Strona główna

Artur Kotowski z problematyki metody interpretacji językowo-logicznej – uwagi na gruncie dekodowania znaczenia prawno-karnego


Pobieranie 174.33 Kb.
Strona1/12
Data20.06.2016
Rozmiar174.33 Kb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   12

Z problematyki metody interpretacji językowo-logicznej…

Artur Kotowski

Z problematyki metody interpretacji językowo-logicznej – uwagi na gruncie dekodowania
znaczenia prawno-karnego

Streszczenie

Artykuł dotyczy scharakteryzowania metody interpretacji językowo-logicznej, określanej w literaturze mianem: językowej, gramatycznej, literalnej itp., ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki wykładni prawa karnego. W treści omówiono podstawowe założenia posługiwania się tą metodą interpretacji oraz jej uwarunkowania z perspektywy zarówno ogólnych zasad egzegezy, jak również jej ujęcia w ramach konkretnych teorii wykładni prawa, a które odgrywają podstawową rolę w prawoznawstwie polskim – teorii semantycznej (klaryfikacyjnej) oraz derywacyjnej.

I. Wprowadzenie

Przedmiotem artykułu jest przedstawienie i omówienie podstawowych problemów związanych z posługiwaniem się w procesach sądowego stosowania prawa metodą interpretacji językowo-logicznej, ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki prawa karnego1. W gałęzi prawa penalnego zarówno dogmatyka, jak i praktyka podkreśla szczególną rolę tej metody interpretacji aktów normatywnych, jako swoiste narzędzie pozwalające przekształcać podlegające wykładni nazwy z języka prawnego w tzw. nazwy ostre (o precyzyjnej denotacji, czyli odpowiadające zakresowi znaczenia). Prawo karne zwykło się określać mianem tzw. prawa granic, a organ stosowania prawa (w szczególności organ sądowy) za główny cel obiera sobie bardzo precyzyjne ustalanie granic odpowiedzialności karnej (prawo materialne) i zasad (reguł) wywodzenia konsekwencji prawnej (w uproszczeniu dla prawa procesowego).

W artykule omawiam główne zagadnienia związane ze statusem i posługiwaniem się metodą językowo-logiczną w procesach sądowego stosowania prawa w specyfice prawa karnego, ale z punktu widzenia ujęcia teoretyczno-prawnego, uwzględniając stanowiska poszczególnych teorii wykładni prawa, które różnie sytuują ową metodę, oraz stanowisko samej Teorii Prawa i Filozofii Prawa jako nauk ogólnych o prawie. Przypomnieć należy, że chociaż w dyscyplinach dogmatycznych prawoznawstwa pojawiają się niekiedy wypowiedzi, które poruszają problematykę teoretyczno-prawną (nader często właśnie z dziedziny teorii wykładni prawa2), to jednak stanowią zwykle adaptację lub wręcz przywołanie wiedzy wypracowanej w ramach ogólnych dyscyplin prawoznawstwa. Od strony metodologicznej zagadnienia gradacji poszczególnych metod interpretacji, określenie początku i końca wykładni prawa oraz formułowanie poszczególnych zbiorów twierdzeń co do kolejności oraz statusu metod interpretacji aktów normatywnych należą do przedmiotu zainteresowań ogólnych nauk o prawie i, jak słusznie zauważa się w literaturze, podstawowe problemy wykładni prawa, rozumianej jako nauka, stanowią podstawowe problemy Teorii i Filozofii Prawa3. Dlatego też poglądy dogmatyki lub praktyki prawa wymagają niekiedy stosownego odniesienia teoretycznego, zapewniającego im konieczną podbudowę naukową4.

W artykule odnoszę się do zagadnień węzłowych związanych z wykorzystywaniem metody interpretacji językowo-logicznej; (1) samego pojęcia i statusu tej metody interpretacji (wykładni) prawa w świetle poszczególnych teorii wykładni prawa, (2) charakterystyki metody, (3) rozróżnienia między językową (lingwistyczną) percepcją tekstu a formalnym wdrożeniem metody interpretacji językowo-logicznej, (4) problemu określenia pojęcia znaczenia na poziomie przepisu lub metajęzyka norm prawnych, w realiach problematyki prawa karnego, (5) zagadnienia dekodowania (rekonstrukcji) normy, czy odczytywania normy rozumianej jako zawartej bezpośrednio w treści aktu normatywnego, (6) problemu tzw. językowej granicy wykładni, (7) sposobu rozumienia normy prawnej na gruncie prawa karnego – jako zespół desygnatów czy zespół konotacji znamion, (8) kolejności tego, co podlega interpretacji językowo-logicznej: najpierw norma, a później znamiona ustawowe, czy też dekodowanie treści znamion z normy? Przy czym, zagadnienia nr 7 i 8 odnoszą się, rzecz jasna, jedynie do prawa materialnego.

II. Wstęp ogólnoteoretyczny i pojęcia podstawowe

Zanim odniosę się do wyszczególnionych zagadnień, należy wyjaśnić pojęcia podstawowe i określić sposób rozumienia niektórych nazw, przyjętych na potrzeby niniejszego opracowania.

W pierwszej kolejności zaznaczam, że w artykule przyjmuję zgodnie z derywacyjną teorią wykładni prawa, iż metoda językowo-logiczna (określana także niekiedy mianem językowej, gramatycznej lub literalnej) jest jedną z trzech podstawowych metod interpretacji, które wdraża się do granicy tzw. znaczenia językowego (literalnej granicy wykładni prawa). W razie braku możliwości uzyskania znaczenia tekstu prawnego egzegeta uprawniony jest do skorzystania z wnioskowań prawniczych, wykorzystując różne rodzaje inferencji prawniczej (reguły a foritori, rozumowanie a contrario lub wnioskowania per analogiam i inne). Mianem wykładni prawa określa się zatem fazę interpretacji i wnioskowań prawniczych, przyjmując, że interpretacja prawa jest nazwą podrzędną w stosunku do wykładni w ujęciu sensu largo. Na potrzeby artykułu nazw „interpretacja” lub „metoda interpretacji” używam zamiennie z nazwami „wykładnia” lub „metoda wykładni”, jednak powyższy podział wypracowany w ramach teorii wykładni prawa, jako część dyscypliny jurydycznej Teorii Prawa, należy mieć na uwadze.

Kolejna uwaga wstępna dotyczy sposobu rozumienia i określania statusu nauki o wykładni prawa przez Teorię Prawa. W dogmatykach prawniczych (względnie w wypowiedziach organów stosowania prawa) ogólnie przyjęte dyrektywy wykładni tekstów prawnych polegają na regułach stosowania poszczególnych metod interpretacji oraz tzw. regułach kolizyjnych, dotyczących wzajemnego wykluczania się tych metod i kolejności ich użycia. Zbiór tych dyrektyw nie jest jednak żadną konkretną teorią wykładni, a stanowi element jednej z ogólnych nauk o prawie – Teorii Prawa – czyli teorii wykładni. Podobnie rzecz ma się z Filozofią Prawa, którą można traktować jako jedną z ogólnych nauk o prawie, która zajmuje się klasyfikacją oraz analizą poszczególnych poglądów ontologicznych i epistemologicznych (w ogólności) traktujących o prawie. Takie ujęcie to jednak nauka – jako dyscyplina jurydyczna. Mając jednak na uwadze poszczególne zbiory tych twierdzeń, nie ma jednej filozofii prawa, lecz jest ich wiele (prawo naturalne, pozytywizm prawniczy itp.). Taka sama zależność występuje z teorią wykładni, która w ujęciu preferowanym przez dogmatyków oraz praktyków jest częścią nauki jurydycznej – Teorii Prawa. Co więcej, owe reguły (dyrektywy) interpretacji tekstów prawnych nie są wcale tak oczywiście i jednolicie przyjęte, a posiadają raczej status wiedzy propedeutycznej do problematyki. W poszczególnych teoriach wykładni różnie bowiem określono początek i koniec wykładni, relacje między metodami oraz reguły kolizyjne. Wreszcie, różny jest status tzw. wnioskowań prawniczych w kwestii zaliczania ich w poczet wykładni prawa, a nie sytuowania jako czegoś, co interpretacji się przeciwstawia. Zwracam uwagę, że operowanie nazwą teoria wykładni w praktyce stosowania prawa, a przede wszystkim w praktyce sądowego stosowania prawa, jest nie zawsze w pełni poprawne. W szczególności, w literaturze teoretyczno-prawnej zauważa się, że praktyka orzecznicza twórczo łączy twierdzenia poszczególnych teorii wykładni, mieszając je z dyrektywami pracy z tekstami prawnymi. Kwestia ta dotyka, odpowiednio, sposobu charakterystyki metody językowo-logicznej. Niniejsza wiedza propedeutyczna bazuje na zakorzenionej w polskiej myśli prawniczej teorii klaryfikacyjnej, autorstwa J. Wróblewskiego. Głównie na studiach prawniczych, w ramach przedmiotów wprowadzających, jak wstęp do prawoznawstwa, charakteryzowana jest ona przez zbiór poglądów wypracowanych przez odmianę intensjonalną teorii klaryfikacyjnej5. To właśnie założenia z tej teorii wykładni przejęła w głównej mierze rodzima praktyka stosowania prawa, gdyż przez wiele lat dominowała ona na studiach prawniczych.

  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   12


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość