Strona główna

Piotr Kaczmarek, Tomasz Razowski Udział prokuratora w rozprawie głównej prowadzonej w sprawie o przestępstwo skarbowe


Pobieranie 55.87 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar55.87 Kb.

Udział prokuratora w rozprawie głównej...

Piotr Kaczmarek, Tomasz Razowski

Udział prokuratora w rozprawie głównej prowadzonej w sprawie o przestępstwo skarbowe

Wykładnia językowa przepisu art. 46 k.p.k. stwarza stan izomorfii. Z uregulowania tego wynika bowiem ponad wszelką wątpliwość, że udział prokuratora w rozprawie jest obowiązkowy, chyba że ustawa stanowi inaczej. Przepis ten, w oparciu o normę bankietową zdekodowaną z przepisu art. 113 § 1 k.k.s, znajduje odpowiednie zastosowanie w sprawach o delikty skarbowe1. Nie oznacza to jednak braku jakichkolwiek odmienności występujących w tym zakresie na gruncie postępowania karnego – skarbowego. Niniejszy tekst stanowi próbę wykazania, iż właśnie specyfika postępowań karnych w sprawach o przestępstwa skarbowe oraz unormowania zawarte w kodeksie karnym skarbowym nakazują dokonać gruntownej wykładni art. 46 k.p.k. w ramach postępowania karnego skarbowego, toczącego się po dokonanej zmianie trybu postępowania na podstawie art. 484 § 2 k.p.k., uwzględniającej nie tylko specyfikę postępowania karno-skarbowego, ale i cele, które winno ono zrealizować. Nie można bowiem nie dostrzec, że motywowany ochroną interesu fiskalnego Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego, a w niedalekiej przyszłości także budżetu Unii Europejskiej2, obowiązkowy udział finansowego organu dochodzenia w rozprawie głównej prowadzonej w postępowaniu uproszczonym (art. 157 § 1 zd. 1 k.k.s.) i to bez względu na to, czy postępowanie toczy się o przestępstwo skarbowe, czy o wykroczenie skarbowe i niezależnie od tego, czy akt oskarżenia wniósł organ finansowy, czy inny uprawniony podmiot, bez względu także, czy ten inny oskarżyciel uczestniczy w rozprawie3, przy jednoczesnej możliwości wzięcia w niej udziału także przez prokuratora (art. 157 § 1 zd. 2 k.k.s.), kształtuje nieznaną powszechnej procedurze karnej sytuację procesową. Chodzi mianowicie o dopuszczalność swoistej koegzystencji prokuratora oraz nieprokuratorskiego oskarżyciela publicznego4 w toku tego samego postępowania5. Z jej dopuszczalności na gruncie postępowania karnego – skarbowego wyłonić musi się pytanie, czy w razie zmiany trybu postępowania prowadzonego w sprawie o przestępstwo skarbowe z uproszczonego na zwyczajny, stanowiącej następstwo przekroczenia 21-dniowego terminu przerwy w rozprawie głównej, udział prokuratora na rozprawie głównej toczącej się w nowym terminie ma charakter obowiązkowy. Udzielenie odpowiedzi na tak postawione pytanie zasadzać się musi w dwu kontekstach, a mianowicie normatywnym i pragmatycznym

Dokonana ad hoc analiza normatywna nakreślonego zagadnienia zdaje się nie budzić wątpliwości. Wszak przekroczenie terminu przerwy w rozprawie głównej w postępowaniu prowadzonym w trybie uproszczonym ma ten, wynikający wprost z przepisu art. 484 § 2 k.p.k., skutek, że powoduje konieczność rozpoznania sprawy w dalszym ciągu w postępowaniu zwyczajnym, w tym samym składzie. Skoro tak, to mając na względzie powołaną już normę blankietową wysłowioną w przepisie art. 113 § 1 k.k.s., wydaje się nie budzić wątpliwości, że in concreto odpowiednie zastosowanie znajdzie przepis art. 46 k.p.k. nakazujący prokuratorowi wziąć udział w dalszym ciągu postępowania. Przyjęcie takiej koncepcji wydaje się być tym bardziej uzasadnione, iż kodeks karny skarbowy nie przewiduje w prowadzonym w trybie zwykłym postępowaniu odmiennej regulacji (w każdym bądź razie wprost), tak jak czynił to w odniesieniu do normy art. 474 k.p.k. (por. art. 153 § 1 i 2 k.k.s.), a zatem nie jest ustawą, która w myśl art. 46 in fine k.p.k. „stanowi inaczej”. Wnioskowanie takie prima facie wydaje się na tyle zasadne, iż czynić może kwestię całkowicie jasną i nie wymagającą dalszych zabiegów interpretacyjnych (clara non sunt intenpretanda). W ocenie Autorów jest tak jedynie pozornie, albowiem głębsza analiza problemu czyni zasadnym rozważenie kwestii, czy istotnie wskazane wyżej odesłanie nakazuje odczytanie go jako normy obligującej prokuratora do udziału w rozprawie w sprawie o przestępstwo skarbowe po zmianie trybu na zwyczajny ze względu na przekroczenie terminu 21 dni przerwy. Rozstrzygnięcie tego zagadnienia wymaga nie tylko analizy stanu normatywnego, ale i jego nakreślenia na gruncie pragmatycznym.

Jakkolwiek w uzasadnieniu rządowego projektu kodeksu postępowania karnego mowa jest o tym, że art. 484 tej ustawy, ograniczając czas przerwy w rozprawie głównej prowadzonej w postępowaniu uproszczonym, powoduje przyspieszenie postępowania sądowego (co wskazywałoby na ratio legis tego przepisu)6, to nie wydaje się, aby uzasadnione było nadanie mu tylko takiego znaczenia. Wręcz przeciwnie, regulację tę potraktować wypada – aprobując w tym zakresie stanowisko zajęte przez SN w wyroku z dnia 9 lipca 2002 r., III KKN 506/997 – jako jedną z przyczyn wyłączenia trybu uproszczonego. W takim z kolei kontekście konieczne staje się podjęcie próby ustalenia, z jakich przyczyn przekroczeniu terminu przerwy w rozprawie głównej nadać można właśnie tego rodzaju znaczenie.

Ukształtowane w oparciu o metodę określaną w piśmiennictwie mianem tzw. „kolejnych wyjść”8 postępowanie uproszczone stanowi przykład szczególnej odmiany procesu o zmodyfikowanym przebiegu w porównaniu z procesem zwykłym9, czyli postępowania (trybu)10 szczególnego. Jak wskazuje sama jego nazwa stanowi ono przykład postępowania szczególnego o zredukowanym przebiegu11. Oznacza to, że cechuje je zmniejszony formalizm czynności procesowych stanowiący uzasadnienie tego, że w myśl art. 469 k.p.k. w zw. z art. 325b k.p.k. prowadzone jest ono w sprawach o drobne, nie charakteryzujące się znacznym stopniem społecznej szkodliwości czyny przestępne, w wypadku których rekonstrukcja stanu faktycznego i ich ocena normatywna nie wymaga stosowania przepisów postępowania w pełnej postaci. Postępowanie w tym trybie powinno być zatem prowadzone z maksymalnym zastosowaniem zasady szybkości postępowania12. Oczywistym jest w tym kontekście, że zaistnienie okoliczności uniemożliwiających osiągniecie tego rezultatu przynajmniej hipotetycznie oznacza, że z przyczyn czy to przedmiotowych (dotyczących okoliczności popełnionego przez sprawcę czynu przestępnego), czy to podmiotowych (dotyczących samego sprawcy), konieczna jest zmiana trybu postępowania na zwykły. Jedną z takich okoliczności jest podkreślony już fakt przekroczenia terminu przerwy w rozprawie głównej. W ogólnym założeniu powinien być on potraktowany jako element obrazujący, że okoliczności sprawy, uniemożliwiając procedowanie z zachowaniem tego terminu, a zatem wobec braku w trybie uproszczonym instytucji odroczenia rozprawy13, nakazujące prowadzić ją w dalszym ciągu w trybie zwykłym, pozwalają prawidłowo zakończyć postępowanie dopiero przy zastosowaniu pełnego instrumentarium czynności procesowych, nieznanych trybowi uproszczonemu. W takim wypadku w pełni zrozumiała staje się konieczność udziału w rozprawie głównej prokuratora (art. 46 k.p.k.), bo sprawa przestała być na tyle nieskomplikowana, aby móc nadal prowadzić ją bez jego udziału (art. 477 k.p.k.). Zaistnienie takich okoliczności (przedmiotowych czy podmiotowych) skutkujących niemożnością rozpoznania sprawy z zachowaniem 21-dniowego terminu przerwy w rozprawie głównej jest ze swej istoty zdarzeniem (zdarzeniami) „nowymi” dla oskarżyciela, tj. nieznanymi mu w momencie kierowania aktu oskarżenia do sądu i wskazywania trybu uproszczonego, w jakim sprawa ta winna być w jego ocenie rozpoznana. Ta pierwotna ocena dokonana przez oskarżyciela skutkuje jego nieobecnością na rozprawie, tak więc po zaistnieniu okoliczności uniemożliwiających rozpoznanie sprawy z zachowaniem wskazanego terminu zasadne jest zapewnienie jego stawiennictwa na rozprawie celem zapoznania się z tymi okolicznościami i odniesienia się procesowego (np. poprzez udział w przesłuchaniu nowego świadka, złożenia wniosku dowodowego, których konieczność przeprowadzenia wynikła po przeprowadzeniu dowodów zawnioskowanych w akcie oskarżenia, a przeprowadzonych przed upływem terminu 21 dni) do zaistniałego kontekstu sytuacyjnego. Wydaje się, iż takie właśnie uzasadnienie ma norma wysłowiona w przepisie art. 484 § 2 k.p.k., bowiem osiągnięcie celu w postaci przyśpieszenia postępowania poprzez zobligowanie do udziału w rozprawie prokuratora jest dyskusyjne.

Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że przekroczenie terminu przerwy w rozprawie głównej prowadzonej w trybie uproszczonym ma nieraz bardziej prozaiczne przyczyny, jak choćby urlop referenta, lecz nie może to przekreślać modelowych założeń przedstawionej zmiany trybu postępowania z uproszczonego na zwykły w zarysowanej sytuacji.

W postępowaniu w sprawie o przestępstwo skarbowe sytuacja wygląda nieco odmiennie. Jakkolwiek i tutaj przekroczenie 21-dniowego terminu przerwy w rozprawie głównej prowadzonej w trybie uproszczonym skutkuje zmianą trybu postępowania na zwyczajny (art. 484 § 2 k.p.k. w zw. z art. 113 § 1 k.k.s.), to jednak nie można nie dostrzec, że z uwagi na fakt, iż przepis art. 157 § 1 k.k.s na zasadzie specjalności wyłącza zastosowanie art. 477 k.p.k., oskarżyciel publiczny (tu: finansowy organ dochodzenia) brał udział w postępowaniu prowadzonym w trybie uproszczonym. Po zmianie trybu na zwykły udział tego organu w dalszym postępowaniu nadal będzie miał miejsce. W ten sposób ochrona interesu fiskalnego Skarbu Państwa oraz jednostek samorządu terytorialnego (budżetu Unii Europejskiej) będzie permanentnie zapewniona, tym bardziej, że skutek taki pozwala osiągnąć cechująca w tym zakresie każdy z finansowych organów dochodzenia swoista „przewaga informacyjna” nad innymi oskarżycielami publicznymi (prokuratorem, niefinansowym organem dochodzenia). Przecież to właśnie dlatego prawodawca nałożył obowiązek udziału w rozprawie głównej prowadzonej w trybie uproszczonym właśnie na tego oskarżyciela publicznego, że postępowanie karne skarbowe – ze względu na swą specyfikę wyrażającą się przede wszystkim blankietowym charakterem wielu norm materialnych i koniecznością odnoszenia często skomplikowanych stanów faktycznych także do norm odesłanych przez przepis blankietowy k.k.s. – wymaga bieżącego udziału oskarżyciela14. W ten sposób powstaje potrzeba odpowiedzi na pytanie, czy cokolwiek zmieni w tym wypadku obligatoryjny udział w rozprawie głównej prokuratora. Wydaje się, że z czysto pragmatycznego punktu widzenia na tak postawione pytanie należy udzielić odpowiedzi negatywnej. Nie negując wiedzy i kompetencji prokuratora15, zauważyć po pierwsze trzeba, że racjonalny z założenia ustawodawca zobligował finansowy organ dochodzenia do udziału w rozprawie głównej prowadzonej w postępowaniu uproszczonym, jak podkreślono, nawet gdy nie wniósł on aktu oskarżenia. Tym samym uznał jego obecność za wystarczająca dla realizacji wskazanego interesu fiskalnego. Ewentualne przyłączenie się do udziału w postępowaniu prokuratora wymaga zatem dostrzeżenia, że ten ostatni, nie prowadząc dochodzenia, w ogóle nie zna sprawy. Wprawdzie może on zapoznać się z jej aktami, lecz można mieć poważne wątpliwości, czy w ten sposób rzeczywiście pozyska informacje tego rodzaju, które będą pomocne finansowemu organowi dochodzenia w dalszym udziale w postępowaniu. Jest to tym bardziej widoczne, gdy dostrzeże się, iż przecież nie jest wykluczone, że zmiana trybu na zwykły, stanowiąca pochodną przekroczenia 21-dniowego terminu przerwy w rozprawie głównej, może mieć miejsce na ostatniej rozprawie, gdy większość postępowania dowodowego zostanie przeprowadzona. Zasadność udziału prokuratora w rozprawie głównej staje się w tym wypadku nad wyraz wątpliwa. Na dodatek zauważyć wypada, że przecież ewentualne przyłączenie się prokuratora do udziału w postępowaniu nie wyłącza samodzielności działania finansowego organu dochodzenia. Tym samym oskarżyciele ci są w zakresie podejmowanych czynności niezależni16. Działalność prokuratora nie musi zatem determinować postępowania finansowego organu dochodzenia, który nie jest nią w żaden sposób związany. Wręcz, przyglądając się takiej sytuacji z praktycznego punktu widzenia, należy wyrazić pogląd, że wcale nierzadko jest dokładnie odwrotnie, a to z uwagi na podkreśloną już znajomość materii konkretnej sprawy cechującą tego drugiego oskarżyciela publicznego. Trudno zatem przyjąć, aby w takim wypadku można było mówić o rzeczywistej nadrzędności prokuratora nad finansowym organem dochodzenia, której istnienie mogłoby być poczytywane za argument przemawiający za zasadnością obligatoryjnego udziału prokuratora w rozprawie głównej prowadzonej po zmianie trybu postępowania z uproszczonego na zwyczajny17. Poza tym, jak słusznie podkreśla się w literaturze18, odkodowanie znaczenia normy prawnej wysłowionej w przepisie art. 157 § 2 k.k.s. winno być dokonane w odwołaniu do zawierającego odesłanie do art. 46 k.p.k. przepisu art. 122 § 1 pkt 1 k.k.s. Prowadzi to do konstatacji, że na finansowym organie dochodzenia ciąży obowiązek udziału w rozprawie głównej także wtedy, gdy w postępowaniu zwyczajnym akt oskarżenia wniósł do sądu prokurator. Innymi słowy ustawodawca i w ten sposób wskazał, że to ten właśnie, nieprokuratorski oskarżyciel publiczny, jest tą stroną postępowania sądowego, której w nim udział stwarza najpełniejsze podstawy realizacji celu określonego w art. 114 § 1 k.k.s., akcentując tym samym de facto drugorzędną w tym zakresie rolę prokuratora. W takim kontekście nie ma zarazem podstaw faktycznych do uznania, że obowiązkowy udział prokuratora w rozprawie głównej prowadzonej po zmianie trybu na zwyczajny, gdy – co istotne – to prokurator miałby przyłączyć się do uczestniczącego uprzednio w postępowaniu finansowego organu dochodzenia, a nie na odwrót, stanowić będzie niezbędny czynnik strzeżenia praworządności i czuwania nad ściganiem przestępstw19.

Na tak nakreślonym gruncie wypada powrócić raz jeszcze na płaszczyznę normatywną i podjąć próbę ustalenia, czy przeprowadzone rozważania znajdą uzasadnienie także na niej. W tym aspekcie trzeba zwrócić uwagę na dwa zagadnienia. Po pierwsze, dostrzec należy, że przepis art. 113 § 1 k.k.s., odsyłając do stosowania w sprawach m.in. o przestępstwa skarbowe do przepisów k.p.k., jeżeli przepisy k.k.s. nie stanowią inaczej, wskazuje, że owo stosowanie powszechnej procedury karnej winno mieć charakter „odpowiedni”. W Uzasadnieniu kodeksu karnego skarbowego odnaleźć można stwierdzenie, według którego „(…) współcześnie formuła «odpowiedniego» stosowania przepisów prawa nie jest już optymalną techniką formułowania tekstu ustawy karnej (zwłaszcza że niewiele to odbiega od swego pierwowzoru z okresu międzywojennego)”20. Właśnie dlatego ustawodawca starał się sprowadzić zakres normatywny klauzuli „odpowiedniego” stosowania przepisów prawa do bardziej, aniżeli na gruncie chociażby ustawy karnej skarbowej z 1971 r., rozsądnych granic użyteczności. Niesie ona jednak za sobą niebezpieczeństwo rozbieżności interpretacyjnych przy wykładni przepisów prawa21.

W literaturze prawa karnego, a prawa karnego skarbowego w szczególności, poświęcono nieco uwagi zagadnieniu odpowiedniego stosowania przepisów22. Generalnie stosowanie przepisów w oparciu o tą formułę można sprowadzić do trzech grup przypadków:

  • stosowanie wprost – gdzie przepisy k.p.k. są recypowane bez żadnej zmiany,

  • stosowanie zmodyfikowane, gdzie przepisy k.p.k. są recypowane z pewnymi zmianami,

  • niestosowanie, gdzie przepisy k.p.k. nie mogą być stosowane wobec ich bezprzedmiotowości albo sprzeczności23.

Na tle rozważań przeprowadzonych na gruncie pragmatycznej oceny przedstawionego problemu jasne staje się, że in concreto formuła „odpowiedniego stosowania” przyjmie ostatnią z przedstawionych postaci, wobec podkreślonej bezprzedmiotowości uregulowania zawartego w powszechnej procedurze karnej24.

Rozważenia w tym miejscu wymaga, czy i ewentualne znaczenie dla procesu dekodowania normy art. 46 k.p.k., do której odsyła art. 113 § 1 k.k.s., ma norma zawarta w art. 122 § 1 pkt 1 k.k.s., zgodnie z którą w sprawach, w których finansowy organ dochodzenia prowadzi dochodzenie, a następnie wnosi i popiera akt oskarżenia przed sądem, nakazuje poprzez użyte m.in. w przepisie art. 46 k.k.s. wyrażenie „prokurator” rozumieć także „finansowy organ dochodzenia”.

Pierwotnie zauważyć trzeba, iż sformułowanie „w sprawach, w których finansowy organ dochodzenia prowadzi dochodzenie, a następnie wnosi i popiera akt oskarżenia przed sądem”, poprzez odwołanie się do kryterium przedmiotowo-podmiotowego, a więc spraw, w których dochodzenie prowadził finansowy organ dochodzenia i sformułował oraz wniósł akt oskarżenia, przesądza, iż bez znaczenia dla stosowania przepisów k.p.k. wymienionych w art. 122 k.k.s. ma fakt zaistnienia zdarzenia procesowego już w postępowaniu jurysdykcyjnym, polegającego na przekroczeniu terminu 21 dni przerwy. Jest to zresztą tym bardziej uzasadnione w ten sposób, iż – jak zasadnie podkreślono w piśmiennictwie25 – przy uwzględnieniu trybów, w jakich toczyć się może postępowanie określone w k.k.s., przepis art. 122 § 1 tej ustawy odnosi się w pełni do trybu uproszczonego i to jeżeli prokurator nie przejmie sam sprawy (art. 122 § 3 k.k.s.). Tylko bowiem w takim trybie organ finansowy może prowadzić dochodzenie, a następnie wnosi i popiera oskarżenie (art. 122 § 1 in pricipio k.k.s.).

Po wtóre wydaje się, iż użycie sformułowania „także” (art. 122 § 1 pkt 1 in fine k.k.s.) nie oznacza li tylko podstawy do obligatoryjnego udziału oskarżyciela skarbowego w postępowaniu karnym skarbowym obok udziału prokuratora, na co wskazywałoby bezpośrednie rozumienie zwrotu „także”. Użycie takiego zwrotu winno być rozumiane jako kolejny przejaw swoistej koegzystencji prokuratora i finansowego organu dochodzenia jako oskarżycieli skarbowych, wyżej omówionej i wskazanie, iż mimo samodzielnej roli finansowego organu dochodzenia to pozostaje on oskarżycielem obok, a nie zamiast prokuratora. W tym kontekście tak właśnie należy odczytywać użycie zwrotu „także”, którego brak mógłby prowadzić poprzez literalną wykładnię sformułowania „rozumie się” do potraktowania normy wysłowionej w przepisie art. 122 § 1 pkt 1 k.k.s. jako normy wykluczającej udział prokuratora w ogóle w postępowaniu karnym skarbowym, jeśliby to finansowy organ dochodzenia prowadził dochodzenie a następnie wniósł i popierał akt oskarżenia. Skoro zatem norma ta, w świetle wyżej przedstawionego stanowiska co do rozumienia jej znaczenia i istoty, nie przeciwstawia się zaprezentowanemu wyżej „odpowiedniemu” stosowaniu art. 46 k.p.k. w stosunku do prokuratora w postępowaniu sądowym (zainicjowanym wniesieniem do sądu aktu oskarżenia przez finansowy organ dochodzenia) toczącym się w sprawie o przestępstwo skarbowe po zamianie trybu na skutek przekroczenia
21-dniowego terminu przerwy, to przyjąć należy jako konstatację wynikającą z całości zaprezentowanej argumentacji, iż udział prokuratora w takiej rozprawie nie jest obowiązkowy.

W przedmiotowym artykule pozostawiono bez merytorycznego odniesienia – jako wykraczającą poza jego zakres i cel – kwestię, czy i w jakim zakresie poczynione wyżej uwagi zachowują aktualność w postępowaniu sądowym toczącym się w sprawie o wykroczenie skarbowe w sytuacji, gdyby postępowanie to toczyć miałoby się w postępowaniu zwyczajnym ze względu na przekroczenie 21-dniowego terminu przerwy, którą to możność dopuścił SN w postanowieniu z dnia 30 kwietnia 2003 r., I KZP 10/0326.



1 Pod tym pojęciem rozumiemy ujęte zbiorczo przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe. Zob. tożsame określenie tych terminów dokonane przez P. Kardasa i G. Łabudę, Kumulatywny zbieg przepisów ustawy w prawie karnym skarbowym, Prok. i Pr. 2001, nr 9 (cz. I), passim i Prok. i Pr. 2001, nr 10 (cz. II), passim oraz przez samego G. Łabudę, Narażenie na niebezpieczeństwo jako problem dogmatyczny oraz jego przejawy w konstrukcjach deliktów karnoskarbowych, niepubl., passim.

2 A. Grabowska, Ochrona unijnego budżetu, Rzeczpospolita. z 2003, nr 136, s. C 2.

3 T. Grzegorczyk, Kodeks karny skarbowy. Komentarz, Warszawa 2000, s. 495. Rozwiązanie to być może ulegnie zmianie, gdyż przewidywana w pochodzącym z dnia 30 kwietnia 2003 r. projekcie nowelizacji k.k.s. (art. 1 ust. 126a projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny skarbowy, ustawy – Przepisy wprowadzające Kodeks karny skarbowy i innych ustaw) zmiana przepisu art. 157 § 1 tej ustawy, poprzez nadanie mu brzmienia: „Jeżeli akt oskarżenia wniósł finansowy organ postępowania przygotowawczego udział tego organu lub jego przedstawiciela w rozprawie jest obowiązkowy w postępowaniu uproszczonym”, nakazuje przyjąć, że obowiązkowy udział w rozprawie głównej dotyczyć będzie tylko tego organu, od którego pochodzi skarga zasadnicza.

4 Organy te, mające charakter organów administracyjnych, niekiedy w piśmiennictwie określane są mianem „szczególnych” oskarżycieli publicznych. Nazwę tę pierwotnie przyjął S. Waltoś w glosie do uchwały SN z dnia 21 stycznia 1971 r., VI KZP 68/70, OSPIKA 1971, nr 12, poz. 239, passim. Została ona zaakceptowana także m.in. przez E. Skrętowicza, Z problematyki zwrotu sprawy do uzupełnienia postępowania przygotowawczego, passim i D. Kalę, Kodeksowe postępowania szczególne. Komentarz. Piśmiennictwo. Orzecznictwo, Toruń 2000, s. 33–34. W piśmiennictwie, dla określenia wskazanych organów, używa się także nazwy „pozaprokuratorski oskarżyciel publiczny”, co uczynił choćby M. Cieślak, Polska procedura karna. Podstawowe zagadnienia teoretyczne, wydanie III zmienione i rozszerzone, Warszawa 1984, s. 43, czy też J. Grajewski, (w:) J. Grajewski, L. K. Paprzycki, Kodeks postępowania karnego z komentarzem, Sopot 2000, s. 94, jak również terminu „oskarżyciel drugorzędny”, co wiąże się z kolei z jednym z podziałów wyodrębnianych w ramach, ujętego w sensie largo, pojęcia „oskarżyciel”, dla którego kryterium jest stanowisko, jakie oskarżyciel zajmuje w procesie. Zapatrywanie tego rodzaju wyrażone zostało przez K. Marszała, Proces karny, Katowice 1997, s. 139–140.

5 Tym samym na gruncie postępowania karnego – skarbowego nie znajduje racji bytu zapatrywanie wyrażone przez SN w uchwale z dnia 21 stycznia 1971 r., VI KZP 68/70 (OSNKW 1971, nr 4, poz. 69), wedle którego wstąpienie prokuratora do udziału w postępowaniu karnym odsuwa od dalszego w nim udziału występującego w nim uprzednio nieoprokuratorskiego oskarżyciela publicznego, gdyż organ ten wykonuje czynności oskarżycielskie w zastępstwie prokuratora.

6 Uzasadnienie rządowego projektu kodeksu postępowania karnego, Warszawa 1997, s. 438.

7 LEX nr 56820.

8 Tak S. Waltoś, Założenia konstrukcyjne trybów szczególnych w procesie karnym, NP 1970, nr 7–8, s. 1097. Metoda ta polega na dopuszczeniu najpierw ustępstw od rygorów obowiązujących w trybie zwykłym, składających się na powstanie pierwszego trybu szczególnego (trybu szczególnego I stopnia), a w dalszej kolejności dopuszczenie kolejnych odstępstw od owego trybu szczególnego tworzących dalsze tryby szczególne (tryby szczególne II stopnia).

9 T. Nowak, Postępowania szczególne w polskim procesie karnym, Poznań 1976, s. 5; M. Cieślak, Polska procedura karna…, Warszawa 1984, s. 29, 74.

10 Zamienne używanie pojęć: „postępowanie szczególne” i „tryb szczególny” na potrzeby prowadzonego dyskursu stosowane jest za S. Waltosiem, Założenia konstrukcyjne…, s. 1095. Praktycznie analogicznie wypowiadali się wcześniej także Z. Kegel, M. Lipczyńska, A. Tenerowicz, Postępowania szczególne przed sądem powszechnym w procesie karnym PRL. Praca zbiorowa pracowników Katedry Postępowania Karnego Uniwersytetu Wrocławskiego, pod red. M. Lipczyńskiej, Wrocław 1965, s. 3. W doktrynie funkcjonuje także szersze zakresowo rozumienie pojęcia „postępowanie szczególne” obejmujące także postępowanie w sprawach podlegających orzecznictwu sądów wojskowych, postępowanie w sprawach nieletnich, postępowanie przed Trybunałem Stanu oraz postępowania karnoskarbowe. Zob. A. Gaberle, Postępowania szczególne w kodeksie postępowania karnego z 1997 r., Kraków 1998, s. 13.

11 K. Marszał, Proces karny, s. 440; S. Waltoś, Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2002, s. 42.

12 Zasada szybkości postępowania ma charakter nieskodyfikowany, czego zdaje się nie negować określenie, w art. 2 § 1 pkt 4 k.p.k., jednego z celów postępowania karnego sprowadzającego się do dążenia do rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie. W literaturze jej określenie opiera się zwykle na odwołaniu do przepisów kształtujących terminy maksymalne, a także do unormowań postępowania uproszczonego oraz innych postępowań szczególnych, do których stosuje się przepisy o postępowaniu uproszczonym (tak M. Cieślak, Polska procedura karna..., Warszawa 1984, s. 342). Niektórzy autorzy wiążą szybkość postępowania z zasadą ekonomii procesowej (por. M. Siewierski, J. Tylman, M. Olszewski, Postępowanie karne w zarysie, Warszawa 1971, s. 54–55), choć w doktrynie procesu karnego słusznie podkreślono, że zasada ta – wyrażająca się w dążeniu do tego, by do rozstrzygnięcia sprawy dochodziło tylko przy takim nakładzie czasu, wysiłku i środków, jakie są niezbędne i usprawiedliwione istotnymi potrzebami postępowania (tak SN w uchwale pełnego składu z dnia 15 lipca 1974 r., Kw. Pr. 2/74, OSNKW 1974, nr 10, poz. 179) – obejmuje swym zakresem elementy pozostające poza zespołem desygnatów wyznaczonych pojęcie zasady szybkości postępowania (Z. Jankowski, Postępowanie karne przed sądem pierwszej instancji w aspekcie prakseologicznym, Warszawa 1986, s. 87 i n.).

13 T. Grzegorczyk, Przerwa i odroczenie rozprawy w nowym kodeksie postępowania karnego, PS 1998, nr 5, s. 57.

14 Zob. w tym zakresie trafne stanowisko R. A. Stefańskiego, Postępowanie przed powszechnym sądem pierwszej instancji w sprawach karnych skarbowych, Prok. i Pr. 2000, nr 5, s. 80, który wskazał, iż z praktycznego punktu widzenia udział w rozprawie głównej finansowego organu dochodzenia uzasadniony może być w sprawach, w których zachodzi skomplikowany stan faktyczny lub ważne zagadnienie prawne dotyczące sfery działalności tego organu, np. spraw podatkowych, dewizowych, celnych.

15 W tym zakresie istotnym jest dostrzeżenie wymogów, jakie m.in. spełnić musi osoba przed powołaniem na stanowisko prokuratora lub asesora prokuratury. W szczególności ważną role odgrywa dostrzeżenie, iż osoby takie muszą m.in. – na zasadzie art. 14 ust. 1 pkt 3 i 6 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (Dz. U. z 1994 r., Nr 19, poz. 70 ze zm.) – prokuratorzy oraz, poprzez odesłanie zawarte w normie blankietowej zdekodowanej z art. 100 ust. 1 cyt. ustawy – asesorzy prokuratury, ukończyć wyższe studia prawnicze w Polsce i uzyskać tytuł magistra lub ukończyć studia zagraniczne uznane w Polsce, jak również złożyć egzamin prokuratorski lub sędziowski, który stanowi potwierdzenie posiadania przez te osoby odpowiedniej dla wykonywania czynności prokuratora wiedzy fachowej. Wynika to jednoznacznie z przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 czerwca 1998 r., w sprawie aplikantów sędziowskich i prokuratorskich (Dz. U. Nr 86, poz. 550 ze zm.) w aspekcie poświeconym choćby zakresowi przedmiotowemu tego egzaminu. Z kolei zwolnienie z wymogu m.in. złożenia egzaminu prokuratorskiego dotyczy enumeratywnie wymienionych w art. 14 ust. 3 cyt. ustawy osób, co do których ich wiedzę fachową potwierdzają tytuły naukowe, tudzież wykonywany zawód należący do katalogu prawniczych, jak również okres jego wykonywania.

16 G. Bogdan, A. Nita, Z. Radzikowska, A. R. Światłowski, Kodeks karny skarbowy z komentarzem, Gdańsk 2000, s. 529–530; M. Skwarcow, Kodeks karny skarbowy – wybrane zagadnienia procesowe, PS 2001, nr 6, s. 86.

17 Jest to szczególnie widoczne, gdy zauważy się, że w piśmiennictwie karnoprocesowym jako jedną z cech owej nadrzędności przywołuje się możliwość występowania w procesie nieprokuratorskich oskarżycieli publicznych jedynie wtedy, gdy sam prokurator nie bierze w nim udziału (tak T. Grzegorczyk, (w:) T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, wydanie III zmienione i uzupełnione, Warszawa 2001, s. 269). Jak natomiast podkreślono, w postępowaniu karnym – skarbowym sytuacja taka nie występuje.

18 Z. Gostyński, Komentarz do Kodeksu karnego skarbowego. Tytuł II. Postępowanie w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe. Tytuł III. Postępowanie wykonawcze, Warszawa 2000, s. 285–286. Odmiennie, aczkolwiek bez bliższego uzasadnienia, H. Skwarczyński, Rozprawa pod nieobecność stron w prawie karnym skarbowym, WPP 2002, nr 4, s. 109.

19 Takie obowiązki nakłada na prokuratora art. 2 i art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. o prokuraturze (Dz. U. z 1994 r., Nr 19, poz. 70 ze zm.).

20 Uzasadnienie kodeksu karnego skarbowego, Warszawa 1999, s. 30.

21 R. A. Stefański, Postępowanie przed powszechnym sądem…, s. 70; G. Łabuda, T. Razowski, Glosa do postanowienia Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 16 maja 2002 r., sygn. akt II AKo 245/02, Prok. i Pr. 2003, nr 3, s. 104.

22 Zob. Z. Siwik, „Odpowiednie” stosowanie przepisów kodeksu karnego w prawie karnym skarbowym (studium na tle systemu środków penalnych), Przegląd Prawa i Administracji XXIII, Wrocław 1987, s. 97 i n.; tenże, Systematyczny komentarz do ustawy karnej skarbowej. Część ogólna, Wrocław 1993, s. 55 i n.; F. Prusak, W. Świda, Prawo karne skarbowe, Warszawa 1990, s. 11; G. Bogdan, Relacja pojęć przestępstwa i przestępstwa skarbowego w polskim prawie karnym, PS 1997, nr 5, s. 83 i n.; J. Raglewski, Stosunek przepisów części ogólnej nowego kodeksu karnego do innych ustaw przewidujących odpowiedzialność karną, PS 1998, nr 7–8, s. 19 i n.

23 Z. Siwik, Systematyczny komentarz…, s. 58. Omawiając stosowanie zmodyfikowane, Autor wyróżnia sześć rodzajów przypadków: zmiana prosta (podstawienie jednego pojęcia w miejsce drugiego), zmiana polegająca na zmianie przepisów, zmiana z pewną ogólną wskazówką ustawodawcy, zmiana części przepisu z uwagi na odrębność u.k.s. (obecnie k.k.s.), zmiana części przepisu z uwagi na dyrektywę jednolitości systemowej, zmiana z uprzednim wyjaśnieniem, czy i jaki przepis obowiązuje – Systematyczny komentarz…, s. 58–59. Por. również Z. Siwik, „Odpowiednie” stosowanie…, s. 121.

24 Odmiennie H. Skwarczyński, Rozprawa pod nieobecność stron…, s. 109–110.

25 T. Grzegorczyk, Kodeks karny skarbowy…, s. 410.

26 OSNKW 2003, nr 5–6, poz. 60.


Prokuratura

i Prawo 6, 2004


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość