Strona główna

Agencja produkcji filmowej Syrena Entertainment Group


Pobieranie 17.4 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar17.4 Kb.

The Chimney Pot

oraz

Agencja produkcji filmowej



Syrena Entertainment Group

Łukasz Barczyk i studio filmowe TOR

przedstawiają Film Łukasza Barczyka Przemiany
w rolach głównych:

Maja Ostaszewska Jacek Poniedziałek

Aleksandra Konieczna Katarzyna Herman Maja Maj Wojciech Kalarus
Scenografia i Kostiumy Magda Maciejewska

Charakteryzacja Gonia Wielocha

Dźwięk Lech Brański

Montaż Bogusława Furga

Muzyka Tymon Tymański Piotr Pawlak

Zdjęcia Karina Kleszczewska

Postprodukcja The Chimney Pot

Kierownictwo produkcji Leszek Pieszko

Producenci: Leszek Pieszko Jędrzej Sabliński

Scenariusz i Reżyseria Łukasz Barczyk


2092 m / 76,5 min

Originated on Kodak Vision 7263 – S16mm

Digital Blow up to 35 mm

Dolby SR


Format: 1:1,85

Łukasz Barczyk


Ur. 02.09.1974 r.

Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego 1993-1994 r.

Reżyseria w PWSFTv i T w Łodzi 1994-1998 r.
SPEKTAKLE TELEWIZYJNE:

Adaptacja i reżyseria sztuki Maxa Frischa:

„BIEDERMANN I PODPALACZE” – 1996 r. (TV)
Adaptacja i reżyseria sztuk Ingmara Villqista:

„Kostka smalcu z bakaliami” – 2001 r. (TV)

„BEZTLENOWCE” – 2001 r. (TV)

Nagroda Publiczności Festiwalu w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą 2001 r.

Korona Króla Kazimierza za najlepszy spektakl Teatru TV.

Nagroda za reżyserię Festiwal Teatru Telewizji Sopot 2002 r.


„51 minut” – 2003 r. (TV)

„FANTOM” – 2003 r. (TV)
DEBIUT telewizyjny:

„PATRZĘ NA CIEBIE MARYSIU” 1999 r. (TV)

(scenariusz i reżyseria)

Nagrodzony nagrodą im. A. Munka za debiut reżyserski z lat 1999-2000 r.

Nagrodzony na XXV Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni nagrodą za debiut reżyserski. 2000 r.

Nagroda Główna – Leliwita na Tarnowskim Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych 2001 r.

Nagroda dla największej indywidualności na V Festiwalu Filmów Unii Europejskiej Wrocław 2000 r.

Wyróżnienie Specjalne Jury 50 – tego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Mannheim – Heidelberg 2001 r.

Wyróżnienie Specjalne Jury FIPRESCI 50 – tego Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Mannheim – Heidelberg 2001 r.

Schyłek lata. Dom za miastem, nad jeziorem. Noc. W jednym z pokoi Marta i jej mąż, Tadeusz kładą się spać. Marta chce się kochać, pragnie go…on nie chce. Marta siada sama na ganku…z oddali słychać przejeżdżające pociągi. Wtedy ktoś puka w szybę. Za oknem stoi ciemna postać. Marta podchodzi bliżej. Mężczyzna przedstawia się jako narzeczony jej siostry Wandy – Adrian Snaut. spodziewali się go dopiero nazajutrz. Marta ze świecą w dłoni prowadzi go przez pokoje ułożone w amfiladzie. Adrian Snaut widzi śpiące sylwetki domowników. Docierają do pokoju jego narzeczonej Wandy. Adrian wchodzi do środka. Po cichu rozbiera się i wślizguje do łóżka śpiącej. Zaczyna ją pieścić i kochają się.

Adrian Snaut ma trzydzieści pięć lat, za sobą rozbite małżeństwo, kliniczną depresję, uzależnienie od psychotropów i utratę pracy w naziemnej kontroli lotów „Okęcia”. Adrian przyjeżdża do rodzinnego domu swojej dziewczyny, – Wandy, żeby poprosić jej matkę o rękę córki.

Już podczas pierwszej rozmowy dochodzi do konfliktu między Snautem a matką Wandy, kobietą apodyktyczną i pełną obaw o los córki. Tematem nieprzyjemnej rozmowy jest przeszłość Snauta. Adrian szybko orientuje się że cieszy się w tej rodzinie złą sławą rozwodnika i narkomana, ale nie odmawia szczerej rozmowy na ten temat,- odwzajemnia szczerość matki Wandy i mówi jej co wie i myśli o jej, znanej mu od Wandy przeszłości i relacji z córkami. Po nieprzyjemnym nawiązaniu znajomości Snaut prosi o rękę Wandy. Nie otrzymuje odpowiedzi lecz, propozycję pozostania na kilka dni. Matka chce go lepiej poznać. Snaut mimo sprzeciwu Wandy i jej zdenerwowania takim obrotem spraw, postanawia podjąć wyzwanie. Mąż Marty – Tadeusz, milczący mężczyzna w jego wieku sugeruje mu żeby wyjechał, i pół żartem – pół serio przestrzega go przed rodziną swojej żony, z kolei z Martą, Adrian nawiązuje porozumienie. Snaut poznaje również trzecia najstarszą siostrę Basię, która wychowuje samotnie córkę.

W nocy Adrian i Wanda kochają się głośno, mimo że dom jest akustyczny i wszystko słychać przez ściany. Adrian wstaje o świcie i zastaje przebudzoną Basię ze strzykawką w dłoni. Dowiaduje się o cukrzycy insulino-zależnej na którą cierpi Basia i wybiera się z nią na poranną przechadzkę nad jezioro. Basia uważa się za feministkę. W jej stosunku do mężczyzn Adrian wyczuwa wrogość wynikającą z przeżytego urazu – Basia utrzymuje w tajemnicy tożsamość ojca swojej córki i wychowuje dziewczynkę samotnie.

Kiedy wracają, domownicy już nie śpią. Wanda bawi się ze swoją siostrzenicą, pozostali przygotowują na ganku śniadanie. Adrian zaczepiony przez Martę w domowym korytarzu zaczyna z nią rozmawiać i nagle zaczyna mówić o jej małżeństwie, o jej mężu…mówi o tym co widzi, i przeczuwa – o braku miłości w jej życiu. Dla Marty tych parę słów, jest szokiem. Tadeusz i Zosia próbują ją uspokoić. Marta nie ujawnia bliskim czym na prawdę dotknął ją Snaut.

Adrian powoli poznaje relacje między domownikami. Obserwuje ich w milczeniu, jego obecność staje się krępująca dla wszystkich. Adrian zauważa dziwną pozycję Tadeusza w tym domu i jego osoba zaczyna go intrygować. Po obiedzie przy myciu naczyń próbuje porozmawiać z Martą i przeprosić ją za swoje raniące zachowanie, ale ich relacja staje się tylko jeszcze bardziej napięta. Wyczuwalne dla obojga napięcie ma podłoże męsko-damskie. Zupełnie innego rodzaju napięcie pojawia się pomiędzy nim a Basią, która wyczuwa z jego strony zagrożenie dla stabilności życia domu i domowników. Wieczorem Adrian bawi się z córką Basi – kilkuletnią Alicją. Kiedy dziewczynka idzie się kąpać, Snaut pyta Basię o ojca Alicji. Basia jest znerwicowana i żyje w lęku. Traktuje pytanie Snauta jak atak. Zwykła rozmowa nieoczekiwanie przeradza się w awanturę, podczas której Basia dostaje ataku cukrzyczego i zapaści. Pogotowie zabiera ją do szpitala. Wszyscy z wyjątkiem Snauta jadą z nią i w nerwowej atmosferze powierzają mu opiekę nad Alicją. Marta wraca ze szpitala. Rozmawiają w jej samochodzie. Marta Mówi, że Basia miała zawał. Obwinia Snauta. Zrozpaczona rzuca się na niego. Snaut usiłuje ją uspokoić. Potem razem układają Alicję do łóżka i uspakajają. Alicja chce mieć ich przy sobie oboje więc leżą we trójkę w łóżku, Snaut i Marta obejmują dziecko, ich dłonie spotykają się w ciemności i splatają. Potem do domu wracają ze szpitala pozostali domownicy, wszyscy płaczą.

Wanda, Adrian, Marta i Tadeusz zabierają małą Alicję na grzybobranie do lasu. Tam chcą powiedzieć dziewczynce o śmierci matki, ale żadne z nich nie ma odwagi tego zrobić. W końcu Snaut bierze to na siebie i tłumaczy Alicji co stało się z jej mamą. W lesie Snaut rozmawia przez chwilę z Martą. Kobieta nie chce kontaktów z nim, ucieka przed nim i przed rodzącym się między nimi uczuciem. Prosi go żeby wyjechał...

Jakiś czas potem w odwiedziny do Wandy i Snauta przychodzi Marta i Tadeusz. Podczas wizyty rośnie napięcie między Martą a Tadeuszem. W pewnej chwili Marta wybucha i ujawnia że od dawna zna ukrywaną przed nią, rodzinną tajemnicę. Wie o że Tadeusz miał romans z jej nie żyjącą siostrą, wie że jest ojcem jej dziecka. Jej wielkie rozgoryczenie jest wywołane zakłamaniem w jakim żyła jej rodzina, tym że przez lata nikt nie miał odwagi odkryć przed nią prawdy, która ona i tak znała. Marta zostawia ich w poczuciu winy i wychodzi.

Snaut spotyka się z Martą. Ich spotkanie przeradza się w randkę. Wyznają sobie z trudem ukrywane uczucie, i idą ze sobą do łóżka. Kochają się. Marta zachodzi w ciążę. Potem o wszystkim informuje Wandę. Zraniona i zdruzgotana Wanda zostawia Snauta.



Snaut staje na przeciw Wandy, Marty i ich matki. Znajduje w sobie siłę żeby patrząc im wszystkim w oczy błagać Martę żeby odważyła się mu zaufać i zostać z nim, odejść od męża, urodzić dziecko i żyć z nim. Wyznaje jej miłość i prosi żeby wyjechali razem...


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość