Strona główna

Nowa gospodarka a transformacja sektora bankowego w krajach posocjalistycznych


Pobieranie 71.75 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar71.75 Kb.
dr Beata Świecka

Uniwersytet Szczeciński

Wydział Zarządzania i Ekonomiki Usług
NOWA GOSPODARKA A TRANSFORMACJA SEKTORA BANKOWEGO W KRAJACH POSOCJALISTYCZNYCH
1. Wprowadzenie
Początki rozwoju banków mają miejsce już w czasach starożytnych, ale dopiero ostatnie dziesięciolecie spowodowało nader istotne zmiany w sektorach bankowych, co było w dużej mierze efektem rozwoju IT (Information Technology), stanowiącej sedno „nowej gospodarki”. Obecny układ rynku bankowego w krajach posocjalistycznych był w dużej mierze kształtowany przez ostatnich kilkanaście lat, w trakcie których sektory bankowe zostały zrestrukturyzowane, sprywatyzowane i dokapitalizowane, jednakże największe zmiany nastąpiły i nadal następują po upowszechnieniu się IT.
Obserwując rozwój sektora bankowego w Polsce jako jednym z krajów posocjalistycznych można wyróżnić jego trzy fazy:

  • faza I – 1990 - 1993 – okres recesji spowodowanej transformacją;

  • faza II – 1995 – 1997 – etap szybkiego rozwoju, ekspansji, związanej z wysokim tempem rozwoju gospodarczego;

  • faza III – 1998 – ... – spowolnienie koniunktury gospodarczej.

Duże zmiany nastąpiły dzięki zjawisku globalizacji, które sprawiło, że świat - w tym funkcjonujące w nim sektory bankowe - stał się globalną wioską, w ramach której trudności w świadczeniu usług transgranicznych uległy zmniejszeniu. W literaturze przedmiotu napotkać można na dwa skrajne modele systemów bankowych: anglosaski (angielski, amerykański), opierający się w dużej mierze na rynkach kapitałowych, i niemiecki (niemiecko – japoński, zwany kontynentalnym), nastawiony głównie probankowo. W wyniku globalizacji zacierają się różnice pomiędzy sektorami bankowymi w poszczególnych krajach, dochodzi do dyfuzji modeli bankowych.


2. Znaczenie IT w bankach
Wykorzystanie komputerów na większą skalę w bankowości zmieniło całkowicie jej oblicze. Zaczęto przechodzić od usług świadczonych w sposób manualny do wykorzystujących komputer w realizacji operacji bankowej1. Umożliwiło to wprowadzenie nowych czynności, produktów, usług bankowych, spowodowało usprawnienie pracy, czego wynikiem było zwiększenie wolumenu operacji bankowych Za przykład może posłużyć wykorzystanie komputerów do sortowania czeków (Bank of America, 1956 r.), w wyniku którego w latach 1943-1952 r. w USA nastąpiło dwukrotne zwiększenie liczby zrealizowanych czeków z 4 do 8 mld rocznie. Wprowadzenie komputerów doprowadziło do automatyzacji działań banków i zastępowania urzędników przez komputer. Na przykład pracownik Bank of America mógł sortować ręcznie ok. 250 czeków na godzinę, zaś przy wykorzystaniu komputera 30 000 czeków w tym samym czasie, co zastępowało pracę ok. 2 300 osób.
Tabela 1. Fazy wprowadzania IT do sektora bankowego na świecie

Faza

Okres

Wprowadzenie innowacji

Operacyjne funkcje innowacji

faza I

18 46 - 1955

1846 r. - wprowadzenie techniki telegraficznej

1927 r. - usprawnienie działalności banków dzięki technice telefonicznej2



redukcja międzyrynkowych różnic cenowych (np. pomiędzy Nowym Jorkiem a regionalnymi rynkami walutowymi)
zwiększona koordynacja pomiędzy centralą a oddziałami (eliminacja różnic czasowych pomiędzy geograficznie odległymi oddziałami bankowymi)


faza II

1956 - 1968

zastosowanie komputerów

redukcja kosztów pracy wybranych działalności (np. automatyzacja sortowania i przetwarzania czeków)

faza III

1968 – 1980

rozwój międzynarodowych systemów płatności np. Visa International, MasterCard,
wprowadzenie bankomatów,

automatyzacja procedur bankowych,

upowszechnienie komputerów


pierwsze systemy czasu rzeczywistego (on-line)

faza IV

1980 – 1995

„rewolucja informatyczna” – oddziaływanie IT na wszystkie aspekty wewnętrznej organizacji banku, jak również na relacje rynkowe


wspomaganie poprzez IT kontaktu klienta z bankiem - rozwój alternatywnych kanałów dystrybucji – bankowość telefoniczna, EFT-POS, home/corporate banking



faza V

1995 - ...

redukcja kosztów operacyjnych

bankowość internetowa, wirtualna, banki są postrzegane jako instytucje dysponujące wieloma kanałami dystrybucji usług bankowych

Źródło: opracowanie własne na podstawie Dziuba D.: Perspektywa ewolucyjna bankowych systemów informatycznych. IT w banku; w: „Zastosowanie rozwiązań informatycznych w instytucjach finansowych” - Prace naukowe Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu –, red. A. Gospodarowicz, Wrocław 2002, nr 954, s. 96 – 103.
Dzięki wykorzystaniu IT w bankowości nastąpiło z jednej strony obniżenie kosztów działania banku, zaś z drugiej – zwiększenie wolumenu i różnorodności operacji bankowych. Stało się możliwe to, co jeszcze do niedawna było tylko w sferze marzeń. Dzięki rozwojowi programów komputerowych można dokonywać znacznie więcej operacji w tym samym czasie, a także wprowadzać nowe rozwiązania. Za przykład niech posłuży Clydesdale Bank z Wielkiej Brytanii, który jako pierwszy umożliwił pracę w czasie rzeczywistym – on-line. Dzięki połączeniu sieciowemu klienci mogli korzystać z usług w innym oddziale niż bank macierzysty. Ponadto wprowadzono bankomaty, powodując obniżkę zapotrzebowania na oddziały bankowe.
3. „Nowa Ekonomia” a przemiany w sektorach bankowych
Wyznacznikiem zmian w sektorze bankowym był i nadal jest Internet, stanowiący narzędzie „Nowej Ekonomii”. Banki nie miałyby możliwości funkcjonowania na obecnym poziomie bez wykorzystania technologii informatycznych. Dzięki temu, że w instytucjach finansowych stosuje się coraz to nowsze rozwiązania informatyczne, zwiększa się możliwość dokonywania większej liczby operacji w znacznie krótszym czasie, przy o wiele mniejszej liczbie zaangażowanego personelu bankowego i jakości utrzymanej na podobnym lub nieco wyższym poziomie.
W wielu działach gospodarki Internet pełni funkcje informacyjne. W bankowości jako jednej z pierwszych dziedzin widoczne jest rozszerzenie zakresu jego wykorzystywania o możliwość dokonywania transakcji. Internet niewątpliwie stanowi ciągle wielką bazę informacji i tak pozostanie, ale jest on również medium umożliwiającym dokonywanie transakcji kupna i sprzedaży.
Wraz z wprowadzeniem IT do bankowości pojawił się nowy rodzaj dystrybucji. Obecnie występuje zatem model wyłącznie elektroniczny (cliks only) oraz model oparty o tradycyjną placówkę bankową. Nie ulega wątpliwości, że pozycja tej ostatniej jest wciąż bardzo mocna i jeszcze przez długi czas tak będzie, jednakże zauważa się coraz większe zainteresowanie dystrybucją multikanałową (bricks and cliks), czyli połączeniem kanałów elektronicznych z siecią oddziałów stacjonarnych, co daje klientowi możliwość korzystania z usług bankowych w formie dla niego najbardziej dogodnej. Ponadto oddziały bankowe wyglądają zupełnie inaczej niż kilka lat temu, gdyż odchodzi się od „świątyń bankowości” na rzecz małych, zelektronizowanych oddziałów bankowych świadczących standardowe usługi.
Aby korzystać z modelu multikanałowego wystarczy posiadać jedno konto, do którego można mieć dostęp zarówno poprzez okienko w oddziale bankowym, jak i bankomaty, telefony (komórkowe, stacjonarne), kioski multimedialne czy też telewizję interaktywną, przeważnie 24 godziny na dobę przez siedem dni w tygodniu. Badania3 wykazały, że klienci najchętniej realizują transakcje po godzinach pracy banku, a więc elektroniczne kanały dystrybucji mają możliwość zwiększenia swojego udziału w rynku, a w przyszłości zmiany funkcji tradycyjnej placówki, polegającej dotąd głównie na świadczeniu usług bankowych, na doradczą. Z obserwacji wynika, że to właśnie elektroniczne kanały dystrybucji usług bankowych mają szansę w niedalekiej przyszłości stać się podstawowymi punktami dokonywania operacji bankowych. Jest to ważne, gdyż model dostarczania produktów i usług oraz sposób zarządzania kanałami dystrybucji przesądza o poziomie efektywności operacyjnej banków.

Tabela 2. Modele dystrybucji usług bankowych

DYSTRYBUCJA STACJONARNA

DYSTRYBUCJA MULTIKANAŁOWA

DYSTRYBUCJA WYŁĄCZNIE ELEKTRONICZNA

BRICKS &MORTAR




BRIKS & CLIKS




CLIKS ONLY


Tendencje:

  • ograniczenie liczby placówek,

  • tworzenie placówek samoobsługowych,

  • tworzenie placówek specjalistycznych o rozwiniętych funkcjach doradczych,

  • współdziałanie oddziałów z kanałami elektronicznymi.

Tendencje:

  • tworzenie odrębnych strategii dla kanałów stacjonarnych i elektronicznych,

  • własne marki pionów internetowych.

Tendencje:

  • polityka silnej marki,

  • budowa placówek stacjonarnych.

Źródła: J. Pietrzak: Wpływ modelu dystrybucji na konkurencyjność, „Bank i Kredyt” 2002, nr 3, s. 39.
Uważa się, że najbardziej dynamicznie rozwijającym się segmentem rynku jest bankowość detaliczna, jednakże koniecznym wydaje się przeznaczanie dalszych środków z jednej strony na rozwój małych placówek – mcbanków, z drugiej zaś zwiększanie nakładów na nowe technologie w bankach. Byłyby one przeznaczane na zakup bankomatów wielofunkcyjnych – ATM-ów, umożliwiających wypłatę pieniędzy oraz mogących posłużyć do realizacji podstawowych operacji, co wiązałoby się z obniżeniem kosztów osobowych w bankach, a z drugiej strony umożliwiło zwiększenie komfortu dokonywanych operacji. Nakłady, o których mowa, mogłyby być ponoszone również na zainstalowanie kiosków multimedialnych czy też akcję promocyjną bankowości internetowej, która mogłaby doprowadzić do upowszechnienia się kont w cyberprzestrzeni.

Na podstawie badań4 szacuje się, że aby doszło do pełnego nasycenia omawianego segmentu usług, liczba placówek powinna zwiększyć się o ok. 30 proc., a bankomatów - podwoić się. Poza detalem do wykorzystania są dwie potencjalne nisze - obsługa małych i średnich firm oraz bankowość inwestycyjna. Pierwszy obszar jest obecnie zaniedbywany przez banki, skupiające się na dużych klientach korporacyjnych, natomiast drugi otworzy się dzięki obserwowanemu już wycofywaniu się z polskiego rynku banków zagranicznych..


3. Absorpcja IT w bankach
Aby umożliwić przejście z obecnego etapu rozwoju do rozwiniętej gospodarki rynkowej, kraje posocjalistyczne przechodzące transformację systemową powinny wspierać absorpcję technologii informacyjnych. IT na przemiany w sektorze bankowym można rozpatrywać zarówno w aspekcie ekonomicznym, jak instytucjonalnym i społecznym. Wprowadzenie IT do bankowości powoduje między innymi:

    • ograniczenie kosztów realizacji operacji bankowych z punktu widzenia banku i klienta,

    • łatwiejszy dostęp do informacji i łatwość w podejmowaniu decyzji,

    • redukcję personelu bankowego,

    • wyższą jakość oferowanych usług,

    • zwiększenie liczby operacji bankowych,

    • możliwość dotarcia do klientów z oddalonych geograficznie rynków,

    • możliwość wprowadzenia nowych produktów i usług lub ich doskonalenie,

    • zwiększenie konkurencyjności na rynku bankowym.

Technologie informacyjne stają się kluczowym wyzwaniem formułowanym w strategii banku. Oferują wyższy poziom elastyczności organizacyjnej, stają się zarówno kreatorem zatrudnienia, jak i metodą jego redukcji. „Nowa gospodarka” w bankowości wymaga już całkiem innej klasy specjalistów niż kilka czy kilkanaście lat temu. Dziś potrzebni są ludzie niekoniecznie będący wysoko wykształconymi bankowcami, mogą to być osoby o niższych kwalifikacjach – a tym samym „tańsze” z punktu widzenia banku – jednakże mające wiedzę z zakresu obsługi komputerów. Poza tym należy liczyć się z tym, że w związku z wprowadzaniem IT do banków maleje liczba pracowników front office, zajmujących się bezpośrednią obsługą klientów, przy czym wzrasta zatrudnienie specjalistów back office, którzy czuwają nad sprawnym funkcjonowaniem systemu informatycznego, choć wzrost ten nie równoważy zmniejszenia kadry bezpośrednio obsługującej klientów w okienku bankowym. Dlatego wprowadzając IT do banków należy mieć na uwadze, że5:



  • skutkiem wzrostu liczby pracowników back office’u jest wzrost kosztów rzeczowych utrzymania zespołu zaplecza, konserwacji urządzeń, energii elektrycznej oraz materiałów, np. papieru do wydruków, tuszu itp.;

  • nie zawsze występuje szybkie obniżenie kosztów własnych – jest to uzależnione np. od efektywności wdrożenia systemu;

  • wprowadzenie rozwiązań informatycznych może być związane z nowymi nakładami finansowymi.

IT znacznie wpływa na strukturę kosztów w bankach. Powoduje obniżkę kosztów jednostkowych, oszczędność czasu poprzez automatyzację transakcji, a także jego oszczędność z punktu widzenia klienta. Koszt transakcji dokonywanej w tradycyjnym oddziale bankowym jest znacznie wyższy niż w banku wirtualnym.


Tabela 3. Struktura kosztu obsługi konta w tradycyjnym oddziale bankowym i banku wirtualnym




Obsługa konta w tradycyjnym oddziale bankowym

Obsługa konta w banku wirtualnym

koszt obsługi konta

118 USD

43 USD

technologia IT

13%

39%

dystrybucja nie oddziałowa

13%

35%

koszty stałe

11%

-

koszty obsługi sieci

-

14%

majątek nieruchomy

30%

12%

personel

33%

-

struktura łącznie

100%

100%

Źródło: D. Dziuba: Perspektywa ewolucyjna bankowych systemów informatycznych. IT w banku; w: Zastosowanie rozwiązań informatycznych w instytucjach finansowych - Prace naukowe Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu – red. A. Gospodarowicz, Wrocław 2002, nr 954, s. 104.
Potocznie uważa się, że wprowadzenie IT do banków związane jest z obniżeniem kosztów. Niewątpliwie oznacza ono obniżenie kosztów jednostkowych, gdyż średnio koszt operacji przy wykorzystaniu elektronicznego medium jest znacznie mniejszy niż w tradycyjnym oddziale bankowym. Należy sobie jednak zadać pytanie, czy obniżka kosztów, spowodowana wprowadzeniem IT jest na tyle duża, że przewyższa znacznie nakłady finansowe na nie poniesione.
Rysunek 1. Średni koszt realizacji operacji bankowej (USD)

Źródło: Opracowanie własne na podstawie: J. Pobierajło: Bankowość elektroniczna, „Bank” 1999, nr 5.


W powszechnej opinii IT jest czynnikiem kreowania przewagi konkurencyjnej. Wdrożenie i umiejętne wykorzystanie IT może przynieść korzyści, które sprowadzają się w dużej mierze do redukcji kosztów transakcyjnych i czasu przetwarzania, wyższej jakości obsługi klienta, zwiększenia efektywności banku dzięki poszerzeniu skali działania, wprowadzenia nowych produktów, a także pozyskania nowych klientów i utrzymania obecnych; wpływa zatem na pozycję konkurencyjną i zdolność jej utrzymania.
Teza o efektywności IT wymaga jednak weryfikacji. Odnosząc się do badań Europejskiego Banku Centralnego dotyczących bezpośredniego wpływu nakładów na IT na tempo wzrostu rentowności czynników produkcji na poziomie poszczególnych sektorów wytwarzających i wykorzystujących IT (w tym finansowego) w krajach strefy euro, opublikowanych w lutym 2002 r., należy poddać pod intensywną dyskusję kwestię pozytywnego wpływu wykorzystania IT w bankach.
Nie ulega wątpliwości, że IT w bankach jest konieczna i że bez niej nie mają one możliwości funkcjonowania. Pytanie dotyczy tylko efektu biznesowego w postaci zysku z nakładów na IT. Znaczenie IT w bankach obrazuje przykład wprowadzonego w 1846 r. telegrafu, który zmniejszył czas wysyłania komunikatu z 10 dni do 5 minut (Wielka Brytania – Australia, 1871 r.), co umożliwiło redukcję kosztów i zwiększenie efektywności pracy w oddziałach bankowych. Obecnie komunikacja między oddziałami odbywa się w ciągu kilku sekund.
Z internetową rewolucją, która stała się kołem zamachowym przemian w bankowości, być może jest tak jak z „maszyną parową, elektrycznością czy silnikiem spalinowym – potrzebuje czasu, aby wydać owoce.” Efekty w postaci wzrostu wydajności pracy pojawiły się po czterdziestu latach...6
Technologia IT umożliwia bankom lokalnym i regionalnym działanie na rynku globalnym przy niewysokich kosztach w stosunku do tego, co było możliwe przed rozwojem „nowej gospodarki” i szerszym zastosowaniem IT. Dzięki rozwojowi nowych kanałów dystrybucji usług bankowych istnieje możliwość dotarcia do klientów spoza obszaru, w którym umiejscowiony jest oddział bankowy. Banki lokalne i regionalne mają szanse wejścia na rynek ogólnopolski, zaś krajowe na międzynarodowy.
Tabela 4. Koszty uruchomienia podmiotów wirtualnych (mln euro)

Podmiot

Koszty uruchomienia

Egg7

310

First-e

58

IKANOBanken

25

OnBanca

20

Sainsbury’s Bank

47

VW Bank

30

VirginOne Bank

30

Źródło: The Banker, March 2000, s. 11.
Wprowadzenie elektronicznego podpisu w pewien sposób może się przyczynić do prężniejszego rozwoju bankowych operacji przy użyciu Internetu. Jak na razie wejście w życie ustawy o elektronicznym podpisie nie wpłynęło w sposób znaczący na rozwój banków internetowych, choć uważa się, że jej wpływ za niedługi czas może być duży.
Pojawienie się ustawy o elektronicznych instrumentach płatniczych daje zielone światło dla wprowadzenia elektronicznego pieniądza. Wobec tego można sobie zadać pytanie: w jaki sposób zmieni ono oblicze obecnie funkcjonującego sektora bankowego w Polsce? Jak zostaną rozwiązane kwestie chociażby emisji tego pieniądza, odprowadzanej rezerwy obowiązkowej itp.? Poza tym, czy forma ta zostanie zaakceptowana przez społeczeństwo, czy ma szanse rozwinąć się na większą skalę?
Zakończenie

Rozpowszechnienie Internetu zmienia kształt prowadzonej działalności gospodarczej, a w szczególności bankowość, która przoduje w tym zakresie. Coraz częściej mówi się dziś o organizacjach wirtualnych, choć jeszcze w dużej mierze jest to kwestia raczej teorii niż praktyki. Jednakże bez wątpienia ma miejsce rozwój banków w cyberprzestrzeni. W 2003 r. w sektorze bankowym w Polsce funkcjonuje kilkanaście banków świadczących usługi poprzez Internet oraz inne elektroniczne media. Choć bankowość w Internecie rozwija się całkiem nieźle, to można zauważyć, że w krajach posocjalistycznych największe szanse rozwoju mają banki wykorzystujące multikanałowy model świadczenia usług bankowych.


Nie ma odwrotu od nowoczesnych technologii informacyjnych, stanowiących narzędzie „Nowej Ekomomii”. Dzięki nim kraje posocjalistyczne mają ogromną szansę zlikwidowania dystansu dzielącego je od krajów wysokorozwiniętych. W bankowości nie jest on tak wielki, jak w pozostałych działach gospodarki, a przy tym w tej dziedzinie wiele się zmienia, można wręcz powiedzieć, że to, co jest stałe w bankowości, to ciągła zmiana. Chcąc więc nadążyć za postępem, za tym, co niesie „Nowa Ekonomia”, trzeba ciągle inwestować i robić kolejne kroki do przodu. Świat idzie naprzód, a my powinniśmy iść razem z nim. Pociąg ekspresowy z lokomotywą „Nowej Ekonomii” jest tak rozpędzony, że nie sposób z niego wysiąść. Chcąc iść w jednym szeregu z krajami wysokorozwiniętymi, należy korzystać z jej dobrodziejstw, gdyż inaczej grozi nam zepchnięcie na margines. IT może stać się dużą szansą przyspieszenia wzrostu gospodarczego. Polska i inne kraje posocjalistyczne mają większe niż w chwili obecnej szanse konkurowania zarówno na rynku lokalnym, jak i globalnym.
Bibliografia

  1. Adamowicz T.: Analiza zmian efektywności „dużego” banku na podstawie dekompozycji wskaźnikowej Davida Cole’a, „Bank i Kredyt” 2002, nr 2.

  2. Dziuba D.: Ewolucja rynków w przestrzeni elektronicznej, Warszawa 2001.

  3. Dziuba D.: Perspektywa ewolucyjna bankowych systemów informatycznych. IT w banku; w: „Zastosowanie rozwiązań informatycznych w instytucjach finansowych” - Prace naukowe Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu –, red. A. Gospodarowicz, Wrocław 2002, nr 954.

  4. Gospodarowicz A., Woźniewska G.: Problemy pomiary wpływu technologii informatycznych na konkurencyjność banku; w: Zastosowanie rozwiązań informatycznych w instytucjach finansowych. Prace naukowe Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu red. A. Gospodarowicz, Wrocław 2002, nr 954.

  5. Gospodarowicz A.: Systemy informatyczne w bankowości, Wrocław 2002.

  6. Gospodarowicz M.: Procedury analizy i oceny banków, Materiały i Studia NBP, Zeszyt 13, Warszawa 2000, Rzeczpospolita 2002, nr 133.

  7. Grzegorczyk W.: Banków coraz mniej Rzeczpospolita 2002, nr 136.

  8. Jędrzejowicz P.: Strategie oceny inwestycji w technologie informacyjne; w: Efektywność zastosowań systemów informatycznych, Warszawa – Szczyrk 2002.

  9. Kisielnicki J., Szyjewski Z.: Wpływ „Nowej Ekonomii” na wzrost efektywności i konkurencyjności przedsiębiorstw; w: Efektywność zastosowań systemów informatycznych, Warszawa – Szczyrk 2002.

  10. Kisielnicki J.: „Nowa gospodarka” i nowa infrastruktura informatycyjna funkcjonowania światowego rynku, w: „Nowa gospodarka” i stare problemy. Perspektywy szybkiego wzrostu w krajach posocjalistycznych, red. G.W. Kołodko, M. Piątkowski, Warszawa 2002.

  11. Kołodko G.W.: „Nowa gospodarka”, stare problemy, w: „Nowa gospodarka” i stare problemy. Perspektywy szybkiego wzrostu w krajach posocjalistycznych, red. G.W. Kołodko, M. Piątkowski, Warszawa 2002.

  12. Kopczewski T., Pawłowska M.: Efektywność technologiczna i kosztowa banków komercyjnych w Polsce w latach 1997-2000. Cz.2, Materiały i Studia NBP, Zeszyt 135, Warszawa 2001.

  13. Shao B.B.M, Lin W.T.: Technical efficiency analysis of information technology investments: a two stage empirical investigation, Information&Management Elsevier Science 2002.

  14. Zambirt J.: Korzystne efekty za kilka lat, „Bank” 2002, nr 4.



1 Od 1970 r. każdy klient ma swój numer konta.

2 Pierwsza regularna usługa telefoniczna z Nowego Jorku do Londynu kosztowała ok. 500 funtów (według cen z 1997 r.) za trzyminutowe połączenie.

3 Badania Fundacji Edukacji Badań Bankowych.

4 Badania według firmy Nicom.

5 D. Dziuba: Perspektywa ewolucyjna bankowych systemów informatycznych. IT w banku; w: Zastosowanie rozwiązań informatycznych w instytucjach finansowych - Prace naukowe Akademii Ekonomicznej im. Oskara Langego we Wrocławiu – red. A. Gospodarowicz, Wrocław 2002, nr 954, s. 105.

6 Patrz szerzej: G. W. Kołodko: „Nowa ekonomia”, stare problemy, w: „Nowa ekonomia” i stare problemy. Perspektywy szybkiego wzrostu w krajach posocjalistycznych, red. G.W. Kołodko, M. Piątkowski, Warszawa 2002, s. 17.

7 Egg jest największy przedsięwzięciem bankowości wirtualnej w Europie.





©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość