bezpieczeństwa, wykluczając wrogość i dezaprobatę, autentyczność i empatia, postawa szacunku oraz wiary w możliwości i umiejętności wspomaganych, komunikowanie pacjentowi, że terapeuta z racji swych umiejętności chce i może mu pomóc. Kratochvil(13) eksponuje takie osobowościowe właściwości i postawy terapeuty (czyni to w kontekście sprzyjania pozytywnemu rozwojowi grupy terapeutycznej): rzeczywiste zainteresowanie innymi, szacunek dla drugiego człowieka, empatia, ciepły kontakt, wybiórcza autentyczność ,tj .ujawnianie przez terapeutę prawdziwych uczuć, ale nie ujawnianie własnych problemów, dysponowanie szerszym repertuarem reakcji emocjonalnych pozwalającym wczuć się w różnorakie przeżycia pacjentów i zareagować wbrew swej pierwotnej emocji (np. zamiast złości okazać wsparcie dla „dewianta” w grupie).

Sęk (18) zwraca uwagę na czynnik motywacyjny terapeuty i za podstawowy warunek pomocy psychologicznej (w tym psychoterapii) uznaje postawę gotowości do działań prospołecznych. Ta gotowość ma: wymiar percepcyjny, tj. zdolność spostrzegania potrzeb i uczuć innych ludzi, wymiar operacyjny, tj. umiejętność programowania czynności mających na celu korzyść innych oraz wymiar motywacyjny, tj. chęć podejmowania działań na rzecz innych ludzi. Najbardziej korzystna dla relacji terapeutycznej jest motywacja o typie empatyczno-egzocentrycznym wyznaczającym spostrzeganie człowieka jako osoby samodzielnej, zdolnej do podejmowania autonomicznych celów, godnej bezwarunkowo pozytywnego ustosunkowania oraz zakładającym partnerską interakcję.

Jak widać z tego przeglądu psychoterapeuta ma wysoko, wręcz idealistycznie postawione wzorce, a dodatkowym utrudnieniem jest sprzeczność czy nawet wzajemne wykluczanie się niektórych pożądanych cech terapeuty.

Wracając do tematu wielości spojrzeń na rolę osobowości w kontakcie z pacjentem, sądzę, że właściwym będzie odwołanie się do meta-analiz procesu psychoterapii. Wielokrotnie cytowani w literaturze przedmiotu Bergin i Lam­bert oraz Orlinsky i Howard (por.5,6,7,16,21) wskazują, że po pierwsze, poprawa w terapii jest wynikiem relacji terapeuta - pacjent, a technika ma o tyle znaczenie, że daje im racjonalne uzasadnienie i sposób pracy oraz po drugie, iż wymiary interakcyjne związku terapeutycznego (rezonans empatyczny oraz wzajemna akceptacja i ciepło relacji) stanowią najistotniejszą część wyjaśnień wyniku psychoterapii.

Pewien fragment tej złożonej psychoterapeutycznej rzeczywistości odsłoniły badania Aleksandrowicza i wsp. (1,2,3). Dla potrzeb tego artykułu przytoczę tylko jeden, pochodzący z nich, cytat, iż: "Wyniki analizy formalnych i treściowych cech zachowania terapeuty mogą być interpretowane jedynie w kontekście specyfiki interakcji, której są elementem (2,s.48) oraz wniosek, że tego typu ujęcie „sprzyja weryfikowaniu niektórych powszechnych przeświadczeń o celowości pewnych oddziaływań terapeuty na pacjenta w kierunku ich bezzasadności” (op.cit.). Chciałoby sie dodać - przeświadczeń wynikających z nadmiernego uwzględniania punktu widzenia psychoterapeuty i koncepcji, którymi się kieruje. Biorąc to co dotąd pisałem za swoiste "drogowskazy" chciałbym teraz sformułować propozycję interakcyjnego rozumienia roli osobowości terapeuty w procesie psychoterapii. Najpierw kilka definicji. Osobowość terapeuty, będącą określoną organizacją właściwości, cech, postaw, zdolności interpersonalnych i zachowań z nich wynikających, rozpatruję nie samą w sobie, ale w relacji z pacjentem. Aspekt interakcyjny oznacza wzajemne wpływanie, oddziaływanie na siebie pacjenta i terapeuty poprzez wymianę informacji (4). Na proces psychoterapii składają się: kandydowanie i selekcja pacjentów oraz przebieg terapii z uwzględnieniem jej poszczególnych faz, a także udziału subiektywnych odczuć zmian obserwowanych przez pacjenta i terapeutę (6,19). Psychoterapią zaś, za Sękową nazywam: "Specjalistyczną metodą polegającą na celowym, świadomym i programowym oddziaływaniu psychologicznym w celu zmniejszenia lub usunięcia zaburzeń zachowania, objawów somatycznych oraz ich psychospołecznych przyczyn” (18, s.376). Nie wchodząc w szczegółowe wyjaśnianie poszczególnych członów tej definicji chcę tylko dookreślić jeden. Mianowicie „oddziaływanie psychologiczne" jest rozumiane przez cytowaną autorkę, między innymi, jako dążenie do wytworzenia, utrzymania i rozwiązania specyficznego związku interpersonalnego, zwanego związkiem terapeutycznym. Współgra to z rozumieniem psycho­terapii przez Butlera i Struppa (19), którzy widzą ją jako systematyczne stosowanie relacji interpersonalnych dla osiągnięcia celów terapeutycznych.

W warstwie eksperymentalnej paradygmatu interakcyjnego istotne są wnioski wskazujące, że lepiej czynniki sprzyjające pozytywnym efektom terapii traktować jako określone stany interakcyjne, niż oddzielnie rozpatrywane cechy osobowości pacjenta i terapeuty (14, 19). Jest więc tak, że nie są one ujmowane niezależnie od siebie, ale sednem kontaktu terapeutycznego staje się to co wnoszą owe cechy we wzajemną relację i jak ją ukierunkowują.

W tym ujęciu rolą osobowości terapeuty jest świadome angażowanie swych predyspozycji interpersonalnych dla rozwijania relacji terapeutycznej w stronę związku terapeutycznego. Uznaję, że najistotniejsze są w nim następujące elementy: 1. „Empatyczna komunikacja” – proces, podczas którego pacjent relacjonuje własne doświadczenie, a terapeuta odbiera i przyjmuje wewnętrznie to doświadczenie. Następnie współprzeżywa je, by wyrazić pacjentowi – werbalnie i niewerbalnie – to co odczuł i co sobie uświadomił. Z kolei pacjent odbiera przekaz swojego terapeuty, dokonuje oceny, na ile został zrozumiany i komunikuje to terapeucie, co stanowi początek kolejnej pętli sprzężenia zwrotnego. Tak właśnie empatyczną komunikację rozumieją Barret - Lenard (por.14).
2. „Wspólne zaangażowanie w psychoterapię” oraz 3. „Wzajemnie okazywana akceptacja i ciepło". W tej triadzie warunków związku terapeutycznego sprzyjającego leczeniu, dwa ostatnie elementy są wskazywane przez Orlinskyego i Howarda jako szczególnie istotne w procesie psychoterapii.

Na koniec artykułu słów kilka o niektórych konsekwencjach tak zarysowanego obrazu ro­li osobowości psychoterapeuty dla praktyki uprawiania tego zawodu. Otóż, po pierwsze, co mieści się w nurcie przewidywania przyszłości psychoterapii (por.6), psychoterapeuta interakcyjny kładzie główny nacisk na tworzenie związku terapeutycznego i rozwija empatyczną komunikację z pacjentem (tłem a nie figurą są techniki terapeutyczne). Nie musi więc kompulsywnie sprawdzać czy posiada wszystkie pożądane cechy terapeuty, a raczej koncentruje się na budowaniu i rozwijaniu relacji oraz związku terapeutycznego, w którym wszyscy uczestnicy procesu psychoterapii oddziałują na siebie ( a nie tylko terapeuta na pacjenta). Szczególnym fenomenem tego procesu staje się interakcja cech osobowości pacjenta i terapeuty. Z tej interakcji i przy zachowaniu wspomnianej wyżej triady warunków efektywnego związku terapeutycznego wynikają rzeczywiste efekty lecznicze psychoterapii.

Po drugie, uzasadnienie uzyskuje stosowanie technik z różnych, nawet odległych od siebie, szkół psychoterapii. Wynika to z uznania "relacji - interakcji - związku" za najistotniejszą część psychoterapii. Dobieranie technik powinno uwzględniać: problem pacjenta, jego osobowość, charakter i etap relacji terapeutycznej oraz preferencje psychoterapeuty, jego przekonanie jaka technika pomoże, a jak nie.

Po trzecie, istotne staje się uwzględnianie roli negocjowania z pacjentem i jego społecznym otoczeniem (głównie z osobami z najbliższej rodziny) rozumienia jego problemu. Poprzez dialog z pacjentem i jego bliskimi psychoterapeuta interakcyjny dochodzi do zdefiniowania tego problemu, a także do uzyskania akceptacji i zgody pacjenta (jego rodziny) na proponowaną formę oraz program leczenia.

LITERATURA


  1. Aleksandrowicz J.W. Mazgaj D.: Wpływ sposobu interweniowania na efekty psychoterapii. Psychoterapia 1992,3,9 - 22.

  2. Aleksandrowicz J.W. , Mazgaj D.: Wpływ niektórych cech interakcji między pacjentami a psychoterapeutą na wyniki indywidualnej psychoterapii nerwic. Psychoterapia 1992,4,47 - 53.

  3. Aleksandrowicz J.W., Mazgaj D.: Cechy psychoterapeuty a wyniki psychoterapii nerwic. Psychoterapia 1994,4,5 - 12

4. Aleksandrowicz J.W.: Psychoterapia medyczna. PZWL, Warszawa 1994,1996.

5. Bergin A.E. Lambert M.J.: Ocena wyników terapii, w: Garfield S..L., Bergin A.E./red./: Psychoterapia i zmiana zachowania. Analiza empiryczna. IPiN Warszawa 1990;

6. Czabała J.Cz.: Psychoterapia po stu latach widziana oczami Amerykanów. Psychoterapia 1992,4,3 - 15

7. Czabała J.Cz.: Nadal wiadomo niewiele. Przegląd aktualnych badań nad psychoterapią . Psychoterapia 1993,3 -14.

8. Jakubowska U.: Badania nad psychoterapią w Polsce - metodologiczne refleksje. Psychoterapia I993,2,67 -76.

9. Janicka I.: Rola otwartości i empatii w psychoterapii. Psychoterapia 1993,3,15 - 19.

l0. Kosewska A.: 0sobowość terapeuty, w: Leder S., Karwasarski B.D./red/:

Psychoterapia grupowa. PZWL, Warszawa 1983.

11. Kowalik S.,Sęk H.: Psychologia kliniczna i psychologia społeczna - pojęcia, przedmiot i wzajemne związki, w: Sęk H./red./:Społeczna psychologia kliniczna. PWN, Warszawa 1993.

12. Kowalik S., Brzeziński J.: W kierunku psychospołecznego modelu

psychologicznej diagnozy klinicznej, w:Sęk H,/red,/Społeczna psychologia kliniczna. PWń, Warszawa 1993.

13. Kratochvil S.: Rola terapeuty jako autentycznej osoby, w: Kratochvil S.: Zagadnienia grupowej psychoterapii nerwic. PWN, Warszawa 1981.

14. Lis-Turlejska M.: Szkolenie w psychoterapii - ogólne zagadnienia,

w: Grzesiuk L./red/Psychoterapia. Szkoły. Zjawiska. Techniki i

specyficzne problemy. PWN, Warszawa 1994.

15. Lis - Turlejska M.: Szkolenie w psychoterapii z punktu widzenia

głównych nurtów teoretycznych, w: Grzesiuk L,/red./:Psychoterapia.

Szkoły. Zjawiska. Techniki i specyficzne problemy. PWN, Warszawa 1994.

l6. Mroziak B.: Orlinskyego i Howarda ogólny model psychoterapii,

Psychoterapia 1992,2,11-18.

l7. Poznaniak W.: Problemy zawodu psychologa klinicznego, w: Sęk H./red/: Społeczna Psychologia kliniczna. PWN, Warszawa 1993.

18. Sęk H.: Podstawowe rodzaje pomocy psychologicznej, w: Sęk H./red./: Społeczna psychologia kliniczna. PWN. Warszawa 1993.

19. Zwoliński M.: Subiektywne znaczenie procesu psychoterapii dla

pacjenta - paradygmat i metody badania. Psychoterapia 1992,4,33-45.





©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość