Strona główna

Z posiedzenia sesji Rady Miasta Pionki, odbytej w dniu 28. 02. 2006r. Miejsce obrad: sala konferencyjna Al. Jana Pawła II nr 15


Pobieranie 142.41 Kb.
Strona1/4
Data20.06.2016
Rozmiar142.41 Kb.
  1   2   3   4


Protokół nr LVII/2006

z posiedzenia sesji Rady Miasta Pionki, odbytej w dniu 28.02.2006r.

Miejsce obrad: sala konferencyjna Al. Jana Pawła II nr 15
Czas rozpoczęcia sesji godzina 1400.
Przewodniczący Rady Miasta Dariusz Dolega- Otwieram LVII sesję Rady Miasta Pionki. Na podstawie listy obecności stwierdzam, że w dzisiejszych obradach uczestniczy 15 radnych. Obrady są prawomocne.

Przedstawiam porządek obrad:



  1. Sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Pionek i Ochrony Zdrowia- wystąpienie zaproszonych gości, pytania, odpowiedzi, dyskusja.

  2. Informacja Burmistrza z prac w okresie pomiędzy sesjami.

  3. Debata i podjęcie uchwał.

  4. Informacja Przewodniczących z prac komisji problemowych.

  5. Interpelacje i zapytania radnych- odpowiedzi.

  6. Sprawy różne.

  7. Wolne wnioski.

Czy ma ktoś uwagi do porządku obrad.


Burmistrz Miasta Marek Janeczek- Chciałbym wnieść pod obrady sesji projekt uchwały nr 10 zmieniający uchwałę Rady Miasta z dnia 10 listopada 2005r. w sprawie uchwalenia lokalnego programu rewitalizacji terenów po przemysłowych dla Miasta Pionki.
Przewodniczący Rady Miasta Dariusz Dolega- Jak zrozumiałem Pan Burmistrz wnosi pod obrady projekt uchwały nr 10 do porządku obrad w punkcie 3. Czy ktoś chciałby zabrać głos w sprawie zgłoszonej przez Pana Burmistrza poprawki ? Nie widzę . Przystępujemy do głosowania.
Kto jest za wprowadzeniem poprawki - 14

Kto jest przeciw - 0

Kto się wstrzymał - 0

Poprawka została przyjęta.


Czy mają Państwo jeszcze uwagi do przedstawionego porządku obrad? Nie widzę. Na wstępie chciałbym przywitać zaproszonych gości : honorowego Obywatela Miasta Pionki Pana profesora Zbigniewa Wrocławskiego oraz Prezesa Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju Pionek i Ochrony Zdrowia , a jednocześnie radnego sejmiku województwa mazowieckiego Pana Jacentego Dejniaka, który będzie zabierał głos w punkcie 1 porządku obrad.

Ad.1. Sprawozdanie z działalności Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Pionek i Ochrony Zdrowia- wystąpienie zaproszonych gości, pytania, odpowiedzi, dyskusja.


Pan Prezes Stowarzyszenia Jacenty Dejniak- Szanowni Państwo maksymą Stowarzyszenia jest : Nie może niczego słusznie i porządnie zdziałać ten, kto mając władzę nie opiera na nauce i mądrości wszelkiego swego dążenia, troski, pilności , myśli. Jest to cytat z Rozważania o poprawie Rzeczpospolitej Andrzeja Frycza Modrzewskiego.

Stowarzyszenie jest organizacją poza rządową . Działającą na podstawie prawa o stowarzyszeniach , zarejestrowaną w Sądzie Okręgowym . Mająca statut zarejestrowany w Sądzie Okręgowym, wybieralne władze, zarząd , Komisję Rewizyjną oraz l ponad 40 członków .

Działanie Stowarzyszenia- jako społecznego , obywatelskiego partnera w stosunku do administracji państwowej i samorządowej- jest realizacją idei społeczeństwa obywatelskiego i demokracji zapisanej w Konstytucji RP.

Realizując tę ideę w praktyce , grupa członków Stowarzyszenia, inżynierów Pronitu, ale także inżynierów , którzy nie są członkami Stowarzyszenia, w poczuciu obywatelskiego obowiązku , wykorzystując swoją wiedzę, umiejętności i doświadczenie oraz poświęcając własny czas, poddała analizie technologie i instalacje oraz aparaturę produkcyjną Pronitu, aby ustalić najsłabsze technicznie i ekonomicznie ogniwa, które wymagają szybkiej modernizacji, aby sprostać potrzebom i konkurencji zagranicznej i uchronić zakłady od upadłości.

Zakład w tym czasie był „ na ruchu”, instalacje i aparatura były w pełni sprawne i mogły „ z marszu” , nawet bez przerywania produkcji zmodernizowane, przy czym koszt takiej modernizacji nie przekroczyłby 20 milionów złotych, a w tym czasie- 15 miesięcy. Przykładowo po modernizacji produkcji np. bawełny strzelniczej koszt własny wytwarzania 1 kg NC zł

( zagranicą ok. 10 zł.) zostały zmniejszony do poziomu poniżej 6 zł.

Ówczesne kierownictwo zakładu nie okazało zainteresowania taką krajową mo0dernizacją i zamierzało zakupić schyłkowe technologie i instalacje zagranicą kosztem 70-100 milionów złotych i terminem modernizacji 3 lata.

Zainteresowanie okazał natomiast wiceprezes Agencji Rozwoju Przemysłu J. Padykuła, który przeznaczył na nią 15 milionów złotych. Po jego śmierci w katastrofie samolotowej sumę tę prezes A. Krężel prawdopodobnie przekazał do Skarżyska ( poinformował o tym na październikowym spotkaniu w ZPS w 2001r.).

Ówczesne kierownictwo zakładu zgłosiło wniosek o jego upadłości, poparty przez związki zawodowe, przy obojętności na pograniczu z aprobatą ze strony władz miasta.

Stowarzyszenie w sprawie rewitalizacji ZTS Pronit zorganizowało w czerwcu 2001 r. pierwsze powojennych Pionkach naukowe Sympozjum pt: „ Naukowe , techniczne i społeczne aspekty produkcji materiałów wysokoenergetycznych w Pionkach”, na którym polscy naukowcy- zaproszeni imiennie przez Stowarzyszenie- przedstawili kierunki oraz możliwości modernizacji i rewitalizacji ZTS Pronit.

Na podstawie własnej analizy technicznej i ekonomicznej oraz wniosków z Sympozjum Stowarzyszenie opracowało w lipcu 2001r. dokument społeczny pt: „ Stanowisko w sprawie odnowy, aktywizacji i modernizacji zakładów Pronit w upadłości w Pionkach, doręczony władzom gospodarczymi państwowym poprzedniej formacji politycznej i samorządowym. Stowarzyszenie wielokrotnie interweniowało – niestety samotnie- w sprawie spełnienia, choćby częściowego, zawartych w nim wniosków. W tej sprawie Stowarzyszenie

( osamotnione) zwróciło się do ówczesnych parlamentarzystów Ziemi Radomskiej listem otwartym opublikowanym również w Zagożdżonce.

Stowarzyszenie mimo wyraźnego braku woli politycznej poprzedniego układu politycznego władzy państwowej- opracowało społecznie również w ramach inicjatywy obywatelskiej w lipcu 2002 roku następny dokument pt: „Studium produkcyjnej i gospodarczej rewitalizacji instalacji i infrastruktury upadłych ZTS Pronit w Pionkach, w którym wykazało właściwe przyczyny upadku i wskazało dalsze możliwości jego uratowania. Zarówno władze gospodarcze jak i polityczne poprzedniej formacji wykazały jednak dalszy brak woli politycznej modernizacji i rewitalizacji ZTS Pronit, a politycy Ziemi Radomskiej ówczesnej koalicji rządzącej ograniczyli się jedynie do mamiących deklaracji i obietnic, które nie skutkowały działaniem.

Braku woli politycznej uprzedniej formacji rządzącej towarzyszyła wyczekująca, nieaktywna postawa władz miasta.

Poczucie obowiązku społecznego, które jest cechą społeczeństwa obywatelskiego, jakim kierowało się i kieruje Stowarzyszenie Społeczne leżało u podstaw dalszego opracowania w listopadzie 2002r. pt: „ Studium Rewitalizacji wydziału bawełny strzelniczej” ( teza środowiska technicznego w Pionkach).

W tym Studium przedstawiono konkretne propozycje modernizacji procesów technologicznych produkcji bawełny strzelniczej i lakierniczej

( nitrocelulozy). Ta modernizacja oparta na polskiej myśli technicznej, pozwoliłaby na obniżenie umownego kosztu bezpośredniego produkcji NC z ok. 15 zł/kg w istniejącej instalacji Pronit, ok. 10 zł w technologii i instalacji zachodniej ( oferowanej przez firmę Bowas) do poziomu rzędu 6 zł/kg w oryginalnej instalacji polskiej wg własnej technologii przeciwpożarowej. Ponadto koszt modernizacji wyniósłby nie 70 milionów zł- jak oferowała fabryka Bowas, ale nie więcej niż 20 milion zł przy czym te pieniądze wydane byłyby ni na zwalczanie bezrobocia na zachodzie ( w przypadku zakupu z importu) , ale w kraju w polskich fabrykach maszyn i montowniach.

Władze gospodarcze i polityczne ówczesnej formacji rządzącej tego wniosku również nie rozpatrzyły, lecz wysłały delegacje na ( bezskuteczne) pertraktacje importowe do Niemiec, Finlandii, Szkocji, planowane były podobno i do Brazylii.

Stowarzyszenie- przy współpracy polskich naukowców z Politechniki Łódzkiej, Warszawskiej, Radomskiej, jednostek badawczo rozwojowych łódzkich i mazowieckich- opracowało wniosek, w którym w lutym 2003 roku przedstawiło pakiet projektów badawczych umożliwiających rewitalizację ZTS Pronit na podstawie nowoczesnych technologii produkcyjnych, pt: „ Projekt wstępny ( koncepcyjny) ożywienia gospodarczego miasta Pionki przez wdrożenie w ramach offsetu na samolot wielozadaniowy nowych polskich technologii.

Wniosek został podobno złożony przez władze miasta w Ministerstwie Nauki i Informacji a ponowiony z inicjatywy Stowarzyszenia( ponieważ otrzymaliśmy jedynie zdawkowe potwierdzenie przez władze miasta: „ tak złożyliśmy”) również COBR Cenaro w Łodzi , które przy jego opracowaniu merytorycznym współpracowało.

Stowarzyszenie Społeczne- w odpowiedzi na publiczne wezwanie ministra nauki i informatyzacji prof. M. Kleibera – wspólnie z władzami miasta złożyło za pośrednictwem mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego w styczniu 2005r. wniosek o ustanowienie zamawianego projektu badawczego na pakiet tematów ujętych we wniosku. Ten wniosek i ten pakiet tematyki jest zestawieniem technologii i tematyki badawczej nad technologiami, do których uruchomienia infrastruktura ZTS Pronit- w szczególności wydział nitrocelulozy- przystaje najlepiej i które mogą być na nim najtaniej i najszybciej wdrożone.

Władze uprzedniej formacji wniosek ten- społeczną inicjatywę obywatelską, opracowaną przez wykwalifikowanych specjalistów z wyróżniającym się doświadczeniem badawczym i przemysłowym- również pozostawiły bez rozpatrzenia i bez odzewu. Nie przemówiły do nich argumenty techniczne oparte na przesłankach naukowych, ani ekonomiczne, poparte rachunkiem w odniesieniu do bawełny strzelniczej, ani społeczne.

Społeczność Pionek nie chce emerytur pomostowych, zapomóg i zasiłków dla bezrobotnych. Społeczność pionkowska chce pracować i za uczciwą pracę pobierać uczciwe wynagrodzenie: chce miejsc pracy- zakładów produkcyjnych, które nie upadną jak włoski Polcorfam, lecz które będą produkować to co potrzebne, nowoczesne, ekonomicznie uzasadnione i da zatrudnienie Pionkowianom w długiej perspektywie czasowej.

Stowarzyszenie stawia problem stworzenia nowoczesnych zakładów produkcji wielkotowarowej, opartych na naukowych, polskich technologiach, systematycznie i konsekwentnie rozwijanych. Pionki w tym procesie chcą uczestniczyć całym swoim wielkim potencjałem intelektualnym, kadrą o wysokich kwalifikacjach o doświadczeniu.

Stowarzyszenie domagało się jedynie od poprzedniej formacji, będącej przy władzy woli politycznej, aby pieniądze tracone na likwidację Pronitu, przeznaczyć z godnie z Konstytucją i obowiązującym porządkiem prawnym i ustawami- w niewielkiej choćby części na badania, na stworzenie naukowych, najnowocześn8iejszych podstaw do ożywienia gospodarczego Pionek w długiej i trwałej perspektywie czasowej.

W Stowarzyszeniu obowiązuje zasada: Mądry zwierzchnik musi być mądry nie tylko mądrością własną, ale i mądrością swoich współpracowników.

Tę zasadę Stowarzyszenie rozciągnęło poza relację „ zwierzchnik- podwładny” w zwykłym stosunkach służbowych wewnątrz przedsiębiorstwa ( biura, urzędu, ale także organizacji społecznych), również na relacje instytucjonalne z organizacjami i instytucjami współpracującymi.

Znane jest potęgujące siłę działania wzajemne wspieranie organizacji działających. Stowarzyszenie tę zasadę synergii nie tylko uznaje, ale praktycznie realizuje. W swym działaniu dla Pionek opiera się więc Stowarzyszenie nie tylko na doświadczeniu i mądrości swoich członków , ale i na mądrości ludzi z innych organizacji.

We wszystkich sprawach technicznych i naukowych współpracujemy w potrzebnym zakresie z Polską Nauką:


  • Akademią Inżynierską w Polsce- elitarną organizacją społeczną polskiego środowiska naukowo- technicznego,

  • Politechniką Łódzką,

  • Politechniką Radomską,

  • Politechniką Warszawską ,

  • Centralnym Ośrodkiem Badawczo- Rozwojowym CENARO w Łodzi,

  • Instytutem Technologii Eksploatacyjnej w Radomiu, oddział w Łodzi,

  • Instytutem Warzywnictwa w Skierniewicach,

  • Nadleśnictwem Kozienice w Pionkach,

  • I innymi odpowiednimi jednostkami naukowo- badawczymi.

Nasi specjaliści publikowali- w związku z naszymi pracami- artykuły i

referaty w czasopismach naukowych, na Kongresie Technologii Chemicznych, Kongresie Eksploatacji, a także w jednym piśmie anglojęzycznym o zasięgu światowym z listy filadelfijskiej.

Znajdujemy w każdym przypadku przychylność, chęć współpracy i gotowość pomocy i jeżeli zachodzi taka korzystamy z niej.

W myśl tej zasady z naszej strony gotowość bezinteresownej pomocy miastu i jego władzom w osobie burmistrza i często jego zastępcy nie tylko wielokrotnie wyrażaliśmy jako Stowarzyszenie, ale niezależnie od ich stanowiska staraliśmy się, staramy się i będziemy jak lepiej , jak tylko to możliwe świadczyć. Drobnym przykładem sprzed kilku dni jest np. nasza opinia techniczna i gospodarcza o koncepcji lokalizacji w Pionkach instalacji do termicznej mineralizacji odpadów.

Ale głównym przedmiotem naszej pomocy było w przeszłości dostarczanie władzom miasta merytorycznych argumentów i przesłanek oraz nasze społeczne działanie w celu zapobieżenia likwidacji Pronitu.

Z przykrością stwierdzić musimy i jest to konieczne, aby dowiedziało się społeczeństwo Pionek, że nie znajdowaliśmy dostatecznej przychylności i chęci skorzystania z naszej pomocy i rad przez władze miasta.

Urząd Miasta nie udzielał nam lub udzielał po wielu perturbacjach np. zgody na zebrania mieszkańców, aby wyrazić społeczny sprzeciw i dezaprobatę dla likwidacji Pronitu. Nie stanął po naszej, mieszkańców Pionek i pracowników Pronitu słusznej stronie, lecz piętrzył formalne przeszkody.

Swoją postawą i co najmniej biernością przyczynił się w znacznym stopniu do upadłości zakładów. W procesie likwidacji Pronitu prowadzonej przez syndyka Grzegorza Kaczmarka miasto nie tylko nie przyjęło wsparcia przez stowarzyszenie, które wskazało na sprzeczne z art. 5 kodeksu zobowiązań działanie syndyka, ale urząd burmistrza stanął po stronie syndyka i posunął się do tego, aby w sporach z syndykiem na swego radcę prawnego wybrać i przez długi czas opłacać osobę, która z biurem syndyka połączona była więzami rodzinnymi.

W naszych działaniach, które postulowaliśmy, nie uzyskaliśmy dostatecznej pomocy lub pomoc ta była wymuszona przez Radę Miasta i świadczona z ociąganiem. Na jednym z posiedzeń Rady wyjaśniliśmy, że nasz wniosek w sprawie- opartego na badaniach naukowych nad nowymi technologiami- gospodarczego rozwoju miasta, nie jest związany z żadnym ryzykiem, nie wpływa na inne działania miasta, nie wymaga najmniejszych nakładów finansowych ze strony władz miejskich, natomiast wymaga, ze względu na obowiązujący porządek formalnoprawny, aktywnego uczestnictwa władz miejskich.

Burmistrz nie chciał korzystać z naszego wsparcia merytorycznego w swoich interwencjach u władz wszelkich szczebli...


Burmistrz Miasta Marek Janeczek- Czy może Pan przerwać te kłamstwa, czy nie.

  1   2   3   4


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość