Strona główna

Przyczyny niepowodzeń w czytaniu i kształtowaniu postawy czytelniczej


Pobieranie 10.94 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar10.94 Kb.
Przyczyny niepowodzeń w czytaniu i kształtowaniu postawy czytelniczej
Jednym z istotnych umiejętności jakie dziecko zdobywa w szkole jest umiejętność czytania. Dla realizacji tego zadania dydaktycznego, konieczna jest jego "gotowość do czytania". Zależy ona od szeregu czynników, wśród których można wymienić: ogólny rozwój umysłowy (w tym zasób słownictwa), dojrzałość fizyczna i psychiczna umożliwiająca odpowiednią percepcję słuchową i wzrokową drukowanych, a następnie pisanych tekstów, cechy osobowości wpływające na chęć do uczenia się, odpowiedni zasób doświadczeń życiowych.

Przyczyny trudności w czytaniu są następstwem: defektów organicznych, wadach wrodzonych (np. tzw. deficyty fragmentaryczne w zakresie funkcjonowania analizatorów wzrokowego czy słuchowego), niedojrzałości konstytucjonalnej, opóźnień pedagogicznych spowodowanych doświadczeniem dziecka, niewłaściwych metod nauki czytania, małego zasobu słów, braku zainteresowania czytaniem, słabej koncentracji uwagi dziecka.

Wymienione trudności w czytaniu podzielić można najogólniej na niezależne od nauczyciela, które jednak winien on zauważyć i wymagające pomocy lekarza specjalisty oraz bezpośrednio zależne od uczącego dziecko czytać nauczyciela i środowiska w którym dziecko żyje. Druga z wymienionych grup trudności w czytaniu ma ścisły związek z czytelnictwem - chętnym i bez przymusu sięganiem przez samo dziecko po książkę czy czasopismo. W p. 1.2 pracy zwrócono już uwagę na warunki konieczne dla rozwoju czytelniczego dzieci. Są to w najwcześniejszym okresie życia dziecka  moment pojawienia się książki oraz, istotne także w trakcie nauki przedszkolnej i szkolnej: "klimat" spotkania dziecka z książką i  typ proponowanej książki. Zwrócono także uwagę na istotną rolę i w związku z tym konieczną współpracę w procesie kształtowania postawy czytelniczej całego środowiska dziecka, a więc prócz szkoły także  bibliotek i opiekunów.

Brak powiązania nauki czytania z wpajaniem dziecku zamiłowania do lektury prowadzić może do analfabetyzmu funkcjonalnego - braku potrzeby sięgania po książkę. Badania przeprowadzone przez Organization of Economic Cooperation and Development, do której Polska przyjęta została w 1996 r. wskazują na niepokojącą wysoką skalę istnienie tego zjawiska. Stwierdzono, iż 17 % uczniów I klas szkół ponadpodstawowych w miastach i 22 % na wsi to "funkcjonalni analfabeci".

Co zatem jest przyczyną, jakie błędy popełniane są w szkole, iż korzystanie z lektury, które powinno stać się "czynnością fascynującą" jest postrzegane przez dzieci w szkole jako zło konieczne? Przyczyn takich jest bardzo wiele. Jako pierwszą z przyczyn wymienić można  samą szkołę, która przez obowiązek uczęszczania do niej stwarza "warunki przymusu". Zwraca się także uwagę na to, iż podręczniki do nauki czytania zawierają często teksty dla dziecka obojętne lub nudne i są ubogie jeśli chodzi o słownictwo. Na fakt ten, poparty analizą treści elementarzy świata zwrócił uwagę między innymi B. Bettelheim. Jego zdaniem ich treść jest "błaha w stosunku do burzliwego świata doznań dziecka". Jest to stwierdzenie zgodne ze spostrzeżeniami znakomitego polskiego pedagoga K. Korczaka. Istotną sprawą jest zatem dobór książki. Często niestety teksty do czytania mają wymiar wyłącznie użytkowy (praktyczny) i informacyjny - pozbawione są, jak to określa B. Bettelhaim "magii lektury".

A. I. Gates, wymieniając nieskuteczne sposoby nauczania czytania, zwraca uwagę na brak powiązania techniki czytania z zagadnieniami lingwistycznymi, artystycznymi, dramatycznymi, konstrukcyjnymi i innymi, wskutek czego czytanie staje się odosobnionym, uciążliwym i nudnym zajęciem

Badania przeprowadzone przez B. Betelhaima i K. Zelana w Kaliforni i Massachusets, wśród 300 dzieci z 8 szkół pozwoliły na określenie przyczyn "pozaszkolnych" braku chęci dzieci do czytania. Istotne w przeprowadzonej analizie okazały się powiązania nauki czytania z samooceną ucznia, jego pozycją wśród rówieśników, stosunki w rodzinie dziecka. Przyczyny "nieczytelnictwa" dzieci mogą być więc natury "biologicznej". Chłopcy czytają mniej chętnie od dziewczynek. Powodem jest to, iż więcej czasu spędzają na zabawach ruchowych oraz, że czytanie traktowane być może przez nich jako "babska czynność". Przyczynami braku zainteresowania dziecka książką, może być także powierzchowna wiedza jego rodziców o znaczeniu lektury dla rozwoju dziecka, traktowanie przez nich zakupu książki jako zbędny wydatek (lub istotnie zła sytuacja materialna), brak uczestnictwa w procesie czytelnictwa dziecka. Typowym jest niestety sam stosunek opiekunów do książki np. analfabetyzm funkcjonalny, czy korzystanie z "łatwiejszych" mediów, jak telewizja, video - a więc brak pozytywnego przykładu, brak umiejętności wybrania książki i korzystania z biblioteki czy ich złe nawyki czytelnicze ("przeczytaj porządnie do końca!" - gdy książka nudzi dziecko). Typowym jest niestety także stanowisko, że z chwilą gdy dziecko rozpocznie naukę szkolną za czytanie odpowiedzialna jest szkoła. Do wymienionych przyczyn braku zainteresowania dziecka książką, związanych z jego opiekunami dodać można także ich brak czasu dla dziecka, wynikający ze stawiania na pierwszym miejscu (lub konieczności) zapewnienia bytu materialnego rodziny.

Przyczynami rzadkiego sięgania dzieci po książkę mogą być także: brak czasu, gdy dzieci zmuszone są przez okoliczności do opieki nad młodszym rodzeństwem lub pomoc w gospodarstwie, złe warunki mieszkaniowe (brak miejsca by spokojnie poczytać) oraz niesprzyjający lekturze zły klimat psychologiczny: bezrobocie, rozbita rodzina lub choroba w rodzinie.



Brak chęci sięgania przez dziecko po książkę może więc także wynikać z innych przyczyn niż błędy popełnione przez nauczyciela w trakcie nauki czytania (medycznych i środowiskowych). Tak więc na proces kształcenia postawy czytelniczej u dziecka wpływa nie tylko dydaktyczna, ale w bardzo dużej mierze wychowawcza działalność nauczyciela.


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość