Strona główna

Klucz do wygrywania


Pobieranie 7.07 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar7.07 Kb.
Dickie Herbst (USA): “Klucz do wygrywania” – Coaches Review nr 21

Tłumaczenie: Wojciech Andrzejewski


Wyobraź sobie, że Pete Sampras ma 11 lat i ty jesteś jego trenerem. Pete gra forhend chwytem wschodnim (eastern forhand), podczas gdy dookoła króluje bezapelacyjnie chwyt półzachodni (semi-western) lub zachodni forhendowy (western). Znakomitymi przykładami stylu zachodniego są koledzy Pete’a, Jim Courier, Andre Agassi i Michael Chang. Oni wszyscy tworzą czołówkę juniorskiego tenisa. Rodzi się pytanie: Czy zmienić chwyt Samprasa?

W przeszłości to moja wizja decydowała o tym jak powinien grać mój zawodnik, nie jego. Myślałem, że to ja wiem lepiej. Dziś mogę śmiało stwierdzić, że nie miałem racji. Najważniejsza jest wizja zawodnika. Doszedłem do tego wniosku po 25 latach zajmowania się coachingiem, w tym 10 lat w tenisie profesjonalnym, analizując grę czołowych zawodników świata. Oni mają swoją wizję gry, swój klucz do wygrywania.

Zwróćcie uwagę na takie charakterystyczne zagrania jak forhend z dobiegu Samprasa, return Agassiego, płaskie dewastujące uderzenia Davenport, czy bekhend Venus Villiams grany w pozycji otwartej. Ci zawodnicy wprowadzili nowe elementy do standardowej gry w tenisa. Kiedy grasz przeciwko nim, oni nie zmieniają swojej gry, oni używają swojej głównej broni, aby cię zniszczyć. To przeważnie przeciwnik jest zmuszony do grania tego, co chcą oni.

Pospekulujmy trochę. Gdzie byłby dzisiaj Sampras, gdybym mając ku temu możliwość, zmusił go do grania innego serwisu - serwisu przeciętnego gracza zawodowego, czyli z prędkością ok. 180 km/h z ogólną umiejętnością trafiania w cel. Gdzie byłaby Lindsay, gdybym starał się zmienić jej płaskie uderzenia na topspinowe.

O poziomie profesjonalnej gry decyduje umiejętność wykorzystania swojej najsilniejszej broni. To jest klucz do sukcesu. Mistrzowie grają w bardzo prosty sposób, powtarzając ciągle te same sekwencje uderzeń, grając takie same piłki kończące, niezależnie od tego z kim grają. Określają oni swoją grę obudowując naturalne bronie schematami wygrywania. Jak trener może pomóc zawodnikowi w znalezieniu klucza do wygrywania?

Oto moja rada. Najpierw należy zapytać zawodnika, jak zamierza wygrywać punkty. Następnie należy przyjrzeć się jego grze treningowej i turniejowej. Ważne jest, aby zwrócić uwagę jak on wykorzystuje swoje główne atuty. Potem trzeba z nim porozmawiać i uzmysłowić mu jak on wygrywa punkty na korcie. W rozmowie należy unikać stwierdzeń o tym, co jest złe, a podkreślać cały czas to, co jest ważne, aby wygrywał. Cel tego jest jeden, aby robił to jeszcze lepiej.



Kiedy byłem trenerem kadry do lat 14-tu, bez końca słyszałem, że zawodnik A stale przegrywał mecze. Rodzice i prywatni trenerzy uważali, że gdyby udało się wyeliminować tę lub inną słabość, wtedy ich „gwiazda” zaczęłaby wygrywać. Jeśli byłoby to takie proste, wszyscy bylibyśmy sponsorowani przez NIKE. Tak naprawdę to zawodnik przeważnie nie przegrywa meczy z powodu słabości. Problem nazywa się „brak broni”. W grze młodego człowieka nie ma klucza do zwycięstwa.

Odkrycie klucza do sukcesu rozpoczyna się od wizji gracza jak on chce wygrywać punkty. Dzisiaj, aby skutecznie współzawodniczyć w zawodowym tenisie, trzeba mieć więcej niż tylko jedną broń. Zawodnik musi poświęcić mnóstwo czasu na ćwiczenie tego, co pozwala mu wygrywać piłki i mecze. Uwielbiam pytać zawodnika posiadającego znakomity forhend lub bekhend, ile czasu poświęca on na pracę nad nim. Przeważnie słyszę taką odpowiedź: „Pracuję nad nim tylko podczas meczu. W trakcie treningu większość czasu poświęcam na poprawienie moich słabych stron.” Zawodowcy pracują zarówno nad jednym jak i drugim. Kiedy wygrywanie staje się biznesem, praca nad tym jak wygrywać, staje się najważniejszym celem.


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość