Strona główna

Wzrost znaczenia żeglugi w XVI wieku (żegluga holenderska, angielska, hiszpańska, portugalska. Najważniejsze miasta portowe, bramy kontynentalne)


Pobieranie 18.37 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar18.37 Kb.
Grzegorz Garniec

Temat: Wzrost znaczenia żeglugi w XVI wieku (żegluga holenderska, angielska, hiszpańska, portugalska. Najważniejsze miasta portowe, bramy kontynentalne).


1. Historia wielkich odkryć geograficznych.
Kiedy na tronie portugalskim zasiada król Jan II wnuk Henryka Żeglarza, wychowany na wspomnieniach swojego dziadka podejmuje on wysiłek wspierania wypraw geograficznych - badania wybrzeży afrykańskich oraz szukania drogi do Indii. W 1484 r. Jan II gościł na swoim dworze Krzysztofa Kolumba i odrzucił jego ofertę podróży na zachód do Indii. Kolumb udał się wtedy na dwór Hiszpański. Pomiędzy dworami hiszpańskim i portugalskim doszło do rywalizacji. Jan II w pierwszą podróż wysłał żeglarza Diago Cao. Wypłynął on z Lizbony, wzdłuż wybrzeży afrykańskich i dotarł do Konga. Na podstawie ówczesnych obliczeń stwierdził, że dotarł do miejsca, w którym kontynent afrykański powinien się załamywać. Po powrocie do Portugalii chwalił się tym a Jan II na jednym ze spotkań przed papieżem pochwalił się, że jego żeglarz odkrył koniec Afryki - ten pogląd wyśmiano, gdyż uważano że kontynent Afrykański w ogóle się nie kończy. Na czele kolejnej wyprawy portugalskiej stanął Bartłomiej Diaz. Płynąc Przylądek tą samą stronę co Diago Cao odkrył Przylądek Dobrej Nadziei a następnie Przylądek Igielny i zorientował się, że faktycznie dopłynął do załamania brzegu Afryki. Określono szerokość geograficzną, ale tym razem Jan II ukrył ten fakt. Zaczął się zły czas dla Portugalii gdyż na tronie papieskim zasiadł Aragończyk spokrewniony z królem hiszpańskim Ferdynandem - Aleksander VI Borgia. W 1493 r. wraca ze swej pierwszej wyprawy Kolumb, twierdząc, że odkrył drogę do Indii. Tymczasem Aleksander VI Borgia wydał bullę, w której zlikwidował wcześniejsze ustalenia dotyczące podziału świata i odebrał Portugalii prawo do nabywania odkrytych ziem. To, co odkryli badacze Portugalii miało stanowić własność Hiszpanii. Przygotowano spotkanie, na którym miano określić nowy podział świata. Do spotkania doszło w 1494 r. w Hiszpanii w miejscowości Tordesillas. Portugalczycy mieli przewagę gdyż wiedzieli, że Kolumb nie odkrył drogi do Indii oraz wiedzieli gdzie załamuje się Afryka. Przygotowano dokument o nowym podziale świata. Podział ten miał przebiegać wzdłuż 40 stopnia szerokości geograficznej. Wszystko, co znajdowało się bliżej Europy miało należeć do Portugalii a reszta do Hiszpanii. Obie strony zobowiązały się nie organizować wypraw odkrywczych i handlowych poza sferami swoich wpływów. Jednak Portugalia zdecydowała się na kolejną wyprawę na czele, której stanął Vasco da Gama. W maju 1498 r. wyprawa Vasco da Gamy dotarła do brzegu indyjskiego do miejscowości Kalikat. Wówczas Portugalia rozgłosiła swój sukces, by pokazać, że to oni odkryli drogę do Indii, a nie Kolumb. Na czele następnej wyprawy do Indii, ale już z większą ilością statków i kupców stanął jednak nie Vasco da Gama, a Pedro Cabral. Okręty, którymi dowodził zostały zniesione przez morskie prądy i przypadkowo odkryto Brazylię. Zmierzono szerokość geograficzną i okazało się, że nowy ląd leży jeszcze w strefie wpływów portugalskich. Dalej wyprawa dotarła do Kalikatu już bez przeszkód. Ale doszło do zatargów między kupcami portugalskimi i kupcami indyjskimi o miejsce budowy jednej z faktorii handlowych. W odpowiedzi na to Cabral rozkazał ostrzelać miasto Kalikat. Wszystko to, co zyskał Vasco da Gama zostało stracone i od tej pory Portugalczycy nie byli mile widzianymi gośćmi.


2. Żegluga Półwyspu Pirenejskiego
100 lat wyłączności w eksploatacji szlaków oceanicznych miały Hiszpania i Portugalia dzięki traktatowi zawartemu 7 lipca w 1494 roku w Tordesillas, gdyż miały one dostęp do nowoodkrytych lądów i mórz. Odległość i finanse przesądzały o rytmie ich przedsięwzięć i selekcji ładunków. W grę wchodziły ładunki o wysokiej wartości i małej objętości oraz odporne na dalekie podróże. Dla Hiszpanów były to kruszce szlachetne z Ameryki. A dla Portugalczyków: jedwab, bawełna, egzotyczne tkaniny, cukier i przyprawy korzenne.

Rozwój żeglugi Hiszpańskiej

Z eksploatacją bogactw górniczych wiązało się osadnictwo w Ameryce Południowej i Środkowej. Stwarzało ono zapotrzebowanie na przewóz czarnej siły roboczej, narzędzi, ceramiki i przedmiotów codziennego użytku. Transatlantycki transport srebra do Europy i zaopatrzenie kolonii ułatwiła baza utworzona na Wyspach Kanaryjskich. Gdy import z kolonii wzbogacił się o produkcję plantatorską kolonialnych artykułów żywnościowych i przemysłowych, port w Kadyksie zaczął zastępować Sewillę, która była głównym punktem przewozu srebra do Hiszpanii.



Kryzys żeglugi Hiszpańskiej

Wystrój zewnętrzny statków odzwierciedlał swą zawartość ładunku. Na tych jednostkach dowództwo przypadało wysoko urodzonym, których kompetencje żeglarskie nie zawsze były odpowiednie. Źródło kryzysu tkwiło w jednostronnym charakterze struktury transportu. Od XVI wieku zarysowała się dekadencja portów Zatoki Biskajskiej, która była siedzibą przemysłu stoczniowego. Brak spławnych rzek utrudniał dostęp do surowca, a transport materiału budowlanego z Bałtyku (drewna masztowego, kłód dębowych na kile, lin konopnych i smołu) przejmowały statki holenderskie, flamandzkie i hanzeatyckie. Konkurencja budowy morskiego transportu hiszpańskiego upadła do tego stopnia, że pod koniec XVIII wieku zaczęto kupować statki w stoczniach mórz Północnego i Bałtyckiego ograniczając się do wyposażenia ich na miejscu.


Rozwój żeglugi Portugalskiej

Gdy Sewilla była osią transatlantyckiego transportu kruszców, to w tym czasie Lizbona, wielki port Półwyspu Pirenejskiego, organizowała oś powiązań z Dalekim Wschodem. Najcenniejszym ładunkiem były przyprawy wschodnie: pieprz, cynamon, gałka musztardowa i kamfora. Portugalia zaoferowała militarną przewagą swoich okrętów uzbrojonych w działa oraz intensywne uprawianie pośrednictwa handlowego na wodach azjatyckich. Lizbona była oficjalną i przemytniczą drogą zaopatrywania regularnego transportu z najcenniejszymi ładunkami.



Kryzys żeglugi Portugalskiej

Najsłabszym punktem portugalskiego transportu morskiego były dalekie rejsy. Żegluga ta trzymała się tradycji arabskiej podporządkowanej wiatrom wiejącym na przemian przez dłuższe sezony z południowego zachodu i z północnego wschodu. Opóźnienia w dowozie ładunków do głównej bazy, z baz pomocniczych powodowały dalsze wielomiesięczne opóźnienia przewozu do metropolii, a te narażały na rabunki. W XVI wieku portugalska eksploatacja wschodnio – indyjskiego szlaku korzennego napotykała konkurencję transportu arabskiego. Bliskość wybrzeży afrykańskich oraz umiejętność techniczna jak i organizacyjna zapewniały Portugalii przewagę we współzawodnictwie o transport dalekowschodni. Jednak kres tej wyłączności położy żegluga holenderska. Portugalczycy zapoczątkowali proceder dostarczania czarnoskórych robotników do pracy, dla południowoamerykańskiej gospodarki plantatorskiej własnej i hiszpańskiej gospodarki górniczej.


3. Rozwój Żeglugi Holenderskiej
Wyczerpanie zasobów Portugalii i Hiszpanii powodowało obumieranie żeglugi na danym kierunku. Zdyskontowanie w pełni tego położenia przypadło w udziale żeglugi holenderskiej, gdzie głównymi portami były: Antwerpia, Amsterdam, Rotterdam i Middelbur wspomagane przez pomniejsze. Znalazły się one w centrum koniunktury tranzytowej. Dobre położenie, szczupłość zasobów lokalnych, wykształcone pokolenie żeglarskie pokazały drogę do równowagi ekonomicznej kraju w aktywności morskiej. Powodzenie zależało od odpowiedniego materiału do budowania statków i również częściowej możliwości zapłaty materiałami własnej produkcji przemysłowej. Nastąpił techniczny postęp konstrukcji statków handlowych, którego wzorzec zachował się do czasów XVIII wieku. Mowa tu o Fleutach. Były to statki, które odznaczają się większą nośnością. Transportowa działalność holendrów wysunęła się w XVII wieku na czoło dzięki lepszym niż gdzie indziej statkom.
4. Rozwój żeglugi Wielkiej Brytanii
Sukcesy w żegludze przypisuje się Wielkiej Brytanii dzięki wyspiarskiemu położeniu, choć są one położone mniej centralnie w stosunku do szlaków morskich niż np. Wybrzeże Holandii. Brak im bezpośredniego dostępu do rozległego lądowego zaplecza, który rozwijał portowe miasta i żeglugę. Przewagę morska przypisuje się po klęsce hiszpańskiej wielkiej armady w 1588 roku. Niepowodzenie polityczne i gospodarcze sąsiadów doprowadziło do rozwoju angielskiego przemysłu oraz zagęszczenia osadnictwa angielskiego po drugiej stronie Atlantyku. Zagęszczenie się takich skupień prowadziło do koniecznej intensyfikacji wahadłowego transportu morskiego między nimi a metropolią. Kolejnym punktem rozwoju był transport kolonialno – handlowy. Z Anglii wywożono głównie sukno i przywożono towary, na które wyrastało zapotrzebowanie rynkowe: surowce do budowy i wyposażenia okrętów, skóry, futra i zboże. Trzecim filarem rozwoju żeglugi był rozbój na morzach. Rozległe pole działania, zapewniające wzrastające korzyści, zapewniło szybki rozwój Wielkiej Brytanii i przeładunku w jej portach morskich. Wpływ aktów nawigacyjnych, przyspieszający rozwój brytyjskiego transportu morskiego i hamujący działalność jego współzawodników, ujawnił się w całej pełni podczas niepodległościowej wojny amerykańskiej.
5. Podsumowanie
Dzięki odkryciom geograficznym rozległość sieci szlaków oceanicznych zmuszała do technicznych wymagań pod względem rozmiaru floty, pojemności jej i wytrzymałości oraz do nowych metod nawigacji. Transport morski stawał się niezbędny dla wypraw odkrywczych, potrzebne były statki przystosowane do długiej żeglugi oraz do niebezpieczeństw, które można było napotkać na morzu. Dzięki takiemu rozpowszechnieniu się transportu morskiego nauka w tej dziedzinie również się rozwinęła. Nauczono się mierzyć dokładną trasę drogi, opracowywać mapy morskie, tabele matematyczne i instrukcje żeglarskie, oraz dobrze korzystać z busoli na morzu, odczytywać szerokości geograficzne Okres XVI-XVIII był okresem ciągłego rozwoju żeglugi. Rozwój ten narzucał przystosowanie statków do warunków żeglugi i do rodzaju ładunku.

Dzięki odkryciom geograficznym powstały nowe doświadczenia i ich wymiana lub naśladownictwo, przyspieszało to współzawodnictwo o panowanie na szlakach morskich. W wyniku współzawodnictwa przodownictwo w transporcie morskim zmieniało się z ojczyzny pierwszych odkryć- Półwyspu Pirenejskiego na wybrzeże Morza Północnego i francuskie wybrzeże atlantyckie.


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość