Strona główna

Tytuł książki: „Niedokończone Opowieści” Autor: J. R. R. Tolkien


Pobieranie 4.6 Kb.
Data19.06.2016
Rozmiar4.6 Kb.
Tytuł książki: „Niedokończone Opowieści”

Autor: J.R.R. Tolkien (autor m.in „Hobbit- czyli tam i z powrotem”, „Władca Pierścieni [I tom- „Drużyna Pierścienia”, tom II- „Dwie Wieże”, tom III- „Powrót Króla”]”, „Silmarillion”)

Wydawnictwo: Amber

Niedokończone Opowieści” Tolkiena to zgromadzenie zebranych przez syna autora- Christopera ,historii z Pierwszej, Drugiej i Trzeciej Ery fantastycznego Śródziemia. Książka ta nawiązuje do kultowych „Władcy Pierścieni”, „Hobbita” i „Silmarillionu”. W tej powieści Tolkien „nie bawił się” w barwne opisy przyrody i postaci ( tak bardzo mnie nudzące i irytujące! )tylko przechodził do sedna akcji… rozwijał ją tak ciekawie, że nie mogłem się nią nasycić..! Te historie (z nowymi bohaterami!) to m.in : „Narn i Hin Hurin” „Aldarion i Erendis- żona marynarza”, „Poszukiwania Pierścienia” (motyw przewodni „Władcy Pierścieni” i „Hobbita”), „Bitwy u brodów na Isenie”, „Istari” i inne. Tolkien wprowadza nas w nowe oblicze świata elfów, hobbitów, entów, krasnoludów i ludzi.



Moim ulubionym bohaterem jest Turin z „Narn i Hin Hurin. Opowieść o dzieciach Hurina”. To bohater z Pierwszej Ery, zwany Mormeriglem- Czarnym Mieczem. Był sławnym dowódcą na Amon Rudh i Nargothrondu- królestwa ludzi w walce z Morgothem… no właśnie… niech nikogo nie przerazi ilość dziwnych , z niczym się nie kojarzących nazw m.in.: Thingol, Manwe, Amon Rudh, Khamul itd.… haha. Resztę pozostawiam wnikliwemu czytelnikowi.

Nie samym Turinem żyje ta książka. W opowieści pt. „Poszukiwania Pierścienia” pojawiają się Nazgule- Upiory Pierścienia, dobrze znane z „Władcy Pierścieni”. W „Historii Galadrieli i Celeborna” uczestniczymy w wydarzeniach związanych z pierwszą Wojną z Sauronem i wykuciem Pierścieni Władzy w Eriadorze – Trzech dla elfów, Siedmiu dla krasnoludów i Dziewięciu dla ludzi. „Niedokończone Opowieści” Tolkiena to powrót do wspaniałej przygody w krainie Gandalfa, Manwego, Froda, Aragorna, Elronda i nie tylko…

Polecam, ale należy mieć sporo wolnego czasu, gdyż naprawdę trudno się od niej oderwać! Patryk Stypka


©snauka.pl 2016
wyślij wiadomość