Strona główna

Stosunek onz do prywatnego sektora zmienił się w ostatnich latach radykalnie. Dzisiaj kooperacja stoi przed konfrontacją


Pobieranie 9.3 Kb.
Data20.06.2016
Rozmiar9.3 Kb.
Zrównoważony rozwój: Pod patronatem ONZ

"Stosunek ONZ do prywatnego sektora zmienił się w ostatnich latach radykalnie. Dzisiaj kooperacja stoi przed konfrontacją." Tymi słowami reklamuje Kofi Annan, Sekretarz Generalny ONZ, powołany przez niego do życia program rozwoju "Global Impact", umowy między wstępnie 44 światowymi koncernami a ONZ, obecnie 81.

W podpisanym dwa lata temu układzie koncerny zobowiązują się do podporządkowania swojej działalności gospodarczej dziewięciu zasadom odnoszącym się do ochrony środowiska, praw pracowniczych i praw człowieka i zasadniczo bazują na karcie praw człowieka z 1949 r., postanowieniach Swiatowego Szczytu Socjalnego w 1995 r. i Swiatowego Szczytu Klimatycznego w 2002 r. w Johannesburgu. Global Impact wszedł w życie po rocznych pertraktacjach Kofi Annana z International Chamber of Comerce (ICC), największą w świecie lobbyistyczną organizacją wielkiego przemysłu, do której należy w sumie 7000 firm, zdominowanych jednak przez ok. 50 światowych koncernów. ICC odgrywała wiodącą rolę w pertraktacjach na temat Global Impact wprowadzając szereg przyjaznych dla przedsiębiorstw sformułowań i kilka "zasad", między innymi zupełną dobrowolność partycypujących w układzie firm ("non-binding"). Kontrola działalności polegać miała na zainicjowaniu projektów wzorcowych, celem ich publikacji i reprezentowania przez ONZ.

Praktyka pokazuje, że Global Impact jest co najmniej kontrowersyjnym układem, za który Annan konfrontowany jest obecnie nie tylko z krytyką z zewnątrz, ze strony licznych NGO's (20 połączyło się w aliancję za niezależną od przemysłu ONZ). Głosy sceptyczne pojawiły się również we własnych szeregach. Na przeprowadzonym w 15 miesięcy po podpisaniu układu "Learning Forum" oficjale ONZ stwierdzają, że "żaden z przedstawionych projektów wzorcowych nie odpowiada kryteriom w przykładach rozwiązań Global Impact". W dwa lata po podpisaniu umowy nie ma na stronach ONZ ani jednego, uznanego oficjalnie projektu. Krytycy pytają, jak opinia publiczna ma być w stanie ocenić postęp Global Impact, jeżeli rzekome firmy wzorcowe w dwa lata po podpisaniu układu nie są w stanie zaprezentować ani jednego przykładu rozwiązań zrównoważonego gospodarowania, a nawet pro-przemysłowa gazeta New York Times stwierdza na swoich stronach, że "Global Impact zezwala największym i najbogatszym przedsiębiorstwom ubierać się we flagę ONZ nie wnosząc za to nic nowego."

Pierwsze zbliżenie na linii ONZ/koncerny nastąpiło w trakcie przygotowań szczytu w Rio w 1992 r. World Business Council for Sustainable Development (WBCSD) łączący 160 koncernów odgrywał decydującą rolę zarówno przy ustalaniu porządku obrad jak i dokumentu końcowego. W ten sposób zamiast układów ramowych zawierających konkretne kroki wprowadzające ideę zrównoważenia powstał pakiet dobrowolnych zobowiązań, za niedopełnienie których nikt nie moży być pociągany do odpowiedzialności. Rok 1992 był ogólnie krokiem milowym w stosunkach ONZ/korporacje: zlikwidowana została Komisja ds. Transnarodowych Koncernów (UNCTC), jedyny w ramach ONZ organ kontrolujący od lat 70-tych działalność międzynarodowych multis.

W trakcie przygotowań szczytu klimatycznego w Johannesburgu w 2002 r. ICC i WBCSD powołały do życia Action for Sustainable Development (BASD) wpisując na jej sztandar hasło: "Ludzie, Planeta, Dobrobyt". Wśród członków WBCSD "zielonego sumienia przemysłu", znaleźć można oprócz wielu innych: BP, StatOil, TotalFinaElf und ChevronTexaco, DaimlerChrysler, Nissan, Ford i General Motors, Dow, DuPont, BASF, ICI i Aventis, Monsanto, PowerGen i Bayer. BASD wspierany jest między innymi przez Swiatowy Związek Przem. Chemii, Związek Przemysłu Niemiec, Europejskie Forum Atomowe i World Nuclear Association.

Annan nie ustaje w werbowaniu dalszych członków: "Zarówno ONZ jak przemysł służą wyższemu celowi: ochronie ludzkości." Układ ma umożliwić dialog między przemysłem a "innymi grupami socjalnymi", tak że firmy wyznające zasady Global Impact będą w stanie "o wiele lepiej sprostać społecznemu naciskowi." FoE widzi w Global Impact "ciche przejmowanie ONZ przez prywatny przemysł" i to, że "bazujące na dobrowolności układy opóźniają podejmowanie konkretnych ustaleń." Aliancja o niezależne ONZ widzi w układzie niebezpieczeństwo utraty wiarygodności ONZ i daleko idące konsekwencje dla jej międzynarodowych misji.

W dwa lata po podpisaniu nadal "no-binding" i bez kontroli. W raportach, na stronach internetowych i w broszurach firm, przedsiębiorstw, korporacji partycypujących w Global Impact podkreślana jest ścisła współpraca z ONZ, mówi się, że sprawozdania roczne firm Daimler-Chrysler i Bayer zawierają obok mowy Koffi Annana również jego pozdrowienia ze zdjęciem i logo-ONZ.
więcej: http://www.cbgnetwork.org/Ubersicht/Zeitschrift_SWB/SWB_2002/SWB_03_2002/UN_Ausverkauf_03_02/un_ausverkauf_03_02.html


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość