Strona główna

Biuletyn Budokan Dojo – Aikido Yoshinkan – Shinkendo – Seimeikan Dojo nr 11


Pobieranie 38.48 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar38.48 Kb.

Biuletyn Budokan Dojo – Aikido Yoshinkan – Shinkendo – Seimeikan Dojo nr 11


Bytom dnia:24.11.2006r.

Witam serdecznie wszystkich czytelników naszego biuletynu właśnie mam okazję przedstawić 11 numer naszego biuletynu.

Życzę miłej i mam nadzieję pouczającej lektury.

Zachęcam do dyskusji nad artykułami i czynnego udziału w tworzeniu biuletynu

Sensei Sławek
Kącik Techniczny – WAZA
Witam po raz czwarty Wszystkich członków Naszych sekcji. Na początku chciałem podziękować, ponieważ do tej pory występował całkowity brak zainteresowania moimi artykułami, ale po moim ostatnim apelu sytuacja uległa zmianie i teraz występuje całkowity brak zainteresowania inaczej! A tak na poważnie ktoś, kto uczy się Aikido powinien czytać te artykuły choćby po to, żeby móc się z nimi nie zgodzić. Tymczasem ostatnio zarówno w Bytomiu jak i w T.Górach wielu z Was boryka się z technicznymi problemami, które były rozwiązywane na łamach Kącika Technicznego. Niestety wielu Aikidoków tego nie czyta….. wstyd kochani wstyd !!!

Aby zachować chronologię dziś zajmiemy się czwartym unieruchomieniem– dźwignią- Yonkayo. Potem zostanie nam jeszcze Gokkayo i przejdziemy do całych technik lub do Waszych próśb, jakie zasygnalizujecie.

Yonkayo to najtrudniejsza ze wszystkich dźwigni, które stosujemy w Aikido ponieważ w wielu przypadkach nie wychodzi. Nie jednokrotnie byłem świadkiem jak III; VI Dan nie umiał wykonać tej dźwigni na pojedynczych osobnikach! Ale nie przejmujcie się, dziś postaram się Wam przedstawić sposoby na to, aby yonkayo zawsze zadziałała w technice oraz inne jej zastosowania.

Yonkayo wydaje się trochę jakby nie od kompletu w stosunku do pozostałych dźwigni, często mówi się, że to trudna technika wymagająca lat praktyki i jakby rozgrzeszając się w ten sposób pomijamy ja lub marginalizujemy w ćwiczeniach. Gdy tak naprawdę brak zdolności wykonania tej dźwigni jest konsekwencja jej nie praktykowania oraz słabych nadgarstków.

Aby skutecznie wykonać yonkayo musimy nauczyć się i zapamiętać kilka ważnych punktów: 1.odnalezienia i chwytu za krawędź kości, 2.całkowitego zaciśnięcia dłoni tak żeby przylegała ona całą powierzchnią do nogi lub ręki uke, 3.skretu naszej dłoni w nadgarstku w płaszczyźnie poziomej w stosunku do naszego przedramienia.

Te trzy punkty decydują o sukcesie wykonania dźwigni. I wszystkie możemy ćwiczyć nieustannie w domu na samych sobie, wzmocnienie nadgarstków można osiągnąć za pomocą spanderów lub co polecam nauki Shinkendo.



Ten rysunek przedstawia nam „ten

magiczny” punkt na naszej dłoni, którym

w sposób decydujący zadajemy srogi ból

i niezapomniane doznania wynikające

z dźwigni yonkayo.

Kolejny rysunek przedstawia nam miejsce przyłożenia „magicznego punktu” naszej dłoni do miejsca, w którym powinna być wyczuwalna krawędź kości przedramienia naszego uke.

Praktycznie wszystkie techniki,

których się

uczymy z

wykorzystaniem

yonkayo będą działały poprzez chwyt właśnie na miejsce wskazane powyżej.

W całości po przyłożeniu nasz chwyt

powinien wyglądać w

ten sposób.

Wyprostowanie palca

wskazującego jest dość

istotne ponieważ uwidacznia kość pod palcem dzięki, której lepiej uciskamy na krawędź kości reki uke. Gdy wykonaliśmy już poprawny chwyt wówczas wykonujemy skręt naszego nadgarstka, co przeniesie się na zwiększenie nacisku na kość uke. W tym właśnie momencie powinniśmy poczuć jak nasz partner wiotczeje oraz o ile bardziej swobodnie można nim teraz sterować.

W domu można ćwiczyć tą technikę na samym sobie używając do tego na początku broni o nazwie Tegiribo – „kij cięty na dłoń”
Dzięki tegiribo szybciej nauczymy się odnajdywania miejsca, gdzie powinniśmy przykładać dłoń oraz pomoże nam on prawidłowo wyginać naszą dłoń i uwidaczniać kość pod palcem wskazującym.

Co zrobić, aby dźwignia zawsze zadziałała…? Przede wszystkim musimy zrozumieć zasadę działania tej techniki, która mówi o unieruchomieniu za pomocą samego tylko bólu wypływającego z jednego punktu bez użycia siły na staw łokciowy czy barkowy. A co jeżeli podczas yonkayo dołożymy dodatkową siłę skierowaną na staw łokciowy i bark to, co się stanie ….? Ano naszemu uke będzie się wydawało, że nasza yonkayo bardzo dobrze działa!! Aby uzyskać taki efekt to po wykonaniu chwytu yonkayo nie skupiajcie się jedynie na samej dźwigni, którą kierujecie w kierunku partnera tylko wręcz przeciwnie. To znaczy dodatkową siłę, która ma działać na stawy uke kierujcie niejakby od naszego uke na zewnątrz i w zależności od tego jaką właśnie wykonujemy technikę „ichi” czy „ni” to działanie kierujemy w przeciwną stronę do kierunku wykonywania techniki.

Jednak najważniejsze w tej jak i w wielu innych technikach jest to żeby Być Pewnym Siebie !!! To właśnie ta cecha gwarantuje Nam to, że się udaje technika, rzecz, przedsięwzięcie, za które się zabraliśmy. Dlatego pamiętajcie ponad połowa sukcesu to Pewność Siebie.

Jakie są inne zastosowania yonkayo…? Yonkayo jak już przedstawiłem działa na zasadzie bardzo silnego bólu w jednym punkcie, który paraliżuje przeciwnika. W związku, z czym jest to jedyna dźwignia, której wykonanie nie ogranicz się jedynie do samych rąk, ale i również do pozostałych miejsc na ciele człowieka, które pozostają wrażliwe na ból. Jak na przykład: piszczele tuż nad kostką, ucisk między kością dużego palca nogi i kolejnego, ucisk pod kolanowy, żebro, obojczyk, łokieć, krtań, i wiele innych.

Tradycyjnie na zakończenie przytaczam Wam słowa wielkiego O`senseia dziś w szczególności zależy mi bardzo abyście dobrze je zapamiętali, a szczególnie niektórzy z Was:

Chciałbym aby ludzie wsłuchali się w głos Aikido. Nie poprawiaj innych tylko zajmij się pracą nad swoim własnym umysłem. Oto prawdziwe Aikido. Oto właściwy cel Aikido, który powinien stać się twym własnym celem”



Morihei Ueshiba.
Do usłyszenia Sempai Sebastian
***

SHINKENDO – dział miłośników szkoły miecza

Oto drugi artykuł o naszej nowej pasji, jaką jest Shinkendo sztuka Walki mieczem, która łączy główne staro japońskie szkoły miecza.

Mam zaszczyt przybliżyć tutaj jeden z filarów, Shinkendo system Toyama – ryu.

Kokusai Toyama – Ryu Renmei (KTRR, AKA Międzynarodowa Federacja Toyama Ryu, której „głową” i twórcą jest Obata Toshishiro, Honbucho.

Obata Sensei przybył do USA w 1980 r. i został upoważniony do objęcia pozycji i wzięcia odpowiedzialności za Beikoku Honbucho w amerykańskiej głownej siedzibie Toyama – ryu, Nakamura – ryu i Battodo, kontynuował również swoje działania w KTRR.

Toyama – ryu oryginalny niewielki podsystem obrazujący techniki stworzone przez oficerów Armii Cesarstwa Japonii, obecnie Toyama – ryu to wariacje technik, które funkcjonuja w Świecie jako niezależna sztuka walki mieczem.

Toyama – ryu „gunto soho” (wojenna metodologia miecza) zostało stworzone i ujednolicone (seitei – ustalone formy) w 1925 r. jako odpowiedź na zarzuty, że oficerowie nie są w stanie efektywnie dobyć i użyć swojego miecza (gunto – wojenny miecz) w czasie zagrożenia życia.

Po zakończeniu II wojny światowej, Armia Cesarstwa Japonii poszła w rozsypkę i trzech majorów linii Tojama – ryu przystosowali i niezależnie nauczali stylu Marinaga, stylu Yamaguchi i stylu Nakamura.

Sensei Nakamura Taizaburo był jednym z głównych instruktorów miecza Sensei’a Obaty. W uznaniu za umiejętności i poświęcenie dla sztuki Toyama – ryu, Sensei Obata po przeprowadzce do USA został mianowany Głównym Instruktorem tej sztuki na Stany Zjednoczone. Od tego czasu Toyama – ryu została całkowicie podporządkowana Shinkendo uznana jako jako program nauki zawierający co następuje:


  1. Toyama – ryu kihon kata (osiem podstawowych „kata”przekazanych przez linię Nakamura)

  2. Toyama – ryu joku kata (zaawansowane kombinacje ośmiu podstawowych kata)

  3. stosowane kombinacje)

  4. Toyama – ryu hensen(nauka oryginalnych metod oraz ich ewolucji do obecnej formy np.: okresy Gunto Soho, Battojutsu i Battodo/Iaido).

Toyama – ryu jest sklasyfikowane w Shinkendo jako „gaiden waza” (zapożyczone techniki). Toyama – ryu jest czymś niezależnym, dlatego w/w metody stanowią część całościowego programu nauczania Shinkendo i nie mogą być same w sobie nauczane jako Sztuka Walki Shinkendo.

KTRR nie bierze udziału w kata (engi – formy pokazowe), czy też w zawodach w cięciu (tameshigiri) i nie jest powiązana z żadną inną linią ani też organizacją.

KTRR kładzie nacisk na dokładny, silny i szybki rozwój sztuki miecza, w połączeniu z silnie ekspresyjnie KIAI. Duch treningu był/jest taki sam jak oryginalnie nauczano tej sztuki adeptów Armii Cesarstwa Japonii Rikugun Toyama Gakko. Mocne elementy

Iaido(sztuka „kreślenia” mieczem) były używane oryginalnie w formacji Toyama – ryu jako program nauki, chociaż zawartość i cel Toyama – ryu i współczesnego Iaido SA całkowicie różne, oraz nie były praktykowane tą samą drogą.

…cdn. …

***

Terminologia Shinkendo
Bokuto – dawna nazwa „Bokken’a” czyli drewniany miecz.

Daisho – dopasowana para mieczy „Wakizashi i Katana”

Gunto – wojenny miecz produkowany w czsie II wojny światowej

Iaito – nieostra replika „Katany” miecz ćwiczebny

Katana – stylowy japoński miecz chowany w pokrowcu „saya”

Ken – miecz zwykle odnosi się do prostego miecza z podwójnym ostrzem

Shinai – ćwiczebny miecz bambusowy używany w Kendo

Shinken – prawdziwe „ żywe „ ostrze

Suburito – duże ciężkie drewniane „Bokuto” używany do rozwijania siły i poprawności ruchów

Tachi – starodawny miecz „Koto”

Tanto – krótki miecz długości noża

To – wygięty miecz z pojedynczym ostrzem

Tsurugi – prosty miecz z podwójnym ostrzem

Wakizashi – Krótki miecz „towarzysz”, zwykle noszony razem z „Kataną”



tł. Sempai Mariola i Sensei Sławek
***
Witam Wszystkich Shinkendoków. Trenując tą tradycyjną sztukę posługiwania się mieczem każdy z Nas, pomimo, że o tym nie mówi to gdzieś w środku myśli o prawdziwej katanie. Chciałbym dziś przedstawić wszystkie elementy składowe katany samej głowni. Co myślę, że nie tylko przyda się trenującym Shinkendo ale i Aikidokom ponieważ większość ruchów w Aikido odwołuje się do cięć jakie wykonuje się mieczem. Dlatego nie można być 100% Aikidokom nie umiejąc posługiwać się kataną albowiem, Aikido i katana tworzą jedność dla każdego adepta Budo.

1.Nakagojiri- czubek

głowni pod rękojeścią

2.Nakago- miejsce na tsubę i

rękojeść.

3.Hamachi-dolna część tsuby

4.Mekugi ana- otwór na kołek

mocujący


5.Yasurime- górna trójkątna

krawędź nakago

6.Munemachi- górna część

tsuby


7.Mune- górna krawędź głowni

8.Iori- linia na czubku głowni

nie ostra

9.Shinogiji-część głowni o niż-

szym stopniu hartowania.

10.Shinogi- krawędź głowni

kończąca część niższego hartu

11.Mitsukado- krawędź, od której

zaczyna się szpic głowni.

12.Ko-shinogi- to samo co

shinogi ale dotyczy szpica głowni

13.Boshi- krawędź twardego

hartu na szpicu głowni.

14.Kissaki- ostrze szpica głowni

15.Fukura- szpic głowni

16.Yokote- krawędź, od której

głownia zmniejsza swoją

grubość tworząc szpic.

17.Hasaki- ostrze głowni

18.Hamon- krawędź twardego

hartu, najpiękniejszy element

katany. Często decyduje o jej

wartości.

19.Hiraji- środkowa część głowni

pomiędzy miękkim, a twa-

rdym hartowaniem o średnim

poziomie hartu.

Jak sami widzicie jest tego

Wiele. Nie musicie pamiętać

Wszystkiego, ale dobrze znać nazwy tych najważniejszych elementów składowych. Mam nadzieję, że ten artykuł Was zainteresował. Następnym razem przedstawię „ubranie katany”!!!



Sempai Sebastian
***
Jak wiecie przed stażem z Sensei Teradą Hanshi i Senseini Matsuo Nasz mistrz postanowił przeprowadzić egzaminy na stopnie mistrzowskie- Dan

Do tych egzaminów podeszło jedynie 5 osób. Ja oprócz tego zdawałem dodatkowo egzamin instruktorski oraz rejestrowałem sekcję Tarno-Górską. Jest to pierwszy biuletyn po tym ważnym wydarzeniu, dlatego chciałem przekazać wszystkim, że wszystkie trzy cele zostały osiągnięte. Jestem bardzo zadowolony, że udało mi się wykonać to przed Żyjącym Stwórcą Systemu Seiseikan Kyoyuki Terradą Hanshi - 9Dan.

Przy tej okazji chcę bardzo podziękować Sensei Sławkowi, u którego zaczynałem naukę, i który zaraził mnie „chorobą” Aikido, któremu będę zawsze za to bardzo wdzięczny. Ponadto chciałbym podziękować, Sempai Kamilowi za udostępnienie mi swojego organizmu w celach testowych, oraz wszystkim studentom z Tarnowskich Gór, których też niejednokrotnie „wykorzystywałem…” przed moim egzaminem.

Dziękuję wszystkim tym, którzy przyczynili się do osiągnięcia przeze mnie tego, co już osiągnąłem tym, którzy umożliwili szlifowanie mojego aikido na seminariach – mam tu na myśli organizatorów i ludzi których spotkałem na mojej drodze aiki.



DOMO, DOMO ARIGATO !!!

Na koniec powiem jeszcze, że Sensei Terada osobiście po trzech dniach namysłu nadał nazwę Naszej sekcji w T.Górach :



SEI MEI KAN

Co należy rozumieć tak, że ludzie

ćwiczący w tym Dojo mają pogodny i

świetlisty umysł oraz ducha.
Teraz dopiero wiem jaką drogą już podążam i mam nadzieję, że to początek mojego Aikido …….

Sempai Sebastian IDan SYA – instruktor.
Humor:

Rzuty – aikinage



***

***


Niedźwiedź mówi:
- Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta w lesie uciekają.
Na to lew:
- Jak ja zaryczę to wszystkie zwierzęta ze stepu uciekają.
Na to kurczak
- A jak ja kichnę to cały świat robi w spodnie.


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość