Strona główna

Autorzy „domisióW” o samych sobie…


Pobieranie 71.89 Kb.
Data18.06.2016
Rozmiar71.89 Kb.
AUTORZY „DOMISIÓW” O SAMYCH SOBIE…

Dzień dobry, Dzieciaki - Domisiaki!

Nazywam się Anna Bernat, jestem poetką, która pisze dla Was wiersze, teksty piosenek, bajki, bajeczki, opowiadania, musicale, słuchowiska radiowe, a także audycje telewizyjne.

Współpracowałam z programami: ,,Ala i As”, ,,Szkoła na wesoło”, ,,Leśna Telewizja”, ,,Plastelinek i przyjaciele” oraz ,,Jedyneczką”. Obecnie wraz z przyjaciółmi piszę scenariusze do mojego ulubionego programu ,,Domisie”.

Kiedy moje dzieci, Malwinka i Michał, były małe, uwielbialiśmy układać wierszyki, pisaliśmy razem opowiadania i czytaliśmy wszystkie najpiękniejsze bajki świata. Spróbujcie i Wy, bawić się w rymowanki – wierszowanki! Czytajcie i koniecznie razem z najbliższymi oglądajcie programy telewizyjne, a szczególnie ,,Domisie”.

A tymczasem pozdrawiam Was bardzo serdecznie!





Anna Bernat-Ciechan



Można powiedzieć, że ja to trochę Teofil, a Teofil to troszeczkę ja. Pewne jest jednak, że ten wędrowny Domiś mówi moim głosem. Chociaż nie zdawałem sobie z tego jeszcze sprawy, był ze mną już wtedy, kiedy jako maluch czytałem „Kosmatka ze starej wierzby” i „Przygody krasnala Hałabały”. Towarzyszył mi cichutko, gdy zaczynałem przez moją pierwszą małą teatralną lornetkę, którą dostałem od Mamy, obserwować ptaki i kiedy po raz pierwszy sam rozstawiałem w lesie namiot.

W miarę jak przeżywałem kolejne leśne przygody, poznawałem przyrodę i uczyłem się ją rozumieć, coraz bardziej uświadamiałem sobie, że jest nas dwóch: ja – Gerard Sawicki – tata, przyrodnik, geograf, popularyzator klasycznej odmiany szkoły przetrwania, dziennikarz, autor książek i scenariuszy, ostatnio prezes Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków i ten drugi: Teofil – wuj, wędrowny Domiś, znający każdą ścieżkę w domisiowych lasach, przyjaciel wszystkich małych i dużych zwierząt.

W najlepszym momencie, kiedy Teofil był już zdecydowany, że chce zacząć żyć swoim własnym życiem, wróżka Becia (Beata Waszczuk) stworzyła świat Domisiów. W nim możecie zawsze go spotkać i na pewno opowie Wam wiele ciekawych historii o domisiowym lesie i jego mieszkańcach. Kiedy jednak wyruszam na wędrówkę, wiem, że Teofil powędruje ze mną.

Wiele z tego, co razem przeżyjemy, zabierze do swojego bajkowego świata. Mój świat i świat Teofila nie różnią się jednak bardzo od siebie. To, co dzieje się w jednym z nich, może wydarzyć się w drugim. Czasami sam się w tym trochę gubię. Nie potrafię na przykład powiedzieć, kto od kogo nauczył się rozmawiać ze zwierzętami: Teofil ode mnie czy ja od Teofila...

Pozdrawiam Was i do zobaczenia w domiśnej puszczy i na prawdziwym leśnym szlaku! Gerard Sawicki/Teofil





Gerard Sawicki



W czasie studiów dziennikarskich, w 1981 r., trafiłam (zupełnie świadomie) do Redakcji Dziecięcej Telewizji Polskiej. Odbywałam wtedy praktyki studenckie. Zaliczyłam je dzielnie i… zostałam do dziś. Przez te wszystkie lata byłam autorem i współautorem takich programów jak: „Zwierzyniec”, „Domowe Przedszkole”, „Jedyneczka”. Teraz z prawdziwą przyjemnością współtworzę „Domisie”, które powstały z tęsknoty za „Muminkami”, „Kubusiem Puchatkiem”, „Dziećmi z Bullerbyn”, „Plastusiem” i „Piaskowym Dziadkiem” - jednym słowem za wspomnieniami z dzieciństwa. Tęskniliśmy za programem, który ciepło i z uśmiechem opowiadałby dzieciom o problemach im bliskich: kłamaniu, niechęci do mycia, wczesnego chodzenia spać, domowych strachach, porządku, grzeczności, itp. i właśnie dlatego powstały „Domisie”.

Ale najważniejsze wydawało nam się, aby mówić o tym wszystkim dzieciom spokojnie i „na wesoło”, pokazywać jak radzą sobie w trudnych sytuacjach bohaterowie programu, pomagać odróżniać zachowania dobre od złych i uświadamiać maluchom, że dobrze jest być dobrym dla innych, tych dużych i tych większych.

Staramy się, aby i Państwo oglądając program mogli znaleźć coś dla siebie - „małe dziecko sprzed lat” - chwilę uśmiechu i poczucie wspólnoty w przeżywaniu domisiowych przygód z własnym maluchem. Domisiowy świat, jest przecież w gruncie rzeczy tak podobny do tego, który nas otacza.





Regina Sawicka



Najpierw przez kilka lat ratowałam polskie rolnictwo (i mamy teraz nadprodukcję sznurka do snopowiązałek), potem pomagałam Ance Mentlewicz robić „Luz” i wielkie rockowe koncerty a potem „dorosłam” do programów dla małych dzieci.

Przez kilka lat opiekowałam się dzielnie „Misiem i Margolcią”, potem nie mniej dzielnie „Jedyneczką” i „Bambusem”, a przez pewien czas także Rudą, Budzikiem i krasnalem Pikselem. Obiektami mojej specjalnej troski były koleżanki Budzika: biedronka Marcysia i myszka Brytfanna, ale niestety kotka Ruda nie pozwoliła im zamieszkać na dłużej w budzikowym pokoju.

Żyłam sobie cicho i spokojnie, wyznając zasadę, że świat jest piękny a ludzie życzliwi, aż pewnego słonecznego, zimowego dnia do mojego komputera zapukały Domisie. I zapytały: „Możemy wejść?”

Czy Domisiom można czegoś odmówić? Może i można, ale ja tego nie potrafię. Weszły i zostały. Zadomowiły się w moim komputerze, w moim domu i w moim życiu. Powiem Wam w tajemnicy, że bardzo lubią krupnik i zupę grzybową, którą gotuje im Domisiowa Ciocia Kocia no… i bitą śmietanę!



Beata Waszczuk


Absolwent Akademii Teatralnej w Warszawie, w Domisiowym dorobku reżyseria filmów dokumentalnych z cyklu „Szansa na życie", reżyseria seriali „Klan" i „Samo życie", scenariusz i reżyseria „Balu Mistrzów Sportu", reżyseria programu muzycznego „Muzykogranie", reżyseria programu „Jedyneczka", reżyseria programu „Domisie", reżyseria filmu „Bieszczadzki Park Narodowy".

Z domisiowym pozdrowieniem dla wszystkich domisiowych przyjaciół!!! A tak naprawdę to najbardziej na świecie chce być Kołatką!



Jacek Sołtysiak



Znany dzieciom z programu „Jedyneczka”. Czasami gościnnie użycza głosu drzwiom, rowerowi, drzewu... Przez wiele lat wspaniale pomagał Misiowi w programie „Mama i ja”.




Tomasz Gęsikowski



Jestem absolwentką ASP we Wrocławiu i od wielu lat pracuję jako scenograf telewizyjny i teatralny. Na temat mojej pracy zawodowej i ważniejszych realizacji można zasięgnąć informacji na stronie www.malbin.prv.pl.

Domisiowy świat, czyli scenografię do programu tv wymyśliłam pewnego letniego popołudnia w ogródku przed domem. Bardzo lubię tę porę roku. Od dziecka marzyłam, by móc ją zachować na dłużej. Siedząc tego dnia z kredkami przed białą, czystą kartką papieru, miałam wreszcie taką możliwość. Zabawa w czarodziejkę zaowocowała projektem, który chyba spodobał się Domisiom, bo już po jakimś czasie zamieszkały obok wielkiej truskawy w fioletowym drzewie z numerem 5. Moj mąż, który też jest scenografem, a nazywa się Andrzej Albin, na widok rysunku powiedział – „Domisie lepiej by się czuły gdyby nie mieszkały tam same!" W tym momencie wyczarowaliśmy gadające kredki, Pana Kołatkę i Panią Różę. Tak powstał domisiowy świat. W sekrecie powiem, że jest jeszcze wiele w nim do odkrycia! Sama jestem ciekawa, co jest za domisiowym stawikiem.



Maria Kucia-Albin



Absolwentka warszawskiej ASP, a w wolnych chwilach – Poduszka.

Od 1983 r., realizuję scenografię do programów telewizyjnych, m.in. na stałe współpracuję z Kabaretem Olgi Lipińskiej.

Jestem autorką scenografii wielu spektakli Teatru Telewizji i widowisk Teatru Telewizji dla Dzieci (m.in. „Kopciuszek” – dla dorosłych, reż. J. Kryszak; „Wyspa króla Snów”, reż. A. Barciś; „Tajemnica Jeziora”, reż. M. Malinowski i „Wyprzedaż bajek”, reż. B. Borys-Damięcka).

Współpracowałam z TV RAI UNO – ostatnia realizacja to scenografia i kostiumy do opery Ernestyna.

Jestem autorką plastyki widowisk plenerowych w Zamościu i w Teatrze na Wodzie w Łazienkach Warszawskich, z Teatrem Ochota realizowałam „Sen nocy letniej”, „Balladynę” oraz „Romeo i Julię”, reż. J. Machulski.

Zilustrowałam kilkaset utworów literatury polskiej i obcej. Moje ilustracje dla dzieci najbardziej znane są z popularnego programu TVP – „Domowe Przedszkole”. Club des Arts / Arts Club Rady Europy zorganizował w listopadzie 2004 r., w Pałacu Europy w Strasburgu, wystawę moich obrazów pod nazwą „Kolorowy świat”. Wystawa ta została jednocześnie wpisana na listę wydarzeń artystycznych w ramach przewodnictwa Polski w Komitecie Ministrów Rady Europy.



Iwona Wesoły



Komponuję piosenki dla Domisiów, Pani Róży, Żab, Czajnika, Pana Kołatki i Poduszki. Tworzę też muzykę dla dzieci, a także dla dorosłych (m.in. muzykę do serialu „W labiryncie” i filmu „Czarodziej z Harlemu”). Gdy byłem nieco młodszy grałem na gitarze w zespole ZOO – dlatego lubię różne stworki i zwierzątka.

Program „Domisie” otwiera i kończy moja piosenka śpiewana przez zespół Fasolki. Napisałem w swym życiu wiele czołówek do różnych programów: „Tik-Tak”, „Cojak”, „Fasola”, „Trąba”, „Małe wiadomości DD”, „Ciuchcia”, „Miotła”, „Do góry nogami”, „Budzik”, „Jedyneczka”, „Muzykografie” i ostatnio – „Misja specjalna”. Lubię też filmy animowane i dlatego współpracowałem muzycznie przy serialach: „Mordziaki” i „Dwa koty i pies”.

Nieco starsi telewidzowie być może pamiętają mnie z programu „Tik-Tak”, który prowadziłem razem z Ciotką Klotką i Fasolkami. Teraz pomagam mojej ulubionej Żabie Trzeciej w śpiewaniu i mówieniu, nie zapominając także o Czajniku.





Krzysztof Marzec



W Olsztynie nauczyłem się grać na gitarze, nieźle na gitarze basowej, bardzo dobrze na perkusji, ale najlepiej gram na fortepianie. Zapewne dlatego, że w bydgoskiej Akademii Muzycznej ukończyłem studia pianistyczne. Uprawiam więc niełatwy, ale ciekawy zawód muzyka. Moje zdolności improwizacji na fortepianie przydały się dziwnym trafem m.in. na koncertach organizowanych parę lat temu m.in. przez Estradę Kameralną Filharmonii Narodowej i Warszawskie Towarzystwo Muzyczne. Natomiast w spektaklach zorganizowanych przez „Teatr na Kresach”, arcytrudnego Poloneza „As-dur” Fryderyka Chopina” zdarzyło mi się wykonywać na niedomisiowych, zniszczonych, „niestrojnych” pianinach, gdy jako aktor - pianista występowałem na Litwie i w dalekim Kazachstanie dla mieszkających tam Polaków. Dzięki umiejętności gry na gitarze basowej w latach 1998-2001 grałem również w zespole „OPEN FOLK”.

Jestem autorem muzyki do paru filmów dokumentalnych. Przy filmie „Tam i tu” TVP1, byłem też jego współrealizatorem. Udało mi się także zdobyć III nagrodę w konkursie kompozytorskim „Z tradycją w Nowe Tysiąclecie” - Olsztyn 2000.

Od wielu lat współpracuję z Telewizją Polską jako kompozytor muzyki, ale też i jej aranżer. Aranżer to taki muzyk, który komponuje wszystkie melodie, jakie mają zagrać w orkiestrze instrumenty akompaniujące.

W latach 2000-2003 opracowywałem muzykę - czyli aranżowałem i sam wykonywałem akompaniamenty instrumentalne do wszystkich piosenek w telewizyjnym programie satyrycznym „DTV JACKA FEDOROWICZA”. Oczywiście również do tych, które sam skomponowałem. Kiedy na Sylwestra 2001 i 2002 r. nagrywaliśmy „DZIENNIKOWE SZOPKI NOWOROCZNE” byłem wtedy nawet ho, ho! Kierownikiem Muzycznym.

Najkrótsze piosenki jakie zdarzyło mi się skomponować, to piosenki do dwóch reklam: telewizyjny - Homeovox i radiowy - Halset.

W programie „Domisie” jestem autorem muzyki ilustracyjnej – to ta, która cichutko pobrzmiewa, gdy Amelka lub inny Domiś opowiada Wam bajkę, i gdy snuje swą opowieść wuj Teofil.

Ale oczywiście przede wszystkim jestem kompozytorem i aranżerem wielu domisiowych śpiewanek, m.in. o domisiowej pogodzie, o domisiowej skakance, krokusach, plotkach, o myciu rąk przed jedzeniem, o bakteriach zębo-psotkach, czy o dniu śmiechów i żartów.

Od wielu lat prowadzę także działalność pedagogiczną – czyli jako nauczyciel oraz pianista – akompaniator uczę gry na fortepianie i interpretacji piosenek i cieszę się, że choć Domisie jeszcze nie wszystko w życiu umieją, to na pewno śpiewać potrafią! DOMISIOWO!



Radosław Laddy



Absolwent  Uniwersytetu Śląskiego, Wydziału Radia i Telewizji Organizacji Produkcji Filmowej i Telewizyjnej, Podyplomowego Studium Prawa Autorskiego, Wydawniczego i Prasowego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Producent  wielu programów telewizyjnych, m.in. „WIELKIEJ GRY", „KABARETU OLGI LIPIŃSKIEJ" i ... „DOMISIÓW"!!!

Domisie często bujają w obłokach, więc ktoś musi dbać o różne przyziemne czasami  sprawy. Staram się więc, żeby zawsze były zdrowe, grzeczne i uśmiechnięte: miały wyremontowany, piękny domek z ogrodem, pełną miskę łakoci, żeby kompozytorzy w porę napisali dla nich nowe piosenki, żeby Iwona wymyśliła dla nich nowe, śliczne  piżamy, żeby były bezpieczne i „bawiły się" w miłym gronie i… żeby po prostu mogły przeżywać swoje kolejne domisiowe przygody. Kiedy zalewają mnie papiery i uszy odpadają od kolejnych telefonów zazdroszczę Domisiakom ich bajkowego świata. Ale od czasu do czasu i ja bujam w obłokach – tyle, że... wysoko w górach. Może spotkam tam kiedyś górskie Domisie?





Andrzej Madrjas



Kieruję produkcją tego giganta i wszyscy mi tego zazdroszczą. Przede wszystkim zazdroszczą mi współpracy z zespołem twórców i współtwórców najweselszego i najprzyjaźniejszego programu dla dzieci w TVP. I Bogu dzięki!!!




Ela Sucińska



Terapeutka rodzinna z Pracowni Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, autorka bajek, piosenek i programów dla dzieci. A przede wszystkim „mama” „Misia i Margolci”.





Agnieszka Galica



Jestem długoletnim pracownikiem Telewizji Polskiej, absolwentem Studium Montażu na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Oprócz „Domisiów" montowałem również „Jedyneczkę". Moją pracę weryfikuje co tydzień wnuczka Agnieszka. Jak dotąd, nasze dzieło podoba się jej coraz bardziej. I oby było tak jeszcze długo...





Krzysztof Szcześniak



Wymyślam zabawy plastyczne dla Domisiów i dla dzieci (dawniej zajmowałam się tym samym w programach „Jedyneczka", „Mama i ja" i „Ciuchcia").

Jestem grafikiem – robię więc także ilustracje do bajek domisiowych oraz do książek dla dzieci i do czasopism („Mamo to ja", „Świerszczyk", itp.). Jestem także współautorką programu plastycznego dla klas 1-3 (nauczanie początkowe - wydawnictwo Nowa Era).



Magda Jasny



Torunianka. Do Warszawy przyjechała piętnaście lat temu do musicalu „Metro" J. Józefowicza i J. Stokłosy, w którym zagrała główną rolę „Anki". Brała udział w większości przedstawień Teatru Buffo („Do grającej szafy grosik wrzuć", „Obok nas", „Przeżyj to sam", „Tyle miłości", „Niedziela na Głównym", „Przeboje", „Ukochany kraj"). Śpiewała w rozrywkowym programie W. Manna i K. Materny „MDM". Występowała także jako „Margolcia" w cenionym przez dzieci programie TVP „Mama i ja”. Nagrała sześć płyt z piosenkami tego programu, z których trzy otrzymały status „złotych". Współpracuje również z Teatrem muzycznym Roma, grając główną rolę w musicalu: „Grease" oraz z Teatrem muzycznym we Wrocławiu w przedstawieniu W. Kościelniaka „Pomarańcze i mandarynki" z muzyką L. Możdżera do tekstu „Bal w operze" J. Tuwima. Z ogromną radością użycza również swojego głosu bohaterom bajek i filmów. Występowała także w popularnym programie dla dzieci „Jedyneczka". Obecnie gra rolę Pysi w programie „Domisie" w reżyserii J. Sołtysiaka. Śpiewa również w programie „Bezludna wyspa". Wraz z przyjaciółmi z musicalu „Metro" występuje w zespole muzycznym „Szafa gra".





Beatka Wyrąbkiewicz



Aktor, absolwent Akademii Teatralnej w Warszawie (2004 r.), występuje w spektaklach Teatru Polskiego w Warszawie: „BURZA” (reż. J. Kilian) i „ODYSEJA” (reż. J. Kilian) oraz Warszawskiego Teatru Scena Prezentacje: „HARCERKI” (reż. R. Szejd), a także „PIĘKNA PAMIĘĆ” (reż. R. Szejd), gra w serialu pt. „SAMO ŻYCIE”, pracuje w dubbingu.





Tomasz Błasiak



Jestem absolwentką Akademii Teatralnej w Warszawie oraz Akademii Sztuk Pięknych – Wydziału Grafiki. Zaraz po ukończeniu studiów rozpoczęłam pracę w Teatrze Narodowym. Ważniejsze role teatralne: Waria – „Wiśniowy Sad", Widmo – „W Małym Dworku"; Dzinia – „Halka Spinoza", Panna Forsyth – „Śmierć Komiwojażera", Marysia – „Wesele" i inne. Dorośli kojarzą mnie zapewne z telenoweli „Klan”, a młodsi widzowie z programów: „Jedyneczka” i „Bajeczki Jedyneczki”. Ról, które przyszło mi zagrać w bajeczkach, nie zliczę! Było ich naprawdę wiele: od czarodzieja z wąsami poczynając (by za chwilę awansować do Pięknych Królewien), a na Żabie kończąc. Nie wszyscy wiedzą, że użyczałam swego głosu Niebieskiej Jedyneczce. Teraz wcielam się w postać Amelki o niebieskich włosach - widocznie to mój szczęśliwy kolor!





Katarzyna Taracińska - Badura



Absolwent Wydziału Piosenki Państwowej Szkoły Muzycznej im. F. Chopina w Warszawie. Jego pierwszym poważnym sukcesem był udział w musicalu Metro w 1991 r. (jest jednym z niespełna trzydziestki pierwszej obsady tego przedstawienia grającej w amerykańskiej premierze na Broadway).

Od tej chwili współpracuje z Januszem Józefowiczem i Januszem Stokłosą. Owocem tej współpracy są przedstawienia teatralne („Metro”, „Do grającej szafy grosik wrzuć”, „Obok nas”, „Nie opuszczaj mnie”, „Tyle miłości”, „Przeżyj to sam”, „Elvis”, „Niedziela na głównym”, „Ukochany kraj”, „Panna Tutli-Putli”) wystawiane w Teatrze BUFFO oraz szereg widowisk teatralno-muzycznych.

Od 2002 r. współpracuje z Teatrem ROMA, biorąc udział w spektaklach „Miss Sajgon”, „Grease” (Roger) i „Koty” (Semaforro). W tym też roku zagrał role Little Moe w musicalu reżyserowanym przez Olafa Lubaszenko pt. „Pięciu braci Moe” wystawianym na scenie teatru ROMA (aktualnie spektakl ten można zobaczyć w Teatrze Muzycznym w Gdyni).

Jako wokalista sesyjny brał udział w wielu produkcjach płytowych. Nagrywał m.in. z Januszem Stokłosą, Piotrem Rubikiem, Adamem Prucnalem (BRATHANKI), Kostasem Joriadisem (HUMEN), Wojtkiem Pilichowskim, Maciejem Zielińskim. Jako solista nagrał piosenki do filmów „Sztos” i „Świąteczna Przygoda”, a także śpiewał główną rolę w filmach animowanych, m.in. „Dzwonnik z Notre Damme”, „Król Lew”, „102 Dalmatyńczyki”, „Scoobi Doo”, „Shrek”. Jako kompozytor i współkompozytor pracował przy powstaniu płyty Roberta Janowskiego „Nieważkość”.

Obecnie jako Eryk bawi, straszy i śmieszy w nagradzanym również za granicą programie dla dzieci „Domisie” w reż. Jacka Sołtysiaka. Twierdzi, że ma słabość do słoneczników i domowej kuchni.





Wojciech Dmochowski






NAGRODY DLA „DOMISIÓW”


  • 2009 r. – nagroda im. Marii Weryho-Radziwiłłowiczowej za szczególne zasługi w edukacji przedszkolaków; nagroda została ustanowiona przez miesięcznik „Bliżej Przedszkola” i jest przyznawana wybitnym osobowościom oraz inicjatywom, które wpływają na rozwój małego dziecka, edukację przedszkolną oraz cały proces wychowawczy.

  • 2005 r. – wyróżnienie w kategorii: seria dla dzieci, w konkursie światowych produkcji telewizyjnych na Festiwalu Produkcji Telewizyjnych w Chicago International TV Awards 2005.

  • 2005 r. – wyróżnienie od redakcji „Mamo, to ja” w kategorii „Idea przyjazna dziecku” za świetną rozrywkę, za zabawy, które uczą i naprawdę bawią, za nowych „Domisiowych” przyjaciół w konkursie „HIT – Najlepsze dla dziecka”, gdzie nagradza się produkty, wydarzenia, szczególne pomysły, które sprawiają, że na buziach maluchów pojawia się uśmiech.



STRONA INTERNETOWA domisie.tvp.pl
Strona domisie.tvp.pl jest częścią serwisu dziecięcego na portalu tvp.pl. Posiada atrakcyjną formę graficzną i bogaty kontent. Można tu znaleźć przede wszystkim pełne odcinki programu, sylwetki i galerie zdjęć bohaterów, jak również poznać autorów programu, którzy tworzą dla dzieci tę wyjątkową serię. Na stronie zawsze zamieszczane są nowości z planu, informacje o nowych postaciach, które dołączą do Domisiowego świata, czy zapowiedzi przyszłych wydarzeń. Na stronie domisie.tvp.pl dzieci mogą wziąć udział w licznych konkursach, oraz skorzystać z wielu aplikacji gier i zabaw. Kolorowanki, układanki i puzzle to tylko część z dostępnych atrakcji. Najmłodsi mogą również posłuchać bajek opowiadanych przez Amelkę, czy razem z Pysią pośpiewać Domisiowe piosenki wcześniej ściągając ze strony słowa.

Od początku istnienia domisie.tvp.pl jest najpopularniejszym serwisem dziecięcym na tvp.pl.

DOMISIOWE WYDAWNICTWA
Domisiowe piosenki ukazały się na 3 płytach:

  • „Domisiowe śpiewanki 1” – wyd. MJM.

  • „Domisiowe śpiewanki 2” – wyd. TVP.

  • „Domisiowe piosenki na lato” – wyd. SONY. nowość! od 25 maja na rynku


Domisiowe książki

Domisie – bohaterowie znani z popularnej serii programów telewizyjnych teraz pojawili się również na kartach książek. Każdy tom to nowa przygoda ciekawie ilustrowana rysunkami i zdjęciami filmowych bohaterów oraz niesamowita opowieść. Dodatkową atrakcją są specjalnie perforowane kartonowe strony, na których sympatycy Domisiów znajdą sylwetki swoich ulubieńców i inne elementy pozwalające na samodzielne zbudowanie Domisiowej Krainy. Zajmująca historyjka, a jednocześnie odkrywcza przygoda i domisiasta zabawa.

Magiczną serię przygotowało Wydawnictwo Debit, a patronat nad nią objęła telewizyjna Jedynka. Pierwsze sześć książeczek z serii zostało wydanych w 2009 r., a kolejne dwie są już w przygotowaniu.

Domisie dbają o zęby”

autor: Regina Sawicka; Gerard Sawicki
Bazylego nagle rozbolał ząb i będzie musiał pójść do dentysty. Czy uda się go przekonać, że to wcale nie jest takie straszne.





Domisie i okulary”

autor: Regina Sawicka; Gerard Sawicki
Ślimak ma kłopoty ze wzrokiem i potrzebne mu są okulary. Czy uda się go przekonać, że okulary można polubić?






Domisie odkrywcami”

autor: Anna Bernat; Regina Sawicka
Bazylemu ginie jego ulubiony przysmak i przyjaciele pomagają mu go odszukać. Przy okazji odkrywają mnóstwo ciekawych rzeczy. Czy uwierzą, że właściwie każdy może być najprawdziwszym odkrywcą?





Domisie i scyzoryk Teofila”

autor: Regina Sawicka; Gerard Sawicki
Eryk bez pytania pożycza sobie scyzoryk Teofila, który ogromnie mu się podoba. Czy zrozumie, że nikt nie powinien zabierać tego, co do niego należy?





Domisie i wędrówka za tęczą”

autor: Anna Bernat
Pysia wyszła rano z domu i nie powiedziała, dokąd idzie. Domisie wyruszaja na poszukiwania. Zapada już zmierzch, a Pysi nie ma. Jak ją znaleźć?





Domisie dostają małpiego rozumu”

autor: Beata Waszczuk
Do domku nr 5 przyjeżdża Kuba - kuzyn naszych Domisiaków. Amelka niestety musi wyjść do chorej krowy Petroneli, a Pysia, Eryk i Kuba zostają sami w domu. I niestety dostają ataku „ małpiego rozumu” Czy jest na to jakieś lekarstwo?





Domisie chwalipiętami” zapowiedź



autor: Regina Sawicka; Gerard Sawicki
Dzieciaki je kochają. Rodzice i nauczyciele doceniają. Dlaczego? Bo wesołe, rozśpiewane i roztańczone Domisiaki są wspaniałymi towarzyszami dziecięcych radości i smutków.






©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość