Strona główna

Sylwia Nowak-Bajcar


Pobieranie 74.9 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar74.9 Kb.

Sylwia Nowak-Bajcar



Wojna 1991 - 1995 w najnowszej prozie serbskiej (na wybranych przykładach)
Praca niniejsza stanowi próbę opisu i analizy problemu obecności wydarzeń związanych z najnowszą wojną na terenach ex-Jugosławii oraz sposobu ich prezentacji w prozie serbskiej. Poddany analizie materiał stanowią wyłącznie teksty literackie, napisane i wydane podczas wojny 1991-1995. Spośród dostępnych mi książek wybrałam wyłącznie te, które dotykają problematyki wojennej lub odwołują się do niej w sposób bezpośredni, za pomocą wzmianek w tekście. W grupie tej znalazły się trzy powieści: Hamsin 51 Dragana Velikicia z 1993 roku, U potpalublju (Pod pokładem) Vladimira Arsenijevicia z 1994 roku i Bila jednom jedna zemlja (Był kiedyś pewien kraj) Dušana Kovačevicia oraz jeden zbiór opowiadań z 1994 roku pt: Vitraž u sećanju (Witraż we wspomnieniu), autorstwa Vladimira Pištalo. W przypadku dwu powieści: D. Velikicia i V. Arsenijevicia korzystałam z drugich ich wydań, pochodzących z 1995 roku. Przedstawiony materiał jest tylko w pewnym stopniu reprezentatywny dla prozy serbskiej tego okresu, bowiem wybrane książki wydane zostały przez belgradzkie wydawnictwo Vreme knjige, odznaczające się specyficzną orientacją polityczną. Pomimo swej niezależności (wydawnictwo jest związane z czasopismem "Vreme"), poddany analizie materiał wykazuje cechy charakterystyczne dla sposobu mówienia w Serbii o wspomnianej wojnie. Dostrzec je możemy na dwóch poziomach utworów literackich: pierwszym z nich jest poziom języka, w obrębie którego podstawową jednostką analizy stało się dla mnie zdanie, drugim - świat przedstawiony dzieła (na tym poziomie interesować mnie będzie sposób jego konstrukcji i wyrażająca się poprzez niego postawa bohatera lub narratora).

Ze względu na interpretacyjny charakter pracy, w której wykorzystano tylko materiał literacki, nie posłużyłam się żadnymi opracowaniami, ujmującymi prezentowany problem w kategoriach zjawiska społeczno-politycznego. Przekłady wykorzystanych fragmentów książek umieszczono w nawiasach, w sąsiedztwie cytatów.

Najbardziej powszechną, jak się wydaje, postawą pisarzy serbskich jest przemilczanie, wyrażające się w całkowitym pomijaniu tematu wojny i ucieczce w stronę literackości czy postmodernistyczności. Egzemplifikację tego faktu stanowi twórczość takich pisarzy, jak np. Sava Damjanov lub Svetislav Basara, którzy wybierając konwencję odrealnienia, ufantastycznienia, uciekają w nowe, alternatywne światy. W wybranych dla potrzeb niniejszej pracy tekstach, odpowiednikiem tego przemilczenia jest mówienie o wojnie w sposób zaszyfrowany. We wszystkich analizowanych utworach rzeczywistość współczesna zderzona zostaje z przeszłością, którą - jak w opowiadaniach z tomu Vitraž u sećanju stanowi okres tuż przed najnowszą wojną lub okres II wojny światowej. Wokół tej ostatniej zorganizowana jest akcja powieści Bila jednom jedna zemlja, jej poświęcony jest rozdział "O ocu i majci" (“O ojcu i matce”), mówiący o korzeniach bohatera książki U potpalublju czy eseistyczna refleksja w powieści Hamsin 51. Charakterystyczny jest fakt, że teraźniejszość oznaczona zostaje za pomocą suchego, nie odznaczającego się ekspresywnością sformułowania: u vreme rata u Hrvatskoj1 [podczas wojny w Chorwacji]. Nieobecność dodatkowego komentarza czy waloru wartościującego, brak epitetu w jakikolwiek sposób określającego tę wojnę, świadczy o tym, że zdanie pełni funkcję okolicznika czasu. Funkcja ta nie do końca zostaje jednak spełniona. W zdaniu brak bowiem najważniejszego składnika - precyzyjnej daty, która - jak możemy się domyślać - zostaje przemilczana świadomie. Narrator przekazuje informację, adresowaną do osób, które wiedzą, kiedy wojna w Chorwacji miała miejsce. Podobny mechanizm mówienia odnajdujemy w sformułowaniu onih avgustovskih noći 1991.2 [podczas tamtych sierpniowych nocy 1991”)], pochodzącym z powieści Hamsin 51. Użycie zaimka wskazującego (mimo, iż wcześniej w tekście nie zostały one wspomniane) sugeruje, że narrator zwraca się do czytelników, którzy wiedzą, które sierpniowe (czytaj: wojenne) noce 1991 roku narrator ma na myśli.

Innym sposobem nazywania sytuacji zagrożenia wojennego jest stosowanie określeń metaforycznych, np. vrelih avgustovskih dana 1991. godine3 [w czasie gorących sierpniowych dni 1991 roku], u leto 1991. godine mostarske krovove umrtvljavala je žega4 [latem 1991 roku mostarskie dachy uśmiercał skwar] lub: oktobarske večeri 1991. godine, bile su nekako ljuspaste i zelenožute, poput nezdrave smegme5 [październikowe wieczory 1991 roku były jakieś złuszczone i zielonożółte niczym chorobliwy śluz]. Posługiwanie się wieloznaczną metaforą potęguje wrażenie nieokreśloności, dowodzi chęci unikania precyzji, co prowadzić może do stwierdzenia, że zaprezentowane metafory są w zasadzie eufemizmami. Ciekawe, że epitety, określenia, których brakowało w wypowiedzeniach poprzedniego typu, w zdaniach podobnych do powyższego pojawiają się, ale nigdy w kontekście słowa "wojna". Nie mają również charakteru wartościującego, a raczej opisowy.

Wojna jako przestrzeń nieokreślona, odkonkretniona i daleka pojawia się także w opowiadaniu Mostar V. Pištalo:

Daleko u Slavoniji razbuktavao se rat - stwierdza narrator - A u sobi je dremala stara »singerica« iz 1906. islikana cvećem. 6
Daleko w Slavonii rozpoczynała się wojna. A w pokoju drzemała stara maszyna Singera z 1906 roku, malowana w kwiaty.]
Zbudowana w zdaniach opozycja: tam - daleko, w Slavonii - tu: w pokoju, wyrzuca obszar wojny poza zasięg dotykalności, teraźniejszości i swojskości, przeciwstawia dynamicznemu czasownikowi "razbuktavati" (rozpalać się, buchać płomieniem) idylliczną przestrzeń bezpieczeństwa, którego znakiem staje się drzemiąca maszyna do szycia. Charakter tej opozycji potęguje wrażenie jakby wojna nie dotyczyła wcale narratora i bohatera.

Podobny mechanizm "wypierania" zaobserwować można w powieści Hamsin 51. Odnajdujemy w niej dialog, w którym bohater całkowicie ignoruje i odrzuca od siebie informację o wojnie, podpowiadając podobne zachowanie żonie. Znamiennym jest też fakt, że wiadomość o wydarzeniach w Slawonii dociera do bohatera nie

bezpośrednio, lecz w rozmowie telefonicznej:

- Ne gledaš televiziju? U Slavoniji je rat, plašim se da je to tek početak. Vladimir i ja vratićemo se avionom.

- Ne gledaj televiziju i ne čitaj novine. Uživaj u moru, draga.7
[- Nie oglądasz telewizji? W Slavonii jest wojna, obawiam się, że to dopiero początek. Vladimir i ja wrócimy samolotem.

- Nie oglądaj telewizji i nie czytaj gazet. Ciesz się morzem, kochanie.]


Sposób patrzenia na wojnę, polegający na ujmowaniu jej w nawias, dystansowaniu się, wypieraniu z obszaru bliskości i konkretności, traktowaniu jako punkt odniesienia umożliwiający orientację w czasie i przestrzeni, nazwałam perspektywą obserwatora. Pojęcie to zawiera w sobie także informację o tym, że bohater lub narrator obserwuje wojnę nie jako bezpośredni jej uczestnik, ale jako świadek zmian, które dokonują się w bezpośrednim jego otoczeniu, tj. obszarze nią nie dotkniętym. Na zmiany te bohater reaguje poczuciem zagrożenia, stającym się kategorią ontologiczną, lękiem egzystencjalnym. Efekt taki na poziomie konstrukcji świata przedstawionego jest konsekwencją wspomianej wcześniej metaforyzacji języka, który staje się "medium" stanów wewnętrznych bohatera. Wojna dotyka bohatera stopniowo i podstępnie, w sposób niemal niezauważalny.
Nije nas rat u to vreme još, - zauważa Vladimir Arsenijević - pogodio čvorom ljudskih iznutrica posred lica; nas je on drobio mudrije. Naš je telefon, tad već, prečesto ćutao a nekad se od njega nije moglo živeti. Većina naših prijatelja nalazila se daleko, van granica zemlje. 8
[W tym czasie wojna jeszcze nie ugodziła naszych twarzy plataniną ludzkich wnętrzności; kruszyła nas mądrzej. Nasz telefon, już wtedy, zbyt często milczał, a kiedyś nie dawał nam żyć. Większość naszych przyjaciół znajdowała się daleko, poza granicami kraju.]
Zmiany uwidaczniają się poprzez możliwość mobilizacji, intensyfikację śmierci najbliższych znajomych, ucieczki z kraju. Przeobrażeniom ulega wygląd miasta. "Kakva je bila atmosfera u gradu? (“Jaka była atmosfera w mieście?”) - pyta V. Pištalo w opowiadaniu Bomba
Još se strepelo od mobilizacije, spavalo po tuđim stanovima. Rat u Hrvatskoj je trajao. (...) Bombe su pucale po beogradskim kafićima. Prva, koja je eksplodirala u kafani »Orač«, imala je političku pozadinu. Ostale su se pripisivale obračunima reketaša. Te večeri, kao i ostalih dana i noći, na beogradskim ulicama osećalo se teško prisustvo mafije. Kože tetoviranih projektovale su svoje okrutne sanarije u svet. Šetač je imao utisak da bi ovaj ili onaj kriminalac mogao nekažnjeno da ga ubije, samo kad bi hteo. 9
[Jeszcze się drżało ze strachu przed mobilizacją, spało w cudzych mieszkaniach. Trwała wojna w Chorwacji. () W belgradzkich kafejkach wybuchały bomby. Pierwsza eksplodowała w kawiarni »Oracz « i miała podtekst polityczny. Pozostałe przypisywano porachunkom reketierów. Tego wieczoru, podobnie jak podczas następnych dni, odczuwało się uciążliwą obecność mafii. Wytatuowane skóry projektowały w świat swoje okrutne koszmary. Przechodzień miał wrażenie, że ten lub ów kryminalista, gdyby tylko chciał, mógłby go bezkarnie zabić.]

Wszystkie te i podobne, napawające bohatera lękiem zmiany służą wyrażeniu przekonania, że wojna rozgrywała się także poza polem walk, że wszystkich ona w pewien sposób dotknęła. W omawianych tekstach wyrażony zostaje również mniej lub bardziej wyraźny sprzeciw wobec niej, przejawiający się w odmowie uczestnictwa. Pisarze serbscy podkreślają, że do wojny doszło wbrew ich woli. Egzemplifikację takiej postawy stanowi cytat pochodzący z opowiadania V. Pištalo Pismo anđelu (List do anioła):



(…) Da li će građanskog rata biti - ja ne znam. Jedino je sigurno, sine Mišo, da se tvom ocu u taj rat ne ide. 10
[() Czy będzie wojna domowa – tego nie wiem. Pewne jest jedynie to, synku Mišo, że twój ojciec nie ma ochoty uczestniczyć w tej wojnie.]
oraz dialog bohatera z samym sobą z opowiadania Senke oblaka (Cienie obłoków):
»Odbijam da učestvujem«, šapnuo sam sebi u bradu. »Ko te pita?«. 11

[»Nie chcę w tym uczestniczyć«, szepnąłem do siebie. »Kto cię pyta o zgodę?«”.]

Postawę odmowy uczestnictwa wyraża też w powieści U potpalublju zachowanie żony bohatera, która na wieść o zmobilizowaniu brata, otwarcie namawia go do dezercji (Lazare, razumeš šta sam rekla? Da se sakriješ!" –“Lazar, rozumiesz, co powiedziałam? Masz się ukryć!”). Widać ją także we fragmentach w sposób ironiczno-krytyczny opisujących działalność armii jugosłowiańskiej, do których m.in. należy poniższy:

Osam godina kasnije vojska je razarala grad M. koji se obavezala da brani. 12
[Osiem lat później miasto M. zostało spustoszone przez wojsko, które miało je bronić.]
Odmowa uczestnictwa wyraża się również poprzez temat ucieczki, emigracji, obecnej w powieści Hamsin 51. Ucieczka ta umożliwiona zostaje bohaterowi poprzez dwupłaszczyznowość struktury fabuły. Losy Nikoli Gavricia odczytać możemy - po pierwsze - w perspektywie jego wyjazdu do Niemiec, stanowiących miejsce, z którego bohater obserwuje rzeczywistość jugosłowiańską i jugosłowiańskie środowisko emigracyjne. Inny sposób interpretacji powieści umożliwia zdanie:

U petoj godini svog zamišljenog izgnanstva (...)13

[W piątym roku swego wyimaginowanego wygnania ()],

dzięki któremu akcja książki osadzona zostaje w Jugosławii, zaś wszystkie ucieczki (podróże) odbywają się w wyobraźni bohatera tuż przed jego śmiercią w wypadku podczas podróży do Niemiec. W obu przypadkach punkt wyjścia stanowi rok 1991, zaś wydarzenia doprowadzone zostają do roku 2022. Ciekawe, że eseistyczne fragmenty dotyczące krytyki własnego narodu przesuwa pisarz w przyszłość. Tak np. zjazd artystów i intelektualistów z byłej Jugosławii, podczas którego usłyszeć można następujące słowa:

Nije li Srbima već sama reč »emigracija« oduvek bila strana i mračna. (...) Čak se i etimološki ta reč kosi sa plemenskim ustrojstvom. Uvek postoje samo »izdajnici«, »disidenti« (…), a nikada »samotnjaci«, »distancirani«, »odbačeni«. Pleme po svojoj prirodi ne priznaje takve odrednice. U biti plemena nije da odbacuje, da odvaja, da neguje individualnost.14
[Przecież zawsze słowo »emigracja« było dla Serbów obce i mroczne. () Nawet etymologicznie koliduje ono z ustrojem plemiennym. Niezmiennie istnieją jedynie »zdrajcy«, »dysydenci« (…), nigdy »samotnicy«, »zdystansowani«, »odrzuceni«. Plemię już z samej swojej natury nie uznaje takich określeń. Istotą plemienia nie jest odrzucanie, oddzielanie, pielęgnowanie indywidualności. ]
odbywa się w powieści w Monachium, w 1997 roku, książka zaś - przypomnijmy - ukazała się po raz pierwszy w roku 1993.

Lęk, zagrożenie i poczucie zagubienia są nie tylko wynikiem konfrontacji z teraźniejszością, ale stanowią także rezultat innego spojrzenia na przeszłość. W retrospektywnych, sygnalizowanych tytułem Vitraž u sećanju, obrazkach, V. Pištalo dostrzega sygnały, które - wtedy niewinne - z dzisiejszej perspektywy stanowiły wyraźną zapowiedź wojny. Przedstawiając losy swych przyjaciół tworzy pisarz nostalgiczną kronikę miast jugosłowiańskich, z którymi kiedyś był związany. Wraca do czasów służby wojskowej w mieście M., swojej wycieczki do Sarajewa, opowiada o Mostarze. Podaje przykłady zachowań, które budzić mogły niepokój. Pisze:



Mirko je ovde shvatio da u Jugoslaviji podele nisu nikakve zabune. Sve su vrlo stvarne: i ova u vojsci, na veterane i novajlije; i ona između »vlasti« i »naroda«; između grada i sela; skrivene klasne i naročito nacionalne podele. Pri pomenu razlika, na ljudska lica padala je senka kao vizir.15
[Mirko zrozumiał wtedy, że podziały nie są w Jugosławii jakimś przesądem. Wszystkie one: zarówno ten w wojsku, na weteranów i młodzików; jak i ten na władzę i lud; na wieś i miasto są niezwykle realnymi, skrywanymi klasowymi, ale przede wszystkim - narodowościowymi podziałami. Przy wzmiankach o nich, na twarze ludzkie padał cień, niczym zasłona.]
Dokonywana demitologizacja przeszłości odbywa się poprzez wskazywanie, ale nie nazywanie problemów. W żadnym z kontekstów wypowiedzi tego typu nie pojawiają się słowa "nacjonalizm" czy "ideologia". Pojęcia te zastępuje użyte w przedmowie metaforyczne "zło", dzięki któremu udaje się autorowi uniknąć wskazania winnych.

Krytyczny stosunek do przeszłości odsyła pisarzy najczęściej do czasów II wojny światowej, w której upatrują oni przyczynę współczesnego konfliktu. Znajduje to wyraz w przeprowadzaniu analogii pomiędzy rokiem 1941 i 1991. W opowiadaniu Mostar czytamy m.in.:


(...) U Jugoslaviji je 1991. godina došla posle 1941. Pola veka nije postojalo. 16
[() W Jugosławii rok 1991 przyszedł po 1941. W nieistnienie odeszło pół wieku.]
Ukazana w nim historia nieszczęśliwej miłości prawosławnej Serbki, którą rozdzielają z ukochanym - Chorwatem losy ich narodów podczas II wojny światowej, staje się na planie współczesnym odpowiednikiem losów wnuczki bohaterki, zakochanej w chłopcu, walczącym na którymś z bośniackich frontów. Przeprowadzanie takich analogii wyrażać ma przekonanie, że

(...) jedino priče o životu nadživljavaju prevrtljivost istorije i iznova se pokazuju vrednijim od svega što se na Balkanu ikad razmetalo trajnošću. 17
[(…) przewroty historii zdolne są przetrwać jedynie opowieści o życiu, które po raz kolejny okazują się wartościowsze, niż wszystko, co kiedykolwiek na Bałkanach mogło poszczycić się trwałością.]
Przekonanie to podziela również, posługując się nawet podobnym chwytem, Slobodan Selenić. Analogię pomiędzy losami ludzkimi osiągnął on przenosząc scenę rozgrywającą się w powieści Očevi i oci (Ojcowie i ojce) na sremskim froncie, do ostatniej swej książki Ubistvo s predumišljajem (Morderstwo z premedytacją), mówiącej o czasach współczesnych. Znaczenie tego chwytu omówił pisarz w jednym z wywiadów, stwierdzając:

(...) Samo sam zamenio imena junaka i izvršio neke nužne, sasvim male adaptacije sa jasnom namerom da ta dva doba povežem. Znate, kad sa neke distance gledamo tu našu noviju istoriju, sve više nam izgleda kao istorija rata razdvojena malim etapama mira. I tu neku sugestiju sam, ponavljanjem te scene, hteo da postignem (...).18
[() Zmieniłem jedynie imiona bohaterów i dokonałem pewnych niezbędnych, niewielkich adaptacji z jasnym zamiarem połączenia tych dwóch okresów. Wie pan, kiedy tę naszą historię oglądamy z pewnego dystansu, coraz bardziej wygląda ona jak historia wojny, przedzielonej krótkimi okresami pokoju. I taką właśnie sugestię chciałem osiągnąć poprzez powtórzenie tej sceny.]

Wybuchem II wojny światowej rozpoczyna się powieść Dušana Kovačevicia Bila jednom jedna zemlja. Sytuacja podczas jej trwania i bezpośrednio po jej zakończeniu ukazana jest tutaj jako główna przyczyna konfliktu w Jugosławii. Symbolizacji ulega cała przestrzeń powieści, świat w niej przedstawiomy, który dzieli się na "naziemny" i "podziemie". Zamknięci w nim ludzie utrzymywani są w przekonaniu, że na górze trwa jeszcze wojna. Sytuacja zamknięcia, stanowiąca symbol Jugosławii i titoizmu, ukazana jest zupełnie inaczej, niż w utworach, o których wspominałam wcześniej. W nich lęk i poczucie zagrożenia bohatera wynikają ze strachu, spowodowanego rozpadem kraju. Mimo wskazywania sytuacji budzących niepokój, stanowiących przedznak przyszłego konfliktu i zakłócających idylliczność wizji, wspomnieniowy charakter tej prozy prowadzi do przedstawienia Jugosławii jako przywoływanej z sentymentem, utraconej ojczyzny. Z tego faktu wynika również niemożność samookreślenia narodowego bohatera, który stwierdza:



Ne znam kako da objasnim činjenicu da postajem sve više Jugosloven. Za takve su sada najteža vremena. A kad malo bolje razmislim, takvima je oduvek najteže. Ne mogu biti ni Srbin, ni Hrvat, ni Mađar, ni Nemac, jer se nigde ne osećam kao kod kuće. 19
[Nie wiem w jaki sposób wyjaśnić fakt, że coraz bardziej czuję się Jugosłowianinem. Dla takich przyszły teraz ciężkie czasy. A kiedy trochę lepiej się zastanowić, takim zawsze było najtrudniej. Nie mogę być ani Serbem, ani Chorwatem, ani Węgrem, ani Niemcem, ponieważ nigdzie nie czuję się jak u siebie.]
Pojęcie "Jugosłowianin" jest tutaj synonimem kosmopolityzmu, a nawet wygnania, symbolem rozpadu Jugosławii. 20

Zupełnie inne zabarwienie posiada ono w książce D. Kovačevicia, gdzie oznacza sprzedajność, przekupstwo, manipulanctwo, reżim, zniewolenie i kłamstwo. Wynika to z zastosowania w powieści konwencji sensacyjno-kryminalnej. Posługiwanie się groteską, przerysowaniem, dopełnianie utworu komiksowymi ilustracjami, konstruowanie postaci za pomocą stereotypów, widoczne nawet w użyciu imion, które noszą bohaterowie: Franc to Niemiec, Janez - Słoweniec, Mustafa - Bośniak, Tomislav - Chorwat, Marko i Czarny - Serbowie, powoduje, że w Bila jednom jedna zemlja na sentymenty nie ma miejsca. Nie ma też podziału na winnych i niewinnych. Podczas gdy reżyserzy całego przedsięwzięcia ubijają nielegalne interesy, zamknięty w podziemiu naród przekonany jest, że przez swoich przywódców chroniony jest przed wrogiem. W posłowiu autor tak komentuje powieść, której fabułę oparł na napisanym przez siebie w roku 1975, dramacie:

Priča o velikoj, golemoj laži i infantilnim verovanju u spasitelja, činila se kao literarna igrarija, metafora, gorka komedija o varalicama i izvaranima... A bila je zima, sneg je vejao po glavnom gradu Velike Jugoslavije i velikim iluzijama o besmrtnosti jedne jedine ideje: svi smo braća (sestre nismo pominjali) i niko nam ništa ne može dok nas Oni iz gornjeg dela kuće čuvaju(...).21
[Opowieść o wielkim, ogromnym kłamstwie i infantylnej wierze w zbawiciela, wydawała się igraszką literacką, metaforą, gorzką komedią o oszustach i oszukanych… Było to zimą, śnieg spowijał stolicę Wielkiej Jugosławii i wielkie iluzje o nieśmiertelności jednej jedynej idei: wszyscy jesteśmy braćmi (o siostrach nie było mowy) i nikt nam nic nie może zrobić, dopóki strzegą nas Tamci z górnej części domu ().]
stanawianie analogii pomiędzy minionymi wojnami ma nie tylko wyjaśnić przyczyny konfliktu jugosłowiańskiego, ale wynika również z chęci odnalezienia pewnych prawidłowości, rządzących historią. Ciekawe jest też, że ideę czy ideologię, w imię której dokonuje się manipulacji narodami przedstawia się jako zmierzający nie wiadomo dokąd statek. Alegorię tę mieści w sobie książka Vladimira Arsenijevicia. Jej tytuł U potpalublju mianem podpokładu określa cały, odnoszący się do czasów współczesnej wojny świat przedstawiony powieści. Motyw statku pojawia się także w Bila jednom jedna zemlja. W wydzielonej kursywą, stanowiącej wstęp części, dowiadujemy się, że czytelnik znajduje się na statku, z którego 6 kwietnia 2141 roku kapitan dostrzegł to, co rozgrywa się w warstwie fabularnej, a co stanowi jego dziennik pokładowy.

Zgromadzone tutaj przykłady umożliwiają stwierdzenie, że pisarzy serbskich bardziej interesują przyczyny, aniżeli skutki konfliktu jugosłowiańskiego. Zarysowuje się w nich wyraźna skłonność do weryfikacji przeszłości, rozrachunek z nią i demitologizacja, które nie prowadzą jednak do nazwania problemu, a raczej do jego wskazywania. Niemożność czy niechęć nazywania wynika z użycia metaforycznego, odkonkretnionego i wieloznacznego języka, ucieczki w stronę symbolizacji lub alegoryzacji przestrzeni utworu. Wiodą one ku uogólnieniu, ku chęci odkrywania mechanizmów, których konflikt jugosłowiański jest potwierdzeniem.



(...) Drame o jugoslovenskim podrumašima - stwierdza Kovačević - nije samo naša priča, već tragičan splet okolnosti koje se na ovim nesrećnim prostorima ponavljaju po ko zna koji put, a podrumi, slični zemunicama na Balkanu, postoje širom planete, i naseljavaju ih neka dvonožna bića koja se još uvek zovu ljudi.22
[() Dramat jugosłowiańskich piwniczan nie jest opowieścią wyłącznie o nas, lecz stanowi tragiczny splot okoliczności, powtarzających się na tych nieszczęsnych terenach nie wiadomo który już raz, piwnice zaś, podobne do ziemianek na Bałkanie, istnieją na całej planecie i mieszkają w nich jakieś dwunożne istoty, które nadal określane są mianem ludzi.”]


1 V. Pištalo, Vitraž u sećanju, Beograd 1994, s. 80.

2 D. Velikić, Hamsin 51, Beograd 1995, s. 83.

3 Ibidem, s.71.

4 V. Pištalo, op. cit., s. 92.

5 V. Arsenijević, U potpalublju, Beograd 1995, s.10.

6 V. Pištalo, op. cit., s. 93.

7 Ibidem, s. 24.

8 V. Arsenijević, op. cit., s. 30 i n.

9 V. Pištalo, op. cit., s. 62.

10 Ibidem, s.17.

11 Ibidem, s. 36.

12 Ibidem, s.46.

13 D. Velikić, op. cit., s. 74.

14 Ibidem, s. 90.

15 Ibidem, s.53 i n.

16 Ibidem, s. 100.

17 Ibidem, s. 102.

18 S. Selenić, Prijatelj tragičnih sudbina, razgovor vodio N. Jovićević, "Dnevnik", N. Sad 15.08.1993, nr 16.765, s. 12.

19 D. Velikić, op. cit., s. 92.

20 Motyw wygnania poprzez wyraźne nawiązania do twórczości Miloša Crnjanskiego pojawia się także w prozie najnowszej, np. w powieści Radoslava Petkovicia Sudbina i komentari.

21 D. Kovačević, op. cit., s. 352.

22 Ibidem, s. 352.



©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość