Strona główna

Nowoczesność á la prl przebudowa Katowic w latach sześćdziesiątych I siedemdziesiątych XX w. Aleksandra Dzik III rok Międzyuczelnianych Indywidualnych Studiów


Pobieranie 136.37 Kb.
Strona1/2
Data18.06.2016
Rozmiar136.37 Kb.
  1   2



Nowoczesność á la PRL Przebudowa Katowic

w latach sześćdziesiątych

i siedemdziesiątych XX w.

Aleksandra Dzik

III rok

Międzyuczelnianych

Indywidualnych Studiów

Humanistycznych

Akademia "Artes Liberales"

Praca roczna pisana pod kierunkiem

dr Andrzeja Szczerskiego

z Instytutu Historii Sztuki

Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie
Katowice - Kraków, 2004.

  1. Katowice w latach PRL -

- krótki rys historyczny rozbudowy miasta

Już w okresie przed drugą wojną światową Katowice znacznie się rozrosły. Z niewielkiego miasta przemysłowego na przełomie wieków XIX i XX stały się w dwudziestoleciu międzywojennym stolicą autonomicznego województwa, stolicą regionu Górnego Śląska. Rozwojowi miasta, szczególnie w latach trzydziestych, towarzyszyło powstanie wielu budowli znaczących dla historii architektury polskiej. Stefania Adamczyk określa lata międzywojenne jako okres najświetniejszy dla rozwoju miasta, w tym szczególnie dla rozwoju jego architektury i budownictwa.1

O obecnym kształcie miasta w największej mierze zadecydował jednak okres powojenny. Lech Szaraniec, podkreślając radykalne przemiany Katowic w ciągu tego półwiecza, określa je mianem "czasu aglomeracji", "czasu metropolii".2 Tereny Katowic przedwojennych stały się bowiem zaledwie częścią znacznie większego obszaru rozrastającego się miasta. Stopniowo nabierało ono charakteru aglomeracji, wchłaniając kolejne przyległe miejscowości. Na pozyskanych terenach wznoszono coraz to nowe osiedla mieszkaniowe. Główną przyczyną tego procesu był rozwój przemysłu ciężkiego, wymagającego napływu coraz to nowych pracowników, którym należało zapewnić warunki mieszkaniowe.3 Jednocześnie rozwojowi miasta sprzyjał fakt, iż zwiększała się rola Katowic jako ośrodka decyzyjnego.4 Szczególne znaczenie miała tu rola Katowic jako centrum Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego.5

W związku ze zwiększaniem się zaludnienia miasta po drugiej wojnie światowej trzykrotnie zmieniano granice Katowic. W 1950 roku inkorporowano Wełnowiec, Piotrowice oraz Panewniki. W roku 1960 w skład Katowic weszło całe miasto Szopienice wraz z miejscowościami: Dąbrówka Mała, Janów, Nikiszowiec i Giszowiec. W 1975 roku natomiast wchłonięte zostały Murcki oraz Kostuchna, a także Podlesie i Zarzecze.6 Rozwojowi miasta towarzyszyły zmiany w jego architekturze. Powstawanie nowych budowli częściowo wymuszone było przez zniszczenia wojenne. Ponadto, szczególnie na terenach wchłanianych przez aglomerację małych miejscowości, wiele było obszarów pozbawionych dotychczas zabudowań miejskich. Zmiany w zakresie architektury zachodziły zarówno w obszarze centrum, które poddano przebudowie, jak również na peryferiach, gdzie znamienne było powstawanie coraz to nowych osiedli.

Szybki rozwój, a wraz z nim także i rozrost Katowic, osadzony był w ówczesnym kontekście politycznym i ideologicznym. Z kontekstem tym związany był również ich wystrój architektoniczny. Katowicom, jako miastu o charakterze przemysłowym, przypadła w epoce PRL nowa rola. Miały stać się one wzorcowym miastem socjalistycznym, miastem gloryfikowanej "klasy robotniczej". Oto jak w 1976 roku pisał na temat miasta Lech Szaraniec: "Obecnie Katowice coraz bardziej nabierają wielkomiejskiego, nowoczesnego charakteru, jak przystało na metropolię największej aglomeracji urbanistyczno - przemysłowej, będącej również najliczniejszym skupiskiem klasy robotniczej w kraju."7

Przyjęciu przez miasto wyznaczonej mu roli sprzyjał przede wszystkim industrialny charakter Katowic, nazywanych "przemysłową stolicą Polski"8. Istotny był także fakt, iż stosunkowo młode miasto pozbawione było ważnych zabytków, śladów przeszłości, bynajmniej nie socjalistycznej, które należałoby jednak zachować ze względu na historię kraju. Jedyne architektoniczne znaki przeszłości, takie jak pałacyki dziewiętnastowiecznych właścicieli miasta oraz przemysłowców, mówiły o niemieckiej, a ponadto kapitalistycznej, przeszłości Katowic. Zatem nie tylko można było, lecz ze względów ideologicznych nawet należało niemal wszystkie z nich usunąć. Jak pisze Tadeusz Sławek, Katowice były "jak żadne inne miasto w Polsce, bezbronne. Wystawione na działalność partyjnych i urbanistycznych technokratów, nie miały na swoją obronę monarszych rezydencji, ciągów komunikacyjnych, którymi kroczyli królowie, umieszczanych w bedekerach muzeów; pozostawione same sobie przez historię, opuszczone przez autorytety, nie miały żadnych sojuszników w swym oporze przeciwko pozornie funkcjonalnej brzydocie."9

Rozwój przestrzenny miasta w okresie powojennym Stefania Adamczyk dzieli na cztery etapy.10 Pierwszy etap przypadł na lata 1945 - 1949. Dotyczył on głównie zabudowy plombowej, a także usuwania zniszczeń wojennych, głównie w rejonie Rynku oraz rozebranego przez Niemców Muzeum Śląskiego przy ulicy Jagiellońskiej. W latach tych kontynuowano nurty architektury międzywojennej, preferując budynki o bryłach kubistycznych oraz prostych fasadach. Już wówczas powstał pierwszy plan uporządkowania oraz przebudowy Rynku. Jego autorami byli Julian Duchowicz oraz Marian Śramkiewicz. Według ich projektu zrealizowano tylko jeden budynek, nawiązujący w formie do modernistycznego budownictwa przedwojennego, zamykający przestrzeń Rynku od południa.11

Drugi etap przebudowy Katowic wyznaczają w przybliżeniu lata 1950 - 1960. Stylem dominującym stał się wówczas socrealizm. Wzorcem było monumentalne, klasycyzujące i oparte na prostych formach budownictwo radzieckie. Zapowiedź socrealizmu stanowił już Pałac Młodzieży, którego budowę rozpoczęto w roku 1949, a zakończono w 1953. Budowla ta, zaprojektowana przez Juliana Duchowicza i Mariana Majerskiego, w swej zewnętrznej formie prezentuje raczej estetykę modernizmu, socrealistyczne są natomiast wnętrza gmachu.12 Budynkiem całkowicie utrzymanym w duchu socrealizmu był gmach Wojewódzkiej Rady Związków Zawodowych, wzniesiony według projektu Aleksandra Franty i Henryka Buszko w miejscu dawnego Muzeum Śląskiego.13 Socrealistyczny charakter ma również osiedle mieszkaniowe w dzielnicy Koszutka.14

W omawianym drugim okresie przebudowy miasta rozpoczęto także realizację ogromnej inwestycji Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku. Całość tego sześćsethektarowego kompleksu wypoczynkowego, znajdującego się na pograniczu Katowic, Chorzowa i Siemianowic Śląskich, zaprojektował A. Niemirski.15 Jedną z najoryginalniejszych budowli na terenie Parku jest otwarte w 1954 roku Planetarium Śląskie, zaprojektowane przez Z. Salawę, charakteryzujące się nowatorską jak na owe czasy formą, przypominającą obiekt planetarny.16

Na obecny wygląd Katowic najznaczniejszy wpływ miał trzeci etap jego przebudowy. Stefania Adamczyk określa jego ramy czasowe jako lata 1960 - 1973.17 Należy jednak pamiętać, że opierał się on na decyzjach i planach z lat wcześniejszych. Z drugiej natomiast strony warto zauważyć, że wiele spośród realizacji, powstałych po roku 1973 stanowiło kontynuację tego samego programu architektonicznego, który charakteryzował budownictwo wspomnianego trzeciego etapu przebudowy miasta.

W omawianym okresie zmiany zaszły zarówno w obszarze ścisłego centrum, które poddano radykalnej przebudowie, jak i na peryferiach miasta, gdzie powstawały kolejne osiedla, przeważnie o charakterze blokowisk. Zmienił się wygląd i charakter Katowic. Ten właśnie, najbardziej znaczący dla miasta, etap jego przebudowy, stanowić będzie temat dalszej części niniejszej pracy.

Czwarty spośród wymienionych przez Stefanię Adamczyk okresów w rozbudowie Katowic trwał zdaniem autorki od roku 1973 do początku lat dziewięćdziesiątych i charakteryzował się szybkim wzrostem osiedli mieszkaniowych oraz zabudową plombową. Najważniejsze z powstałych wówczas realizacji to zwieńczone charakterystycznymi kratownicami biurowce przy ulicy Mickiewicza, zaprojektowane przez KMG Trudbenik z Jugosławii, jak również kompleks budynków siedziby policji przy ulicy Górnośląskiej, projektu M. Kruszyńskiego oraz zaprojektowany przez K. Przygodę szpital górniczy w Ochojcu.18

Od ukazania się publikacji, w której zaprezentowano przytoczony tu podział, upłynęło już kilkanaście lat. Z perspektywy obecnej wyróżnić można jeszcze jeden, piąty etap rozbudowy Katowic. Rozpoczął się on w latach dziewięćdziesiątych i trwa do dnia dzisiejszego, zaznaczając się w architekturze miasta coraz to nowymi obiektami.


  1. Rozbudowa Katowic

w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych


  1. Metoda badań

Zaprezentowane w tej części pracy rozważania na temat poszczególnych obiektów, a także całości programu architektonicznego Katowic w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, opierać się będą przede wszystkim na metodzie analizy dokumentów, w przeważającej części pochodzących z Archiwum Urzędu Miasta w Katowicach.


  1. Przebudowa centrum Katowic

Przebudowę centrum miasta uznać można za podstawowy, a zarazem najciekawszy aspekt przemian architektonicznych, jakie zachodziły w Katowicach w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Obecny wygląd Rynku, a także otoczenia dzisiejszej alei Korfantego, w przeważającej części stanowi rezultat ówczesnych decyzji oraz ich realizacji.

Przebudowę śródmieścia trudno jest umieścić w jednoznacznych ramach czasowych. Daty powstawania projektów oraz realizacji poszczególnych obiektów tylko częściowo pokrywają się z ramami czasowymi wyznaczonego przez Stefanię Adamczyk trzeciego etapu przemian architektonicznych w powojennych Katowicach. Pierwsze ogólne decyzje w omawianej kwestii podejmowano, przede wszystkim na szczeblu politycznym, już w latach pięćdziesiątych. Również pod koniec tej dekady trwały już prace nad realizacją pierwszego z domów handlowych w Rynku. Z kolei realizacja niektórych spośród elementów nowego centrum miasta wykraczała nawet poza ramy lat siedemdziesiątych. Wymienić tu można chociażby Pomnik Bohaterskich Harcerek i Harcerzy Chorągwi Śląskich Poległych w latach 1939 - 1945. Obiekt ten, stanowiący integralną część programu architektonicznego śródmieścia i przewidywany w planach wcześniejszych, zrealizowany został jednak już w latach osiemdziesiątych.

Kierunki przyszłego przestrzennego rozwoju Katowic, w tym także kierunek rozbudowy centrum miasta, ustalono w roku 1954. Autorami powstałego wówczas planu byli architekci katowickiego przedsiębiorstwa "Miastoprojekt": Andrzej Wiczyński, Maria Wiczyńska oraz Zygmunt Winnicki.19 Ogólny ten projekt opierał się o elementy opracowania konkursowego z lat trzydziestych.20 Pięć lat później, w roku 1959 wydano uchwałę Komitetu Wojewódzkiego PZPR, dotyczącą przebudowy śródmieścia. W latach 1962 - 1965 dostosowano istniejący plan przebudowy miasta do zawartych w uchwale wytycznych.21 Plan ten w każdym szczególe był kontrolowany odgórnie - musiał zostać oficjalnie zatwierdzony przez Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej.22

Zgodnie z przyjętymi założeniami przebudowy postanowiono poszerzyć główne arterie komunikacyjne w centrum oraz połączyć je rondem komunikacyjnym. Poszerzona zostać miała przede wszystkim ulica Armii Czerwonej, dzisiejsza aleja Wojciecha Korfantego, a także ulica Feliksa Dzierżyńskiego, obecnie aleja Chorzowska.23 Plan poszerzenia pierwszej z wymienionych ulic uzasadniał wyburzenie starej, uznanej za bezwartościową, architektury w rejonie Rynku. Jednocześnie z przebudową okolic rynku następować miała rozbudowa śródmieścia w kierunku północnym.

Budynki w centrum, choć wznoszone na przestrzeni dwóch dekad, potraktować można jako elementy wspólnego programu architektonicznego śródmieścia Katowic. Wskazuje na to fakt znacznego podobieństwa stylistycznego poszczególnych obiektów. Od dat powstania każdego z nich istotniejsze jest wzajemne położenie budowli, bądź skupionych na wspólnym obszarze i tworzących kompleksy architektoniczne bądź też wznoszących się pojedynczo i kontrastujących z otaczającą je zabudową przedwojenną. Z tego względu budynki omawiane będą nie chronologicznie, lecz zgodnie z ich rozkładem przestrzennym.

A) Przebudowa Rynku: Domy Handlowe "Zenit" i "Skarbek" oraz "Dom Prasy"

Katowicki Rynek poddano modernizacji jako pierwszy. Znajdujące się niegdyś wokół niego kamienice nie istniały już od roku 1945, kiedy to zostały wyburzone.24 Na pustej przestrzeni ulokowano w pierwszej kolejności Spółdzielczy Dom Handlowy "Zenit", zaprojektowany przez Juranda Jareckiego25, a także "Dom Sportowca", później przemianowany na "Dom Prasy", projektu Mariana Śramkiewicza. Obydwa te budynki, powstałe w latach 1958 - 1962, zamykają Rynek od strony zachodniej.

Dom Handlowy "Zenit" rozwiązany został jako dwie przenikające się bryły, zróżnicowane zarówno pod względem formy architektonicznej, jak i pod względem funkcji. Całkowicie przeszklona bryła części handlowej wysunięta jest nieco przed część biurową. Rozwiązanie takie uznać można za innowacyjne jak na przełom lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych.

Kilka lat po realizacji „Zenitu”, w 1974 roku, planowano dobudowanie do niego na wysokości pierwszego piętra estakady, łączącej go z „Domem Prasy”, co umożliwiłoby przechodzenie ponad całym Rynkiem z jednej jego strony na drugą.26 Projekt ten nie został jednak zrealizowany.

Odmienny charakter ma, powstały w tym samym czasie co omówiony budynek, gmach "Domu Prasy". Jedność bryły oraz horyzontalny charakter całości kompozycji podkreślone zostały przez poziome akcenty w postaci ciągów okiennych. Elementem nowoczesności jest typowe dla architektury funkcjonalizmu, nadające budowli lekkości, podcięcie parteru i pierwszego piętra oraz oparcie znajdujących się powyżej kondygnacji na wspornikach.

Pod koniec lat sześćdziesiątych podjęta została decyzja o kolejnych wyburzeniach w rejonie Rynku. Tym razem dotyczyć one miały przyległego do głównego placu obszaru pomiędzy ulicami 3. Maja oraz Adama Mickiewicza. Teren ten przeznaczono pod budowę kolejnego obiektu handlowego. Dom Handlowy "Skarbek" (fot. 1), zaprojektowany przez Juranda Jareckiego, powstał w roku 1974.27 Również tutaj mamy do czynienia z podcięciem dolnej kondygnacji i wysunięciem kondygnacji wyższych ponad wejście. Bryła budynku dostosowana jest do kształtu przestrzeni, wyznaczonej dwiema zbiegającymi się ulicami. Nowatorskim rozwiązaniem jest pokrycie całości elewacji, z wyjątkiem dolnej kondygnacji, trójwymiarowym prostym ornamentem, opartym na powtarzającym się motywie o migdałowatym kształcie. Rozwiązanie takie było możliwe kosztem znacznego ograniczenia liczby okien. W przypadku „Skarbka” istotna jest także kolorystyka budynku. Intensywny błękit elewacji wyróżnia omawiany dom handlowy wśród innych budowli tego okresu, utrzymanych z reguły w barwach szarych lub przytłumionych.

W latach siedemdziesiątych planowano rozbudowę ciągu handlowego, począwszy od Rynku dalej wzdłuż ulicy Warszawskiej.28 Projektu ostatecznie nie zrealizowano, stanowił on jednak uzasadnienie dla wyburzenia zabytkowej neorenesansowej willi, należącej niegdyś do niemieckiego właściciela F. W. Grundmanna. Budynek ów, o tak niewygodnej wymowie ideologicznej, postanowiono zastąpić nowoczesnym obiektem bankowym.
B)Rozbudowa centrum w kierunku północnym: "Blok Zachód" i "ściana wschodnia"

Obok zmian w obrębie architektury Rynku plan przebudowy centrum Katowic zakładał, jak wspomniano, rozbudowę centrum miasta w kierunku północnym.29 Nowe centrum ulokowane zostać miało przy poszerzonej ulicy Armii Czerwonej. W związku z tym zdecydowano się na wyburzenie starej przemysłowej zabudowy dawnej huty "Marta", zajmującej obszary po zachodniej stronie tej arterii komunikacyjnej.

Wyburzeń dokonano również po przeciwnej stronie ulicy. Nowa koncepcja architektoniczna centrum miasta stała się tu pretekstem do zburzenia zabytkowego pałacyku dawnych niemieckich właścicieli miasta, von Tiele Wincklerów.

Największy kompleks budowli powstał po zachodniej stronie ulicy Armii Czerwonej, w miejscu wyburzonych zabudowań huty. Dzięki nowym technologiom możliwe było, pomimo szkód górniczych, wzniesienie tam kompleksu wysokich wielokondygnacyjnych budowli.30 Autorem generalnego projektu nowego centrum, nazwanego "Blokiem Zachód" był Mieczysław Król. Główną ideą tego kompleksu budynków było, jak pisali w jednym z projektów Stanisław Kwaśniewicz i Jurand Jarecki, "stworzenie nowoczesnego corso handlowego w śródmieściu Katowic"31, które to miejsce wytworzyć miało "indywidualny mikroklimat śródmieścia"32.

Najbardziej wysuniętym w stronę Rynku obiektem w omawianym zespole architektonicznym jest biurowiec, który powstał jako siedziba Biura Projektów Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla "Separator".33 (fot. 2) Projektantami gmachu byli Stanisław Kwaśniewicz oraz Jurand Jarecki.34 Obiekt, tak jak wiele innych budowanych wówczas w Katowicach, u dołu oparty jest na słupach, dolna kondygnacja jest więc węższa od pozostałych. Bryła dziesięciokondygnacyjnego budynku sąsiaduje z segmentem niskim, stanowiącym uzupełnienie wieżowca. Dopełnieniem całości jest mała architektura w postaci baseników wodnych.

Największy z obiektów, ulokowanych w "Bloku Zachód", to wzorowany na rozwiązaniach Le Corbusiera gmach "Superjednostki" (fot. 3). Ma on przede wszystkim charakter bloku mieszkalnego. Funkcje usługowe, tak rozbudowane w budowlach wspomnianego architekta, tutaj ograniczono do kilku sklepików, kiosków i tym podobnych obiektów, dopasowując ideę Le Corbusiera do warunków Polski Ludowej.

"Superjednostka" znajduje się w głębi kompleksu budowli, którego zewnętrzną część zajmują budynki usługowe i biurowe, między innymi opisany "Separator". Zaprojektowana została na przełomie roku 1964 i 1965 przez Mieczysława Króla.35 Przewidziano, że w budynku zamieszkać może aż 2500 osób.36 Dolną kondygnację tworzy system wsporników oraz segmenty, w których znajdują się wejścia do poszczególnych klatek schodowych. Pomiędzy nimi znajdują się liczne prześwity. Umożliwiają one sprawne przechodzenie z jednej strony z jednej strony budynku na drugą. Ma to duże znaczenie funkcjonalne, gdyż w przeciwnym razie podłużna bryła gmachu stanowiłaby znaczną przeszkodę w komunikacji. Wyższe kondygnacje tworzą jednolity ogromny segment, wysunięty z każdej strony ponad wspornikową konstrukcję kondygnacji podstawowej. Poziome linie balkonów i okien podkreślają podłużną formę obiektu.

Na tle otaczających budynków, bądź wysokich i smukłych, jak omówiony poniżej "Ślizgowiec", bądź też podłużnych i niskich, jak "Dom Książki", bryła "Superjednostki" - wielokondygnacyjnego gmachu, liczącego zarazem niemal 200m długości, sprawia wrażenie ogromnej i przytłaczającej. Wrażenie to dodatkowo spotęgowane zostaje jeszcze przez kolorystykę budowli. Została ona zdominowana przez różne odcienie szarości, jedynie drobne elementy wykończeniowe kondygnacji podstawowej wykonano z płytek w barwach: białej, pomarańczowej oraz różowej.37

W przypadku tak znacznej realizacji jak "Superjednostka" zaakcentowana musiała zostać ideologiczna wymowa obiektu. Na dachu gmachu, od strony widocznej z ulicy Armii Czerwonej, umieszczono biegnący przez całą długość budynku neonowy napis: "NASZE MYŚLI SERCA I CZYNY TOBIE SOCJALISTYCZNA OJCZYZNO". Napis wykonano w barwach narodowych, zaś obok niego umieszczono znacznie mniejszych rozmiarów herb miasta Katowic.38

W otoczeniu "Superjednostki" zlokalizowano zrealizowany w 1966 roku wysoki dwudziestokondygnacyjny wieżowiec mieszkalno - usługowy o nazwie S-20, popularnie zwany "Ślizgowcem".39 (fot. 4) Obiekt został zaprojektowany przez Stanisława Kwaśniewicza. Na mieszkania przeznaczono 17 kondygnacji, dwie najniższe mieścić miały obiekty usługowe, uwzględniono także kondygnację techniczną. Bryła budowli jest prosta i wysmukła. Podkreślone jest to dodatkowo przez kolorystyczne zaakcentowanie układu okien i balkonów w taki sposób, iż tworzą one pionowe pasy, biegnące wzdłuż budynku, a także przez namalowanie czerwonych pionowych pasów wzdłuż całej elewacji. Kolorystyka budynku, poza akcentami czerwieni, utrzymana jest w barwie żółtawej, przy czym w elewacjach bocznych przeważa ciemny i wywierający niekorzystne wrażenie brąz.

Obok wysokich gmachów mieszkalnych w skład "Bloku Zachód" wszedł także kompleks niższych budynków o charakterze administracyjno - usługowym. Są to segmenty dwukondygnacyjne, w kilku miejscach połączone ze sobą korytarzami, biegnącymi na wysokości drugiej kondygnacji, wspartymi na słupach. Komunikacja piesza odbywa się pomiędzy segmentami. Jako jeden z ciekawszych obiektów w omawianym kompleksie architektonicznym wymienić można Pawilon Wystaw Artystycznych, zaprojektowany w latach sześćdziesiątych przez Stanisława Kwaśniewicza.40 Rozwiązaniem interesującym i rzadkim w ówczesnej architekturze Katowic jest wzbogacenie prostej, funkcjonalistycznej bryły budowli dekoracją rzeźbiarską autorstwa M. Michałowskiej.41 Oryginalnie zaprojektowane zostały ponadto wnętrza obiektu.

Od strony północnej, po przeciwnej stronie ulicy Dzierżyńskiego, kontynuację "Bloku Zachód" stanowi osiedle bloków, zaprojektowanych przez Mariana Skałkowskiego, wraz z długim ciągiem dwukondygnacyjnych pawilonów handlowych. Nieco dalej znajduje się Pawilon "Domu Książki" oraz Wydawnictwa "Śląsk", zrealizowany stosunkowo wcześnie, w 1963 roku.42 Został on zaprojektowany przez Juranda Jareckiego przy współpracy Stanisłwa Kwaśniewicza.43 Również i tutaj, jak w wielu katowickich budynkach wyższa kondygnacja jest szersza od podstawowej i wysuwa się nieznacznie ponad nią z każdej ze stron. Ciekawy efekt daje asymetryczne, pozornie chaotyczne rozmieszczenie niewielkich okienek w elewacji północnej.

Po przeciwległej stronie ulicy Armii Czerwonej wzniesiono kompleks budynków, zwany "ścianą wschodnią". W jego skład wszedł zaprojektowany przez Tadeusza Łobosa i Jana Głucha gmach hotelu "Katowice", a także budynek mieszkalno - usługowy o nazwie "Delikatesy" projektu Mariana Skałkowskiego. Obydwie budowle są wielokondygnacyjne. Hotel „Katowice” posiada zwartą prostą bryłę. Natomiast zaprojektowane w 1960 roku „Delikatesy” są obiektem, składającym się z trzech segmentów.44 Dwunastokondygnacyjny segment mieszkalny od strony północnej i południowej uzupełniany jest przez dwa dwukondygnacyjne segmenty usługowe.

Najwyższy segment w dolnej kondygnacji również zawiera część usługową. Powyżej niej następuje węższe piętro techniczne, ponad które wysuwa się szerszy masywny blok dziesięciu kondygnacji mieszkalnych. Ciekawy efekt daje naprzemienne ułożenie okien większych z balkonami oraz okien mniejszych oraz odwrócenie tego układu w sąsiadujących ze sobą kondygnacjach. Podkreślony w ten sposób zostaje poziomy układ kondygnacji, dodatkowo zaakcentowany przez biegnące horyzontalnie ciemnoniebieskie pasy. Kolorystyka całego kompleksu „Delikatesów” utrzymana jest w barwie piaskowej oraz popielatoniebieskiej. Dodatkowe urozmaicenie, obok elementów ciemnoniebieskich, stanowią elementy bieli na poziomych płaszczyznach w dolnych kondygnacjach.45



C) Otoczenie ronda komunikacyjnego: Wojewódzka Hala Widowiskowo – Sportowa, pomnik Powstańców Śląskich, budynek DOKP

Swego rodzaju łącznikiem pomiędzy nową częścią centrum miasta a zabudową położonej bardziej na północ dzielnicy Koszutka stało się rondo komunikacyjne, łączące ówczesne ulice Armii Czerwonej oraz Dzierżyńskiego. Było to pierwsze rozwiązanie komunikacyjne tego typu w Polsce.46 Najbliższe otoczenie ronda to kolejny ważny element architektury centrum, stanowiący niejako jego zamknięcie.

Najważniejszą realizacją jest tu Wojewódzka Hala Widowiskowo - Sportowa (fot. 5, 6), która później ze względu na charakterystyczny kształt swej bryły otrzymała potoczną nazwę "Spodek". Budowa obiektu była wielkim przedsięwzięciem, istniał nawet oficjalnie powołany Komitet Budowy Wojewódzkiej Hali Widowiskowo - Sportowej, na którego czele stał Jerzy Ziętek.47 Lokalizację obiektu ustalono z kilkuletnim wyprzedzeniem, w 1960 roku, na terenie dawnych zabudowań o wiejskim charakterze, tak zwanego "Dworu Marii".48 Budowa hali trwała w latach 196449 - 1972. Autorami jej projektu, powstałego w roku 1963, byli Maciej Gintowt i Maciej Krasiński przy współpracy A. Żurawskiego oraz W. Zalewskiego.50

U podstaw nowatorskiego rozwiązania konstrukcyjnego leżała funkcja gmachu. Służyć miał on do organizacji wielkich imprez zarówno o charakterze sportowym czy cyrkowym, a więc takich, gdzie widzowie patrzą na całość areny ze wszystkich stron, jak i imprez teatralnych, kinowych czy wreszcie propagandowych, na których widownia powinna znajdować się z jednej strony, aby centralny punkt z jednej strony areny był widoczny dla wszystkich. W rozważaniach poprzedzających właściwy projekt architekci dokonali analizy szeregu współczesnych hal różnego typu. Odwoływali się do hal okrągłych, takich jak włoskie Palazzo dello Sport, Palazetto i Palazzo Genova oraz amerykańska hala Uniwersytetu Stanu Illinois51, a także do hal podłużnych o widowniach czterostronnych, jak owalne hale popularne w USA czy prostokątna hala w Moskwie.52 Analizowali także hale prostokątne o widowniach umieszczonych bądź po przeciwległych bokach areny, jak w halach w Wiedniu, Genewie czy Dortmundzie, bądź po jednej stronie, jak w Essen.53 Żaden z opisanych typów hal nie nadaje się optymalnie dla imprez obydwu omówionych powyżej rodzajów. Doskonałe nie są zdaniem autorów projektu również nowoczesne hale sportowe, posiadające jednocześnie stałą scenę, jak w Chicago czy w japońskim Suzuki, gdyż areny są w nich zbyt małe dla organizacji niektórych imprez sportowych.54

Autorzy projektu podjęli próbę optymalnego połączenia zalet każdego z analizowanych typów hal. W projekcie "Spodka" widownia ma więc kształt kolisty. Przyjęta forma nadaje wnętrzu jednorodny charakter, pozwala ponadto stosować powtarzalne elementy konstrukcyjne.55 Jednocześnie architekci podjęli próbę usunięcia podstawowego mankamentu kolistych widowni, ujawniającego się przy widowiskach kinowych, teatralnych czy propagandowych, jakim jest brak osi kierunkowej. Nadanie kolistej widowni osi kierunkowej możliwe było dzięki zabiegowi konstrukcyjnemu, polegającemu na przecięciu odwróconego ściętego stożka normalnej widowni kolistej płaszczyzną biegnącą skośnie. W ten sposób przy zachowaniu elementów widowni kolistej, nie posiadającej osi kierunkowej, uzyskano widownię, która tę oś posiada. Widownia ta u dołu ma zarys kolisty, u góry zaś eliptyczny.56 Ponadto w jej dolnej części znajdują się "kieszenie", w których ukryte są dodatkowe segmenty widowni, wysuwane w przypadku imprez nie wymagających dużej areny na jej płaszczyznę.57

Obok nowatorskiego rozwiązania wnętrza Wojewódzka Hala Widowiskowo - Sportowa charakteryzuje się również ciekawą bryłą gmachu. Ma ona formę pochylonego dysku, opasanego galerią, u góry zwieńczonego niedużą kopułą.

Wokół "Spodka" wkrótce powstał cały kompleks budynków, również awangardowych. Najważniejszym z nich jest hala sportowa K. S. "Kolejarz", zaprojektowana w roku 1976 przez Henryka Błotko.58 Ponad przeszkloną dolną kondygnację, w której znajdują się wejścia, znacznie wysunięta jest kondygnacja górna. Jej pozbawiona okien bryła odznacza się oryginalną, podwyższoną w części środkowej, symetryczną formą.

Omówiony kompleks architektoniczny stanowił realizację ambitną i nowoczesną jak na czasy, w których powstał, oraz warunki polskie. Na szczególną uwagę zasługuje innowacyjne rozwiązanie konstrukcyjne Wojewódzkiej Hali Widowiskowo - Sportowej. Stefania Adamczyk podkreśla rangę "Spodka" wraz z otaczającymi go zabudowaniami, określając całość założenia mianem "zespołu architektonicznego światowej klasy o awangardowej formie i konstrukcji".59

Kolejnym charakterystycznym akcentem w rejonie ronda jest pomnik Powstańców Śląskich (fot. 7). Punktem wyjściowym dla zrealizowanego projektu był projekt, wykonany w ramach ogólnopolskiego konkursu przez architekta Wojciecha Zabłockiego oraz rzeźbiarza Gustawa Zemłę.60 Ostateczny projekt powstał w roku 1966, zaś odsłonięcie pomnika nastąpiło rok później.

Projekt obejmował zarówno sam pomnik wraz z otaczającym go placem, jak i położony obok, stanowiący część kompozycji, skwer. Realizacja tak rozległego kompleksu stanowiła uzasadnienie dla wyburzenia wspomnianego już, niewygodnego ideologicznie pałacyku. Powstały w jego miejsce pomnik niósł ze sobą nowe, pożądane przez władze, treści ideologiczne. Głosić miał bowiem, jak czytamy w projekcie, jakoby „...powstania śląskie miały charakter klasowy, proletariacki, ponieważ wymierzone były przeciwko pruskim obszarnikom i kapitalistom.”61

Kulminacyjny punkt założenia pomnikowego stanowi rzeźba, składająca się z trzech przestrzennych elementów o formie przypominającej skrzydła – symboli trzech zrywów powstańczych. Trzy elementy plastyczne, zachowując odrębność i nieznaczną odmienność form, tworzą zarazem jedną spójną całość o dynamicznym, pełnym ruchu, charakterze.62 Centralnym punktem kompozycji, mającym wzbudzać najsilniejsze emocje, jest symboliczne mauzoleum bohaterów powstania, umieszczone w przestrzeni pomiędzy trzema „skrzydłami”.63

Jak wspomniano, elementem kompozycji jest także brukowany plac, w którego najwyższym punkcie stanął pomnik. Plac ów pomyślany był między innymi jako miejsce organizacji imprez propagandowych; zdaniem projektantów pomieścić może 30 000 stojących widzów.64 Plac wznosi się łagodnym łukiem w stronę placu ronda, odcinając w ten sposób z pola widzenia obserwatora ruchliwą jezdnię i tworząc swoisty mikroklimat omawianego miejsca.65 Odcięciu przestrzeni pomnika od miejskiego zgiełku służyć ma również otaczający całe założenie skwer. Natomiast wychodzący z podziemnego przejścia pod rondem oglądać mogli drugą stronę obiektu - przed ich oczyma wznosił się tak zwany bastion66, czyli kamienny mur, w który wmurowano tablice, upamiętniające miejsca bitew powstańców.

Realizacja tak ambitnego artystycznie założenia nie była w latach PRL rzeczą łatwą. Lokalni decydenci, nie będący raczej ludźmi obeznanymi ze sztuką, oczekiwali jednoznacznych przedstawień figuralnych, ukazujących bohaterów powstań. Pisząc o założeniach ideowych pomnika autorzy musieli więc usprawiedliwiać wybór takiej właśnie formy, podkreślając jej optymistyczny charakter oraz tłumacząc, iż nie umniejsza ona znaczenia postaci bohaterów.67

Wielokondygnacyjne wieżowce charakterystyczne są nie tylko dla "Bloku Zachód" czy "ściany wschodniej". Również w części północnej nowego centrum, w sąsiedztwie ronda komunikacyjnego, "Spodka" oraz omówionego pomnika, powstał budynek tego typu. Mowa tu o wzniesionym w roku 1971 siedemnastokondygnacyjnym gmachu, przeznaczonym na siedzibę Dyrekcji Okręgowej Kolei Państwowych. Autorem projektu był Jerzy Gottfried.68 Prosta i smukła bryła wieżowca, wraz z zespołem wielokondygnacyjnych bloków po przeciwnej stronie ówczesnej ulicy Armii Czerwonej, stanowią wertykalne akcenty, zamykające przestrzeń śródmieścia Katowic od strony północnej.


D) Budynki Uniwersytetu Śląskiego

Przedłużeniem opisanej powyżej "ściany wschodniej" jest zabudowa, zrealizowana wzdłuż alei W. Roździeńskiego. Znaczną przestrzeń zajmują tam wysokie bloki autorstwa S. Kwaśniewicza, przeznaczone na mieszkania dla pracowników przemysłu. Pomiędzy nimi, niejako w ich cieniu, rozlokowano znacznie niższe zabudowania Uniwersytetu Śląskiego, skupione wokół ulicy Bankowej i Uniwersyteckiej.

Uniwersytet powstał w roku 1968.69 Data ta nie jest bez znaczenia. Być może tłumaczy ona fakt, iż uniwersytet nie został ulokowany, zgodnie z wcześniejszymi projektami, jako zwarty kompleks budynków. To, że ostatecznie w rejonie wspomnianych ulic znalazło się tylko kilka budynków uniwersyteckich, pozostałe zaś, tak samo jak akademiki, zostały rozmieszczone w różnych rejonach miasta, a nawet poza nim, uzasadnić można tym, iż taka lokalizacja uczelni uniemożliwiała niekontrolowane skupianie się ludzi, czyli to, czego obawiały się wówczas władze.

Charakter samego kompleksu budynków, zlokalizowanych przy wymienionych powyżej ulicach, również ma swoją specyficzną wymowę. Jak pisze Tadeusz Sławek, „Ten, kto decydował politycznie o powołaniu Uniwersytetu, wiedział, że to instytucja ważna i miejscem jej przynależnym, także dla splendoru władzy, jest centrum miasta; lecz wiedział także, że nie starczy mu siły na stałe i wszechstronne kontrolowanie owego tworu (...) dlatego właśnie powstał taki kształt Uniwersytetu (...): centralny i uboczny jednocześnie, nieodległy od dworca, teatru i Rynku, a jednak jakby schowany za wilgotnym oparem rzeki.”70

Pierwszym z nowych budynków, wzniesionych w rejonie wspomnianych ulic, była siedziba Wydziału Fizyki. Gmach złożony jest z kilku połączonych ze sobą niskich segmentów. Blok laboratoryjny powstał według projektu Karola Duławy z 1967 roku71, zaś blok dydaktyczny wraz z łącznikiem, prowadzącym do części laboratoryjnej, zaprojektowany został rok później przez Ryszarda Sołtyńskiego.72

Część spośród zlokalizowanych wokół ulicy Bankowej obiektów uniwersyteckich powstała w latach siedemdziesiątych. Wydział Biologii i Ochrony Środowiska wzniesiony został według projektu Z. Nowaka z roku 1974.73 Wydział Nauk Społecznych natomiast zrealizowano pod koniec lat siedemdziesiątych według projektu Z. Sulimowskiej z 1977, będącego adaptacją wcześniejszego projektu, przeznaczonego pierwotnie dla Politechniki Śląskiej.74


E) Budynek dworca kolejowego

Jedną z budowli, znamiennych dla omawianego okresu przebudowy Katowic, jest gmach dworca kolejowego (fot. 8). Na jego projekt rozpisany został konkurs, w rezultacie którego przyjęto rozwiązanie, proponowane przez W. Kłyszewskiego, J. Mokrzyńskiego oraz E. Wierzbickiego. Ostateczny projekt zatwierdzono w roku 1961.75 Budowę rozpoczęto dwa lata później, zakończono natomiast w roku 1972. Budynek został wzniesiony w innym miejscu niż wcześniejszy niewielki dworzec kolejowy. Nowy gmach ulokowano niedaleko Rynku i nowo budowanej części centrum, na terenie dawnego placu miejskiego oraz wyburzonych kamienic. Bezpośrednie otoczenie dworca stanowi przedwojenna architektura śródmieścia, z którą odmienny stylistycznie budynek kontrastuje, burząc harmonię starej zabudowy. Dworzec jest budynkiem niskim i rozległym, jego elementem jest także system przejść podziemnych, prowadzących do peronów. Za awangardowy uznać można kształt bryły obiektu, którego asymetryczny dach stanowi odwrotność dachu dwuspadowego – najniższy jest w części wewnętrznej, najwyższy zaś po obydwu stronach zewnętrznych. Być może inspiracją dla architektów było podobne rozwiązanie konstrukcji dachowej, zastosowane w warszawskim pawilonie handlowym „Supersam”, wzniesionym w latach 1960 – 1962 według projektu J. Hryniewieckiego oraz M. i E. Krasińskich.76 Nowoczesnym rozwiązaniem jest również zastosowanie w budynku dworca systemu kielichowego słupów, wspierających dach.77 Przeszklenie całych niemal ścian budowli rozjaśnia jej wnętrze.


F) Architektura przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych:

Centrum Szkolenia Kadr Partyjnych

Budowlą z reguły pomijaną w literaturze na temat Katowic jest powstałe pod koniec omawianego okresu Centrum Szkolenia Kadr Partyjnych. Jedynie Lech Szaraniec krótko omawia ten obiekt w jednym ze swych opracowań.78 Budynek ten ulokowany został na obrzeżach historycznego centrum miasta, na południe od nowej części śródmieścia. Wzniesiony przy ówczesnym Placu Dzierżyńskiego (obecnie Plac Sejmu Śląskiego), gmach sąsiadował z jednej strony z Urzędem Wojewódzkim, z drugiej zaś z siedzibą KC PZPR (obecnie Wydział Filologiczny Uniwersytetu Śląskiego), znajdował się więc niejako w politycznym centrum Katowic. Budowla powstała w miejsce kolejnej wyburzonej zabytkowej willi ogrodowej.79 Budowę zrealizowano szybko, w przeciągu jednego 1980 roku. Stanowi przykład inspiracji architekturą Europy Zachodniej oraz przełożenia jej idei na ówczesne warunki polskie. Obiekt powstał bowiem z inicjatywy katowickiego pierwszego sekretarza PZPR Zdzisława Grudnia, zafascynowanego obejrzanymi za granicą nowoczesnymi centrami konferencyjnymi. Przeznaczeniem gmachu było organizowanie konferencji i szkoleń, analogicznych jak w firmach zachodnich, tyle że przeznaczonych dla kadr partii. Zaprojektowany przez Z. Stanika budynek swoją ogromną białą pozbawioną okien bryłą, podciętą u dołu i znacznie wysuniętą w kierunku placu, burzy harmonię otaczającej go architektury.




  1. Rozbudowa peryferii Katowic - osiedla mieszkaniowe

Rozbudowa peryferii miasta stanowiła drugi, obok zmian w obrębie centrum, ważny aspekt przebudowy Katowic w omawianym okresie. W związku z ciągłym napływem ludności nastąpił szybki i dynamiczny rozwój spółdzielczego budownictwa mieszkaniowego. Również i ten typ architektury nie pozostawał niezależny od ówczesnych warunków politycznych. Władze kreowały swój wizerunek jako opiekunów społeczeństwa, zapewniających mu warunki mieszkaniowe. "Budownictwo mieszkaniowe - pisano w sprawozdaniu na temat rozwoju społeczno-gospodarczego miasta - stanowi przedmiot szczególnej troski tak władz partyjnych, jak i państwowych (...). Wyrazem tego są między innymi wielomilionowe nakłady, przeznaczane co roku na budowę mieszkań i urządzeń towarzyszących".80

W latach sześćdziesiątych nasilenie budownictwa osiedlowego nie było jeszcze tak znaczne, jak w dekadzie następnej. Kończono realizację osiedli, zaprojektowanych jeszcze w latach pięćdziesiątych, jak choćby osiedle w dzielnicy Koszutka. Ponadto powstawały pierwsze osiedla wielokondygnacyjnych bloków, zwykle jeszcze nie tak wysokich, jak te, które wznoszono w latach siedemdziesiątych. Jako przykłady wymienić tu można powstałe w latach 1963 - 1965 Osiedle Ducha przy kopalni Gottwald czy wzniesione w roku 1965 osiedle przy kopalni "Wujek".

Jednak już latach sześćdziesiątych, zarówno w Katowicach, jak i w całym kraju, zaznaczyły się w budownictwie nowe tendencje. Tak pisze o nich Tadeusz Barucki: „Przychodzą (...) lata sześćdziesiąte, a raz z nimi dążenie do uzyskania jak największej liczby mieszkań w sposób jak najprostszy dla wykonawstwa. Praktycznie zjawia się tu jego dyktat, a niknie inwencja projektanta, zdominowana typowymi projektami, narzuconą technologią oraz wszelkiego rodzaju normami i zarządzeniami nie pozostawiającymi prawie żadnego marginesu dla wyobraźni twórczej. Domy powstają z elementów wielkopłytowych, pochodzących z coraz to liczniejszych fabryk domów. Spada wyraźnie powierzchnia użytkowa mieszkań, co pozwala budownictwu zwiększyć ich liczbę – ale nie jakość”.81

Budownictwo osiedlowe w Katowicach największe natężenie osiągnęło w latach siedemdziesiątych.82 O ile osiedla, budowane przed omawianym tu okresem, składały się raczej z budynków kilkukondygnacyjnych, o tyle te, które powstawały w latach siedemdziesiątych, były z reguły dużymi zespołami wysokich wielokondygnacyjnych bloków, niemal identycznych, budowanych z wspomnianej "wielkiej płyty".

Wobec dynamicznego rozwoju budownictwa osiedlowego w mieście szybko zaznaczył się deficyt wolnych terenów pod budowę kolejnych blokowisk. Rozpoczęto więc zabudowywanie terenów ogródków działkowych w peryferyjnych dzielnicach miasta.83 Gdy to rozwiązanie nie mogło zaspokoić "głodu lokalizacyjnego" zadecydowano o wchłonięciu przyległych do Katowic gmin rolniczych, które również zostały przeznaczone pod zabudowę osiedlową.84

Zdecydowana większość katowickich osiedli, wzniesionych w omawianym okresie, to typowe zespoły bloków "wielkopłytowych". Budynki poszczególnych osiedli różnią się między sobą, nie są to jednak różnice znaczne. Główna idea osiedla jako dużego zespołu wielokondygnacyjnych budynków, będących powieleniem tego samego projektu, pozostaje zawsze ta sama.

Do takich typowych blokowisk należy ulokowane we wschodniej części miasta Osiedle Paderewskiego, zaprojektowane przez zespół architektów: Stanisława Kwaśniewicza, R. Ćwiklińskiego oraz Juranda Jareckiego.85 Składa się ono z wielokondygnacyjnych bloków, złożonych z kilku segmentów.

Wśród osiedli odleglejszych od centrum wymienić można przykładowo znaczne obszary dzielnicy Ligota, gdzie oprócz bloków mieszkalnych w latach 1966 - 1979 wzniesione zostały również akademiki oraz zespół kliniczno – dydaktyczny Śląskiej Akademii Medycznej86, a także tereny Szopienic, gdzie według projektu Aleksandra Horodeckiego wybudowano Osiedle Franciszka Rybki87 czy obszary Kokocińca, gdzie w latach siedemdziesiątych powstało rozległe osiedle dla górników kopalni „Śląsk”.88

Jednym z największych osiedli mieszkaniowych, realizowanych w omawianym tu dwudziestoleciu w Katowicach, jest Osiedle Tysiąclecia (fot. 9). Jego zaludnienie przewidywano aż na 30 000 mieszkańców.89 Jest to zarazem osiedle wznoszone najdłużej. Jego pierwotna koncepcja pochodziła z lat pięćdziesiątych, zaś kolejne etapy budowy, a następnie rozbudowy, trwały od roku 1961 aż do 1991.90 Głównymi projektantami osiedla, do dziś sprawującymi pieczę nad jego całościową koncepcją architektoniczną, są Aleksander Franta oraz Henryk Buszko. W niektórych etapach projektowania uczestniczył również T. Szewczyk.

Osiedle składa się z trzech jednostek urbanistycznych: Osiedla Dolnego, Górnego i Średniego, które tworzą jednorodną strukturę przestrzenną.91 Zabudowa jest tu zróżnicowana, bloki w poszczególnych częściach osiedla mają odmienną konstrukcję i wygląd. Na zabudowę znacznej części „Tysiąclecia” składają się budynki pięciokondygnacyjne oraz dwuczłonowe wysokie gmachy, osiągające wysokość od 12 do 18 kondygnacji. Budynki niższe stanowią czoło całego zespołu architektonicznego, wyższe wznoszą się za nimi. Oprócz bloków mieszkalnych osiedle zawiera także inne obiekty, wśród których na uwagę zasługują trzy szkoły trójkondygnacyjne, złożone z pawilonów, połączonych ze sobą systemem korytarzy oraz prześwitów.

Od większości osiedli, nie tylko katowickich, "Tysiąclecie" odróżnia się tym, iż w jego części architekci odeszli od koncepcji prostych "wielkopłytowych" bloków, projektując budynki o charakterystycznej bryle, przypominającej kolbę kukurydzy. Warto zauważyć, że nie jest to radykalne złamanie powszechnej konwencji budowy osiedli. "Kukurydze", choć odróżniają się od pozostałej części osiedla, również są zespołem wysokich wielokondygnacyjnych budynków, niemal nie różniących się od siebie nawzajem, mają więc tak samo anonimowy i bezosobowy charakter, jak inne osiedla.

Do ciekawszych realizacji architektonicznych zaliczyć można również powstałe w latach 1972 - 1982 Osiedle Roździeńskiego, ulokowane na wschód od nowej części centrum miasta.92 Jego projektantami, tak samo jak Osiedla Tysiąclecia, był zespół architektów: Aleksander Franta, Henryk Buszko oraz T. Szewczyk. Także tutaj podstawowa koncepcja blokowiska została zachowana. Innowację stanowi natomiast forma bloków, które w rzucie mają kształt gwiazd.

Rozpęd, z jakim budowano osiedla, bywał niekiedy katastrofalny w skutkach. Tak było w wypadku wznoszonego od 1967 roku według projektu Olgi Ziętkiewicz Osiedla Staszica w dzielnicy Giszowiec.93 (fot. 10) Pod budowę blokowiska wyburzono znaczną część zabytkowej kolonii domków jednorodzinnych z początków XX wieku, reprezentującej koncepcję miasta - ogrodu.

W miarę rozwoju budownictwa osiedlowego powstawały plany budowy osiedli coraz rozleglejszych. Na włączonych w 1975 roku do Katowic rolniczych obszarach Kostuchny, Polesia i Zarzecza pod koniec lat siedemdziesiątych planowano budowę stutysięcznego miasta - blokowiska, nazwanego Osiedlem Południe.94 Na szczęście w latach osiemdziesiątych zrealizowano tylko jedną z jego jednostek urbanistycznych - składające się z monotonnych, jednakowych bloków z "wielkiej płyty" Osiedle Odrodzenia. W okresie tym bowiem rozpoczął się już w architekturze proces stopniowego odchodzenia od estetyki blokowisk.95 Przykładem może tu być złożone z niskich, jedno- i kilkurodzinnych domów Osiedle XXXV–lecia PRL przy ulicy Zgrzebnioka, którego realizację rozpoczęto w roku 1978 według projektu Tadeusza Czerwińskiego, Andrzeja Gałkowskiego oraz Dytrycha Palety.96




  1. Program architektoniczny przebudowy Katowic

w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych.

Jego kontekst polityczno – społeczny oraz ideologiczny


Jako jedną z podstawowych cech architektury Katowic, pochodzącej z lat sześćdziesiątych oraz siedemdziesiątych, wskazać można jej odcinanie się od przeszłości. Przeszłość Katowic, której świadectwem są najstarsze budynki, to przede wszystkim przeszłość niemiecka, a ponadto związana z rozwojem kapitalizmu. Fakt, że u podstaw rozwoju miasta, w tym także jego architektury, leżał kapitał niemieckich przemysłowców, musiał być starannie zatuszowany. Szczególnie szkodliwymi dla miasta konsekwencjami takiego sposobu myślenia władz były decyzje o wyburzeniach zabytkowych rezydencji, takich jak pałacyk von Tiele – Wincklerów, willa Grundmanna oraz willa przy obecnym Placu Sejmu Śląskiego. Jak zauważa Ewa Chojecka, „w Katowicach do rangi symbolu urasta fakt wytracania znaczącej substancji nie w wyniku działań wojennych, lecz decyzji politycznych: przypomnę (...) w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia wyburzenie znakomitej postschinklowskiej willi Grundmanna jako niechcianego »pruskiego wtrętu«”.97

W latach PRL negatywnie postrzegany był również okres dwudziestolecia międzywojennego, a więc epizod najbardziej dynamicznego rozwoju Katowic, także rozwoju architektonicznego. Jak pisze Ewa Chojecka, lata powojenne „...oficjalnie zdominowane zostały przez hasła odcinania się od »niechlubnej sanacyjnej przeszłości«.”98

Konsekwencje takiego stosunku do historycznej przeszłości miasta widoczne są w jego wystroju architektonicznym z lat sześćdziesiątych oraz siedemdziesiątych XX w. Powstające wówczas budowle nie tylko mają całkowicie odmienny charakter od budynków z wieku XIX i początków XX. Sąsiadując ze starymi bogato zdobionymi kamienicami, zupełnie z nimi nie harmonizują. Nie zadbano o wkomponowanie ich w istniejącą tkankę miejską, być może pragnąc celowo przytłoczyć ją ogromnymi bryłami powstających gmachów. Widać to szczególnie tam, gdzie stara zabudowa jest gęsta, czyli na przykład na Rynku, któremu pawilony domów handlowych „Zenit” i „Skarbek” oraz budynek dawnego „Domu Prasy” nadają niekorzystny wygląd.

Większość spośród budynków, jakie powstawały w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych w Katowicach, zarówno w ich centrum, jak i na peryferiach, nie reprezentuje najwyższych osiągnięć architektury owych czasów, choć wiele z opisanych w tej pracy obiektów nosi znamiona oryginalności. Wojewódzka Hala Widowiskowo – Sportowa czy pomnik Powstańców Śląskich to pozytywne wyjątki. Podobna sytuacja panowała wówczas w architekturze innych regionów kraju. Względnie niski poziom architektury polskiej omawianego okresu nie jest jednak wyrazem braku kompetencji rodzimych architektów, którzy, choć w kraju nie tworzyli prac o międzynarodowym znaczeniu, na zagranicznych wystawach osiągali znaczne sukcesy.99

U podstaw omawianej sytuacji leżał natomiast brak swobody projektowania. Architektura, skrępowana odgórnymi nakazami, podporządkowana została ideologii, którą miała wyrażać. Na temat sytuacji, w jakiej znajdowało się budownictwo w Katowicach i na całym Górnym Śląsku w latach PRL, tak pisze Tomasz Taczewski: „Możliwości architektury w owym okresie były bardzo silnie ograniczone poprzez szaleńczą politykę normalizacji i typizacji, upadek budownictwa, »socjalistyczne« planowanie. Poważniejsze prace polegały na projektowaniu wielkich osiedli mieszkaniowych. Jedynie nieliczni architekci, zatrudnieni w prestiżowych biurach projektowych takich jak: „Miastoprojekt Katowice”, Pracownia Projektów Budownictwa Ogólnego Henryka Buszki i Aleksandra Franty, czy nieco później „Inwestprojekt Katowice”, mieli szersze możliwości tworzenia indywidualnych projektów.”100 Dalej autor stwierdza, że lata siedemdziesiąte były w omawianej dziedzinie czasem względnej liberalizacji. Sytuacja była więc lepsza w porównaniu z dekadą lat sześćdziesiątych, nie wspominając już o pięćdziesiątych, do pełnej swobody nadal było jednak bardzo daleko.

Budynki, które powstały w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych w Katowicach reprezentują podobny styl. Wszystkie odwołują się do estetyki funkcjonalizmu. Powszechnie wykorzystywane są proste bryły, których jedynymi elementami dekoracyjnymi są pasy czy linie, podkreślające wertykalny bądź horyzontalny charakter budowli. Podobnie często stosowany jest zabieg cofnięcia kondygnacji dolnej i wysunięcia pozostałych, szerszych, ponad nią. Gdy wysunięcie to jest znaczne, górne kondygnacje dodatkowo wsparte bywają na słupach.

Funkcjonalizm architektury Katowic, a także innych miast Polski, różni się jednak od funkcjonalizmu architektury krajów zachodnich. Znaczne ograniczenia nakłada na niego bowiem opisana powyżej typizacja oraz normalizacja budownictwa w PRL. Nowoczesne rozwiązania realizowane są z reguły niejako na marginesie odgórnie narzuconego typowego wzorca.

Typizację architektury w omawianym okresie uzasadniać można nie tylko względami ekonomicznymi, choć względnie niski koszt wznoszenia budowli z prefabrykatów z pewnością miał duże znaczenie. Budownictwo lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych wyraża sobą pewne istotne znaczenia. W Katowicach, mieście, którego wygląd i charakter ukształtowany został właśnie w tym okresie, treści te stają się szczególnie widoczne.

Jak już wspomniano na początku niniejszych rozważań, przebudowa Katowic w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych dwudziestego wieku miała na celu uczynienie ich wzorcowym miastem socjalistycznym. Zwłaszcza centrum w swoim charakterze odpowiadać miało wizji socjalistycznego społeczeństwa. Zarazem omawiana architektura miała za zadanie kreować takie społeczeństwo wraz ze specyficznym dla niego typem relacji międzyludzkich. Szczególnie uwidacznia się to w nowej części śródmieścia Katowic. Z jednej strony akcentowano wspólność omawianej tu przestrzeni, z drugiej zaś starano się nadać jej charakter nie sprzyjający, a nawet zapobiegający spontanicznemu, odbywającemu się poza kontrolą władz, komunikowaniu się ludzi na szerszą skalę. Ludzie mieli jednoczyć się jedynie pod sztandarami partii, na przykład na różnego rodzaju pochodach.

Wykreowany w ten sposób charakter przestrzeni Katowic trafnie oddaje Tadeusz Sławek, pisząc o zastosowanej tu „zasadzie rozpierzchającego się tłumu”. Zasada ta polega jego zdaniem na „kształtowaniu przestrzeni społecznej tak, aby móc grupować jednostki w liczne masy, ale jednocześnie nie pozwolić, by między tworzącymi je ludźmi powstały jakieś trwalsze więzi...”101 W innym miejscu ten sam autor odnosi swą tezę do katowickich budowli z omawianego tu okresu. Jego zdaniem „spoglądając na architekturę nowych Katowic, tę powołaną do życia w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, możemy powiedzieć, iż (...) budowle, o których tu mówimy, służyły rozpadowi więzi, a przynajmniej takiemu jej pojmowaniu, które czyni wzajemne relacje czysto biznesowymi, technicznymi, komercyjnymi.” Dalej czytamy: „Mijając »Zenit«, »Skarbek« i »Dom Prasy«, przemykając się w cieniu »Superjednostki« czy »Separatora«, trzeba więc pamiętać, że budowle te powstały przeciwko temu, co w każdym z nas jest niezależne od tłumnych, mrowiskowych poruszeń...” 102


III. Podsumowanie

Niezależnie od tego, jak oceniana jest architektura Katowic, pochodząca z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, pozostaje faktem, iż to właśnie ona ukształtowała w znacznym stopniu obecny charakter miasta. Wśród powstałych w owym czasie budowli, z których najważniejsze analizowane były w niniejszej pracy, wiele jest takich, które nie wnoszą nic do dorobku architektury. Są jednak także obiekty ciekawe i nowatorskie, jak chociażby Wojewódzka Hala Widowiskowo – Sportowa czy pomnik Powstańców Śląskich.



Na budownictwo Katowic, powstałe w omawianym okresie, spojrzeć można również z innej perspektywy, niejako w oderwaniu od jego walorów estetycznych bądź też ich braku. Realizacje ówczesne potraktować można jako znaki epoki, w której powstały, jako elementy pewnego etapu historii Katowic oraz całego Górnego Śląska. Obiekty te stanowią zarazem element historii architektury, w tym także jej, często nieuniknionych, związków z ideologią i polityką. Takie podejście do architektury Katowic, pochodzącej z lat sześćdziesiątych oraz siedemdziesiątych XX w. może stać się punktem wyjścia dla ciekawych analiz.

Bibliografia

  • Adamczyk Stefania (red.): Katowice. Informator., Urząd Miasta w Katowicach, Katowice 1993;

  • Błotko Henryk: Projekt techniczno roboczy architektoniczny budynku hali sportowej K. S. „Kolejarz” w Katowicach, Katowice 1976;

  • Barucki Tadeusz: Architektura Polski, Wydawnictwo „Arkady”, Warszawa 1985;

  • Chojecka Ewa: Specyfika środowiska architektonicznego Katowic: od Alexisa Langera do Juranda Jareckiego, w: Barciak Antoni (red.): Katowice w 136. Rocznicę uzyskania praw miejskich, Societas Scientiis Favendis Silesiae Superioris – Instytut Górnośląski, Urząd Miasta Katowice, Muzeum Historii Katowic, Katowice 2002, s. 201 – 205.

  • Duława Karol i in.: Projekt techniczno – roboczy architektoniczny: Blok Laboratoryjny Wydziału Fizyki Uniwersytetu Śląskiego, Miastoprojekt Gliwice, Gliwice 1967;

  • Gintowt Maciej, Krasiński Maciej i in.: Wojewódzka Hala Sportowo – Widowiskowa w Katowicach. Architektoniczny Projekt Techniczno – Roboczy, Biuro Studiów i Projektów Typowych Budownictwa Przemysłowego Warszawa, Warszawa 1963;

  • Gottfried Jerzy i in.: Projekt techniczno – roboczy architektoniczny: budynek DOKP w Katowicach, Katowice 1965.

  • Jarecki Jurand i in.: Projekt techniczno – roboczy i architektoniczny budynku biurowo – usługowego „Domu Książki i Wydawnictwa „Śląsk” w Katowicach Osiedle Marchlewskiego Blok B, Katowice, 1962;

  • Jurand Jarecki: Projekt techniczno – roboczy architektoniczny estakady przy „SDH ZENIT”, Katowice 1974;

  • Jarecki Jurand: Projekt techniczno – roboczy architektoniczny: „SHD ZENIT”, Miastoprojekt Katowice – Przedsiębiorstwo Projektowania Budownictwa Miejskiego, Katowice 1958;

  • Kłyszewski W., Mokrzyński J., Wierzbicki E. I in.: Projekt Podstawowy – pawilon dworca kolejowego, Katowice, Miastoprojekt Stolica Południe – Przedsiębiorstwo Projektowania Budownictwa Miejskiego Warszawa, Warszawa 1961;

  • Król Mieczysław i in.: Projekt techniczno – roboczy: budynek „Superjednostka”, Miastoprojekt Katowice – Przedsiębiorstwo Projektowania Budownictwa Miejskiego, Katowice 1965.

  • Kwaśniewicz Stanisław i in.: Projekt techniczno – roboczy i architektoniczny budynku Pawilonu Wystaw Artystycznych Katowice, Miastoprojekt Katowice – Przedsiębiorstwo Projektowania Budownictwa Miejskiego Katowice, Katowice 196...;

  • Kwaśniewicz Stanisław i in.: Projekt techniczno – roboczy i architektoniczny budynku S-20 Katowice ul. Armii Czerwonej, Miastoprojekt Katowice – Przedsiębiorstwo Projektowania Budownictwa Miejskiego, Katowice 1965;

  • Kwaśniewicz Stanisław, Jarecki Jurand: Projekt techniczno – roboczy: biurowiec „Separator”, Miastoprojekt Katowice – Przedsiębiorstwo Projektowania Budownictwa Miejskiego, Katowice 1963;

  • Marciniak Zbigniew (red.): Rozwój społeczno – gospodarczy Katowic w okresie kadencji Sejmu PRL i Rad Narodowych 1965 – 1968, Miejski Urząd Statystyczny w Katowicach, Katowice 1969;

  • Mrozek Wanda (red.): Katowice. Ich dzieje i kultura na tle regionu, Śląski Instytut Naukowy, Wydawnictwo „Arkady”, Warszawa 1976;

  • Nowak Jan, Gralewski A.: Projekt techniczny konstrukcji, obliczenia statyczne konstrukcji nośnej reklamy neonowej „NASZE MYŚLI SERCA I CZYNY TOBIE SOCJALISTYCZNA OJCZYZNO” oraz herbu miasta Katowic na dachu budynku „Superjednostka” w Katowicach ul. Armii Czerwonej, Katowice 1966;

  • Skałkowski Mieczysław: Opis techniczny do projektu kolorystyki elewacji budynku mieszkalno – usługowego „Delikatesy” w Katowicach ul. Armii Czerwonej, Miastoprojekt Katowice – Przedsiębiorstwo Projektowania Budownictwa Miejskiego, Katowice 1960;

  • Skałkowski Mieczysław: Projekt techniczno – roboczy i architektoniczny: Dom handlowo – mieszkalny D. H. „Delikatesy” Katowice, Miastoprojekt Katowice – Przedsiębiorstwo Projektowania Budownictwa Miejskiego, Katowice 1960;

  • Sławek Tadeusz: Antygona w świecie korporacji. Rozważania o uniwersytecie i czasach obecnych, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2002.

  • Sołtyński Ryszard i in.: Projekt techniczno – roboczy architektoniczny: Blok Dydaktyczny Wydziału Fizyki Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 1968.

  • Sulimowska Z.: Projekt techniczno – roboczy architektoniczny: Wydział Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 1977.

  • Szafer Tadeusz Przemysław: Współczesna architektura polska, Wydawnictwo „Arkady”, Warszawa 1988;

  • Szaraniec Lech: Katowice roku 1976, w: Zaranie Śląskie, 1976, s. 576 – 581.

  • Szaraniec Lech: Katowice w dawnej i współczesnej fotografii, Muzeum Śląskie, Katowice 1999;

  • Szaraniec Lech: Osady i osiedla Katowic, Wydawnictwo „Śląsk”, Katowice 1980;

  • Taczewski Tomasz: Współczesna architektura Katowic, Wydawnictwo GIA, Katowice 2002;

  • Zabłocki Wojciech i in.: Pomnik Powstańców Śląskich. Zagospodarowanie przestrzenne terenu; Warszawa 1966;

  • Wojciech Zabłocki i in.: Założenia projektowe budowy pomnika Powstańców Śląskich w Katowicach, Warszawa 1966;

  • Ziętek Jerzy: Pozwolenie na Budowę Wojewódzkiej Hali Widowiskowo – Sportowej w Katowicach, Komitet Budowy Wojewódzkiej Hali Widowiskowo – Sportowej w Katowicach, Katowice, 1964.


  1   2


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość